Zagadnienia naukowe w zakresie pielęgnacji loków i fal - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Włosy i fryzury > Dla Zakręconych

Notka

Dla Zakręconych Masz kręcone i falowane włosy ? Nie wiesz jak pielęgnować i utrzymać loki? Jak stylizować kręcone włosy? A może trwała ondulacja? Wejdź koniecznie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-10-01, 20:06   #1
syrenka
Wtajemniczenie
 
Avatar syrenka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 907
Wpisy w blogu: 14

Zagadnienia naukowe w zakresie pielęgnacji loków i fal


Wątek jest kontynuacją "Zagranicznych artykułów o kręconych i nie tylko". Rządzić się jednak będzie nieco innymi prawami.

Umieszczamy tu teksty naszego własnego autorstwa.
Są one efektem:
* naszych doświadczeń z pielęgnacji loków i fal,
* lektur i
* refleksji
* dyskusji na tematy lokowo-falowo-naukowe.

Dosłowne tłumaczenia całych tekstów zamieszczamy jedynie w przypadku posiadania zgody na opublikowanie tekstu od właścicielki/a praw autorskich oryginału.

Pisząc tekst dbamy o nienaruszanie praw autorskich innych osób.

Wszystkie czytelniczki i czytelników prosimy o to samo.
Jeśli chcesz skopiować i umieścić w przestrzeni publicznej tekst tu opublikowany uzyskaj zgodę od autorki!

Zapraszam wszystkie chętne do dzielenia się swoją wiedzą, doświadczeniem i mądrością lokową


Lista artykułów:







Link do dawnej wersji "Zagadnień naukowych" - Artykuły o kręconych

Edytowane przez Eloe77
Czas edycji: 2011-10-05 o 12:28
syrenka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-02, 12:23   #2
Eloe77
MatkaPrzełożonaCurlitanek
 
Avatar Eloe77
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Wrocław - ESK 2016
Wiadomości: 5 839
Wpisy w blogu: 26
Dot.: Zagadnienia naukowe w zakresie pielęgnacji loków i fal

Trudny wybór – odżywka do kręconych

Świadoma pielęgnacja kręconych oraz ich stała obserwacja sprawia, że nie tylko łatwiej wybrać produkty, lecz także przewidzieć ich działanie na własnych włosach przy określonej pogodzie.
Rozpoczynając jednak proces pielęgnacyjny, napotykamy trudności z właściwym doborem kosmetyków. Używane przez specjalistów słowa-klucze wydają się prowadzić do rozwiązania naszych włosowych problemów, podobnie jak symulacje komputerowe i zdjęcia przygotowywanych w odpowiedni sposób modelek tkwią w naszej pamięci i pozwalają wyobrazić sobie własną czuprynę na wzór tej wymarzonej.
Jednak zanim z głową pełną kolorowych obrazów i pozytywnych opinii fryzjera czy sprzedawcy wrzucimy produkt do koszyka z zakupami, zatrzymajmy się chwilę przy półce i przyjrzyjmy się składowi kosmetyku. To, czego będziemy poszukiwać, to właśnie słowa-klucze, dzięki którym uda się nam przyporządkować odżywkę – ponieważ to im poświęcam ten artykuł – do właściwej kategorii: nawilżających, odżywiających/regenerujących, zakwaszających, pomocnych w rozplątywaniu włosów, chroniących przed promieniowaniem słonecznym i ciepłem.

Zanim jednak dojdziemy do szczegółów, warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy odżywka jest nam w ogóle potrzebna. Przecież jej działanie może być negatywne i objawiać się puszeniem czy
obciążeniem włosów. Owszem, niewłaściwie dobrana nie przyniesie pożytku, dlatego jej optymalny dobór jest tak niezwykle istotny.
Dzięki podzieleniu odżywek na kategorie prościej będzie wybrać odpowiednią do naszych włosów oraz dopasować ją do przewidywanych warunków atmosferycznych.


Nawadnianie włosów suchych z natury (i nie tylko ) – o odzywkach nawilżających
Terminu „nawadnianie” użyliśmy nieco z przekory, nie chodzi bowiem o polewanie włosów czy moczenie ich w misce z wodą. Oczywiście takie postępowanie również przynosi określony skutek, jak choćby uchylenie łuski włosa, ale nie na tym ma polegać działanie odżywki. Ma ona przede wszystkim pomóc w zachowaniu odpowiedniej ilości wilgoci we włosie, a dopiero potem - uzupełnić jej braki. Za podstawowy nawilżacz Lorraine Massey w "Curly Girl" uznała aloes - nic w tym dziwnego, jego miąższ jest bowiem jednym z najbogatszych dostępnych ekstraktów. Oprócz niego trzeba wymienić też humektanty, alkohole tłuszczowe i kwasy tłuszczowe, wchodzące
także w skład olejów, np. lubianej przez wiele kręconowłosych jojoby.
Humektanty regulują poziom wilgotności we włosie oraz między nim a środowiskiem, dlatego też ich wpływ może być pozytywny i negatywny. Ponieważ w dużej mierze decydują o puszeniu, a co za tym idzie, ucieczce wody z włosa, pamiętajmy o właściwym wyważeniu między nimi a składnikami hamującymi proces wysuszania. Wśród humektantów znajdują się również witaminy, jak choćby panthenol, oraz proteiny, np. hydrolizowany jedwab.
Nie bez znaczenia dla działania odżywki nawilżającej, właśnie ze względu na humektanty, są substancje tworzące film zapobiegający ucieczce wody: emolienty (w tym oleje), polimery i
surfaktanty kationowe.

Przykładowe składniki:
- alkohole tłuszczowe (np. cetyl alcohol)
- gliceryna
- glikol propylenowy
- kwas hialuronowy
- kwasy tłuszczowe (np. stearic acid)
- mocznik
- niacynamid
- panthenol
- poly- i quaternium
- sorbitol


Regeneracja i odżywianie, czyli próba odbudowy włosa
Większości z nas nieobce są animacje komputerowe, na których dziurę w zniszczonym włosie wypełnia substancja - czytaj reklamowany produkt. Rzeczywiście niektóre składniki jak proteiny wielkoczasteczkowe, emolienty oraz silikony i poly- oraz quaternia pełnią funkcję takiego "wypełniacza". Dzięki nim włos wygląda zdrowiej, ale najczęściej do następnego mycia zwykłym
szamponem.
Nie tego oczekiwalibyśmy od odżywki rekonstruującej czy też naprawczej. Jej zadaniem jest wniknięcie do wnętrza włosa i połączenie się z jego strukturą, dlatego też składniki muszą być na
tyle małe, by przeniknąć przez łuski oraz na tyle podobne do podstawowego budulca włosa, by móc stać się jego częścią. Z tych powodów elementy składu, których będziemy poszukiwać na etykiecie, to proteiny hydrolizowane i aminokwasy. Dzięki podobieństwu do kompleksów proteinowych włosa, mają szansę stać się ich częścią i wzmocnić rdzeń. Same proteiny mogą jednak usztywniać włosy oraz sprawiać, że staną się kruche. Udział emolientów, czyli olejów,
estrów i kwasów wysokotłuszczowych pozwoli więc utrzymać równowagę, zmiękczając włosy i dodjąc im elastyczności.

Składniki, na które warto zwrócic uwagę:
- aminokwasy,
- estry (np. izopropyl palmitate)
- kwasy tłuszczowe
- oleje
- proteiny
- proteiny hydrolizowane.


Przywracanie kwaśnego pH - odżywki i płukanki zakwaszające
Kontakt z wodą (pH 7) oraz produktami kosmetycznymi (ph 4,0 - 5,0) przyczynia się do podniesiania poziomu pH włosów. Zakwaszanie ma pomóc w przywróceniu idealnego poziomu jakim jest przedział między 3,0 a 3,7, co pozwoli na zniwelowanie ładunków elektrycznych oraz
zabezpieczy włos przed negatywnym wpływem środowiska. Odżywka zakwaszająca lub też płukanka zakwaszająca winna mieć pH pomiędzy 3,0 a 4,0, dzięki czemu pozwoli na powrót włosów do właściwego pH i punktu izoelektrycznego (w tym to właśnie punkcie ładunek
elektryczny populacji cząsteczek wynosi 0).
Nawet jeśli nie mamy typowej odżywki zakwaszającej, warto wzbogacić swoją pielęgnację o kwaśną płukankę - pomoże domknąć łuski i zmniejszyć ładunek elektryczny.

Niektóre składniki decydujące o poziomie pH:
- behentrimonium chloride
- estry kwasu askorbinowego
- kwas cytrynowy
- stearalkonium chloride
- wyciągi z cytrusów


Rozplątywanie włosów. Nieco o produktach bez spłukiwania
Tej czynności podejmujemy się zwykle podczas nakładania odżywki bez spłukiwania. To konieczne, jeśli podczas mycia nie zastosowałyśmy odżywki do spłukiwania, ponieważ właśnie dzięki składnikom tych odżywek pozostałym na powierzchni włosa możemy bezpiecznie rozczesać mokre włosy.
Odżywki bez spłukiwania i produkty do rozplątywania muszą być lżejsze niż opisane wcześniej, a to dlatego, że pozostają na włosie do następnego mycia. Zbyt różnorodna mieszanka objawi się obciążeniem włosów, tak samo zresztą jak i nadmiar produktu. Nie oznacza to jednak, że takie kosmetyki nie zawierają choćby humektantów, które będą regulować poziom wilgotności.
Funkcję odżywki bez spłukiwania upatrujemy jednak przede wszystkim w zabezpieczeniu włosów przed uszkodzeniami, dlatego też nie może być ona pozbawiona składników neutralizujących negatywne ładunki na powierzchni włosa. Należeć do nich będą surfaktanty kationowe i poimery kationowe, jak rownież emolienty - oczywiście w optymalnych dawkach.
Cenny dodatek dla urody naszych włosów moga stanowić odżywki zawierające film-formery: dimethicone i jego pochodne, alkohole tłuszczowe. Dzięki nim włos zostanie pokryty cienkim filmem, co zapewnia poślizg niezbędny do rozczesywania oraz - poprzez uzyskanie gładkiej powierzchni odbijającej światło - daje efket błyszczących włosów.

Typowe składniki produktów bez spłukiwania:
- amodimethicone
- alkohole tłuszczowe
- cyclomethicone
- cetrimonium chloride
- gliceryna
- glikol propylenowy
- panthenol
- poly- i quaternium


Ochrona przed promieniowaniem UV, czyli lato i koloryzacja
Promieniowanie UVA oraz UVB ma niebagatelny wpływ zarówno na zniszczenia włosów, jak i na utratę koloru - pigmentu naturalnego oraz wprowadzonego koloryzacją. Dlatego też ten typ odżywek wzbogaca się związkami działającymi jak absorbery UV. Są one szczególnie ważne dla włosów w rudych odcieniach - przede wszystkim uzyskanych chemicznie - najbardziej narażonych na negatywne skutki promieniowania. Należy podkreślić, że do tej pory nie pojawił się jeszcze produkt zawierający numeryczny filtr, jak w przypadku kosmetyków do skóry. Z tego też powodu nie wiemy, na ile mocno chronimy nasze włosy. Istotne jest też to, że lepszą ochronę zapewni nam produkt pozostawiony na włosie - w formie odżywki bez spłukiwania czy stylizatora - niż spłukiwany w procesie mycia.
Zniszczenia słonecznym promieniowaniem mają redukować składniki nawilżające, proteiny, oleje lub alkohole tłuszczowe. Proteiny wielko- i małocząsteczkowe wypełnią ubytki po koloryzacji, dlatego też jeśli barwimy włosy, pamiętajmy o dobieraniu odżywki posiadającej właśnie te składniki. Obserwacje wskazują, że proteiny sa też niezbędne celem regeneracji włosów po kąpielach słonecznych, warto więc sięgac po nie częściej latem.

Składniki mające chronić przed UVA i UVB:
- benzophenone
- ethylhexyl methoxycinnamate
- dimethylparamidopropyl laurdimonium tosylate
- PABA
- polymers np. polyamide-2
- salicylates


Suszenie, prostowanie, nakręcanie - ochrona przed ciepłem
Jako kręconowłose unikamy zbędnego ciepła, które dodatkowo niszczy nasze delikatne włosy. Nie sposób jednak nie zatrzymać się nad produktami, których receptury opracowano w taki sposób, by chronić przed zabiegami z użyciem ciepła.
Działanie takich kosmetyków polega na izolowaniu włosów przed gorącem, podkreślić bowiem trzeba, że nie każda wyższa temperatura jest zabójcza dla włosa. Blogerka Natural Heaven - poprzez podobieństwo ludzkich włosów do wełny - wskazuje, że poważne zniszczenia zaczynają się przy około 150 st. C. Nałożenie produktu zawierającego silikonowe polimery, proteiny hydrolizowane lub polyquaternia ma zapobiec utracie wody, zniszczeniu łańcuchów keratynowych wewnątrz włosa oraz łusek na jego powierzchni.

Przykładowe składniki ochronne:
- amodimmethicone
- cyclomethicone
- dimethicone
- dimethiconol


Nie bez przyczyny odżywki są mieszankami różnego typu składników. Jak widać na przykładzie protein, niezbędne do zrównoważenia ich działania są emolienty, podobnie jak przydadzą się, by uregulować działanie humektantów. Tak samo jedna odżywka może pełnić wiele funkcji - chronić przed słońcem i regenerować.
Dobierając odżywkę, trzeba przede wszystkim wziąć pod uwagę stan i potrzeby własnych włosów, tryb życia oraz... warunki atmosferyczne. Włosy osób mieszkających w zanieczyszczonym środowisku mogą potrzebować większej ochrony, tak samo jak tych, które lubią długie godziny przebywania na słońcu bez ochornnych nakryć głowy. Podobnie jedna odżywka sprawdzi się świetnie latem, a po inną sięgniemy zimą, choćby w tym celu, by uchronić włosy przed utratą wilgoci na rzecz wysuszonego ogrzewaniem powietrza w zamkniętych pomieszczeniach.
To, co jest pewne, to konieczność regularnego stosowania odżywek do włosów. Ich wielofunkcyjność i różnorodność pozwala na zbliżenie stanu włosów do idealnego, a na pewno na uczynienie ich zdrowymi i pięknymi. Pamiętać jednak należy, że nawet najlepsza i optymalnie dobrana odżywka nie zapewni całkowitej regeneracji włosa. Rozdwojonych końcówek nie skleimy, podobnie jak nie zamkniemy nadmiernie otwartych łusek. Odżywka pozwoli jedynie na poprawę kondycji włosa, ale całkowicie go nie odbuduje. Lepiej zatem końcówki obciąć, a zająć się odżywianiem i wzmacnianiem reszty włosów.

Inspiracje:
Natural Heaven
Hair Coinditioners
Lorraine Massey, Curly Girl
__________________
Tote este mizeriă in faţă de eternitate

Dziennik, FAQ, pigułka wiedzy i pielęgnacja - wszystko o kręconych naturalnie włosach!

MÓJ IDEAŁ


Edytowane przez Eloe77
Czas edycji: 2010-10-05 o 21:34
Eloe77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-03, 11:41   #3
malgosia86
Zadomowienie
 
Avatar malgosia86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 565
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Zagadnienia naukowe w zakresie pielęgnacji loków i fal

Polimery filmotwórcze a metoda Curly Girl
  • Polimery kationowe
Po pierwsze, należy stwierdzić, iż produkty zawierające Polyquternimu(-X) oraz substancje takie, jak Guar Hydroxypropyl Trimonium Chloride są niezgodne z metodą Curly Girl, głównie z uwagi na ich właściwości oblepiające włos i trudności z ich zmywaniem.
  • Polimer inne niż kationowe
(poniższe uwagi odnoszą się tylko do tych polimerów!)

Natomiast, jeżeli chodzi o pozostałe polimery (czyli polimery inne niż kationowe) to najprawdopodobniej część z nich jest zgodna z metodą Curly Girl, a część nie. Nie jesteśmy jednak w stanie przewidzieć, w jaki sposób dany polimer zachowa się na włosach (np. czy jest on zmywalny za pomocą odżywki).

Skąd takie wnioski?

Obecnie na rynku stosowanych jest wiele różnych polimerów, których właściwości my (jako konsumenci) nie znamy.

Na podstawie tylko składu danego kosmetyku, nie możemy przesądzać, czy polimer zastosowany w danym żelu do włosów zostanie zmyty po użyciu odżywki, czy też wymaga nałożenia szamponu.

Co możemy natomiast możemy z całą pewnością powiedzieć o polimerach?

1. Nie znamy właściwości poszczególnych polimerów.
Dlatego też, jeśli stosujemy produkty, w których są one zawarte, dobrze jest zapobiegawczo, co pewien czas, umyć włosy szamponem.

2. Częstotliwość mycia szamponem dla potrzeb zmycia polimerów nie musi być duża.
Wystarczy użyć szamponu 1 raz na kilka tygodni.

3. Do zmycia polimerów wystarczający jest delikatny szampon, na bazie np. Coco Betaine (lista szamponów).

4. Żele zawierające PVP i PVP/VA są polecane przez autorkę metody Curly Girl Lorraine Massey.
Pisze ona o tym w książce pt. "Curly Girl".

Należy jednak zauważyć, iż książka została wydana w 2002 i od tamtej chwili wiedza w niej zawarta nie był aktualizowana.

Więcej na temat aktualności książki "Curly Girl" i stanowiska jej autorki można przeczytać na blogu (w jęz. angielskim): wpis 1 i wpis 2.

5. Na polskim rynku dostępnych jest niewiele produktów do stylizacji włosów bez polimerów.
Jedynym, o którym wiemy, że ma właściwości odpowiadające polimerom jest żel lniany (do samodzielnego wykonania).
Dostępne są także żele aloesowe, ale ciągle mamy małe doświadczenie w stosowaniu ich do stylizacji włosów.

6. Wybór, czy traktować produkty do włosów z polimerami jako zgodne z Curly Girl pozostawiamy każdej kręconowłosej do własnej oceny
__________________
Mój blog - lista produktów zgodnych z CG

malgosia86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-05, 15:37   #4
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Co. Roscommon, Irlandia
Wiadomości: 7 451
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Zagadnienia naukowe w zakresie pielęgnacji loków i fal

Polyquaternium – przyjaciel czy wróg naszych loków?

Zapraszam do Zakręconego Wątku Naukowego na pierwszy odcinek Kręconej Sondy poświęconego polyquaterniom.

Najpierw jednak wprowadzenie niezbędne dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z poważną pielęgnacją włosów. Niezależnie od tego czy masz włosy proste, czy kręcone, dobrze jest wiedzieć, co siedzi w kosmetyku, który nakładamy na największą ozdobę kobiecej głowy, czyli nasze kochane lokasy.

[Osoby z doświadczeniem i większą znajomością składników mogą pominąć poniższy akapit]
Czego dowiaduje się kręconowłosa nowicjuszka (często zdesperowana), która trafia pierwszy raz na wizażu na wątek pielęgnacyjny dla kręconowłosych? Hm.... ze SILIKONY TO ZŁO. I mamy klasyczną panikę, ponieważ większość osób stosuje je w codziennej pielęgnacji. Niektóre osoby dociekają, czemu silikonów powinno się unikać, inne się buntują, bo nie wyobrażają sobie kupowania kosmetyków do włosów bez nich, a jeszcze inne podejmują wyzwanie i zaczynają dietę bezsilikonową.
Teraz pewnie zastanawiacie się, czemu piszę o silikonach, skoro napisałam wcześniej, że nasza Zakręcona Sonda będzie poświęcona polyquaterniom. Właśnie silikony mogą pomóc nam zacząć nasze rozważania dzięki temu, że dzielą tę samą cechę z plyquaterniami. Używając prostych słów - polyquaternia, choć różnią się budową chemiczną od silikonów, mają podobne do nich właściwości, mogą mianowicie nadbudowywać się na włosie przy długotrwałym stosowaniu. Cóż to oznacza? Oznacza to konieczność stosowania, od czasu do czasu, środka oczyszczającego z siarczanami (sls), który usunie nadbudowane polyquaternium. Niestety wydaje się, że nie ma od tego ucieczki, podczas gdy niektóre silikony (zwłaszcza modyfikowane) można zmyć szamponem bez sls, a nawet odżywką, stosowanie polyquaterniów oznacza sięganie po szampon z sls. Jak często? To zależy od rodzaju włosa i produktów, które się stosuje. Może to być 3 razy w tygodniu, jeden raz w tygodniu, 2 razy w miesiącu, czy raz na 3 miesiące.
Jak wiadomo sls zawarty w szamponach może powodować różne nieprzyjemne konsekwencje dla włosów (np. wysuszanie) i skalpu (np. podrażnianie). Uciążliwość tych konsekwencji będzie oczywiście uzależniona indywidualnie.
I tu wracamy do naszego pytania tytułowego: czy polyquaternium jest przyjacielem czy wrogiem naszych loków?

Najpierw wyjaśnijmy sobie, ze nadbudowywanie się jakiegokolwiek składnika, czy to nawilżającego, czy stylizacyjnego jest problemem dla kondycji włosa. Nadbudowywanie może prowadzić do oklapniętych loków, puchu, suchości czy nawet łamania się włosów. Tak więc dla osób unikających produktow z siarczanami istotna jest informacja jak sobie radzic ze skladnikami ktore maja tendencje do nadbudowywania sie.

Jezeli polyquaternia naleza do grupy skladnikow nadbudowujacych sie, czemu producenci kosmetykow uzywaja ich? Powodem sa wlasciwosci kondycjonujace polyquaterniow takie jak ulatwianie rozczesywania, dodawanie objetosci, uzupelnianie ubytkow we wlosie powstalych na skutek ich mechanicznego uszkodzenia. Oczywiscie pojedynczy polyquaternium (inna nazwa polyquat) nie posiada wszystkich tych cech, bedzie to uzaleznione od jego budowy.
Polyquaternia to kationowe polimery – duze czasteczki (molekuly) z rozmieszczonymi wzdluz pozytywnymi zmianami, w zaleznosci ile mamy tych pozytywnych zmian, taki numer bedzie mial dany polyquat np. pq-4, pq-44, pq-11. Czesteczki moga miec ksztalt pojedynczych nitek lub posiadac liczne rozgalezienia, im wieksza waga tym lepsze wlasciwosci kondycjonujace (srednia waga waha sie pomiedzy 500,000-1,000,000 gramow). Wiekszosc spotykanych przez nas w produktach polyquaterniow jest uzyskiwana syntetycznie, aby uzyskac ulepszone molekuly z upragnionymi wlasciwiosciach, zaledwie kilka rodzajow uzyskiwanych jest z naturalnych polimerow (guma guar, celluloza).

W wielu krajach prowadzi sie badania w celu oceny zarowno wlasciwosci kondycjonujacych polyquaterniow jak i ich zdolnosci do nadbudowywania sie. Stosowane sa roznorodne metody testowe w laboratiorach na poziomach molekularnych, ktore dla nas, zwyklych uzytkowniczek produktow kosmetycznych, moga byc niezrozumiale, napewno jednak zwykly test zmyslowy moze nam powiedziec wiele i to w sposob jasny i prosty. Test zmyslowy jest praktycznym cwiczeniem polegajacym na naniesieniu danego skladnika na wlos (wilgotny lub suchy) z proba rozczesania, nastepnie skladnik jest splukiwany z wlosa i nastepuje ponowna proba rozczesania, tak mniej wiecej wyglada najprostsza wersja. To co czujemy pod palcami mozemy ocenic od razu – faktura wlosa, latwosc rozczesania, wyglad wlosa po wyschnieciu. Druga czesc testu polega na sprawdzeniu pod mikroskopem ile produktu pozostalo na wlosie, test moze byc wielokrotnie powtarzany aby zobaczyc czy produkt sie nadbudowywuje i w jakim tempie. Niestety w wielu testach do sprawdzania usuwalnosci polyquaterniow stosuje sie srodki z anionowym surfakantem jak np. sodium laureth sulfate, tak wiec wyniki te (moim zdaniem) nie sa miarodajne dla osoby ktora chcialaby calkowicie zrezygnowac ze stosowania siarczanow (sls). Wyglada na to, ze nie jest to mozliwe przy uzywaniu produktow z polyquaterniami. Nie mniej jednak wg naukowcow i przeprowadzonych testow sa polyquaternia ktore mozna usunac nawet woda (?!), najlepiej pod tym wzgledem prezentuje sie pq-44 ktore posiadajac zarowno dobre kondycjonujace wlasciwosci jak i nie wykazuje tendencji do nadbudowywania sie dlatego tez mozna je usunac bardzo latwo nawet woda (wg niemieckich naukowcow), rowniez pq-10 daje sie latwo usunac choc jego wlasciwosci kondycjonujace sa duzo slabsze. Pq-7 oraz pq-11 juz wymagaja uzycia przez nas srodka z sls aby oczyscic wlos, jako ze oba wykazuja tendencje do nadbudowy.

Przyjrzyjmy sie blizej najbardziej sympatycznemy z polyquaterniow noszacym numer 44. Ten syntetyczny polimer dzieki rozgalezionej budowie lepiej rozprowadza sie na powierzchni wlosa, jego pozytywne zmiany (rozmieszczone wzdluz czesteczki/molekuly) naladowane pozytywnie przyczepiaja sie do proteinowej powierzchni wlosa poprawiajac jego wyglad. Pq-44 zapewnia swietna rozczesywalnosc oraz nawilzenie a przy tym latwo go usunac z wlosa. Zgodnie z wynikami badan, za latwa usuwalnosc pq-44 odpowiada wlasnie owa rozgaleziona budowa przypominajace petle i spirale, w srodowisku wodnym petle i spirale rozbudowywuja sie z dala od powierzchni wlosa (przypomnienie - tylko pozytywne zmiany na czasteczkach przyczepiaja sie do powierzchni wlosa), redukujac roznice pomiedzy sasiadujacymi wlosami i ich platanie sie a tym samym poprawiaja rozczesywalnosc. Jednoczesnie sprawia to ze produkt jest latwo usuwalny i moze byc stosowany bezpiecznie przez osoby ograniczajace siarczany gdyz zgodnie z opinia naukowcow ten polimer moze byc usuniety zarowno szamponem jak i woda (przynajmniej tak twierdza naukowcy). Bezpiecznym polimerem dla osob ograniczajacych szampony z sls jest rowniez pq-10 aczkolwiek jak juz bylo wspomniane wyzej posiada on gorsze wlasciwosci kondycjonujace.

Tyle badania, a jak wyglada praktyka i doswiadcznie zyciowe? Sposrod ogromnej ilosci kosmetykow (nie sklamie jak napisze ze to juz poszlo w setki), ktore przewinely sie przez moje rece (czesc rowniez byla testowana przez moje wlosy), tylko pare z nich zawieralo pq-44. Najczesciej widzianymi przeze mnie polyqutami w skladach sa pq-7, pq-10, pq-11, pq-37, pq-78, pq-16, pq-80. Producenci uzywaja je w konkretnym celu, z reguly aby poprawic wlasciwosci produktu, czy to oznacza ze nie powinnysmy go kupowac? Chyba jednak potrzebna jest regula zlotego srodka. Dyskwalifikacja z mety produktu zwierajacego np. pq-10 jest wedlug mnie zbyt pochopna decyzja, pamietajmy ze nie tylko polyquaternia maja tendencje do nadbudowywania, jest wiele innych skladnikow z podobnymi wlasciwosciami. Zgadzam sie ze zdrowe wlosy to napiekniejsze wlosy, jednak niewiele z nas moze pochwalic sie tym ze kompletnie nic nie musi robic aby loki wygladaly olsniewajaco, dlatego trzeba poprostu obserwowac swoje wlosy po nalozeniu czegos nowego, mozna i nawet trzeba eksperymentowac z roznymi skladnikami aby wiedziec co najlepiej nie tylko odzywia i nawilza ale i sprawia ze wlosy wygladaja pieknie, jesli sprawia to kosmetyk z pq w skladzie, jedyne o czym nalezy pamietac to to aby od czasu do czasu uzyc szamponu z sls, dzieki temu wlos nadal bedzie mial dostep do odzywczych skladnikow w maskach i odzywkach ktore stosujemy i jednoczesnie bedzie pieknie wygladal a to jest wlasnie nasz cel. Piekne loki.

W nastepnym odcinku Kreconej Sondy zajmiemy sie poszczegolnymi plyquaterniami i ich wlasciwosciami dzieki ktorym znajdujemy je w naszych kosmetykach do wlosow.

Za uwage dziekuje
Czlonkini Zakreconego Zespolu Naukowego

Wszelkie uwagi prosimy umieszczac w watku Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal
Powyzszy tekst stanowi wlasnosc autora, ktory nie wyraza zgody na jego kopiowanie w calosci czy nawet czesci, naruszenie woli autora stanowi naruszenie prawa w zakresie ochrony praw autorskich
No permission to copy, reproduce, modify or download this website or any part of it is given
__________________
www.livewithloveandcoffee.com

Edytowane przez Eloe77
Czas edycji: 2010-10-07 o 10:13 Powód: znaki diakrytyczne
Rybiorek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-16, 19:53   #5
kalendarz_adwentowy
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 25
Wpisy w blogu: 25
Przyczyny puchu

Przyczyny puchu cz.I

Największą zmorą każdej zakręconej i pofalowanej głowy jest puch (ang. frizz), czyli oddzielające się od reszty pojedyncze włosy, psujące wygląd fryzury i strukturę loków. Gdy już się pojawi, zwykle jedyne co nam pozostaje, to go zaakceptować albo ponownie umyć włosy.

Przyczyny puchu mogą być bardzo różne, dlatego tak trudno jednoznacznie stwierdzić, co spowodowało spuszenie w konkretnym przypadku. Przyjrzyjmy się zatem bliżej tym czynnikom, które najcześciej przyczyniają się do pojawienia się puchu na naszej fryzurze.


1. Niewłaściwe postępowanie ze schnącymi włosami
Umyłaś włosy, nałożyłaś ulubioną odżywkę i stylizator. Uważaj, bo właśnie teraz zaczyna się najtrudniejszy, najeżony pułapkami etap pielęgnacji – suszenie włosów. Dum, dum, dum - jeden nieostrożny ruch i puch gotowy.

Puch może powstać w wyniku:
  • użycia niewłaściwej tkaniny do osuszania włosów, np. ręcznika frotte,
  • tarmoszenia włosów zamiast ich delikatnego odciskania,
  • dotykania włosów przed ich całkowitym wyschnięciem
  • zbyt intensywnego ugniatania/harmonijkowania,
  • zbyt późnego rozpoczęcia suszenia suszarką - zgodnie z niektórymi opiniami, jeżeli na końcach mokrych kosmyków pojawiają się “pędzelki” suchych włosów, to za późno na suszarkę.
  • suszenia mocnym nawiewem i/lub bez dyfuzora
W efekcie możesz otrzymać proste włosy fruwające wolno wokół loków albo loki przechodzące w fale lub też rozprostowane włosy.

By temu zapobiec, zastosuj kilka prostych trików. Przede wszystkim zamień ręcznik na bawełniany materiał lub specjalny gładki ręcznik z mikrofibry czy nawet koszulkę. Przyda się też zmiana starej suszarki na taką, która ma regulacje temperatury i prędkości oraz pozwala na zamontowanie dyfuzora. Włosy odciskaj delikatnie z nadmiaru wody, by nadać im pożądany kształt. Uważnie obserwuj zachowanie loków czy fal podczas stylizacji i suszenia. Dzięki temu uda Ci się określić, jakie popełniłaś błędy i następnym razem łatwiej Ci będzie ich uniknąć.


2. Wilgotność powietrza
Nie widzisz tego gołym okiem, ale Twój kręcony czy też falowany włos ma mniej lub bardziej uniesione łuski w porównaniu z prostym włosem Twojej koleżanki. Ta cecha czyni Twoją czuprynę podatną na przyjmowanie z powietrza i oddawanie z wnętrza cennej wilgoci.

Jeżeli pada deszcz lub jest mgła, wilgotność jest zwykle duża, a włos zachowuje się niemal jak gąbka. Wówczas możesz zobaczyć charakterystyczny puch - lekki, zwiewny i powiększający się wraz ze wzrostem wilgotności. Nie tylko pojedyncze, ale też często całe partie włosów unoszą się i tworzą napuszoną warstwę na wierzchu całej powierzchni fryzury. Natomiast włosy pod spodem i wewnątrz loków pozostają niespuszone.

Puch możesz też zaobserwować tylko na czubku głowy. Wówczas wygląda jak aureolka świętego, a Ty przypominasz świętą ze świetlistym okręgiem nad głową (i można Cię wziąć za członkinię zastępu sławiącego Św. Curlę ).

W czasie suchego lata lub mroźnej zimy, a także w ogrzewanych pomieszczeniach wilgotność powietrza jest mała, więc Twoje włosy będą ją oddawać do otoczenia. Proces ten może być nasilony, jeżeli podczas pielęgnacji nałożyłaś produkty zawierające humektanty. Lepiej zatem odpowiednio zabezpieczyć włosy, choćby olejami czy polimerami, ponieważ oddawanie wody prowadzi do wysuszenia loków i fal. Spuszone włosy zamiast na silne i pełne życia, będą wyglądały na zmęczone i suche jak pieprz. Często nawet będą bardziej suche niż zdołasz to odczuć.

Więcej na temat wpływu wilgotności powietrza na włosy możesz na naszym forum przeczytaćtutaj i tutaj


3. Kondycja włosów
Na pojawienie się puchu często ma wpływ kondycja Twoich włosów. Zależność jest bardzo prosta: zwykle im większy puch, tym gorszy stan włosów. Dlatego jeśli chcesz z nim walczyć, sprawdź na początek, czy nie poddajesz ich zbyt wielu zabiegom, które wpływają na nie destrukcyjnie.

Zapewne masz już doświadczenie związane z tym, że im więcej puchu, tym trudniej włosy poddają się stylizacji. Jeśli jednak wyglądasz jak puchata kulka, włosy są suche w dotyku i przypominają siano, to najprawdopodobniej brakuje im właściwego nawilżenia. Podobna sytuacja może mieć miejsce wówczas, gdy jedynie niektóre kosmyki są zdefiniowane, ale każdy z nich pokryty jest puchem przypominającym meszek (przykładowe zdjęcie). Przyjrzyj się zatem dokładnie składom używanych odżywek i spróbuj określić, czy dostarczasz włosom potrzebnych substancji, by były zdrowe i piękne.

Często też możesz zobaczyć spuszone końcówki loków czy fal i ich postrzępione kosmyki. Taki wygląd to sygnał od włosa, że w tym miejscu jest niedostatecznie nawilżony. To naturalne zjawisko, ponieważ końcówki są najstarszą i najbardziej oddaloną od skalpu częścią włosa - nie docierają więc do nich składniki, których potrzebują, by utrzymać się w zdrowiu. Narażone są również na największe zniszczenia - czy to chemiczne, czy mechaniczne. Jeśli odkryłaś wysuszone końcówki swoich włosów, nakładaj na nie co wieczór kapkę oleju, który je odżywi i zabezpieczy. Gdy końcówki są rozdwojone, lepiej je podetnij, ponieważ nie istnieje środek, który mógłby je skleić.

Niekiedy puch przybiera postać pojedynczych, sterczących sztywno antenek. Przyczynę stanowią włosy, których struktura różni się od pozostałych. Skutkiem odmiennej budowy rosną one grube i sztywne, przypominając druciki i zachowując się jak włosy siwe. Jeśli zaobserwowałaś u siebie takie antenki, sięgnij po nieco cięższą odżywkę bez spłukiwania i nałóż ją przed stylizatorem. W przypadku pojawienia się siwych włosów pomóc powinna koloryzacja.


4. Potarganie włosów np. przez wiatr, podczas snu
Szarpanie i tarmoszenie włosów przyprawia Cię o zawrót głowy, ale nic nie denerwuje tak jak loki tańczące na wietrze? Cóż, nie jesteś sama - wiatr to zmora każdej kręconowłosej. Burzy on strukturę loków, sprawia, że pojedyncze włoski zaczynają żyć własnym życiem, przemieszczając się dowolnie po całej powierzchni fryzury. Nagle loki pokrywają się czymś, co przypomina pajęczą sieć.

W tym przypadku winę prócz wiatru ponosi tez niedostateczne utrwalenie loków podczas stylizacji. Zwróć więc uwagę na skład produktów, które nakładasz po odżywce bez spłukiwania. Uważaj jednak na lakier do włosów - zwykle zawiera on wysuszający alkohol, który używany na co dzień przyniesie więcej złego niż dobrego.

Podobny efekt - pajęczej sieci - uzyskujemy, pocierając głową o poduszkę podczas snu. Niektóre z nas, by uniknąć porannego wrażenia “uderzenia pioruna w szczypiorek” śpią z włosami przerzuconymi za poduszkę lub kupują satynową poszewkę. Czasem też zakładają na noc czepek, zaplatają luźny warkocz albo upinają włosy w “ananasa”.
kalendarz_adwentowy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-12-16, 21:13   #6
kalendarz_adwentowy
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 25
Wpisy w blogu: 25
Przyczyny puchu

Przyczyny puchu cz.II
5. Użyte produkty do pielęgnacji włosów
Ten punkt omawiam na końcu, ponieważ zawiera najwięcej szczegółowych informacji. Zgrupowałam w tym miejscu te czynniki, które związane są bezpośrednio z produktami używanymi do pielęgnacji oraz ich wpływem na loki i fale. Pamiętaj jednak, że nie wszystkie z nich muszą dotyczyć właśnie Ciebie. Tak samo jak dobór kosmetyków, tak ich wpływ jest kwestią indywidualną.


5a. Nadwrażliwość na proteiny
Ta przypadłość dotyka zwykle osoby o włosach grubych (ang. coarse), ale nie chodzi tutaj o gęstość całej czupryny, a o pojedynczy włos. Przyjrzyj się zatem teraz dokładniej włosowi właśnie. Może on zareagować spuszeniem po kontakcie z proteinami zawartymi w produktach do pielęgnacji czy stylizacji. Takie proteiny oznaczone są zwykle w składzie kosmetyku nazwą zawierającą informację od czego proteina pochodzi, np. hydrolyzed wheat (pszenica) protein, hydrolyzed silk (jedwab) protein, hydrolyzed keratin (keratyna) protein. Istotny jest również ostatni wyraz w nazwie, czyli “protein”, jednak nie zawsze oznacza on składnik użyty w funkcji proteiny.

Może się okazać, że Twoje włosy świetnie tolerują wybrany typ proteiny, np. pszeniczną, zaś włosy Twojej koleżanki nie tolerują już żadnej. To bardzo indywidualne odczucie, jednak obserwacje dowodzą, że jedną z najbezpieczniejszych protein jest keratyna, która budową najbardziej przypomina naturalną keratynę zawartą we włosie.

Włosy nadwrażliwe na proteiny po zetknięciu z tymi składnikami będą wyraźnie odstawać od pozostałych. Charakterystyczna będzie również ich sztywność - w dotyku mogą przypominać włosy nieodciśnięte z nadmiaru żelu, ale próba ich ugniatania skończy się jedynie powiększeniem puchu. Miast z nimi walczyć, lepiej odstawić proteiny, a włosy umyć szamponem, aplikując później nawilżająca maseczkę.

Ponieważ proteiny stanowią podstawowy budulec włosa, nie można całkowicie ich odstawić. Warto zatem sprawdzić szczegółowo wrażliwość na proteiny i wybrać te, które nie robią włosom krzywdy, a Ciebie nie przyprawiają o zawrót głowy na widok sztywnego puchu. Zgodnie z niektórymi opiniami proteinową odżywkę można nieco “osłabić” poprzez dodanie do niej oleju lub nawilżającego składnika, jak choćby d-panthenol.

Więcej o proteinach i konieczności uważania na proteiny tutaj i tutaj


5b.Rewolucje humektantowe
Działanie humektantu na włosie i bezpośrednio w nim samym związane jest z regulowaniem poziomów wilgotności. Dlatego właśnie przeczytałaś o nich w punkcie 2. Humetkanty to przede wszystkim substancje nawilżające, np. miód, aloes, sorbitol, d-panthenol, mocznik, gliceryna, niacynamid, glikol propylenowy. Muszę też dodać, że także wiele protein to zarazem humektanty, więc zastosowanie ich może przynieść różne efekty przy odmiennych warunkach pogodowych.

Humektanty dają podobne efekty jak otwarcie drzwi między pokojem, w którym pada deszcz, a pomieszczeniem, w którym świeci słońce. Minie chwila, ale w obu miejscach zrobi się tak samo wilgotno. Podobnie jest z naszymi włosami - suchy będzie szukał wody, wilgotny zaś będzie oddawał ją do otoczenia. Nałożenie humektantu spotęguje ten proces, wywołując puch i niwecząc wysiłek, jaki włożyłaś w zdefiniowanie loka czy fali. Początkowo nad fryzurą zobaczysz pojedyncze włoski, ale z każdą minutą będzie ich coraz więcej aż staną się kilkucentymetrową warstwą o własnej, bardzo ażurowej strukturze. Dodatkowo oddawanie wody do suchego otoczenia objawiać się będzie skuteczną utratą kształtu, a później prostowaniem się włosów. Taką reakcję obserwujesz zapewne wtedy, gdy spędzasz czas w ogrzewanym pomieszczeniu.

Zapobieganie zbędnemu puchowi wiąże się głównie z takim doborem produktów, który będzie zgodny z warunkami pogodowymi. Wystarczy ograniczyć humektanty, gdy punkt rosy spada poniżej 1,5 stopnia i wzrasta powyżej 15 stopni. Między tymi wartościami punktu rosy, czyli od 1,5 do 15 stopni można używać kosmetyków zawierających humektanty. Podobnie jednak jak w przypadku protein nie da się zrezygnować z humektantów, ponieważ włosy kręcone potrzebują stałego nawilżania. Sprawdź zatem, w jaki sposób zachowują się Twoje włosy po nałożeniu określonego typu substancji.

Więcej o humektantach, wilgotności i punkcie rosy przeczytasz tutaj i tutaj.


5c. Nieodpowiedni stylizator
Często użycie zbyt kleistego stylizatora wywołuje puch w samych lokach. Tracą one wówczas gładkość i strukturę, wyglądają, jakby zaczepiały o siebie. Puch, który pojawia się między skręconymi kosmykami, zaciera ich granice, ujednolicając fryzurę.

Warto, byś przed nałożeniem stylizatora sprawdziła jego kleistość w palcach. Jeśli nie jesteś pewna reakcji włosów, a produkt wydaje się być zbyt lepki, zmocz dłonie i w nich, mieszając kosmetyk z wodą, rozprowadź dokładnie porcję, którą chcesz nałożyć. W zmniejszeniu lepkości stylizatora pomoże również nałożenie emolientowych odżywek do spłukiwania i bez spłukiwania. Sprawdzaj więc uważnie, w jakim zestawie nakładany był produkt, który wywołał puch.

Zmiejszenie kontroli nad swoimi włosami możesz zawdzięczać zastosowaniu produktu zwiększającego objętość/skręt. Loki i fale mogą być dokładniej zdefiniowane, zaś objętość może się powiększyć, jednak dzieje się to kosztem uniesionej warstewki niepokornych włosów.

Pamiętaj, by zwrócić uwagę szczególnie na skład produktu zwiększającego objętość włosów. Wiele z nich ma w składzie wysuszający alkohol, który kręconym może szkodzić. Podobnie w stylizatorze do loków lub fal mogą pojawiać się substancje puchotwórcz, np. humektanty czy proteiny. Sprawdź więc dokładnie, co zawiera kosmetyk, którego chcesz użyć.


5d. Przenawilżenie
Czasem dostrzegasz, że Twoje włosy są spuszone i zbyt miękkie w dotyku, a jednocześnie brak im objętości. Przyglądasz się i widzisz ulotną warstwę pojedynczych włosów odstającą od pozbawionych definicji loków, wśród których tylko niektóre pasma skręcają się lekko. Nie wpadaj w panikę, bo to oznacza raczej, że przesadziłaś z substancjami nawilżającymi niż to, że włosy się zmieniają.

Zastanów się dokładnie, co ostatnio nakładałaś na włosy i postaraj się odstawić produkt, który może stanowić przyczynę przenawilżenia. Zastosuj też podczas następnego mycia minimalną i jak najprostszą pielęgnację. Pomóc też może wprowadzenie produktu z proteinami.


5e. Nadbudowanie się produktu na włosach
Niektóre składniki produktów do pielęgnacji włosów przyczepiają się do powierzchni włosa i niełatwo je usunąć. Aplikowane regularnie mogą się na sobie nadbudowywać, prowadząc do obciążenia. Pojedyncze włosy są wtedy sztywne i pomarszczone jak po użyciu karbownicy. Nie stosowałaś jej ostatnio, a włosy wyglądają dokładnie w opisany sposób? Przypomnij sobie składy produktów, których używałaś niedawno. Wśród nich mogły pojawić się np. woski, olej rycynowy i niezmywalne wodą polimery, w tym silikony. Niektórzy uważają, że za nabudowanie odpowiadają również parafina i wazelina.

Efekty nadbudowania najłatwiej zaobserwować kiedy włosy są mokre, ponieważ nie powinny się wtedy puszyć. Jeżeli po myciu i podczas nakładania produktów bez spłukiwania i/lub ugniatania ze stylizatorem zaobserwujesz puch, to powinnaś przeanalizować problem nadbudowywania lub naelektryzowania włosów przez zjonizowane składniki odżywek. (patrz następny podpunkt).

Lekarstwem na nadbudowanie jest zaprzestanie używania podejrzanego produktu, a jeżeli to nie przywróci włosów do ich normalnej kondycji, to oczyszczenie włosów poprzez umycie ich prostym szamponem.

Warto pamiętać, że silikony i olej rycynowy nadają spuszonym włosom połysk, dzięki któremu puch jest bardziej widoczny, mimo, że tak naprawdę może nie być tak intensywny, jak się nam wydaje.


5f. Naelektryzowanie włosów przez zjonizowane składniki odżywek
Niektórzy producenci (ISO, Joico, Zotos – raczej niedostępne w Polsce) jonizują składniki swoich produktów, aby otrzymać cząsteczki o ładunkach dodatnich. Takie cząsteczki będą skuteczniej przyciągane przez włosy, bowiem z natury są one naładowane ujemnie. To działanie ma w teorii spowodować, że włosy będą wyglądały na zdrowsze. Jednak praktyka przynosi odmienne od spodziewanych rezultaty. Gdy wszystkie włosy mają jednakowy ładunek, odpychają się wzajemnie i mogą wyglądać na spuszone.

Skoro polyquaternium czy quaternium i kationowe surfaktanty są również naładowane dodatnio, to jest prawdopodobne, że też mogą wywoływać puch. Zależy to jednak już od ich koncentracji w produkcie.

Puch spowodowany przez naładowane dodatnio cząsteczki składników odżywek może występować na powierzchni fryzury, pokrywając ją warstwą uniesionych pojedynczych włosków, oderwanych od swoich loków macierzystych. Może tez pojawić się pomiędzy lokami. Często ujawnia się tuż po myciu, na jeszcze mokrych włosach po nałożeniu odżywki bez spłukiwania lub podczas ugniatania włosów ze stylizatorem.

Uwaga, suszarki z jonizowanym powietrzem nie pozostawiają ładunków elektrycznych na włosach, więc nie mogą być przyczyną powstania takiego puchu.

Autor: Volyova
Korekta: Eloe77
Żródło: doświadczenia własne forumowiczek oraz wątek na CurlTalk

Edytowane przez kalendarz_adwentowy
Czas edycji: 2010-12-23 o 22:05
kalendarz_adwentowy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-01, 11:17   #7
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Co. Roscommon, Irlandia
Wiadomości: 7 451
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Zagadnienia naukowe w zakresie pielęgnacji loków i fal

Porowatosc wlosa

Jeżeli chodzi o porowatość i jej wplyw na stylizacje włosów kreconych, naturalnie kręconowłose maja bardzo zaawansowana wiedze w tej dziedzinie. W ostatnich pięciu latach kręconowłose rozwinęły domowe sposoby stylizacji, zarowno te ktore tylko podkreślały typ skrętu, jak i te te, które biora pod uwage porowatość i jej wpływ na wlosy krecone.

Porowatość – wysoka i niska.

Porowatość wlosa decyduje o jego zdolności przyswajania wody, co ma ogromny wplyw na wyglad wlosa, szczegolnie kreconego. Kręcone włosy są dużo bardziej porowate niż naturalne, niefarbowane i proste włosy.

Mocno porowaty włos ma stopniową strukturę i luski, które sa podniesione i otwarte. Włos taki przyswaja wilgoć (wode) bardzo szybko i bardzo szybko ja traci. Mocno porowate włosy przyswaja dwa razy więcej wody i wilgoci niż normalne lub mało porowate. Takie włosy lubia gęste, nawilżające odżywki z proteinami lub nawet czysto proteinowe kuracje (komentarz Rybiorki: np mieszanke samych protein).

Im bardziej porowaty włos, tym bardziej skłonny jest do utracenia wytrzymalosci na rozciaganie i ma tendencje do łamania, gdy jest mokry. Jeżeli produkty z olejami, masłami i silikonami zostaną zaaplikowane w złej kolejności lub ilości, włos może stać się obciążony od środka i nadbudowany od trzonu, co spowoduje, że bedzie słaby i bez życia. Na porowatych włosach, które są suche i brak im nawilzenia, wraz ze wzrostem punktu rosy zacznie pojawiac sie i nasilac puch.

Wlos o malej porowatosci posiada luski, ktore tworza ciaśna i zamknięta strukture. Włos wolniej przyswaja wodę i dłużej ją oddaje, taki wlos bedzie wiec trzymal wilgoć dość dobrze. Jednak z jego słabo otwartą powierzchnią, nadbudowa produktów jest szybka. Za dużo odżywki i stylizatora może pozostawić film na włosie i pozbawić go witalności i sprężystości. Niektóre produkty do stylizacji mogą nawet pozostać na włosie (nadbudowac sie) lub stworzyć biały osad. W zwiazku z niska przyswajalnoscia produktow, nadmierne zabiegi proteinowe moga powodowac, że włos staje się łamliwy i suchy co bedzie wynikiem nadmiaru protein.

Osiągnięcie sukcesu z opanowaniem porowatości

Kluczem do sukcesu, aby opanowac i niejako zarzadzac porowatościa, jest umiejętne nakładanie produktów na mokre, czyste włosy. Te produkty, które są najbliżej włosa maja na niego największy wpływ.

Oczyszczanie

Wszystkie wlosy (mala/duza porowatosc) skorzystaja z odzywczego mycia (chyba chodzi o mycie odzywka – komentarz od Rybiorki) i okazjonalnego mycia delikatnym srodkiem w celu oczyszczenia z pozostalosci po produktach, ktore sie nadbudowaly. Używaj produkty, które nie pozbawią lub nie zneutralizują naturalnego łoju w trzonie włosa. Produkty z siarczanami nie są polecane( komentarz od Rybiorki – nie zgadzam sie do konca, nie wszystko da sie usunac szamponem bez sls, jak np. polyquaternia)

Głębokie odzywianie (maski) wpływa również na korzyść każdego rodzaju wlosa, zwłaszcza odżywianie produktami o właściwościach rozplątujących. Kluczem jest znalezienie produktow, ktore beda dzialac na wlosy pod wzgledem zmiękczania, nawilżania i wzmacniania wlasciwym dla danego wlosa. Należy eksperymentować z proteinami, aby zobaczyć, jaka ilość i jaki rodzaj jest dobry dla naszych włosów. Proteiny pomagają wygładzić strukturę wlosa, wypełniajac napotkane ubytki. Generalna zasada jest taka, że im bardziej włos jest porowaty, tym więcej potrzebuje protein. Ta sama zasada dotyczy aplikowania odżywek do spłukiwania.

Z powodu szybszego przyswajania produktow przez mocno porowate włosy, ciężkie silikony i oleje aplikowane na takie wlosy ktore sa mokre i czyste, moga w nie wsiąknąc i wypenic . Kręconowłose o wysokiej porowatości mogą wypróbować zabiegi henna, kasja lub glinką połączone z nawilżającą odżywką. Pomoże to wygładzić włosy, okryć je filmem i czasowo zmniejszyć porowatość (komentarz od Rybiorki – co do henny nie zgadzam sie z okresleniem ‘okrycie filmem’, na podstawie moich wlosow ewidentnie widze ze henna je poprostu wypelnila). Należy ostatnie płukanie wykonać zimną wodą, aby zamknąć powierzchnię włosa. Dobrze jest nie splukiwac calej odzywki, można tez dać więcej odżywki po spłukaniu.

Kręconowłose o niskiej porowatości mogą zauważyć, że płukanie ciepłą wodą pomaga podniesc luski wlosa ktory bedzie ‘otwarty’ na wchlanianie produktow stylizacyjnych. Najlepiej pozostawic odpowiednia ilosc odzywki na wlosach, aby ochronic wlosy i jednoczesnie pomoc im w utworzeniu grubszych lokow, nalezy pamietac o odpowiednim rozprowadzeniu odzywki, aby uniknac obciazenia (np. nalozenie odzywki i oplukanie wlosow pod woda przez kilk sekund, pozwoli to na rowne rozprowadzenie odzywki). Gdy wlosy prawidlowo utrzymuja wode (jest odpowiednio nawilzony i to umozliwia mu prawidlowe gospodarowanie woda), moze sie okazac ze nie potrzebujesz nawet odzywki do splukiwania. Sprobuj, po jakims czasie, po umyciu wlosow odzywka od razu nalozyc odzywke bez splukiwania.

Odżywki b/s i stylizatory

Odżywki b/s i stylizatory zawierające proteiny moga pomoc włosom zbic sie w wieksze loki i zminimalizować puch. Proteiny moga wygładzic, ale tez wysuszyc wlosy,dlatego stosujac stylizatory z proteinami, pamietaj o produktach ktore zapobiegna ucieczce wody z wlosa takie jak mleczka, masla czy Twoj ulubiony olej (np. kokosowy). Jeżeli masz włosy są o niskiej porowatości wybierz proteiny, które można łatwo zmyć (amino acids). Cienkie włosy z niska porowatoscia tolerują proteiny lepiej niż grube z niska porowatoscia. Dla włosów o niskiej porowatości, które są dobrze nawilżone, lekka odżywka b/s i dobry żel mogą wystarczyć do pozbycia się puchu bez wzgledu na punkt rosy.

Struktura wlosa jak i jego porowatość jest procesem ciągłym i zmiennym, więc nie bój się eksperymentować i mieć z tego zabawę.

Autorka tekstu: Bryzejda, Edytorka: Rybiorka

Jeszcze o porowatości
__________________
www.livewithloveandcoffee.com

Edytowane przez Eloe77
Czas edycji: 2011-06-02 o 12:16
Rybiorek jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Dla Zakręconych


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:07.