Jadłospis - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Na ślubnym kobiercu, przygotowania do ślubu > Ceremonia i tradycja ślubna, weselna

Notka

Ceremonia i tradycja ślubna, weselna Kościół, sala, oczepiny, ślub, wesele.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-06-20, 21:45   #31
signa
Zadomowienie
 
Avatar signa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 165
GG do signa
Dot.: Jadłospis

Cytat:
Napisane przez robazka Pokaż wiadomość
Bardzo sensowne podejście. Zgadzam się w 100% Widzę, że ślub już za 6 dni!!! Powodzenia

Tez mi sie wydaje, ze to doscy takie sensowne podejscie i ciesze sie, ze ktos podziela moje zdanie

Co prawda nie jestem jakas super przesadna, ale nie dziekuje Mam nadzieje, ze wszystko fajnie sie uda i goscie beda zadowoleni no i ze pogoda w miare dopisze Oby tylko nie lalo strasznie i bedzie dobrze


Cytat:
Napisane przez Tysia882008 Pokaż wiadomość
przez dwa lata pracowałam przy organizacji wesel, także mniej wiecej cos ba ten temat wiem, ale nie ma co sie przejmowac bo to kucharki zawssze mowia standardowo na kazde weslele byly zamawiane 4 dania gorace z obiadem, pare razy bylo 5 ale to piate nigdy nie schodzilo. przewaznie na obiad to rosol schabowy lub de volaie ziemniaczki i3 surowki na 2 gorace danie frytki lub escalopki z jakas pieczenia kluski slaskie z pieczenia ze schabu i krokiety z barszczem czerwonym zadko kiedy byl strogonow bigos (podawane byly na 2 dzien) na przekaski zimne polmisek wedlin lub wiejski stół 4 rodzaje salatek standardowo warzywna grzybowa wiosenna porowa lub z ryzem galantyna schab w galarecie itp rzeczy gdyby ktos potrzebowal inormacji konkretniejszych nich pyta a spojrze w projekty i napisze (w kazdej dobrej restauracji czy domu weselnym jest sporzadzany projekt przyjecia okolicznoosciowego w tym wypadku wesela)
Wiesz co to jest takie standardowe gadanie "nie ma co sie przejmowac" a jak ktos bierze slub to i tak sie przejmuje i chce zeby wyszlo jak najlepiej. Wiadomo, ze nie ma co przedabrzac, nie da sie tak zeby w 100% ludziom dogodzic bo zawsze sie znajdzie taki ktoremu sie nie podobalo to czy tamto Nie ma co sie nadmiernie przejmowac i zamartwiac wszystkim.
Co do menu to moim zdaniem wszystko zalezy od tego jacy goscie sa zaproszeni, ale fajnie byloby gdyby goscie mogli zjesc cos innego niz jedza na codzien. Menu ktore przedstawilas, ze bylo u Was podawane najczescie jak dla mnie jest troche przestarzale Nie obraz sie tylko, bo piszac to nie chce nikogo urazic. Wiadomo, ze goscie lubia schabowego czy pieczen schabowa albo barszcz ale to sa takie dania ktore moze jesc codziennie. Organizujac wesele powinno goscie sie troche zaskoczyc i podac cos innego. Przynjamniej takie jest moje zdanie. Nie mowie zeby menu bylo jakies strasznie wyszukane ale np zamiast standardowego rosolu mozna podac krem z cukini, brokulow, pieczarek, borowikow itp a latem np jakis fajny chlodnik. Na drugie jakies fajne grillowane miesko (stek, filet z kurczaka/indyka) mozna tez w ogole zrobic grilla na kolacje Nie podoba mi sie takie podejscie, ze praktycznie zawsze proponowane jest to samo. Moim zdaniem menu powinno sie dobierac do potrzeb i oczekiwan klientow i nie robic na kazdym weselu tego samego. Tak jak piszesz, ze w kazdej dobrej restauracji jest robiony projekt to powinno byc tez robione menu indywidualnie do kazdej pary. Niefajnie to wyglada jak np ktos idzie pare razy do tego samego miejsca na wesele (u roznych par) i podawane jest zawsze to samo jedzenie Jest tyle fajnych przepisow i tyle pysznych rzeczy (niekoniecznie klasyczny oklepany schabowy) ze mozna podac fajne menu ktore jednoczesnie bedzie smakowalo gosciom
__________________

signa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-21, 11:47   #32
Tysia882008
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: olkusz
Wiadomości: 16
GG do Tysia882008
Dot.: Jadłospis

ja nie napisalam ze restauracja w ktorej pracowalam jako kierownik miała tylko te dania ktore wymienilam. oczywiscie byly tez inne odpowiednio dopasowane do sezonu typu kotlet szwajcarski karczek z grilla carbonarra z pieczarkami i szynka wiele rodzajow dziczyzny ryb w roznych postaciach i roznego rodzaju zup kremow itd, napisalam ze panstwo mlodzi najczesciej wybierali to z posrod 35 zestawow menu jakimi dysponowalam. a co do pierwszego dania pare razy sie zdazylo ze w specjalnie p[ieczonym chlebu podawalismy zupe krem z homarow, i zawsze wiekszosc osob tego nie preferowala to samo z kremem z borowikow czy jaka kolwiek inna zupa natomiast jesli na stole pojawial sie rosol zawsze kazdy jadl. zawsze swoim klientom mowilam ze takie zupy krem mozna oczywiscie serwowac na pozniejsze danie gorace ewentualnie na poprawiny ale kazdy na piewsze danie preferuje rosol. sama biore slub w tym roku. ustalajac swoje menu bede brac pod uwage wszystkich gosci i dostosuje dania do tego co preferuja. pomyslcie po co wydawac pieniadze w bloto i podawac cos co naszych gosci odrzuci od jedzenia przeciez wiadomo ze kuchnia polska, staropolska i wloska maja najwieksze powodzenie i to tymi daniami najbardziej powinnismy sie kierowac
Tysia882008 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-21, 13:04   #33
signa
Zadomowienie
 
Avatar signa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 165
GG do signa
Dot.: Jadłospis

Cytat:
Napisane przez Tysia882008 Pokaż wiadomość
ja nie napisalam ze restauracja w ktorej pracowalam jako kierownik miała tylko te dania ktore wymienilam. oczywiscie byly tez inne odpowiednio dopasowane do sezonu typu kotlet szwajcarski karczek z grilla carbonarra z pieczarkami i szynka wiele rodzajow dziczyzny ryb w roznych postaciach i roznego rodzaju zup kremow itd, napisalam ze panstwo mlodzi najczesciej wybierali to z posrod 35 zestawow menu jakimi dysponowalam. a co do pierwszego dania pare razy sie zdazylo ze w specjalnie p[ieczonym chlebu podawalismy zupe krem z homarow, i zawsze wiekszosc osob tego nie preferowala to samo z kremem z borowikow czy jaka kolwiek inna zupa natomiast jesli na stole pojawial sie rosol zawsze kazdy jadl. zawsze swoim klientom mowilam ze takie zupy krem mozna oczywiscie serwowac na pozniejsze danie gorace ewentualnie na poprawiny ale kazdy na piewsze danie preferuje rosol. sama biore slub w tym roku. ustalajac swoje menu bede brac pod uwage wszystkich gosci i dostosuje dania do tego co preferuja. pomyslcie po co wydawac pieniadze w bloto i podawac cos co naszych gosci odrzuci od jedzenia przeciez wiadomo ze kuchnia polska, staropolska i wloska maja najwieksze powodzenie i to tymi daniami najbardziej powinnismy sie kierowac
No wiadomo, ze menu trzeba dobierac pod gosci. Dlatego wlasnie napisalam wczesniej, ze nie dla kazdego wszystko sie nadaje. Krem z homarow mozna podac w towarzystwie gdzie ludzie na codzien jadaja owoce moze i je lubia. I nie mowie tutaj o Mlodej parze tylko o gosciach. Jak ktos podaje krem z homarow czy sushi na weselu po to zeby sie pokazac albo dlatego, ze sam lubi a nie zwaza na gosci to potem tak sie konczy, ze nikt tego nie zje. Ale szczerze mowiac bedec na weselach nigdy nie spotkalam sie z tym zeby ludzie nie zjedli kremu z cukini, pieczarek czy borowikow. Wiadomo, ze menu musi byc dostaowane do pory roku bo nie wyobrazam sobie podac ciezkiego kremu z borowikow na weselu w czerwcu, ale juz w grudniu czy listopadzie jak najbardziej Mi chodzi o to, ze nie podoba mi sie ze jak ludzie na weselach wybieraja ciagle te same oklepane zestawy. Wiadomo, ze rosol zje kazdy (no prawie kazdy) ale czy chodzac na wesela zawsze musi byc on podawany na pierwsze danie jako zupa? No bez przesady mozna wybrac cos mniej oklepanego, a cos co kazdy zje. I nie chodzi mi o to zeby wydawac kase na cos czego nikt nie zje, ale podejscie typu dam rosol, schabowego i barszczyk jest troche nieodpwiednie. No owszem jak ktos chce to ja nikomu nie bronie, ale naprawde mozna wybrac cos duzo fajnieszego. Potem konczy sie to tak, ze na kazdym weselu w rodzinie jest podobne menu. Na trzech weselach na ktorych ostanio bylam byly wlasnie kremy (bodajze z borowkow, zielonego gorszku i czegos tam jeszcze) i kazdy byl super zadowolony i bardzo im smakowalo. Poza tym menu trzeba dobierac zarowno do gosci jak i do miejsca. Troche malo fajnie wyglada w eleganckim dworku czy palacyky bigos Jak sie dobiera menu trzeba myslec o innych, ale nie zamykac ich w szufladce rosol, bo nic innego nie zjedza. A rola dobrego szefa kuchni, restauracji czy kogos kto odpowiada za menu jest dobranie go (razem z mloda para) w ten sposb aby bylo ciakwie skomponowane i pasujace do siebie, a nie oklepane. Kuchnia polska, staropolska i wloska owszem sa bardzo dobre, ale jest tez mase innych super potraw z innych kuchni ktore nadaja sie na wesela.
__________________

signa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-22, 22:43   #34
Elfir
Zakorzenienie
 
Avatar Elfir
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 14 840
Dot.: Jadłospis

A jeśli musi to być rosół to ciekawie podany:
- zaprawiony sokiem ze świeżych cytryn, będzie lekkostrawny na letnie przyjęcia (zupa cytrynowa)
- zamiast nieśmiertelnego makaronu pierożki drożdżowe, tortellini, grzanki z serem
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir

***
Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy.
T.Pratchett
Elfir jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Ceremonia i tradycja ślubna, weselna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:07.