Kupi ponownieNie
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktOtrzymałam w prezencie
Mam tyle zapasów balsamów, kremów do ciała, że nie wiem czy do końca życia je zużyję. 😅
U mnie niestety regularnością jeśli chodzi o nawilżanie skóry, poprzez nakładanie balsamów czy też kremów, czy też maseł do ciała jest dość ciężko, niestety nie robię tego codziennie, tylko wtedy, gdy naprawdę moja skóra woła o nawilżenie.
Wiem, że taka nieregularność nie jest dobra, aczkolwiek nie ukrywam, że jestem zbyt leniwa, no i oczywiście zapominalska, żeby nie było. 😆
Ostatnio jednak zrobiłam mały porządek i znalazłam kilka produktów, gdzie data ważności się już pokończyła, no i właśnie w moje ręce trafiła esencja do ciała, którą dostałam kiedyś w prezencie.
Produkt jest dla mnie całkiem nowy, nie przypominam sobie żebym miała takie esencję do pielęgnacji mojego ciała, poza tym marka Hada Labo Tokyo jest dla mnie nowością, chociaż wizualnie była mi znana.
Powiem wam, że cena produktów tej marki trochę mnie przeraża, ponieważ, po użyciu kilka razy tego produktu uważam,że za niższą cenę mogę znaleźć produkty lepszej jakości.
Oczywiście nie będę tutaj ujmować temu kosmetykowi, gdyż spełnia swoją funkcję, aczkolwiek opisy na opakowaniu świadczyłyby o tym, że jest to kosmetyk idealny jeśli chodzi o mocne nawilżenie skóry. 😊
Poza tym nie wiem, czego w sumie oczekiwałam, ale widząc kwiaty sakury na opakowaniu myślałam, że będzie to bardzo aromatyczny kosmetyk i tutaj niestety jestem zawiedziona, gdyż produkt praktycznie nie ma zapachu, no i jest on taki neutralny, no w sumie niczego nie przypomina, można więc powiedzieć, że jest tu tutaj bezzapachowy kosmetyk co niestety mnie bardzo rozczarowało... 😅
Praktyczna jest jednak butelka kosmetyku, wygodna pompka, którą dobrze dozuje się kosmetyk, poza tym produkt nie jest zbyt gęsty, przez co mam pewność, że wykorzystam kosmetyk to ostatniej kropelki.
Bardzo podoba mi się lekkość kosmetyku, przypomina takie bardzo lekkie mleczko, które połączone jest z serum, bardzo łatwo rozprowadza się na skórze i również szybko się w nią wchłania.
Myślę, że jeśli nie lubicie zbyt treściwych kosmetyków to polubicie się z tą esencją do ciała.
Nie zostawia po sobie śladów, to jest tłustej ani lepkiej warstwy, za to skóra wydaje się taka jedwabista, aczkolwiek jak już na samym początku wspomniałam liczyłam na coś bardziej konkretnego jeśli chodzi o nawilżenie skóry.
Mimo to nie mam temu produktowi niczego złego do zarzucenia, dobrze radzi sobie z nawilżeniem, wygładzaniem skóry oraz dodaję jej taki przyjemnej miękkości.
Minusem właśnie jest bezzapachowość kosmetyku no i to, że za taką wysoką cenę liczyłam na coś bardziej konkretnego.
Jest to jednak prezent za którego bardzo dziękuję i cieszę się, że mogłam poznać fajną, nową dla mnie markę i dość ciekawy kosmetyk. ☺️
Zalety:
- lekkie mleczko
- szybko się wchłania
- nie klei się
- wygładza, zmiękcza oraz przyjemnie nawilża skórę
- estetyczne opakowanie i wygodna pompka
Wady:
- praktycznie bezzapachowy
- przy tej wysokiej cenie oczekiwałam mocniejszego działania nawilżającego
- Wydajność
- Zgodność z opisem producenta
- Stosunek jakości do ceny
- Opakowanie
- Zapach