Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktOtrzymałam w ramach testowania na Wizaz.pl
Maskę otrzymałam do testów od Klubu Recenzentki i Wizaż za co serdecznie dziękuję :)
Lubię markę L’Oréal i bardzo się ucieszyłam na myśl, że będę mogła przetestować te produkty na własnej skórze :)
Są takie kosmetyki, po których od razu widać, że skóra dostała dokładnie to, czego potrzebowała - Hydrożelowa Maska Rozświetlająca jest właśnie jednym z nich.
Mam cerę suchą, więc najbardziej zależy mi na porządnym nawilżeniu, ale nie takim, które kończy się ciężką, lepką warstwą na twarzy. Tutaj efekt jest zupełnie inny. Po zdjęciu maski skóra jest miękka, wygładzona, bardziej sprężysta i przede wszystkim pięknie rozświetlona. To glow jest naprawdę bardzo przyjemne to bardziej zdrowa, wypoczęta skóra niż tłusty połysk.
Maska składa się z dwóch części, dzięki czemu całkiem łatwo można dopasować ją do twarzy. Jest hydrożelowa i na początku przyjemnie chłodzi, co szczególnie polubiłam w cieplejsze dni. Po prawidłowym ułożeniu dobrze trzyma się skóry i nie zsuwa się przy każdym ruchu, dlatego nie trzeba przez cały czas leżeć bez ruchu. Mogę spokojnie poczytać, obejrzeć serial czy zrobić coś przy komputerze.
Producent zaleca pozostawienie jej na 90 minut, a po tym czasie hydrożel staje się przezroczysty. U mnie czasem wystarcza trochę krócej – szczególnie kiedy widzę, że maska zaczyna już wyraźnie tracić swój pierwotny kolor. Zdecydowanie wolę takie rozwiązanie niż siedzenie z tradycyjną płachtą przez kilkanaście minut i późniejsze zastanawianie się, czy faktycznie coś zrobiła.
Bardzo podoba mi się również sama formuła. W składzie znajdziemy m.in. glicerynę, kwas hialuronowy, wąkrotkę azjatycką, pantenol, adenozynę, alantoinę i witaminę E. To właśnie taki zestaw składników, którego szukam przy mojej suchej skórze – przede wszystkim nawilżenie, ukojenie i wygładzenie.
I właśnie po zdjęciu maski najbardziej widzę różnicę. Twarz wygląda na bardziej nawodnioną i wypoczętą, a drobne przesuszenia są zdecydowanie mniej widoczne. Skóra jest przyjemna w dotyku i ma ten charakterystyczny efekt „glass skin”, o który producentowi chodzi.
Co ważne, u mnie maska nie powoduje uczucia ciężkości ani nie zostawia nieprzyjemnej, tłustej warstwy. Nie zauważyłam również podrażnienia. Po jej zastosowaniu mogę normalnie przejść do dalszej pielęgnacji albo makijażu.
Czy jest to produkt na każdy dzień? Nie. I nawet nie tego od niej oczekuję. Dla mnie to raczej mały domowy zabieg, po który sięgam wtedy, kiedy moja skóra wygląda na zmęczoną, przesuszoną albo po prostu potrzebuję szybkiego „podkręcenia” jej wyglądu. Szczególnie dobrze widzę ją przed większym wyjściem - kiedy chcę, żeby podkład wyglądał lepiej, a twarz była bardziej świeża.
Dla mnie największym plusem jest to, że efekt naprawdę widać w lustrze. Nie spodziewałam się po jednej masce spektakularnej zmiany, a jednak po jej zdjęciu pomyślałam: „Okej, to glow naprawdę robi robotę”. :)
Jeżeli lubicie maski, które dają przede wszystkim mocne nawilżenie, wygładzenie i zdrowo wyglądający blask, zdecydowanie warto dać jej szansę. Ja bardzo chętnie będę do niej wracać szczególnie wtedy, gdy moja skóra potrzebuje małego kosmetycznego „resetu”.
Polecam i napewno kupię ja ponownie!
Zalety:
- bardzo mocno nawilża skórę
- daje piękny, zdrowy efekt glow / glass skin
- wygładza i zmiękcza skórę
- skóra po użyciu wygląda na bardziej wypoczętą i świeżą
- przyjemnie chłodzi podczas aplikacji
- hydrożel dobrze przylega do twarzy i nie zsuwa się
- można swobodnie wykonywać inne czynności podczas noszenia maski
- dobrze sprawdza się przed makijażem
- nie zostawia u mnie tłustej, ciężkiej warstwy
- nie podrażnia i nie zapycha
- zawiera składniki nawilżające i łagodzące
- świetna opcja jako domowe mini SPA lub przed większym wyjściem
- Wydajność
- Zgodność z opisem producenta
- Stosunek jakości do ceny
- Opakowanie
- Zapach