Lista pór rokuLato
Lista pór dniaNa dzień
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW hipermarkecie
PORÓWNANIE Z INNYMI ZAPACHANI Z TEJ SERII
Kupiłam wszystkie mgiełki z tej serii i uważam, że najpiękniej pachnie wersja "Peach". "Cherry", którą właśnie recenzuję, ma u mnie numer dwa, bo jest mniej szałowa, mniej odświeżająca i bardziej stonowana - ale nadal jest naprawdę ciekawa.
ZAPACH
Pachnie czerwonymi owocami. Ja bym powiedziała, że to miszmasz truskawkowo-malinowo-porzeczkowy. Nie wyczuwam tu wiśni ani czereśni. Ale może się nie znam. Przyznaję, że nie jestem dobra w zapachy ani ich opisy, a moim jedynym kryterium przy ocenie perfum jest: "podoba mi się" albo "nie podoba mi się". I ten zapach autentycznie mi się podoba.
Gdybym miała ten zapach z czymś porównać, to powiedziałabym, że pachnie jak cień perfum "So Scandal" Jeana Paula Gaultiera. To znaczy to niemal ten sam zapach, tylko że perfumy Gaultiera są naprawdę spektakularne, wyraziste i robią efekt wow, a mgiełka Chanson d'Emotions jest leciutka i delikatna, w porównaniu z perfumami niemal jej nie czuć.
TRWAŁOŚĆ
Jeśli chodzi o trwałość, to na mnie ten zapach utrzymuje się kilka godzin, przy czym z czasem czuć go coraz mniej. Najmocniej pachnie godzinę po nałożeniu. Później zostanie po nim delikatny powiew zapachu, ledwo wyczuwalny dla otoczenia. Natomiast ja cały czas tą mgiełkę na sobie czuję, zwłaszcza w okolicy włosów i na ubraniach.
Ogólnie powiedziałabym, że ta mgiełka ma znacznie lepszą trwałość niż wszystkie inne mgiełki, których kiedykolwiek używałam (np. z Biedronki, Oriflame, Avonu, Nivea). A jednocześnie jest znacznie mniej trwała od typowych wód toaletowych i wód perfumowanych.
NIE POWODUJE MIGRENY
Na plus zaliczam, że po tym zapachu nie boli głowa. Nie dominuje. Nie męczy ani naszego otoczenia, ani nas, Dzięki temu jest idealny do noszenia w szkole, w pracy, podczas uprawiania sportu, spacerów, zakupów itp. To idealny umilacz codzienności.
OPAKOWANIE
Opakowanie niesamowicie mi się podoba. Szklana butelka jest solidna, atomizer działa niezawodnie i wytwarza cudowną chmurkę zapachu. Plastikowa zatyczka naprawdę mocno się trzyma. Podoba mi się też kolor tej wody toaletowej, bo czerwony to moja ulubiona barwa.
CENA
Cena jest super, bo kupiłam tą wodę za ok. 17 zł. To mega tanio.
DOSTĘPNOŚĆ
Niestety, minusem jest słaba dostępność. Mnie się udało kupić tą mgiełkę w hipermarkecie = dosłownie ostatni egzemplarz, w 1/3 zużyty przez innych klientów :/ W moich ulubionych sklepach internetowych ta woda jest niedostępna. A szkoda, bo jest naprawdę rewelacyjna.
PODSUMOWANIE
Polecam, jest świetna (chociaż wersja brzoskwiniowa pachnie jeszcze lepiej).
Zalety:
- przyjemny zapach czerwonych owoców
- zapach utrzymuje się dość długo
- piękne opakowanie
- niska cena