|
|
#1 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 086
|
Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Drogie Wizazanki!
Jak w temacie, chcialabym dowiedziec sie czy uzywajac perfum robicie to dyskretnie i czuc Wasz zapach gdy jest sie bardzo blisko czy spsikujecie sie namietnie i idac zostawiacie za soba ogon? ![]() Ja baaardzo lubie mocno pachniec i uwielbiam gdy otoczenie czuje, natomiast podobno poprawne uzywanie perfum to wlasnie jakies 2,3 dyskretne psiki... Spotkalam sie z opiniami, ze mocno wyczuwalne perfumy sa wulgarne, ze powinnysmy je czuc tylko my i np nasz mezczyzna... Takze nie wiem, czy aby mj ogon nie jest nieelegancki ![]() Ile tak mniej wiecej aplikujecie psikow? co o tym sadzicie kochane? |
|
|
|
|
#2 |
|
Perfume Lover
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 650
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Zdecydowanie perfumowanie ogonowe i nie dbam o to czy to 'eleganckie' czy nie. Lubię, gdy ktoś pachnie, lubię gdy na ulicy mija mnie ktoś i zostawia za sobą mgiełkę, ogon, zasłonę dymną z zapachu. Nawet jeśli danego zapachu nie lubię, to i tak jest to przyjemne. Oczywiście pomijam sytuacje typu: praca w zatłoczonym ciasnym biurze i hektolitry Słonia czy innego Addicta (chociaż ja osobiście byłabym zachwycona), ale ogólnie lubię ciągnąć za sobą ogon i lubię gdy inni ciągną.
Inna sprawa, że nawet 1 dyskretny psik Słonia czy Addicta wystarczy, żeby otoczenie nas czuło.
__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem. Liczy się tylko kolejna flaszka ![]() WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992 |
|
|
|
|
#3 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 313
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Pytanie raczej nie ma sensu, bo jest za wiele czynników, by jednocznacznie zawyrokować: dużo, czy mało.
Wszystko zależy od pogody, ciebie i perfum. Takiego Angela wystarczą 2 małe psiki, czegoś lekkiego i cytrusowego - dużo więcej. Tylko proszę bardzo ładnie i słitaśnie, niech to nie będzie Coco MDM i Light Blue, od obu zapachów skręca mi żołądek. Osobiście lubię zarówno dyskretne zapachy jak i te z powerem. Ilość dostosowuję do mocy zapachu, bo nie chcę sobą wypełnić całej atmosfery. Starczy, że mam prawie 2m wzrostu, dobre ponad 100 kilo i autorytarny charakter
Edytowane przez michau2312 Czas edycji: 2012-08-27 o 10:07 |
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 932
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
ja tez uwielbiam ogony i to nie tylko na sobie
![]() kolezanka z pracy namietnie uzywa mademoiselki- cale biuro nia pachnie, czysta przyjemnosc zawsze w drodze do pracy mijam jedna kobitke z ogonem jak lisia kitka- lapie sie ze jak tylko ja widze to "nawachuje" ![]() wiadomo, staram sie nie naduzywac zeby otoczenia nie podtruc- zwlaszcza kilka godzin w upalnym biurze w nielubianym zapachu moze meczyc- ale taki ogonek na 2-3 metry (blizej nikt nie siedzi) mile widziany. jestem wrecz rozczarowana zapachem jesli nie daje choc najmniejszego ogonka
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose Edytowane przez glamourous Czas edycji: 2012-08-27 o 10:07 |
|
|
|
|
#5 |
|
Mrs Mrau
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 10 218
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Nie znoszę ogonów. Wolę poczuć zapach lub się nim podzielić gdy ktoś stanie blisko.
|
|
|
|
|
#6 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 932
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Cytat:
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose |
|
|
|
|
|
#7 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 078
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
zdecydowanie dyskretne
perfumuję się dla siebie, więc 1-2 psiki na szyję/dekolt mi wystarczą, żeby przez parę godzin móc pochylić lekko głowę do przodu i czuć piękny zapach A czy inni tez go czują, to mnie nie interesuje, nie muszą
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu |
|
|
|
|
#8 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 313
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 14 017
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
ja bardzo lubię ciągnąć za sobą ogon i lubię też, jak inni to robią
). wiem, że mojemu otoczeniu nie przeszkadza, że zawsze ciągnę ze sobą obłok jakiegoś zapachu, wręcz przeciwnie - gdy zadam sobie tylko 1 psik albo mam na sobie coś nie ogoniastego, to pytają wręcz z rozczarowaniem, czemu dzisiaj nie mam na sobie nic pięknego fakt, taki ogon może być wulgarny, jeśli ktoś użyje naprawdę mocnych i nachalnych perfum, których piękno jest "dyskusyjne", w ogromnej ilości i wręcz zatruwa pomieszczenie. |
|
|
|
|
#10 |
|
perfumowy zawrót głowy
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 045
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
zdecydowanie jak pachnieć to ogoniasto
sama lubię czuć od innych smugę zapachu, szczególnie jeśli to coś co mi się podoba...
__________________
Rozpaczliwie poszukuję choć kropli Byzantine Rochas i AA Winter Delice |
|
|
|
|
#11 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 086
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Cytat:
Moze rzeczywiscie troszke mija sie celem pytanie o ilosc psikow, bo faktycznie co perfumy to inna moc, bardziej interesuje mnie ogolnie jak stosujecie i jakie macie odczucia wzgledem tych ogoniastych Ach i sensu natomiast nie ma moim zdaniem oswiadczanie iz masz 2 metry, rownie dobrze moglbys miec 1.50 łoł łoł i co z tego? ![]() To, ze wszystko zalezy ode mnie to wiem Do pogody tez dostosowuje Edytowane przez LilyLauraIsabelle Czas edycji: 2012-08-27 o 11:18 |
|
|
|
|
|
#12 |
|
Guerlain Lover
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 19 945
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Ogoniasto
Potem na ulicy też bawię się w zgadywanie co za "ogon" poczułam
|
|
|
|
|
#13 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 107
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Stosuję 1-2 psiki, żeby mieć dookoła szyi szaliczek z zapachu. I jeśli komuś uda się przejść przez wszystkie zasieki i pola minowe, żeby się blisko mojej szyi znaleźć, to poczuje zapach.
No bo ja taka kolczasta jestem, od maleńkości.
|
|
|
|
|
#14 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Uwielbiam "ogony" u siebie i u innych
__________________
|
|
|
|
|
#15 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 8 298
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Zdecydowanie jestem za ogonem
jak wiekszosc sama lubie czuc u kogos perfumowy oblok, i jak wizazanka wyzej lubie zgadywac co to za zapach...Ja pachne zawsze z ognem,uwielbiam czuc swoj zapach za kazdym poruszeniem wlosow itd...Lubie tez jak moj zapach jest wyczuwalny i podoba sie otoczeniu
Edytowane przez magsch Czas edycji: 2012-08-27 o 11:53 |
|
|
|
|
#16 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 443
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Cytat:
![]() Po dwóch psikach Premierowej Piątki, po jakiejś godzinie wchodząc do pomieszczenia usłyszałam: Co to, kadzidełka? ![]() Habanitę na wyjście doludziowe: psik jeden, ewentualnie dwa. Lubię ogoniastość, ale staram się pachnieć dyskretnie, co chyba nie zawsze mi się niestety udaje
__________________
Szukam książkowo: Stanisław Płaza Historia prawa w Polsce na tle porównawczym X-XVIII w., t. I-IV. Tom II Polska pod zaborami najbardziej
![]() |
|
|
|
|
|
#17 | |
|
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 680
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Cytat:
![]() Perfumuję się przede wszystkim dla siebie, zwykle 3-4 psiknięcia, nie wiem, czy ciągnę za sobą ogon, ale oczywiście bardzo mi miło, jak ktoś skomplementuje Ogony za innymi - uwielbiam O ile to nie sezonowka Escady, podróba albo Heat Rush.
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości" Coco Chanel Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest |
|
|
|
|
|
#18 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 164
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Ja lubię takie malutkie ogonki - jak ktoś stoi pół metra, metr ode mnie, to czuje zapach. Albo w ogóle tylko takie chmurki, że czuje je tylko ja i ewentualnie ktoś bliski. Natomiast sytuacje, gdy ktoś przechodzi i dziesięć metrów za nim unosi się smuga uważam za przesadną, a już w ogóle dramatem jest gdy idę ulicą a tu jeden drugi, piąty, ósmy ogon. Zwariowac można :P.
|
|
|
|
|
#19 | |
|
Perfume Lover
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 650
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Cytat:
Gdzie Ty mieszkasz
__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem. Liczy się tylko kolejna flaszka ![]() WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992 |
|
|
|
|
|
#20 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Dwa psiki Habanity? wow, ja jak już go wezmę to jeden baardzo delikatny
__________________
|
|
|
|
|
#21 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 164
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#22 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 086
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Cytat:
tez czesto czuje ogonki, ale niestety rozpoznaje tylko kilka tych bardzo popularnych zapachow... i potem tez chodze po miescie i zamiast skupic sie na swoich sprawach, skupiam sie na zapachach
|
|
|
|
|
|
#23 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 041
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Ja z tych dyskretnych
Ale to ze względów czysto praktycznych - moja głowa nie lubi dużego natężenia zapachów, stosuję więc 1-2, rzadko kiedy 3-4 psiki (czegoś naprawdę lekkiego, o czym wiem, że szybko ulatuje).U innych natomiast lubię ogony i chmury, byle bym nie musiała w nich siedzieć. Na szczęście w biurze siedzę sama, a nawet jak koleżanka czy szefowa pachną ogoniasto, to mam z nimi przeważnie krótsze niż dłuższe kontakty i nie zdążę się zmęczyć ![]() O elegancji w tym kontekście nawet chyba nie myślę Choć rzeczywiście, gdybym powiedziała współpracownicy, że od jakiegoś jej zapachu w nadmiarze mnie głowa boli, a ona nadal by go używała w dużej ilości, to odebrałabym to jako niemiłe i złośliwe może nawet
__________________
Joga z rana jak śmietana. |
|
|
|
|
#24 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 14 043
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Cytat:
Czasem nawet ograniczam się do jednego psiczka, kiedy wiem, że minimalna ilość zapachu wystarczy do wytworzenia wokół mnie niezłej chmury - tak jest w przypadku Amber Absolute TF. Chmury i ogony u innych mi nie wadzą, pod warunkiem, że są w otwartej przestrzeni. W autobusie czy tramwaju nie wytrzymuję i przesiadam się albo...wysiadam . Cytat:
.
Edytowane przez Daffodilka Czas edycji: 2012-08-27 o 13:53 |
||
|
|
|
|
#25 |
|
Panaroja
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 694
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Lubię ogon u siebie , u innych - zalezy z czego , ale zawsze wolę ogon perfum niż ogon menelski , który niestety jest znacznie częściej spotykany , bądź w ogóle ogon niemycia , powszechny w komunikacji . Zreszta oba ogony są niejako przyczyną mojego ogona - wolę się dusić własnymi perfumami niż
od cudzego smrodu
__________________
Cezar się nie starzeje . Cezar dojrzewa ![]() -Morza się zagotują , krainy Dysku pękną , królowie runą w proch , a miasta będą niczym jeziora szkła . Uciekam w góry. -Czy to pomoże ?[...] -Nie , ale stamtąd będzie lepszy widok . Terry P. ![]() |
|
|
|
|
#26 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 041
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Cytat:
![]() Teoretyzowałam, bo koleżanki mam raczej miłe niż złośliwe i wiedzą, że mnie od byle czego głowa boli ![]()
__________________
Joga z rana jak śmietana. |
|
|
|
|
|
#27 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 14 043
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
|
|
|
|
|
#28 | |
|
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 680
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Cytat:
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości" Coco Chanel Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest |
|
|
|
|
|
#29 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 14 043
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Cytat:
. Taki psiajucha szlachetny
|
|
|
|
|
|
#30 |
|
Matka buldoga
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 7 641
|
Dot.: Perfumowanie dyskretne czy "ogonowe"? ;)
Krotko powiem: uwielbiam ogony...wszystkie
Im dluzszy tym lepszy Nawet jesli zapach nie jest w moim typie to i tak lepszy on niz "swieze" powietrze w centrum miasta.
__________________
"Nie mam nic do ukrycia...oprócz strzykawek, skalpeli i pił do kości, które mam w ukrytej szufladzie..." |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:11.

















Choć rzeczywiście, gdybym powiedziała współpracownicy, że od jakiegoś jej zapachu w nadmiarze mnie głowa boli, a ona nadal by go używała w dużej ilości, to odebrałabym to jako niemiłe i złośliwe może nawet
.
od cudzego smrodu

