Mówią, że... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Lubisz auta i motocykle? Fascynuje cię motoryzacja? Dołącz do forum Auto Marianna, podziel się swoją pasją i wiedzą.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-04-18, 21:00   #1
Nefretete
Zadomowienie
 
Avatar Nefretete
 
Zarejestrowany: 2003-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 759
GG do Nefretete

Mówią, że...


to Kobieta nie potrafi jeździć
Co prawda spowodowała wiele wykroczeń, pościg 7 radiowozów, ale pomimo tego wszystkiego wykazała się ów pani sporymi umiejętnościami za kółkiem
Chyba nie miała bym, aż tak "wielkich jaj" aby zmykac przed policją
__________________
Moje życie ->http://www.wiktor.lukasiewicz.net.pl/

http://www.v10.pl

Narodowa strona Polaków-> http://www.narzekalnia.pl

Nefretete jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-19, 03:21   #2
srubka
Zakorzenienie
 
Avatar srubka
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mówią, że...

Cytat:
Napisane przez Nefretete Pokaż wiadomość
to Kobieta nie potrafi jeździć
Co prawda spowodowała wiele wykroczeń, pościg 7 radiowozów, ale pomimo tego wszystkiego wykazała się ów pani sporymi umiejętnościami za kółkiem
Chyba nie miała bym, aż tak "wielkich jaj" aby zmykac przed policją
bo to prawda,
mezczyzni lepiej jezdza.

Btw, byl juz taki watek.

Gdyby owa pani byla madra pania, to by nie uciekala policji.


Ja bym na pewno przed policja nie uciekala, po co sobie robic problemy szczegolnie w usa. Dziekuje uciekac przed policja po to aby pozniej mnie "poczestowali" taser gun
__________________

Edytowane przez srubka
Czas edycji: 2009-04-19 o 03:24
srubka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-19, 07:41   #3
Świniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar Świniaczek
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdzieś tam na końcu świata :)
Wiadomości: 3 048
GG do Świniaczek
Dot.: Mówią, że...

Cytat:
Napisane przez srubka Pokaż wiadomość
bo to prawda,
mezczyzni lepiej jezdza.

Gdyby owa pani byla madra pania, to by nie uciekala policji.

Ja bym na pewno przed policja nie uciekala, po co sobie robic problemy szczegolnie w usa. Dziekuje uciekac przed policja po to aby pozniej mnie "poczestowali" taser gun

Nie prawda, faceci jeżdżą jak pupy, przynajmniej WSZYSCY, z którymi mam NIEprzyjemność jeździć. A wątpię, żebym miała takiego pecha, że trafiam na same wyjątki niepotrafiące jeździć To, że jeżdżą pewnie, szybko i nie wiadomo co jeszcze, nie znaczy, że jeżdżą lepiej. Szarpią, jeżdżą po krawężnikach i poboczach, ścinają zakręty, mulą tak, że cały samochód skacze od zbyt niskich obrotów albo wręcz przeciwnie- przeciągają tak, że silnik ma ochotę wyskoczyć I to ma się nazywać umiejętność jazdy?
Co do pani od ucieczki, jeździć umiała zdecydowanie, gorzej z myśleniem, a to nie jest wątek o umiejętności myślenia, tylko jazdy
__________________
W świni siła! W świni moc!


Świniaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-19, 08:59   #4
Mimi1985
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Lipno k/Włocławka
Wiadomości: 163
Dot.: Mówią, że...

wow jestesm w szoku, podziwiam tą panią, rzeczywiscie jezdzi swietnie, zwinnie, a tego właśnie mi brakuje w mojej jeżdzie inna sprawa że uciekała policji, co mądre nie jest ale mówiąc o jeżdzie - super, baba z jajami
Mimi1985 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-19, 11:52   #5
krowa118
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 357
Dot.: Mówią, że...

A dlaczego niby kobiety jeżdza gorzej? Nie rozumiem takigo podejścia
krowa118 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-19, 13:11   #6
wariatkowo
Raczkowanie
 
Avatar wariatkowo
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 231
Dot.: Mówią, że...

Ja jestem strasznym piratem drogowym,policja z mojego komisariatu zna mnie już doskonale ale powiem od razu żeby mi ktoś tu nie wytykał : jeżdzę już dwa lata i nie spowodowałam żadnego wypadku tak szybko tez nie jeżdzę, jakby co
__________________
Tak nienaturalnie,tak nieoficjalnie,tak nieobliczalnie i już nieodwołalnie...
wariatkowo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-19, 13:45   #7
Świniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar Świniaczek
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdzieś tam na końcu świata :)
Wiadomości: 3 048
GG do Świniaczek
Dot.: Mówią, że...

Cytat:
Napisane przez wariatkowo Pokaż wiadomość
jeżdzę już dwa lata i nie spowodowałam żadnego wypadku
Tam chyba miało być dopiero a nie już Jeżdżę też DOPIERO dwa lata, nigdy nie zdarzyło mi się powiedzieć, że już tyle jeżdżę, bo to jest nawet nie 1/10 tego, co za kółkiem prawdopodobnie spędzę. Za 20 lat powiem, że jeżdżę JUŻ tyle Też nie spowodowałam żadnego wypadku i nie widzę w tym nic dziwnego
__________________
W świni siła! W świni moc!


Świniaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-19, 14:04   #8
201604200942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 651
Dot.: Mówią, że...

Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość
Nie prawda, faceci jeżdżą jak pupy, przynajmniej WSZYSCY, z którymi mam NIEprzyjemność jeździć. A wątpię, żebym miała takiego pecha, że trafiam na same wyjątki niepotrafiące jeździć To, że jeżdżą pewnie, szybko i nie wiadomo co jeszcze, nie znaczy, że jeżdżą lepiej. Szarpią, jeżdżą po krawężnikach i poboczach, ścinają zakręty, mulą tak, że cały samochód skacze od zbyt niskich obrotów albo wręcz przeciwnie- przeciągają tak, że silnik ma ochotę wyskoczyć I to ma się nazywać umiejętność jazdy?
Bo to jest tak, że jeśli mężczyzna jeździ jak wariat, to robi to specjalnie a jeśli kobieta to robi, to znaczy, że nie potrafi jeździć.
Każde przewinienie przez mężczyznę jest traktowane z przymrużeniem oka, a każdy błąd kobiety jest obśmiany i wytykany.
201604200942 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-19, 22:54   #9
srubka
Zakorzenienie
 
Avatar srubka
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mówią, że...

Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość
Nie prawda, faceci jeżdżą jak pupy, przynajmniej WSZYSCY, z którymi mam NIEprzyjemność jeździć. A wątpię, żebym miała takiego pecha, że trafiam na same wyjątki niepotrafiące jeździć To, że jeżdżą pewnie, szybko i nie wiadomo co jeszcze, nie znaczy, że jeżdżą lepiej. Szarpią, jeżdżą po krawężnikach i poboczach, ścinają zakręty, mulą tak, że cały samochód skacze od zbyt niskich obrotów albo wręcz przeciwnie- przeciągają tak, że silnik ma ochotę wyskoczyć I to ma się nazywać umiejętność jazdy?
Co do pani od ucieczki, jeździć umiała zdecydowanie, gorzej z myśleniem, a to nie jest wątek o umiejętności myślenia, tylko jazdy
z calym szacunkiem, to dziwnych tych mezczyzn znasz

Cytat:
Napisane przez krowa118 Pokaż wiadomość
A dlaczego niby kobiety jeżdza gorzej? Nie rozumiem takigo podejścia
nie powiesz chyba, ze lepiej.

Cytat:
Napisane przez SamaraMorganx Pokaż wiadomość
Bo to jest tak, że jeśli mężczyzna jeździ jak wariat, to robi to specjalnie a jeśli kobieta to robi, to znaczy, że nie potrafi jeździć.
Każde przewinienie przez mężczyznę jest traktowane z przymrużeniem oka, a każdy błąd kobiety jest obśmiany i wytykany.
popatrz na to jak jezdzi mezczyzna a kobieta, ile czasu kazdemu zajmie parkowanie, a w szczegolnosci koperta czy parkowanie tylem na parkingu. Dwa, zobacz jak sie zachowuje facet a kobieta na wielkim skrzyzowaniu.
Skoro takie cos, ze kobieta jezdzi gorzej, istnieje, to skads sie to musialo wziac przeciez. To tak samo jak z blondynkami (bez urazy) ale tez sie to wzielo przeciez z czegos.
__________________
srubka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-20, 08:35   #10
Beatka212
Raczkowanie
 
Avatar Beatka212
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: wprost ze słońca :)
Wiadomości: 338
GG do Beatka212
Dot.: Mówią, że...

znam kobiet które jeżdzą fatalnie i mężczyzn którzy sobie nie radzą, wiec nie wrzucam wszystkich do jednego worka, choć widzę , że kobiety gorzej sie koncentrują jak jadą i myślą czasem za dużo o innych sprawach a nie o tym co jest na drodze..
__________________
Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć.

Jonathan Carroll
Beatka212 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-20, 15:11   #11
Vivienne
... choć nie Westwood
 
Avatar Vivienne
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 979
Dot.: Mówią, że...

Cytat:
Napisane przez srubka Pokaż wiadomość
popatrz na to jak jezdzi mezczyzna a kobieta, ile czasu kazdemu zajmie parkowanie, a w szczegolnosci koperta czy parkowanie tylem na parkingu. Dwa, zobacz jak sie zachowuje facet a kobieta na wielkim skrzyzowaniu.
Skoro takie cos, ze kobieta jezdzi gorzej, istnieje, to skads sie to musialo wziac przeciez. To tak samo jak z blondynkami (bez urazy) ale tez sie to wzielo przeciez z czegos.
Cóż, ja bym nie powiedziała, ze kobiety jeżdżą gorzej, ale mają zupełnie inny styl. Trochę będę uogólniać. Naukowo jest udowodnione, że kobiety mają problemy z rozróżnianiem stron oraz to, że do wszystkiego podchodzą emocjonalnie. Często też kobiecie za kierownicą brakuje zdecydowania oraz wiary we własne umiejętności. Czasem wykonuje jakieś dziwne manewry, ale najczęściej jwdzie wolniej niż pozostali i rozważniej. Bardzo często jest przestraszona, nie wie co ma robić. Dużo w tym winy facetów, gdyż to jak oni nas widzą, często skreśla wiarę we własne umiejętności.

Niby z facetów tacy boscy kierowcy, ale nie ukrywajmy- to faceci powodują większą liczbę wypadków! Dynamika jazdy nie znaczy nie oznacza rozpędzania się do 220 km/h... Kto wciąż wymusza pierwszeństwo? Kto notorycznie przekracza prędkośc? Kto najczęściej wyprzedza na trzeciego? jasne, że faceci. I to, że świetnie czują się za kółkiem i badziej "rozumieją samochody" nie oznacza, że są lepszymi kierowcami, gdyż to właśnie przez zbytnią pewność siebie zdarza się większość wypadków.

A co do tekstu o blondynkach.... Nie skomentuję
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów

Stanisław Lem

Vivienne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2009-04-20, 15:46   #12
201604200942
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 651
Dot.: Mówią, że...

Cytat:
Napisane przez srubka Pokaż wiadomość

popatrz na to jak jezdzi mezczyzna a kobieta, ile czasu kazdemu zajmie parkowanie, a w szczegolnosci koperta czy parkowanie tylem na parkingu. Dwa, zobacz jak sie zachowuje facet a kobieta na wielkim skrzyzowaniu.
Skoro takie cos, ze kobieta jezdzi gorzej, istnieje, to skads sie to musialo wziac przeciez. To tak samo jak z blondynkami (bez urazy) ale tez sie to wzielo przeciez z czegos.
to jest przecież tylko stereotyp głupiej baby za kierownicą.
Tak samo stereotyp głupiej blondynki. Czy przez to każda blondynka jest głupia.
Czy tak samo każda kobieta jest złym kierowcą? Jeśli tak, to jakim cudem dostały prawo jazdy? No chyba nie za ładne oczka
Nie przeczę, że mężczyźni lepiej czują się za kółkiem. Chodzi mi o to, ze jeśli mężczyzna spowoduje wypadek,, myślimy "ok, zdarza się". Jeśli zaś kobieta słyszy się komentarze: "no tak. Kobieta."
201604200942 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-20, 16:18   #13
wariatkowo
Raczkowanie
 
Avatar wariatkowo
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 231
Dot.: Mówią, że...

Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość
Tam chyba miało być dopiero a nie już Jeżdżę też DOPIERO dwa lata, nigdy nie zdarzyło mi się powiedzieć, że już tyle jeżdżę, bo to jest nawet nie 1/10 tego, co za kółkiem prawdopodobnie spędzę. Za 20 lat powiem, że jeżdżę JUŻ tyle Też nie spowodowałam żadnego wypadku i nie widzę w tym nic dziwnego
Chyba zle się wyraziłam,ale ogólnie chodzilo mi o to,że z moim roztrzepaniem to jest dla mnie aż "JUZ tyle bez wypadku"
__________________
Tak nienaturalnie,tak nieoficjalnie,tak nieobliczalnie i już nieodwołalnie...
wariatkowo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-20, 16:32   #14
Świniaczek
Zakorzenienie
 
Avatar Świniaczek
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Gdzieś tam na końcu świata :)
Wiadomości: 3 048
GG do Świniaczek
Dot.: Mówią, że...

Cytat:
Napisane przez srubka Pokaż wiadomość
z calym szacunkiem, to dziwnych tych mezczyzn znasz


nie powiesz chyba, ze lepiej.


popatrz na to jak jezdzi mezczyzna a kobieta, ile czasu kazdemu zajmie parkowanie, a w szczegolnosci koperta czy parkowanie tylem na parkingu. Dwa, zobacz jak sie zachowuje facet a kobieta na wielkim skrzyzowaniu.
Skoro takie cos, ze kobieta jezdzi gorzej, istnieje, to skads sie to musialo wziac przeciez. To tak samo jak z blondynkami (bez urazy) ale tez sie to wzielo przeciez z czegos.

Odnoszę wrażenie, że pomimo, że sama jesteś kobietą uważasz nas za bezrozumne istoty (Ty jesteś wyjątkiem), które nic nie potrafią, a kolor włosów świadczy o wszystkim Bez urazy, ale takie odnoszę wrażenie. Pod żadnym względem się nie zgodzę z całego cytatu. To w takim razie BMW jeżdżą tylko idioci? Litości...
__________________
W świni siła! W świni moc!


Świniaczek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-20, 19:27   #15
srubka
Zakorzenienie
 
Avatar srubka
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mówią, że...

Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość
Odnoszę wrażenie, że pomimo, że sama jesteś kobietą uważasz nas za bezrozumne istoty (Ty jesteś wyjątkiem), które nic nie potrafią, a kolor włosów świadczy o wszystkim Bez urazy, ale takie odnoszę wrażenie. Pod żadnym względem się nie zgodzę z całego cytatu. To w takim razie BMW jeżdżą tylko idioci? Litości...
poniekad racja, ale poniekad, bo pomimo ze jestem kobieta wielokrotnie mowilam juz ze nie "trzymam z jajnikami". Owszem uwazam ze kobiety jezdza gorzej niz mezczyzni. Ja rowniez jezdze gorzej niz oni. Ale uwazam, ze jestem dobrym kierowca. (dwa w jednym).
A co do koloru wlosow, to juz inna sprawa, ale jednak cos w tym musi byc. Nie ja to wymyslilam.
BMW hmmm, roznie to jest. W Polsce spotkalam sie ze pewna czesc ludzi jezdzaca wlasnie tym samochodem prezentuje intelektualny poziom poznizej przecietnej.
__________________
srubka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2009-04-20, 19:36   #16
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 594
Dot.: Mówią, że...

Cytat:
Napisane przez srubka Pokaż wiadomość
z calym szacunkiem, to dziwnych tych mezczyzn znasz


nie powiesz chyba, ze lepiej.


popatrz na to jak jezdzi mezczyzna a kobieta, ile czasu kazdemu zajmie parkowanie, a w szczegolnosci koperta czy parkowanie tylem na parkingu. Dwa, zobacz jak sie zachowuje facet a kobieta na wielkim skrzyzowaniu.
Skoro takie cos, ze kobieta jezdzi gorzej, istnieje, to skads sie to musialo wziac przeciez. To tak samo jak z blondynkami (bez urazy) ale tez sie to wzielo przeciez z czegos.
O to teraz to się zdenerwowałam, gdyż:
a) obrażasz mnie jako kierowcę,
b) obrażasz mnie jako blondynkę.
Ad. a) jestem "babą", a uważam się za bardzo dobrego kierowcę. Nieskromnie, bo nieskromnie, ale poprzeć to mogę opiniami wielu facetów, których przyszło mi wozić, łącznie z moim ojcem (zawodowym kierowcą) i bratem (za kółkiem spędził większość życia i jest w tym naprawdę dobry ). I denerwuje mnie podejście do kobiet za kierownicą, niejeden z moich kolegów był zaskoczony, że jeżdżę płynnie, potrafię docisnąć nie robiąc przy tym slalomu, nie podcinając babci koła w rowerze i nie hamując tak, że każdy całował deskę rozdzielczą. Za to faceci, których znam (nie licząc właśnie ojca i brata) jeżdżą, moim zdaniem, średnio. Nawet mój facet, bez obrazy, jeździ jak dla mnie... no, nieważne.
Ad. b) proponuję dokształcić się w kwestii genezy niektórych stereotypów. W związku z tym pozwolę sobie wkleić tu fragment mojej pracy etnolingwistycznej dotyczącej tegoż stereotypu:
Interesujące jest, iż między seriami dowcipów popularnych w różnych okresach czasu, które wyśmiewają ten sam stereotyp wśród różnych grup narodowościowych, zawodowych czy społecznych – daje się zauważyć uderzające podobieństwo. Najczęściej była to głupota, brak podstawowego wykształcenia, prymitywizm cywilizacyjny, brak inteligencji. I tak cechy te przechodziły z polskiego chłopa na policjanta, skończywszy na blondynce. To, co odróżnia te ostatnie od pierwszych, to seksualność, której w dowcipach o Polakach czy policjantach nie było. Sam stereotyp blondynki jako kobiety urodziwej, ale pustej i zepsutej jest dość niejasny. Niegdyś blond włosy były domeną wyższych sfer, jednak z czasem zaczęły je nosić również prostytutki i kobiety z tzw. półświatka, wobec czego ten kolor włosów został uznany za negatywnie nacechowany. W kwestii głupoty jasnowłosych kobiet, autorki opierają się na opinii Wendolyna, który uważa, iż „[…] było to wynikiem emocjonalnych potrzeb – żonom łatwiej było znieść mężowskie zdrady przy założeniu, że górują intelektem (choć, być może, nie urodą) nad blond kochankami, zaś reformatorom społecznym porażkę w nawracaniu na drogę cnoty jasnowłosych prostytutek przy założeniu, że są nieinteligentne i przez to niereformowalne”. Autorki zwracają też uwagę na fakt, iż większość dowcipów o blondynkach jest dokładnie przetłumaczona z języka angielskiego, jednak funkcjonują i takie, które są typowo polskie (świadczą o tym nieprzetłumaczalne gry językowe).
Jak nietrudno się domyśleć w dowcipach o blondynkach znalezionych w Internecie górują dwie cechy: intelekt (a raczej jego brak) i seksualność (atrakcyjność i rozwiązłość fizyczna). Blondynka przedstawiana jest jako osoba nie myśląca, cecha ta jest nazwana wprost lub określają ją konkretne sytuacje. Jest to osoba ograniczona, naiwna, bez orientacji, bezradna, wykazująca rażące braki w podstawowej wiedzy i wykształceniu. Ponadto jest ukazywana jako kobieta zupełnie nie radząca sobie z nowinkami technicznymi – te są zarezerwowane dla mężczyzn. Podobnie sprawa wygląda w przypadku blondynki-kierowcy (łączy się ze stereotypem kobiety jako fatalnego kierowcy). Jasnowłose kobiety w dowcipach są przedstawiane jako osoby rozwiązłe, których nie obowiązują standardy zachowań w sferze obyczajowości i zachowań erotyczno-seksualnych. Nie szanuje siebie i nie jest szanowana przez innych. Tu również pojawia się inny stereotyp – kobiety mające wielu partnerów seksualnych są uważane za rozwiązłe podczas, gdy mężczyźni postrzegani są jako zdobywcy, zwycięzcy. Blondynka to też osoba interesowna, materialistka.
Negatywne stereotypy w tych dowcipach związane są z poczuciem wyższości – ich autorzy uważają się pod pewnymi względami za lepszych od „ofiar” żartu. Poza tym oparte są na elemencie zaskoczenia – odstępstwa zachowań od przyjętych reguł, co wzmaga śmieszność przedstawionych sytuacji. Inną charakterystyczną cechą takiego dowcipu jest forma pytania-zagadki, na które odpowiedzi udziela sam nadawca. Efektem funkcjonowania takich kawałów jest „etykietowanie” wszystkich posiadaczek blond włosów.
W końcowym fragmencie artykułu autorki rozpatrują dowcipy o blondynkach w kontekście seksizmu: „[…] nie ma wszak kawałów o blondynach. Innymi słowy, to nie sam kolor włosów staje się synonimem głupoty, ale barwa powiązana z nosicielką płci żeńskiej”.

Czyli tak: studia kończę nie dlatego, że jestem inteligentna, ale dlatego - że ładna (!?). Na dodatek puszczam się na lewo i prawo i nie da się mnie zreformować (no, w sumie z tym ostatnim to racja - ach, głupia ja, no tak, to dlatego, że jestem blondynką ).
Na przyszłość odrobiny rozwagi i szacunku
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6

Edytowane przez justyna_dt
Czas edycji: 2009-04-20 o 19:43
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-20, 19:45   #17
srubka
Zakorzenienie
 
Avatar srubka
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mówią, że...

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
O bo teraz to się zdenerwowałam, gdyż:
a) obrażasz mnie jako kierowcę,
b) obrażasz mnie jako blondynkę.
Ad. a) jestem "babą", a uważam się za bardzo dobrego kierowcę. Nieskromnie, bo nieskromnie, ale poprzeć to mogę opiniami wielu facetów, których przyszło mi wozić, łącznie z moim ojcem (zawodowym kierowcą) i bratem (za kółkiem spędził większość życia i jest w tym naprawdę dobry ). I denerwuje mnie podejście do kobiet za kierownicą, niejeden z moich kolegów był zaskoczony, że jeżdżę płynnie, potrafię docisnąć nie robiąc przy tym slalomu, nie podcinając babci koła w rowerze i nie hamując tak, że każdy całował deskę rozdzielczą. Za to faceci, których znam (nie licząc właśnie ojca i brata) jeżdżą, moim zdaniem, średnio. Nawet mój facet, bez obrazy, jeździ jak dla mnie... no, nieważne.
Ad. b) proponuję dokształcić się w kwestii genezy niektórych stereotypów. W związku z tym pozwolę sobie wkleić tu fragment mojej pracy etnolingwistycznej dotyczącej tegoż stereotypu:
<i> Interesujące jest, iż między seriami dowcipów popularnych w różnych okresach czasu, które wyśmiewają ten sam stereotyp wśród różnych grup narodowościowych, zawodowych czy społecznych – daje się zauważyć uderzające podobieństwo. Najczęściej była to głupota, brak podstawowego wykształcenia, prymitywizm cywilizacyjny, brak inteligencji, I tak cechy te przechodziły z polskiego chłopa na policjanta, skończywszy na blondynce. To, co odróżnia te ostatnie od pierwszych, to seksualność, której w dowcipach o Polakach czy policjantach nie było. Sam stereotyp blondynki jako kobiety urodziwej, ale pustej i zepsutej jest dość niejasny. Niegdyś blond włosy były domeną wyższych sfer, jednak z czasem zaczęły je nosić również prostytutki i kobiety z tzw. półświatka, wobec czego ten kolor włosów został uznany za negatywnie nacechowany. W kwestii głupoty jasnowłosych kobiet, autorki opierają się na opinii Wendolyna, który uważa, iż „[…] było to wynikiem emocjonalnych potrzeb – żonom łatwiej było znieść mężowskie zdrady przy założeniu, że górują intelektem (choć, być może, nie urodą) nad blond kochankami, zaś reformatorom społecznym porażkę w nawracaniu na drogę cnoty jasnowłosych prostytutek przy założeniu, że są nieinteligentne i przez to niereformowalne”. Autorki zwracają też uwagę na fakt, iż większość dowcipów o blondynkach jest dokładnie przetłumaczona z języka angielskiego, jednak funkcjonują i takie, które są typowo polskie (świadczą o tym nieprzetłumaczalne gry językowe).
Jak nietrudno się domyśleć w dowcipach o blondynkach znalezionych w Internecie górujęądwie cechy: intelekt (a raczej jego brak) i seksualność (atrakcyjność i rozwiązłość fizyczna). Blondynka przedstawiana jest jako osoba nie myśląca, cecha ta jest nazwana wprost lub określają ją konkretne sytuacje. Jest to osoba ograniczona, naiwna, bez orientacji, bezradna, wykazująca rażące braki w podstawowej wiedzy i wykształceniu. Ponadto jest ukazywana jako kobieta zupełnie nie radząca sobie z nowinkami technicznymi – te są zarezerwowane dla mężczyzn. Podobnie sprawa wygląda w przypadku blondynki-kierowcy (łączy się ze stereotypem kobiety jako fatalnego kierowcy). Jasnowłose kobiety w dowcipach są przedstawiane jako osoby rozwiązłe, których nie obowiązują standardy zachowań w sferze obyczajowości i zachowań erotyczno-seksualnych. Nie szanuje siebie i nie jest szanowana przez innych. Tu również pojawia się inny stereotyp – kobiety mające wielu partnerów seksualnych są uważane za rozwiązłe podczas, gdy mężczyźni postrzegani
są jako zdobywcy, zwycięzcy. Blondynka to też osoba interesowna, materialistka.
Negatywne stereotypy w tych dowcipach związane są z poczuciem wyższości – ich autorzy uważają się pod pewnymi względami za lepszych od „ofiar” żartu. Poza tym oparte są na elemencie zaskoczenia – odstępstwa zachowań od przyjętych reguł, co wzmaga śmieszność przedstawionych sytuacji. Inną charakterystyczną cechą takiego dowcipu jest forma pytania-zagadki, na które odpowiedzi udziela sam nadawca. Efektem funkcjonowania takich kawałów jest „etykietowanie” wszystkich posiadaczek blond włosów.
W końcowym fragmencie artykułu autorki rozpatrują dowcipy o blondynkach
w kontekście seksizmu: „[…] nie ma wszak kawałów o blondynach. Innymi słowy, to nie sam kolor włosów staje się synonimem głupoty, ale barwa powiązana z nosicielką płci żeńskiej”.</i>
Na przyszłość odrobiny rozwagi i szacunku
a ja proponuje przeczytac co wczesniej napisalam. Ja tez jestem kierowca i to dobrym. Nie mowie, ze wszystkie kobiety jezdza zle, bo mowilabym to rowniez o sobie i o innych. Sa kobiety - kierowcy jezdzacy dobrze i zle, tak samo jak mezczyzni, ale uwazam ze mezczyzni jezdza lepiej niz kobiety.

A co do blondynek, to ja sie nei zaglebiam w kwestie czy to prawda czy nie, zawsze jest chociaz mala czastka prawdy. I tyle. Osobiscie wiekszosc blondynek, ktore znam nie grzesza madroscia zbyt duza, ale znam tez jedna bardzo madra i przedsiebiorcza.

rozwagi? z czym? ale sie usmialam mam prawo chyba mowic to co mysle.
__________________

Edytowane przez srubka
Czas edycji: 2009-04-20 o 20:18
srubka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-20, 19:56   #18
krowa118
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 357
Dot.: Mówią, że...

Tak kobiety jeżdza gorzej nie zaprzeczam, ale wydaje mi sie że nam to na reke. "Jestem kobieta gorzej jeżdze wiec jak cos zle zrobie to jest wina tylko tego ze jestem kobieta" Po co sie strać nie? Ja tak smao jak moja poprzedniczka uważam siebie za dobrego kierowce i tez mówiło mi to wielu facetów. A stereotypy trzeba obalać choc narazie sie nie da bo kobiety faktycznie boja sie własnego ciebnia jak siedza za kółkiem.
krowa118 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-20, 20:06   #19
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 594
Dot.: Mówią, że...

Kobiety się boją własnego cienia za kółkiem, bo tego właśnie nauczyły ich stereotypy. Jak komuś wmawiasz, że jest głupi, to z czasem zaczyna w to wierzyć. Tak samo jest w tym przypadku. Aktualnie robię prawo jazdy na motor, równolegle mniej więcej robi moja koleżanka z liceum i dziewczyna jest przerażona! Dlaczego? Bo baby nie jeżdżą na motorach. Litości...
srubka - nie zagłębiałaś się w to, ale twardo obstajesz przy swoim stanowisku (z tymi blondynkami). Dla mnie to jest po prostu durne tłumaczenie niedowartościowanych brunetek (?). Znam tyleż samo idiotek blond, co i rudych, w brązie i w czerni. Tak samo - obserwując swoje otoczenie, a nie idąc za stereotypami - uważam, że mężczyźni wcale nie jeżdżą lepiej niż kobiety.
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2009-04-20, 20:17   #20
srubka
Zakorzenienie
 
Avatar srubka
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mówią, że...

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Kobiety się boją własnego cienia za kółkiem, bo tego właśnie nauczyły ich stereotypy. Jak komuś wmawiasz, że jest głupi, to z czasem zaczyna w to wierzyć. Tak samo jest w tym przypadku. Aktualnie robię prawo jazdy na motor, równolegle mniej więcej robi moja koleżanka z liceum i dziewczyna jest przerażona! Dlaczego? Bo baby nie jeżdżą na motorach. Litości...
srubka - nie zagłębiałaś się w to, ale twardo obstajesz przy swoim stanowisku (z tymi blondynkami). Dla mnie to jest po prostu durne tłumaczenie niedowartościowanych brunetek (?). Znam tyleż samo idiotek blond, co i rudych, w brązie i w czerni. Tak samo - obserwując swoje otoczenie, a nie idąc za stereotypami - uważam, że mężczyźni wcale nie jeżdżą lepiej niż kobiety.
nie sadze ze to wymysl jak to nazwalas, niedowartosciowanych brunetek, bo kto sie najbardziej cieszy z tych dowcipow? mezczyzni wiec to moze oni to stworzyli? btw, nie o tym watek jest i tyle.

Ja uwazam, ze mezczyzni jezdza lepiej niz kobiety. Swoje zdanie mam i mam prawo je miec, a jak sie komus nie widzi no to juz na to nic nie poradze.
__________________
srubka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-20, 20:19   #21
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 594
Dot.: Mówią, że...

Możliwe, że i facetów, z tym się kłócić nie będę.
A zdania Ci zmieniać nie każę, po prostu nie cierpię, jak mnie ktoś do jednego wora wrzuca z kiepskimi kierowcami. I durnymi blondynkami.
Z mojej strony EOT.
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-20, 20:35   #22
srubka
Zakorzenienie
 
Avatar srubka
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mówią, że...

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Możliwe, że i facetów, z tym się kłócić nie będę.
A zdania Ci zmieniać nie każę, po prostu nie cierpię, jak mnie ktoś do jednego wora wrzuca z kiepskimi kierowcami. I durnymi blondynkami.
Z mojej strony EOT.
ja cie nie wrzucam do jednego wora, przeciez mowie ze nie wszyscy.
__________________
srubka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-20, 22:16   #23
krowa118
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 357
Dot.: Mówią, że...

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Kobiety się boją własnego cienia za kółkiem, bo tego właśnie nauczyły ich stereotypy. Jak komuś wmawiasz, że jest głupi, to z czasem zaczyna w to wierzyć. Tak samo jest w tym przypadku. Aktualnie robię prawo jazdy na motor, równolegle mniej więcej robi moja koleżanka z liceum i dziewczyna jest przerażona! Dlaczego? Bo baby nie jeżdżą na motorach. Litości...
srubka - nie zagłębiałaś się w to, ale twardo obstajesz przy swoim stanowisku (z tymi blondynkami). Dla mnie to jest po prostu durne tłumaczenie niedowartościowanych brunetek (?). Znam tyleż samo idiotek blond, co i rudych, w brązie i w czerni. Tak samo - obserwując swoje otoczenie, a nie idąc za stereotypami - uważam, że mężczyźni wcale nie jeżdżą lepiej niż kobiety.
Dokładnie lepiej bym tego nie ujęła. Staram sie za wszelką cene z tym walczyć ale wiekszosci jednak to nie przeszkadza.
Uważam że możemy jeździc tak samo dobrze jak faceci bo nie jestesmy od nich gorsze
krowa118 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-25, 13:31   #24
pinkiboy
Przyczajenie
 
Avatar pinkiboy
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 7
Wyślij wiadomość przez ICQ do pinkiboy
Dot.: Mówią, że...

Temat "mężczyźni jeżdżą lepiej" stary jest chyba jak sam samochód.
Przede wszystkim ciężko ocenić statystycznie kto lepiej używa samochodu - kobieta czy mężczyzna, choćby dlatego, że w populacja nadal stosunek posiadaczy prawa jazdy wśród mężczyzn znaczenie przwyższa posiadaczki tego dokumentu.
W związku z powyższym odpowiedź nie może być jednoznaczna. Nie lubię uogólnień, więc proponowałbym oceniać każdego inwywidualnie bez względu na płeć.
Niestety prawdą jest, że mężczyzna ma lepsze predyspozycje do prowadzenia auta. Jesteśmy inaczej zbudowani i niestety kobiety (z reguły) sprawdzają się w innych dziedzinach niż mężczyźni.
__________________
DETEKTYW, POMOC PRAWNA, ROZWODY, DORADZTWO
pinkiboy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-04-26, 23:05   #25
krowa118
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 357
Dot.: Mówią, że...

Tak mężcyźni maja kilka cech których my nie mamy np orientacja w terenie, ale uwazam ze powinnysmy sie strac im dorównać starac sie byc lepszymi kierowcami a nie bezmyslnie zgodic sie ze stereotypem. Podobno kobiety powodują znacznie mniej wypadków ale tak tylko słyszałam.
__________________
Przejechałam dopiero: 32 000km

"Jeździć szybko nie znaczy jeździć dobrze"
krowa118 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:22.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.