|
Notka |
|
Moja mama jest NAJ Maj to miesiąc miłości, budzącego się życia i miesiąc naszych kochanych mam. W związku z tym przygotowaliśmy dla Was razem z marką Rossmann kolejne zadanie konkursowe, w którym prosimy Was o wątki poświęcone Waszym Drogim Mamom. |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Trzebiatów/Szczecin
Wiadomości: 16
|
Moja Mama jest...
Czasem zapominam o tym, że najlepszym co dostałam od życia jesteś Ty, Mamo.
Od zawsze byłaś przy mnie w ważnych i tych całkiem zwyczajnych chwilach. Swoją siłą sprawiłaś, że niejednokrotnie byłam na szczycie. Gdy zdarzały mi się bolesne upadki, podawałaś mi rękę i pchałaś do przodu. Byłaś zawsze, gdy Cię potrzebowałam. Na zawsze w pamięci pozostaną mi nasze rutynowe wieczory: w telewizji leciał jakiś serial, zagłuszony naszą rozmową - zawsze zaczynała się ona tekstem "mogę się przytulić?". Pamiętam jak opowiadałaś mi bajki na dobranoc. Później ja te same bajki opowiadałam Marzenie - młodszej siostrze, tak jak i Ty robiłaś to z ciocią Zuzią. Pamiętam zapach pierników, unoszący się w domu już na początku grudnia - pieczemy zawsze te prawdziwe, które muszą odleżeć swoje, inaczej zęby można na nich połamać. Pamiętam, jak codziennie wieczorem przygotowywałaś mi ubrania do przedszkola, szkoły. Ubierałaś mnie w spódniczki, pozwalałaś nosić pantofelki, które stukały, gdy szłam. Pamiętam, jak wiozłaś mnie na rowerze do szkoły. Miałam czerwony plecak z Kubusiem Puchatkiem, a Ty rude, wiecznie rozwiane, włosy. Pamiętam, jak we czwórkę: Ty, ja, Marzenka i Piotruś, jeździliśmy kolejką wąskotorową nad morze, do Pogorzelicy. Pokazywałaś nam przez okno krajobrazy i snułaś fantastyczne opowieści, później szliśmy do lasu - zbierałaś jagody na przetwory, a my budowaliśmy szałasy, bawiliśmy się, biegaliśmy. Do dziś nie wiem, jak udawało Ci się uzbierać 3 litry jagód, cały czas mając na nas oko! Pamiętam, jak wybrałyśmy się na przejażdżkę rowerową. Pojechałyśmy rzadko uczęszczaną drogą. Na jej środku stały małe warchlaczki, kazałaś mi szybko jechać i dopiero, gdy się oddaliłyśmy wytłumaczyłaś, dlaczego nie mogłam się im bliżej przyjrzeć. Nigdy nie miałam problemu z odpowiedzią na pytanie "Kto jest twoim autorytetem?". Nie musiałam wymyślać gwiazd filmowych, które mnie nie obchodziły i nie obchodzą, polityków, których nie rozumiałam i nie rozumiem, pisarzy, których życiem się nie interesowałam i nie interesuję. Zawsze mogłam powiedzieć: "Moim autorytetem jest Mama." i nigdy bym nie skłamała. Bo tak jak Ty byłaś dumna ze mnie, tak ja jestem dumna, że mam tak wspaniałą Mamę, jak Ty. |
![]() ![]() |
![]() |
#3 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Trzebiatów/Szczecin
Wiadomości: 16
|
Dot.: Moja Mama jest...
Dziękuję Majko
![]() Listu ciąg dalszy... Nauczyłaś mnie zwyciężać - w życiu i w konkursach. Dzięki tobie odniosłam tak wiele sukcesów - to Ty nie pozwalałaś się poddawać. Pozwalałaś mi poszukiwać siebie - nie komentowałaś mojego wyglądu, muzyki, której słuchałam, książek, które czytałam. Nawet gdy ubierałam się całkiem dziwacznie - nie ingerowałaś, pozwoliłaś mi być, kim chciałam. Dzięki Tobie jestem teraz sobą. Pamiętam, jak zaczęłam słuchać Nightwish - puściłam kiedyś ich utwór bez słuchawek, myślałam, że zaraz każesz mi go ściszyć. Jakież było moje zdziwienie, gdy stwierdziłaś, że podoba Ci się ta muzyka! Podobnie zaskoczona byłam, gdy wypożyczyłaś sobie Sapkowskiego, gdy czytałaś "Harrego Pottera " - w dodatku zanim ja sięgnęłam po tą książkę. Zaszczepiłaś we mnie miłość do sztuki, rękodzieła. Dzięki Tobie malowałam, rysowałam, wyszywałam. Pamiętasz ile ja Ci laurek zrobiłam?! Można by tym pewnie ściany wytapetować! Do dzisiaj dzięki Tobie szyję, robię biżuterię, zaczęłam filcować. Pokazałaś mi świat roślin. Do dzisiaj nie cierpię plewić, ale uwielbiam Twoje ziołowe ogródki. Dziś to ja zbieram zioła - Ty jeździsz na rowerze. Nadal jeździsz na rowerze do szkoły. Ale nikogo nie zawozisz na lekcje. Jesteś Panią Dyrektor w Zielonych Rajstopach. Zasłużyłaś na gabinet wicedyrektora - tym razem to ja byłam dumna z Ciebie. Wiesz, brakuje mi w Szczecinie rozmów z Tobą, czasem tak bardzo chciałabym się czymś z Tobą podzielić - pozostają telefony i moje wizyty w Domu...
__________________
Wczoraj jest historią, dziś jest darem, jutro jest tajemnicą.
|
![]() ![]() |
![]() |
#4 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Trzebiatów/Szczecin
Wiadomości: 16
|
Dot.: Moja Mama jest...
Mam po Tobie wiele. Pomijając spódnice, w których latałaś w moim wieku, to mam po Tobie gadulstwo, opinię, że Mickiewicz, a nie Słowacki, zamiłowanie do książek, poezji, języka polskiego, sztuk plastycznych. Myślę, że mam część Twojego uporu i konsekwencji. Mam nadzieję, że odziedziczyłam talent do pacy z dzieciakami. I bardzo chcę, gdy będę miała dzieci, być dla nich tak wspaniałą mamą, jaką Ty jesteś dla nas.
Po Tobie mam też filigranową sylwetkę. Ale Ty jesteś jeszcze drobniejsza. Gdy przytulam Cię, przyjeżdżając do domu, czuję jak szczupłe masz ramiona, jak jesteś maleńka przy mnie - swojej najstarszej córce. A pomimo tego, że zdajesz się być tak wątła, nie łamiesz się - idziesz uparcie przed siebie i wciąż czerpiesz z życia to co najwspanialsze. Napisałam, jakbyś miała niewiadomo ile lat. A jesteś przecież jeszcze młoda. Niecałe 43 to przecież niedużo, a przecież do tej pory ludzie reagują zdziwieniem, dowiedziawszy się, że jesteś moją mamą. Mała, ruda, w zielonych rajstopach i sukience w kwiaty...taką Cię lubię i kocham. Ale kocham Cię też w spodniach od dresu, ubrudzonymi mąką. ![]()
__________________
Wczoraj jest historią, dziś jest darem, jutro jest tajemnicą.
|
![]() ![]() |
![]() |
#5 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 244
|
Dot.: Moja Mama jest...
Uwielbiam Nightwish
![]() ![]() zostawiam 5 i pozdrowienia dla Ciebie i Mamy, będę zaglądać ![]()
__________________
The only thing you can rely on Is that you can't rely on anything Don't go and sell your soul for self-esteem Don't be plasticine |
![]() ![]() |
![]() |
#6 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 281
|
![]()
Piękne i wzruszające wspomnienia
![]() ![]() ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#7 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Daaaleko:-)
Wiadomości: 11 081
|
Dot.: Moja Mama jest...
Dopiero dziś miałam czas na obejrzenie innych wątków w tym konkursie i jak tylko je czytam to się wzruszam
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#8 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Trzebiatów/Szczecin
Wiadomości: 16
|
Dot.: Moja Mama jest...
Dziękuję Wam za ciepłe słowa.
![]() Pamiętasz moją sukienkę na bal przebierańców? Tą szeroką, w kwiaty? Miałam do niej wianek z kwiatami z bibuły i byłam Panią wiosną. Kiedy indziej byłam czarodziejką i miałam wysoką czapkę z brystolu. Byłam też księżycową wróżką i miałam różową sukienkę z żółtym tiulem i cekinami. Wszystkie moje stroje szyłaś sama, pamiętam z jaką niecierpliwością czekałam na Twój kolejny pomysł. W dniu Balu zawsze malowałaś mi usta czerwoną szminką, nierzadko też rysowałaś mi nią coś na policzkach. Przychodziłam wtedy cała dumna do przedszkola i czułam się wyjątkowo, bo tak wiele energii i zapału w to wkładałaś. Najbardziej chyba podobał mi się jednak mój strój elfa, ten z kolorowymi ścinkami. Był śliczny! Uszyłaś mi też spódnice Finki na konkurs, kilka, jeśli nie kilkanaście, sukienek na specjalne okazje. Pamiętasz te w niebieskie kwiatki? Miałyśmy z Marzeną takie same. Podobnie jak te ze spódnicami w grochy - były urocze. Czułam się jak mała dama, gdy ubierałaś mnie w sukienki, lakierki i zakładałaś kapelusik na głowę. Pamiętam też jak któregoś razu sama się przebrałaś na bal w naszej podstawówce. Byłaś Anią z Zielonego Wzgórza. Najzabawniejsze, że byłaś nią też na codzień - ruda, piegowata i równie szalona.
__________________
Wczoraj jest historią, dziś jest darem, jutro jest tajemnicą.
|
![]() ![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 281
|
![]()
Też pamiętam szkolne bale, stroje szyte przez mamę, piękne wspomnienia!
![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#10 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 244
|
Dot.: Moja Mama jest...
Ooo, też pamiętam stroje na bale i różne ozdoby z brystolu, ile się z Mamą nad tym nasiedziałyśmy
![]() ![]()
__________________
The only thing you can rely on Is that you can't rely on anything Don't go and sell your soul for self-esteem Don't be plasticine |
![]() ![]() |
![]() |
#11 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Trzebiatów/Szczecin
Wiadomości: 16
|
Dot.: Moja Mama jest...
Dziękuję Wam za ciepłe słowa. Pewnie każda mama chciała aby je kochana córeczka była najpiękniejsza.
![]() Napędziłaś mi staracha w piątek, gdy tak długo nie wracałaś. Dobrze, że nic się nie stało. Wraz z Tobą cieszę się z udanego festynu - to było duże wyzwanie i naprawdę podołałaś mu. Lubię spędzać z Tobą wieczory, takie jak ten wczorajszy. Gdy opadają emocje i możemy po prostu usiąść, napić się wina i na spokojnie pogadać. Pamiętam jak wróciłam z mojej przedostatniej wymiany - w czasie jej trwania skończyłam 18 lat. Przyjechaliśmy z Piotrkiem do domu padnięci, a na mnie czekał jeszcze tort. Było mi naprawdę bardzo miło. Później po raz pierwszy usiadłyśmy w Twoim pokoju z butelką wina i dwoma kieliszkami. Poczułam się wtedy naprawdę taka dorosła. Ale nawet wcześniej dużo rozmawiałyśmy. Siadałyśmy w kuchni, albo w Twojej sypialni i "klachałyśmy" bez ograniczeń. Teraz na rozmowy pozostały nam te nieliczne wieczory, gdy jestem w domu i sobotnie poranki, gdy robimy mały maraton po sklepach. Tata zawsze się denerwował, gdy komentowałyśmy głośno filmy w telewizji, a on chciał oglądać. Piotrek też się o to denerwował. Mojego Krystiana też to denerwuje. Widocznie to taka ich męska specyfika. Dziś wrócę do Szczecina, znowu uczelnia, wolontariat, nauka i życie "rodzinne"... oraz długie rozmowy przez telefon.
__________________
Wczoraj jest historią, dziś jest darem, jutro jest tajemnicą.
|
![]() ![]() |
![]() |
#12 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Suwałki
Wiadomości: 172
|
Dot.: Moja Mama jest...
Piękne i wzruszające słowa. Twoja Mama musi być dumna z tego, że ma taką córkę.
![]() 5+ |
![]() ![]() |
![]() |
#13 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Trzebiatów/Szczecin
Wiadomości: 16
|
Dot.: Moja Mama jest...
Emis - dziękuję
![]() Wiesz mamuśku, rozbawiła mnie twoja idea "Przypodobania się Krystiankowi" za pomocą jego ulubionych bułek z parówką. Nawet nie zauważył, że zapomniałaś o soli. On Cię chyba jednak lubi - nadmuchał już dla Ciebie duuuuży materac. A tak się Ciebie bał. Pamiętam, że zawsze mogłam się do Ciebie zwrócić z moimi sercowymi problemami - doradziłaś, przytuliłaś, pokazałaś coś czegoś nie dostrzegałam. Długo miałam Ci jednak za złe, że na wiele mi nie pozwalałaś, chociaż "inni mogą". Dziś wiem, że po prostu troszczyłaś się o mnie, może trochę bałaś się mojego dorastania? Nie zawsze zachowywałam się tak, jakbyś chciała. O niejednym moim wybryku prawdopodobnie nie wiesz. Albo po prostu nie dałaś mi nigdy do zrozumienia, że wiesz, bo jako mama, wiesz zapewne więcej niż mi się wydaje.
__________________
Wczoraj jest historią, dziś jest darem, jutro jest tajemnicą.
|
![]() ![]() |
![]() |
#14 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Trzebiatów/Szczecin
Wiadomości: 16
|
Dot.: Moja Mama jest...
Jutro Twój dzień mamusiu. Jutro wyślę Ci ten list - chcę żebyś wiedziała, jak ważną jesteś dla mnie osobą. Mam nadzieję, że okazuję Ci to każdego dnia, myślę jednak, że czasem dobrze jest zebrać takie wspomnienia, myśli i uczucia w jednym miejscu.
Jutro też wracam do domu na weekend, mamy dla Ciebie drobny prezent z Marzą i Piotrkiem, rano złożę Ci życzenia przez telefon - niestety nie będę mogła uściskać Cię zaraz po przebudzeniu. Ale zrobię to zaraz po powrocie do domu.
__________________
Wczoraj jest historią, dziś jest darem, jutro jest tajemnicą.
|
![]() ![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#16 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Trzebiatów/Szczecin
Wiadomości: 16
|
Dot.: Moja Mama jest...
Wszystkiego najlepszego mamusiu!
Dziś Dzień Mamy, z tej okazji składam Ci najlepsze, najserdeczniejsze życzenia i wysyłam ten "list". Może to nie papierowa laurka z narysowanym na przodzie wielkim serduchem, jakie robiłam będąc w podstawówce, ale też przelałam tu moją miłość do Ciebie. Chciałabym Cię zapewnić (mimo że pewnie świetnie to wiesz - wszak jesteś mamą), że nawet jak jestem dorosła, to i tak jestem Twoją małą córeczką i pozostanę nią już na zawsze. Nie zapomnę, jak kiedyś pani w obuwniczym spojrzała na nas, gdy zapytałam "Mama, a te?", wskazując na jakąś parę butów. "To pani jest mamą?" - niejednokrotnie słyszałaś to pytanie. I mam nadzieję, że chodzi tu tylko i wyłącznie o Twój młody wygląd (a nie mój stary) ![]()
__________________
Wczoraj jest historią, dziś jest darem, jutro jest tajemnicą.
|
![]() ![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:37.