![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 95
|
Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Witam, więc mam do was pytanie, czy lubicie jak wasz facet wychodzi bez was do jakichś barów, na koncerty na piwo itp ? bo gdybym ja miała wyjść do takich miejsc bez chłopaka, to bym nie wyszła !!!! a mój tż, często beze mnie w takie miejsca chodzi, co prawda czasem się spyta czy pójdę z nim , ale wtedy odpowiadam że nie bo on i tak woli z kolegami .. bo taka prawda, ale mnie olewa i idzie sobie z nimi
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 732
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
ło matko, mój wyjechał na koncert do Katowic (a jesteśmy z trójmiasta) na 3 dni, sam bo ja akurat tej muzyki nie słucham. Przecież nie jesteście bliźniakami syjamskimi :| Sama nie chcesz z nim chodzić, no wiesz jak idziecie do klubu a ty stoisz pod ścianą i ryczysz że ktoś jest taki siaki a ty taka i się wstydzisz, to ma każdą kolejną imprezę przestać z tobą? Ja nie rozumiem tego problem :p ufasz mu? To niech jedzie sam. Nie ufasz? Coś jest nie tak.
Są pary które się umawiają z góry że nie chodzą na imprezy osobno. Po prostu takie mają zasady, może porozmawiaj z nim i spytaj się go o przyczynę tego że niby ma cię gdzieś na imprezach.
__________________
Kto sieje wiatr ten zbiera burze
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | ||
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Cytat:
A próbowałaś chociaż kiedyś pójść z nim? Skoro Cię zaprasza? Lubić może nie lubię (choć czasem fajnie mieć łóżko dla siebie) bo potem nie mogę spać póki nie wróci, ale chodzić chodzi i nie jest to nic strasznego ![]() ---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ---------- Cytat:
![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Cytat:
mamy swiadomośc że związek to 2 odrębnych osób a nie bliźniactwo syjamskie, ze w zdrowym związku jest miejsce na wyścia wspólne i osbne, na sferę wspólną i na odrębność. Mój mąz jak idzie na piwo z kolegami to ja nie mam zamiaru mu towarzyszyć, bo bym chyba wyłamała sobie szczekę od ziewania z nudów i padła ze złości (męskie gadki, zwłaszcza po piwie mnie irytują). Jak ja ide z koleżankami na winko, zakupy, do kina na babski film etc - to nie wiem co mój maz by tam robił? ![]() ![]() Ale razem tez wychodzimy, tylko we dwoje, albo w towarzystwie nastawionym na takie własnie wspólne- mieszane wyjście. Co do koncertów- jak obojgu odpowiada to idziemy razem, jak tylko jedno jest zainteresowane to osobno - po co isc na koncert/zdarzenie kompletnie nie interesujące byle się za partnerem/ką wlec i z oka ją nie spuścić? Nie lepiej w tym czasie zrobić cos co się lubi zamiast umierac z nudów? Musisz sobie zdac sprawę, że sama jestes odpowiedzialna za swój czas i jego ciekawe spędzanie, ze będziesz dla partnera ciekwsza mając własne zainteresowania, znajomosci, wyjścia- swój świat, niż jak tak będziesz tylko na nim wisieć.
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 95
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
właśnie, troche nie bardzo rozumiem kto ci takie fakty przedstawił, bo chyba nie ja :/
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 727
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Cytat:
2. pyta Cię "czasem", bo po co ma pytać skoro: patrz 1 3. nie ma Cię w d... skoro pyta, czy chcesz z nim iść i skoro nie wie, że nie podoba Ci się, że sam wychodzi (no chyba, że wie) Ja to tak widzę. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 275
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Cytat:
Twoje zachowanie jest bardzo dziwne. Przyssałaś się do tego chłopaka jak pijawka, nie chcesz mieć już własnego życia i nie pozwalasz jemu go mieć. Żyj i pozwól mu żyć, znajdź sobie jakieś zainteresowania i hobby poza nim i znajdź coś innego do roboty niż spędzanie czasu z nim (kolezanki, kino, książka, aerobik?). I dorośnij w końcu, zamiast pchać w związek, na który nie jesteś gotowa. Bo związek to zaufanie, wiesz? |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 336
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Mój nie chodzi sam na imprezy, i ja raczej też nie,ale czasem jeździ na mecze.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 95
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
spytał się raz, może dwa . i wyglądało to tak : ` idziesz ze mną do baru na koncert ? bo kumpel powiedział żebym Cie wziął ` ... ;/
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 727
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Wiesz co, może spróbuj raz się zgodzić. Poznać jego kolegów, zobaczyć jak takie męskie spotkanie wygląda.
Moim zdanie problem nie tkwi w tym, że on chodzi gdzieś sam, tylko, że nie chodzicie nigdzie razem. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Cytat:
Wprawdzie forma dość pokraczna, ale każdemu zdaża się wyrazić niezdarnie. zamiast snuć domysły- dopytaj czy masz iść bo kumpel jego chce żebyś przyszła, czy on by chciał z toba tam iść- przynajmniej będziez wiedziałą - albo po prostu idż i zobacz o co chodziło. (BTW- moze ten kumpel całkiem fajny się okaże i przyjdziesz z jednym a wyjdziesz z lepszym ![]() ![]()
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
|
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#12 |
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 97
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Nie, nie mam tak. To normalne że twój tż chce spędzać czas z kumplami,np chodząc z nimi na piwo, mój tż też ma takie potrzeby i nie mam nic przeciwko. To byłoby dla mnie nawet dziwaczne, żeby cały czas targał mnie ze sobą na imprezy.
A jeżeli Ci aż tak to przeszkadza, to po prostu pogadaj z nim , że też byś chciała z nim wyjść.. bo myślę że problem tkwi właśnie w tym, że razem nie macie tego typu wypadów.
__________________
No one ever said it would be so hard I'm going back to the start |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 95
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 033
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Cytat:
![]() ![]() autorko: a dlaczego nie wychodzisz nigdzie sama bez niego ? jeżeli on chodzi na spotkania mieszane to czy sama nie możesz zapropnowac mu ze pójdziesz z nim bo akurat sie nudzisz ? co to za problem..Ludzie w związku nie potrafia porozmawiać a potem powstaja takie wątki ![]() ![]()
__________________
'We smiling high, watching the good things passing by. Pretend the feeling fine, but inside we're crying sometimes' Edytowane przez uparta Marti Czas edycji: 2009-11-28 o 12:54 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 648
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Poczatek końca związku.Ja tak to widzę.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 294
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
moj tz chodzil bardzo czesto na imprezki na samym pocztku naszej znajomosci, kiedy jeszcze nie do konca bylo pewne jak to bedzie miedzy nami...
ale kiedy juz sie zaczelismy okreslac berdziej to na szczescie w pore przestal... nie chodzimy osobno na imprezy, ja wiem ze on by sie denerwowal jakbym sama poszla, a ja pewnie jakby on poszedl... zreszta ja juz sie wyszalalam i nie mam takiej potrzeby zeby nie wiadomo ile imprezowac... aczkolwiek ostatnio pojechal do rodziny na 18 i pojechal sam bo ja akurat nie moglam, wiec raz na jakis czas mozna... a nawet powinno sie, nie chcialabym zeby myslal ze nigdzie go nie puszczam czy cos... to jest jego wybor, sam mowi ze juz nawet nie ma ochoty beze mnie wychodzic i ja mam podobnie. razem tez wychodzimy od czasu do czasu na imprezke, czasem w wiekszej grupce ze znajomymi tez wiec na nude raczej nie mozemy narzekac ![]() no ale gdyby teraz zaczal gdzies nagle wychodzic to by bylo podejrzane jednak. jeszcze tylko dodam ze mowie o imprezach w klubach, oczywiscie jesli chodzi o jakies wyjscie na piwo z kolega czy cos to nie mam nic przeciwko zeby szedl;]
__________________
keepin' your love lockdown... Edytowane przez eloania Czas edycji: 2009-11-28 o 13:37 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 827
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Cytat:
Ja tak samo wychodzę ze znajomymi. Jeśli facet miałby coś przeciwko temu to ja widzę tylko jedno rozwiązanie......Po prostu nienawidzę ograniczania i kontroli. Nigdy nie byłam zła gdy mój chłopak wychodził gdzieś z koleżanką itp... no chyba, że wyczuwałam, że coś jest nie tak a mam bardzo dobre przeczucie. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
a ja z moim TZ jestesmy chyba inni w przeciwienstwie do Was,bo moj TZ nie wychodzi bezemnie do knajp,na rynek,do pubow,kina itp .. tylko do kolegow na osiedle ... ja tez tylko do kolezanek wychodze,na imprezy chodzimy zawsze razem albo wogole i nam to nie przeszkadza.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 26
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Ja dziś się z moim chłopakiem rozstałam właśnie z powodu imprezy wczorajszej o której w ogóle nie miałam pojęcia... powiedział mi że idzie z kumplem na piwo ( pytał czy pójdę z nim ale nie widzieli się dość długo i nie chciałam im przeszkadzać) a dziś rano oglądałam zdjęcia z wczorajszej imprezy u koleżanki i traf chciał ze na jednym zdjęciu był z jakąś panną... nie widziałam innego wyjścia więc zostawiłam go...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 825
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Jenyś...
Ja nie widzę nic złego w tym, że mój Tż czasem wyjdzie beze mnie do jakiegoś pubu z kumplami. To już jak dla mnie kwestia zaufania. Nie jesteśmy ze sobą związani żadnymi łańcuchami. Zresztą dziwnie bym się czuła gdyby mój facet był uzależniony ode mnie. Rok temu, kiedy mieszkaliśmy osobno, było mnóstwo takich sytuacji. Chodził na koncerty, do pubów, na imprezy w akademikach. Ja także żyłam własnym życiem, spotykałam się ze znajomymi itd, itd. Nic w tym złego nie widzę, tym bardziej, że oboje sobie ufamy, a później opowiadamy jak było. Teraz, kiedy mieszkamy ze sobą, imprezy spędzamy razem, a mój Tż ma wyrzuty sumienia, kiedy mnie zostawia w domu bo ja np. nie mam ochoty wychodzić. Ale idzie do kumpli, pograć w piłkę, pogadać. Później wraca, znów jest ze mną, opowiada mi jak było, z czego się pośmiali, kto ciekawy był z nimi. I ja nie mam do niego o to żadnych pretensji. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 847
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Cytat:
Macie jakichś wspólnych znajomych? Czy nie znasz tych kolegów, z którymi wychodzi? Wygląda to trochę tak, jakbyś oczekiwała od niego, że gdy powiesz, że nie pójdziesz z nim, to on nie pójdzie. Przez to, że Ty nie chcesz z nim iść (tylko dlatego, że myślisz, że woli bez Ciebie), ma rezygnować ze spotkania z kumplami? Myślę, że tak rzadko Ci to proponuje, bo i tak z każdym razem odpowiadasz, że nie chcesz. Czujesz, że ma Cię w dupie, mimo że proponuje Ci wspólne wyjście? Jeśli rzeczywiście tak to odbierasz, to pozostaje Ci z nim porozmawiać. Albo zgódź się raz pójść z nimi i zobaczysz, co i jak. ![]() Jest sporo związków, gdzie panuje ustalona zasada, że nie ma mowy o żadnych osobnych imprezach. Ok, co kto lubi. Ale według mnie zdrowsza sytuacja jest, gdy nie jest się uzależnionym od drugiej osoby, można się dobrze bawić ze znajomymi bez chłopaka i ma się do siebie zaufanie. Mój chłopak chodzi na niektóre imprezy beze mnie, na niektóre ze mną, ja też czasem chodzę do klubu tylko z moimi znajomymi, a czasem biorę go ze sobą pod pachę. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Cytat:
![]() ![]() Nie toleruje w zwiazku zamykania sie nawzajem w klatce,bronienia wychodzenia samemu/samej czy tez ciągłej kontroli.Szczęsliwy związek tez potrzebuje luzu i wyjścia gdzieś bez partnera ![]()
__________________
Kto Ty jesteś? -Polak stary Jaki znak Twój? -Moher szary ![]() Wierna fanka Niedzwiedzia,uzależniona od serdelixa ![]() Jeśli mój opis Cie obraził w ramach protestu zdejmij stanik
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#24 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Ile macie lat? Podstawowe pytanie
![]() W życiu nie pchałabym się na imprezę (dowolną), która mnie nie interesuje ![]() Pewnie, że są imprezy, gdy razem chodzimy. Ale zasada jedna: on na moje pracownicze i babskie nie łazi, ja na jego takie same też nie, a wsio pozostałe zależy od naszego samopoczucia. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 294
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
przyszla mi do glowy jeszcze jedna mysl - moze jednak powinnas sie z nim zabrac gdzies i poznac jego znajomych i postarac sie z nimi tez skumplowac... chlopakowi napewno by sie milo zrobilo, moze wtedy udaloby sie czesciej organizowac wspolne wypady
![]() bo tak jesli nawet sie nie starasz zeby polubic jego znajomych, nawet sie nie chcesz pofatygowac ich poznac, to raczej nic dobrego nie wrozy... no chyba ze sie myle i znasz np jego kumpli. ja musze przyznac ze z moim tż poznalam juz wiekszosc jego znajomych, on moich tez - i czesto ustawiamy sie na jakies wspolne wypady do miasta - nie tylko na imprezki ![]()
__________________
keepin' your love lockdown... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 144
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Porozmawiaj z nim jeśli Ci przeszkadza taka sytuacja, ale nie na zasadzie "ja nie chcę iść to Ty też nie pójdziesz"
Sama się gdzieś czasem wybierz. U mnie z kolei to wygląda tak, że wychodzimy oddzielnie, ja spotykam się z koleżankami w pubie czy na koncercie. Nie lubię wychodzić z mężem. Nie lubię go też ciagnąć ze sobą na siłę. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 10 182
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Mój to ciągle sam chodzi
![]() Jednym z powodów jest to, że gdy on gdzieś wychodzi, to ja się uczę. Jestem takim typem człowieka, że jak już sobie postanowię, że będę się uczyć, to wołami się mnie nie wyciągnie. Nawet własnemu chłopakowi się to nie uda ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 28
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
No u mnie też tak nie jest
![]() a ja ze znajomymi lata 60, 7o, 8o i taniec do 5 rano ![]() I jakoś nie mamy z tym oboje problemu że bawimy się bez siebie.. ale jak już jesteśmy razem to się rzucamy na siebie wygłodniali ![]() I czasem też wychodzimy razem. W ogole uważam, że im więcej luzu daje się drugiej osobie, tym mniej ona chce z niego korzystać... (oczywiście nie mówię o jakiś przesadach w stylu "śpij z kim chcesz" ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Sląsk
Wiadomości: 1 145
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19 268
|
Dot.: Mój chłopak chodzi beze mnie na imprezy.
Cytat:
Skoro Ty mowilas, ze nie chcesz, to Ty nie chcesz isc, a nie on Ciebie brac. Walisz focha jak gimnazjalistka. To normalne, ze ludzie czasem wychodza oddzielnie.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138 Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437 OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:01.