|
Notka |
|
Ginekologia Miejsce, w którym rozmawiamy o ginekologii. Tutaj znajdziesz pytania i odpowiedzi związane ze zdrowiem intymnym kobiety. Rozmawiamy np. o antykoncepcji. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 891
|
![]() E. coli w moczu i pochwie
Cześć, od dłuższego czasu męczę się z infekcją spowodowaną przez bakterię pałeczki okrężnicy.
W dużym skrócie powiem, jak to się zaczęło.. Pod koniec tamtego roku dostałam infekcji i uczulenia od żelu do depilacji, z którym nie miałam nigdy problemów. Na początku ginekolog zdiagnozował u mnie HPV, jednakże dwóch innych stwierdziło, że to nie jest możliwe.. Można powiedzieć, że odetchnęłam ale na niezbyt długo. W przypadku podburzonej gospodarki bakteryjnej w pochwie złapałam e.coli. ![]() Może powiem, co brałam.. Styczeń: Gynalgin, Pimafucort, po dwóch tyg: Provag,Tantum Rosa, Clotrimazolum Luty: Heviran i Flucofast, na koniec dwa opakowania provag Marzec: Clotrimazolum Kwiecień: Hexiatab W kwietniu i maju zaczęły się dziać dziwne problemy z pęcherzem(pieczenie, drapanie, szczypanie, parcie na mocz). W maju aby nie wymyślać to nic nie brałam.. W czerwcu poszłam prywatnie do ginekologa, a wcześniej odwiedziłam dwóch na NFZ. Miałam posiew z pochwy i posiew moczu - wyszła ecoli.. Dostałam robioną w aptece globulkę z antybiotykiem i witaminami. Furaginę i bactim forte. Niestety nie miałam kasy na leczenie się prywatnie. Poszłam do rodzinnej, a ona mi wypisała inne antybiotyki z antybiogramu. Lipiec: Zinnat + MultiUri(często to piję) Sierpień: Amoksiklav We wrzesniu poszłam do ginekologa znów prywatnie i dostałam furaginę i monural po której spuchł mi brzuch, a stan delikatnie się polepszył - ale zepsuł w drugą stronę. W październiku dostałam grzybicy od dawki antybiotyków i brałam gynoxin. Oczywiście w międzyczasie zjadłam podejrzewam, że z 6kg żurawiny od czerwca. 18.10 zaczęłam brać uro-vaxom(szczepionka na ecoli). Niestety mój osłabiony organizm zareagował dosyć boleśnie po kilku dniach terapii.. Mianowicie miałam ciągle spuchnięty brzuch i na przemian zatwardzenie/biegunkę. Musiałam zaprzestać stosowania szczepionki. Zrobiłam przerwę na tydzień zgodnie z zaleceniami lekarza i miałam spróbować, czy nadal objawy występują.. Wróciłam do leczenia i cały dzień miałam wrażenie "pływania po brzuchu" w takim sensie, że czułam iż mam ochotę się wypróźnić. Później 24.11 dostałam cipronex. Biorę go z lactovaginal oraz clotrimazolum. Niestety kończę już ten antybiotyk i czuję, że będę miała nawroty. Czytałam na temat mącznicy lekarskiej, ale nie można jej mieszać z żurawiną. W tak zwanym międzyczasie miałam USG brzucha, które nie wykazało, żeby nerki były chore czy coś w tym rodzaju. Krew też w normie pomijając choroby związane z tarczycą, o których dowiedziałam się przy okazji. Leczyłam się tylko u ginekologa i rodzinnej. Byłam już u kilku z moją przypałością, a ostatnio dowiedziałam się, że nie ma dla mnie ratunku.. Nie byłam z tym urologa, nie wiem czy powinnam.. Już sama nie wiem, co jeszcze mogę zrobić. Czy któraś z was borykała się z podobnym problemem? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Are you talking to me?!
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 875
|
Dot.: E. coli w moczu i pochwie
U mnie leczenie e.coli trwało ponad rok. Tylko, że miałam ją tylko w drogach moczowych. Podobnie jak Ty, przerobiłam wiele antybiotyków: cipronex, nolicin, augumentin, zwykłą furaginę... Najbardziej pomógł mi chyba lek Trimesan - ale brałam go przez ponad pół roku. Do tego dużo, dużo piłam (woda Jan; droga, ale działa moczopędnie i wysikujesz po niej te głupie bakterie).
I wybierz się do urologa koniecznie. Mnie właśnie urolog wyciągnął z tej obrzydliwej infekcji.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 891
|
Dot.: E. coli w moczu i pochwie
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:02.