|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 40
|
Chcialam sie wygadac..
No wiec chcialam sie wygadac.. bo moze osoby, ktore mnie nie znaja inaczej na to spojrza i mi pomoga
Ogolnie chodzi o chlopakow.. Pamietam jeszcze kilka lat temu zaden nie zwracal na mnie uwagi.. A teraz gdy zaczeli to wszystko sie pie.przy, z nimi i w mojej glowie ^^.Pierwszy o ktorym nie moge przestac myslec, jest jeden koles, ktorego poznalam na dyskotece.. Zauroczyl mnie tym, ze nie byl taki jak wszyscy. Tzn. nie kleil sie, nie chcial od razu calowac itp. Super mi sie z nim gadalo, naprawde jak to sie mowi czulam, ze znam go cale zycie I jego styl byl idealny, taki o jakim sobie marzylam .. Wzial pozniej moj numer, chociaz nigdy na dyskotece nie rozdwawalam mojego numeru ;p no i nastepny dzien to ciagle patrzenie na komorke czy napisze.. A jak napisal o czywiscie w 7 niebie;p Pogadalam z nim troche na gadu itp. Az tu dowiedzialam sie za ma dziewczyne.. Spytalam go o nia, i czemu sie nie pochwalil ze ma.. A on tylko wykrecal sie.. Pozniej proponowal mi kilka razy wyjscie na dyskoteke, ale niestety bylam chora i nie moglam isc .. Teraz sie zastanawiam czy dalej sie z nim zadawac, bo wiem, ze bede co raz bardziej sie zakochywac.. Nawet jezeli z tamta dziewczyna jest koniec czy cos, i bylby ze mna to wiem, ze pozniej moze zostawic nagle mnie.. no i tak mysle dniami calymi co tu robic i nie wiem xDNo i jeszcze jest drugi chlopak, spotkalam sie z kilka razy, no i bylo fajnie ale nic do niego nie czulam, po prostu jak z kumplem sie spotykalam ale wiedzialam, ze ja mu sie podobam.. Pisal do mnie non stop, po pewnym czasie troche tego mialam dosc i czasami nie odp, zlewalam itp. ale on nie dawal za wygrana;p zaprosil mnie teraz na studniowke..odmowilam (z powodu choroby). Powiedzial, ze pojdzie ze mna albo sam, a ja go namawialm, zeby zabral kogos innego no i zaprosil jakas kolezanke.. a teraz mi napisal, ze laczy go z nia cos, ze sie dobrze poznali przez te proby itp.. A ja.. zrobilam sie zazdrosna! On przestal do mnie pisac..nie odpisuje tez, gdy ja napisze..Nie rozumiem go..Nagle znalazl sobie inna, a o mnie zapomnial? a ja chcialabym dalej rozwijac znajomosc, zaprzyjaznic sie.. no i tez nie moge przestac o nim myslec..Heh, od razu mi lepiej jak sie moglam wygadac ![]() |
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
Co do 1 chlopaka nie wtracaj sie jak jest zajety, zerwie z dziewczyna wtedy moza cos wiecej
![]() Co do drugiego wcale mu sie nie dziwie skoro go olewalas caly czas i SAMA namawialas zeby zabral kogos inngo na studniowke, chcial ciebie (rozumiem choroba) to teraz sie nie dziw, nie odpisuje bo po prostu nie ma po co. Takie moje zdanie.
__________________
|
|
|
|
|
#3 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 40
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
Cytat:
Hmm, co do 1. moze i masz racje.. A co do drugiego, nie olewalam go CALY czas! Moze raz, czy dwa. Przeciez gadalam z nim praktycznie codzieniennie, spotykalam sie itd. A tu z dnia na dzien zapomnial o mnie..? Jak nie ma po co odp? Nawet jezeli z tamta polaczy go cos wiecej, to co to przeszkadza w przyjazni ze mna?;> |
|
|
|
|
|
#4 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
Skoro chciałaś się tylko wygadać, to wiedz, że słucham
Komentować nie będę.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#5 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: żółty domek
Wiadomości: 9 336
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
Cytat:
__________________
65-64-63-62-61-60-59-58 |
|
|
|
|
|
#6 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 20 817
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
[1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;10595687]Wiesz, sytuacja nieco podobna do mojej sprzed dwóch lat. Był chłopak, który ewidentnie 'na mnie leciał', jak to się romantycznie określa. Regularnie dawałam mu przez pół roku kosza, bo byłam zauroczona innym. W końcu przyjechała do mnie w Sylwka przyjaciółka z innego miasta, znała sytuację i stwierdziłyśmy, że ona go 'rozkocha w sobie', żeby mi odpuścił - wiem, dziecinne. No, ale zadziałało, bo była strasznie podobna do mnie i z wyglądu i z charakteru. Niby się w sobie oboje zakochali. A ja w pierwszej chwili, kiedy zobaczyłam ich razem doznałam szoku - wielkie ała w serduchu. Potem kumpela wyjechała, a ja z tym chłopakiem miałam o niebo lepszy kontakt - już nie musiałam trzymać go na dystans, więc stał się szybko właściwie najlepszym przyjacielem, ale wyobraźcie sobie, co działo się w mojej głowie i sercu, tym bardziej, że w międzyczasie pojechałam z nim do jej miasta - przez bite 3 dni zmuszona byłam patrzeć na ich wieczne mizianie. Trwało to 2 miesiące, a ja byłam w coraz gorszym stanie, bo uświadomiłam sobie, że go kocham. No i po tych dwóch miesiącach niemal jednego dnia tknęło całą naszą trójkę na wielką spowiedź - Natalia wyznała, że znalazła kogoś w swoim mieście, a Wojtka tak naprawdę nie kochała, Wojtek wyznał, że myślał, że Natalia zastąpi mu mnie, ale zrozumiał, jak bardzo się mylił, a ja w końcu przyznałam się, co czułam przez ostatnie miesiące. A teraz... zobacz sobie link do suwaczka w moim podpisie
[/QUOTE]o rany! co za historia końcówka mnie rozwaliła,ale tak pozytywnie! jak w filmie pięknie,gratuluję! : )
|
|
|
|
|
#8 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 20 817
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
Jak już pisałam w innym wątku - kiedyś spiszę całą naszą historię i sprzedam producentom "Mody na sukces" za kilka milionów :P
|
|
|
|
|
#9 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 153
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
to teraz ja
![]() Co do pierwszego to jeśli jestes nim tak bardzo zainteresowana(zastanów się nad tym!) to dowiedz się coś więcej o związku jego z ta panienką. Jeżeli jest im dobrze to w życiu sie nie wtrącaj, nie próbuj tego zepsuć! Jeśli go bardzo "lubisz" to daj mu byc z inną.Co do drugiego to ktoś wyżej miał racje - sama namawiałaś do kogoś innego. W sumie to skąd pewność, ze on nie traktował Cię jako koleżankę? Ja mam dużo takich kolegów No a teraz jeśli ma dziewczynę (lub przyszłą dziewczynę ) to wydaje mi się, że jest nią zajęty. Jeśli się o nią stara no to trudno, musisz przeczekać aż się jakoś ustatkuje.Jeśli jednak pisał do Ciebie tylko dlatego, że chciał bajerować to teraz pewnie to samo robi z tą drugą.. No nie wiem.. |
|
|
|
|
#10 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 11
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
no to teraz ja
![]() ad 1) odpuść sobie ad 2) odpuść sobie poczekaj kilka mc/lat aż dojrzejesz ![]() nikt nigdy nie miał i nie będzie miał gotowego przepisu na udany związek, nikt nigdy nie doradzi Ci w tym, jak masz postępować ze względu na urozmaicenie charakterów ludzkich, a nie możesz dokładnie opisać każdego bo sama ich nie znasz. nie szukaj nikogo na siłę... ten jedyny znajdzie się, nawet nie będziesz wiedziała kiedy... zobaczysz... pozdrawiam i życzę szczęścia |
|
|
|
|
#11 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 14 836
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
Też mi się to wydaje szukaniem faceta na siłe, "bo koleżanka ma", "bo wypada", "bo nie mam z kim isc do kina".
Pierwszy to dyskotekowy sciemniacz lasek a drugi ulozyl sobie zycie bez ciebie i ma gdzies twoje pisanie. Po co miec byle co, skoro mozna przeczekac i poszukac diament?
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir *** Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy. T.Pratchett |
|
|
|
|
#12 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 95
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
co do pierwszego to uważam, że nie mają sensu jakieś Twoje złudzenia, że może jednak coś, w momencie kiedy on ma dziewczynę. lepiej sobie nie robić takiej nadziei -mógł Cie potraktować jako koleżankę, sama napisałś że to była tylko rozmowa i nic więcej.
a drugi.. mi też podobają się te niedostępne rzeczy (w tym ludzie). Nie dziwię się że chłopak pomyślał sobie, że nic z tego. ja bym poczekała, bo może z tą dziewczyną nic poważnego.. |
|
|
|
|
#13 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 40
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
[1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;10595997]Jak już pisałam w innym wątku - kiedyś spiszę całą naszą historię i sprzedam producentom "Mody na sukces" za kilka milionów :P[/quote]
Piekna historia Milinonerka sie dzieki niej staniesz XDa co do wszystkich wypowiedzi, to doszlam do tego, ze powinnam miec ich gdzies i czekac na innego .. ? hmm sama nie wiem;p zobaczymy;p dziekuje za rady chociaz rozumiem, ze rzeczywiscie kazdy czlowiek jest inny i nikt nikomu nie moze w 100% powiedziec co ma zrobic, aby bylo dobrze..
Edytowane przez maa20 Czas edycji: 2009-01-22 o 15:02 |
|
|
|
|
#14 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 40
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
A tak w sumie jak sie zastanowilam to co do tego drugiego chcialabym to jednak z nim wyjasnic. Jezeli nie chce sie juz ze mna spotykac, bo tamta jest zazdrosna, albo juz mu sie zdudzilam itp. to wole zeby mi to jasno powiedzial. Myslicie ze to dobry pomysl? Jesli tak to o co ja wlasciwie mam zapytac, bo przeciez nigdy razem nie bylismy i zadnych obowiazkow co do mnie nie ma.. Moze sobie byc z kim chce, taka prawda.. Heh, po prostu boli mnie to ze tak nagle o mnie zapomnial ;/
|
|
|
|
|
#15 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 61
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
Cytat:
Co do chłopaka z dzieczyną, nie radziłabym się 'pchać' w nic co może zaowocować silniejszymi relacjami, a w konsekwencji zdradą. Czy ten chłopak nie ma poczucia, że jest zajęty i to raczej swojej dziewczynie ma proponować wychodne ? W każdym razie uważam, że zachował się w stosunku do swojej pratnerki nie fair. Chłopak nr 2. Ty zlewałaś go, on zlewa siebie. Życie to koło, co komu uczyniłaś powróci do Ciebie. Miał nadzieję na to, iż Wasza znajomość nabierze rumieńców - starał się a tu co ? Zaro reakcji. Ile mógł czekać ? Znalazła się dziewczyna, która oddała mu tyle uwagi na ile zasługiwał. |
|
|
|
|
|
#16 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 250
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
ORLICa naprawde piękna historia
kiedys faktycznie bedziesz na niej zarobiać miliony ![]() co do autorki watku w obu przypadkach dałabym sobie spokój 1 facet to typowy wykoerzystywacz lasek na imprezach a 2 ułożył sobie życie z inna i ty powinnaś to uszanować
__________________
Najważniejsza jest ta miłość, którą czujemy w sobie i dajemy bezwarunkowo i bezinteresownie innym, a nie ta którą chcielibyśmy dostać od innych. |
|
|
|
|
#17 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 40
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
Cytat:
Heh, no to daje sobie spokoj ;] |
|
|
|
|
|
#18 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 181
|
Dot.: Chcialam sie wygadac..
Cytat:
To ze się nie kleił odrazu nie znaczy, że nie jest zwykłym podrywaczem - poprostu ma inna taktyke![]() A odnośnie nr 2. to daj sobie spokój, chłopak sobie znalazł juz swoją królewne i nie ma zamiaru dłużej na Ciebie swojego czasu poświecać. Wiec nie wiem czego jeszcze od niego oczekujesz. Wyjaśnień? Zakochał się w innej i tyle. |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:53.



Ogolnie chodzi o chlopakow.. Pamietam jeszcze kilka lat temu zaden nie zwracal na mnie uwagi.. A teraz gdy zaczeli to wszystko sie pie.przy, z nimi i w mojej glowie ^^.
.. Wzial pozniej moj numer, chociaz nigdy na dyskotece nie rozdwawalam mojego numeru ;p no i nastepny dzien to ciagle patrzenie na komorke czy napisze.. A jak napisal o czywiscie w 7 niebie;p Pogadalam z nim troche na gadu itp. Az tu dowiedzialam sie za ma dziewczyne.. Spytalam go o nia, i czemu sie nie pochwalil ze ma.. A on tylko wykrecal sie.. Pozniej proponowal mi kilka razy wyjscie na dyskoteke, ale niestety bylam chora i nie moglam isc .. Teraz sie zastanawiam czy dalej sie z nim zadawac, bo wiem, ze bede co raz bardziej sie zakochywac.. Nawet jezeli z tamta dziewczyna jest koniec czy cos, i bylby ze mna to wiem, ze pozniej moze zostawic nagle mnie.. no i tak mysle dniami calymi co tu robic i nie wiem xD




pięknie,gratuluję! : )





chociaz rozumiem, ze rzeczywiscie kazdy czlowiek jest inny i nikt nikomu nie moze w 100% powiedziec co ma zrobic, aby bylo dobrze..
To ze się nie kleił odrazu nie znaczy, że nie jest zwykłym podrywaczem - poprostu ma inna taktyke
