|
Notka |
|
Szkoła i edukacja Szkoła i edukacja, to forum dla osób, które chcą się uczyć. Tu dowiesz się wszystkiego o szkołach, uczelniach, kursach. Na forum NIE odrabiamy prac domowych! |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 28
|
I co z tym fantem zrobić?
Witam. Mam pewien problem. Napisałam kilka dni temu pierwszą w życiu pracę na zaliczenie. Pokazałam ją swoim koleżankom z grupy i... dziewczyny jednogłośnie wręcz stwierdziły, że moja praca się nie nadaje i profesor na pewno mi jej nie zaliczy. Zapytałam dlaczego tak uważają. Powiedziały coś w tym stylu, że "ciężko, żeby ocenił pracę, która zawiera w sobie dużo treści z jednej książki".
Nie wiem czy to kwestia tematu, ale miałam opisać rozwój dziecka w wieku przedszkolnym (motoryka, psychika, emocje itd.) i pojawił się problem. Praktycznie wszystko, co napisałam musiałam przepisać z książki, bo co mogę dodać od siebie nie mając doświadczenia? No i tu moje pytanie. Wiadomo, że nie przepisałam wszystkiego kropka w kropkę, ale jednak dużo z tej książki w mojej pracy się znalazło, plus oczywiście to, co w miarę możliwości dodałam od siebie. Czy jest to podstawą do nie zaliczenia takiej pracy? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Copyraptor
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 283
|
Dot.: I co z tym fantem zrobić?
Pisząc tego typu pracę powinnaś się odwołać do różnych źródeł, poglądów na rozwój tych obszarów u dzieci jest milionpięćset, i duuużo różnych można przytoczyć. Więc też nie uznałabym pracy, która jest w 3/4 po prostu powtórzeniem jednej z książek
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Aberdeen
Wiadomości: 3 625
|
Dot.: I co z tym fantem zrobić?
No niestety ale jest to prawda, z reguły jest tak, że wykładowca zna książki, które sam poleca i dotyczą tematu, więc widząc, że większość jest przepisana ma prawo ci nie zaliczyć. Niestety musisz się posiłkować innym książkami na tej podstawie wysnuć własne wnioski. Moim zdaniem to masz tutaj duże pole do popisu i to nie prawda, że nie możesz dodać nic więcej bo tam zostało wszystko opisane. Sama pisałam różne sprawozdania na zaliczenie i z czasem kreatywność się wyrobiła i pomimo, że wszyscy korzystali z tych samych materiałów to dało się zrobić tak, że prace znacząco się różniły. Możesz iść z tą pracą i zobaczyć co ci powie wykładowca, może ci zaliczy, ale jest też duże prawdopodobieństwo, że będziesz musiała pisać wszystko od nowa, bo najważniejsze w pracy jest to co myślisz na temat każdego faktu. Musi być widać, że wiesz o czym piszesz i dodawać jak najwięcej od siebie.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zadomowienie
|
Dot.: I co z tym fantem zrobić?
Myślę, że może chodziło im nie tyle o to, że praca się opiera głównie na książce, co o to, że na jednej. Z tego co się orientuję (też miewałam takie tematy na studiach), to odnośnie tego zagadnienia jest sporo pozycji, możesz też użyć jako źródeł np. forum internetowego (żeby podać przykłady "z życia"). Wiadomo, że zbyt dużo nie napiszesz "z głowy" nie mając doświadczenia, ale wykładowcy cenią sobie przecież także umiejętność wyszukiwania informacji i korzystania ze źródeł (zwłaszcza na początku, a jak rozumiem jesteś na pierwszym roku).
Edytowane przez lipcowa87 Czas edycji: 2011-01-02 o 16:24 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 1 618
|
Dot.: I co z tym fantem zrobić?
"Bezpieczniej" byłoby skorzystać z większej ilości źródeł, jedno na pewno nie zrobi dobrego wrażenia, możesz usłyszeć zarzut, że po prostu streściłaś książkę czy jej rozdział. Oczywiście bogata bibliografia nie sprawi, że mamy gwarantowaną dobrą ocenę, ale warto ująć tam w przypadku kilkustonicowej pracy minimum trzy pozycje. Może być nawet tak, że każdy autor ujmuje problematykę podobnie i ma podobne opinie, ale wskazując różne źródła pokazujesz, że zapoznałaś się szerzej z zagadnieniem, nie przyjęłaś na ślepo punktu widzenia jednego autora jako jedynie słusznego.
Nie znam się zupełnie na tej tematyce o której piszesz, ale na studiach często spotykałam się tym, że dwaj autorzy różnie przedstawiają ten sam fakt, bywa że nawet coś tak konkretnego jak jakaś data i miejsce są rozbieżne i jeśli faktycznie komuś zależy na obiektywnej opinii, trzeba potem dociekać kto jest bliżej prawdy ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 757
|
Dot.: I co z tym fantem zrobić?
Twoja bibliografia zdecydowanie powinna zawierać wiele pozycji, a nie tylko jedną czy dwie. Wiadomo, na takim etapie, na jakim jesteś, raczej nie stworzysz odkrywczego dzieła i ciężko ci bedzie dodać coś od siebie, ale powinnas chociaż we własnym zakresie poszukiwać literatury dotyczącej tej tematyki, porównywać tezy różnych osób, sprawdzać informacje i na tym tle wysnuć jakieś własne spostrzeżenia. Bo XXX może pisać, że dziecko robi to i to w tym i tym wieku, ale z kolei YYY napisał coś trochę innego, w związku z tym coś tam coś tam i tak dalej.
Posiedzieć w bibliotece, nawet niejednej, powertować tomy, czasem jest tak, że z jednej książki tylko jedno zdanie okaże się adekwatne do twojej pracy, ale będzie to coś, co pracę ubarwi, wyróżni. Posprawdzać fachowe czasopisma, znaleźć jakieś ciekawe artykuły, dużo też daje znajomość języków i przeglądnięcie literatury zagranicznej. No i rzecz jasna internet, tylko z nim trzeba uważać ![]() Poszłaś na łatwiznę, niestety. To są studia, trzeba się trochę bardziej postarać. Zaraz jutro idź do biblioteki i napraw to, jeśli masz jeszcze czas ![]()
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:35.