|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Passo Fundo
Wiadomości: 25
|
Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Witam. Napisałam tutaj, bo nie mam kogo poprosić o radę.
Pół roku temu rozstałam się z chłopakiem z mojej winy- okłamałam go. Początkowo mi wybaczył, ale po czasie uznał, że to koniec. Poznaliśmy się przez internet, choć jesteśmy z tego samego miasta. Bardzo fajnie nam się rozmawiało, pisaliśmy coraz więcej, aż przyjaźń zamieniła się w miłość. Zakochaliśmy się w sobie. On okazał się młodszy ode mnie o 2 lata- mi to nie przeszkadza. Gdy mnie zostawił załamałam się, nic mi się nie chciało, ciągle płakałam i użalałam się nad sobą, zaniedbałam naukę i zdrowie... Jeszcze zanim mnie zostawił zachorowałam. Wszystko spadło na mnie w jednym czasie. Przyjaciele się odwrócili, chłopak mnie opuścił, choroba- nie miałam nikogo kto by mi pomógł. Przez tą sytuację narzucałam się temu chłopakowi, byłam zbyt nachalna i go nawiedzałam. Wypisywałam mu, że go potrzebuję, żeby przyjechał itp. Teraz wiem, że był to akt desperacji...Dziś po przemyśleniu tego żałuję strasznie, ale czasu już nie cofnę...Zachowywałam się jak głupia, ale po prostu nie umiałam sobie poradzić z tym wszystkim. Stwierdził, że jestem psychiczna. Groził mi kolegami, a potem policją... Do dzisiaj nie otrząsnęłam się po tej sytuacji, ciągle wspominam to wszystko i żałuję każdego mojego zachowania. Mówię sobie, a mogłam tak się zachować, a tu to zrobić...lecz czasu nie cofnę. Chłopak ten odezwał się do mnie po czasie zaproponował mi przyjaźń, żeby za tydzień się z tego wycofać, bo stwierdził, że to nie ma sensu. Następnie po jakimś czasie zaproponował mi wsparcie w walce z chorobą. On jest bardzo porywczy i napisał, że boi się, że złość weźmie górę. Gdy się zgodziłam on znowu się wycofał. Zapytałam czy mnie kocha , odpowiedział, że tak, ale stara się walczyć z tym uczuciem. Zapytałam skoro mnie kocha to czemu nie możemy być razem. Jego odpowiedź była, że mi nie ufa i nigdy już nie zaufa. On ma taki problem, że stwierdzi, że każda dziewczyna jest zła, każda go skrzywdzi. Jest zbyt negatywnie nastawiony. Gdy z nim rozmawiam on nawet mi w oczy nie patrzy, tak jakby uciekał przed czymś, bronił się przed uczuciem. Choć nigdy mi nie powiedział w twarz: "Nie chcę być z Tobą!". Tylko zawsze mówi tak na okrętkę. Gdy coś pytam on nie odpowiada, albo twierdził, że już mówił i nie będzie się powtarzał. A jak niezręczne pytanie o także milczy. Zerwać nawet ze mną nie potrafił i powiedzieć mi to w twarz. Pamiętam jego teksty: "będziemy zawsze razem", "bądź ze mną a wybaczę Ci wszystko", "żałuję że wcześniej się nie pojawiłaś" itp. Moje pytanie brzmi: Czy waszym zdaniem jest szansa na odzyskanie tego chłopaka? Czy jest sens walczyć o niego? PS. Przepraszam za chaos ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 2 713
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Cytat:
Ja nie za bardzo rozumiem Twoją historię, ale z przedostatniego akapitu mogę odpowiedzieć,że według mnie nie ma co walczyć, nie ma o co. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 893
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Moim zdaniem powinnaś sobie dać spokój, bo nic z tego nie wyjdzie. Chłopak ,moim skromnym zdaniem, jest niegodny zaufania. Nie dość, że jest bardzo niestały w uczuciach i poglądach, to jeszcze nie dał Ci i nie daje zupełnie poczucia wsparcia i bezpieczeństwa. Z każdej sytuacji oraz decyzji się wycofuje, przez co Ty wychodzisz w jego oczach na desperatkę pochłoniętą uczuciem do niego. A w swoim własnym odbiorze powinnaś czuć się jak idiotka za każdym razem wystawiana do wiatru.
![]() Zauważ też, że bardzo żałowałaś swojego zachowania i mówisz, że już czasu nie cofniesz, ale mimo wszystko dalej brniesz w zachowanie, które sprawia, że wychodzisz na zdesperowaną. ![]() Odpuść tę znajomość, bo ona nic dobrego i stałego nie wróży. Jedynie huśtawki emocjonalne. Urwij kontakt i zacznij żyć na własny rachunek. Spotkasz jeszcze kogoś odpowiedzialnego i dojrzałego. Bo ten pan zachowuje się jak niezdecydowany , rozpieszczony dzieciak. ![]()
__________________
A tam, od jutra. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Passo Fundo
Wiadomości: 25
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Jego teksty:
"Ja bym chciał Cb wesprzeć ale to mi siedzi w głowie.ta uraza nie minie mi tak szybko." "jeśli chodzi o to że NIBY nie kocham. kocham. ale walcze z tym. wiem że nie zaufam Ci juz, a nie oszukujmy sie to jest najwazniejsze. chce dac Ci wsparcie, ale boje sie ze sie w☠☠☠☠ie i znowu Ci nagadam. sama wiesz jaki jestem. chcesz tego?" i po tym się wycofał... Najlepsze jest to, że ja zawsze byłam przy nim, zawsze. Wiele dla niego poświęciłam..a on... Teraz jest mi ciężko, bo zostałam sama bez przyjaciół itp. I duszę to w sobie.. Wiele osób mówi mi, że to dziecko itp. Nawet nie umie normalnie ze mną porozmawiać. Wiem, że powinnam odpuścić, ale mnie jakoś tak ciągnie do niego. Choć już 2 tygodnie się do niego nie odzywam i jakoś daję radę. Edytowane przez paulinschen Czas edycji: 2014-11-08 o 22:58 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 661
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Passo Fundo
Wiadomości: 25
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Cytat:
Pisałam mu, że w jego przypadku chcieć to nie móc. "Chciałbym..." jakby chciał to by dał mi wsparcie. Ja mu zawsze pomagałam, byłam przy nim, wiele poświęciłam i dostałam mniej niż zero.. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 661
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Passo Fundo
Wiadomości: 25
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Rozumiem.
Początkowo mi wybaczył i było wszystko ok. Ale później narada z kumplami i był koniec. Nigdy nie usłyszałam w twarz "Nie chce być z Tobą!". Jak go pytałam było "mówiłem" i tak mówił, że nic nie wiem... Jeszcze tak mi mówił "bądź ze mną, a wybaczę Ci wszystko"... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 661
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Czyli tak najpierw go okłamałaś a potem prześladowałaś.
Zapewne też na początku mówiłaś że go nie okłamiesz... Każdy by zwiał. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Passo Fundo
Wiadomości: 25
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Żałuję, że go okłamałam i nie mam na moje zachowanie wytłumaczenia. Zachowałam się tak, bo nie wierzę w siebie itp. Nie od razu go okłamałam.
Po rozstaniu gadaliśmy ze sobą i ja mu pomagałam, a później on przestał się odzywać. Zostałam sama i byłam tak zdesperowana, że mu naparzałam. Żałuję teraz. Ale moje żale już nic nie pomogą. Czemu on nie potrafi powiedzieć mi, że nie chce być ze mną? Tylko daje propozycje, a później się wycofuje i przedstawia mi wymówki. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 661
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Może się boi kolejnego ataku szału z Twojej strony albo że znowu zaczniesz go naparzać? wtedy mogłaś to nie ma żadnej gwarancji że tego nie zrobisz. A może zwyczajnie wie, ze ma psychofanke i liczy ze w koncu sobie odpuscisz bo przeciez widzisz ze Cię nie chce
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 893
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Wiesz.. Faceci z reguły różne cudowne rzeczy mówią, obiecując gruszki na wierzbie a my, kobiety głupie jeszcze ich tam szukamy..
__________________
A tam, od jutra. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Passo Fundo
Wiadomości: 25
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Ja nie zachowywałam się jak jakaś psychiczna tylko po prostu pisałam mu co czuję i kiedy źle się czułam pisałam, że go potrzebuję.
Nie miałam żadnych ataków szału. Były to zwykłe wiadomości. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 661
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Passo Fundo
Wiadomości: 25
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#16 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 661
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Sama pisałaś ze bylas nachalna, gosciu mowil ze jestes psychiczna, o naparzaniu i o tym ze gosciu mowił o interwencji policji. Sorry po wiadomosciach kulturalnych nikt nie zastanawia sie nad wezwaniem policji.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Passo Fundo
Wiadomości: 25
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Cytat:
Naparzałam go wiadomościami w których pisałam tylko co czuję i że z moim zdrowiem nie jest najlepiej, dlatego go potrzebuję. Teraz wiem, że źle robiłam. Ale większość w chwilach słabości i gdyby spotkało kogoś to co ja nie wytrzymałby też. Z tą policją to napisał mi w nerwach. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 893
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Cytat:
![]() ![]() Więc dlatego jeśli sama też sobie zasłużyłaś to tym bardziej odpuść i zamij się swoim zdrowiem!
__________________
A tam, od jutra. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Passo Fundo
Wiadomości: 25
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Cytat:
Bo on nie umie inaczej rozwiązać spraw, pierw groził mi wyzwiskami, potem kolegami, a na koniec była policja... Edytowane przez paulinschen Czas edycji: 2014-11-08 o 23:51 |
|
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#20 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Passo Fundo
Wiadomości: 25
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 661
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Miło się gadało, ale naprawdę Autorko się łudzisz. Jak facet chce byc z dziewczyną to z nią jest. Proste. Ty chesz usłyszeć tu że z Tobą będzie i we wszystkim widzisz szansę. Szkoda mi nocy zeby Ci tlumaczyc ze zaufania sie nie odzyskuje łatwo i tu chłopak jasno okreslil ze nie interesujesz go- nie patrzy Ci w oczy i nie wykazuje jakiejkolwiek inicjatywy.
Dobranoc i znajdz kogos kogo bedziesz kochac na tyle zeby go nie oklamywac |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 2 893
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Cytat:
Wiem, co mówię ![]()
__________________
A tam, od jutra. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Passo Fundo
Wiadomości: 25
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Rozumiem wszystko co napisałyście. Dostałam już nauczkę za swoje zachowanie aż ponadto. Popełniłam straszny błąd, który wiele mnie nauczył, że lepsza bolesna prawda niż kłamstwo.
Zaufanie można odbudować, ale potrzeba na to czasu i pracy. Choć on nigdy mi nie ufał sam tak mi mówił. Wiem, że mnie potępiacie, ale on też nie jest idealny. Ostatnio o tym się przekonałam.. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 790
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Piszesz, ze on tez nie jest idealny wiec na co ci taki facet? Lepiej ci jak sie ponizasz przed osoba, ktora ma cie gdzies? Nie jestescie razem, nie obchodzi go twoje zdrowie i tyle. Nie zmusisz go do kontaktu czy pomocy. Braniem go na litosc nic nie ugrasz.
Zapamietaj, ze nikogo przy sobie sila nie zatrzymasz. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 346
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
Obydwoje jesteście rozchwiani emocjonalnie, gracie melodramat - nie będzie z tego związku. Odpuść, zajmij się sobą, zakończ znajomośc z tym człowiekiem. Związki ciągnięte na siłę wyłącznie na emocjach nigdy nie będą szczęśliwe.
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
plum plum
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 4 384
|
Dot.: Co robić? Walczyć czy odpuścić?
moim zdaniem nie ma o co walczyć. Facet jest niezrównoważony, Ty również. Poukładaj się, zadbaj o swoje zdrowie. Nadal przez Ciebie przemawia desperacja.
__________________
May the Force be with You!
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:36.