|
|
#211 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Shallow Grave
Wiadomości: 5 143
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
Obawiam się, że nie ![]() Wygląda na to, że Angel wreszcie pokazał ci swoje piękno.
__________________
"It's been so long...
Feels like pins and needles in my heart... So long... I can feel it tearing me apart..." ♥ |
|
|
|
|
|
#212 |
|
Piers do przodu
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 285
|
Dot.: Fenomen Angel
Kropko - wyleczyć może tylko znudzenie zapachem
__________________
Dying is easy it's living that scares me to death . ![]() |
|
|
|
|
#213 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 788
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
![]() A ja oddałam swojego Aniołka ( dostałam go w prezencie) kuzynce, bo leżał tak sobie niekochany, niedoceniany. |
|
|
|
|
|
#214 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
|
Dot.: Fenomen Angel
Ja to chyba jednak Aniolka kocham
Pare dni temu psiknelam sie nim w perfumerii i doszlam do wniosku, ze to najpiekniejszy zapach swiata. Trudny, niezwykle oryginalny, zawsze bedzie wzbudzal duze emocje. Moze sluzyc zarowno do odstraszania jak i uwodzenia. Ale najlepiej sprawdza sie w roli pocieszyciela. Serio. Przezywam teraz chyba najgorszy okres w swoim zyciu (albo tak mi sie teraz wydaje) i on jeden sprawia, ze sie usmiecham. Znam Angela od daaawna, mialam raz tylko wielka mgielke do ciala, nie odwazylam sie na zakup tradycyjnych perfum, ale mimo to czasami nachodzi mnie chec psikniecia sie tym zapachem. Ostatnio po takim tescie naprawde humor mi sie poprawil. Co jakis czas dolatywal do mnie subtelny (!) zapach tych perfum i wtedy wracal usmiech na moja twarz. Sweterek pachnial intensywnie Aniolkiem, az mi sie go prac nie chcialo Od tamtego dnia, po wielu, wielu latach mojej znajomosci z Angelem, odkrylam, ze to Aniol Pocieszyciel. Aniol Stroz, Aniol Smutku i Aniol Nadziei. Wszystko w jednym.
|
|
|
|
|
#215 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 541
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
Na ubraniach rzeczywiście Angel pachnie bardzo ładnie. Natomiast co do skóry - mnie już chyba po prostu się znudził... Nie czuję wielkich porywów serca, gdy go używam. No, generalnie żadnych emocji już do niego nie żywię, stał mi się obojętny. Szkoda troszkę...
__________________
Czasem jestem jak kolorowy ptak
Jak ptak patrzę w dół na góry Patrzę w dół na góry |
|
|
|
|
|
#216 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 535
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
Chyba tak, chyba pokazał. Pytanie czy da się ujarzmić czy będzie mnie przyciągał i odpychał, jak Słoń? Znaczy zakup? Tak też myślałam. [1=2fc115705b804dd24ceafb6 c62ae2b078a3b7407_5febc32 a8749f;6863944]Kropko, jest na to rada. Wystarczy kupić sobie 50 ml Angela, skrapiać się nimi obficie zwłaszcza w ciepłe dni, a szczególnie w letnie upały i przejdzie Ci jak ręką odjął. ![]() A ja oddałam swojego Aniołka ( dostałam go w prezencie) kuzynce, bo leżał tak sobie niekochany, niedoceniany. [/quote] Oj, samo słowo "obficie" przeraziło mnie w kontekście Angela. Dziś mam dwa małe psiki, po 1 na przedramieniu i sądzę, że naprawdę tyle wystarcza. Ale rzeczywiście - Angel ma swój urok, a ja go chyba właśnie odkryłam.
|
|
|
|
|
|
#217 | |
|
spin doctor
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 515
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
. Przy okazji robienia wiosennych porządków znalazłam próbkę i sobie pomyslałam że zanim ją wyrzucę popsikam nadgarstek aby ostatecznie się przekonać że to śmierdziuch nie dla mnie. Niestety, a może na szczęście Angel roztoczył przede mną swoje piękno które do tej pory było dla mnie niedostępne-cudowna mroźna słodycz...Zawładnął mną całkowicie i nieodwracalnie. Dołączam się do pytania Kropki-czy i jak to się leczy? Choć wlaściwie wcale nie chcę się wyleczyć Angel już do mnie leci i nie mogę się doczekać
|
|
|
|
|
|
#218 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 535
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
Siedzę sobie w nim, a że jest na karku nie czuję go, nie męczy mnie, nie drażni. Ale gdy tylko się ruszę, czuję jak ciągnie się za mną piękna chmurka. Najładniejsze jest właśnie to co się lekko w tym obłoczku unosi. |
|
|
|
|
|
#219 | |
|
spin doctor
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 515
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
Do tego mój TŻ stwierdził, że cudnie i smakowicie pachnę , teraz ostrzę pazurki na Innocenta
|
|
|
|
|
|
#220 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 535
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
Mój rano przy pożegnaniu zrobił na mnie oczy i powiedział milusio: "idź już, zaraz mnie będzie głowa bolała". |
|
|
|
|
|
#221 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Granatowe Góry
Wiadomości: 3 219
|
Dot.: Fenomen Angel
Przyzynaję, coś w tym Angelu jest, czego nie ma w innych.
- 2 lata miłości po uszy - 2 lata totalnego obrzydzenia - pół roku bardzo na plus - parę miesięcy zniechęcenia - i od wczoraj znów -
__________________
|
|
|
|
|
#222 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 080
|
Dot.: Fenomen Angel
Ja powiem tylko tyle, że prawie się nie zdarza, żebym kupowała kolejną butelkę tego samego zapachu. Niewiele było takich przypadków
![]() Angela zużyłam już jedno 100 ml, jedno 50 ml które skończyło mi się chyba na początku lutego, i już za nim tęsknie! Choć tym razem całkiem możliwe, że się skuszę na którąś z kwiatowych wariacji
|
|
|
|
|
#223 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 910
|
Dot.: Fenomen Angel
Ja uwielbiam ten zapach, mojemu chlopakowi rowniez sie bardzo podoba, po prostu Algel ma cos w sobie, a cena to jest podobna jak wiele innych ''modnych'' perfum. Ja osobicie nie wydalam na to kasy tylko dostalam w prezencie od siostry, ale naprawde zapach jest sliczny. Być moze faktycznie nie nadaje sie na codzien, ale od raczej od swieta, imprezy, wiekszego wyjscia...
pozdrawiam
__________________
|
|
|
|
|
#224 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
Z Angelem zalecany jest umiar - wtedy nie ma ograniczen. |
|
|
|
|
|
#225 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Fenomen Angel
U mnie jest fazami-cały grudzień i styczeń należał do Angel'a,luty i marzec to czas flowerbomb V&R,jednak ten pierwszy wciąż towarzyszy mi,zwłaszcza teraz gdy nam tak popadało w tą wielkanoc
|
|
|
|
|
#226 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 77
|
Dot.: Fenomen Angel
Ja muszę się poskarżyć na moją żonę
.... dostałem małego zakręcenia na punkcie a*mena, automatycznie za tym poszło zauroczenie damskim angelem. Ten zapach jest tak niesamowicie, seksownie, kobiecy.... Już miałem załatwiać przesyłkę z USA i przezornie poprosiłem o próbeczkę w sephorze. I co? No i porażka To kolejny wyjątek potwierdzający regułę tj. fenomen tego zapachu. |
|
|
|
|
#227 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#228 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Fenomen Angel
Zapytam w tym watku
jaki kolor powinien miec Angel by stwierdzic, ze jest świezy.Granatowy czy jasno niebieski?
|
|
|
|
|
#229 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
![]() Tęsknię za Angelem... leży spokojnie w kuferku i czeka na chłodniejsze dni. Nie zaryzykuję użycia go w upały.. |
|
|
|
|
|
#230 |
|
BAN stały
|
Dot.: Fenomen Angel
moje pierwsze z nim spotkanie było nieprzyjemne. Po kilku próbach doszłam do wniosku, ze to mój zapach i sprawiłam sobie 25ml. Przyznaję, że ceny ma obłędne ale jest tego wart.
Od kilku tygodni coś zaczęło mi w nim przeszkadzać, może te upały, wiec na razie czeka w kosmetyczce na lepsze czasy, myślę, że na zimę po prostu. Na pewno do niego kiedyś wrócę, chociaz teraz kocham Pradę, która trochę go przypomina
|
|
|
|
|
#231 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 532
|
Dot.: Fenomen Angel
Ja bardzo długo nie miałam ochoty zaznajomić się z Aniołkiem, a wszystko przez wszechobecne podróby. Koleżanka używała czegoś takiego, smród okropny.
Podróbki wiadomo, pachną jak pachną, ale wspomnienie tego Diable czy jakoś tak, zostało mi na długo. Najpierw pokochałam Innocenta, potem poznałam serię ogródkową i dopiero wtedy odważyłam się sięgnąć po klasyka Tylko wyobraźcie sobie, że dla mojego mężulka Angel to "krowi zapach" . Słyzałam o różnych skojarzeniach: piwnica, trup , ale krowa?!
|
|
|
|
|
#232 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 543
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#233 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Fenomen Angel
|
|
|
|
|
#234 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Fenomen Angel
|
|
|
|
|
#235 |
|
Piers do przodu
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 285
|
Dot.: Fenomen Angel
No mój mąż mówi, że mu Angel pachnie babciną szafą
__________________
Dying is easy it's living that scares me to death . ![]() |
|
|
|
|
#236 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Fenomen Angel
|
|
|
|
|
#237 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 532
|
Dot.: Fenomen Angel
|
|
|
|
|
#238 |
|
Piers do przodu
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 285
|
Dot.: Fenomen Angel
Ano tak było
__________________
Dying is easy it's living that scares me to death . ![]() |
|
|
|
|
#239 |
|
czyli Endżi
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Home is where the heart is
Wiadomości: 10 863
|
Dot.: Fenomen Angel
Moja mama z kolei twerdzi, że Angel to "sama chemia". I za każdym razem gdy pachnę czymś, co jej nie do końca pasuje pyta czy pachnę jakims Muglerem
__________________
pachnę |
|
|
|
|
#240 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Fenomen Angel
Cytat:
Mąż Cię jednak skomplementował. Ponieważ zapach wymion uważano za afrodyzjak, więc Angel pachnie jak afrodyzjak. Zresztą na bazie wymion niemało kosmetyków powstaje. A już nie wspomnę o pochodzeniu piżma... |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:45.









Pare dni temu psiknelam sie nim w perfumerii i doszlam do wniosku, ze to najpiekniejszy zapach swiata. Trudny, niezwykle oryginalny, zawsze bedzie wzbudzal duze emocje. Moze sluzyc zarowno do odstraszania jak i uwodzenia. Ale najlepiej sprawdza sie w roli pocieszyciela. Serio. Przezywam teraz chyba najgorszy okres w swoim zyciu (albo tak mi sie teraz wydaje) i on jeden sprawia, ze sie usmiecham. Znam Angela od daaawna, mialam raz tylko wielka mgielke do ciala, nie odwazylam sie na zakup tradycyjnych perfum, ale mimo to czasami nachodzi mnie chec psikniecia sie tym zapachem. Ostatnio po takim tescie naprawde humor mi sie poprawil. Co jakis czas dolatywal do mnie subtelny (!) zapach tych perfum i wtedy wracal usmiech na moja twarz. Sweterek pachnial intensywnie Aniolkiem, az mi sie go prac nie chcialo
Tak też myślałam.
Choć wlaściwie wcale nie chcę się wyleczyć



Siedzę sobie w nim, a że jest na karku nie czuję go, nie męczy mnie, nie drażni. Ale gdy tylko się ruszę, czuję jak ciągnie się za mną piękna chmurka. Najładniejsze jest właśnie to co się lekko w tym obłoczku unosi. 


.... dostałem małego zakręcenia na punkcie a*mena, automatycznie za tym poszło zauroczenie damskim angelem. Ten zapach jest tak niesamowicie, seksownie, kobiecy.... Już miałem załatwiać przesyłkę z USA i przezornie poprosiłem o próbeczkę w sephorze. I co? No i porażka
Od kilku tygodni coś zaczęło mi w nim przeszkadzać, może te upały, wiec na razie czeka w kosmetyczce na lepsze czasy, myślę, że na zimę po prostu. Na pewno do niego kiedyś wrócę, chociaz teraz kocham Pradę, która trochę go przypomina
, ale krowa?!
. Blee, lepiej nie będę o tym pisać. Ja żadnej krowy w aniołku nie czuję
