Dda - Strona 23 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2006-12-04, 14:15   #661
koKOro
Zakorzenienie
 
Avatar koKOro
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
Dot.: Dda

witaj _Biedronka_

czyżbyś eksperymentowała z avatarem cos mi tak w oczach sie poprzestawiało hyhy

odnośnie świąt i Twojej decyzji, to myśle, że masz prawo zrobić tak, jak czujesz. Przede wszystkim masz prawo zadbać o siebie, a nie o to co powie rodzina. Troszcz się o swoje dobro

EDIT: Kroofka a co z Twoim postanowieniem
__________________
narysuj mi baranka...

zakorzenienie

Edytowane przez koKOro
Czas edycji: 2006-12-04 o 14:17 Powód: p.s. do Kroofki ;)
koKOro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-04, 14:23   #662
_Biedronka_
Przyczajenie
 
Avatar _Biedronka_
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: gdybym sama wiedziała ;-)
Wiadomości: 15
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez koKOro Pokaż wiadomość
witaj _Biedronka_

czyżbyś eksperymentowała z avatarem cos mi tak w oczach sie poprzestawiało hyhy
Przek kilka pierwszych chwil nie mogłam się zdecydować , to jakby dla mnie typowe - brak zdecydowania
__________________
Nie wszystko, z czym się zmierzymy, da się zmienić,ale nic się nie da zmienić, zanim się z tym nie zmierzymy.
_Biedronka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-04, 14:47   #663
koKOro
Zakorzenienie
 
Avatar koKOro
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
Dot.: Dda

ja też tak czasem mam

ten co wybrałaś jest niezły
__________________
narysuj mi baranka...

zakorzenienie
koKOro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-05, 08:54   #664
Kasia.234
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 921
Dot.: Dda

Witaj _Biedronka_
koKOro widze nowy avatarek

Dziewczyny, czy u Was też za oknem powoli robi się zimowo? U mnie z dnia na dzień coraz chłodniej, aż sie nie chce z domku wychodzić. Ale co to za zima bez śniegu
Kasia.234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-05, 09:01   #665
asia_z
Zakorzenienie
 
Avatar asia_z
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 9 155
Dot.: Dda

witam Was, moje kochane , po dłuższej przerwie widzę, że dołączyły do nas nowe osoby to smutne, że jest nas aż tyle u mnie w domu na razie jest spokój. jakies 2 tyg temu tata przyszedł z pracy wypity, troche pomarudził i na szczęście poszedł spać, i jak na razie jest w porządku, ale jak długo ?? ja świąt też nie lubie, co roku były awantury w Wigilię, bo ojciec w pracy tez musiał zaimprezować no i wiadomo. w zeszłym roku było spoko, bo miał urlop przez cały grudzień, więc przynajmniej raz były porządne święta.. mam tylko nadzieje, że jak będę miała właśny dom, to nie będę miała takich problemów
__________________
asia_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-05, 09:38   #666
_Biedronka_
Przyczajenie
 
Avatar _Biedronka_
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: gdybym sama wiedziała ;-)
Wiadomości: 15
Dot.: Dda

Mój ojciec nie pracuje na rencie jest, ale to i tak nieczego nie zmienia, bo on upija się w domowym zaciszu. Niestety ostatnio to się nasiliło, w miesiącu jest może parę dni kiedy nie pije - a nie pije bo nie może organizm odmawia posłuszeństa, wtedy kuruje się parę dni, a potem od początku. Pomijam już fakt, że potrafi pić od np. 16 o 18 już jest upity, że ledwo bełkocze więc zasypia w fotelu przed telewizorem, wstaje koło 24 i pije dalej kładzie się koło 2 w nocy, wstaje koło 6 i pije dalej koło 9 znowu jest tak pijany, że ledwo gada, ale wykonuje miljony telefonów bełkocząc do słuchawki itd. w koło macieju. W świeta do wigili zazwyczaj jest już wypity jak nie to podczas kolacji nadrabia, a jak nie to po kolacji jak już rodzina do domów się rozchodzi. Nienawidzę Świąt
__________________
Nie wszystko, z czym się zmierzymy, da się zmienić,ale nic się nie da zmienić, zanim się z tym nie zmierzymy.
_Biedronka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-05, 10:56   #667
koKOro
Zakorzenienie
 
Avatar koKOro
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Kasia.234 Pokaż wiadomość
koKOro widze nowy avatarek
pozazdrościłam Biedronce hyhy

dzisiaj mam wolne i jak na zlosc moja matka tez, co za pech

u mnie w swieta o dziwo jest normalnie. Mama przywiazuje duza wage do tego. Tylko, ze dla mnie liczy sie caly rok i ciezko mi udawac cudowna rodzine... dlatego zawsze przy wspolnym stole jestem ta czarna owca
__________________
narysuj mi baranka...

zakorzenienie
koKOro jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2006-12-05, 19:17   #668
kroofk@
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 870
Dot.: Dda

Przede wszystkim witam nowe osoby.
Cytat:
Napisane przez koKOro Pokaż wiadomość
Kroofka a co z Twoim postanowieniem
Już się tłumaczę.
Przez kilka dni z rzędu nie miałam internetu, jak już go miałam to kiedy widziałam, że ktoś się w danym dniu odzywał, to ja już nie (wiem, wiem - wygodna jestem), a od kilku dni mam głupiego jasia na życie i nic mi się nie chciało. Przepraszam i obiecuję poprawę.
Cytat:
Napisane przez koKOro Pokaż wiadomość
mnie ostatnio przytlacza moje DDA i wszystko co w tym temacie robie
Mnie też.
Cytat:
Napisane przez koKOro Pokaż wiadomość
Ogolnie to wiele razy czulam sie w pracy jak przerazone dziecko. Balam sie podjac jakiegokolwiek dzialania. Dopiero po jakims czasie jak sie spostrzeglam jaki mam problem, zaczelam troche z tym walczyc i okazalo sie, ze wiele moge
Czasem sobie mysle, ze trudne sytuacje to Nasza specjalnosc. jesli w siebie uwierzymy mozemy naprawde duzo
Ja tak często czułam się i jeszcze czuję w różnych sytuacjach. Ale "dorosłe" życie powoli pomaga mi zminimalizować to uczucie. I też jest lepiej.
Cytat:
Napisane przez Kasia.234 Pokaż wiadomość
W moim przypadku dużo pomogły mi moje studia, tam nauczyłam sie wiary w siebie i w swoje możliwości
Ja w sumie tej wiary w siebie uczyłam się latami i nadal się jej uczę. Zaczęło się wszystko od koleżanki w liceum, z którą zakumplowałam się tak bardziej tak może około końca drugiej klasy (czyli budowa siebie mniej więcej trwa od około sześciu lat i tak nie jest jeszcze tak jak chcę). Większe możliwości w tej sprawie miałam mniej więcej w latach 2002 - 2004, kiedy byłam na studium i jednocześnie na stażu. Powoli zaczęłam się odblokowywać na kontakty z ludźmi i jest coraz lepiej. Czasem tylko mam takie schizy, że nie wierzę w szczerość relacji między mną a innymi.
Cytat:
Napisane przez _Biedronka_ Pokaż wiadomość
Mój ojciec nie pracuje na rencie jest, ale to i tak nieczego nie zmienia, bo on upija się w domowym zaciszu. Niestety ostatnio to się nasiliło, w miesiącu jest może parę dni kiedy nie pije - a nie pije bo nie może organizm odmawia posłuszeństa, wtedy kuruje się parę dni, a potem od początku. Pomijam już fakt, że potrafi pić od np. 16 o 18 już jest upity, że ledwo bełkocze więc zasypia w fotelu przed telewizorem, wstaje koło 24 i pije dalej kładzie się koło 2 w nocy, wstaje koło 6 i pije dalej koło 9 znowu jest tak pijany, że ledwo gada, ale wykonuje miljony telefonów bełkocząc do słuchawki itd. w koło macieju. W świeta do wigili zazwyczaj jest już wypity jak nie to podczas kolacji nadrabia, a jak nie to po kolacji jak już rodzina do domów się rozchodzi. Nienawidzę Świąt
To zupełnie jak u mnie. Mój ojciec też jest na rencie i też ma te ciągi - pije w domu w pokoju. Tylko jak zacznie mu już szumieć w głowie, to wychodzi (i kręci się) z pokoju i robi nam różne burdy. Nienawidzę tego.
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas...
MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ...

kroofk@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-05, 19:42   #669
Apiska
Zakorzenienie
 
Avatar Apiska
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 501
Dot.: Dda

cześc laski
__________________
Razem: 08.08.2009r
Zaręczyny
: 06.03.2011r
Ślub
: 28.09.2013r


41/40
Apiska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-05, 19:48   #670
kasia20a
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 1 140
Dot.: Dda

niestety też jestem DDA u mnie w domu pije moja mama teraz jestesmy same przezyłyśmy tragedie rodzinna i sama mi powiedziała że teraz się już nie pozbiera na trzeźwo jest mi jej żal, ale jak się upije nienawidze jej .. nawet nie umie sobie tego tak tłumaczyc ze jest jej ciężko i dlatego pije mi też jest cięzko i chcialbym żeby chociaż ona nie dolewała olowy do ognia,
u mnie dochodziło do mocnych awantur które nawet kończyły się bójką, a najgorsze jest to że zawsze ja jestm wszystkiemu winna o wszystko mnie oskarża, przychodzi do mnie pijana i pyta czemu taka jestem czemu niechce z nia rozmawiac a czemu nie przyjdzie jak jest trzeźwa?? w sumie wie że ma problemy ale twierdzi że nic jej to nie da ze nie bedzie piła, że nie ma dla kogo życ! jak wypije to nawet mówi że to przezemnie że jak jej dam spokuj to ona się pozbiera a ja jestem ta zła która jest winna wszystkich jej problemów, znowu jak jest trzezwa to twierdzi ze tylko ja jej zostałam zebym na siebie uważała i takie tam... ..
__________________
moje ciuszki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=172523
kasia20a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-05, 20:37   #671
koKOro
Zakorzenienie
 
Avatar koKOro
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez kasia20a Pokaż wiadomość
niestety też jestem DDA u mnie w domu pije moja mama teraz jestesmy same przezyłyśmy tragedie rodzinna i sama mi powiedziała że teraz się już nie pozbiera na trzeźwo jest mi jej żal, ale jak się upije nienawidze jej .. nawet nie umie sobie tego tak tłumaczyc ze jest jej ciężko i dlatego pije mi też jest cięzko i chcialbym żeby chociaż ona nie dolewała olowy do ognia,
u mnie dochodziło do mocnych awantur które nawet kończyły się bójką, a najgorsze jest to że zawsze ja jestm wszystkiemu winna o wszystko mnie oskarża, przychodzi do mnie pijana i pyta czemu taka jestem czemu niechce z nia rozmawiac a czemu nie przyjdzie jak jest trzeźwa?? w sumie wie że ma problemy ale twierdzi że nic jej to nie da ze nie bedzie piła, że nie ma dla kogo życ! jak wypije to nawet mówi że to przezemnie że jak jej dam spokuj to ona się pozbiera a ja jestem ta zła która jest winna wszystkich jej problemów, znowu jak jest trzezwa to twierdzi ze tylko ja jej zostałam zebym na siebie uważała i takie tam... ..
bardzo mi przykro...

u mnie tez pije mama, nienawidze tego

kroofk@ nie ma wykretow

Apiska czesc laska!
__________________
narysuj mi baranka...

zakorzenienie
koKOro jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2006-12-05, 20:48   #672
kroofk@
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 870
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Apiska Pokaż wiadomość
cześc laski
Cześć - laska.
Cytat:
Napisane przez koKOro Pokaż wiadomość
kroofk@ nie ma wykretow
Wiem, wiem, należą MISIĘ baty.


__________________
Przegrałam swój najlepszy czas...
MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ...

kroofk@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-05, 20:53   #673
nefre
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 250
GG do nefre
Dot.: Dda

Jestem DDA Próbowałam nie dopuszczac do siebie tej myśli, ale jednak musiałam kiedyś się przełamać i to stwierdzić. Pije ojciec. Od zawsze. Nie znędzia się nade mną i nad mamą fizycznie, ale psychicznie. To jest gorsze od znęcania się fizycznego . Czuję, że coś we mnie umarło. Niestety... ja już nie kocham tego człowieka. Nie żywię do niego żadnych pozytywnych uczuć, nie potrafię przebywać w jego obecności, nie potrafię słyszeć jego głosu, nie potrafię słyszeć jego oddechu. Nie potrafię. ja go NIENAWIDZĘ. Żywię do niego prawdziwą nienawiść, ale czuję taką bezsilność, że nic z tym nie potrafię zrobić. Od najmłodszych lat w domu ciągłe awantury, kiedy ojciec pracował to jeszcze jakoś było - upił się w pracy i poszedł spać. A teraz? Przeszedł na emeryturę i się zaczęło. Wyzywanie mnie i matki od najgroszych (nie będę tutaj przytaczała przymiotników, nie warto), wg. niego jestem zerem, nic nie wartym człowiekiem, który nie osiągnie NIC w zyciu. Ostatnio powiedział, że byłby szczęsliwy gdybym się powiesiła. Chętnie bym to zrobiła tylko, że ja mam dla kogo żyć. Dla mamy, dla TŻ, dla rodzeństwa.

Nie wiem co to znaczy pójść z ojcem na spacer, porozmawiać na ważne tematy, nie wiem co to znaczy usłyszane słowo "kocham Cię córeczko" z ust ojca. Zawsze na pierwszym miejscu stał alkohol. Zawsze. Teraz ojciec współgrał się z bratem (rozwodnik, po operacji<<przez alkohol! trepanacja czaszki- nie wyciagnał zadnych wnioskow z tego>>). W domu mam jedno wielkie piekło. Zostałam ja i mama i musimy to znościc. Boję się każdego kolejnego dnia, nie wiem co on przyniesie. Mam straszna nerwicę - nie spie po nocach, mam niekontrolowane wybuchy płaczu. Mimo, że mam oparcie w TŻ, ja nie umiem poradzić sobie z tą sytuacją. To mnie przerasta, odechciewa mi się żyć, bo co to za życie, które przynosi tylko cierpienie? Najlepsze jest to, że ojeciec uważa, że jest wspaniały, wszystko go uwielbiają i wszystko jest O.K a wcale tak nie jest. Mam dosyć, serdecznie dosyć. Chciałabym zasnąc i się nie obudzić, chciałabym zniknąć z tego świata. Ja po prostu nie mam siły, wewnętrzna pustka...
__________________

życiowy parkiet bywa śliski
nefre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-05, 21:13   #674
_Biedronka_
Przyczajenie
 
Avatar _Biedronka_
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: gdybym sama wiedziała ;-)
Wiadomości: 15
Dot.: Dda

Nefre bardzo dobrze Cię rozumiem. Jeśli mogę dać jakąś radę - to ratujcie się z mamą. Uciekajcie z tego domu, ja uciekłam jest lepie, moja mam wciąż tam tkwi, ale ją wspieram i robie wszystko, żeby odeszła od niego. Zapisała się po długich namowach na terapię, albo raczej grupę wsparcia. Zobaczymy co z tego będzie.
Trzymam za was kciuki.
I nie wierz ojciu nie jesteś, żadnym zerem - to on jest nic nie wart do póki pije.
__________________
Nie wszystko, z czym się zmierzymy, da się zmienić,ale nic się nie da zmienić, zanim się z tym nie zmierzymy.
_Biedronka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-05, 21:28   #675
Kasia.234
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 921
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez kasia20a Pokaż wiadomość
przychodzi do mnie pijana i pyta czemu taka jestem czemu niechce z nia rozmawiac a czemu nie przyjdzie jak jest trzeźwa??

Wydaje mi się że alkoholik nie rozmawia o problemach z rodziną jak jest trzeźwy bo wtedy mógłby usłyszeć słowa prawdy, których chyba nie chce słyszeć. Dlatego na poważne tematy zbiera im się "po piwku", wtedy mogą udawać że nie wiedzą, o co nam chodzi albo później powiedzieć że nic nie pamiętają.
Kasia.234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-05, 21:30   #676
kasia20a
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 1 140
a czy w was to jest ukrywane? bo u mnie do niedawna nie wiedził nikt z rodziny dopiero jakis czas temu wyszło, nie mówiąc o moich znajomych którzy nic nie wiedzą, nawet moja przyjaciółka.

Cytat:
Napisane przez Kasia.234 Pokaż wiadomość
Wydaje mi się że alkoholik nie rozmawia o problemach z rodziną jak jest trzeźwy bo wtedy mógłby usłyszeć słowa prawdy, których chyba nie chce słyszeć. Dlatego na poważne tematy zbiera im się "po piwku", wtedy mogą udawać że nie wiedzą, o co nam chodzi albo później powiedzieć że nic nie pamiętają.
Własnie tylko ja jej mowie, że ma problem zeby gdzieś z tym poszła, albo zajela sie czym poszła na basen fitnes itp ale ona jest strasznym odlutkiem nie chce ludzi koło siebie, gości a wydaje mi się ze to mogłoby jej jakos pomóc
Ostatnio znalazłam u niej ulotki ,,jak walczyc z alkoholizmem'' myslałam ze wkoncu wezmie sie za siebie ale jednak nic z tego, moja mama zdaje sobie sprawe z tego ze ma problem z alkoholem ale niechce z tym nic zrobic
__________________
moje ciuszki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=172523

Edytowane przez Pomadka
Czas edycji: 2006-12-08 o 00:22 Powód: Post pod postem.
kasia20a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-06, 07:23   #677
nefre
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 250
GG do nefre
Dot.: Dda

Ukrywane? Tego nie da się ukryć :/ Moj ojciec wygonil z domu siostrę gdy ta miała 18 lat. Teraz na szczęscie wyszła na prostą drogę, ma doktorat, zarabia wielkie pieniądze, ma propozycje pracy an uniwerystecie wloskim. Cieszę się, że jej sie zycie ułozyło.

Biedronka - chciałabym uciec, ale nie ma gdzie. Jestem jeszcze niepełnoletnia - mam 1,5 roku liceum przed sobą. Namawiam mamę an rozwód jednak ona jest nieugięta. Boi się, ze zostaniemy bez srodkow do zycia Naprawde, ja się w tym pogrążam i nie wiem gdzie szukać pomocy... Psycholog? Szczerze to ja w papierek nie wierzę. Wątpie, żeby coś w tej sytuacji poradził. Jest mi źle, naprawdę źle. Boję się wrocic ze szkoły, bo wiem co będzie - juz na parterze będę słyszała wyzwiska, itp. Ehh... że Bóg nie widzi...
__________________

życiowy parkiet bywa śliski
nefre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-06, 14:32   #678
_Biedronka_
Przyczajenie
 
Avatar _Biedronka_
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: gdybym sama wiedziała ;-)
Wiadomości: 15
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez nefre Pokaż wiadomość
Naprawde, ja się w tym pogrążam i nie wiem gdzie szukać pomocy... Psycholog? Szczerze to ja w papierek nie wierzę. Wątpie, żeby coś w tej sytuacji poradził. Jest mi źle, naprawdę źle. Boję się wrocic ze szkoły, bo wiem co będzie - juz na parterze będę słyszała wyzwiska, itp. Ehh... że Bóg nie widzi...
Prawdą jest że raczej taki zwykły psycholog na raczej nic nie poradzi nam jest potrzebny spec od dda, i tacy są dostepni w poradniach odwykowych - a takie są chyba w każdym miesicie. Działają też grupy DDA mają one zazwyczaj swoje siedziby przy klubach AA - tam musisz szukać pomocy. Teraz już dla Ciebie to jest problem, niestety nie mam dla Cię dobry wieści, z każdym rokiem będzie gorzej. Nie wspomnę, że większość z nas nie radzi sobie w życiu tj. często przez naszą niską samoocenę nie możemy znaleźć pracy (albo pracy właściwej naszym kwalifikacjom), nie mówiąc już o popapranym życiu uczuciowym. Jeżeli jesteś gotowa to zmienić to musisz to zrobić jak najszybcie bo z czasem naprawdę jest gorzej
__________________
Nie wszystko, z czym się zmierzymy, da się zmienić,ale nic się nie da zmienić, zanim się z tym nie zmierzymy.
_Biedronka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-06, 21:00   #679
kroofk@
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 870
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez kasia20a Pokaż wiadomość
a czy w was to jest ukrywane? bo u mnie do niedawna nie wiedził nikt z rodziny dopiero jakis czas temu wyszło, nie mówiąc o moich znajomych którzy nic nie wiedzą, nawet moja przyjaciółka.
Ukrywane...hmm. Sama nie wiem. Nie mówiło się o tym, ale chyba każdy widział, że pije. Jednak nikt nie wiedział jaki jest w stosunku do swoich najbliższych - żony, syna, córki. Teraz też niewiele osób wie. Wie kilku znajomych i rodzina też, ale rodzina jak rodzina.....
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas...
MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ...

kroofk@ jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2006-12-06, 21:12   #680
nefre
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 250
GG do nefre
Dot.: Dda

A wiecie co zaczyna byc najgrosze. Tracę kontakt z matką. Zostajemy same z tym problemem - dosłownie. Nie potrafię zrozumiec jej posobu postępowania. Ona jest taka zmienna. Raz mówi tak, raz siak. Mowię jej co o tym wszytskim myślę. Jedyne co słysze w takich chwilach to:"Zamknij się". No to sie zamykam .. coraz bardziej ;/
__________________

życiowy parkiet bywa śliski
nefre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-06, 23:41   #681
Lavie
Raczkowanie
 
Avatar Lavie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 52
Unhappy Dot.: Dda

Cześć..
Znów mnie tu trochę nie było... Co do ukrywania tego tematu. Już troszkę mniej niż kiedyś. Jest kilka osób z którymi rozmawiam, które wiedzą. M. in. jedna Wizażanka spoza tego wątku, której jeszcze na oczy nie widziałam ale bardzo jej ufam Dziś powiedziałam jednej koleżance. Znamy się jeszcze z LO więc już kupę lat. Widze, że ludzie przestają rozumieć, co się ze mną dzieje, więc tym do których mam zaufanie, mogę to wytłumaczyć. Oni też mają problemy, czasem bardzo poważne, więc rozumieją. Jednakże nie dzielę się tym problemem z byle kim i generalnie większości ludzi nie ufam.
__________________
...Between two planets
In between the points of light
Between two distant shorelines
Here am I
...

Edytowane przez Lavie
Czas edycji: 2006-12-08 o 00:08
Lavie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-07, 06:50   #682
nefre
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 250
GG do nefre
Dot.: Dda

O swoim problemie mowię tylko najbliższym osobom, które wiedzą, że lepiej, aby nie poszło to dalej.

Razem z mamą postanowiłysmy pójśc an terapie, bo dalej nie pociągniemy. Jesli ojciec nie chce to my cos musimy z sobą zrobić, bo ja dalej nie wytrzymam, nie mam chęci do życia. Mam pytanie. DDA jest odpowiednie? Chodzi o to ze jestem jeszcze (tylko kilka miescy ) niepełnoletnia i nie wiem czy DDA byłoby odpowiednie... Jakies poradnie znacie na Śląsku?
__________________

życiowy parkiet bywa śliski
nefre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-07, 09:15   #683
koKOro
Zakorzenienie
 
Avatar koKOro
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
Dot.: Dda

nefre DDA jest jak najbardziej odpowiednie. To na pewno lepsze od zwyklego psychologa. Musi to byc poradnia uzaleznien i wspoluzaleznien (nazwa cos w podobie). Poszukaj moze cos w internecie. Powinny byc jakies adresy. Twoja mama bedzie musiala isc na terapie dla wspoluzaleznionych, tez widzialam grupe wsparcia dla zon alkoholikow.

Lavie witaj Kochana chyba potrafie zrozumiec Twoj stan. Sama czasem spadam tak nisko, ze dziwie sie ze jeszcze tak mozna. Ogolnie to zauwazylam, ze warto byc w takim momencie dla siebie wyrozumiala. Podejrzewam, ze pietnujesz sama siebie za to, jak jest z Toba obecnie. Myslisz sobie, ze tak nie powinno byc, ze powinnas byc silna, a Ty co itp. I to mi sie wydaje pograza dalej. Przyszedl taki czas i daj sobie moze chwile na pobycie w tym stanie zeby przezyc te wszystkie negatywne emocje, a potem moze latwiej bedzie sie podniesc. Na terapii nauczylam sie, ze dobrze jest czasem pobyc w jakims stanie, mamy prawo przeciez czuc sie bardzo zle. My natomiast chcemy stlumic, zamrozic te emocje, ktore jak wiadomo w koncu znajduja ujscie. Tylko trzeba pamietac, zeby nie byc w tym stanie za dlugo i w pewnym momencie postarac sie podniesc. To jest mozliwe.
Co do Twojego zdania: czy mozesz mame zostawic z taka "opieka", to wiem, ze to trudne, ale masz prawo do wlasnego zycia. Nie mozesz byc odpowiedzialna za caly swiat. Musisz budowac wlasne szczescie, wyrwac sie z tego piekla.Twoja mama jest dorosla i musi sobie radzic (mam nadzieje, ze Cie nie urazilam).

A czy myslalas o terapii?

co do tego czy inni wiedza:
Jak bylam mlodsza to potrafilam o tym mowic najblizszym kolezanka, tak jkaby mnie to nie ruszalo. Czasami musialam cos zazartowac bo moja mama czesto zasyppia na fotelu, ktory widac jak tylko wejdzie sie do domu. Odkad nazwalam problem po imieniu, wiem, ze jestem DDA mowienie o tym sprawia mi bol, scisza mi sie glos itp. Chociaz ostatnio troche zaakceptowalam swoja sytuacje - z natury jestem buntownikiem
Poza tym wiele osob samych widzi. Kiedys myslalam, ze nikt nie wie, ale to nieprawda, to tylko mojej mamie sie wydaje, ze jest ekstra.
Tez sobie mysle, ze to zjawisko jest naprawde spore i nawet stojac w kolejce w sklepie stoi sie pewnie w towarzystwie innych DDA
__________________
narysuj mi baranka...

zakorzenienie
koKOro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-07, 10:14   #684
kasia20a
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 1 140
Dot.: Dda

u mnie teraz jest gorzej moja mama od tygodnia nie była trzezwa jak sie tylko w nocy przebudzi idzie pic rano wsatje pijana i znowyu zaczyna
może ja jestem jakas dziwna ale nie potrafie jej współczuc, jak ja widze w takim stanie rano to odrazu sie złoszcze i zaczynam na nia wrzeszczec i od słowa do slowa awantura... kurde czasem naprawde staram sie opanowac ale nie potrafie.
Najgorsze ze ja nie mam nikogo zadnej bliskiej osoby kolezanki kolezankami same wiecie a tak to jestem sama
__________________
moje ciuszki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=172523
kasia20a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-07, 12:36   #685
nefre
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 250
GG do nefre
Dot.: Dda

Kasiu doskonale Cie rozumiem Ojciec ma identycznie jak Twoja matka. 7 rano a on juz musi isc pić, wraca pijany i tak w koło. Kochana zawsze mozesz napsiac do mnie, mozemy pogadac czy cos z tych rzeczy Najwazniejsze to się wspierać
__________________

życiowy parkiet bywa śliski
nefre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-07, 17:44   #686
kroofk@
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 870
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez kasia20a Pokaż wiadomość
Najgorsze ze ja nie mam nikogo zadnej bliskiej osoby kolezanki kolezankami same wiecie a tak to jestem sama
Ja właśnie też i jest mi samej z tym ciężko. A ostatnio coraz częściej wpadam w te złe stany, w życiowy dołek.
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas...
MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ...

kroofk@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-08, 19:33   #687
kroofk@
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 870
Dot.: Dda

Ponawiam listę:

Cytat:
Napisane przez kroofk@
Acka
ahinsa ?
aliszja.p
Allen15
Anamnezis
-angel-
annagaj
Annyah
Apiska
asiorro
asia_z
Audacieux
ave_girl
_Biedronka_
Buena Dzidzia
ChemicalRomance
cookie
daigee
dda
dioska
Divine18
dominisia21
doduŚ
Edycia15
ending
familiar_feeling
FrAnKy_PuNky
glamkitten
Greenpeace
hecate
Ines-ka
joan
judyta96
justme
justyna_dt
kasia20a
Kasia.234
KATESIA
kulbit
koKOro
kroofk@
kropka75
lacrimaa
Lavie
lejka
***luna
Maniwa
meesha
megi b
Mili_
mikuszka
Mrrau
Mysia_
naatalia
Nadin
natka294
nefre
nelka26
nikt ważny
PopiołyFeniksa
Schatzsi
selfish
Sweet_21
sylweczka
szkubana
Unknowgirl
venuss1
viconiaa
vivian
Vivien
*Vivi*
wikakika
witch_18
Wisienki
wskazówka
zołziak



76szt.
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas...
MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ...

kroofk@ jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2006-12-08, 22:07   #688
L0LA
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 278
Dot.: Dda

Ja niestety też mogę dołączyć do tej wstrętnej listy.
U mnie pije mama. Od kiedy tylko pamiętam. Dziś nie wróciła do domu... To zrozumiałe bo własnie zaczął się weekend i... nie mam już na to siły... ;(
L0LA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-09, 11:02   #689
mimi44
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: pod100liczne okolice;P
Wiadomości: 794
GG do mimi44
Dot.: Dda

Popłakałam sie dziewczynki
Więm co czujecie....
Ja juz niestety nie mam tego problemu,a niestety dlatego ze moja mama juz nie żyje.Umarła w tym roku,od picia.
Obwiniam siebie za to ze tak sie skończyło,bo uciekłam,nie dałam rady dłużej tłumaczyc,prosic,krzyczec ....i uciekłam,nie mialam juz siły
mimi44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2006-12-09, 11:14   #690
nefre
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 250
GG do nefre
Dot.: Dda

mimi44 - ale powiedz szczerze: czy na początku nie poczulas ulgi a dopiero pozniej przezywałas ten bol? Ja nie wiem jak bym zareagowała Wiem tylko, ze ja juz tego człowieka nie kocham jak ojca, nie potrafię na niego patrzeć, nie potrafie słyszeć jego głosu... ;/
__________________

życiowy parkiet bywa śliski
nefre jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:52.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.