![]() |
#1921 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 565
|
Dot.: Dda
Surimi widzisz... u mnie jest odwrotnie... to ojciec jest "górą" jest bardzo silny, a mama drobna i nie ma siły go odepchnąć. Zawsze ja staję w obronie mamy.
Raz przyszedł po %, wybuchła kłotnia o byle co... po prostu szukał zaczepki. Wylał wtedy rosół do zlewu i mięsem rzucił na podłogę, po czym poszedł do pokoju i położył sie na łóżku Mama zamknęłam drzwi od kuchni by wymieść mięso i ja do mamy powiedziałam by się odsunęła od drzwi ja to zrobię i w tym momencie ojciec z wielką siłą otworzył je... ja nawet nie chce myśleć co by było gdybym mamie nie kazała się odsunąć ![]() ![]() Ostatnią awanturę zrobił z jakieś 1,5 m-ce i po niej straciłam telewizor w pokoju. Roztrzaskał go o podłogę, później rozbił ławę szklaną... Następnego dnia dopiero zobaczył co zrobił, bo on nic nie pamiętał
__________________
"Najgorsza rzecz w życiu kobiety to czekanie, aż mężczyzna rozumu nabierze." |
![]() ![]() |
![]() |
#1922 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 888
|
Dot.: Dda
cloveer - skad ja to znam
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#1923 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 763
|
Dot.: Dda
Cześć dziewczyny. Dawno nie pisałam. Moja mamusia właśnie siedzi w swoim pokoju ze szklanicą, ryczy i słucha muzyki. Może to nie jest tak drastyczny obraz, jakie wy opisujecie (swoją drogą ja bym się nie wahała iść do sądu czy na policję za takie bicie jak opisujecie). Szczerzę wam współczuję. U mnie co prawda rzadko dochodzi do rękoczynów, ale matka (chyba tak będę na nią mówić) rozwala mnie psychicznie...Kiedy jest pijana mówi mi takie rzeczy, że pomimo iż wiem, że na drugi dzień nie bęzie ich pamiętać to jednak boli jak cholera. Poza tym alkohol już chyba przeżarł jej mózg bo nawet jak jest trzeźwa to jest niezrównoważona, nerowowa i kłóci się o byle co. Jestem teraz w wakacje w domu bo chiałam z nią pobyć (idiotka ze mnie), a ona mi ciągle wypomina, że się ze mną dusi, że jestem potworem, że ją kontroluję, że jej nie daję żyć! Dotarło do mnie, żę to już nie mój dom bo jestem w nim niechciana. Moja matka ma mnie dośc, chociaż to ona robi mi krzywdę. ZAwsze czułam się niechcianym dzieckiem...Jednak powiedziałam Tżtowi o moim problemie, jest mi z tym lżej bo mogę mu się zwierzyć. I marzę jużo własnym domu...
|
![]() ![]() |
![]() |
#1924 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z pogranicza warmi i mazur:)
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Dda
Cytat:
__________________
mów mi Suri.. Zgniję czy nie zgniję..oto jest pytanie ![]() ![]() bo zrobię Ci z d.. surimimimidu ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1925 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 565
|
Dot.: Dda
Cytat:
To ja mu powiedziałam, że jak już go rozwalił to chociaż mógłby pozbierać i tak też zrobił
__________________
"Najgorsza rzecz w życiu kobiety to czekanie, aż mężczyzna rozumu nabierze." |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1926 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z pogranicza warmi i mazur:)
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]()
__________________
mów mi Suri.. Zgniję czy nie zgniję..oto jest pytanie ![]() ![]() bo zrobię Ci z d.. surimimimidu ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1927 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 543
|
Dot.: Dda
Dziewczyny,nie wiem czy mogę się do was przyłączyć?
Rzecz w tym że moi rodzice nie są alkoholikami. Ale jest nim mój wujek,najbliższy wujek bo brat mojej mamy,wychowywałam się z nim w jednym mieszkaniu. Przeżywałam horror przez wiele lat. Każdy dzień był przepełniony strachem,wracając do domu ze szkoły zamykałam się w pokoju lub łazience i czekałam aż przyjdzie ktoś do domu,panicznie bałam się być z nim sama. Po alkoholu był agresywny,męczący,obleśny ,żałosny. Byłam świadkiem wielu strasznych awantur i wielu okropnych rzeczy których nigdy nie zapomnę. Kładąc się spać modliłam się by nic nam nie zrobił. Zniszczył psychicznie moją babcię i robi to do tej pory mimo że uciekliśmy od niego do innego mieszkania... czuję do niego ogromny żal jednocześnie wiedząc że nie ma dla niego już żadnej nadziei. Nie wiem czy są jeszcze dni kiedy jest trzeźwy. Nadal jest na utrzymaniu mojej biednej babci bo nikt nie chce go zatrudnić i wcale się nie dziwię. Jest okropnym,żałosnym pasożytem którym się brzydzę. Nienawidzę go za wszystko co robił wobec mojej rodziny i za krzywdę jaką robi mojej babci która jest wspaniałą,dobrą osobą i nigdy na to nie zasługiwała. Utożsamiam się całym sercem z DDA i mam nadzieję że mnie przyjmiecie... |
![]() ![]() |
![]() |
#1928 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z pogranicza warmi i mazur:)
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() ![]()
__________________
mów mi Suri.. Zgniję czy nie zgniję..oto jest pytanie ![]() ![]() bo zrobię Ci z d.. surimimimidu ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1929 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 543
|
Dot.: Dda
Fizycznie nic,ale psychicznie dużo. Ciągle się ze mnie wyśmiewał,wpędzał mnie w kompleksy,czasem rzucał jakieś erotyczne aluzje,groził mi... po alkoholu był i jest nadal jak zwierzę,potwór,człowiek bez serca i rozumu. Teraz już wiem że w zaawansowanym alkoholizmie uczucia innych ludzi nie istnieją. Liczy się tylko wódka i własny,wyimaginowany świat alkoholika...
|
![]() ![]() |
![]() |
#1930 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 49
|
Dot.: Dda
Czytam ten wątek ze łzami w oczach. Zawsze myslalam ze to Tylko dotyczy mnie, ze tylko ja mam takiego ojca. Czytam....i widzę w Waszych wpisach siebie.... ;( Tak, ja również jestem DDA. Nigdy tego nie rozumialam.Jako dziecko bylam pewna ze to wszystko minie jak dorosne ze nie będzie mialo to wpływu na moje życie. Jaki wpływ na moje dorosłe życie może miec zachowanie i choroba mojego ojca. Mam 22 lata, za dwa lata planuję ślub z moim narzeczonym i dopiero teraz widzę jak bardzo zniszczyl mnie, moj charakter, moje podejscie do zycia i ludzi. Przez to cieżko jest mi zaufac ludziom, nawet chociaz kocham najbardizje na swiecie mojego narzeczonego jemu tez nei potrafie w stu procentach zaufac, nie potrafię poczuc sie w stu procentach bezpieczna i kochana.
Wiem tylko, że jakby nie on nadal bylabym bita, ponizana i niszczona... a teraz po prostu moj ojciec sie jego boi. Życzę Wam wszystkim tak wspanialej osoby obok siebie, dzieki ktorej czlowiek potrafi wychowywac sie na nowo i zaczyna wierzyc (po 6 latach), ze jest cos wart.... dziękuję za założenie tego wątku ![]() buziaczki kochane....
__________________
"Zawsze gdzies czeka ktos i, by milosc mogla wejsc Trzyma dla niej wciaz otwarte drzwi " Anna Jantar ![]() http://www.suwaczek.pl/cache/1e7fa32bc0.png |
![]() ![]() |
![]() |
#1931 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z pogranicza warmi i mazur:)
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
mów mi Suri.. Zgniję czy nie zgniję..oto jest pytanie ![]() ![]() bo zrobię Ci z d.. surimimimidu ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1932 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 769
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() ![]() pozdrawiam |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1933 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 888
|
Dot.: Dda
Witam w watku
![]() ja tez kiedys myslalam ze mi minie z wiekiem,tez czuje sie odrzucona..mimo ze sporo juz sama wyleczylam wciaz widze te slady na mojej psychice,w zachowaniu,w kontaktach z innymi ludzmi.. ah,wlasnie dziewczyny mialam spytac jeszcze o jedna rzecz..czy w waszym DDA wystepuje/wystepowala takze hipochondria? (u mnie niestety tak,bardzo nasilona jak mialam 11-14 lat teraz jest lepiej chodz wciaz mam takie "fazy" ze ona nieco wraca ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#1934 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 769
|
Dot.: Dda
Cytat:
ja juz "mialam" urojoną ciążę, białaczkę, raka, grzybicę ogólnoustrojową, schizofrenię, zaburzenia osobowośc i depresję (te chyba akurat nie były urojone ![]() ![]() ![]() oczywiście żadna z tych chorob mnie w rzeczeywistości nie dopadła, ale, tak, jestem hipochondryczką. nawet tż mi to mówi... |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1935 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z pogranicza warmi i mazur:)
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Dda
ja tez sobie wymyslam ale to trwa zazwyczaj tydzien
![]() ![]() ![]() ![]()
__________________
mów mi Suri.. Zgniję czy nie zgniję..oto jest pytanie ![]() ![]() bo zrobię Ci z d.. surimimimidu ![]() |
![]() ![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#1936 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 769
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() ja czasem nawet chce [sic!] zachorowac, zeby sie mna ludzie opiekowali. nawet kiedys mi lekarka powiedziala ze daze do tego wlasnie zeby zwrocic uwage swoich rodzicow. Wiec to dotyczy za pewne wiekszosci z nas. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1937 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z pogranicza warmi i mazur:)
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Dda
Cytat:
tak ale to tez ma byc swojego rodzaju kara dla nich,jezeli zachoruje na jakas ciezka chorobe to oni beda sie martwic i sie zmienia tyle ze nie patrzymy na to jak takaz choroba moze nas zniszczyc,mysle ze pozbedziemy sie tych natrectw w momencie kiedy urodzimy wlasne dziecko,bo przeciez wtedy bedzie dla kogo zyc ![]()
__________________
mów mi Suri.. Zgniję czy nie zgniję..oto jest pytanie ![]() ![]() bo zrobię Ci z d.. surimimimidu ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1938 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 49
|
Dot.: Dda
Surimi nie niestety nie mam na tyle odwagi zeby isc na terapie. Zawsze myslalam ze jestem na tyle silna ze z pomoca bliskich dam rade ulozyc sobie zycie na nowo. Ostatnio moj ojciec mial padaczke alkoholowa, to bylo straszne gdy wyszedl ze szpitala nie poznalam go, na calej twarzy mial szwy, nos zlamany i wogole....strasznie to wygladalo. Myslalam sobie wtedy ze to juz koniec ze teraz sie wszystko zmieni teraz bedzie sie bal, wierzylam w to ze to on pojdzien a terapie, nawet z nim rozmawialam z paczem prosil o pomoc o to bym w niego wierzyla... wytrzymal miesiac.... i wszystko wrocilo teraz jestem bardziej slaba i juz raczje nie zaufam mu nigdy... nienawidze tego czlowieka gdy pije, krzyczy niszczy wartosci swoich bliskich a kocham ponad zycie czlowieka ktory kiedys byl moim tatusiem, najlepszym na swiecie... ;(
__________________
"Zawsze gdzies czeka ktos i, by milosc mogla wejsc Trzyma dla niej wciaz otwarte drzwi " Anna Jantar ![]() http://www.suwaczek.pl/cache/1e7fa32bc0.png |
![]() ![]() |
![]() |
#1939 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 49
|
Dot.: Dda
A jezeli chodzi o urojone bole choroby czy nawet placz na zawolanie to kazda z nas chce poczuc sie wazna, chce byc pod opieka i dizeki czemu po prostu wreszcie poczuc sie bezpiecznie....
__________________
"Zawsze gdzies czeka ktos i, by milosc mogla wejsc Trzyma dla niej wciaz otwarte drzwi " Anna Jantar ![]() http://www.suwaczek.pl/cache/1e7fa32bc0.png |
![]() ![]() |
![]() |
#1940 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z pogranicza warmi i mazur:)
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Dda
Cytat:
prawda jest taka ze nie pomozesz mu dopoki on tego nie zechce,ja tez nie bylam na terapi tez nie mam sily,ale tzreba sie wkoncu zebrac..moze jescze nie zauwazasz wielu mechanizmow ktorymi sie kierujesz w zyciu ale po terapii bedziesz widziala jak pieknie manipuluja nami nasi kochani pijący rodzice ![]() ![]()
__________________
mów mi Suri.. Zgniję czy nie zgniję..oto jest pytanie ![]() ![]() bo zrobię Ci z d.. surimimimidu ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1941 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 888
|
Dot.: Dda
mi sie czasem wydaje ze moge miec raka,nawet widze u siebie objawy xD i czuje je fizycznie mimo ze sa urojone..mam takie fazy np z tydzien mi sie wydawalo ze mam raka nerek,zaczely mnie nawet bolec nerki i zlalam sie do lozka ..-moc autosugestii
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#1942 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 769
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() ehh... sadzicie ze az takie schizy jak to co opisalam moga byc tez przez DDA? |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1943 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 888
|
Dot.: Dda
Tak,moim zdaniem sa przez to
|
![]() ![]() |
![]() |
#1944 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 769
|
Dot.: Dda
|
![]() ![]() |
![]() |
#1945 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z pogranicza warmi i mazur:)
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Dda
musisz chyba Vesnie pomoc ona tez ma takie urojenia jak ty o homoseksualizmie
![]()
__________________
mów mi Suri.. Zgniję czy nie zgniję..oto jest pytanie ![]() ![]() bo zrobię Ci z d.. surimimimidu ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#1946 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 769
|
Dot.: Dda
co tzn? ze glebszy podteskt psychiczny? moze jakis przykład?
![]() wiem,ze vesna tak ma, ja uwazam,ze to minie z czasem tak jak u mnie. po prostu mam juz dosc ograniczen ktore narzucaja na mnie natrectwa i moja psychika, dlatego postanowilam olać to... i juz jest bardzo dobrze ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#1947 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z pogranicza warmi i mazur:)
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Dda
Cytat:
wiec sie nie nudz i pisz duzo postow ![]()
__________________
mów mi Suri.. Zgniję czy nie zgniję..oto jest pytanie ![]() ![]() bo zrobię Ci z d.. surimimimidu ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#1948 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 769
|
Dot.: Dda
|
![]() ![]() |
![]() |
#1949 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 591
|
Dot.: Dda
hej
ja też jetem dda dopiero co zaczynam swoje leczenie ..a to tylko dlatego że dopadła mnie depresja poporodowa ...prawie 4 miesiące po porodzie ![]() ![]() Buziaki dla wszystkich dda ![]() p.s. nie obiecuje ze będę tu częsciej pisała , bo mam duuuuzy problem z systematycznością , ale postaram sie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#1950 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Dda
ja też jedtem dda, bliżej początku wątku się udzielałam
długą, ciężką drogę przeszłam jako dda, w sensie, że zawalczyłam o siebie, poszłam na terapię, a potem walczyłam sama ze sobą, dzis ciesze się rezultatami mojej ciężkiej pracy ![]() Dziewczyny czy to trochę nie jest tak, że nie chcecie iść na terapię, bo nie czujecie się tego warte, że możecie coś dla siebie zrobić, że o sobie myślicie na ostatnim miejscu, że tak naprawdę dda to czuje się odpowiedzialny za rodziców, bo pijący często zachowują się nieodpowiedzialnie, a niepijących bronimy przed tym pijącym, przez co myślimy o sobie na końcu. Warto pomysleć o tym, że całe życie przed Wami i samo nie ustąpi, warto trafić na dobrą terapię, mimo, że jest ciężko i boli taka prześwietlanie tego o czym najczęściej nie mówimy, pozwala poczuć. Dla mnie największym skarbem bo terapii jest odmrożenie uczuć, że potrafię się cieszyć z kwiatka stojącego w wazonie, a nie tylko wiem, że powinnam się cieszyć. Cytat:
Cytat:
oni nami manipulują, a my niestety potrafimy też nieźle przez to manipulować innymi. Czy potraficie nie raz otwarcie komus powiedziec o swojej potrzebie czy tym, że Wam smutno, źle, czy raczej robicie smutną minę i czekacie aż się domyśli ![]() co do przekonannia o raku i o tym, że niedługo umrę to mam to samo, dopiero teraz sobie uzmysłowiłam, że to może się z tego brać. Strasznie mnie to męczy, wystarczy, że mnie coś boli i już sobie wyobrażam niestworzone historie ![]() zawsze uważałam, że świadomość to pół sukcesu, teraz można zawalczyć dalej o siebie - moje ulubione słowo to zatroszczyć się o siebie jesteśmy warte tego żeby się o siebie zatroszczyć jeśli rodzice tego nie robią, to My możemy się sami sobą zaopiekować, nie ma w tym nic złego wiecie dlaczego warto o siebie powalczyć? bo nikt nie daje ulgi, że jesteśmy dda świat nie pyta - jesteś dzieckiem alkoholika, dobrze będe łagodniejszy fakt, jesteśmy zaprawione w bojach, więc czasem lepiej niż inni radzimy sobie w stresowych, trudnych sytuacjach, często jesteśmy dobrymi pracownikami, dobrze wykonujemy powierzone zadania itp. także nie wszystko jest złe co z tego płynie ![]()
__________________
narysuj mi baranka... ![]() zakorzenienie ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:34.