Dda - Strona 73 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-12-20, 18:55   #2161
rosiek
Zakorzenienie
 
Avatar rosiek
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 12 523
GG do rosiek
Dot.: Dda

Może wy mi, dziewczyny, pomożecie odpowiedzieć na pytanie, które męczy mnie już jakiś czas... Czy osoba, która co wieczór, dzień w dzień, wypija 1-2 piwa i mówi, że to przyzwyczajenie to już alkoholik? Biję się okropnie z myślami i nie mogę dojść do jednoznacznej odpowiedzi Prosiłam już o zaprzestanie, chociaż na dwa dni, żebym przekonała się, że to przyzwyczajenie a nie nałóg - ale nie, bo to dla niej jedyna forma relaksu... Więc jak?
rosiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-20, 21:48   #2162
nefre
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 250
GG do nefre
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Alexandra777 Pokaż wiadomość
Drogie DDA a jak u Was ze świętami??
Ja niestety spędzam je z moimi rodzicami...
Dziś znów się zaczął ten koszmar znowu są pijani i jeszcze w dodatku kłócą się z moim bratem który chce iść do wojska bo nie może wytrzymać i uciec od nich....ojciec mówi że jak brat pojedzie na wojnę na wschód to pierwsza kula będzie dla niego.... to straszne płakać mi się chce i nie chce mi się żyć..


Mam podobnie.
Przyjechałam na Święta do domu.. pierwszy dzien i co? Musiałam wzywac policję. Pobiłam się z bratem, bo mama chciała mu schować piwo to ten się na nią rzucił a ja w jej obronie na niego. Dla jednego piwa byłby zdolny nas zabić. Policja przyjechała i spisała. Już drugi raz tak zrobiłam i stwierdziłam, że jesli bedzie potrzeba to zrobie tak i trzeci, czwarty, piatey, etc.

Myślałam, że się uspokoiłam, że wszystko jest ok. Myliłam się. Przyjezdzajac do domu sama złapałam się na tym, że myślę o tym czy dwie bestie będą robiły akcje czy co. Jestem cała roztrzęsiona. Mam serdecznie dosyć. Chcę już wracać w to drugie miejsce gdzie jest bezpiecznie... I nie ma tego pijaństwa.
Jeszcze wyrzuty w sprawie matki. Że Została sama...
To się za mną ciągnie, a miało być tak pięknie ;(
__________________

życiowy parkiet bywa śliski
nefre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-22, 16:01   #2163
silvereyes
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10
Dot.: Dda

Witam.Jestem studentką 5 roku psychologii i piszę prace na temat Dorosłych Dzieci Alkoholików.Dokładnie jak negatywne zdażenia wpływają na funkcjonowanie w życiu Dorosłym osób ,które wychowały się w rodzinie z problemem alkoholowym.Bardzo proszę Was o pomoc.Badanie jest anoanimowe i dobrowolne a wyniki będą wykorzystane jedynie do celów pracy magisterskiej.Mogę obiecać ze swojej strony ,że po napisaniu pracy, zainteresowanym osobą wyślę informacje zwotne na temat wyników.Potrzebuję 60 osób.Jeżdzę po różnych placókach i grupach DDA ale jak narazie udało mi się uzbierać 15 ankiet(Bardzo trudno jest zebrać tak liczną grupę).Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję.Kwestionariuszę wyśle na e mail.Proszę o kontakt silvereyes@wp.pl.
silvereyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-22, 16:23   #2164
bajeczka000
Wtajemniczenie
 
Avatar bajeczka000
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 737
Dot.: Dda

Nienawidzę świąt, nienawidzę tego, że udajemy, że wszystko jest ok a i tak cały czas każde z nas zastanawia się co ojciec za chwilę odwali. Jak byłam mała pamiętam rodzinne święta u babci, uwielbiałam je, ja w ogóle lubię jak się zjedzie rodzinka, ale teraz od dobrych kilkunastu lat siedzimy sami i nikt nas nie zaprasza, bo w sumie mama zabroniła, byłaby afera jak nie wiem gdybyśmy wyszli do kogoś na święta bez niego. I tak jak co roku zasiądziemy przy jednym stole, gapiąc się jednym okiem na pijanego ojca a drugim na tv. Całe szczęście, że od kilku lat życzenia składamy sobie ogólnie, bo wcześniej trzeba było dojść do niego i z uśmiechem na twarzy wysłuchać bełkotu. Jak można aż tak niszczyć rodzinie święta?
Mam ostatnio taki nastrój, że cały czas praktycznie śpię, chciałabym przespać święta i sylwestra. Na nic nie mam najmniejszej ochoty.
Cierpliwych świąt kochane
__________________


Cytat:
Napisane przez marrellic
Jeżeli Wizaż jest bezradny, to nic tylko skakać z mostu



Edytowane przez bajeczka000
Czas edycji: 2008-12-22 o 17:01
bajeczka000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-22, 18:10   #2165
Cannabis84
Rozeznanie
 
Avatar Cannabis84
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 692
GG do Cannabis84
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez rosiek Pokaż wiadomość
Może wy mi, dziewczyny, pomożecie odpowiedzieć na pytanie, które męczy mnie już jakiś czas... Czy osoba, która co wieczór, dzień w dzień, wypija 1-2 piwa i mówi, że to przyzwyczajenie to już alkoholik? Biję się okropnie z myślami i nie mogę dojść do jednoznacznej odpowiedzi Prosiłam już o zaprzestanie, chociaż na dwa dni, żebym przekonała się, że to przyzwyczajenie a nie nałóg - ale nie, bo to dla niej jedyna forma relaksu... Więc jak?
Trudno jest jednoznacznie ocenic czy to juz alkoholizm. Byc moze nie, ale niepokoi mnie pogrubione zdanie. Jesli ten ktos nie potrafi powstrzymac sie nawet na kilka dni, to napewno jest juz duzy problem. A tlumaczenie, ze to jedyna forma relaksu jest dla mnie bzdurne i bezsensowne. Kazdy alkoholik ma jakies swoje usprawiedliwienie. Niestety nie rozgrzesza go to z niczego. Nie sluchaj takich glupich wymowek

Cytat:
Napisane przez nefre Pokaż wiadomość

Myślałam, że się uspokoiłam, że wszystko jest ok. Myliłam się. Przyjezdzajac do domu sama złapałam się na tym, że myślę o tym czy dwie bestie będą robiły akcje czy co. Jestem cała roztrzęsiona. Mam serdecznie dosyć. Chcę już wracać w to drugie miejsce gdzie jest bezpiecznie... I nie ma tego pijaństwa.
Jeszcze wyrzuty w sprawie matki. Że Została sama...
To się za mną ciągnie, a miało być tak pięknie ;(
Ja tez mialam ogromne wyrzuty sumienia, ze zostawiam mame sama. Wyszlam za maz, na poczatku mieszkalam u meza, ale strasznie sie gryzlam, ze ją zostawilam z tym wszystkim. Bylam u niego, ale myslami ciagle w domu. Czy aby cos sie nie stalo, czy on sie awanturuje itp. Normalnie zwarjowac mozna. Niby sie wyrwalam, ale do konca nie potrafilam zostawic tego wszystkiego za soba.

Cytat:
Napisane przez bajeczka000 Pokaż wiadomość
Nienawidzę świąt, nienawidzę tego, że udajemy, że wszystko jest ok a i tak cały czas każde z nas zastanawia się co ojciec za chwilę odwali. Jak byłam mała pamiętam rodzinne święta u babci, uwielbiałam je, ja w ogóle lubię jak się zjedzie rodzinka, ale teraz od dobrych kilkunastu lat siedzimy sami i nikt nas nie zaprasza, bo w sumie mama zabroniła, byłaby afera jak nie wiem gdybyśmy wyszli do kogoś na święta bez niego. I tak jak co roku zasiądziemy przy jednym stole, gapiąc się jednym okiem na pijanego ojca a drugim na tv. Całe szczęście, że od kilku lat życzenia składamy sobie ogólnie, bo wcześniej trzeba było dojść do niego i z uśmiechem na twarzy wysłuchać bełkotu. Jak można aż tak niszczyć rodzinie święta?
Mam ostatnio taki nastrój, że cały czas praktycznie śpię, chciałabym przespać święta i sylwestra. Na nic nie mam najmniejszej ochoty.
Cierpliwych świąt kochane
Tez nie lubie swiat. Jakos to wszystko stracilo dla mnie ta magie, jaka pamietam z dziecinstwa. Teraz moje swieta wygladaly podobnie
A te beda dla mnie chyba wyjatkowo trudne. Bo pierwsze bez ojca. Nie wiem jak to bedzie i tez najchetniej bym wszystko przespala.
Moje pierwsze swieta z mezem... Inaczej je sobie wyobrazalam. A tymczasem bedzie smutno, cicho i jakos tak pusto. I tylko te spojrzenia po sobie i jakis taki wewnetrzny smutek, zal i tyle slow, ktore pewnie chcialoby sie powiedziec, a brak odwagi....

Duzo sily Wam zycze drogie DDA. Bo chyba to nam bedzie najbardziej potrzebne.
__________________
Dancing in the moonlight, waiting for the sunrise....
Cannabis84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-22, 19:29   #2166
LifeIsSoSad
Zadomowienie
 
Avatar LifeIsSoSad
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: za siedmioma górami :P
Wiadomości: 1 726
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez rosiek Pokaż wiadomość
Może wy mi, dziewczyny, pomożecie odpowiedzieć na pytanie, które męczy mnie już jakiś czas... Czy osoba, która co wieczór, dzień w dzień, wypija 1-2 piwa i mówi, że to przyzwyczajenie to już alkoholik? Biję się okropnie z myślami i nie mogę dojść do jednoznacznej odpowiedzi Prosiłam już o zaprzestanie, chociaż na dwa dni, żebym przekonała się, że to przyzwyczajenie a nie nałóg - ale nie, bo to dla niej jedyna forma relaksu... Więc jak?
Rosiek, gdyby zamiast 1-2 było 3-4 to mógłby to być mój post... dla mnie on jest alkoholikiem, albo przynajmniej jest na najlepszej drodze by się nim stać.
__________________
moje życie to kupa ;p
LifeIsSoSad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-22, 20:18   #2167
***luna
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 8 190
Dot.: Dda

Ja nie mieszkam w rodzinnym domy.
Dzięki temu święta są lepsze, prawdziwsze.
Poza tym mieszkam wiele kilometrów od domu.
Zdałam tez sobie sprawę z tego,że moi rodzice też są DDA, oboje.
I w te święta modlę się o to, by być lepszym rodzicem dla mojego dziecka niż oni dla mnie
A dla wszystkich w naszym wątku
Z okazji tych świąt życzę:
dużo asertywnej siły,
cudów, by się działy w Waszym życiu przez cały kolejny rok,
Spokoju,
spokojnych snów,
byście wiedzieli, że wcale nie jesteście sami, choć czasami świat wydaje się bezludną wyspą.
I jeszcze tego czego w skrytości serca pragniecie.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 3_4.jpg (10,2 KB, 5 załadowań)
__________________
Blogi są dwa
blogowo: poradnik emigranta nowy post:
14/10/2012 Obyście tego postu nie potrzebowali
blogowo:
aktywnie
nowy post 12/09/2012 Veni Vidi Vici
***luna jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2008-12-22, 21:03   #2168
Mallutka
Zadomowienie
 
Avatar Mallutka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Cannabis84 Pokaż wiadomość
Ja tez mialam ogromne wyrzuty sumienia, ze zostawiam mame sama. Wyszlam za maz, na poczatku mieszkalam u meza, ale strasznie sie gryzlam, ze ją zostawilam z tym wszystkim. Bylam u niego, ale myslami ciagle w domu. Czy aby cos sie nie stalo, czy on sie awanturuje itp. Normalnie zwarjowac mozna. Niby sie wyrwalam, ale do konca nie potrafilam zostawic tego wszystkiego za soba.
Nie ważne ile kilometrów jesteś od domu. Ważne czy udało ci się przekroczyć tą cienką granicę za którą kończy się twoja rodzina, a zaczynasz ty.
To jest strasznie trudne jak przez naście lat podejmowało się decyzje by mama/tata byli szczęśliwi, by zdobyć ich uznanie albo by się nimi zaopiekować i nagle trzeba się zająć sobą, a nas już w nas nie ma. Przylał nas beton lęków i prób zadowolenia rodzica by nas pokochali/zauważyli/docenili.



Cytat:
Tez nie lubie swiat. Jakos to wszystko stracilo dla mnie ta magie, jaka pamietam z dziecinstwa. Teraz moje swieta wygladaly podobnie
A te beda dla mnie chyba wyjatkowo trudne. Bo pierwsze bez ojca. Nie wiem jak to bedzie i tez najchetniej bym wszystko przespala.
Moje pierwsze swieta z mezem... Inaczej je sobie wyobrazalam. A tymczasem bedzie smutno, cicho i jakos tak pusto. I tylko te spojrzenia po sobie i jakis taki wewnetrzny smutek, zal i tyle slow, ktore pewnie chcialoby sie powiedziec, a brak odwagi....
Duzo sily Wam zycze drogie DDA. Bo chyba to nam bedzie najbardziej potrzebne.
Cannabis84 jeśli masz ochotę i odwagę to napisz: dlaczego jest inaczej niż myślałaś?? czego się boisz??
Mallutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-23, 16:05   #2169
olka@@@
Raczkowanie
 
Avatar olka@@@
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 87
Dot.: Dda

Witajcie ja również jestem DDA. W 2006r. ukończyłam terapie dla DDA trwającą 9 miesięcy. Wcześniej ok 1,5 roku uczęszczałam na terapie indywidualną. Mój ojciec już nie pije jakieś 5 lat a ja... dzięki terapii żyję. Długo nie mogłam się zdecydować. Moja mama już długo uczęszcza na różnego rodzaju teraie i dziękuje Bogu za to ponieważ teraz dopiero wiem co to znaczy normalny dom Nie przesadzam pisząc że terapia uratowała mi życie bo nawet nie chce sobie wyobrażać jakbym dzisiaj żyła!!! Dlatego każdej osobie współzależnionej radze uciekaj i ratuj się!!! Pozdrawiam
__________________
...I znów ten stan, że nie wiem co mam robić! Niby wszystko gra i niby o to chodzi...!
olka@@@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-23, 18:26   #2170
kroofk@
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 870
Dot.: Dda

A ja z okazji już jutro zaczynających się świąt chciałam przełamać się z Wami dziś opłatkiem (albo zachowajcie go na jutro). U mnie wcale wesołe one nie będą, ale mam nadzieję że przynajmniej u Was będzie trochę inaczej.

Święta te na świecie całym,
niosą miłość, dużym, małym.
Niech więc cząstka tej miłości,
i u Ciebie też zagości.
Spokojnych, zdrowych,
wypełnionych ciepłem Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam ja
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg oplatek.jpg (11,0 KB, 4 załadowań)
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas...
MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ...

kroofk@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-23, 19:45   #2171
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 350
Dot.: Dda

Dziewczyny ja również chciałabym życzyć Wam Wesołych Świąt Niech ten czas bedzie spokojny i cudowny. Nawet jesli nie beda one takie jak tego bysmy chcialy niech przyniosa tylko dobre wydarzenia i mimo wszystko niech beda cieple i urocze. Trzymajcie sie cieplutko i pamietajcie ze nie jestescie same
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-12-23, 21:06   #2172
fonefa
Raczkowanie
 
Avatar fonefa
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 365
GG do fonefa
Dot.: Dda

Dziewczyny, jak mam wyrzucic ojca z domu? :<
fonefa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-23, 21:14   #2173
nefre
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 250
GG do nefre
Dot.: Dda

fonefa - jesli się awanturuje to wzywac policję. Jesli nie jest zameldowany to sprawa pojdzie raz dwa. Jesli jest to radze załozyc niebieską karte i zgłaszac interwencje do skutku. Pozniej wniosek o eksmisję lub sprawy sądowe - proces długi, ale warto czekac na rezultaty.


W domu dzisiaj był dzielnicowy. W końcu coś zaczyna się dziać.
__________________

życiowy parkiet bywa śliski
nefre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-23, 21:30   #2174
***luna
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 8 190
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez fonefa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jak mam wyrzucic ojca z domu? :<
Na jak długo? Prawnie czy jak ?
__________________
Blogi są dwa
blogowo: poradnik emigranta nowy post:
14/10/2012 Obyście tego postu nie potrzebowali
blogowo:
aktywnie
nowy post 12/09/2012 Veni Vidi Vici
***luna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-23, 21:58   #2175
Mallutka
Zadomowienie
 
Avatar Mallutka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez fonefa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jak mam wyrzucic ojca z domu? :<
Cytat:
Napisane przez nefre Pokaż wiadomość
fonefa - jesli się awanturuje to wzywac policję. Jesli nie jest zameldowany to sprawa pojdzie raz dwa. Jesli jest to radze załozyc niebieską karte i zgłaszac interwencje do skutku. Pozniej wniosek o eksmisję lub sprawy sądowe - proces długi, ale warto czekac na rezultaty.


W domu dzisiaj był dzielnicowy. W końcu coś zaczyna się dziać.


fonefa proponuję również zadzwonić pod niebieską linie.
Tam możesz przedstawić swoją sytuację i uzyskać pomoc prawną. (wszelkie informacje uzyskasz wpisując w google "niebieska linia"
Dzwonić niestety można tylko do 22, więc na chwilę obecną polecam propozycję nefre.

Fonefra jeżeli powiesz nam więcej o swojej sytuacji to wspólnymi siłami ci jakoś doradzimy. Bo tak niestety nie wiem, co chcesz zrobić.
Bądź dzielna
Mallutka jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2008-12-23, 22:25   #2176
trik
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2
Dot.: Dda

...

Edytowane przez trik
Czas edycji: 2008-12-24 o 10:22
trik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-23, 22:34   #2177
***luna
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 8 190
Dot.: Dda

trik :przytul :
__________________
Blogi są dwa
blogowo: poradnik emigranta nowy post:
14/10/2012 Obyście tego postu nie potrzebowali
blogowo:
aktywnie
nowy post 12/09/2012 Veni Vidi Vici
***luna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-23, 23:01   #2178
trik
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2
Dot.: Dda

;/

Edytowane przez trik
Czas edycji: 2008-12-24 o 10:21
trik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-23, 23:35   #2179
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 350
Dot.: Dda

trik trzymaj sie, badz dzielna wiem jak latwo mi sie mowi zawsze mozesz tu napisac pomysl ze po swietach mozesz pojechac z domu i zostawic ich samych sobie
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-12-24, 06:13   #2180
nefre
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 250
GG do nefre
Dot.: Dda

Mam dosyć Wyjeżdzam wczesniej do miasta studenckiego, bo nie wytrzymam tego dłużej.
__________________

życiowy parkiet bywa śliski
nefre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-24, 09:22   #2181
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 350
Dot.: Dda

nefre tak mi przykro trzymaj sie
ja szczesliwie z ojcem nie mieszkam, spotkamy sie na wigili u mojej prababci i jak co roku zastanawiam sie czy zdaze tam przyjsc zanim ojciec sie spije, czy chociaz raz bedzie inaczej... ale nie ludze sie specjalnie...
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-24, 09:48   #2182
DamaDiamentowA
Przyczajenie
 
Avatar DamaDiamentowA
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 4
Dot.: Dda

Dobrych Świąt Wam wszystkim życzę trzymajcie się cieplutko mimo tego "chłodu"!!!
DamaDiamentowA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-24, 12:26   #2183
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 373
Dot.: Dda

trzymajcie sie wszystkie

u mnie pierwszy raz od wielu lat nawet fajne swieta. ojciec juz od dluzszego czasu nie pije, nie ma klotni itp.

wlasnie przyszlam z TZem do rodzicow niby po jedzenie i mielismy isc ale chyba zostaniemy na czesc wigili. tak rodzinnie jest
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-24, 22:34   #2184
mmmaaarrr
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1
Dot.: Dda

Cześć! Są tu takie
mmmaaarrr jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-24, 22:39   #2185
intransitive
Wtajemniczenie
 
Avatar intransitive
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 769
Dot.: Dda

a u mnie było jak zwykle
__________________
intransitive jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-24, 22:55   #2186
Mallutka
Zadomowienie
 
Avatar Mallutka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez intransitive Pokaż wiadomość
a u mnie było jak zwykle
intransitive tylko mogę się domyślać co się wydarzyło. Za to niestety wiem jakie to uczucie gdy nawet w Wigilie (ponoć najpiękniejszy wieczór w roku) w domu nie jest normalnie, bo jeden z rodziców pije albo musisz zasiąść z kimś do kogo masz morze żalu przy stole i do tego być dla niego miłym.

Dlatego choć jest już późno i co się miało wydarzyć przy wigilijnym stole to się wydarzyło pamiętajcie drogie DDA, że nie jesteście odpowiedzialne za to co się tam stało i że możecie swój stosunek do tego wszystkiego zmienić
Mallutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-24, 23:03   #2187
intransitive
Wtajemniczenie
 
Avatar intransitive
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 769
Dot.: Dda

wiem Mallutka, nie jest mi jakoś strasznie smutno jestem może troche z tym pogodzona, wiedziała , że tak będzie, jednocześnie też jestem szczęśliwa bo wiem,że za rok , dwa czy trzy będę mieć swoją własną, może i skromną, ale szczęśliwą, spokojną i trzeźwą wigilię
fajnie wiedziec , że nie jestem z tym sama!
__________________
intransitive jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2008-12-24, 23:15   #2188
Cannabis84
Rozeznanie
 
Avatar Cannabis84
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 692
GG do Cannabis84
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Mallutka Pokaż wiadomość
Nie ważne ile kilometrów jesteś od domu. Ważne czy udało ci się przekroczyć tą cienką granicę za którą kończy się twoja rodzina, a zaczynasz ty.
To jest strasznie trudne jak przez naście lat podejmowało się decyzje by mama/tata byli szczęśliwi, by zdobyć ich uznanie albo by się nimi zaopiekować i nagle trzeba się zająć sobą, a nas już w nas nie ma. Przylał nas beton lęków i prób zadowolenia rodzica by nas pokochali/zauważyli/docenili.

Cannabis84 jeśli masz ochotę i odwagę to napisz: dlaczego jest inaczej niż myślałaś?? czego się boisz??

Ja niestety nie potrafie przekroczyc tej granicy. Po prostu nie umiem.
A wiem, ze musze, bo inaczej zniszcze swoje malzenstwo.
Powoli dojrzewam do terapii, ale jeszcze nie teraz.
Mam cicha nadzieje, ze uda mi sie zwalczyc to samemu. Teraz kiedy ojca nie ma i w domu jest spokoj. Jesli tylko mama stanie na nogi...

Co do swiat to myslalam, ze bedzie inaczej, bo to pierwsze swieta bez ojca. Umarl 2 miesiace temu. Wszystko jest jeszcze takie swieze. Jeszcze nie potrafimy o tym rozmawiac. Chociaz wiem, ze kazdy z nas bardzo jego smierc przezyl. W domu jest inaczej. Cicho, spokojnie. I to tez jest trudne, bo trzeba na nowo nauczyc sie zyc.
Balam sie, ze bedziemy jego smierc rozpamietywac, plakac albo zeby uniknac tematu bedzie grobowa niezreczna cisza. A tymczasem bylo fajnie. Bardzo rodzinnie (bylismy u jego siostry). I wiem, ze jutro nie bedzie pijanstwa ani belkotu.
__________________
Dancing in the moonlight, waiting for the sunrise....
Cannabis84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-24, 23:18   #2189
intransitive
Wtajemniczenie
 
Avatar intransitive
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 769
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez Mallutka Pokaż wiadomość
Nie ważne ile kilometrów jesteś od domu. Ważne czy udało ci się przekroczyć tą cienką granicę za którą kończy się twoja rodzina, a zaczynasz ty.
To jest strasznie trudne jak przez naście lat podejmowało się decyzje by mama/tata byli szczęśliwi, by zdobyć ich uznanie albo by się nimi zaopiekować i nagle trzeba się zająć sobą, a nas już w nas nie ma. Przylał nas beton lęków i prób zadowolenia rodzica by nas pokochali/zauważyli/docenili.
To genialne słowa, naprawdę. Zapisze je sobie gdzieś!
__________________
intransitive jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-25, 10:26   #2190
Mallutka
Zadomowienie
 
Avatar Mallutka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 136
Dot.: Dda

Cytat:
Napisane przez intransitive Pokaż wiadomość
wiem Mallutka, nie jest mi jakoś strasznie smutno jestem może troche z tym pogodzona, wiedziała , że tak będzie, jednocześnie też jestem szczęśliwa bo wiem,że za rok , dwa czy trzy będę mieć swoją własną, może i skromną, ale szczęśliwą, spokojną i trzeźwą wigilię
fajnie wiedziec , że nie jestem z tym sama!
i tego Ci życzę w nadchodzącym roku i następnych

Cytat:
Napisane przez Cannabis84 Pokaż wiadomość
Ja niestety nie potrafie przekroczyc tej granicy. Po prostu nie umiem.
A wiem, ze musze, bo inaczej zniszcze swoje malzenstwo.
Powoli dojrzewam do terapii, ale jeszcze nie teraz.
Mam cicha nadzieje, ze uda mi sie zwalczyc to samemu. Teraz kiedy ojca nie ma i w domu jest spokoj. Jesli tylko mama stanie na nogi...
Cannabis chcę ci zwrócić uwagę na pogrubione słowa.
24 lata życia już ci upłynęły na zajmowaniu się ojcem/wypełnianiu jego obowiązków/wstydzeniu się (co również on powinien robić, bo to on pił, nie ty).
Tata zmarł, życie dało ci szanse, masz spokój. A ty zamiast ZAJĄĆ SIĘ SOBĄ chcesz się poświęcić dla mamy.
(żeby była jasność ja nie piszę tutaj o olaniu mamy, wyprowadzeniu się na drugi koniec Polski i nie odbieraniu od niej telefonów)

Cannabis a co jeśli mama nigdy nie stanie na nogi. Całe życie będziesz się nią opiekowała??
Albo co zrobisz jeśli mama się pozbiera i nie będzie już ciebie potrzebowała??
Weźmiesz odpowiedzialność za męża?? innego członka rodziny??

Wiesz tak można czekać i czekać aż coś tam się wydarzy by zacząć żyć swoim własnym życiem, by zacząć dbać o siebie.
Tylko po co??

I jeszcze słówko na temat podkreślonego zdania
Jesteś dorosłą osobą, wiesz gdzie tkwi problem ("nieodcięta pępowina"), wiesz jakie niesie to konsekwencje (problemy małżeńskie).
A jednak czekasz by coś z tym zrobić.
Problemy same się niestety nie rozwiązują. Mają nawet taką dziwną tendencje do nawarstwiania się i do wypływania w najmniej odpowiednim momencie.
Nie wiem na co czekasz??

Wiem, że na terapię w większości wybierają się ludzie którzy sięgnęli swojego dna. Gdy życie stało się nie do udźwignięcia. Gdy mąż który miał być wybawcą okazał się po ślubie katem. Gdy wymarzona praca okazała się idealna dla naszej mamy. Gdy my same okazałyśmy się dla własnych dzieci naszymi matkami. Albo gdy sięgnęłyśmy po alkohol.
Tylko, że wcale nie trzeba czekać. Życie już nie okazało się dla ciebie łaskawe, po co karać się kolejnymi latami.
Po co brnąć w to dalej skoro możesz sobie pomóc??
Pamiętaj też proszę, że niektóre rzeczy łatwiej jest zmienić, przewartościować, odkręcić w wieku 24 lat niż 50

Cytat:
Napisane przez intransitive Pokaż wiadomość
To genialne słowa, naprawdę. Zapisze je sobie gdzieś!
Pewnego dnia uda mi się to całkowicie i już nie będę musiała ich pamiętać, bo będę tak żyła, a te słowa wrosną mi w dusze i serce

taki mały świąteczny elaborat mi wyszedł
Mallutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:48.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.