Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich - Strona 9 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-02-18, 09:08   #241
Agata R
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 899
GG do Agata R
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

ja nauki skonczylam wczoraj... pierwsze spotkanie bylo z ksiedzem i naprawde ladnie mowil o malzenstwie odbaniu o nie i takie tam... drugie bylo z osoba swiecka kobita gadala o wykresach, planowaniu rodziny,tlumaczyla co i jak i to byla kobitka z poradni rodzinnej i juz zapowiedziala ze chce wykres na rozmowe w poradni :-D a trzecie spotkanie bylo najgorsze... facet najpierw gadal o tym samym co babka czyli o temp i sluzie a potem puscil nam kasete o tym jak 12tyg dziecko jest wysysane z lona matki...masakra...koszt-60zl
Agata R jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-23, 10:30   #242
velvet22
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 20
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Witajcie dziewczyny! Ja już nauki przedmałżeńskie mam wkońcu za sobą. Ukończyliśmy je przedwczoraj. Miło je wspominam. Myśle, że dużo zależy od osoby prowadzącej no i od nas samych. Koszt? 0zł. Z wdzięczności podarowałam pani filizankę, taki mały prezencik, bo naprawde jestem jej wdzięczna za te wszystkie godziny spędzone z nami.
Głowa do góry! nie jest tak źle.
velvet22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-23, 21:34   #243
Cannabis84
Rozeznanie
 
Avatar Cannabis84
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 692
GG do Cannabis84
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

A ja jutro mam spotkanie z pania z poradni rodzinnej Az sie boje o tym myslec.... Te wykresy i gadki.... Wrrr....
__________________
Dancing in the moonlight, waiting for the sunrise....
Cannabis84 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-23, 22:12   #244
Mgławica
Rozeznanie
 
Avatar Mgławica
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Biała Podlaska
Wiadomości: 736
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

przeczytałam ten watek i zastanawiam się jak rozwiązać moją sytuację - mieszkamy z TŻ w dwóch końcach polski w dodatku on teraz wyjechał za granicę wiec kurs który trwa 10 tygodni nie wchodzi w ogóle w rachubę, nie wyobrażam też sobie że robimy kurs oddzielnie - w końcu ma to być przydatne dla nas jako małżeństwa.
Mgławica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-24, 07:05   #245
strompka
Raczkowanie
 
Avatar strompka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Woj. podkarpackie
Wiadomości: 158
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Widzę że nauki budzą wiele emocji.
My niedawno zaczęliśmy nauki, jesteśmy po drugim spotkaniu (raz w tygodniu 35-40 min.) i ogólnie na razie nie mam zastrzeżeń oprócz tego że ksiądz 5 razy na spotkaniu powtarza, żeby nie współżyć przed ślubem. Cała reszta jest naprawdę w porządku (jak na razie), np kiedy podjąć decyzję o ślubie, i szczerze mówiąc z chęcią idę na kolejne spotkania.
Ciekawe jak będzie na końcu
__________________
To umysł kreuje świat wokół nas i nawet gdybyśmy stanęli tuż obok siebie na tej samej łące moje oczy nigdy nie ujrzą tego co widzą twoje - G. Gissing




http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008061400300330.png
strompka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-28, 10:28   #246
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Ja jestem po naukach i po pierwszym wspólnym spotkaniu w poradni.
Co do nauk to pierwszy dzień był bardzo wporządku Były ćwiczenia dzięki którym zobaczyliśmy jak wiele nas łączy, była mowa o komunikacji małżeńskiej dużo przydatnych rad...
Drugi dzień to była katorga!!! Naturalne planowanie rodziny przez całe 5 godzin... Na szczęście nie było jakiegoś nakazu że mamy w ten sposób planować rodzinę... Ale i tak były nieporozumienia i mocna wymiana poglądów z Parą która to prowadziła.
W końcu Bóg dal nam wolną wolę i do nas decyzja należy jak będziemy współżyć. I tego się dziewczyny trzymajmy.
Na początku tego forum przeczytałam, że katolicki seks a raczej współżycie nie jest grzechem w momencie kiedy partnerzy dochodzą obydwoje i to bez stosunku przerwanego... Czyli że mąż zostawia swoje nasienie w pochwie kobiety.
Ja wychodzę z tego założenia że nikomu krzywdy nie robię moim postępowaniem co za tym idzie osobiście nie uważam że to grzech!!!
Uważam też, że większość z tych rzeczy ktoś kiedyś sobie wymyślił nie znając kompletnie życia i wprowadził w nasz katolicki kanon.
Uważam że kościół katolicki powinen opierać się przede wszystkim na tym aby nikt nie robił krzywdy (fizycznej czy psychicznej) bliźniemu. Cała reszta to indywidualny wybór ludzi...
__________________
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-05, 17:34   #247
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 344
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

uff przeczytałam cały wątek..
ze względu na prace zmianową narzeczonego, oraz to, że odwiedzamy w weekendy rodziców zdecydowaliśmy się na nauki weekendowe. Jeden weekend od piątku 18 do niedzieli. Czy któraś z Was odbywała takie nauki w Białymstoku? czy tu sa raczej fajniesze czy bardziej niekompetemtne...? ja byłam bardzo do nich pozytywnie nastawiona- na rozmory o miłośc małżeństwie, szacunku. Po lekturze tego watku popadam w przerażenie- straszy mnie wizja babochłopa zadającego kłam wszystkim prawom biologii (to po lekturze tego watku).... czy jest tu któraś z białostoczanek, która odbywała nauki w Hermanówce ???
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-05, 19:32   #248
gwiazdeczka179
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 376
GG do gwiazdeczka179
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Cytat:
Napisane przez Mgławica Pokaż wiadomość
przeczytałam ten watek i zastanawiam się jak rozwiązać moją sytuację - mieszkamy z TŻ w dwóch końcach polski w dodatku on teraz wyjechał za granicę wiec kurs który trwa 10 tygodni nie wchodzi w ogóle w rachubę, nie wyobrażam też sobie że robimy kurs oddzielnie - w końcu ma to być przydatne dla nas jako małżeństwa.
z tego co wiem takie nauki odbywają sie w kosciele panny młodej bądz najblizszym ... jezeli wy nie macie jak razem to pewnie każde z was będzie robiło je osobno, albo kwestia dogadania sie z proboszczem
gwiazdeczka179 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-05, 20:30   #249
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 344
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka179 Pokaż wiadomość
z tego co wiem takie nauki odbywają sie w kosciele panny młodej bądz najblizszym ... jezeli wy nie macie jak razem to pewnie każde z was będzie robiło je osobno, albo kwestia dogadania sie z proboszczem

to akurat nieprawda. nauki odbywają się gdziekolwiek. my np z narzeczonym odbywamy nauki w białymstoku, ja mieszkam tam gdzie mgławica, narzeczony gdzie indziej, a ślub mamy jeszcze gdzie indziej.
Mgławico- a jakies nauki weekendowe? narzeczony by przyjechał i na trzy dni pojechalibyście gdzieś...?
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-05, 21:32   #250
gwiazdeczka179
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 376
GG do gwiazdeczka179
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
to akurat nieprawda. nauki odbywają się gdziekolwiek. my np z narzeczonym odbywamy nauki w białymstoku, ja mieszkam tam gdzie mgławica, narzeczony gdzie indziej, a ślub mamy jeszcze gdzie indziej.
Mgławico- a jakies nauki weekendowe? narzeczony by przyjechał i na trzy dni pojechalibyście gdzieś...?
ok może i tak . przepraszam aczkolwiek pozostaje jeszcze kwestia dogadania sie z księdzem proboszczem hehe
gwiazdeczka179 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-06, 06:29   #251
gosia1007
Wtajemniczenie
 
Avatar gosia1007
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 319
GG do gosia1007
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Na nauki wybieramy się w najbliższy czwartek czyli 8 maja, będzie to jedno 3- godzinne spotkanie. Zobaczymy co mnie czeka...
gosia1007 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2008-05-08, 10:10   #252
tass822
Zadomowienie
 
Avatar tass822
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 280
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Kurcze... nie mogę uwierzyć w to co piszecie o naukach Zatkało mnie po prostu. Ja z moim TZ planujemy ślub ale dopiero za jakies 2 lata. Na ten topic weszłam z czystej ciekawości, ale jestem przerażona!
To co oni tam wygadują, że tylko naturalne metody zabezpieczenia itp... przecież to dobrze, że ludzie się zabezpieczają! Mało jest przypadków jak matki na śmietnik dzieci wyrzucają? Mordują? Biją takie maleństwa niczemu niewinne? Lepiej żeby używali np prezerwatywy i mieli dziecko wtedy, gdy naprawdę się na nie zdecydują. Chyba to lepsze od np. aborcji!!!
Po drugie to ci księża mówią tego przed ślubem nie wolno, tego po ślubie... i kto to mówi? jakby oni święci byli! Nie chcę generalizować, ale... ile się słyszy o księdzach pedofilach? albo o takich, którzy chodzą na dziwki, którzy na boku mają gdzieś dzieci.
Boże... dla mnie wszystko to jest takie niepojęte!
tass822 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-08, 16:46   #253
LaBellisima
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 26
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

to totalna głupota, zakazy wymyślone przez ludzi/księży którzy tyle wiedzą o byciu razem/seksie ile razy konia walili ... sory za brutalność stwierdzenia ale tak uważam.
LaBellisima jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-08, 17:37   #254
Sabbath
Wiedźma
 
Avatar Sabbath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 12 013
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Cytat:
Napisane przez tass822 Pokaż wiadomość
Kurcze... nie mogę uwierzyć w to co piszecie o naukach Zatkało mnie po prostu. Ja z moim TZ planujemy ślub ale dopiero za jakies 2 lata. Na ten topic weszłam z czystej ciekawości, ale jestem przerażona!
To co oni tam wygadują, że tylko naturalne metody zabezpieczenia itp... przecież to dobrze, że ludzie się zabezpieczają! Mało jest przypadków jak matki na śmietnik dzieci wyrzucają? Mordują? Biją takie maleństwa niczemu niewinne? Lepiej żeby używali np prezerwatywy i mieli dziecko wtedy, gdy naprawdę się na nie zdecydują. Chyba to lepsze od np. aborcji!!!
Po drugie to ci księża mówią tego przed ślubem nie wolno, tego po ślubie... i kto to mówi? jakby oni święci byli! Nie chcę generalizować, ale... ile się słyszy o księdzach pedofilach? albo o takich, którzy chodzą na dziwki, którzy na boku mają gdzieś dzieci.
Boże... dla mnie wszystko to jest takie niepojęte!
Tass, przepraszam, ale dla mnie niepojęte jest twoje pomstowanie.

To nie księża powymyślali sobie te zakazy i reguły. Jest to oficjalne stanowisko Kościoła Katolickiego i tak samo, jak każdy ksiądz ma obowiązek tego nauczać, tak każdy Katolik ma obowiązek tego przestrzegać.

Nikt Ci nie każe być Katoliczką.
Jeśli uważasz, że te zasady są niewłaściwe - wystąp z Kościoła.
Jeśli zaś nie chcesz występować z Kościoła - to nie masz wyjścia, musisz zaufać Bogu reprezentowanemu przez ten kościół i przykazaniom, które oficjalnie obowiązują jego wyznawców.

I nie mówię tu o Katolicyzmie tylko. Mówię o tym, że dyskusja, czy zasady danej religii są mądre, czy głupie to poważne przedsięwzięcie teologiczne, a już dyskusja w takim tonie to po prostu obraza dla danego wyznania.
Sabbath jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-08, 17:41   #255
-agniesia-
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Tass, przepraszam, ale dla mnie niepojęte jest twoje pomstowanie.

To nie księża powymyślali sobie te zakazy i reguły. Jest to oficjalne stanowisko Kościoła Katolickiego i tak samo, jak każdy ksiądz ma obowiązek tego nauczać, tak każdy Katolik ma obowiązek tego przestrzegać.

Nikt Ci nie każe być Katoliczką.
Jeśli uważasz, że te zasady są niewłaściwe - wystąp z Kościoła.
Jeśli zaś nie chcesz występować z Kościoła - to nie masz wyjścia, musisz zaufać Bogu reprezentowanemu przez ten kościół i przykazaniom, które oficjalnie obowiązują jego wyznawców.

I nie mówię tu o Katolicyzmie tylko. Mówię o tym, że dyskusja, czy zasady danej religii są mądre, czy głupie to poważne przedsięwzięcie teologiczne, a już dyskusja w takim tonie to po prostu obraza dla danego wyznania.
Dokładnie.
-agniesia- jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2008-05-08, 17:57   #256
tass822
Zadomowienie
 
Avatar tass822
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 280
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Tass, przepraszam, ale dla mnie niepojęte jest twoje pomstowanie.

To nie księża powymyślali sobie te zakazy i reguły. Jest to oficjalne stanowisko Kościoła Katolickiego i tak samo, jak każdy ksiądz ma obowiązek tego nauczać, tak każdy Katolik ma obowiązek tego przestrzegać.

Nikt Ci nie każe być Katoliczką.
Jeśli uważasz, że te zasady są niewłaściwe - wystąp z Kościoła.
Jeśli zaś nie chcesz występować z Kościoła - to nie masz wyjścia, musisz zaufać Bogu reprezentowanemu przez ten kościół i przykazaniom, które oficjalnie obowiązują jego wyznawców.

I nie mówię tu o Katolicyzmie tylko. Mówię o tym, że dyskusja, czy zasady danej religii są mądre, czy głupie to poważne przedsięwzięcie teologiczne, a już dyskusja w takim tonie to po prostu obraza dla danego wyznania.
Jestem katoliczką i z Kościoła na pewno nie wystąpię! Wiem, że takie zasady były, są i będą. Ale nie podoba mi się to, że przy spowiedzi ksiądz (przynajmniej u mnie w Kościele taki jest) chce zbesztać człowieka, zrównać go z ziemią bo jest "nędznym grzesznikiem". A popatrzcie na wybryki NIEKTóRYCH (bo nie wszystkich księży).
Trochę się zbulwersowałam jak przeczytałam wypowiedzi poprzedniczek, które pisały, że na naukach przedmałżeńskich "wmawiano" im, że np. od stosowania tabletek anty "dostaję się" raka... Stąd ten ton
tass822 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-09, 08:06   #257
gosia1007
Wtajemniczenie
 
Avatar gosia1007
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 319
GG do gosia1007
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Jestem prosto po naukach. Byłam wczoraj. U nas odbywa się tylko jedno spotkanie, które trwa ok 3 godzin. Trochę to wszystko śmieszne np. pokazywanie jak wyglądają narządy rozrodcze męskie i żeńskie. Jesteśmy doroli, każdy miał biologię w szkole więc raczej to wszystko powinno być znane.
Oprócz tego slajdy pokazujące jak wygląda śluz w którym stadium nie były zbyt apetyczne.
Co do naturalnych metod to wiem, że taka jest wiara i nie powinno sie o tym dyskutować, ale nie do końca się z tym wszystkim zgadzam.
A od tabletek anty my same może nie dostaniemy raka, ale nasze wnuki mogą mieć problemy (tak usłyszałam)
W każdym razie cieszę się, że mam to już za sobą.
gosia1007 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-09, 08:27   #258
lemoorka
Zakorzenienie
 
Avatar lemoorka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 072
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Widze, że nie jestem jedyna. Zaliczyłam nauki, ale myslałam, że się na nich teges



1. KSiądz rzucił takie hasło,że myslałam,że zaraz znajde się na klęczniku z otwartą paszcza. Opowiadał taką oto angegdttke. Na nauki przyszła pani doktor ze specjalizacją, taka powazna pani dopieroślub miała brać. Pani z poradni tłumaczyła,że smak spermy jest kwasny, na co pani doktor, nie że słodki. Pani z poradni powiedziala jej,że kto bierze tebletki ten czuje smak spermy jako słodki. Oczywiście pani doktor nie dostała zlaiczenia nauk, bo taki wstyd.......... Chciąło mi sie rzygać, autentycznie. Tz rozwarł paszcze i wytrzeszczył oczy:/



2. Mezcyzna jest krolem płodności- o je super tez hasło. Mezczyzna musi zapanowac nad swoim popedem i nie może go zaspokajac inaczej jak z zona.



3. Mezcyzna ma szanowac kobiete w łozku, ma to zwiazek z jej cyklem . Bo mezcyzna jest krolem płodnosci i ma nad ta płodnością zapanować. Super może mnie bić , pic , nie dawac pieniedzy, ale ma szanowac moja d***. Super!



4.Kobiety co zazywają tablekti niech wiedza,że tabletki produkuja w firmach, gdzie produkowano broń na II wojne światową. To tez hit! Europa nas chce wytruć...




A potem były panie z poradni:



1. Bóg mnie zesłal, aby Wam tłumaczyc Wasze pożycie w sensie etycznym.



2. Kobieta może uprawiać seks w dni płodne. Nic nie stoi na przeszkodzie. Super- rozmnazaamy się jak kroliki:/



3. Moj maz mnie szanuje ze względu na kalendarzyk :/



4. Jedna dobra rzecz kobieta powiedziała- że dni przed owulacja sa niepwne, a po sa pewne i najlepiej przed okresem.



5. Widzialiscie kiedyś białko kurze? tak wyglada wydzielina Waszych Pan w dzien płodny:/



6. panienki termometr wkładają do odbytu, meztaki do pochwy. Coza za przyjemnosc wsadzić sobie termometr, błony dziewiczej to raczej nie przetnie



JEstem zdegustowana, nie było nic o miłości, wzajemnym uszanownaiu, problemach jakie moga się pojawić w małzenstwie, np choroba, brak pieniedzy, tylko motywem przewodnim była D***.



Przepraszam za wulgarnosc.
lemoorka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-09, 08:28   #259
elianka
Zakorzenienie
 
Avatar elianka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 12 344
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Tass, przepraszam, ale dla mnie niepojęte jest twoje pomstowanie.

To nie księża powymyślali sobie te zakazy i reguły. Jest to oficjalne stanowisko Kościoła Katolickiego i tak samo, jak każdy ksiądz ma obowiązek tego nauczać, tak każdy Katolik ma obowiązek tego przestrzegać.

Nikt Ci nie każe być Katoliczką.
Jeśli uważasz, że te zasady są niewłaściwe - wystąp z Kościoła.
Jeśli zaś nie chcesz występować z Kościoła - to nie masz wyjścia, musisz zaufać Bogu reprezentowanemu przez ten kościół i przykazaniom, które oficjalnie obowiązują jego wyznawców.

I nie mówię tu o Katolicyzmie tylko. Mówię o tym, że dyskusja, czy zasady danej religii są mądre, czy głupie to poważne przedsięwzięcie teologiczne, a już dyskusja w takim tonie to po prostu obraza dla danego wyznania.


Ośmielam się nie zgodzić.
Przeczytałam dokładnie cały wątek. W wątku wypowiadają się dziewczyny z różnych miejsc kraju, odbywające nauki w różnych parafiach. Pierwsza myśl jak mi się nasunęła po tej lekturze- rażąca niekonsekwencja.
Gdyby wszystko było tak jasne i przejrzyste jak mówisz- nie byłoby dyskusji. Takie jest stanowisko Kościoła i koniec. Jednakże takich jasnych zasad i reguł nie ma.
Stanowisko to zmienia sie w zależności od tego kto wykład prowadzi. A tak być nie powinno.
Jedynymi klamrami spajającymi nauki w całym kraju jest NPR i zakaz antykoncepcji. Reszta- wolna amerykanka. I zasady wiary nie mają z tym nic wspólnego niestety....Myślę, że gdyby istniał jakiś kanon zasad dotyczących małżeństwa i na każdych naukach byłoby to omawiane wg. tego nazwijmy to "kodeksu", żadna z nas nie miałaby żadnych zastrzeżeń. Jednakże, kiedy nie wiem co usłyszę (np. "Kobieta to nie człowiek" albo" Mąż ma prawo uderzyć żone jesli nie dba o siebie" .. cytaty niestety) to mam prawo byc nastawiona negatywnie i to całkowicie bez związku z tym czy jestem katoliczką czy nie.
__________________
Nigdy się nie dowiesz jak silna jesteś, dopóki siła nie będzie Twoim jednym wyborem.
elianka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-09, 09:31   #260
tass822
Zadomowienie
 
Avatar tass822
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 280
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Cytat:
Napisane przez elianka Pokaż wiadomość
Ośmielam się nie zgodzić.
Przeczytałam dokładnie cały wątek. W wątku wypowiadają się dziewczyny z różnych miejsc kraju, odbywające nauki w różnych parafiach. Pierwsza myśl jak mi się nasunęła po tej lekturze- rażąca niekonsekwencja.
Gdyby wszystko było tak jasne i przejrzyste jak mówisz- nie byłoby dyskusji. Takie jest stanowisko Kościoła i koniec. Jednakże takich jasnych zasad i reguł nie ma.
Stanowisko to zmienia sie w zależności od tego kto wykład prowadzi. A tak być nie powinno.
Jedynymi klamrami spajającymi nauki w całym kraju jest NPR i zakaz antykoncepcji. Reszta- wolna amerykanka. I zasady wiary nie mają z tym nic wspólnego niestety....Myślę, że gdyby istniał jakiś kanon zasad dotyczących małżeństwa i na każdych naukach byłoby to omawiane wg. tego nazwijmy to "kodeksu", żadna z nas nie miałaby żadnych zastrzeżeń. Jednakże, kiedy nie wiem co usłyszę (np. "Kobieta to nie człowiek" albo" Mąż ma prawo uderzyć żone jesli nie dba o siebie" .. cytaty niestety) to mam prawo byc nastawiona negatywnie i to całkowicie bez związku z tym czy jestem katoliczką czy nie.
Cieszę się, że chociaż Ty mnie zrozumiałaś. A nie tak jak Sabbath piętnujesz i sugerujesz, żebym wystąpiła z Kościoła (!)
Jestem osoba wierzącą, modlę się, ufam Bogu. Znam Jego zasady, wiem, że Kościół i księża mają przekazywać je wiernym. Ja mam tylko zastrzeżenia do NIEKTóRYCH księży. Ponieważ nie wszyscy są godni i "stworzeni" do tego, aby głosić nauki Jezusa. Już nie chcę zagłębiać się w ten temat, ale powiem tylko jedno :
zazdroszczę tym, którzy mają takich wspaniałych, otwartych, nastawionych na ludzi księży.
Chodzę do Kościoła bo wiem, że idę tam spotkać się z Bogiem, na niektórych księży to wolę uwagi nie zwracać. Taka rzeczywistość panuje u mnie.
Sabbath, ja nie kwestionuję zasad, norm, jakie głosi Kościoł, jakie Bóg stworzył. Ja po prostu nie potrafię zrozumieć zakłamanych księży. Mam zastrzeżenia co do niektórych z nich, nie do Boga!
tass822 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-09, 10:36   #261
La Monica
La Moderatoiure
 
Avatar La Monica
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 16 393
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Cytat:
Napisane przez lemoorka Pokaż wiadomość
Widze, że nie jestem jedyna. Zaliczyłam nauki, ale myslałam, że się na nich teges



1. KSiądz rzucił takie hasło,że myslałam,że zaraz znajde się na klęczniku z otwartą paszcza. Opowiadał taką oto angegdttke. Na nauki przyszła pani doktor ze specjalizacją, taka powazna pani dopieroślub miała brać. Pani z poradni tłumaczyła,że smak spermy jest kwasny, na co pani doktor, nie że słodki. Pani z poradni powiedziala jej,że kto bierze tebletki ten czuje smak spermy jako słodki. Oczywiście pani doktor nie dostała zlaiczenia nauk, bo taki wstyd.......... Chciąło mi sie rzygać, autentycznie. Tz rozwarł paszcze i wytrzeszczył oczy:/



2. Mezcyzna jest krolem płodności- o je super tez hasło. Mezczyzna musi zapanowac nad swoim popedem i nie może go zaspokajac inaczej jak z zona.



3. Mezcyzna ma szanowac kobiete w łozku, ma to zwiazek z jej cyklem . Bo mezcyzna jest krolem płodnosci i ma nad ta płodnością zapanować. Super może mnie bić , pic , nie dawac pieniedzy, ale ma szanowac moja d***. Super!



4.Kobiety co zazywają tablekti niech wiedza,że tabletki produkuja w firmach, gdzie produkowano broń na II wojne światową. To tez hit! Europa nas chce wytruć...




A potem były panie z poradni:



1. Bóg mnie zesłal, aby Wam tłumaczyc Wasze pożycie w sensie etycznym.



2. Kobieta może uprawiać seks w dni płodne. Nic nie stoi na przeszkodzie. Super- rozmnazaamy się jak kroliki:/



3. Moj maz mnie szanuje ze względu na kalendarzyk :/



4. Jedna dobra rzecz kobieta powiedziała- że dni przed owulacja sa niepwne, a po sa pewne i najlepiej przed okresem.



5. Widzialiscie kiedyś białko kurze? tak wyglada wydzielina Waszych Pan w dzien płodny:/



6. panienki termometr wkładają do odbytu, meztaki do pochwy. Coza za przyjemnosc wsadzić sobie termometr, błony dziewiczej to raczej nie przetnie



JEstem zdegustowana, nie było nic o miłości, wzajemnym uszanownaiu, problemach jakie moga się pojawić w małzenstwie, np choroba, brak pieniedzy, tylko motywem przewodnim była D***.



Przepraszam za wulgarnosc.

I dlatego obawiam się tych nauk
Wyjdę w trackie albo pęknę ze śmiechu jeśli u mnie też tak będzie
__________________
Often people who criticize your life are the same people that don't know the price you paid to get to where you are today.
LC 66/100/2015
Instagram

Gotuję
La Monica jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-09, 11:15   #262
gosia1007
Wtajemniczenie
 
Avatar gosia1007
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 319
GG do gosia1007
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Uff... przebrnęłam przez cały wątek i, niektóre z Was całkiem "ciekawych "rzeczy mogły się dowiedzieć. Aż dziwne, że w dzisiejszych czasach można jeszcze takie głupoty opowiadać. Okazuje się, że u mnie było całkiem normalnie, chociaż odczuwam pewiem niedosyt, bo chętnie posłuchałabym o miłości, wzajemnym szacunku i powadze samego sakramentu. Niestety nic takiego nie było. Same suche fakty, omówienie naturalnych metod i zaznaczenie między wierszami co jest grzechem i do domu.
gosia1007 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-09, 16:50   #263
freshona
Zadomowienie
 
Avatar freshona
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 743
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Cytat:
Napisane przez lemoorka Pokaż wiadomość
Widze, że nie jestem jedyna. Zaliczyłam nauki, ale myslałam, że się na nich teges



1. KSiądz rzucił takie hasło,że myslałam,że zaraz znajde się na klęczniku z otwartą paszcza. Opowiadał taką oto angegdttke. Na nauki przyszła pani doktor ze specjalizacją, taka powazna pani dopieroślub miała brać. Pani z poradni tłumaczyła,że smak spermy jest kwasny, na co pani doktor, nie że słodki. Pani z poradni powiedziala jej,że kto bierze tebletki ten czuje smak spermy jako słodki. Oczywiście pani doktor nie dostała zlaiczenia nauk, bo taki wstyd.......... Chciąło mi sie rzygać, autentycznie. Tz rozwarł paszcze i wytrzeszczył oczy:/



2. Mezcyzna jest krolem płodności- o je super tez hasło. Mezczyzna musi zapanowac nad swoim popedem i nie może go zaspokajac inaczej jak z zona.



3. Mezcyzna ma szanowac kobiete w łozku, ma to zwiazek z jej cyklem . Bo mezcyzna jest krolem płodnosci i ma nad ta płodnością zapanować. Super może mnie bić , pic , nie dawac pieniedzy, ale ma szanowac moja d***. Super!



4.Kobiety co zazywają tablekti niech wiedza,że tabletki produkuja w firmach, gdzie produkowano broń na II wojne światową. To tez hit! Europa nas chce wytruć...




A potem były panie z poradni:



1. Bóg mnie zesłal, aby Wam tłumaczyc Wasze pożycie w sensie etycznym.



2. Kobieta może uprawiać seks w dni płodne. Nic nie stoi na przeszkodzie. Super- rozmnazaamy się jak kroliki:/



3. Moj maz mnie szanuje ze względu na kalendarzyk :/



4. Jedna dobra rzecz kobieta powiedziała- że dni przed owulacja sa niepwne, a po sa pewne i najlepiej przed okresem.



5. Widzialiscie kiedyś białko kurze? tak wyglada wydzielina Waszych Pan w dzien płodny:/



6. panienki termometr wkładają do odbytu, meztaki do pochwy. Coza za przyjemnosc wsadzić sobie termometr, błony dziewiczej to raczej nie przetnie



JEstem zdegustowana, nie było nic o miłości, wzajemnym uszanownaiu, problemach jakie moga się pojawić w małzenstwie, np choroba, brak pieniedzy, tylko motywem przewodnim była D***.



Przepraszam za wulgarnosc.
Nawet mnie to nie dziwi, bo u mnie było podobnie - wszystkie środki anty są wczesnoporonne, telewizja pod wpływem masonów robi nam wodę z mózgu i takie tam...

Cytat:
Napisane przez La Monica Pokaż wiadomość

I dlatego obawiam się tych nauk
Wyjdę w trackie albo pęknę ze śmiechu jeśli u mnie też tak będzie
Nie obawiaj sie nauk - nie wszystkie tak wyglądają. Część z ksiedzem była OK, potem ze starszą panią (ponoć panią doktor!) już były pierdoły. nie mówiac o tym że kilka razy zdarzyło jej się nawet zapłakać, gdy za bardzo wczuła sie w temat.
Potem konsulatacje w poradni przykościelnej też były OK, bo poszliśmy do takiej młodej dziewczyny a nie nawiedzonej "pani doktor".
freshona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-10, 09:13   #264
Agata R
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 899
GG do Agata R
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

dobre... ale sie usmialam... Nie traktujcie tego powaznie... jednym uchem sie wpuszcza drugim wypuszcza...
tez jedyne co wzielam do siebie to to ze ok 2 tyg przed miesiaczka sie bezplodne i nie ma zadnych szans na zajcie w ciaze (jak narazie sie sprawdza )
Agata R jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-10, 10:13   #265
freshona
Zadomowienie
 
Avatar freshona
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 743
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Cytat:
Napisane przez Agata R Pokaż wiadomość
tez jedyne co wzielam do siebie to to ze ok 2 tyg przed miesiaczka sie bezplodne i nie ma zadnych szans na zajcie w ciaze (jak narazie sie sprawdza )
Hmmmmm. Nie liczyłabym na to do końca.
Ja jestem "efektem" tej metody Mama powiedziała mi, że zaszaleli z tatą w dniu, w którym miała być @ (przy bardzo regularnych cyklach) I wyszła miła niespodzianka hehehe
freshona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-11, 07:17   #266
Masako
Rozeznanie
 
Avatar Masako
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z poddasza
Wiadomości: 675
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Cytat:
Napisane przez freshona Pokaż wiadomość
Hmmmmm. Nie liczyłabym na to do końca.
Ja jestem "efektem" tej metody Mama powiedziała mi, że zaszaleli z tatą w dniu, w którym miała być @ (przy bardzo regularnych cyklach) I wyszła miła niespodzianka hehehe
No i wszystko sie zgadza Pierwszy dzien miesiączki, to pierwszy dzien nowego cyklu, czyli okres bezpłodności względnej, czyli niepewnej:P

A tak bardziej serio dlatego nie powinno sie liczyć na kalendarzyk tylko mierzyć temperaturke+ śluz i wtedy sie wie wszystko.

A tak zupełnie serio, w małych miejscowościach można nie mieć wyboru, ale w tych większych warto sie rozeznać i pójsć na dobre, fachowe nauki przedmałżenskie, gdzie mówi sie o miłości, odpowiedzialności, szacunku itd itp i na co zwrócić uwage w rozmowach z narzeczonym a nie ma poniżających tekstów o królach płodności Ja miałam takie nauki i nie był to czas zmarnowany.
__________________
26.04.2008- Nas Dwoje
31.03..2009-Nas Troje , Bartuś jest już z nami

Nie można zmienić kobiety. Można zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia.
Masako jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-11, 08:12   #267
freshona
Zadomowienie
 
Avatar freshona
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 743
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Cytat:
Napisane przez Masako Pokaż wiadomość
A tak bardziej serio dlatego nie powinno sie liczyć na kalendarzyk tylko mierzyć temperaturke+ śluz i wtedy sie wie wszystko.
Wierz mi, nie zawsze to jest takie jasne.
Od jak dawna prowadzisz obserwacje? Czasami bywa bardzo różnie, organizm lubi płatać niespodzianki-porozmawiaj z dziewczynami, które takie obserwacje prowadzą od lat. Niestety, organizm to nie komputer, w którym można wszystko zaprogramować.
Owszem,takie obserwacje pomagają poznać swój organizm, sama je zresztą prowadzę, ale już wiem, że raczej nie mogłabym na nich polegać.
freshona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-11, 09:19   #268
lemoorka
Zakorzenienie
 
Avatar lemoorka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 072
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Cytat:
Napisane przez Masako Pokaż wiadomość

A tak zupełnie serio, w małych miejscowościach można nie mieć wyboru, ale w tych większych warto sie rozeznać i pójsć na dobre, fachowe nauki przedmałżenskie, gdzie mówi sie o miłości, odpowiedzialności, szacunku itd itp i na co zwrócić uwage w rozmowach z narzeczonym a nie ma poniżających tekstów o królach płodności Ja miałam takie nauki i nie był to czas zmarnowany.
Nie mieszkam aż w tak małej miejscowości, a innych nauk nie chciało mi się szukac, bo tu akurat miałam blisko i Tz z pracy tez

Cytat:
Napisane przez freshona Pokaż wiadomość
Owszem,takie obserwacje pomagają poznać swój organizm, sama je zresztą prowadzę, ale już wiem, że raczej nie mogłabym na nich polegać.
Potwierdzam
lemoorka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-11, 12:04   #269
Michiru
Zakorzenienie
 
Avatar Michiru
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 6 731
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

ja ogólnie niemam nic przeciwko naukom przedmałżeńskim. za to wiem, że ze wszystkich tych tematów właśnie 'lekcja' o płodności i zabezpieczniu się (ogólnie o sprawach intymnych) jest najgorzej przyjmowana. pamiętam, moja koleżanka była kilka lat temu na takich naukach (miała jakieś obserwacje i wywiad zrobić na podobny temat na studiach i dlatego poszła razem ze swoim TŻ). mieli 'szczęście' i trafili na ten akurat temat. ona wytrzymała do końca, on wyszedł w połowie....

sama jestem na półmetku nauk, ostatnio jak byliśmy na nich z TŻ to właśnie był TEN temat poruszany... w pewnym momencie tylko obecność mojego narzeczonego i podpis na karteczce powstrzymał mnie przed wyjściem :/dowiedziałam się, że jak sypiam z moim narzeczonym przed ślubem to patrzę na niego przez różowe okulary i prawdopodobnie nie jestem nawet świadoma że on ma jakieś wady, bo odczucia z seksu mi to przysłaniają.... dowiedziałam się, że jak bd łykać tabletki antykoncepcyjne to moje dzieci i wnuki będa niepłodne.... dowiedziałam się, że npr to najskuteczniejsza metoda zapobiegania ciąży , że jej skuteczność wynosi 99,9%, a skuteczność środków antykoncepcyjnych to co najwyżej 91% ..... było prawie tak źle jak się spodziewałam. jak wstałam z ławki to mnie tyłek bolał i głowa, nie wiedzieć czemu czułam się jak po praniu mózgu. czekałam tylko na to, że że się 'dowiem', że seks przed ślubem to wyraz egoizmu, że zabezpieczanie się jest wyrazem 'uprzedmiotowienia' kobiety i że tabletki antykoncepcyjne są środkami poronnymi.... ale połowa przemówienia pani "od spraw planowania rodziny" była w porządku, na szczęście reszta nauk, jak dotąd, była spoko. czekam z niecierpliwością na wizytę w poradni małżeńskiej ;>
Michiru jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2008-05-11, 12:31   #270
Masako
Rozeznanie
 
Avatar Masako
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: z poddasza
Wiadomości: 675
Dot.: Wyraźmy nasze zdanie na temat nauk przedmałżeńskich

Cytat:
Napisane przez freshona Pokaż wiadomość
Wierz mi, nie zawsze to jest takie jasne.
Od jak dawna prowadzisz obserwacje? Czasami bywa bardzo różnie, organizm lubi płatać niespodzianki-porozmawiaj z dziewczynami, które takie obserwacje prowadzą od lat. Niestety, organizm to nie komputer, w którym można wszystko zaprogramować.
Owszem,takie obserwacje pomagają poznać swój organizm, sama je zresztą prowadzę, ale już wiem, że raczej nie mogłabym na nich polegać.

Wiem, wiem. Sama miewalam swego czasu np cykle bezowulacyjne.
Akurat ten fragment mojej poprzedniej wypowiedzi chciałam zadydykowac osobom, które uważają, ze "mniej więcej 2 tyg przed okresem można" i tylko w tym kontekscie należy go czytać.

Cytat:
Napisane przez Michiru Pokaż wiadomość
dowiedziałam się, że npr to najskuteczniejsza metoda zapobiegania ciąży , że jej skuteczność wynosi 99,9%, a skuteczność środków antykoncepcyjnych to co najwyżej 91% .....

To że nauki są różne wie każdy. Ale bardzo poważne badania naukowe i ksiązki medyczne wskazują na wyższą skutecznośc metod naturalnych-tzn metody objawowo-termicznej nad tzw sztuczną antykoncepcja. Tak samo jesli chodzi o kwestie tabletek antykoncepcyjnych i nowotworów-mogą sprzyjać powstawaniu niektórych nowotworów i mogą pomagać uchronić sie przed innymi- świat nie jest czarno biały. I ja nie smiałabym sie tak bardzo, bo nie ma z czego.
__________________
26.04.2008- Nas Dwoje
31.03..2009-Nas Troje , Bartuś jest już z nami

Nie można zmienić kobiety. Można zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia.
Masako jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:32.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.