Rasowy=Rodowodowy - Strona 107 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-01-09, 09:39   #3181
lapinne
Zadomowienie
 
Avatar lapinne
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 513
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

bez przesady.

sa ludzie, ktorych stac, zeby psa dobrze karmic czy chodzic z nim do weta, ale mysla rozsadnie: nie chce miec psa na show, styknie mi przecietny przedstawiciel rasy i nie chce wydawac na niego kupy szmalu, bo po prostu nie widze takiej potrzeby.
lapinne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-09, 11:45   #3182
O La La
Rozeznanie
 
Avatar O La La
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: mój dom tam gdzie moje serce
Wiadomości: 507
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez lapinne Pokaż wiadomość
bez przesady.

sa ludzie, ktorych stac, zeby psa dobrze karmic czy chodzic z nim do weta, ale mysla rozsadnie: nie chce miec psa na show, styknie mi przecietny przedstawiciel rasy i nie chce wydawac na niego kupy szmalu, bo po prostu nie widze takiej potrzeby.
No właśnie jakoś tak by to wygladało

Zakup psa z Hodowli z rodowodem nie jest dowodem na to że pies całe życie bedzie zdrowy! Przepraszam bardzo,ale co Wy chcecie istotę zyjącą,czującą itd. czy robota?Żaden Hodowca nie zagwarantuje Nam tego ze pies nigdy nie zachoruje! Niektóre choroby rowjają się dopiero w poźniejszym okresie życia,więc jak można stwierdzić badając dwu m-ego szczeniora że nic nigdy mu nie będzie?
O wszelkie badania można poprosić Hodowcę,skoro zależy mu na Hodowli i na psach nie powinien mieć nic przeciwko.


A jeszcze co do ustawy to wydaje mi się że jak na początek wystarczyłoby to a zeby wszystkim wąłścicielom psów nakładano obowiązek w postaci chipowania ,wrazie wyrzucenia psa itd.wiadomo kogo zhaltować,a jeśli chodzi o państwo to może jakieś dodatki dla posiadaczy psów (kurde choćby nawet 100 zł m-nie dodatku nawet na karmę) to zmnieszyłoby liczbę zwierzaków przebywających w schronach.

p.s.
Tak też widziałam te cuuuuudownie przemyślane ogłoszenia psa oddam za darmo,ale oddajcie mi za odrobaczenie i szczepienie ( człowieku! jeśli jeszcze chcesz coś zrobić dla tego psiaka to jest to Twój zasrany obowiązek-odrobaczenie i konsultacja weterynaryjna w ciagu 8 tyg.życia psa) takze tak !
__________________
"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie pragnie."-Paulo Coelho






"Mam serce dla zwierząt"
O La La jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-09, 12:37   #3183
seidhee
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 230
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez lapinne Pokaż wiadomość
bez przesady.

sa ludzie, ktorych stac, zeby psa dobrze karmic czy chodzic z nim do weta, ale mysla rozsadnie: nie chce miec psa na show, styknie mi przecietny przedstawiciel rasy i nie chce wydawac na niego kupy szmalu, bo po prostu nie widze takiej potrzeby.
Ale wiele osób tłumaczy zakup z pseudo za 300zł tym właśnie, że "w życiu nie byłoby ich stać" na zwierza z rodowodem. A jeśli hodowla jest przyzwoita, to poniżej pewnej kwoty nie da się zejść.

Być może ceny psów są zawyżone, nie interesuję się tym więc nie wiem, ale koty rasowe mają ceny mniej więcej adekwatne do kosztów ich sprowadzenia na świat i odchowania.
seidhee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-09, 14:16   #3184
O La La
Rozeznanie
 
Avatar O La La
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: mój dom tam gdzie moje serce
Wiadomości: 507
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez seidhee Pokaż wiadomość
Ale wiele osób tłumaczy zakup z pseudo za 300zł tym właśnie, że "w życiu nie byłoby ich stać" na zwierza z rodowodem. A jeśli hodowla jest przyzwoita, to poniżej pewnej kwoty nie da się zejść.

Być może ceny psów są zawyżone, nie interesuję się tym więc nie wiem, ale koty rasowe mają ceny mniej więcej adekwatne do kosztów ich sprowadzenia na świat i odchowania.
Tak,oczywiście wiele osób właśnie w ten sposób tłumaczy sobie to-dlaczego zakupiło psa za 300 zł a nie za 2500 zł.Szczeże? Ja też kiedyś tak sobie to tłumaczyłam i mogę powiedzieć więcej ze wręcz ludzi którzy posiadali psy z R traktowałam jak snobów.którzy wzięli sobie takiego psa na pokaz (żeby każdy wiedział ile to taki ktoś nie ma kasy itd.).Od jakiegoś czasu wiem że się myliłam i że wcale tak nie jest-zmieniłam zdanie całkowicie,ale to nie znaczy że wszystkie Hodowle są super fajne i dalej uważam że wybierając psa z Hodowli dobrze jest posiadać jakąś wiedze ze swojej strony aby włąśnie nie zostać oszukanym.

Myślenie że Hodowle-te z prawdziwego zdarzenia-zarejesrowane są sposobem na biznes-nie jest dobre,bo wg mnie tak nie jest wcale,nic a nic.Ja co prawda Hodowli nie mam i nie wiem czy kiedykolwiek będę miała,ale z tego co się orientuje NIE JEST TO ŻADEN sposób na biznes! Nie da się za to przeżyć ani utrzymać rodziny,siebie raczej też nie..."wygórowane" ceny wg mojej opinii to tylko i wyłącznie zwrot pewnych kosztów związanych z utrzymaniem psów,odchowaniem szczeniaków itd. No dobra nie oszukujmy się do końca,napewno jakaś część kasy ląduje do kieszeni Hodowcy,ale chyba jest to jasne...

p.s.
Ja znowu nie "siędze" w temacie kotów,więc o Hodowlach kotów nic nie wiem.
__________________
"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie pragnie."-Paulo Coelho






"Mam serce dla zwierząt"
O La La jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-09, 15:28   #3185
phony
Wtajemniczenie
 
Avatar phony
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 170
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez O La La Pokaż wiadomość

Zakup psa z Hodowli z rodowodem nie jest dowodem na to że pies całe życie bedzie zdrowy! Przepraszam bardzo,ale co Wy chcecie istotę zyjącą,czującą itd. czy robota?Żaden Hodowca nie zagwarantuje Nam tego ze pies nigdy nie zachoruje! Niektóre choroby rowjają się dopiero w poźniejszym okresie życia,więc jak można stwierdzić badając dwu m-ego szczeniora że nic nigdy mu nie będzie?
O wszelkie badania można poprosić Hodowcę,skoro zależy mu na Hodowli i na psach nie powinien mieć nic przeciwko.
A kto tu mówi o potrzebie zagwarantowania przez hodowcę, że pies nigdy nie zachoruje. Mi chodzi przecież o choroby genetyczne, już od dawna wiadomo, że do hodowli powinno się przeznaczać jak najlepsze egzemplarze pod względem zdrowotnym.
__________________
Bohemian like you
phony jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-09, 16:23   #3186
O La La
Rozeznanie
 
Avatar O La La
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: mój dom tam gdzie moje serce
Wiadomości: 507
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
A kto tu mówi o potrzebie zagwarantowania przez hodowcę, że pies nigdy nie zachoruje. Mi chodzi przecież o choroby genetyczne, już od dawna wiadomo, że do hodowli powinno się przeznaczać jak najlepsze egzemplarze pod względem zdrowotnym.
Ja tam się nie znam na medycynie,ale wydaje mi się że mimo wszystko (badań itd.) niektórych chorób genetycznych nie da się wykluczyć z racji tego że choroba genetyczna może być wrodzona lub nabyta (jesli jest wrodzona to wiadomo wystepuje od początku,ale jeśli nabyta-nie wiadomo kiedy-w jakim wieku się pojawi) o ile wogóle się pojawi.
Wiadomo jesli u psa lub suki jest choc cząstka podejrzenia jakiejś choroby która mogłaby zostac przeniesiona na dalsze pokolenie to powinno się odrazu wyeliminowac takie osobniki.
__________________
"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie pragnie."-Paulo Coelho






"Mam serce dla zwierząt"
O La La jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-09, 17:01   #3187
lapinne
Zadomowienie
 
Avatar lapinne
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 513
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

nie wszystkie choroby genetyczne mozna wyeliminowac badaniami i jesli ktos uwaza, ze rodowod jest jakas gwarancja, to sie myli. tzn owszem, jest gwarancja, ale pochodzenia, nie zdrowia.

sama ma suke po rodzicach z biodrami z wynikiem A, ktora ma jedno biodro idealne, drugie nieco dysplastyczne. suka od poczatku dobrze prowadzona, chondroprotektory od 8 tygodnia zycia codziennie, schodow nie widziala do 8 miesiaca zycia. nie mam pretensji do hodowcow, bo nie jestem kretynka.

sama mam zamiar mierzyc wysoko i czerpac wzorce od najlepszych. u nas w hodowli suka nie bedzie miec mlodych czesciej niz 3 razy w zyciu i nigdy tez nie bedzie rodzic rok po roku. szczenieta, ktore opuszcza moj dom dostana WSZYSTKO, czego beda potrzebowaly w nowym domu, a te ktore zostana dluzej niz do 8 tygodnia zycia, beda mialy przeswietlone biodra i przeprowadzone odpowiednie proby ortopedyczne, a jesli zdarzy mi sie kojarzyc np nosiciela genu pra z osobnikiem czystym, to szczeniaki beda testowane genetycznie.

jednoczesnie nie mam zamiaru klamac, ze kazdy szczeniak to przyszly showman (chociaz oczywiscie taka mam nadzieje, bo ja raczej nie bede stawiac na "przecietne skojarzenia) i kazde szczenie bedzie miec adekwatna cene.


tak jest za granica. i to nie tylko zachodnia.
lapinne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2012-01-09, 17:11   #3188
carolinascotties
Zakorzenienie
 
Avatar carolinascotties
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 8 448
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

W zakupie psa z hodowli nie chodzi o gwarancje (ktorej nikt ni da ), ze pies nigdy nie zachoruje... chodzi tu o pochodzenie i o sama rase.

Przykladowo chcesz miec psa rasy pierwotnej, o stabilnej psychice - z udokumentowanym pochodzeniem - nie znajdziesz tego w pseudo... a w razie problemow z psem - watpie, by pseudohodowca chcial pomoc...
__________________
USZKO {*}

Toksyczny związek? https://youtu.be/5bw4jeTxHGA
carolinascotties jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-09, 17:14   #3189
O La La
Rozeznanie
 
Avatar O La La
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: mój dom tam gdzie moje serce
Wiadomości: 507
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez lapinne Pokaż wiadomość
nie wszystkie choroby genetyczne mozna wyeliminowac badaniami i jesli ktos uwaza, ze rodowod jest jakas gwarancja, to sie myli. tzn owszem, jest gwarancja, ale pochodzenia, nie zdrowia.

sama ma suke po rodzicach z biodrami z wynikiem A, ktora ma jedno biodro idealne, drugie nieco dysplastyczne. suka od poczatku dobrze prowadzona, chondroprotektory od 8 tygodnia zycia codziennie, schodow nie widziala do 8 miesiaca zycia. nie mam pretensji do hodowcow, bo nie jestem kretynka.

sama mam zamiar mierzyc wysoko i czerpac wzorce od najlepszych. u nas w hodowli suka nie bedzie miec mlodych czesciej niz 3 razy w zyciu i nigdy tez nie bedzie rodzic rok po roku. szczenieta, ktore opuszcza moj dom dostana WSZYSTKO, czego beda potrzebowaly w nowym domu, a te ktore zostana dluzej niz do 8 tygodnia zycia, beda mialy przeswietlone biodra i przeprowadzone odpowiednie proby ortopedyczne, a jesli zdarzy mi sie kojarzyc np nosiciela genu pra z osobnikiem czystym, to szczeniaki beda testowane genetycznie.

jednoczesnie nie mam zamiaru klamac, ze kazdy szczeniak to przyszly showman (chociaz oczywiscie taka mam nadzieje, bo ja raczej nie bede stawiac na "przecietne skojarzenia) i kazde szczenie bedzie miec adekwatna cene.


tak jest za granica. i to nie tylko zachodnia.

W takim razie życzę Ci aby Twoje marzenia się spełniły i żeby faktycznie Twoje psy spełniały wszelakie wymagania nowych właścicieli Ale to jak bedzie naprawdę,myslę ze bedzie do stwierdzenia tylko i wyłacznie nabywców.
__________________
"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie pragnie."-Paulo Coelho






"Mam serce dla zwierząt"
O La La jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-09, 17:45   #3190
phony
Wtajemniczenie
 
Avatar phony
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 170
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez O La La Pokaż wiadomość
Ja tam się nie znam na medycynie,ale wydaje mi się że mimo wszystko (badań itd.) niektórych chorób genetycznych nie da się wykluczyć z racji tego że choroba genetyczna może być wrodzona lub nabyta (jesli jest wrodzona to wiadomo wystepuje od początku,ale jeśli nabyta-nie wiadomo kiedy-w jakim wieku się pojawi) o ile wogóle się pojawi.
Wiadomo jesli u psa lub suki jest choc cząstka podejrzenia jakiejś choroby która mogłaby zostac przeniesiona na dalsze pokolenie to powinno się odrazu wyeliminowac takie osobniki.
O to mi chodzi. Jak już płacę to za "luksus" posiadania psa po przebadanych rodzicach, pochodzenie itd to akurat dla mnie drugorzędna kwestia, ważniejsza jest wczesna odpowiednia socjalizacja psiaka i normalni, zrównoważeni rodzice oraz hodowcy. Gdyby psy przeznaczone do hodowli nie zapadały na choroby genetyczne to niepotrzebne by były określone badania. Badania pozwalają wyeliminować w pewnym stopniu z hodowli zwierzęta, które mogą przenosić "wadliwe" geny. Wiem, że genetyka i tak płata figle, że może się zdarzyć szczenię z chorobą, ale cholera jasna, jak już się bierze 1000 zł za szczeniaka to można by było łaskawie przebadać rodziców pod kątem MDV.

Nie chcę takiej sytuacji, że kupię cavaliera, a pies w okolicach 5 roku życia zacznie mieć problemy z sercem.

Nie mówiąc juz o SM, ale badania pod tym kątem są jednak b.drogie.
__________________
Bohemian like you
phony jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-09, 18:48   #3191
lapinne
Zadomowienie
 
Avatar lapinne
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 513
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

no i co z tego, ze sa drogie?

hodowla psow na dobrym poziomie, to nie jest tania zabawa i trzeba sobie z tego zdawac sprawe.
lapinne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-09, 19:50   #3192
phony
Wtajemniczenie
 
Avatar phony
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 170
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez lapinne Pokaż wiadomość
no i co z tego, ze sa drogie?

hodowla psow na dobrym poziomie, to nie jest tania zabawa i trzeba sobie z tego zdawac sprawe.

To, że cena szczenięcia po tak dokładnie przebadanych rodzicach będzie z pewnością oscylować w okolicach 3000 zł jak nie więcej. I tym sposobem znowu wpadamy w błędne koło, choć ja osobiście dałabym tyle za szczeniaka jeśli hodowla byłaby rzeczywiście taką z prawdziwego zdarzenia.
__________________
Bohemian like you
phony jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-09, 19:56   #3193
Kachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Kachulec
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa - Vienna
Wiadomości: 6 338
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez seidhee Pokaż wiadomość
Nie, nie o to chodzi.
Chodzi o to, że jak ktoś z założenia ma oszczędzać na psie/kocie i ma go być nie stać na badania profilaktyczne i dobrą karmę, to nie nadaje się na właściciela zwierzęcia. Jasne, są osoby, które potrafią zrezygnować z nowych butów czy innych rzeczy, żeby zwierza nakarmić - ale takie osoby nie powinny mieć problemu z odłożeniem kasy na zakup. Jak nie potrafisz odłożyć stówki czy dwóch co miesiąc, to czym nakarmisz dużego psa? i za co pójdziesz z nim do weta?

Zresztą, to nawet nie o cenę chodzi, tylko o nadmiar zwierząt i ich powszechną dostępność "na każdą kieszeń"
Jeśli ktoś chce mieć psa taniego, może mieć również z dobrej hodowli. Zazwyczaj hodowcy dają dużo niższą cenę za pieski z "defektami" (np. skrzywiony ogonek). Nie rzutuje to na zdrowie psa, jednak biorąc pod uwagę jego karierę na wystawach jest skreślony.

Trzeba jeszcze dodać, że w przypadku psów i innych zwierząt nie istnieje "państwowe leczenie". Tylko prywatne i nie należy ono do tanich.


Cytat:
Napisane przez O La La Pokaż wiadomość
(...)

A jeszcze co do ustawy to wydaje mi się że jak na początek wystarczyłoby to a zeby wszystkim wąłścicielom psów nakładano obowiązek w postaci chipowania ,wrazie wyrzucenia psa itd.wiadomo kogo zhaltować,a jeśli chodzi o państwo to może jakieś dodatki dla posiadaczy psów (kurde choćby nawet 100 zł m-nie dodatku nawet na karmę) to zmnieszyłoby liczbę zwierzaków przebywających w schronach.

(...)
Gdyby wszystkie psy miały chip'y byłoby cudownie.
Psy z rodowodem sa także rejestrowane co też uważam za prawidłowe.

Cytat:
Napisane przez carolinascotties Pokaż wiadomość
W zakupie psa z hodowli nie chodzi o gwarancje (ktorej nikt ni da ), ze pies nigdy nie zachoruje... chodzi tu o pochodzenie i o sama rase.

Przykladowo chcesz miec psa rasy pierwotnej, o stabilnej psychice - z udokumentowanym pochodzeniem - nie znajdziesz tego w pseudo... a w razie problemow z psem - watpie, by pseudohodowca chcial pomoc...
Otóż to.

Cytat:
Napisane przez lapinne Pokaż wiadomość
no i co z tego, ze sa drogie?

hodowla psow na dobrym poziomie, to nie jest tania zabawa i trzeba sobie z tego zdawac sprawe.
Stąd też błędne myślenie o olbrzymim zarobku na psach! Ludzie nie zdają sobie sprawy jak duże koszta wiążą się z prowadzeniem hodowli. Zapominając już o badaniach i tego typu sprawach wystarczy sobie przypomnieć ile kosztują wszystkie akcesoria dla psów - jaki majątek się wydaje kupując wszystkie gadżety - posłania, zabawki, akcesoria pielęgnacyjne itp. Takie rzeczy się zużywają, a zwłaszcza mając małe szczeniaki.


Nie rozumiem też jak można uważać kogoś za snoba, bo kupił sobie psa z rodowodem Poza tatuażem, który jest niewidoczny dla większości osób, pies przecież nie ma przecież przyczepionej metki "mam rodowód".
__________________


Nieprzyzwoicie uparta i troszkę złośliwa




Kachulec jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-09, 22:20   #3194
milkanika
Rozeznanie
 
Avatar milkanika
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 751
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

może niektórzy żyją w świecie fantazji i myślą,że można zrobić wszystko i sprzedać tanio,
ale może osoby, które myślą,że wszystkie badania muszą być, to wpierw zapoznają się z tematem,
bo SM ciężko stwierdzić, najlepiej w późniejszym wieku,a itak choroba może się ujawnić później i nie koniecznie też po chorych rodzicach, a badanie nie jest w kilkuset złotych, tylko kilku tysiącach, do tego by był sens,dobrze by oboje rodziców przebadać, no i można je zrobić za granicą, możliwe, że najbliższe ewentualnie w Niemczech, w Polsce mieli robić gdzieś w jakimś szpitalu i potem trzeba by było wysłać za granicę ale były jakieś trudności organizacyjne, no i ciężko o te badania i o weterynarza, który się zna i prawidłowo zdiagnozuje,odczyta, bo nawet jak pies ma dane objawy,to zazwyczaj weterynarz nie jest w stanie stwierdzić, nie mówiąc już o leczeniu,
o czym my mówimy, jak u ludzi,którzy mogą poinformować o objawach ciężko o diagnozę choroby i nie ma niektórych badań, co dopiero u zwierząt, więc tu nie widzimisie hodowcy, tylko nie ma jeszcze wystarczających możliwości na diagnozę w przypadku niektórych chorób
i tak jak zaznaczyła phony,że te badania są trudne bardzo specjalistyczne i nie chodzi o "nie chce mi się" tylko "nie mam możliwości"
bo jedno to znaleźć szpital,który udostępni,bo klinika to już wogóle takiej aparatury nie ma a drugie to specjalista,który odczyta i wizyta u niego
milkanika jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 11:42   #3195
phony
Wtajemniczenie
 
Avatar phony
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 170
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Dlatego napisałam, że o badaniach w kierunku SM to można sobie pomarzyć, zwłaszcza w Polsce. Ale taka podstawa jak MDV? Dlaczego hodowcy to olewają?

Przepraszam, ale za co ja mam płacić te 1500 zł? Za szczeniaka, którego mamusia ma hodowlankę i rodzi co roku, tatuś ma równo 3 latka, a hodowca w geście uprzejmości wręczy mi wyprawkę (koniecznie z RC!) i powie, że służy poradą na przyszłość?

Mam płacić za pochodzenie psa? Mnie guzik jego pochodzenie obchodzi, może sobie mieć w rodzinie same suki po hodowlankach i przeciętnych reproduktorów, chodzi mi głównie o to, żeby szczeniak był zdrowy i stabilny psychicznie, za takiego jestem w stanie dać dużą sumę. Ale wtedy znowu wracamy do tematu tego, że przeciętne szczenięta w Polsce, mieszczące się w granicach wyznaczonych przez wzorzec, po przebadanych rodzicach są wbrew pozorom drogie.

Rozumiem, że hodowca robi też kalkulację zysków i strat, to całkiem normalne, mało kto chciałby zainwestować dużą ilość pieniędzy w hodowlę, przez którą nie dość, że nic nie zarobi, ale jeszcze będzie na minusie. Warto się jednak zastanowić nad tym, czy to nie jest trochę oszukiwanie ludzi żądając od nich za psiaka tak dużych kwot pieniężnych nie oferując nic poza udokumentowanym pochodzeniem i radą na przyszłość.

Zapewniam Was, że masie ludzi zwisa i powiewa czy jego pies miał pradziadków i prapradziadków z rodowodami, o doskonałych czy przeciętnych notach.

I właśnie tacy ludzie decydują się na zakup pieska tańszego. Są i tacy co kupują na targu czy prosto z masówek, ale ja osobiście nie mam wśród znajomych i rodziny takich osób. Najczęściej szczeniaki były nabywane z normalnych ogłoszeń-ot jakaś Pani pomyślała, że fajnie by było gdyby jej Misia "rasy" yorkshire terrier miała małe brzdące, a potem opchnęła je po 300 zł za sztukę, odrobaczone i zaszczepione, ze smyczą i obróżką w komplecie. I co? Psy są, żyją, nie chorują, wyglądają jak przeciętne yorki (ani niewyrośnięte ani nie przerośnięte, choć w samej rasie też się już cyrki dzieją jeśli chodzi o wielkość), ich właściciele zadowoleni, Pani zadowolona i nikt nie stracił niepotrzebnie 1500 zł byleby zadowolić zwolenników "R=R" tak plujących na osoby kupujące zwierzaki bez rodowodu.
__________________
Bohemian like you

Edytowane przez phony
Czas edycji: 2012-01-10 o 11:45
phony jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 11:55   #3196
Haylee
Zakorzenienie
 
Avatar Haylee
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 650
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
Mam płacić za pochodzenie psa? Mnie guzik jego pochodzenie obchodzi, może sobie mieć w rodzinie same suki po hodowlankach i przeciętnych reproduktorów, chodzi mi głównie o to, żeby szczeniak był zdrowy i stabilny psychicznie, za takiego jestem w stanie dać dużą sumę. Ale wtedy znowu wracamy do tematu tego, że przeciętne szczenięta w Polsce, mieszczące się w granicach wyznaczonych przez wzorzec, po przebadanych rodzicach są wbrew pozorom drogie.

Rozumiem, że hodowca robi też kalkulację zysków i strat, to całkiem normalne, mało kto chciałby zainwestować dużą ilość pieniędzy w hodowlę, przez którą nie dość, że nic nie zarobi, ale jeszcze będzie na minusie. Warto się jednak zastanowić nad tym, czy to nie jest trochę oszukiwanie ludzi żądając od nich za psiaka tak dużych kwot pieniężnych nie oferując nic poza udokumentowanym pochodzeniem i radą na przyszłość.

Zapewniam Was, że masie ludzi zwisa i powiewa czy jego pies miał pradziadków i prapradziadków z rodowodami, o doskonałych czy przeciętnych notach.

I właśnie tacy ludzie decydują się na zakup pieska tańszego. Są i tacy co kupują na targu czy prosto z masówek, ale ja osobiście nie mam wśród znajomych i rodziny takich osób. Najczęściej szczeniaki były nabywane z normalnych ogłoszeń-ot jakaś Pani pomyślała, że fajnie by było gdyby jej Misia "rasy" yorkshire terrier miała małe brzdące, a potem opchnęła je po 300 zł za sztukę, odrobaczone i zaszczepione, ze smyczą i obróżką w komplecie. I co? Psy są, żyją, nie chorują, wyglądają jak przeciętne yorki (ani niewyrośnięte ani nie przerośnięte, choć w samej rasie też się już cyrki dzieją jeśli chodzi o wielkość), ich właściciele zadowoleni, Pani zadowolona i nikt nie stracił niepotrzebnie 1500 zł byleby zadowolić zwolenników "R=R" tak plujących na osoby kupujące zwierzaki bez rodowodu.
popieram w 100 %
poszukuję właśnie jakiś miotów jamnika szorstkowłosego standardowego -ale mimo, że pieski nie są "idealne" (tzn. chodzi o ten rasowy wygląd, że nie mogą mieć z przodu białych plamek itp) to liczą sobie jak za te w 100 % nadające się na wystawy.
Mnie również zależy po prostu na zdrowym piesku, a mama się uparła, że ma wyglądać jak jamnik szorstkowłosy.
Jak weszła ta ustawa to strasznie ciężko będzie takiego psiaka zdobyć za normalną cenę... Te wszystkie miłe Panie, jak opisałaś, które postanawiają, żeby ich suczka miała młode, teraz będą wystraszone że działają przeciw prawu...
__________________

Edytowane przez Haylee
Czas edycji: 2012-01-10 o 12:12
Haylee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 12:16   #3197
seidhee
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 230
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
Najczęściej szczeniaki były nabywane z normalnych ogłoszeń-ot jakaś Pani pomyślała, że fajnie by było gdyby jej Misia "rasy" yorkshire terrier miała małe brzdące, a potem opchnęła je po 300 zł za sztukę, odrobaczone i zaszczepione, ze smyczą i obróżką w komplecie.
Ja się nie spotkałam z ogłoszeniami, w których "yorki" odrobaczone i szczepione byłyby w takiej cenie.

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
I co? Psy są, żyją, nie chorują, wyglądają jak przeciętne yorki (ani niewyrośnięte ani nie przerośnięte, choć w samej rasie też się już cyrki dzieją jeśli chodzi o wielkość), ich właściciele zadowoleni, Pani zadowolona i nikt nie stracił niepotrzebnie 1500 zł byleby zadowolić zwolenników "R=R" tak plujących na osoby kupujące zwierzaki bez rodowodu.


Wszystko mi opada.
A powiedz, po co, no na litość niebios, po co ta pani sprowadza na świat kolejne psy? Tak szczodrze przyznajecie nierodowodowym psom kategorię "w niczym nie gorszy" to powiedz mi, w czym są gorsze te wszystkie nieszczęsne psy zamknięte w klatkach w schroniskach, te nieudane "jorki" co za długie nogi im wyrosły lub szczeciniasta sierść po ojcu? W czym są gorsze te koty, co miały być "syjamskie" po mamie a jednak, kurczę, zwykłe burasy wyszły?

Wyobraź sobie, że nie chodzi o to, żeby zadowolić moją wredną plującą osobę, tylko o to, że cała masa zwierzaków cierpi z powodu tego, że jest ich po prostu zbyt wiele, bo są zupełnie bezmyślnie rozmnażane z pobudek typu "fajnie żeby Pusia miała szczeniaczki, bo jest taka mądra i śliczna".

---------- Dopisano o 13:16 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------

Cytat:
Napisane przez Haylee Pokaż wiadomość
Te wszystkie miłe Panie, jak opisałaś, które postanawiają, żeby ich suczka miała młode, teraz będą wystraszone że działają przeciw prawu...
I całe szczęście. Te "miłe panie" powinny się czterdzieści razy zastanowić, zanim rozmnożą swoją sukę, i mam nadzieję, że ta ustawa da im dobry powód do zastanowienia.

Jak ktoś chce odchować miocik szczeniąt czy kociąt dla przyjemności obcowania ze ślicznymi słodkimi kulkami, to zapraszam do mnie, dostarczę wedle zamówienia
seidhee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 13:49   #3198
phony
Wtajemniczenie
 
Avatar phony
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 170
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez seidhee Pokaż wiadomość
Ja się nie spotkałam z ogłoszeniami, w których "yorki" odrobaczone i szczepione byłyby w takiej cenie.
A ja i owszem.

Cytat:
Wszystko mi opada.
A powiedz, po co, no na litość niebios, po co ta pani sprowadza na świat kolejne psy?
A po co przecietny hodowca sprowadza na świat kolejne psy?

Cytat:
Tak szczodrze przyznajecie nierodowodowym psom kategorię "w niczym nie gorszy" to powiedz mi, w czym są gorsze te wszystkie nieszczęsne psy zamknięte w klatkach w schroniskach, te nieudane "jorki" co za długie nogi im wyrosły lub szczeciniasta sierść po ojcu? W czym są gorsze te koty, co miały być "syjamskie" po mamie a jednak, kurczę, zwykłe burasy wyszły?
A czy ja napisałam że są gorsze?

Cytat:
Wyobraź sobie, że nie chodzi o to, żeby zadowolić moją wredną plującą osobę, tylko o to, że cała masa zwierzaków cierpi z powodu tego, że jest ich po prostu zbyt wiele, bo są zupełnie bezmyślnie rozmnażane z pobudek typu "fajnie żeby Pusia miała szczeniaczki, bo jest taka mądra i śliczna".


I Twoim zdaniem zakaz sprzedaży psów nierodowodowych coś w tej kwestii zmieni?
Nic nie zmieni, bo jest masa ludzi, którzy chcą mieć psa i go sobie zorganizują. ZK i połowa hodowli w Polsce uważane są w tych kręgach za naciągaczy. I trochę w tym racji jest patrząc na ceny rodowodowych szczeniąt.

Poza tym- jakie pobudki kierują polskimi hodowcami (oczywiście nie wszystkimi)? Bo w udoskonalanie rasy to już dawno przestałam wierzyć.
__________________
Bohemian like you
phony jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 14:55   #3199
O La La
Rozeznanie
 
Avatar O La La
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: mój dom tam gdzie moje serce
Wiadomości: 507
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Jesli ta Paniusia od yorków nie napiszę w ogłoszeniu "sprzedam" a napiszę "oddam" nie zrobi niczego wbrew prawu.Trudno będzie Ci nabyć takiego yorka tylko z tego powodu że jeśli Paniusia będzie musiała oddać a nie sprzedać to po co jej syf w chacie przez ok.8 tyg,zajmowanie się szczeniakami,wet i te sprawy?Przecież to nei opłacalne,prawda?Dlatego właśnie zgodnie z nową ustawą jeśli chcemy "takiego sobie yorka" to nie z allegro czy innych serwisów ogłoszeniowych tylko ze schroniska!

lapinne tak właśnie dobra Hodowla=droga "zabawa",więc powiedz w jaki sposób można na tym się dorobić? Być moze czegoś nie rozumiem,ale skoro to drogi interes (jednostronny-bo najwięcej do wydania i zabawy ma Hodowca) to zeby na tym zarobić trzebaby sprzedać szczeniaka za 4000 tys.a nie za 1500zł czy 2500 zł nawet do tego najwazniejsza sprawa to wypromowanie "interesu".
A jeszcze takie pytanie do Ciebie? czy Hodowlę zamierzasz założyć w Polsce?


Kupując psa bez R nie mówmy że ma być bez R ale ma być w 100% wystawowy.Za szczeniaka może wyglądać jak york czy jamnik a jak podrośnie moze być różnie i co później?Skoro już ktoś bierze psa bez R to niech ma świadomość tego że w przyszłości moze mieć niespodziankę (mimo że jako szczeniaczek piesek wygladal jak najbardziej jak szczeniak z R).
__________________
"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie pragnie."-Paulo Coelho






"Mam serce dla zwierząt"
O La La jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-01-10, 14:59   #3200
seidhee
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 230
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
I Twoim zdaniem zakaz sprzedaży psów nierodowodowych coś w tej kwestii zmieni? Nic nie zmieni, bo jest masa ludzi, którzy chcą mieć psa i go sobie zorganizują.
Moim zdaniem zmieni, bo może jednak komuś przyjdzie do głowy adopcja psa, zamiast kupienie go z wątpliwego źródła.

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
ZK i połowa hodowli w Polsce uważane są w tych kręgach za naciągaczy. I trochę w tym racji jest patrząc na ceny rodowodowych szczeniąt.
W jakich kręgach, bo chyba coś mi umknęło?

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
Poza tym- jakie pobudki kierują polskimi hodowcami (oczywiście nie wszystkimi)? Bo w udoskonalanie rasy to już dawno przestałam wierzyć.
Ja nie jestem hodowcą i nie chciałabym być, więc nie odpowiem :P
Znam paru hodowców kotów i uważam, że są odpowiedzialni, mają wiedzę i wkładają w hodowlę masę wysiłku i kasy.

Natomiast jaki jest cel pseudohodowców, to nawet nie trzeba pytać.
seidhee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 15:01   #3201
O La La
Rozeznanie
 
Avatar O La La
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: mój dom tam gdzie moje serce
Wiadomości: 507
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość


I Twoim zdaniem zakaz sprzedaży psów nierodowodowych coś w tej kwestii zmieni? Nic nie zmieni, bo jest masa ludzi, którzy chcą mieć psa i go sobie zorganizują. ZK i połowa hodowli w Polsce uważane są w tych kręgach za naciągaczy. I trochę w tym racji jest patrząc na ceny rodowodowych szczeniąt.

Poza tym- jakie pobudki kierują polskimi hodowcami (oczywiście nie wszystkimi)? Bo w udoskonalanie rasy to już dawno przestałam wierzyć.
Noi w tym tez coś jest ale w ięszkośi Hodowli jest tak że szczeniaki są już sprzedane zanim się urodzą-tylko co w momencie kiedy przyszły właścicel się rozmyśli choćby nawet z nagłej zmiany pogorszenia się sytuacji finansowej?


ja ogólnie pwoiem tak i widzę to samo na kazdym portalu o psach...wziąleś psa z pseudo jesteś blee (mimo ze zajmujesz się nim najlepiej jak potrafisz i psiak u Ciebie ma naprawde raj) zaadoptowałeś psa pochądzącego z pseudo jestes suuuuuper! Ale nikt nie pomyśli o tym że może ten mój pies którego mam z tej pseudo czy tam jak kto woli,gdyby nie trafił na mnie to być moze też by trafił do schronu.czy wzięcie takiego psa to nie jest w jaimś sensie ratunek dla Niego samego i uchronienie Go przed ewentualną złą przyszłoscią?
__________________
"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie pragnie."-Paulo Coelho






"Mam serce dla zwierząt"
O La La jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 15:33   #3202
phony
Wtajemniczenie
 
Avatar phony
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 170
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez seidhee Pokaż wiadomość
Moim zdaniem zmieni, bo może jednak komuś przyjdzie do głowy adopcja psa, zamiast kupienie go z wątpliwego źródła.
To mi pokaż miot yorków, szczeniąt do adopcji. Yorkowatych yorków, bez żadnych wad zgryzu, zjechanej psychy itp.

Oczywiście- gdyby była możliwość adopcji szczeniąt w typie rasy to dużo by było chętnych. Jako osoba zapewnie zorientowana w adopcjach psów doskonale wiesz, że szczenięta określonych ras czy w ich typie to raczej rzadkość, a jak już się pojawią to albo na drugim końcu Polski albo się na nie rzuca kupa chętnych.

Jeśli ustawa sprawi, że pojawi się więcej szczeniąt do adopcji to pewnie też pojawi się więcej ludzi skłonnych je zaadoptować.

Cytat:
W jakich kręgach, bo chyba coś mi umknęło?
W kręgach osób, które nie mają zamiaru wydawać kupy kasy na psa skoro identycznego pod kątem wizualnym mogą mieć po niższej cenie



Cytat:
Ja nie jestem hodowcą i nie chciałabym być, więc nie odpowiem :P
Znam paru hodowców kotów i uważam, że są odpowiedzialni, mają wiedzę i wkładają w hodowlę masę wysiłku i kasy.

Natomiast jaki jest cel pseudohodowców, to nawet nie trzeba pytać.
Ale przecież doskonale wiem, że są hodowcy, którzy poważnie do hodowli podchodzą, bo jest to dla nich po prostu hobby, czują jakieś tam "powołanie". Ale co z tego skoro 2x więcej jest tych, którzy hodowlę traktują jako rozrywkę i jednak dodatek do zarabianych pieniędzy.

Jeszcze raz podkreślę- ja pseudohodowli w jej klasycznym brzmieniu nie popieram, sama będę miec najprawdopodobniej psa rasowego, a jak nie to z adopcji. Jestem jednak w stanie zrozumieć pobudki kierujące osobami, które kupują szczenię za te 300-500 zł
__________________
Bohemian like you
phony jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 20:02   #3203
seidhee
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 230
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez O La La Pokaż wiadomość
Ale nikt nie pomyśli o tym że może ten mój pies którego mam z tej pseudo czy tam jak kto woli,gdyby nie trafił na mnie to być moze też by trafił do schronu.czy wzięcie takiego psa to nie jest w jaimś sensie ratunek dla Niego samego i uchronienie Go przed ewentualną złą przyszłoscią?
W bardziej ogólnym sensie nie jest to żaden ratunek, bo kupując takiego psa sprawiasz, że urodzą się kolejne. Jakby nie było popytu, to by nie było produkcji. To samo zresztą dotyczy "brania" zwykłych kundelków czy dachowców od ludzi, którzy je bezmyślnie rozmnażają. Nieraz jak namawiam ludzi na sterylkę kotki to mi piszą "nie będę jej okaleczać , a na kociaki zawsze mam chętnych".

---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:45 ----------

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
To mi pokaż miot yorków, szczeniąt do adopcji. Yorkowatych yorków, bez żadnych wad zgryzu, zjechanej psychy itp.
Zdarzyło mi się wiedzieć o takich. Chyba w zeszłym roku pod Warszawą było sporo yorków do adopcji za darmo z jakiejś durnej hodowli, która straciła kontrolę nad rozrodem zwierząt, masakra jakaś :/

Tylko że nie o to mi chodzi, żeby ludzie adoptowali za darmo yorki. Ja uważam, że psy (i koty) powinny być trudno dostępne i nieliczne. "Ja chcę szczeniaczka i żeby był mądry i słodki i wychowany i szczepiony i zdrowy i żeby koniecznie był najprawdziwszym yoreczkiem ale kosztował nie więcej niż 200zł bo więcej z kieszonkowego nie uskładam" - no sorry, takie rzeczy tylko w Erze. Ludzie się snobują na niby-yorki a równie ładne i fajne psiaki siedzą w schronach. Oglądam sobie te "yorki" strasznie popularne na moim osiedlu i nawet nie są ładne jako psy.

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
Jestem jednak w stanie zrozumieć pobudki kierujące osobami, które kupują szczenię za te 300-500 zł
Ja też, i wydaje mi się że jest to głównie skąpstwo. I do tego poważne ryzyko, bo co prawda Twoi znajomi kupili pseudo yorki och i ach idealne, ale te zwierzaki z pseudo, które ja poznałam, wszystkie miały jakiś problem ze zdrowiem czy fizycznym, czy psychicznym.
seidhee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 20:21   #3204
klaki
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 310
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Z psami ze schroniska jest tylko jeden poważny problem- nie wiesz co mu tam siedzi w głowie, co się z nim działo, dlaczego został oddany- ja jestem czasami załamana moją suką, to jest jeden wielki dzikus, choć i tak widać ogromną poprawę.

Ostatnio mój ojciec podniósł na nią głos bo coś tam rozrabiała. Efekt był taki, że do niego nie podchodziła przez 2 dni, a jak ją wołał to uciekała za mnie ostro go oszczekując. Jak już odważyła się w końcu zbliżyć to zesikała się ze strachu pod siebie. Na wszystkich mężczyzn reaguje bardzo nerwowo, zawsze w sumie tak reagowała, ale teraz przechodzi samą siebie.

Na weekend wpadli rodzice koleżanki, atmosfera w mieszkaniu była dość głośno-energiczna. Sukę mi trochę rozwydrzyli głupimi zabawami, podczas gdy ja mam zasadę, ze w domu spokój, na spacerze zabawa.

Od maja zmieniam mieszkanie i wprowadzam jasne, konkretne zasady, bo mi psica wariuje i zachowuje się jak mały psychol. O ile mnie słucha i gdy np. ktoś zapuka do drzwi to na moją komendę siądzie gdzieś za mną i nie zbliży się do osoby, której otwieram (np. kuriera), o tyle współlokatorce weszła na głowę.

Totalnie mnie rozbiło gdy się dowiedziałam jak ją nakręca na obcych ludzi. Wiem, że nie miała złych zamiarów, ale teraz już wiem dlaczego suka tak nerwowo reaguje na przychodzących obcych. Ja tu wprowadzam zasady, pies nie ma kontrolować drzwi, a co robi moja współlokatorka? Jak idzie jakiś jej znajomy to psa nawet na klatkę wypuszcza z tekstem "popatrz kto to idzie! no idz zobacz!". Wszystko się działo pod moją nieobecność.

Młoda nie jest psem o stabilnym charakterze, psychice. To chodząca histeryczka, w dodatku bardzo zalękniona i łatwo pobudzająca się. Nie o takim psie marzyłam tak naprawdę

I choć wiele rzeczy udało mi się naprawić, znikł problem agresji lękowej w stosunku do psów, nie boi się już własnego cienia, dziwne przedmioty na moją komende okrąża łukiem i spokojnie obwąchuje zamiast odskoczyć na całą długość smyczy i oszczekać, to i tak jak mam być szczera...nigdy więcej psa bezpośrednio ze schronu. Przynajmniej nie dopóki będę mieszkać w mieście.

Edytowane przez klaki
Czas edycji: 2012-01-10 o 20:24
klaki jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 20:40   #3205
milkanika
Rozeznanie
 
Avatar milkanika
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 751
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

kupienie psa od osób nie mających pojęcia o wychowaniu,podstawowym zapoznawaniu psa ze światem i rozmnażających psy ze złą psychiką jest też loterią,
a w adopcji mamy domy tymczasowe, psie szkolenie w schronisku,więc da się znaleźć fajne psy,
równie łatwo popsuć psa,którego ma się od szczeniaka,co w przypadku tylu dziwnych ludzi i niewychowanych psów,niemyślących właścicieli jest dość częste,tylko super psychika psa,wiedza właściciela i szkolenie jest w stanie coś zrobić
milkanika jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 21:25   #3206
seidhee
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 230
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

A i szczenię można adoptować, tak dla uzupełnienia wachlarza możliwości
seidhee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-10, 22:48   #3207
Kachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Kachulec
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa - Vienna
Wiadomości: 6 338
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
(...)
Przepraszam, ale za co ja mam płacić te 1500 zł? Za szczeniaka, którego mamusia ma hodowlankę i rodzi co roku, tatuś ma równo 3 latka, a hodowca w geście uprzejmości wręczy mi wyprawkę (koniecznie z RC!) i powie, że służy poradą na przyszłość?

Mam płacić za pochodzenie psa? Mnie guzik jego pochodzenie obchodzi, może sobie mieć w rodzinie same suki po hodowlankach i przeciętnych reproduktorów, chodzi mi głównie o to, żeby szczeniak był zdrowy i stabilny psychicznie, za takiego jestem w stanie dać dużą sumę. Ale wtedy znowu wracamy do tematu tego, że przeciętne szczenięta w Polsce, mieszczące się w granicach wyznaczonych przez wzorzec, po przebadanych rodzicach są wbrew pozorom drogie.

Rozumiem, że hodowca robi też kalkulację zysków i strat, to całkiem normalne, mało kto chciałby zainwestować dużą ilość pieniędzy w hodowlę, przez którą nie dość, że nic nie zarobi, ale jeszcze będzie na minusie. Warto się jednak zastanowić nad tym, czy to nie jest trochę oszukiwanie ludzi żądając od nich za psiaka tak dużych kwot pieniężnych nie oferując nic poza udokumentowanym pochodzeniem i radą na przyszłość.

Zapewniam Was, że masie ludzi zwisa i powiewa czy jego pies miał pradziadków i prapradziadków z rodowodami, o doskonałych czy przeciętnych notach.

I właśnie tacy ludzie decydują się na zakup pieska tańszego. Są i tacy co kupują na targu czy prosto z masówek, ale ja osobiście nie mam wśród znajomych i rodziny takich osób. Najczęściej szczeniaki były nabywane z normalnych ogłoszeń-ot jakaś Pani pomyślała, że fajnie by było gdyby jej Misia "rasy" yorkshire terrier miała małe brzdące, a potem opchnęła je po 300 zł za sztukę, odrobaczone i zaszczepione, ze smyczą i obróżką w komplecie. I co? Psy są, żyją, nie chorują, wyglądają jak przeciętne yorki (ani niewyrośnięte ani nie przerośnięte, choć w samej rasie też się już cyrki dzieją jeśli chodzi o wielkość), ich właściciele zadowoleni, Pani zadowolona i nikt nie stracił niepotrzebnie 1500 zł byleby zadowolić zwolenników "R=R" tak plujących na osoby kupujące zwierzaki bez rodowodu.
Podstawą w zakupie psa jest wybór hodowli. Jeśli ktoś Ci doradza produkty RC to należy podziękować i poszukać nowego hodowcy, bo oznacza to, iż albo nie posiada odpowiedniej wiedzy, albo ma z tego korzyści majątkowe - chociażby zapewnioną karmę dla swoich psów (zadziwiające jest to, że tylu weterynarzy je poleca).

Mnie zwisa kim byli pradziadkowie, dziadkowie mojego psa. Kupuję psa - członka rodziny, a nie championa. Choć jak się okazało zupełnie przypadkiem championem może być.


Cytat:
Napisane przez seidhee Pokaż wiadomość
Wszystko mi opada.
A powiedz, po co, no na litość niebios, po co ta pani sprowadza na świat kolejne psy? Tak szczodrze przyznajecie nierodowodowym psom kategorię "w niczym nie gorszy" to powiedz mi, w czym są gorsze te wszystkie nieszczęsne psy zamknięte w klatkach w schroniskach, te nieudane "jorki" co za długie nogi im wyrosły lub szczeciniasta sierść po ojcu? W czym są gorsze te koty, co miały być "syjamskie" po mamie a jednak, kurczę, zwykłe burasy wyszły?

Wyobraź sobie, że nie chodzi o to, żeby zadowolić moją wredną plującą osobę, tylko o to, że cała masa zwierzaków cierpi z powodu tego, że jest ich po prostu zbyt wiele, bo są zupełnie bezmyślnie rozmnażane z pobudek typu "fajnie żeby Pusia miała szczeniaczki, bo jest taka mądra i śliczna".

---------- Dopisano o 13:16 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------



I całe szczęście. Te "miłe panie" powinny się czterdzieści razy zastanowić, zanim rozmnożą swoją sukę, i mam nadzieję, że ta ustawa da im dobry powód do zastanowienia.

Jak ktoś chce odchować miocik szczeniąt czy kociąt dla przyjemności obcowania ze ślicznymi słodkimi kulkami, to zapraszam do mnie, dostarczę wedle zamówienia


Cytat:
Napisane przez seidhee Pokaż wiadomość
Moim zdaniem zmieni, bo może jednak komuś przyjdzie do głowy adopcja psa, zamiast kupienie go z wątpliwego źródła.



Ja nie jestem hodowcą i nie chciałabym być, więc nie odpowiem :P
Znam paru hodowców kotów i uważam, że są odpowiedzialni, mają wiedzę i wkładają w hodowlę masę wysiłku i kasy.

Natomiast jaki jest cel pseudohodowców, to nawet nie trzeba pytać.
Dla mnie kupowanie psa od pseudohodowcy to jak kupowanie podróbek. Jaka jest różnica czy kupię oryginalną torebkę Louis Vuitton'a za kilka tysięcy złotych czy podróbkę za kilka stówek?

(wybaczcie za sprowadzenie istoty żywej do przedmiotu)

Cytat:
Napisane przez O La La Pokaż wiadomość
Noi w tym tez coś jest ale w ięszkośi Hodowli jest tak że szczeniaki są już sprzedane zanim się urodzą-tylko co w momencie kiedy przyszły właścicel się rozmyśli choćby nawet z nagłej zmiany pogorszenia się sytuacji finansowej?


ja ogólnie pwoiem tak i widzę to samo na kazdym portalu o psach...wziąleś psa z pseudo jesteś blee (mimo ze zajmujesz się nim najlepiej jak potrafisz i psiak u Ciebie ma naprawde raj) zaadoptowałeś psa pochądzącego z pseudo jestes suuuuuper! Ale nikt nie pomyśli o tym że może ten mój pies którego mam z tej pseudo czy tam jak kto woli,gdyby nie trafił na mnie to być moze też by trafił do schronu.czy wzięcie takiego psa to nie jest w jaimś sensie ratunek dla Niego samego i uchronienie Go przed ewentualną złą przyszłoscią?
To dobry hodowca znajdzie nowy dom. Hodowca z prawdziwego zdarzenia uzyskuje jak najwięcej informacji o nowym domu dla psa i jego domownikach. Wypytuje o wszystko.

Adopcja zawsze jest SUPER.

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
Oczywiście- gdyby była możliwość adopcji szczeniąt w typie rasy to dużo by było chętnych. Jako osoba zapewnie zorientowana w adopcjach psów doskonale wiesz, że szczenięta określonych ras czy w ich typie to raczej rzadkość, a jak już się pojawią to albo na drugim końcu Polski albo się na nie rzuca kupa chętnych.
Jeśli komuś zależy to pojedzie po takiego psa. Ja po swojego jechałam ponad 400km mimo, iż był tym drogim.
__________________


Nieprzyzwoicie uparta i troszkę złośliwa




Kachulec jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-11, 07:24   #3208
lapinne
Zadomowienie
 
Avatar lapinne
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 513
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

wiekszosc hodowcow karmi royalem i nie sadze, zeby to byl powod, aby odrzucac hodowle.
lapinne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-11, 08:52   #3209
klaki
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 310
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

Cytat:
Napisane przez milkanika Pokaż wiadomość
kupienie psa od osób nie mających pojęcia o wychowaniu,podstawowym zapoznawaniu psa ze światem i rozmnażających psy ze złą psychiką jest też loterią,
a w adopcji mamy domy tymczasowe, psie szkolenie w schronisku,więc da się znaleźć fajne psy,
równie łatwo popsuć psa,którego ma się od szczeniaka,co w przypadku tylu dziwnych ludzi i niewychowanych psów,niemyślących właścicieli jest dość częste,tylko super psychika psa,wiedza właściciela i szkolenie jest w stanie coś zrobić

Dlatego też napisałam, że psa bezpośrednio ze schronu nie mam zamiaru drugi raz brać. Bo za dużo nie zdziałasz mając 7-miesięcznego brzdąca, który się po prostu boi całego świata do tego stopnia, że zwraca na siebie uwagę wszystkich ludzi. Nie jest miło, gdy się słyszy na spacerze 10 razy od obcych ludzi "boze ale dzikus", "masakra co mu pani zrobila ze taki zacofany", "ale panikara z niej". Mam szczęście, że mieszkam na granicy miasta, bo nie ma tu aż tyle bodźców, na które by reagowała lękiem. Stopniowo udaje się ją przyzwyczaić do miejskiego życia, nawet już sama do pociągu wskakuje, ale z psem który przebył normalną socjalizację wszystko to by poszło szybciej niż z nią.

Jedyny "plus" jest taki, że suka rzeczywiście jest bardzo przywiązana, bardziej od starszej, może to ta zachwalana przez osoby zachęcające do przygarnięcia ze schronu "wdzięczność". Fakt faktem, ja bym wolała psa stabilnego, spokojnego i nie panikującego zamiast "wdzięcznego".
klaki jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-01-11, 09:06   #3210
Haylee
Zakorzenienie
 
Avatar Haylee
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 650
Dot.: Rasowy=Rodowodowy

a co jest nie tak z karmą royal?
__________________
Haylee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-06-15 11:12:14


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:05.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.