![]() |
#61 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 779
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
[1=818b6f2de5dfa79adb4775d e183f054ac63b96e9_6594a3f aefca2;46899516]
dziewczyna źle się z tym czuje, jest sfrustrowana, nie podoba jej się to, zawsze na początku używa ręki bo on (młody facet) inaczej nie dojdzie, dla mnie to nie jest normalne... [/QUOTE] się zastanów czasem co piszesz, bo takimi debilizmami możesz sprawić, że inne dziewczyny będą się źle czuły. ja np. mam problemy z orgazmem pochwowym i tż musi używać ręki, żebym doszła - jakby on od tego chodził smutny i sfrustrowany, to bym w tyłek takiego faceta kopnęła ![]() no i cóż - ja mam libido wysokie, cztery razy, to ja dziennie mogę, a nie w miesiącu [najbardziej skrajna wersja tego co autorka napisała, że czasami widują się raz na tydzień]. już się nie masturbuję, bo mieszkamy z tż-tem sami, widzimy się codziennie, mamy warunki, etc. ale kiedyś tak, i gdybym znowu miała czekać dzień, dwa, tydzień, nie wiadomo ile, to pewnie znowu bym zaczęła. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#62 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 265
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Cytat:
![]() ![]() ![]() Cytat:
![]() ![]() ![]() Trzeba zrozumiec libido swojego partnera. Ja z moim Tz akurat mamy takie samo, ale ja sie nie dziwie ze partner Autorki wątku ma duze potrzeby, ja tez czasem ogladam porno. A jak tak rzadko sie widują no to cóż...
__________________
![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#63 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Trzeba zrozumiec libido partnera, ale w taki sposob, ze niech on sobie 'ulzywa', a ona siedzi cicho, bo jest zla, nieczula i niedobra, wiadomo
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#64 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wieje chłodem
Wiadomości: 2 316
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Czytając ten wątek cieszę się, że mój TZ to nie królik.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#65 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Ja też. Każdy ma co lubi i jak lubi, dziewczyny pewnie się z tego cieszą, ale akurat ja wolę mieć faceta, który nie wali sobie 4 razy dziennie w wannie, bo nie ma kontroli nad tym i może wytrzymać inaczej. Woli ze mną
![]() ![]()
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() Edytowane przez Kretka666 Czas edycji: 2014-06-17 o 09:18 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#66 | ||||
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4 097
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
||||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#67 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 346
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Cytat:
![]()
__________________
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#68 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Cytat:
![]() ![]() Ciężko zrozumieć, że ludzie są różni. Ja i Lemmy jesteśmy wyjątkami związków ze zgodnie niskim libido, które żyją z nim dobrze i nie płaczą nocami, więc nie mamy się odzywać, logiczne. Niech panuje tylko codzienny seks z porannymi zabawami w wannie ![]()
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() Edytowane przez Kretka666 Czas edycji: 2014-06-17 o 10:25 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#69 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 779
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
[1=818b6f2de5dfa79adb4775d e183f054ac63b96e9_6594a3f aefca2;46915531]
Droga Grin, może dla Ciebie to debilizmy.... napisałam tylko że dziewczynie się to nie podoba, jest sfrustrowana - a to prawda. Jeśli chodzi o rękę to pisałam o facecie a nie o kobietach to raz (z kobietami jest nieco inaczej). Dwa - dla mnie nie jest normalne by młody zdrowy facet nie mógł dojść podczas klasycznego seksu a tu wiecznie ręka bo on nie ma siły się ruszać/ nie może... plus dziewczyna napisała że przeraża ją jak on ogląda te filmy w których jest jeden facet i kilka kobiet, źle się z tym czuje, ona mówi tłumaczy chce rozmawiać itp. a on nic, facet nie robi nic by zmienić zachowanie które rani jego kobietę... tyle.[/QUOTE] to wszystko kwestia preferencji, nie każdego podnieca to samo, nie każdemu wystarcza klasyczny seks; czy to mowa o kobiecie, czy o mężczyźnie, to nie ma znaczenia. nie ma że `nienormalne`, aspektów seksualnych nie powinno się oceniać w kategorii normalności - jak cię coś podnieca i nie jest nielegalne, to nie zasługujesz na łatkę `nienormalnego`. bo tu nie ma o czym rozmawiać; dobrany związek to dopasowanie, a nie wieczne kompromisy. co byś doradziła temu facetowi, żeby jednocześnie jej nie ranił i sam nie zaczął chodzić sfrustrowany brakiem podniecających czynności? jeśli potrafią się widzieć raz na tydzień, to co powinien zrobić, żeby jednocześnie nie dusić w sobie potrzeb seksualnych i nie ranić dziewczyny? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#70 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 4 097
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Cytat:
póki co to ona jest sfrustrowana bo próbuje z nim rozmawiać a on nic, monolog, dziewczyna źle się czuje że ogląda porno, ale też porno jeden facet plus kilka kobiet, mieli już kłótnie na ten temat, jest jej z tym ewidentnie źle a facet na to nic. na początku używał ręki żeby za szybko nie skończyć a potem poszło.. i tak, uważam że jest uzależniony, nie zapanował nad tym, nie jest to całkiem normalne że młody facet ma problem z dojściem i mu się 'nie chce ruszać'... aspektów seksualnych nie powinno się oceniać w kategorii normalności - Twoje zdanie, ja uważam że facet który nie umie nad tym zapanować jest uzależniony i jego zachowanie nie jest normalne... poza tym nie chciałabym faceta który na moje wątpliwości, rozmowy, podejrzenia reaguje...niczym. mógłby chociaż spróbować zmienić jakoś sytuacje a tu: miałąś okres a ja miałem ochotę.. jesteśmy ludźmi a nie zwierzętami, jego zachowanie ją rani a on nie robi nic. porno było i jest, ręka była i jest, problem z dojściem, ruszać mu się nie chce. super opis faceta. ruszać mu się nie chce. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#71 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 395
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Cytat:
![]() Ja również mam spore potrzeby i w sytuacji gdy partner nie ma ochoty na żadne igraszki ,ja mogę zadowolić się sama ( i zazwyczaj to robię).A gdyby mojemu Tż to nie odpowiadało to musiałabym sobie chyba kogoś na boku znaleźć. Bo nie miałabym zamiaru chodzić sfrustrowana i niezadowolona bo ktoś ma taki kaprys. Porno też czasami oglądnę ale żadnych negatywnych skutków w tym nie dostrzegłam. Edytowane przez 54ce3fbc88f185a301100989ca5a9ee48614e14d_61d631024e2fc Czas edycji: 2014-06-18 o 07:05 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#72 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
[1=54ce3fbc88f185a30110098 9ca5a9ee48614e14d_61d6310 24e2fc;46929229]Chyba trochę nie kapuje .. jesteś z facetem 6 lat i on ogląda filmy pornograficzne w sytuacji gdy ty jesteś niedyspozycyjna ( masz okres ) czy też widujecie się rzadko . No i co tutaj jest dziwnego ,niestosownego?Widocznie twój Tż ma większe potrzeby seksualne od Ciebie dlatego zadawała się sam gdy z tobą akurat w tym momencie nie może. Nie wiem ,oczekujesz ze on będzie się powstrzymał ,hamował aż ty będziesz gotowa? Wybacz ale jaj sobie chyba jakieś robisz
![]() Ja również mam spore potrzeby i w sytuacji gdy partner nie ma ochoty na żadne igraszki ,ja mogę zadowolić się sama ( i zazwyczaj to robię).A gdyby mojemu Tż to nie odpowiadało to musiałabym sobie chyba kogoś na boku znaleźć. Bo nie miałabym zamiaru chodzić sfrustrowana i niezadowolona bo ktoś ma taki kaprys. Porno też czasami oglądnę ale żadnych negatywnych skutków w tym nie dostrzegłam.[/QUOTE] Widzisz, tylko nie każdy myśli tak jak Ty i nie każdy będzie szukał kogoś na boku, bo partner jest chory, niedyspozycyjny. I tak, można się wstrzymać, ja nie widzę żadnego problemu i na pewno są jakieś osoby jeszcze, które też nie widzą ![]() ![]() ![]()
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() Edytowane przez Kretka666 Czas edycji: 2014-06-18 o 07:47 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#73 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 395
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Cytat:
Ja nie twierdzę że znajdę sobie pocieszyciela jak mój facet będzie przeżywał jakiś trudny okres w życiu czy doświadczy choroby, o ile będę mogła zadowolić się sama ,a z tego co wyczytałam Autorce nawet to nie odpowiada ,więc nie wiem jak jej Tż miałby funkcjonować,o ile nie jest aseksualny. Przez kilka dni by przeżył ,ale potem na pewno nie byłoby to ani miłe ani przyjemne,a tym bardziej męczące. Więc nie wiem po co Autorka chce tak katować swojego faceta ,już lepiej będzie jak od niego odjedzie,bo on sam może poczuć się jak ktoś lekko mówiąc nienormalny? Ja mogłabym się wstrzymywać z masturbacją czy pornografią bo w życiu są czasami takie okresy że nie można zajmować się głupotami ,bo każdy ma też inny sprawy na głowie ,dużo ważniejsze. Ale tak poza tym to nie widzę powodu dla którego miałabym z tego rezygnować ,w imię czego?I też nie kapuje dlaczego ma pretensje o to że on dotyka sam siebie pewnie jak jej nie znał i nie byli w związku również to robił i robi to każdy . Dla mnie problem ma tylko Autorka , facet tutaj w niczym nie zawinił on jest zupełnie normalny ,pomijając że kwestia tego co kto robi ze swoim ciałem jest sprawą indywidualną każdego człowieka ,w związku też powinny istnieć jakieś granice prywatność, dziwne jest dla mnie że to ona w ogóle wtyka nos w nie swoje sprawy .Ja ze swoim facetem nawet takich tematów nie poruszam, bo uważam że wiedza tego typu do niczego nie jest mu potrzebna . Edytowane przez 54ce3fbc88f185a301100989ca5a9ee48614e14d_61d631024e2fc Czas edycji: 2014-06-18 o 08:28 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#74 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
[1=54ce3fbc88f185a30110098 9ca5a9ee48614e14d_61d6310 24e2fc;46930040]Ja nie twierdzę że znajdę sobie pocieszyciela jak mój facet będzie przeżywał jakiś trudny okres w życiu czy doświadczy choroby, o ile będę mogła zadowolić się sama ,a z tego co wyczytałam Autorce nawet to nie odpowiada ,więc nie wiem jak jej Tż miałby funkcjonować,o ile nie jest aseksualny. Przez kilka dni by przeżył ,ale potem na pewno nie byłoby to ani miłe ani przyjemne,a tym bardziej męczące. Więc nie wiem po co Autorka chce tak katować swojego faceta ,już lepiej będzie jak od niego odjedzie,bo on sam może poczuć się jak ktoś lekko mówiąc nienormalny? Ja mogłabym się wstrzymywać z masturbacją czy pornografią bo w życiu są czasami takie okresy że nie można zajmować się głupotami ,bo każdy ma też inny sprawy na głowie ,dużo ważniejsze. Ale tak poza tym to nie widzę powodu dla którego miałabym z tego rezygnować ,w imię czego?I też nie kapuje dlaczego ma pretensje o to że on dotyka sam siebie pewnie jak jej nie znał i nie byli w związku również to robił i robi to każdy . Dla mnie problem ma tylko Autorka , facet tutaj w niczym nie zawinił on jest zupełnie normalny ,pomijając że kwestia tego co kto robi ze swoim ciałem jest sprawą indywidualną każdego człowieka ,w związku też powinny istnieć jakieś granice prywatność, dziwne jest dla mnie że to ona w ogóle wtyka nos w nie swoje sprawy .Ja ze swoim facetem nawet takich tematów nie poruszam, bo uważam że wiedza tego typu do niczego nie jest mu potrzebna .[/QUOTE]
On sam jej o tym mówił, z tego co zrozumiałam, więc wpychał jej swoje intymne sprawy sam ![]() ![]() Co do pogrubionego - niekoniecznie, ale to moje zdanie ![]()
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#75 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 225
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Po pierwsze okres nie trwa miesiąc, czy dwa- spokojnie da się wytrzymać.
Skoro często uprawiacie sex,to nie macie problemów z życiem seksualnym. On po prostu traktuje to jako sport, nie robi tego ze względu na miłość,uczucia,chęć bliskości z ukochaną osobą. Dla niego nie liczą się twoje uczucia,emocje skoro uważa to za normalne zachowanie. Dla mnie to nie jest normalne i cieszę się,że mój partner nie musi zadowalać się sam, a mój okres spokojnie potrafi wytrzymać. Są też inne ,różne i także miłe sposoby np.pieszczoty,które spokojnie w trakcie okresu można stosować.
__________________
Słuchaj po prostu głosu swego serca. .Ono wie wszystko. Razem od 13.01.2010r ![]() Prawo jazdy 26.06.2012r. ![]() małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#76 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Cytat:
![]() ![]()
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#77 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 265
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Cytat:
![]() Ja lubie używać swojej ręki, a mój Tż lubi używać swojej ręki, co nie oznacza, że wolimy to niż siebie nawzajem albo seks .. Bo seks jest dla nas najlepszy przecież .. Ale czasem też np nie chce Nam się męczyć dodatkowo, jak jesteśmy zmęczeni już bardzo całym dniem, to możemy sie masturbować leżąc obok siebie, patrząc na siebie i co .. mamy popęd seksualny to go trzeba rozładowywać ![]()
__________________
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#78 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Cytat:
![]() Jak nie potrafi wytrzymać dnia czy dwóch bez ulżenia sobie to spoko, po prostu nie każdy taki jest ![]() Jak jestem zmęczona dniem to idę spać, boże, co za dziwak ze mnie ![]() ![]()
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#79 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 395
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Cytat:
Przepraszam Cię bardzo ,a kim ty jesteś żeby pisać co jest normalne a co nie? Równie dobrze ja mogę powiedzieć że Autorka ma coś z główką bo masturbacja jej partnera ją tak strasznie oburza. ![]() Okres trwa kilka dni , ale Autorka również pisała że widują się czasami raz na tydzień, w jedynym miesiącu to jest 4 razy .. a też nie jest powiedziane że każde z tych spotkań kończy się zbliżeniem . Facet ma ewidentnie duże potrzeby i absolutnie mu się nie dziwię. Oni się nie dobrali w podstawowej kwestii która są istotna w związku .. ale robienie z faceta jakiegoś bydlaka to duże przegięcie. -_- |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#80 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
[1=54ce3fbc88f185a30110098 9ca5a9ee48614e14d_61d6310 24e2fc;46934384]Przepraszam Cię bardzo ,a kim ty jesteś żeby pisać co jest normalne a co nie? Równie dobrze ja mogę powiedzieć że Autorka ma coś z główką bo masturbacja jej partnera ją tak strasznie oburza.
![]() Okres trwa kilka dni , ale Autorka również pisała że widują się czasami raz na tydzień, w jedynym miesiącu to jest 4 razy .. a też nie jest powiedziane że każde z tych spotkań kończy się zbliżeniem . Facet ma ewidentnie duże potrzeby i absolutnie mu się nie dziwię. Oni się nie dobrali w podstawowej kwestii która są istotna w związku .. ale robienie z faceta jakiegoś bydlaka to duże przegięcie. -_-[/QUOTE] Dla niej jest bydlakiem i tyle, niech sobie myśli przecież co chce, dla Ciebie taki facet co nie chce 6 razy dziennie pewnie byłby pipą bez jaj, każdy jest inny i będzie oceniał przez pryzmat siebie, a nie opinii Wizażanek ![]()
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#81 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 395
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Cytat:
edit ` Ja jestem ciekawa tzn chciałabym się dowiedzieć ,dlaczego wy zakazujecie swoim facetom masturbacji ponieważ ? Jakie są wasze powody ?argumenty ? no ciekawa jestem :P Edytowane przez 54ce3fbc88f185a301100989ca5a9ee48614e14d_61d631024e2fc Czas edycji: 2014-06-18 o 13:15 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#82 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
[1=54ce3fbc88f185a30110098 9ca5a9ee48614e14d_61d6310 24e2fc;46934454]Taaa a przy rozstaniu bym mu powiedziała że odchodzę bo mu nie staje tak często jak mam ochotę ;] (za przeproszeniem )[/QUOTE]
No przecież, że tak ![]() ![]() Według mnie to są problemy, które rozwiązuje się we dwoje i tylko wtedy to ma sens, bo co tutaj jej wyjdzie? Każdy ma inne zdanie, część jej powiedziała, że przesadza; druga część, że nie. Co, teraz sobie średnią wyliczy? ![]()
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() Edytowane przez Kretka666 Czas edycji: 2014-06-18 o 13:17 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#83 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1 451
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
[1=54ce3fbc88f185a30110098 9ca5a9ee48614e14d_61d6310 24e2fc;46934454]Taaa a przy rozstaniu bym mu powiedziała że odchodzę bo mu nie staje tak często jak mam ochotę ;] (za przeproszeniem )
edit ` Ja jestem ciekawa tzn chciałabym się dowiedzieć ,dlaczego wy zakazujecie swoim facetom masturbacji ponieważ ? Jakie są wasze powody ?argumenty ? no ciekawa jestem :P[/QUOTE] Bo istnieją na tym świecie zaborcze kobiety, które są zazdrosne nawet o masturbacje partnera. "No bo jak to? Ja mu nie wystarczam? Seks raz w miesiącu nie jest na tyle wspaniały żeby przez kolejne 3 tygodnie facet żył myślą tylko o poprzednim i następnym spotkaniu? To prawie jak zdrada! Zwierze i tyle". Ja nie mam takich potrzeb seksualnych jak niektórzy wypowiadający się w tym wątku, ale ich doskonale rozumiem. Taka jest nasza natura, odczuwamy pociąg seksualny, napięcie, jedni silniej, drudzy mniej, inni w ogóle i niektórzy mają potrzebę żeby to napięci rozładowywać częściej. I nie widzę potrzeby szukania partnera który ma identyczne libido jak ja czy masturbuje się z taką częstotliwością jak ja. Wypada o to pytać na pierwszych randkach? Czy może mam spać z połową miasta żeby w końcu dobrać odpowiedniego partnera? No ludzie, nie przesadzajmy. Problem jest wtedy kiedy facetowi się chce codziennie, a dziewczynie raz w miesiącu, a nie wtedy kiedy z braku warunków i czasu na zbliżenie każdy chociaż przez jakiś czas musi sobie radzić na własną rękę, a druga osoba uważa to za zdradę i nie liczenie się z jej uczuciami. |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#84 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 395
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Cytat:
Jak Autorka chce z nim o tym porozmawiać to przecież jakoś musi mu to wyjaśnić,uargumentować. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#85 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
[1=54ce3fbc88f185a30110098 9ca5a9ee48614e14d_61d6310 24e2fc;46934454]
edit ` Ja jestem ciekawa tzn chciałabym się dowiedzieć ,dlaczego wy zakazujecie swoim facetom masturbacji ponieważ ? Jakie są wasze powody ?argumenty ? no ciekawa jestem :P[/QUOTE] Nie zakazywałam nigdy, nie zakazuję, też jestem ciekawa argumentów ![]() ---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:46 ---------- Cytat:
![]()
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#86 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1 451
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
[1=54ce3fbc88f185a30110098 9ca5a9ee48614e14d_61d6310 24e2fc;46935024]Myślisz ze tutaj o zazdrość chodzi ? Bo ja chciałabym się dowiedzieć dlaczego może to kobiecie nie odpowiadać . I nie satysfakcjonuje mnie odpowiedź ,bo mi jest przykro. Przykro mi ,rani mnie to ponieważ (......)?
Jak Autorka chce z nim o tym porozmawiać to przecież jakoś musi mu to wyjaśnić,uargumentować.[/QUOTE] Jeżeli nie chodzi tu o to że autorka jest wierząca i po prostu nie uznaje masturbacji, to uważam to za jedyny powód. Mają poczucie że penis partnera jest ich własnością, ma stawać na baczność wtedy kiedy dziewczyna tego chce, a do kolejnego spotkania facet powinien w ogóle zapomnieć że go posiada. Poza tym to też na pewno rodzi obawy u kobiet z mniejszym libido od partnera, że będzie szukał seksu na boku. A co do tego okresu, to niektóre kobiety, jak np ja nie mają wtedy w ogóle ochoty na seks, są obolałe, a nawet jeżeli już nie są po prostu w tych dniach ich libido spada do zero i wtedy nawet zaspokajanie partnera nie wchodzi w grę. To co, mam się zmuszać? Byleby tego sam nie zrobił? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#87 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 332
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Cytat:
__________________
Mydła, oleje, no poo ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#88 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 395
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#89 | ||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 4 547
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Chcialaym sie juz nie wypowiadac tutaj, ale ...
Cytat:
Kretka, ja nie wiem, piszesz w sumie z sensem ale co rusz sadzisz takie kwiatki, ze czlowiek sie zaczyna zastanawiac, czy sama wiesz, co w ogole chcesz powiedziec. Ewentualnie, ze kiepsko Ci wychodzi udawanie, zes pelna zrozumienia i otwartosci ![]() Cytat:
![]()
__________________
(\__/) { ^y^} |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#90 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 3 121
|
Dot.: Porno- czy to już uzależnienie?
Dla mnie tutaj sednem problemu nie byłby fakt masturbacji. Sama często to robię i jest to dla mnie właśnie jak piwo czy papieros po pracy, jak to ktoś pisał, i nie wiem jak miałoby to ranić partnera. Nie robię tego wcale dlatego, że mi czegoś brak, że za rzadko- po prostu lubię
![]() Nie ma jednak co zaprzeczać: masturbacja często wygląda schematycznie, czasem w pośpiechu, dwa wyuczone ruchy dające najszybszą satysfakcję i tyle. Jeśli jednak w kontakcie z facetem potrzebowałabym wprowadzać te właśnie ruchy, to nie oszukujmy się- nie wmawiałabym sobie i jemu, że wszystko jest cacy ![]() Wybaczcie obrazowy opis, ale nie chcę, żeby mnie ktoś źle zrozumiał, w stylu 'dotykanie łechtaczki czy robienie ręką przy stosunku jest niedobre". |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
Narzędzia | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:53.