Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie" - Strona 79 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-12-10, 17:22   #2341
freshona
Zadomowienie
 
Avatar freshona
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 739
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
witam kochane!
Mam pytanko czy jeżeli udało się i zarodek się zagnieździł - to czy temp musi być około37 stopni czy może być niższa ale stała - ja mam ciągle 36,8 a pół godziny później już 37 - mimo że nadal leże ( już nic nie rozumiem)
Zerknij na mój wykres - też nie wyglądał zachwycająco
http://28dni.pl/cycles/51324

Tempka spadała poniżej kreski a i tak okazało się, że jest dzidziuś.
W okolicach 44 dnia cyklu juz mi się odechciało mierzyć tempkę
freshona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 17:26   #2342
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez ranka Pokaż wiadomość
lepiej wywolac @ Luteina (...)
Luteina wywołuje @? Ja jestem w ciąży, bardzo się boję, że coś się stanie i lekarz zapisał mi luteinę (dopochwowo 2 razy dziennie po 50 mg) . Powiedział, że na pewno nie zaszkodzi, a w razie czego może pomóc. Więc jak to jest?

Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
witam kochane!
Mam pytanko czy jeżeli udało się i zarodek się zagnieździł - to czy temp musi być około37 stopni czy może być niższa ale stała - ja mam ciągle 36,8 a pół godziny później już 37 - mimo że nadal leże ( już nic nie rozumiem)
Biedroneczko, a o której mierzysz tempkę? Mierzyłaś w poprzednich cyklach?

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Mikant dzisiaj mnie boli jak na @. Ale nie panikuję, bo sama wczoraj Ciebie pocieszałam Chyba jedziemy na tym samym wózku...
Tequilllka, mnie też bolało, jak na @. Trzeba mysleć pozytywnie

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
Bylam u ginekologa. Udalo mi sie dobic. No i wiadomosci nie sa za dobre. Ciaza mlodsza niz powinna byc. To samo uslyszalam w maju i wiadomo jak sie skonczylo. Mam przyjsc za tydzien zeby sprawdzic czy cos sie zmienilo.
Pewnie nic sie nie zmieni, pewnie juz nie jestem w ciazy.
Do . Nie mam na nic sily.
Syla, cieszę się, że udało Ci się dostać do gina. Może ciąża młodsza, bo owu bardzo późno była, co? Masz nadal plamienia? Nie poddawaj się, przecież jeszcze nic nie jest przesądzone, dzidziuś potrzebuje Twojej siły. Tulę mocno . Mierzysz jeszcze tempkę?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 17:32   #2343
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Luteina wywołuje @? Ja jestem w ciąży, bardzo się boję, że coś się stanie i lekarz zapisał mi luteinę (dopochwowo 2 razy dziennie po 50 mg) . Powiedział, że na pewno nie zaszkodzi, a w razie czego może pomóc. Więc jak to jest?

Jak sie nie ma @ lub są zaburzenia w jajeczkowaniu to luteina pomaga wyregulować ale jak już jest ciąża to pomaga ja podtrzymać.
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 17:42   #2344
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
Bylam u ginekologa. Udalo mi sie dobic. No i wiadomosci nie sa za dobre. Ciaza mlodsza niz powinna byc. To samo uslyszalam w maju i wiadomo jak sie skonczylo. Mam przyjsc za tydzien zeby sprawdzic czy cos sie zmienilo.
Pewnie nic sie nie zmieni, pewnie juz nie jestem w ciazy.
Do . Nie mam na nic sily.
Ojej mam nadzieję że to się znowu tak nie skończy póki jest nadzieja to odpoczywaj, trzeba walczyć i kochana pomódl się
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 17:44   #2345
narzeczonaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 185
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

kobietki pisze najszybciej jak moge poniewaz musze Wam to powiedziec. tak bardzo ostanio chodzi mi ten temat ciazowy po glowie (oczywiscie od czasu przeczytania tego watku) ze nie tylko narzeczonemu " zatruwam" tym zycie ale i w pracy musialam rozwinac ten temat (wiem wiem to juz chyba obsesja- tylko dlaczego???). no i tak sie rozgadalysmy na temat ze z malo zobowiazujacej pogawedki wywiazala sie bardzo intymna, osobista rozmowa okazauje sie ze moja nadzorujaca wraz z mezem jakis czas po slubie (dwudziestoparolatkowie) zaczeli starac sie o dziecko (nie koniecznie z nieodpartej checi posiadania dziecka, ale dlatego ze juz nadeszla najwyzsza pora)- jak po roku nic z tego nie wychodzilo poszli sie przebadac. lekarz powiedzial ze z jej winy nie moga miec dzieci i niestety nie beda mieli (nie dopytywalysmy sie o szczegoly bo skoro sama nie wspomniala to widocznie ma powod zeby nie mowic). opowiadala ze w tamtej chwili obojgu zawalil sie swiat. ta moja "szefowa" to mocno stapajaca po ziemi osoba i po tym szoku, zalu, gniewie, smutku, zalamaniu w koncu pogodzila sie z ta niesprawiedliwoscia bo wiedziala ze nie ma innego wyjscia. mowi ze chyba pogodzili sie wtedy z ta mysla. mowi ze po jakims czasie zglosila sie do lekarza ginekologa bo ktorys raz z rzedu miala paromiesieczna przerwe w okresie-ps. ona zawsze miala bardzo bardzo nieregularne miesiaczki, wlasnie z takimi przerwami paromiesiecznymi i to mialo zwiazek tez z ta niemoca zajscia w ciaze). no i wtedy okazalo sie ze to CIAZA! w dodatku koniec 4 miesiaca!!!!pierwsze o co zapytalysmy to "jakim cudem to sie stalo??? i jakim cudem nie zorientowala sie przez 4 miesiace ze jest w ciazy ???no wiec powiedziedziala ze skoro lekarz stwierdzil ze nie beda mieli dzieci to uwazala ze nie maja szans i nie reagowala na jakiekolwiek zmiany organizmu (zadnych dolegliwosci tylko bolace powiekszajace sie piersi ale to wiazala z lekim przytyciem po swietach ), po drugie ten brak miesiaczki byl norma. takze zapytany lekarz ginekolog o to co sadzi na ten temat rozlozyl rece. no kurde cud? czy zla wczesniejsza diagnoza?lekarz mowil ze z jego punktu widzenia nie bylo mozliwosci zajscia w ciaze no ale nie wazne zaszla w ciaze i to bylo nawazniesze. synek sie urodzil wprawdzie maly i slaby (dostal chyba tylko 6pkt) ale teraz jest 7letnim zdrowym facetem ktory zreszta dzisiaj dostal w szkole pierwsza w zyciu 6 moja "szefowa" mowi ze wtedy smieli sie ze skoro sie ten rzekomy cud sie im zdarzyl to juz na kolejny nie ma co liczyc (to jak druga 6 w totolotka). no i zeby bylo smieszniej to zaszla tez w druga ciaze! no serio- mala ma teraz 3 latka oczywiscie zdrowa i madra.

kurcze jak slysze takie historie to az buzie otwieram ze zdziwienia- no bo niedowiarek jestem zebym takie historie przeczytala w internecie to pewnie bym wziela na to pewna poprawke w sumie w szoku jestem ze moja "szefowa" zwierzla sie??
a ja podzielilam sie tym z Wami bo dla kazdej kobiety starajacej sie o dziecko to kolejne swiatelko w tunelu mam nadzieje ze nie uznacie mnie za jakias wariatke piszaca niewiarygodne opowiesci kurcze ale sama nie wiem dlaczego tak tym sie zainteresowalam (juz pisalam ze to chyba obsesja) i od kiedy to sie zaczelo to mam wrazenie ze dookola tylko o tym mowa i ze sie ciagle stykam z ta tematyka
tak jak wczsniej nie myslalam o dzieciach to tak teraz nieustannie nie staramy sie jeszcze ale juz chcialabym. czekamy do przyszlego roku (po slubie). planowalismy na 2010 ale chyba uda sie nam w przyszylym
narzeczonaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 17:48   #2346
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Jak sie nie ma @ lub są zaburzenia w jajeczkowaniu to luteina pomaga wyregulować ale jak już jest ciąża to pomaga ja podtrzymać.
Darianna, dzięki za odpowiedź. Trochę się wystraszyłam.

Zuzia, jak się czujesz?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 17:59   #2347
syla39
Wtajemniczenie
 
Avatar syla39
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 633
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Moze jednak jest nadzieja. Kolezanka z innego watku przekonala mnie ze moze to rzeczywiscie mloda ciaza Nawet dzwonila w tej sprawie do swojego gina taka kochana. Owu mialam pozniej wiec i ciaza mlodsza. Chociaz mowilam gin ze mialam pozniej, a ona ze i tak wyglada na troszke mlodsza, ale w koncu nic nie wiadomo.

Narazie plamienie ustalo. Temperature mierze ale jeszcze nie zdazylam zapisac. Dzisiaj rano 36,95 wiec mniej wiecej na tym samym poziomie.
Dziekuje kochane

Narzeczona twoje opowiesci daja nadzieje ze wszystkim nam sie uda.
__________________
Nasze szczęście Lenka ur.18.08.2009

syla39 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 18:00   #2348
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Witam.
Właśnie wróciłam z badania. Nawet jestem zadowolona z obsługi. Pani lekarz wyoglądała moje jajniki i całą macice na wszystkie strony i stwierdziła, ze wszystko w porządku i nawet jest owulacja czy bedzie (nie bardzo po angielsku zrozumiałam) ale pokazała mi pęcherzyk na jajniku. To chyba coś bedzie no nie
Jeżeli chodzi o brak okresu to prawdopodobnie sprawa hormonów.
Zastanawiałam sie też nad tym, ze właśnie po przeprowadzce i po zmianie pracy z nocki na dzień sie tak stało.
Wizytę mam za tydzień u mojego lekarza rodzinnego.
No a teraz bede czytać co naskrobałyście.
Pęcherzyk świadczy, że rośnie komórka jajowa. Jak urośnie, pęknie więc będzie owu.

Zmiana trybu życia może wpłynąć na @.

Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
witam kochane!
Mam pytanko czy jeżeli udało się i zarodek się zagnieździł - to czy temp musi być około37 stopni czy może być niższa ale stała - ja mam ciągle 36,8 a pół godziny później już 37 - mimo że nadal leże ( już nic nie rozumiem)
Jeśli Twoja normalna temp. jest niższa, to wcale nie musi być potem powyżej 37. Ja na bank będę miała więcej niż 37, bo normalnie mam więcej niż 36,6. Ale Ty możesz mieć inaczej.

Przy czym bardzo niska temp. po zapłodnieniu może świadczyć o małej produkcji progesteronu przez ciałko żółte, bo to on podnosi nam tempkę w jakieś kilka dni po zapłodnieniu.

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
Bylam u ginekologa. Udalo mi sie dobic. No i wiadomosci nie sa za dobre. Ciaza mlodsza niz powinna byc. To samo uslyszalam w maju i wiadomo jak sie skonczylo. Mam przyjsc za tydzien zeby sprawdzic czy cos sie zmienilo.
Pewnie nic sie nie zmieni, pewnie juz nie jestem w ciazy.
Do . Nie mam na nic sily.
Uszyska do góry! Jeszcze nic nie jest przesądzone, nie nastawiaj się od razu negatywnie.

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Wyczytałam, że brak miesiaczki może być spowodowane przez zaburzenia tarczycy. A ha własnie 10 lat temu się leczyłam na niedoczynność tarczycy i jak urodziłam córkę to przestałam sie leczyć.Potem brałam tabletki anty więc objawy tarczycowe były uśpione. Teraz myślę właśnie, ze pod tym kątem powinnam pogadać z lekarzem.To też moze wyjaśniać fakt, ze przytyłam odkąd przestałam brać anty a zaczęłam brać najpierw luteinę a potem duphaston.No i te pryszcze

Myślałam też nad PCOS ale nie wszystko mi się zgadza a poza tym lekarka nic takiego nie powiedziała.A moze ja nie zrozumiałam. Na pewno powiedziała, ze jajniki wyglądają ładnie, a z drugiej strony pokazała mi pęcherzyk na jajniku, który moze świadczyc o owu albo o PCOS.
PCOS lekarz by zauważył. I na pewno odróżnia dojrzewający pęcherzyk od torbieli, których poza tym musi być wiele, jedna to jeszcze nie PCOS.

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Luteina wywołuje @? Ja jestem w ciąży, bardzo się boję, że coś się stanie i lekarz zapisał mi luteinę (dopochwowo 2 razy dziennie po 50 mg) . Powiedział, że na pewno nie zaszkodzi, a w razie czego może pomóc. Więc jak to jest?
Luteina to progesteron, progesteron podtrzymuje ciążę. Na początku podaje się ją w razie gdyby ciałko żółte produkowało za mało hormonu. Później tę funkcję przejmuje łożysko. Jeśli zaś i ono szwankuje można progesteron podawać i potem. A w zasadzie nie można, a trzeba, bo hamuje on poród zatrzymując skurcze. Na pewno Ci nie zaszkodzi.
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2008-12-10 o 18:01
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 18:10   #2349
loni
Raczkowanie
 
Avatar loni
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 380
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Syla, odpowiem Ci wieczorkiem, bo w domu mam wszystkie wyniki a nie chcę pisac z głowy, bo mogę coś pomylić

Dziękuje Tequillko

A pytała Loni a nie Syla
__________________
"Nie wystarczy pokochać,
Trzeba jeszcze umieć
Wziąć tę miłość w ręce,
I przenieść ją przez całe życie."
loni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 18:12   #2350
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
Moze jednak jest nadzieja. Kolezanka z innego watku przekonala mnie ze moze to rzeczywiscie mloda ciaza Nawet dzwonila w tej sprawie do swojego gina taka kochana. Owu mialam pozniej wiec i ciaza mlodsza. Chociaz mowilam gin ze mialam pozniej, a ona ze i tak wyglada na troszke mlodsza, ale w koncu nic nie wiadomo.

Narazie plamienie ustalo. Temperature mierze ale jeszcze nie zdazylam zapisac. Dzisiaj rano 36,95 wiec mniej wiecej na tym samym poziomie.
Dziekuje kochane

Narzeczona twoje opowiesci daja nadzieje ze wszystkim nam sie uda.
Syla, dobrze, że już się uspokoiłaś . Będzie dobrze, odpoczywaj sobie .

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Luteina to progesteron, progesteron podtrzymuje ciążę. Na początku podaje się ją w razie gdyby ciałko żółte produkowało za mało hormonu. Później tę funkcję przejmuje łożysko. Jeśli zaś i ono szwankuje można progesteron podawać i potem. A w zasadzie nie można, a trzeba, bo hamuje on poród zatrzymując skurcze. Na pewno Ci nie zaszkodzi.
kropko, jak dobrze, że jesteś . W zasadzie nic złego się nie dzieje, nie miałam plamień, tempka około 37 stopni, ale jak czytam, co dziewczynom się przytrafia, to mam pietra. I tak temu lekarzowi mówiłam, że się boję, że zapisał mi luteinę. Dziękuję Ci kochana .
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg tempka.jpg (100,4 KB, 30 załadowań)
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 18:16   #2351
Biedroneczkaolga
Zadomowienie
 
Avatar Biedroneczkaolga
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 113
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Freshona Nic mi się nie wyświetliło - łączy z moim wykresem!?
A jakie miałaś temp tak od 23 dc?

Mierzę pierwszy cykl i to od połowy ... mierzę zawsze o 8.00
__________________
Wojtuś 17.09.2009
Anielka 24.11.2012

Edytowane przez Biedroneczkaolga
Czas edycji: 2008-12-10 o 18:23
Biedroneczkaolga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 18:19   #2352
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez xhankax Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jestem ogromnie załamana! W poniedziałek miałam laparoskpię jako kolejny etap dianostyki, bo nie mogę zajść w ciążę od ponad trzech lat. I co? Okazało się, że to endometrioza! Nie znam jeszcze szczegółow, nie wiem który stopień, jak to się leczy i czy będę kiedykolwiek mogła być w ciąży. jestem załamana Zrosty w lewym jajowodzie, jakiś refluks miesiączkowy, inne zrosty w zatoce douglasa.. Mam doła!!!!!!!!!!!!!!!!!
kochanie, najważniejsze, że wiecie z czym walczycie, nie poddawj się tak łatwo. jest diagnoza, znajdzie się lekarstwo i kuracja

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Witam.
Właśnie wróciłam z badania. Nawet jestem zadowolona z obsługi. Pani lekarz wyoglądała moje jajniki i całą macice na wszystkie strony i stwierdziła, ze wszystko w porządku i nawet jest owulacja czy bedzie (nie bardzo po angielsku zrozumiałam) ale pokazała mi pęcherzyk na jajniku. To chyba coś bedzie no nie
Jeżeli chodzi o brak okresu to prawdopodobnie sprawa hormonów.
Zastanawiałam sie też nad tym, ze właśnie po przeprowadzce i po zmianie pracy z nocki na dzień sie tak stało.
Wizytę mam za tydzień u mojego lekarza rodzinnego.
No a teraz bede czytać co naskrobałyście.
według mnie to pęcherzyk który wskazuje na owulacje- rośnie rosnie a potem bum i owu ja jak miałam usg dopochwowe to też jeden jajnik był wielki a drugi malutki, bo z tego dużego miała nastapić owu

Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
witam kochane!
Mam pytanko czy jeżeli udało się i zarodek się zagnieździł - to czy temp musi być około37 stopni czy może być niższa ale stała - ja mam ciągle 36,8 a pół godziny później już 37 - mimo że nadal leże ( już nic nie rozumiem)
gdzieś czytałam że temp ciążowa ma być po prostu wyższa od twojej normlanej a nie wyższa niż 37 .... więc moim zdaniem jest ok.

Cytat:
Napisane przez syla39 Pokaż wiadomość
Bylam u ginekologa. Udalo mi sie dobic. No i wiadomosci nie sa za dobre. Ciaza mlodsza niz powinna byc. To samo uslyszalam w maju i wiadomo jak sie skonczylo. Mam przyjsc za tydzien zeby sprawdzic czy cos sie zmienilo.
Pewnie nic sie nie zmieni, pewnie juz nie jestem w ciazy.
Do . Nie mam na nic sily.
kochanie! przywołujęCię do porządku. nic nie jest przesądzone, nic jeszcze nie wiesz a nie pomożesz fasolce tym stresem i zamartwianiem się...
będzie odbrze, ja w to wierzę!

Cytat:
Napisane przez narzeczonaa Pokaż wiadomość
kobietki pisze najszybciej jak moge poniewaz musze Wam to powiedziec. tak bardzo ostanio chodzi mi ten temat ciazowy po glowie (oczywiscie od czasu przeczytania tego watku) ze nie tylko narzeczonemu " zatruwam" tym zycie ale i w pracy musialam rozwinac ten temat (wiem wiem to juz chyba obsesja- tylko dlaczego???). no i tak sie rozgadalysmy na temat ze z malo zobowiazujacej pogawedki wywiazala sie bardzo intymna, osobista rozmowa okazauje sie ze moja nadzorujaca wraz z mezem jakis czas po slubie (dwudziestoparolatkowie) zaczeli starac sie o dziecko (nie koniecznie z nieodpartej checi posiadania dziecka, ale dlatego ze juz nadeszla najwyzsza pora)- jak po roku nic z tego nie wychodzilo poszli sie przebadac. lekarz powiedzial ze z jej winy nie moga miec dzieci i niestety nie beda mieli (nie dopytywalysmy sie o szczegoly bo skoro sama nie wspomniala to widocznie ma powod zeby nie mowic). opowiadala ze w tamtej chwili obojgu zawalil sie swiat. ta moja "szefowa" to mocno stapajaca po ziemi osoba i po tym szoku, zalu, gniewie, smutku, zalamaniu w koncu pogodzila sie z ta niesprawiedliwoscia bo wiedziala ze nie ma innego wyjscia. mowi ze chyba pogodzili sie wtedy z ta mysla. mowi ze po jakims czasie zglosila sie do lekarza ginekologa bo ktorys raz z rzedu miala paromiesieczna przerwe w okresie-ps. ona zawsze miala bardzo bardzo nieregularne miesiaczki, wlasnie z takimi przerwami paromiesiecznymi i to mialo zwiazek tez z ta niemoca zajscia w ciaze). no i wtedy okazalo sie ze to CIAZA! w dodatku koniec 4 miesiaca!!!!pierwsze o co zapytalysmy to "jakim cudem to sie stalo??? i jakim cudem nie zorientowala sie przez 4 miesiace ze jest w ciazy ???no wiec powiedziedziala ze skoro lekarz stwierdzil ze nie beda mieli dzieci to uwazala ze nie maja szans i nie reagowala na jakiekolwiek zmiany organizmu (zadnych dolegliwosci tylko bolace powiekszajace sie piersi ale to wiazala z lekim przytyciem po swietach ), po drugie ten brak miesiaczki byl norma. takze zapytany lekarz ginekolog o to co sadzi na ten temat rozlozyl rece. no kurde cud? czy zla wczesniejsza diagnoza?lekarz mowil ze z jego punktu widzenia nie bylo mozliwosci zajscia w ciaze no ale nie wazne zaszla w ciaze i to bylo nawazniesze. synek sie urodzil wprawdzie maly i slaby (dostal chyba tylko 6pkt) ale teraz jest 7letnim zdrowym facetem ktory zreszta dzisiaj dostal w szkole pierwsza w zyciu 6 moja "szefowa" mowi ze wtedy smieli sie ze skoro sie ten rzekomy cud sie im zdarzyl to juz na kolejny nie ma co liczyc (to jak druga 6 w totolotka). no i zeby bylo smieszniej to zaszla tez w druga ciaze! no serio- mala ma teraz 3 latka oczywiscie zdrowa i madra.

kurcze jak slysze takie historie to az buzie otwieram ze zdziwienia- no bo niedowiarek jestem zebym takie historie przeczytala w internecie to pewnie bym wziela na to pewna poprawke w sumie w szoku jestem ze moja "szefowa" zwierzla sie??
a ja podzielilam sie tym z Wami bo dla kazdej kobiety starajacej sie o dziecko to kolejne swiatelko w tunelu mam nadzieje ze nie uznacie mnie za jakias wariatke piszaca niewiarygodne opowiesci kurcze ale sama nie wiem dlaczego tak tym sie zainteresowalam (juz pisalam ze to chyba obsesja) i od kiedy to sie zaczelo to mam wrazenie ze dookola tylko o tym mowa i ze sie ciagle stykam z ta tematyka
tak jak wczsniej nie myslalam o dzieciach to tak teraz nieustannie nie staramy sie jeszcze ale juz chcialabym. czekamy do przyszlego roku (po slubie). planowalismy na 2010 ale chyba uda sie nam w przyszylym
dziękujemy za piękną historię!
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 18:33   #2353
Biedroneczkaolga
Zadomowienie
 
Avatar Biedroneczkaolga
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 113
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

ja ogólnie zawsze mam niską temperaturę - pod pachą mierzona to zaledwie 36,00 a w ustach 36,4 - kurcze szkoda że nie mierzyłam od początku wiedziałabym na czym stoje... dodam że wieczorem mam około 37,5
__________________
Wojtuś 17.09.2009
Anielka 24.11.2012
Biedroneczkaolga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 18:36   #2354
truheart
Zakorzenienie
 
Avatar truheart
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 112
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
ja ogólnie zawsze mam niską temperaturę - pod pachą mierzona to zaledwie 36,00 a w ustach 36,4 - kurcze szkoda że nie mierzyłam od początku wiedziałabym na czym stoje... dodam że wieczorem mam około 37,5
A jak daleko jeszcze do testowania?
truheart jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 18:39   #2355
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
W zasadzie nic złego się nie dzieje, nie miałam plamień, tempka około 37 stopni, ale jak czytam, co dziewczynom się przytrafia, to mam pietra. I tak temu lekarzowi mówiłam, że się boję, że zapisał mi luteinę. Dziękuję Ci kochana .
Na zdrowie.

Widać, że czytanie historii innych pobudza Ci wyobraźnię. Nie denerwuj się na zapas, to nie pomoże. Jest dobrze, masz ładną tempkę, tzn. że progesteron jest ok, więc ciążę ma co trzymać. Będzie dobrze.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 18:39   #2356
freshona
Zadomowienie
 
Avatar freshona
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 739
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Biedroneczkaolga Pokaż wiadomość
Freshona Nic mi się nie wyświetliło - łączy z moim wykresem!?
A jakie miałaś temp tak od 23 dc?

Mierzę pierwszy cykl i to od połowy ... mierzę zawsze o 8.00
Hmmmm, to nie wiem, czemu się nie wyświetla - mam wykres udostępniony dla wszystkich uzytkowników netu
Z tempką było różnie - po owu spadała poniżej kreski tzw. wyższych temperatur (np. z 37,1 na 36,9) Przy czym przyznaję, że najniższa temperatura w całym cyklu wynosiła 36,6

Wieczorem ZAWSZE jest wyższa tempka.
ja mierzyłam zwykle o 6.00

Edytowane przez freshona
Czas edycji: 2008-12-10 o 18:40
freshona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 18:54   #2357
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Na zdrowie.

Widać, że czytanie historii innych pobudza Ci wyobraźnię. Nie denerwuj się na zapas, to nie pomoże. Jest dobrze, masz ładną tempkę, tzn. że progesteron jest ok, więc ciążę ma co trzymać. Będzie dobrze.
Oj, to prawda z tym czytaniem . Dzięki za dobre słowo . Luteinę kupiłam, ale jeszcze nie zaczęłam brać, więc tempka pokazuje "mój" progesteron. Może na razie sobie daruję? Eh, głupieję... Niech mnie ktoś kopnie na otrzeźwienie
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 18:58   #2358
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Oj, to prawda z tym czytaniem . Dzięki za dobre słowo . Luteinę kupiłam, ale jeszcze nie zaczęłam brać, więc tempka pokazuje "mój" progesteron. Może na razie sobie daruję? Eh, głupieję... Niech mnie ktoś kopnie na otrzeźwienie
Przede wszystkim się uspokój. Z tego co rozumiem lekarz dał Ci Luteinę niejako na zapas, dla Twojego spokoju, więc jeśli Ci to pomoże psychicznie, bierz. Na pewno nie zaszkodzi.
Jeśli wszystko jest ok i dasz radę nie świrować, brać nie musisz.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 18:58   #2359
aankaa78
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 746
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cześc Dziewczyny.

NIe zaglądałam dawno, jakoś czasu nie mam

Muszę powiedziec Wam, że ani @ ani ciąży(

Dzwoniłam do gin...mam poczekac jeszcze na @ a jak nie, to będziemy wywoływac ją...chyba tabletkami.

Miałyście jakieś doświadczenia podobne?
Proszę o wsparcie
__________________
Anka.
aankaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 19:06   #2360
Biedroneczkaolga
Zadomowienie
 
Avatar Biedroneczkaolga
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 113
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez truheart Pokaż wiadomość
A jak daleko jeszcze do testowania?
w przyszłą środę
freshona spróbuje poszukać inaczej - jaki masz nick na 28.pl?
Ale tu chyba i tak nie ma wyszukiwarki
__________________
Wojtuś 17.09.2009
Anielka 24.11.2012

Edytowane przez Biedroneczkaolga
Czas edycji: 2008-12-10 o 19:11
Biedroneczkaolga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 19:13   #2361
sonia1981
Raczkowanie
 
Avatar sonia1981
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 409
Cool Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez xhankax Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jestem ogromnie załamana! W poniedziałek miałam laparoskpię jako kolejny etap dianostyki, bo nie mogę zajść w ciążę od ponad trzech lat. I co? Okazało się, że to endometrioza! Nie znam jeszcze szczegółow, nie wiem który stopień, jak to się leczy i czy będę kiedykolwiek mogła być w ciąży. jestem załamana Zrosty w lewym jajowodzie, jakiś refluks miesiączkowy, inne zrosty w zatoce douglasa.. Mam doła!!!!!!!!!!!!!!!!!
xhankax ja tez mam endometriozę i tez byłam załamana jak się to tym dowiedziałam. Chciałabym Ci udzielic pewnej rady, której ja nie posłuchałam i teraz żałuję, bo cały czas jestem w stresie. Nie czytaj nic na internecie na ten temat, zdaj się tylko na lekarza. My się staramy z meżem o dziecko od dwóch lat, w zeszłym roku miałam operacje i usuwanie torbieli endo. Poczekaj co powie lekarz, jesli jest to 1 stopień to nie jest źle. Trzymaj się kochana

Syla wszystko napewno będzie dobrze. Bierz luteinę, lez i staraj się nie denerwować. Ja trzymam kciuki, zeby tym razem było wszystko w porządku

Agabil bardzo mi przykro z powodu wyników męża, ale nie poddawaj się. Walcz o to dziecko. Ja wierzę, ze będziesz mamą i to najlepszą na świecie. Może jednak warto zastanowic się nad ta kliniką?? Pozdrawiam Cię

Dziewczyny ja się mniej udzielam, bo chcę w tym miesiącu odpocząc od staranek, ale czytam Was prawie codziennie i trzymam za was ciągle kciuki. szczególnie za pozytywne dwie grube krechy na tescie ciążowym u Tequilly i Mikant.
We wtroek idę do gina na kontrole cyklu i muszę z nim pogadać czy tak czasami ta endo nie przerzuciła mi się na inne organy, bo mam niestety takie obawy Trzymajcie za mnie kciuki
sonia1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 19:26   #2362
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez aankaa78 Pokaż wiadomość
Cześc Dziewczyny.

NIe zaglądałam dawno, jakoś czasu nie mam

Muszę powiedziec Wam, że ani @ ani ciąży(

Dzwoniłam do gin...mam poczekac jeszcze na @ a jak nie, to będziemy wywoływac ją...chyba tabletkami.

Miałyście jakieś doświadczenia podobne?
Proszę o wsparcie
Ja ostatnio cały czas mam dziwne zjawiska z @ jest albo za szybko albo teraz była w 38 dc, średnie miałam kiedyś 35 dniowe.

A boli cie coś?
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 20:07   #2363
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Pęcherzyk świadczy, że rośnie komórka jajowa. Jak urośnie, pęknie więc będzie owu.

Zmiana trybu życia może wpłynąć na @.


PCOS lekarz by zauważył. I na pewno odróżnia dojrzewający pęcherzyk od torbieli, których poza tym musi być wiele, jedna to jeszcze nie PCOS.
No a kiedy pęknie?
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 20:09   #2364
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Przede wszystkim się uspokój. Z tego co rozumiem lekarz dał Ci Luteinę niejako na zapas, dla Twojego spokoju, więc jeśli Ci to pomoże psychicznie, bierz. Na pewno nie zaszkodzi.
Jeśli wszystko jest ok i dasz radę nie świrować, brać nie musisz.
kropko, jesteś kochana, wiesz? I bardzo cierpliwa. Tak, lekarz dał mi ją na zapas. Spróbuję nie świrować i na razie nie będę brała. Dzisiaj mnie dopadło, po sytuacji u Syli.

Cytat:
Napisane przez sonia1981 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja się mniej udzielam, bo chcę w tym miesiącu odpocząc od staranek, ale czytam Was prawie codziennie i trzymam za was ciągle kciuki. szczególnie za pozytywne dwie grube krechy na tescie ciążowym u Tequilly i Mikant.
We wtroek idę do gina na kontrole cyklu i muszę z nim pogadać czy tak czasami ta endo nie przerzuciła mi się na inne organy, bo mam niestety takie obawy Trzymajcie za mnie kciuki
Sonia, trzymamy więc kciuki .
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 20:21   #2365
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
No a kiedy pęknie?
To tylko lekarz wie, po wielkości pęcherzyka zmierzonego na USG. Ale na przestrzeni kilku dni zapewne, skoro zwrócił na to uwagę i o nim powiedział.

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
kropko, jesteś kochana, wiesz? I bardzo cierpliwa. Tak, lekarz dał mi ją na zapas. Spróbuję nie świrować i na razie nie będę brała. Dzisiaj mnie dopadło, po sytuacji u Syli.
Tak, bardzo, jestem oazą cierpliwości i spokoju. Musisz to powiedzieć mojemu małżowi.

Próbuj, próbuj. Wiem że się świruje, gdy się czyta. Tak działa nasza psycha. W medyku miałam wszystkie choroby, o których się uczyłam.
Nie martw się na zapas, nosisz śliczną, zdrową fasolkę i urodzisz śliczną, zdrową dzidzię.


________

Ja już też się tymi wszystkimi problemami sugeruję chyba. Wczoraj podczas kąpieli poczułam, że ciągnie mnie dół brzucha. Zaraz wyskoczyłam z wody, bo pomyślałam, że faktycznie za ciepła jest jakby co. Teraz znowu czuję, ale już mocniej, ciągnie w dół i krzyż boli, jak na @, a dzień cyklu dopiero 21-szy.
Szaleństwo normalnie...

Zuźka - zrobiłam Twoją sałatkę. Trochę ją tylko zmodyfikowałam, bo nie miałam kukurydzy (choć myślałam, że mam), zawiera więc: tuńczyka, dwa jajka, ogórka kiszonego, cebulkę i groszek. Z majonezem oczywiście. Mniam.
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2008-12-10 o 20:24
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 20:26   #2366
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Zuźka - zrobiłam Twoją sałatkę. Trochę ją tylko zmodyfikowałam, bo nie miałam kukurydzy (choć myślałam, że mam), zawiera więc: tuńczyka, dwa jajka, ogórka kiszonego, cebulkę i groszek. Z majonezem oczywiście. Mniam.
Dobrze ze smakowała.
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 20:32   #2367
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
To tylko lekarz wie, po wielkości pęcherzyka zmierzonego na USG. Ale na przestrzeni kilku dni zapewne, skoro zwrócił na to uwagę i o nim powiedział.


Tak, bardzo, jestem oazą cierpliwości i spokoju. Musisz to powiedzieć mojemu małżowi.

Próbuj, próbuj. Wiem że się świruje, gdy się czyta. Tak działa nasza psycha. W medyku miałam wszystkie choroby, o których się uczyłam.
Nie martw się na zapas, nosisz śliczną, zdrową fasolkę i urodzisz śliczną, zdrową dzidzię.


________

Ja już też się tymi wszystkimi problemami sugeruję chyba. Wczoraj podczas kąpieli poczułam, że ciągnie mnie dół brzucha. Zaraz wyskoczyłam z wody, bo pomyślałam, że faktycznie za ciepła jest jakby co. Teraz znowu czuję, ale już mocniej, ciągnie w dół i krzyż boli, jak na @, a dzień cyklu dopiero 21-szy.
Szaleństwo normalnie...

Zuźka - zrobiłam Twoją sałatkę. Trochę ją tylko zmodyfikowałam, bo nie miałam kukurydzy (choć myślałam, że mam), zawiera więc: tuńczyka, dwa jajka, ogórka kiszonego, cebulkę i groszek. Z majonezem oczywiście. Mniam.
Kropeczko....może i szaleństwo, ale za to jakie przyjemne....mieć nadzieję to piękna sprawa...a ja tak na wszelki wypadek, tak bardzo po cichutko, żeby nie wystrazyć losu , będę głęboko w serduchu trzymać moje kciuki zaciśnięte mocno...i nie powiem za co, tak na wszelki wypadek...

buziaczek dla ciebie na to szaleństwo, oby trwało....
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 20:35   #2368
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Kropeczko....może i szaleństwo, ale za to jakie przyjemne....mieć nadzieję to piękna sprawa...a ja tak na wszelki wypadek, tak bardzo po cichutko, żeby nie wystrazyć losu , będę głęboko w serduchu trzymać moje kciuki zaciśnięte mocno...i nie powiem za co, tak na wszelki wypadek...

buziaczek dla ciebie na to szaleństwo, oby trwało....
Ta już sobie ideologię dorobiła, spryciula.
za Twoje kciuki cichutkie.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 20:38   #2369
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Tak, bardzo, jestem oazą cierpliwości i spokoju. Musisz to powiedzieć mojemu małżowi.

Próbuj, próbuj. Wiem że się świruje, gdy się czyta. Tak działa nasza psycha. W medyku miałam wszystkie choroby, o których się uczyłam.
Nie martw się na zapas, nosisz śliczną, zdrową fasolkę i urodzisz śliczną, zdrową dzidzię.
Mogę Mu napisać . Ale serio - uważam, że jesteś oazą cierpliwości i spokoju - lepiej nie da się tego ująć.
Tak, urodzę zdrową, śliczną dzidzię . Dziękuję kochana kropeczko

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ja już też się tymi wszystkimi problemami sugeruję chyba. Wczoraj podczas kąpieli poczułam, że ciągnie mnie dół brzucha. Zaraz wyskoczyłam z wody, bo pomyślałam, że faktycznie za ciepła jest jakby co. Teraz znowu czuję, ale już mocniej, ciągnie w dół i krzyż boli, jak na @, a dzień cyklu dopiero 21-szy.
Szaleństwo normalnie...
To jest jednak pocieszające, że też Cię trochę bierze

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Zuźka - zrobiłam Twoją sałatkę. Trochę ją tylko zmodyfikowałam, bo nie miałam kukurydzy (choć myślałam, że mam), zawiera więc: tuńczyka, dwa jajka, ogórka kiszonego, cebulkę i groszek. Z majonezem oczywiście. Mniam.
Ja czasem dodaję puszkę czerwonej fasoli - nadaje koloru, poza tym ja lubię czerwoną fasolkę .
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-12-10, 21:36   #2370
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Próbować do skutku Cześć VII "w drodze po szczęscie"

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ta już sobie ideologię dorobiła, spryciula.
za Twoje kciuki cichutkie.
no bo ja już tak mam....
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.