|
|
#301 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Zewsząd
Wiadomości: 3 660
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
![]() Jak wszystko pójdzie dziś dobrze, to za pół roku to autorka będzie tą wredną dziewuchą, która biednego chłopca trzyma w domu, a on nie może się z koleżankami spotykać inaczej niż potajemnie i wylewać swoje żale. Zapłaczmy zgodnie nad jego strasznym losem
__________________
Zawsze jest trochę prawdy w każdym "żartowałam", trochę wiedzy w każdym "nie wiem", trochę emocji w każdym "nie obchodzi mnie to" i trochę bólu w każdym "u mnie wszystko w porządku" ... |
|
|
|
|
|
#302 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: west pomerania
Wiadomości: 3 499
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
. Może skorzystam, nie wiesz przypadkiem jakie będę miała pytania na następnym kolokwium ?
|
|
|
|
|
|
#303 | |
|
perfumove love
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 12 113
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
Szanuję zdanie osób, które uważają, że "nie warto", chociaż nie jestem jedną z nich. Ale najazd na wizażankę, jaka to ona zła i niedobra i los się kiedyś zemści i życzenia wszystkiego najgorszego są poniżej pewnego poziomu...I tak naprawdę żadna z nas nie ma pewności, czy nie znajdzie się w sytuacji dziewczyny, której chłopak szuka przyjaciółek za jej plecami. Niezależnie od tego, czy "walczyła o zajętego", czy dostała jakiegoś w spadku czy sam przydreptał. Życie. |
|
|
|
|
|
#304 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 259
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
A tak poza tym przysłowia, czy powiedzonka nie musze chyba tłumaczyc![]() Wiecie drogie kolezanki, na tym polega rozroznianie miedzy tym a słuszne a tym co niesłuszne i podłe. W stosunku do ewentualnie zdradzonej dziewczyny, jest to dosyc podłe. Ale jak ktos sie nie zgadza, jego sprawa. Jak posmakuje, to sie zgodzi
Edytowane przez Gwiazdeczka1978 Czas edycji: 2009-01-09 o 20:00 |
|
|
|
|
|
#305 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 407
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
__________________
NIE KORZYSTAM JUŻ Z TEGO KONTA |
|||
|
|
|
|
#306 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 259
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
|
|
|
|
|
#307 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Heaven...
Wiadomości: 1 345
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
__________________
Postawiłam przed soba ciężką poprzeczkę....Nowy ,ważny i wymarzony cel...
|
|
|
|
|
|
#308 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 363
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Jeśli autorka zażąda, że chłopak ma się rozstać ze swoją dziewczyną jeśli zamierza sie z nią spotykać to żadna zdrada.
Mnie zawsze fascynuje, że w miejsce ewentualnie zdradzanej dziewczyny jesteście w stanie się wstawić a w miejsce dziewczyny, która coś poczuła do tego faceta i może chciałaby poczuć coś więcej już nie. Przecież ona nie zrobiła (jeszcze) nic złego.
__________________
Round here we talk just like lions But we sacrifice like lambs |
|
|
|
|
#309 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Heaven...
Wiadomości: 1 345
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
__________________
Postawiłam przed soba ciężką poprzeczkę....Nowy ,ważny i wymarzony cel...
|
|
|
|
|
|
#310 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Zewsząd
Wiadomości: 3 660
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
![]() Co do kolokwium, to mogę powiedzieć już : zawsze są te pytania, na które się człowiek nie nauczy albo ominie temat jako nieważny ![]() Cytat:
Cytat:
__________________
Zawsze jest trochę prawdy w każdym "żartowałam", trochę wiedzy w każdym "nie wiem", trochę emocji w każdym "nie obchodzi mnie to" i trochę bólu w każdym "u mnie wszystko w porządku" ... |
|||
|
|
|
|
#311 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: west pomerania
Wiadomości: 3 499
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
/Poprostu z was wypływa tyle jadu, tak się wzajemnie nakręcacie, że mogę z tego tylko żartować. Poważne argumenty już dawno przedstawiłam, wy swoje też, ale drążycie, drążycie i drążycie temat. "Czego jeszcze złego możnaby jej życzyć? Co ją za to spotka? Winni muszą ponieść karę." Jeśli to dla was jakaś terapia po ciężkim dniu w pracy, ok, naprawdę mnie to nie wadzi jak za pewne i autorce, która już tu nie zagląda (czemu zresztą się nie dziwię). Tylko naprawdę liczycie, że to można traktować poważnie? |
|
|
|
|
|
#312 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 25 976
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
)Cytat:
|
||
|
|
|
|
#313 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 171
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
a może są siebie warci? koleś, który nie szanuje swojej dziewczyny i spotyka się w tajemnicy z nowymi koleżankami, i dziewczyna, która nie widzi nic złego w walce o zajętego faceta.
|
|
|
|
|
#314 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Heaven...
Wiadomości: 1 345
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
__________________
Postawiłam przed soba ciężką poprzeczkę....Nowy ,ważny i wymarzony cel...
|
|
|
|
|
|
#315 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 657
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
__________________
http://www.youtube.com/watch?v=XZBgmb0Yapo |
|
|
|
|
|
#316 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 259
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Ja tam nie jestem w zwiazku(jeszcze) ale o odczepianiu niczyich wagonikow mowy nie ma i nie bedzie. A spogladajac na realia, niektorych ludzi zwyczajnie kreci odbic partnera(partnerke). To podniecajaca gra majaca na celu sprawdzenie własnej atrakcyjnosci. A facet ewidentnie sie przyznał autorce,ze spotkanie odbedzie sie w tajemnicy przed aktualna dziewczyna. Nie sa fair oboje i tyle. Autorka wie o tym( wynika to z powstania watku) i kazdy normalnie myslacy człowiek tez.
|
|
|
|
|
#317 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 138
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Dziwię się, że byłaś w "dość długim związku" skoro widać po tym co piszesz, że jesteś kompletnie niedojrzała emocjonalnie. Niby się usprawiedliwiasz pisząc, że taka jesteś wspaniała, bo ten Cię zaprosił tu, ten tam, ale ty wolisz tego, bo jest "interesujący", a wg mnie jedyne co w nim jest interesującego dla Ciebie to fakt, że jest w związku i że jakby "wybrał" ciebie poczułabyś się lepiej. A tak, owszem napisz jak było na spotkaniu. Okaże się czy to faktycznie spotkanie kolega-koleżanka. I jesteś straszną egoistką, ale widocznie Ci to pasuje. Walka o zajętego faceta, tak rzeczywiście, a z tamtą dziewczyną niech dzieje się co chce. :| (to taki sarkazm, nie przyzwolenie, którego oczekiwałaś zakładając ten wątek).
|
|
|
|
|
#318 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Zewsząd
Wiadomości: 3 660
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
__________________
Zawsze jest trochę prawdy w każdym "żartowałam", trochę wiedzy w każdym "nie wiem", trochę emocji w każdym "nie obchodzi mnie to" i trochę bólu w każdym "u mnie wszystko w porządku" ... |
|
|
|
|
|
#319 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 259
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
Bywa ze to przy kobiecie facet rozkwita, uczy sie dobrze ubrac, dobrze ostrzyc, czy zadbac o siebie. I nie wyglada na desperata
|
|
|
|
|
|
#320 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 363
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Słowo klucz, można by rzec. Nic nie zrobiła, a gromy jakby co najmniej już go uwiodła, chociaż biedny miś się opierał a wykiwana dziewczyna opłakuje żałobę po nim.
Nie widzisz tego? Rozumiem, że to tak profilaktycznie, zapobiegawczo, żeby nikt przypadkiem nie popełnił jakiegoś błędu. Ale jednocześnie co my możemy wiedzieć o czymkolwiek? Czy ktoś z nas zna którą ze stron? relacje chłopaka ze swoją dziewczyną? stosunek chłopaka do autorki? Nie. Zakładacie, że związek chłopaka z jego dziewczyną jest wspaniały, oni się kochają itd, a autorka wciska im się z buciorami żeby wykroić kawałek tego szczęścia dla siebie. Oczywiście typowo tutaj umniejsza się "winę" (bo wina musi być) owego misia, na którego autorka porozstawiała sidła i czyha. Nie rozumiem, czemu zakładasz, że wszystko jest jasne. Ludzie są ze sobą z różnych względów. Nie, nie pochwalam odczepiania wagonów jako takich, ale jestem w stanie zrozumieć że różnie bywa i że nic nie jest czarnobiałe. Oraz że nie nikt ma prawa mówić innym jak mają żyć, nawet jeśli nam się to nie podoba. Bo każdy ma swoją moralność i swoje zasady. Za życzenia,ż eby mi ktoś odbił chłopaka z góry dziękuję.
__________________
Round here we talk just like lions But we sacrifice like lambs |
|
|
|
|
#321 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 25 976
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
![]() Nas nic nie obchodzi, jakie w jego związku są wzajemne relacje, czy się kochają czy się tłuką. Nam chodzi o to, żeby zdobył się na odwagę, tchórz jeden , i powiedział swojej dziewczynie "żegnaj laleczko , poznałem inną", a nie jest z nią i się perfidnie na randkę umawia z autorką wątku.Takie postępowanie według Ciebie jest fair? Bo wnioskuję, że tak ![]() To naprawdę taki nadludzki wysiłek zdobyć się na szczerość? Może Ty lubisz być okłamywana, ale są osoby, które wolą wiedzieć na czym stoją. Edytowane przez Fresa Czas edycji: 2009-01-10 o 10:28 |
|
|
|
|
|
#322 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 363
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Ale nigdzie nic takiego nie napisałam. Oczywiście, że powinien zdobyć się na szczerość i albo obecną zostawić albo nie umawiać się na spotkanie z autorką.
Ale to się tyczy tego chłopaka, który właśnie najbardziej tu miesza. A w wątku, kolejny raz zresztą, jedzie się po autorce jak tej mieszającej się w cudzy związek. Swoją drogą skąd wnioski, że lubię być okłamywana? Że uważam, że to jest fair z jego strony? Toż to ewidentne nadużycie z Twojej strony, przypisywać mi takie intencje które znikąd nie wynikają.
__________________
Round here we talk just like lions But we sacrifice like lambs Edytowane przez Paraboliczna Czas edycji: 2009-01-10 o 10:36 |
|
|
|
|
#323 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 25 976
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
A wnioski takie a nie inne, nasunęły się po lekturze Twoich wypowiedzi w tym wątku, w których zaciekle bronisz prawa autorki tegoż do szczęścia u boku zajętego jeszcze faceta. Gdybyś była przeciwna odczepianiu wagonów, napisałabyś to co my: przede wszystkim uczciowość, koniec jednego i dopiero początek drugiego. Przecież, na litość boską, my nikomu nie odbieramy prawa do szczęścia. Ale walka o własne nie uprawnia nikogo do rujnowania czyjegoś życia, dlatego przede wszystkim tamta dziewczyna powinna wiedzieć na czym stoi!!! Edit Jeżeli nie lubisz być okłamywana to naprawdę mnie dziwi fakt, że nie widzisz niczego złego w potajemnej schadzce tych dwojga. Edytowane przez Fresa Czas edycji: 2009-01-10 o 10:45 |
|
|
|
|
|
#324 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
Otoż to,zgadzam się. |
|
|
|
|
|
#325 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 363
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Czy oni się umawiali na seks? Nie, na spotkanie.
Przecież między nimi nie musi do niczego dojść, to jest wstęp do znajomości a nie do związku. Oczywiście, łatwiej sobie dopowiedzieć resztę. Zaciekle bronię autorki? Może Ty zaciekle atakujesz? Tak się możemy przepychać na obie strony, która racja jest najmojsza. Ty zakładasz, że koniec związku zajętego chłopaka zrujnuje tej dziewczynie życie. Ponownie pytam. Znasz sytuację, czy zakładasz, jak Ci wygodnie?
__________________
Round here we talk just like lions But we sacrifice like lambs |
|
|
|
|
#326 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 171
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
pierwsze słyszę, że facet spotyka się w tajemnicy z nowo poznaną panienką, by tylko mieć nową koleżankę. |
|
|
|
|
|
#327 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 25 976
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
![]() Taaak, wiemy, wiemy... bo jego dziewczyna jest zazdrosna Edit Nie koniec związku z tym chłopakiem zrujnuje tamtej dziewczynie życie, ale bycie okłamywaną na pewno jej radości i szczęścia nie przysporzy, a raczej zmartwień i powodów do rozpaczy
Edytowane przez Fresa Czas edycji: 2009-01-10 o 11:28 |
|
|
|
|
|
#328 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Zewsząd
Wiadomości: 3 660
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
![]() Przede wszystkim normalny, uczciwy facet nie najeżdżałby na obecną partnerkę, ale powiedział 'nie układa się nam więc czas to skończyć', powiedział to samo partnerce, a dopiero później brał za poznawanie nowych obiektów westchnień...
__________________
Zawsze jest trochę prawdy w każdym "żartowałam", trochę wiedzy w każdym "nie wiem", trochę emocji w każdym "nie obchodzi mnie to" i trochę bólu w każdym "u mnie wszystko w porządku" ... |
|
|
|
|
|
#329 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 25 976
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
Aż dziw bierze, że są jeszcze ludzie, którzy tego nie rozumieją
|
|
|
|
|
|
#330 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Zewsząd
Wiadomości: 3 660
|
Dot.: czy warto walczyc o zajetego chlopaka?
Cytat:
![]() Bo przecież jeśli spotkanie z autorką się nie uda, to on potulnie wróci do swojej dziewczyny, będzie ją dalej oszukiwał o swojej wielkiej miłości, w międzyczasie szukając kolejnej do spotkania :/ I teraz wystarczy postawić się na miejscu jego dziewczyny - jak się poczuje, kiedy się dowie że była tylko takim spokojnym portem, a czas spędzony w tym porcie był przeznaczany na poznawanie kandydatek na dziewczyny. Na pewno wolałaby wiedzieć już przy pierwszej takiej kandydatce, dla mnie to proste i logiczne. Ja staram się nie osądzać autorki pod kątem 'jesteś zła i bu, bo rozbijasz związki', ale chcę jej przemówić do rozsądku - jeśli facet potrafi tak potraktować jedną dziewczynę, to drugą też będzie umiał. Apeluję do jej instynktu samozachowawczego - i to samo robią wizażanki
__________________
Zawsze jest trochę prawdy w każdym "żartowałam", trochę wiedzy w każdym "nie wiem", trochę emocji w każdym "nie obchodzi mnie to" i trochę bólu w każdym "u mnie wszystko w porządku" ... |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:06.







. Może skorzystam, nie wiesz przypadkiem jakie będę miała pytania na następnym kolokwium
?

przysłowia, czy powiedzonka nie musze chyba tłumaczyc




![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)




Otoż to,zgadzam się. 
