Mieszkanie z rodzicami!!-teściami - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-01-15, 20:40   #31
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez wistar Pokaż wiadomość
Tyle, że we własnym M jest czasem mniej swobody niż w domu z rodzicami/teściami.
Ogólnie wiadomo, że przeważnie lepiej mieszkać osobno. Ale nie ma co generalizować. Czasem lepiej spróbować z rodzicami niż na siłę wynajmować mieszkanie tylko dla zasady.

A z tym pukaniem to tylko taki przykład, że ogólnie szanują prywatność.
nie rozumem o czym teraz mówisz, jak to mniej swobody niż w domu z tesciami , rodzicami ?????
jęsli masz zamiar tak mieszkać to proszę bardzo
tutaj każdy może wyrażać zdanie na ten temat,
ale jak tak pomieszkasz chociaż rok to porozmawiamy czy zminiłaś zdanie czy nie. Może zaliczysz się do tych wyjątków o których wpominałam parę postów wcześniej.

Edytowane przez kasiaher
Czas edycji: 2009-01-15 o 20:43 Powód: dopisek
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-15, 22:24   #32
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 709
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

- uprawiajac sex wcale nie trzeba zachowywac sie glosno, chyba ze wyjesz jak lew
- chodzenie po domu w majtach, czy nago hmm no ja takich naykow nie mam na szczescie,
- czemu niby w nocy nie moze sobie czegos zjesc, jak trzaskasz lodowka, drzwiami wszystkim tak bardzo, ze wszyscy sie budza, to tylko swiadczy o dobrych manierach

ja z tesciami bede mieszkac po slubie, teraz na codzien z nimi pracuje, z tesciowa mam dobre kontakty, chodzimy razem na zakupy, ja gotuje, czasem ona,
czasem sie wtraca, ale dostaje ochrzan i siedzi cicho

NIE MA LUDZI IDEALNYCH

na pewno wiekszosc z was sie ze mna zgodzi, zejesli tylko dobrze sie dogadacie z tesciami to wychodzi wam to na dobre! a jezsli chodzi o wtracanie hmm w wiekszosci niestety maja racje
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-15, 23:06   #33
b80dbfebcb175f5cc16ebc14ca52adc6494c973a_67996f82093b8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 4 061
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
- uprawiajac sex wcale nie trzeba zachowywac sie glosno, chyba ze wyjesz jak lew
- chodzenie po domu w majtach, czy nago hmm no ja takich naykow nie mam na szczescie,
- czemu niby w nocy nie moze sobie czegos zjesc, jak trzaskasz lodowka, drzwiami wszystkim tak bardzo, ze wszyscy sie budza, to tylko swiadczy o dobrych manierach

ja z tesciami bede mieszkac po slubie, teraz na codzien z nimi pracuje, z tesciowa mam dobre kontakty, chodzimy razem na zakupy, ja gotuje, czasem ona,
czasem sie wtraca, ale dostaje ochrzan i siedzi cicho

NIE MA LUDZI IDEALNYCH

na pewno wiekszosc z was sie ze mna zgodzi, zejesli tylko dobrze sie dogadacie z tesciami to wychodzi wam to na dobre! a jezsli chodzi o wtracanie hmm w wiekszosci niestety maja racje
Popieram!
b80dbfebcb175f5cc16ebc14ca52adc6494c973a_67996f82093b8 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-15, 23:41   #34
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 709
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-16, 06:09   #35
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

uprawiajac sex wcale nie trzeba zachowywac sie glosno
owszem, nie trzeba, ale ja wolę swobodnie sobie krzyknąć, jęknąć, czy cokolwiek niż pilnować się, czy łóżko nie skrzypi, czy ja aby nie za głośno oddycham itp.
chodzenie po domu w majtach, czy nago hmm no ja takich naykow nie mam na szczescie
no ja też nawyku nie mam, bo nie miał kiedy mi się wyrobić, ale chętnie bym taki miała
czemu niby w nocy nie moze sobie czegos zjesc, jak trzaskasz lodowka, drzwiami wszystkim tak bardzo, ze wszyscy sie budza, to tylko swiadczy o dobrych manierach
zgadzam się

ja wiem, że w życiu nie zamieszkałabym z moimi, czy partnera rodzicami.
i nie chodzi tylko o ograniczenie swobody, ale też o to, że to ja mieszkam u kogoś i muszę podporządkować się zasadom panującym w domu.
co u siebie, to u siebie. w ogóle sądzę, że najlepiej zamieszkać przynajmniej na innym osiedlu niż rodzice/teście. bo co za blisko, to... no wiecie
dodam, że ani moi, ani lubego rodzice, nie mają domów, tylko malutkie mieszkanka i mieszkanie w czymś takim, byłoby komiczne. gdyby mieli domy, to MOŻE, jeśli nie mielibyśmy, gdzie się podziać, to pomieszkalibyśmy u nich przez jakiś niedługi czas. Ale - w tym kontekście - cieszę się, że nie mają, bo odpadł dylemat

Edytowane przez najfajniejsza
Czas edycji: 2009-01-16 o 06:13
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-16, 09:09   #36
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Ja nie mówię tu o manierach czy dobrym zachowaniu. Poprostu agus ty może masz świetnych teściów ale moja teściowa odpada. U mnie naprawde źle wpłwa na związek mieszkanie z teściową pod jednym dachem. I nikt mi nie wmówi że bedzie inaczej żebym spróbowała sie dogadać. Moja teściowa to wredna baba i ja się nie potrafię z nią dogadać. Ostatnio nawet na mnie nakrzyczała, więc jej powiedziałam że nie jest moją matką zżeby sie w ten sposób odzywać dobrze że tż stanoł po mojej strobnie ale potem od słowa do słowa i TŻ tez sie pokłóciłam. Nie odzywamy sie do siebie do dzisiaj kłótnia była w poniedziałek. A teściowa siedzi i szczerzy ząbki. Ostatnio nawet jak w niedziele miałam egzamin i wyszłam wcześnie rano to wieczorem jak teściowa przyszła to weszła do pokoju ( oczywiście bez pukania) i powiedziała tak " no myslałam że już ślub odwołany..." a ja sie pytam " czemu..." a ona " a bo wstałam raniutko a ciebie w domu nie było a wiem że M wrócił nad ranem więc stwierdziłam że się rozstaliście..." a ja do niej mówię " BYŁAM NA UCZELNI BO MIAŁAM DZISIAJ EGZAMIN..." a ona
" aaahhhhaaaa......" Więc uwierz mi ja się nie dogadam i powiedziałam że dopóki sie ona nie wyprowadzi to po slubie będe miesszkac u rodziców sama bez TZ bo on sie do moich rodziców nie wprowadzi. No chyba że dojdziemy do jakiegoś porozumienia żeby coś wynająć.
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-16, 09:47   #37
lain
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 844
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

dlatego ciezko doradzac, bo kazdy trafia na inna sytuacje.
my mozliwe ze z TZem rok czy dwa pomieszkamy z moimi rodzicami (choc mam nadzieje, ze uda nam sie wczesniej kupic mieszkanie) i wiem, ze nie bedzie problemow i z seksem (zamek w drzwiach, nieskrzypiace lozko, wlaczona muzyka) i z poznymi powrotami o 3-4 nad ranem i kapiela o tejze godzinie (rodzina jest przyzwyczajona, bo zdarza mi sie tak robic ), nawet o jedzeniu kolacji w srodku nocy (u mnie kazdy je wtedy kiedy mu sie podoba i to na co ma ochote). poprostu moja rodzina szanuje prywatnosc i kazdy sobie robi to co chce i zyje jak mu sie podoba.
po domu w majtkach nie chodze, ale moj TZ ktory jeszcze nie jest moim mezem juz teraz nie krepuje sie chodzic po moim domu w bokserkach i koszulce (po tylu latach juz jest jak czlonek rodziny), wiec mysle, ze po slubie tym bardziej nie bedzie sie krepowal

ale wiem, ze nie wszyscy maja tak dobrze. dlatego kazdy przypadek nalezy rozpatrywac indywidualnie ja sobie np. nie wyobrazam mieszkac z rodzicami TZa bo tam juz nie byloby takiego luzu i musielibysmy sie podporzadkowac szeregowi zasad.

Edytowane przez lain
Czas edycji: 2009-01-16 o 09:48
lain jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-16, 09:59   #38
effcia82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 7 007
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

zarówno w moim obecnym mieszkaniu jak i u rodziców ściany są tak cienkie, że słychać nawet szept (szczególnie w nocy). tak więc problem nie w tym żeby nie krzyczeć (tego i tak nie robię) ale żeby być całkowicie bezgłośnie. raczej trudno uprawiać seks bez ruchu i tłumiąc oddech.
a co do chodzenia nago to nie chce mi się ubierać po każym wstaniu z łóżka żeby pójść do łazienki zwłaszcza, że mały pęcherzyk mam i wstaję w nocy nawet po kilka razy
effcia82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-16, 10:58   #39
ilonkaczapela
Zakorzenienie
 
Avatar ilonkaczapela
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 910
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

chodzenie nago po domu to zupełnie normalna rzecz i każdy człowiek chce czuć się normalnie i komfortowo tam gdzie mieszka, prawda? W domu rodzinnym nie chodziłam bez majtek, ale mieszkając już z narzeczonym zauważyliśmy jak cudownee jest uczucie, kiedy można sobie wyjść z łazienki bez niczego i nie musieć ubierać się, żeby tylko pójść do ubikacji. Ja nawet w piżamie głupio się czułam u narzeczonego w domu, mimo, że długo tam mieszkałam (każde wakacje od studiów i przerwy świąteczne itp). I to była jedna z najbardziej utrudniających mi życie rzeczy. No i oczywiście kuchnia i gotowanie. Mieszkając samemu kupujesz to, co ty chcesz, a nie to co lubią teściowie. Nie licząc tego, że mój przyszły teść ciągle się o wszystko pytał i nigdy nie pukał wchodząc do pokoju. Zawsze chciał wiedzieć gdzie jedziemy, po co i czy w ogóle musimy... grrr
ilonkaczapela jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-16, 11:06   #40
michel82
Wtajemniczenie
 
Avatar michel82
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 619
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Mieszkanie z teściami NIGDY W ŻYCIU!!!!!

Jestem ze swoim TŻ już prawie 3 lata, nie mieszkamy razem (dzieli nas 70km), widujemy się tylko w weekendy, zazwyczaj on nocuje u mnie albo ja u niego (zdecydowanie rzadziej, ze względu na teściową). Jesteśmy już od kilku miesięcy po zaręczynach, we wrześniu odbędzie się nasz ślub. Jasno mu powiedziałam, że nie mam zamiaru mieszkać z jego rodzicami, nawet przez te kilka miesięcy po ślubie. Wolę od samego początku być na swoim, nikt nie będzie mi się do niczego wtrącał, krytykował, nie będzie patrzył mi na ręcę. Nikt nie będzie mi mówił, że to powinno być zrobione tak a nie inaczej. Ja bym tego nie zniosła!!!!
__________________
Razem od 14.02.2006
Mąż i żona 26.09.2009
Mama Aniołków [*]14.02.2010[*]15.01.2011


Maja jest już z nami
08.04.2012
michel82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-16, 11:50   #41
wistar
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 126
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
nie rozumem o czym teraz mówisz, jak to mniej swobody niż w domu z tesciami , rodzicami ?????
jęsli masz zamiar tak mieszkać to proszę bardzo
tutaj każdy może wyrażać zdanie na ten temat,
ale jak tak pomieszkasz chociaż rok to porozmawiamy czy zminiłaś zdanie czy nie. Może zaliczysz się do tych wyjątków o których wpominałam parę postów wcześniej.

Ano dlatego, że w mieszkaniach w 'blokach' ściany mają uszy i jak sąsiad z góry bąka puści to u nas słychać. Nawet jak będziecie mieć samodzielne mieszkanie to te wszystkie odgłosy związane z sexem i czy kłótnią będą słyszeć sąsiedzi. Więc taka średnia prywatność jak dla mnie.

Zresztą ja nie mam zamiaru z niczym sie hamować. Czemu miałabym się wstydzić skrzypiącego łóżka? W końcu sex w małżeństwie jest czymś normalnym i jak sobie jęknę od czasu do czasu to też raczej nic bulwersującego w tym nie będzie. Jeżeli chodzi o pukanie, chodzenie w majtkach czy bez nich, to uważam że jak raz czy dwa rodzice zastaliby nas w intymnej sytuacji to potem sami doszliby do wniosku, żeby być bardziej 'ostrożnymi' (ale to tak teoretycznie, bo raczej nie robią takich nalotów bez ostrzeżeń).

I w końcu, jestem w tyle dobrej sytuacji, że to teściowie nas proszą, żebyśmy z nimi zamieszkali, nie mam zamiaru zbytnio się dostosowywać, a jak im sie nie będzie podobać to się wyprowadzimy.
wistar jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-16, 12:27   #42
lain
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 844
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez ilonkaczapela Pokaż wiadomość
chodzenie nago po domu to zupełnie normalna rzecz i każdy człowiek chce czuć się normalnie i komfortowo tam gdzie mieszka, prawda? W domu rodzinnym nie chodziłam bez majtek, ale mieszkając już z narzeczonym zauważyliśmy jak cudownee jest uczucie, kiedy można sobie wyjść z łazienki bez niczego i nie musieć ubierać się, żeby tylko pójść do ubikacji.
ja jestem zmarzluchem. lazenie nago odpada z reszta zawsze do drzwi dobija sie a to listonosz, a to dozorczyni spisywac liczniki, wiec trzeba by za kazdym razem latac za ciuchami i sie szybko ubierac

Cytat:
Napisane przez ilonkaczapela Pokaż wiadomość
No i oczywiście kuchnia i gotowanie. Mieszkając samemu kupujesz to, co ty chcesz, a nie to co lubią teściowie.
a u mnie jak juz pisalam kazdy je to co lubi. jak np. moja mama gotuje na obiad cos czego nie lubie to sama sobie robie to na co mam ochote wiadomo, ze kazdy ma inne gusta kulinarne, wiec nie ma sensu zmuszac kogos do jedzenia czegos co akurat ja lubie. dlatego rodzice regularnie kupuja na przyklad salatke sledziowa Lisnera z buraczkami, choc jem ja tylko i wylacznie ja, bo nikt wiecej jej nie lubi

Cytat:
Napisane przez wistar Pokaż wiadomość
Ano dlatego, że w mieszkaniach w 'blokach' ściany mają uszy i jak sąsiad z góry bąka puści to u nas słychać. Nawet jak będziecie mieć samodzielne mieszkanie to te wszystkie odgłosy związane z sexem i czy kłótnią będą słyszeć sąsiedzi. Więc taka średnia prywatność jak dla mnie.
to ja mam chyba jakos porzadniej blok wybudowany, bo mam grube sciany i czuje sie jakbym w ogole nie miala sasiadow za sciana tak samo jak rano wstaje to musze wyjsc na przedpokoj zeby stwierdzic, ze ktos w pokoju obok oglada tv (w salonie, do ktorego nie ma drzwi). no i mam calkie spore mieszkanie, zaden pokoj nie przylega bezposrednio do drugiego, wiec zeby slyszec co sie dzieje w moim pokoju to ktos musialby siedziec albo ze szklanka przy drzwiach albo przy scianie w lazience


wiec jak widac. wszystko jest kwestia indywidualna
jakbym miala mieszkac z rodzicami w malutkim mieszkanku, z cienkimi scianami, gdybym lubowala sie w chodzeniu nago, a mama zmuszalaby mnie do jedzenia kapusniaka czy golonki to pewno tez nie chcialabym z nia mieszkac

Edytowane przez lain
Czas edycji: 2009-01-16 o 12:35
lain jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-16, 13:22   #43
Emilia211
Zakorzenienie
 
Avatar Emilia211
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 3 048
GG do Emilia211 Send a message via Skype™ to Emilia211
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez michel82 Pokaż wiadomość
Mieszkanie z teściami NIGDY W ŻYCIU!!!!!

Jestem ze swoim TŻ już prawie 3 lata, nie mieszkamy razem (dzieli nas 70km), widujemy się tylko w weekendy, zazwyczaj on nocuje u mnie albo ja u niego (zdecydowanie rzadziej, ze względu na teściową). Jesteśmy już od kilku miesięcy po zaręczynach, we wrześniu odbędzie się nasz ślub. Jasno mu powiedziałam, że nie mam zamiaru mieszkać z jego rodzicami, nawet przez te kilka miesięcy po ślubie. Wolę od samego początku być na swoim, nikt nie będzie mi się do niczego wtrącał, krytykował, nie będzie patrzył mi na ręcę. Nikt nie będzie mi mówił, że to powinno być zrobione tak a nie inaczej. Ja bym tego nie zniosła!!!!

cześć. Zgadzam sie z Tobą w 100%. Ja też jestem z TŻ prawie 3 lata, za miesiąc będzie równe 3, nie mieszkamy razem (dzieli nas 80 km), widujemy się w weekendy i zazwyczaj on nocuje u mnie, albo ja u niego. Jesteśmy już kilka miesięcy po zaręczynach i w październiku ślubujemy. Nie mamy zamiaru mieszkać ani z moimi rodzicami, ani z Tż mamą. Szukać bedziemy mieszkania w TŻ mieście .TŻ mama jest bardzo w porządku, ale po co sprawdzać los. I później jakieś waśnie niepotrzebne miały by się tworzyć.


Zapraszam tutaj :
http://www.wizaz.pl/forum/showthread...301911&page=55
__________________
ŻONA OD 17 PAŹDZIERNIKA 2009r.


Edytowane przez Emilia211
Czas edycji: 2009-01-16 o 13:24
Emilia211 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-16, 13:30   #44
effcia82
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 7 007
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

no niestety z jednym mieszkaniem łączy nas bardzo cienka ściana (pewnie to działowa) i słychać każdy dźwięk a sąsiedzi do cichych nie należą. nas pewnie też czasem słychać (nie chodzi mi o seks tylko ogólnie) ale szczerze mówiąc nie zależy mi co o nie pomyślą ludzie, których w życiu na oczy nie widziałam i są mi zupełnie obcy. co innego rodzice.
effcia82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-16, 17:39   #45
AgusiaGda
Raczkowanie
 
Avatar AgusiaGda
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 373
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

od 7m-cy mieszkam u Teściów - wprowadziłam się zaraz po powrocie z tygodnia miodowego i po wyremontowaniu/przygotowaniu naszej sypialni

Teściowie mają duże, 3 pokojowe mieszkanie najpierw stresowałam się okrutnie - do pokoju mojego Męża (powierzchnia ok 20m2 - więc duży) wchodzi się z pokoju moich Teściów... bałam się jak to będzie - wiadomo, to krępujące... jak rano/wieczorem mam wyjść z pokoju w koszuli nocnej, przejść przez ich pokój żeby iść do kuchni/łazienki

ale moja Teściowa okazała się super babką i sama zaproponowała nam jeszcze jeden pokój - malutki (ok 9-10m2), za to z wejściem z przedpokoju do tego między tym pokojem, a pokojem Teściów jest garderoba i właśnie w tym pokoju zrobiliśmy sobie sypialnię


do końca życia będę wdzięczna Teściowej za to, jak bezboleśnie mogłam się wprowadzić otóż Ona całe lato siedziała na wsi - przyjeżdżała raz na kilka/kilkanaście dni więc weszłam do domu bez stresu - tak na spokojnie ot - Ona przyjechała i ja już byłam Teść niby więcej czasu był w domu - ale pracuje zmianowo + prowadzi swoją działalność - więc często Go nie było

nie powiem - momentami było ciężko ja nie cierpię, gdy ktoś chce mi coś narzucić a moja Teściowa należy do kobiet, które zawsze mają rację
czasem musiałam ugryźć się w język, czasami miałam ochotę spakować się i wrócić do mojej Mamy... raczej nie mówiłam Mężowi o naszych scysjach nie chciałam, żeby przeze mnie kłócił się ze swoją Mamą

teraz jest już super - dotarłyśmy się z moją drugą Mamą jedna drugiej pomaga - a to zakupy, a to pranie, a to poczęstuje obiadem(rachunki dzielimy na pół, a kuchnie prowadzimy oddzielnie)

chcieliśmy kupić mieszkanie - dowiadywaliśmy się o kredyt, szukaliśmy ciekawego lokum...
trochę paraliżowała mnie myśl "co będzie jak urodzę dziecko? jak sobie damy radę z kredytem - ok 1,5tys.zł/m-c? mało zarabiam - ale bez mojej pensji nie damy rady - więc zaraz po macierzyńskim będę musiała wrócić do pracy... ale co z dzieckiem?"
Teściowie też się o to martwili - aż przekonali mnie, że lepiej będzie jak zamienimy mieszkanie na większe(lepszy rozkład pokoi) lub na mały domek - żeby każdy mógł czuć się bardziej niezależnie i swobodnie... teraz mieszkamy w centrum jednej z największych i najdroższych dzielnic miasta - więc kasy na domek pod miastem powinno wystarczyć
no i teraz szukamy czegoś odpowiedniego



poza tym Teściowie budują domek na wsi - gdy Teść przejdzie na emeryturę(za 3 lata) to chcą wyprowadzić się tam na stałe... może nawet szybciej - bo Tata coraz bardziej ma dość obecnego miejsca pracy i Mama namawia Go, żeby szukał pracy gdzieś w tamtej okolicy
Teściowa nie pracuje - i sezon od wiosny do późnej jesieni spędza na wsi


Rodzice nie wtrącają się w nasze sprawy - nawet gdy się "poprztykamy" i do sypialni wchodzą tylko w w dzień


nie mogę narzekać na mieszkanie z Rodzicami mojego Męża - a teraz także moimi
spodziewałam się, że będzie gorzej
AgusiaGda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-16, 19:52   #46
arisa
Zadomowienie
 
Avatar arisa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 519
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Agusia, tylko pozazdrościć, zwłaszcza tych dobrych kontaktów. W wielu jednak przypadkach bywa tak, że mieszkanie z teściami powoduje spory, nie tylko z nimi, ale również z TZetem. Poza tym mimo wszystko, gdy przychodzi się do czyjegoś domu to tak ciężko z miejsca przywyknąć. Zwłaszcza, jeśli chodzi o seks, to co innego, jak sąsiedzi usłyszą, a co innego np. rodzice męża, którym podczas obiadu musisz spojrzeć w oczy po upojnej nocy. To dość krępujące. I zresztą nie ma to jak na swoim. Spokój Nikt się nie wcina. A jak się pokłócicie, to się za jakiś czas pogodzicie, bez jakiegoś niesmaku, że teściowie słyszeli.
__________________
Co to jest miłość ? To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu. Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się, że przemókł do głębi serca

http://s3.suwaczek.com/20090530040117.png

http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqvry96uqg4.png

15.12.2010 - prawo jazdy zdane
arisa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-16, 20:15   #47
kasia083
Zadomowienie
 
Avatar kasia083
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 817
GG do kasia083
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

ja swego czasu wynajmowałam kawalerkę z moim EX i powiem wam, że niektóre nawyki których wcześniej nie miałam okazały się dużą przyjemnościa Mówię tu o łążeniu nago po mieszkaniu... Jak się do niego wprowadziliśmy, to szkoda nam było czasu na ubieranie się, co jakiś czas tylko się biegło do łązienki by sie trochę odświerzyć i dalej do pracy
Sąsiadami sie wtedy nie przejmowaliśmy, ale rodzicom to nawet po ślubie w życiu bym nie mogła urządzić takiego słuchowiska
Do tego mogliśmy spokojnie "poświęcić" wszystkie mebelki w całym domu, łącznie z tymi kuchennymi, bezskrępowania dotykać się w czasie przygotowywania posiłków itd...
A w okresie narzeczeństwa miałabym z tego zrezygnować? I mies takie wspomnienia tylko z moim byłym a już z TŻ nie?

Cytat:
Napisane przez lain Pokaż wiadomość
ja jestem zmarzluchem. lazenie nago odpada z reszta zawsze do drzwi dobija sie a to listonosz, a to dozorczyni spisywac liczniki, wiec trzeba by za kazdym razem latac za ciuchami i sie szybko ubierac
w tym gorącym okresie listonoszowi zawsze otwierałam w szlafroku Przeważnie przychodził rano, a szlafroczek narzucałąm szybciutko w drodze do drzwi

No i jeszcze sprawa jedzenia. Ja akurat gotuję podobnie jak moja teściowa (może z wyjątkiem paru potraw), ale mojemu świeżo upieczonemu mężowi chciałabym sama gotować i decydować co będziemy jedli Ewentualnie, żeby on mi gotował
I wszystkie pierwsze posiłki (czyli przez jakieś pół roku) chciałabym jeść przy świecach, kwiatach i ładnie udekorowanym stole A mieszkając z rodzicami takie romantyczne posiłki tez by odpadły, bo m.in. oni mogliby być urażeni, że nie chcemy jeść itd...
__________________
Od dawna nie korzystam z tego profilu na wizażu tylko z innego.
kasia083 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-18, 22:38   #48
emila730
Zadomowienie
 
Avatar emila730
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 964
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

w mieszkaniu nigdy bym sie nie zgodzila na mieszkanie razem,ale w domu z oddzielnym wejsciem 140m2 wiec spoko wlasnie tak bedziemy mieszkac z moim M po slubie u jego rodzicow...i ja sie boje wtracania choc tesciowie juz teraz na kazdym kroku powtarzaja ze nie beda sie wtracac
zobaczymy...
__________________
Nowe stanik i koszula do karmienia itp.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=761907


emila730 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 21:51   #49
silvana30
Przyczajenie
 
Avatar silvana30
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 28
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

witam!
Tez jestem zdania, ze najlepiej mieszkac samemu...Takie malzenstwo na probe jest dobre. Mieszkajac z rodzicami czesto moze jednak dochodzic do jakis tam konfilkotw i jakby nie bylo kazdy ma jakies swoje przyzywczajenia itp...Ja np. kiepsko dogaduje sie z oja matka, ktora nie potrafi zrozumiec, ze np. nie jadamy sosow do ziemniakow i jeszcze tysiace innych bzdur, ale te bzdury wlasnie powadza do konfliktu...
My mieszkamy ze soba 2 lata i jest cudownie
W sieprniu mamy slub, ale wczesniej urodzi nam sie dzidzius.... I tu pojawia sie porblem bo jesli bym chciala wrocic do pracy ( a tak raczje bedzie) to nie mamy co zrobic z dzieckiem i byc moze (niestety) bedziemy musili wrocic do moich rodzicow....
pomieszkac moze ze 3 lata ( :-((( ) i pozniej juz pomyslec o swoim mieszkaniu a nie wynajmowanym....
__________________
silvana30 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-19, 22:26   #50
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 709
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

niestety u niektorych osob wystepuje glupie sytuacje z tesciami, albo tez jest tak, ze mieszkaja w malutkim mieszkanku

my bedziemy mieszkac z tesciami i nie chodzi o to, ze nie chcemy isc na swoje.. poprostu dla nas to idiotyczne wynajmowac mieszkanie 3 pokojowe i za darmo oddawac komus 500 zl, albo kupic mieszkanie w bloku i splacac kredyt, wieczne zycie na kredycie, niee dziekujemy
wole mieszkac z tesciami i miec swoje pietro, ogrod i czasami slyszec ich potrzebne zawsze majace racje wtracanie sie, jak cisnac sie w bloku, gdzie glosniej w podloge stuknac nie mozna bo sasiad w kaloryfer mlotkiem wali pffff
no sorki ale takie jest moje zdanie
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-20, 00:57   #51
ilonkaczapela
Zakorzenienie
 
Avatar ilonkaczapela
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 910
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

To na prawdę zależy od rodziców i teściów. Bo widzisz, ja z narzeczonym wolimy oddawać komuś 1700zł za kawalerke w Wawie miesiąc w miesiąc niż pomieszkać choćby dwa dni z rodzicami któregokolwiek z nas. (na szczęście mój ojciec nie mieszka w Polsce więc to nam nie grozi). Po ostatnich wakacjach stwierdziliśmy, że wolimy się gnieździć na 37 metrach, 300km od miasta rodzinnego I większość osób tak ma, bo co tu dużo mówić, teściowie i rodzice baaaardzo często są straszni w życiu codziennym.

ps: wiecie, że według wiarygodnych danych, w Hiszpani 75% rozwodów jest spowodowanych wtrącaniem się teściów w życie młodych?
ilonkaczapela jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-20, 12:37   #52
Nindża
Rozeznanie
 
Avatar Nindża
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 517
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
- a jezsli chodzi o wtracanie hmm w wiekszosci niestety maja racje
chyba zle zrozumialam...ONI maja racje??? ze co? jaki sens ma wtracanie sie w zwiazek swojego dziecka? to jego zwiazek!
Nindża jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-20, 15:18   #53
arisa
Zadomowienie
 
Avatar arisa
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 519
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
niestety u niektorych osob wystepuje glupie sytuacje z tesciami, albo tez jest tak, ze mieszkaja w malutkim mieszkanku

my bedziemy mieszkac z tesciami i nie chodzi o to, ze nie chcemy isc na swoje.. poprostu dla nas to idiotyczne wynajmowac mieszkanie 3 pokojowe i za darmo oddawac komus 500 zl, albo kupic mieszkanie w bloku i splacac kredyt, wieczne zycie na kredycie, niee dziekujemy
wole mieszkac z tesciami i miec swoje pietro, ogrod i czasami slyszec ich potrzebne zawsze majace racje wtracanie sie, jak cisnac sie w bloku, gdzie glosniej w podloge stuknac nie mozna bo sasiad w kaloryfer mlotkiem wali pffff
no sorki ale takie jest moje zdanie
A jak bedziesz u tesciow hałasować, to co, to im nie będzie przeszkadzać? A sąsiada się zwyczajnie olewa...
__________________
Co to jest miłość ? To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu. Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się, że przemókł do głębi serca

http://s3.suwaczek.com/20090530040117.png

http://www.suwaczki.com/tickers/p19ucsqvry96uqg4.png

15.12.2010 - prawo jazdy zdane
arisa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-20, 17:03   #54
can't be perfect
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 771
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

ja tam uwazam że to wszystko zalezy od warunków miezkaniowych, co innego mieszkać w małym mieszkanku razem, a co innego mając do dyspozycje swoje wlasne pietro domu, gdzie czasem mozna sie i tydzień nie widziec wszystko też zalezy od rodziców, bo każdy jest inny i każdy ma inne poglądy.. nie mniej jednak jak pisałam już wczesniej wolałabym pomieszkać z TZtem po slubie u mnie w domu, aniżeli płacic przez 2-3 lata za coś co nie jest nasze.. każdy jest inny i każdy ma inne zdanie na ten temat wiadomo tez chcialabym od razu na swoim, ale niestety nie zawsze sie tak da, wiem że moi rodzice, szczególnie moja mama nie ma za latwego charakteru, ale ja mysle że wszystko jest do dogadania sie
can't be perfect jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-20, 20:50   #55
grulla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: R-m
Wiadomości: 251
GG do grulla
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez can't be perfect Pokaż wiadomość
ja tam uwazam że to wszystko zalezy od warunków miezkaniowych, co innego mieszkać w małym mieszkanku razem, a co innego mając do dyspozycje swoje wlasne pietro domu, gdzie czasem mozna sie i tydzień nie widziec wszystko też zalezy od rodziców, bo każdy jest inny i każdy ma inne poglądy.. nie mniej jednak jak pisałam już wczesniej wolałabym pomieszkać z TZtem po slubie u mnie w domu, aniżeli płacic przez 2-3 lata za coś co nie jest nasze.. każdy jest inny i każdy ma inne zdanie na ten temat wiadomo tez chcialabym od razu na swoim, ale niestety nie zawsze sie tak da, wiem że moi rodzice, szczególnie moja mama nie ma za latwego charakteru, ale ja mysle że wszystko jest do dogadania sie
zgadzam się w zupełności

już teraz wiem,że na 99% po ślubie TŻ przeprowadzi się do mnie i przez jakieś 2 lata pomieszkamy tu, żeby uzbierać jak najwięcej wkładu własnego do kredytu...na początku broniłam się rękami i nogami,ale teraz wiem, że to jest najrozsądniejsze wyjście. Jedno, co uważam,że należy zrobić przed wspólnym zamieszkaniem - ustalić zasady(rachunki,kuchnia itd.), jak najszczegółowiej określić oczekiwania - wtedy jest szansa,że się uda a jak na wszystko, tak i na to nie ma wspólnej recepty...
__________________
"Nie ma czegoś takiego jak zła pogoda,jest tylko niewłaściwe ubranie".

grulla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-20, 21:54   #56
eliame
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 264
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Ja od roku z narzeczonym mieszkamy z moją mamą, więc tutaj musiałby
wypowiadać się moj TZ.
Ale z własnych obserwacji:

Żyje nam się bardzo komfortowo, szczególnie teraz gdy jeszcze studiujemy i po przyjściu z uczelni czeka na nas gorący posiłek.
Mimo, że mieszkamy razem to mamy nie ma w domu średnio 3-4 dni w tygodniu więc jeśli chcę to gotuję potrawy na jakie mam ochotę, chodzę nago.
Mama udobruchała sobie mojego TZ gotując mu systematycznie jego ulubione dania, w tym pierogi

Mama w nasz związek nie wtrąca. W kłótniach też nie uczestniczy bo ich nie ma. Mniejsze sprzeczki rozwiązujemy sami, nie dając możliwości innym do wtrącania się.

Jeśli chodzi o sprawy intymne, to mamy o tyle dobrze, że nasz pokój jest odizolowany od reszty. Nikt za ścianą nie podsłuchuje. Narzeczony nie krępuje się chodzić w bieliźnie po mieszkaniu. W pełni uznał, że to jego dom.


Natomiast mieszkanie z teściową nie wchodziłoby w grę! Za dużo ma swoich przyzwyczajeń, których ja nie mogłabym zaakceptować, zwyczaje w domu są zupełnie różne (niestety na niekorzyść). No i zapewne miałaby zapędy do mieszania się w nie swoje sprawy.

Także życzę wszystkim podobnego bezkonfliktowego mieszkania z rodzicami/teściami.
__________________


Edytowane przez eliame
Czas edycji: 2009-01-20 o 21:57
eliame jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-23, 13:41   #57
21pyza
Zadomowienie
 
Avatar 21pyza
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 104
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Zaraz po ślubie wyprowadziliśmy sie z domów rodzinnych i jestem baaaaaardzo zadowolona z tego rozwiązania Moi rodzice są tolerancyjni z teściami mam dobre układy ale nigdy nie byłabym u siebie i to raczej bez znaczenia czy to dom czy mieszkanie. Na początku wynajmowaliśmy teraz mamy już swoje na kredyt (ale ile musiałabym odkładać miesięcznie żeby kupić mieszkanie za gotówkie
Moja koleżanka wprowadzila sie do domu swojego męża (osobne wejści i itd.) po 2 miesiącach zarządała wyprowadzki bo teściowa wpadała na poranną kawę i były teksty w stylu: znowu nie posprzątane" a oboje wracają do domu przed 22 Nie wolno jej było przygarnąć zwierzaka bo jego ojciec jest ponoć alergikiem (ale na psy sąsiada już nie)
Ja bardzo kocham swoich rodziców i bardzo lubie teściów ale mieszkaniu wspólnemu mówię NIE
__________________
"Bo rodzina jest najważniejsza. Żaden zawodowy sukces nie waży tyle, ile szczęście w miłości. Żadna zawodowa porażka nie boli tak jak rozstanie. "
B.Grysiak
21pyza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-23, 15:43   #58
wistar
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 126
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Ja tam jestem zdania, że jak ktoś ma pusty dom, to lepiej spróbować pomieszkać z rodzicami/ teściami i zadecydować co dalej. Zawsze może się okazać, że będzie dobrze. Jestem przeciwniczką oddawania komuś grubej forsy za wynajem mieszkania, które nigdy nie będzie moje i przeciwniczką kredytu na całe życie, który trzeba spłacić w 2x większej kwocie niż się otrzymało. Aczkolwiek, gdybym nie miała wyjścia to już wolałabym kredyt niż wynajmowane mieszkanie.

I chciałam jeszcze zaznaczyć, że jak ktoś się wychował w domu, w dodatku na wsi, to mieszkanie w blok, nawet własne nie jest żadnym wielkim szczęściem.
wistar jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 15:51   #59
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 514
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Mieszkałam kilka lat z tesciami. Mieliśmy swój pokój, osobne szafki w kuchni, pólki w lodówce, wspólne garnki i sól. Gotowałam dla nas, tesciowa dla siebie, a wspólnie jedlismy lody i ciasto (zalezy.

Gdy przeprowadziliśmy się do własnego mieszkania było mi po prostu smutno samej.
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-01-24, 21:02   #60
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 927
Dot.: Mieszkanie z rodzicami!!-teściami

Cytat:
Napisane przez Saga86 Pokaż wiadomość
Inaczej jak ma się dom...a inaczej jak mieszkanie.
Ja chciałabym robić to co mnie się podoba.
A wiem,że musiałabym robić jak pasuje jego rodzicom...
Z jednej strony nie dziwie się bo to ich mieszkanie a nie moje....
Ale jak piszę...mam ciężki charakter i takie sytuacje co kiedy mam robić i w jaki sposob(czyli taki jak jego mama) wyprowdziłyby mnie z równiwagi i obawiam się, że po kilku mieś.mogloby się to źle skończyć ja bym tak nie wytrzymała...
Kocham bardzo mojego chłopaka ale...no niestety jestem tego zdania, że osoby 3 są wstanie wszystko popsuć. Nawet wkurzało by mnie to jakby ktoś coś po mnie poprawiał..
Ja w tym momencie męczę się u siebie w domu bo moi rodzice rowniez mają swoje nawyki, a ja pewne reczy zrobiłabym inaczej...i co teraz mam przeprowadzić się do obcych mi ludzi i mieszkać znimi...jescze gorzej !!!
I niestety nawet na troche czyli rok,pół roku nie chciałabym z nimi mieszkać...i to nie chodzi, że nie lubie jego rodzicow...lubie ...

Doskonale Cię rozumiem. Jak się bierze ślub i zakłada się własną rodzinę to chce się mieć własne mieszkanie/dom, w którym będą panować nasze zasady i porządki a nie kogoś innego, rodziców czy teściów.
Ja też bym nie mogła mieszkać z rodzicami i teściami, nawet przez krótki czas.
Wiem że chcę żyć po swojemu a nie chodzić wiecznie na kompromisy.

Teraz mieszkamy tylko we dwójkę i jest super, nie wyobrażam sobie z jeszcze kimś dzielić mieszkania. Mogę robić co mi podoba i nie oglądać się na inne osoby

Musisz popracować nad tż
__________________

Edytowane przez iizabelaa
Czas edycji: 2009-01-24 o 21:09
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:36.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.