|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1831 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 675
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
Cytat:
Wiesz...wielokrotnie były sytuacje (z dzieckiem mojego brata), ze ja bym inaczej reagowała na jakiś dąsy mojej bratanicy (byłabym bardzie stanowcza i nieugięta), na co mój brat kwitował moje słowa zdaniem: będziesz miała swoje dzieci to pogadamy.... może coś w tym jest, ze swoje dzieci inaczej się traktuje, bardziej ulgowo...i czasem się zastanawiam czy ja taka hetera jestem czy może jednak potrafię obiektywnie na sytuacje spojrzeć dowiem się pewnie tego jak będę swoja dzidzię wychowywać
|
||
|
|
|
#1832 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
Mnie się wydaje, że to nie całkiem tak. Może być moje i pięć razy, nie pozwolę się dziecku obić parasolką ani rzucić w siebie metalową lampą. Poza tym wiem, że bym nie zdążyła po takiej akcji słowa powiedzieć, bo mój TŻ ruszyłby lotem błyskawicy i byłoby po sprawie nim bym mrugnęła. Bicie to żadna metoda, wiem, ale mój próg tolerancji dla pewnych zachowań jest dość niski niestety. Ostatnio mieliśmy taką rozmowę z moim bratem. Ku mojemu zaskoczeniu powiedział, że mimo tego co ma za uszami, nie jest taki jak jego koledzy, nie kradnie, nie chodzi naćpany od rana i łapami do ludzi nie macha tylko dzięki temu, że te parę razy ojciec wziął sprawiedliwość w swoje ręce i wyznaczył granice. Bolesne ale jasne i nie do przekroczenia. Powiedział wprost: cieszę się, że mi przywalił te kilka razy, bo gdyby nie to, mógłbym wszystko i byłbym dziś jakimś menelem spod budki z piwem. Ja dostałam może ze trzy razy. Ale zapamiętałam to do dziś i nauczyłam się, że NIE u mojego ojca znaczyło dokładnie NIE i nic innego. Potem nie musiał nawet krzyczeć, wystarczyło, że wyciągał rękę i wskazywał mi na kosz, którego nie wyniosłam od 3 dni, a ja się bałam obok tej ręki przejść. Nie uderzył, ale wiedziałam, że mówi poważnie, a jego złączone brwi oznaczały: uważaj, jestem wkurzony, żadnej dyskusji sobie nie życzę.
|
|
|
|
|
#1833 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
Moj TZ tez ma , podobno jak ma jedno z rodzicow to dziecko tez moze miec, ale tak na 100%to nie wiem. Ale z drugiej strony slyszalam, ze matki ktore pija alkohol w ciazy tez moga miec dziecko z ADHD, dlatego we Francji nawet na winach jest znaczek ostrzegawczy. Jeszcze nie udalo mi sie dorwac jakiejs fachowej literatury, tym bardziej, ze ja bym chciala po polsku, a na razie siedze za granica ![]() A nadpobudliwy dzieciak to musi byc horror , mam nadzieje, ze uda nam sie miec zdrowe dziecko
|
|
|
|
|
#1834 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Mam nadzieję że się nie pogniewacie ale chciałabym żeby mąż dowiedział się pierwszy, a że ma urodziny jutro, więc poczekam z wiadomością do jutra ![]() Cytat:
Pisało, że musi być czyste, więc ja też nie kupowałam typowego pojemnika na mocz z apteki. Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
||||||
|
|
|
#1835 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
Bardzo sprytnie i skutecznie notabene. Niestety widać to z kilometra na pierwszy rzut oka, tylko rodzice nie zauważyli. Klasyczny przypadek - zakupy. Mamo kup mi to. Nie. I od razu - wycie, krzyk, skakanie... Wystarczyło, że zrobił aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaa na cały sklep i matka ze wstydu kupowała i wychodziła. Tresura pierwsza klasa. ![]() Poza tym jak do tej pory to naprawdę typowych dzieci z ADHD tam nie widziałam. Wszystko normalne, aczkolwiek masakrycznie rozpuszczone bachory.
|
|
|
|
|
#1836 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
__________________
♥ |
|
|
|
|
#1837 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 4 582
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cześć Dziewczynki!
Cytat:
Przepisała mi węgiel do łykania, bo musi mnie przeczyścić:P Ciesze się, że w tym cyklu dzidzia nie wyszła, bo faktycznie leki, wysypka itd mogłoby bardzo zaszkodzć. Wczoraj wieczorem pojechałam na pierwszy z dziesięciu zastrzyków i wyobrażcie sobie, że pani na pogotowiu nie chciała mi go zrobić, bo mam skierowanie od prywatnego lekarza. Polska służba zdrowia.. płacimy tyle składek chorobowych itd, a im szkoda dać mi zastrzyk, który sama wykupiłam. Z łachą zrobiła mi go, ale musiałam zapłacić 10 zł. Dzisiaj mam iść do lekarza rodzinnego i jak on da mi skierowanie to nie będzie problemu. No oczywiście też będę musiała kupić swoje igiełki, bo szkoda im swoich z pogotowia dawać..ah.. a oni tyle strajkują, kiedyś chorzy powinni zrobić konkretny strajk..- okupacyjny:P
__________________
Szaleńczo zakochana w swojej córeczce 21.11.2012 r. 13:50 - na świat przyszła Alicja |
|
|
|
|
#1838 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Rysujesz to? Bo tak po liczbach to trochę nie precyzyjnie.
|
|
|
|
#1839 | ||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
a z jakiego przedmiotu prowadzisz ćwiczenia jeśli można się dalej dopytać ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]()
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
||||
|
|
|
#1840 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Manchester/Śląsk
Wiadomości: 431
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
__________________
nasz ślub
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20070815580114.html Nasz syneczek http://suwaczki.maluchy.pl/li-60562.png Nasza córeczka http://suwaczki.maluchy.pl/li-60560.png |
|
|
|
|
#1841 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
wczoraj wrzucałam na luz z wizazem, bo dziś miala przyjśc @ i nie chciałam się stresić i panikować i wiecie co dupa
![]() bo kiedyś myślałam, że nie bede sie mogła doczekać aż zrobie test, a teraz, jakoś nie chce ---- boje sie rozczarowania - no i gdzie cała moja odwaga???? a @ nie ma a na dodatek dziś w autobusie to mnie zemdliło na maksa - nigdy tak nie miałam, w końcu lata praktyki w autobusach robią swoje i nigdy mnie nie mdliło a poza tym czy jeśli mam małe przeziebienie (a w zasadzie wielki katar) to czy test nie bedzie zafałszowany ???
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie Zmieniaj los - uskrzydli Cię Zanim czas pokona nas" |
|
|
|
#1842 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
![]()
__________________
28TC |
|
|
|
|
#1843 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
![]() sweetpinky - rysuj, rysuj ten wykres jak radzi kropka Bo wczoraj musialam sobie dane przekleic do Excela, zeby widziec jak ten wykres leci![]() A co do wychowania dzieci...hmm Coz. To zawsze wynia opiekunow...niestety. Powiem Wam jedno - jestem totalnym przeciwnikiem bicia dzieci (szturchania / walenia pasem, klepania po tylku, itd...). Biciu dzieci mowie: NIE. Mozecie mnie zlinczowac, jesli chcecie. Nikt nie ma prawa podnosic reki na dziecko! To, ze ono sie zachowuje tak, czy inaczej jest tylko i wylacznie wina rodzicow. Nic nie zmieni fakt, ze uderzy sie dziecko. Tylko nauczy go to agresji i sposobu rozladowywania emocji (widze po znajomych dzieciach - rodzic szarpnie, a on zaraz zaczyna szczypac, kopac itd). Tez bedzie bil innych i tez bedzie agresywny. Bedzie sie wyzywal na innych dzieciach i tak samo odreagowywal na rodzicach. A potem sie rodzice dziwia, ze dziecko podnosi na nich reke? Ze przeklina, szarpie sie, itd... SKoro sami daja taki im przyklad. NIe wiesz jak sie zachowac jak Cie ktos wkurza? Walnij go, przeklnij itd... Tak Ci pokazuje walasny rodzic, to tez mozesz tak sie zachowac. Moim zdaniem bicie to objaw bezsilnosci rodzicow. Nic nie wnosi, uczy tylko zlego. A poza tym jest karalne i wyrzadza krzywde dziecku. Dziecko tez jest czlowiekiem i tez ma swoje prawa. Czy ktoras z nas chcialaby w ten sposob rozwiazywac problemy np w pracy? Ktos Cie wkurza - wiec klaps w tylek??? Czy ktoras z nas chcialaby dostac lanie od dziecka jak ono dorosnie? W sumie jesli my mamay prawo, to on tez!Sama dostalam od rodzicow nieraz - i wcale tego nie pochwalam. Mam im to za zle, ze tak robili! Mam swoje dziecko - jeszcze nie wiem, jak bede sie zachowywyac, jak bedzie odstawiac takie cyrki, ale nie bede bic. Uwazam, ze ignorowanie jest zdecydowanie lepsze niz bicie. Ale sie rozpisalam... |
|
|
|
|
#1844 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
Rób test, nie będziesz się nakręcać jeśli będzie -, a jeśli będzie + będziemy mogły sobie poskakać. ![]() Cytat:
Ja bym nie czekała aż skończy tak jak wczoraj czekała niania trzymając matkę za rękę. Może jestem wyrodna, ale nie dałabym rady. Mój ojciec też nie ignorował faktu, że pocięłam w drobny mak kliszę wyjętą z aparatu, albo rajtuzy na swoich własnych nogach, po które babcia jechała aż do Gerlitz. Dostałam w zad i więcej tego nie zrobiłam. I obawiam się, że gdyby mnie zignorowali, musieliby zamówić te rajtuzki hurtem. /Dodam, że kiedyś klaps był metodą wychowawczą i nikt z nas, z tamtych pokoleń nie bił własnych rodziców, nie odreagowywał na kolegach, nie został przestępcą, mój ojciec dostał w dupę np. po wezwaniu dziadka do szkoły i jakoś nikogo potem nie napadał, nie stał się agresywny, ja też nie, ani żadna z moich koleżanek. Moi dziadkowie też nikogo nie pobili ani nie zamordowali. Takie wnioski są mocno na wyrost./ Oczywiście wszystko jest kwestią tematu, o który chodzi. Na pewno mogłabym ignorować fakt niszczenia klawiatury - zniszczysz, nie będziesz miał, a ja nowej nie kupię! Bicia mnie parasolem już bym nie zniosła na spokojnie. ![]() To akurat nie jest prawda. Na rodziców podnoszą rękę te dzieci, którym wszystko wolno, jak ten 6ciolatek z wczoraj np. Już w tym wieku wiedział, że matka wykonuje jego polecenia, nie odwrotnie. Za 15 lat stłukłby ją na kwaśne jabłko. Edytowane przez kropka75 Czas edycji: 2009-01-16 o 10:31 |
||
|
|
|
#1845 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
jak bede wracać z pracy to kupuje test chyba ze ta paskuda przyjdzie , oby nie dzięki za pocieszki
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie Zmieniaj los - uskrzydli Cię Zanim czas pokona nas" |
|
|
|
|
#1846 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() masakra..... co za rodzice.... Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Po pierwsze: nie będziemy musieli bić dzieci jeśli od początku wprowadzimy reguły i będziemy ich się konsekwentnie trzymać. po drugie : nie potępiam rodziców którym zdarzyło się dać klapsa: rodzic też człowiek i ma swoje granice, po trzecie : dobra kara ( czyli tak która uczy) to kara mądra: nieprzyjemna ale idąca w parze z alternatywą ( to samo z kotem: nie wystarczy kotu dać klapsa za to że drapie szafę, on drapać musi , trzeba mu dać klapsa i coś co drapania w zamian) sorry za przykjład ale tak to jest. dziecko coś pocięło - nie ze złośliwości pewnie, dziecko ma naturalne pokłady kreatywności, chce cośsprawdzić , coś zrobić. ukarajmy dziecko za pociętą książkę, wytłumaczmy dlaczego nie można ciąć książek i kupmy wycinankę...oczywiście mam tu na myśli przeciętne dzieci a nie te z superniani- te są tak skrzywione że potrzebują ekstra metod..... ja też dostałam od ojca parę razy. i niewspominam tego dobrze. nic mnie to nie nauczyło poza strachem. takie moja zdanie i będę się go trzymać ![]() precious... katarzinka hmmm testujesz?
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|||||
|
|
|
#1847 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
A klaps (nie pobicie) jest zwykle objawem bezsilności właśnie. Niestety matka czy ojciec to nie jest robocop i swoje emocje też ma. Cytat:
Z tymi dziećmi jest ten problem, że one już przekroczyły wszelkie granice. A nim dziecko rzuci czymś w matkę spróbuje ją zaczepić, pacnie, kopnie - jeśli takie rzeczy przeoczymy i ZIGNORUJEMY, następnym razem dostaniemy w pysk lampą. Zapewne to kwestia ojca, tego jaki był poza tą sytuacją i tego za co jest klaps. Ja mojego się nie bałam i do dziś mam do niego szacunek. Nigdy też nie miałam do niego żalu. A mam np. żal do matki za to samo, z tym że ona waliła mnie w pysk bez powodu, np. dlatego że drugi raz zrobiłam ten sam błąd pisząc w ćwiczeniach. I nawet ostatnio jej to wyrzygałam. |
||
|
|
|
#1848 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
tak na tej niemieckiej stronie, ale nie wiem jak wkleić tutaj ten wykres
![]() o już mam, proszę
__________________
♥ Edytowane przez sweetpinky Czas edycji: 2009-01-16 o 11:16 |
|
|
|
#1849 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
no chyba tak, chyba, ze to wszystko przez stres wywołany namolnością studentów -wiecie sesja tuż tuż - to ja wtedy jestem pani całe zło
jak nie przyjdzie @ to w drodze z pracy kupuje test i sprawdzam
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie Zmieniaj los - uskrzydli Cię Zanim czas pokona nas" |
|
|
|
#1850 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Oczywiście nie ma co nadużywać lania, ale ja mimo, że dostałam parę klapsów w życiu, to teraz bym nie podniosła ręki ani na mamę ani na tatę... A klapsy tak naprawdę dostawałam za to, że coś nieźle przeskrobałam
a do tego oczywiście szlaban hehehe, niezłe czasy I jakoś w moim przypadku to poskutkowało, dostałam lanie i więcej już jakiejś rzeczy nie zrobiłam... A mądre kary oczywiście - jestem za.
__________________
Natusia - 25.01.2010
Dominiś - 20.05.2012 |
|
|
|
#1851 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
![]() tak, cały problem w tym, żeby na czas zareagować- dzieci z programu superniania to ekstremalne przypadki. a raczej to rodzcie to ekstremalne przypadki dobrze, ze jej wyrzygałaś...ja dopiero wczoraj powiedziałam swojej matce przez telefon że poroniłam. a ona mnie pyta: a może jakieś leki wzięłaś albo coś- tego typu pytania. musiałam jej wytłumaczyć, że to dziecko to nie była wpadka, my się o nie staraliśmy więc nie brałam żadnych leków bo wiedizałam że mogę być w ciąży. dla niej to chyba abstrakcja, bo ja i moje siostry to wpadki( moja siostra też "wpadła") wieć ona chyba nie rozumie , ze czasem to nie tak łatwo..
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
|
|
#1852 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
a mama? tylko dawała mi klapsy lekkie. Ale to było naprawdę zasłużone, pyskol byłam straszny
__________________
♥ |
|
|
|
|
#1853 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 185
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
dziewczyny wiem ze te pytanie ktore zadam jest glupie ale bardzo prosze o pomoc
okres dostalam 8 stycznia i praktycznie po trzech dnia koniec (zazwyczaj mam 5 dniowe ale to nie istotne) , cykle mam 29,30 dniowe. kiedy mozna sie starac zeby cos "zadzialac"? oczywiscie juz sie przytualmy to wazne poniewaz moj TZ musi wyjechac na 2 tygnie i prawdopodomnie we wtorek czyli 20 stycznia musi wyjechac. a wedlug moich obliczen od 21 zacznie sie owulacja. czy jak do tego momentu bedziemy sie przytulac to tez jest szansa bo ja normalnie zglupialam dodam ze nigdy nie sprawdzalam kiedy mam dni plodne kiedy nie, nigdy nie mierzylam temeratury itp- do tej pory sie nie staralismy.
|
|
|
|
#1854 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
się zrobił temat klapsowy
ja uważam, że kara jeśli jest mądra i konsekwentna to jest oki, co do bicia się nie wypowiem, bo jak wiecie już ojciec był alko i miał ciężką rękę - wiec nie bedę takiego dzieciństwa fundować swoim dzieciom. wiem tylko, że tak jak któraś już zauważyła to czasem po prostu wysiadamy i stąd klapsy, bo jesteśmy wściekli albo przerażeni, ale bicie to już zupelnie inna bajka (a w zasadzie koszmarek)
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie Zmieniaj los - uskrzydli Cię Zanim czas pokona nas" |
|
|
|
#1855 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
Cytat:
Dziewczyny zwariowałam. ten głupi program zaznaczył mi owu 8 dnia cyklu ( wiem, że jeszcze mało danych więc to może się zmienić) a ja siętak cieszyłam, że może owu było wczoraj bo dziś rano tempka skoczyła trzy kreski do góry...a w 8 dniu to brałam te globulki dopochwowe na grzybka i faktycznie miałam dużo śluzu, ale moim zdaniem to nie byłśluz tylko te globulki, ale na 100% stwierdzić nie mogę...eeeeeh ![]() zerkniecie na ten wykresik ?
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
||
|
|
|
#1856 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
jesli dzis przyjda moje tesciory to jutro testuje poraz drugi.Temp 37,3 i 3 dzien po terminie.Szyjka tez wyglada calkiem calkiem.
![]()
__________________
...:::Słowa znaczą tyle, ile wart jest ten, kto je wypowiada:::... ![]() 56->57->58->59->60 Idę jak burza!!!!! moje wymiary |
|
|
|
#1857 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 675
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
![]() PS. tzn. jak wygląda szyjka?? |
|
|
|
|
#1858 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
trzymam mocno kciuki
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
|
|
#1859 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
Cytat:
__________________
♥ |
|
|
|
|
#1860 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 185
|
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:38.






Na co TŻ stwierdził, że nie zdążyłabym zareagować, bo on byłby pierwszy.
Przypomniała mi się "Ballada o Januszku".



, mam nadzieje, ze uda nam sie miec zdrowe dziecko
W każdym razie muszę kupić w aptece taki pojemniczek na mocz do badań. Tylko kiedy ja wykorzystam ten test?











