Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 ! - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-01-24, 14:02   #3751
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Ja też co chwilę jestem głodna...chociaż jogurt muszę zjeść.. Mama własnie dzwoniła że zrobiła pyszne ciasteczka i taką mi ochotę zrobiła że chyba sama zaraz coś zrobię

A dziś zapowiada się fajny wieczór...czekam na Tż, jakiś obiad muszę zrobić...a później do kina Chyba pójdziemy na komedię "Jestem na Tak" podobno najlepsza komedia Jima Carreya Już tak dawno nigdzie nie wychodziliśmy że aż nie mogę się doczekać


Miłego weekendu Dziewczyny
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej

Edytowane przez Karolinak82
Czas edycji: 2009-01-24 o 14:04
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 14:03   #3752
majka versace
Zadomowienie
 
Avatar majka versace
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 1 316
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
adaikaka co 2 godziny to i ja jestem głodna i musze cos zjesc kiedys moglam dluzej wytrzymac bez jedzenia, a teraz absolutnie
Ja przed ciążą to ostatni posiłek jadłam o godzinie 15, za to bardzo obfity żeby trzymał mnie najedzoną do następnego dnia....a teraz jem częściej ale nie jakoś specjanie więcej.
__________________

majka versace jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 14:06   #3753
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez Malga19 Pokaż wiadomość
Witajcie

jak sie miewacie??? i wasze dzidzie?? dziekuje za dobre slowa kierowane do mnie... Pomogly torszke napewno


JA trzymam sie jakos musze!!!! pisze do was wsumie nie wiem po co.... jakas czarna rozpacz...


Tylko nie miejcie mi zazle tego posta..
Cześć Malga ,
moim skromnym zdaniem musicie jak najwięcej mówić o tym co Was spotkało. Jeśli Ci to pomaga to wygadaj się na forum, my zawsze Cię wysłuchamy , nie trzymajcie tego w środku i przede wszystkim trzymajcie się z Pawłem razem.

Jeszcze wszystko się ułoży, zobaczysz.

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
...
aa i odnosnie mojego tylozgiecia -juz nie ma!! tylko nie wolno mi spac na plecach, bo znowu moze sie zrobic....nastepna wizyta za 3 tygodnie czyli w 16tc

To jak zamierzasz spać , wiem, że podobno na plecach się niby nie powinno spać, bo ogranicza to dopływ tlenu do macicy, na brzuchu absolutnie nie można (zresztą chyba się nie da ) ale spać cały czas na boku

Ja to staram sie spać na boku (zwłaszcza na lewym-bo tak trzeba) ale na dłuższą metę to nie daje rady i śpię na plecach


Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj tez swoja kolejke musialam odczekac bite 2.5 godziny!!!
Tylko ze do tego lekarza jest tyle pacjentek ze inaczej sie nie da, przyjezdzaja babki co maja nawet 200km do niego! i tez siedza i czekaja!
To mojej też jest duuużo pacjentek . I też przjeżdżają z pobliskich miejscowości. A, że nie ma rejestracji to "kto pierwszy ten lepszy"


Nie chce mi się nic robić

Na obiad dzisiaj robię mielone, ziemniaczki i ogórek kiszony (własnej roboty )

i właśnie piecze mi się chlebek i ślicznie pachnie. Chociaż ten zapach mnie pociesza, bo za oknem ponuro
Wczoraj było tak ładnie i słonecznie, a dziś taka zmiana pogody.
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png


Edytowane przez eleeri
Czas edycji: 2009-01-24 o 14:07
eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 14:50   #3754
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość



To jak zamierzasz spać , wiem, że podobno na plecach się niby nie powinno spać, bo ogranicza to dopływ tlenu do macicy, na brzuchu absolutnie nie można (zresztą chyba się nie da ) ale spać cały czas na boku

Ja to staram sie spać na boku (zwłaszcza na lewym-bo tak trzeba) ale na dłuższą metę to nie daje rady i śpię na plecach




To mojej też jest duuużo pacjentek . I też przjeżdżają z pobliskich miejscowości. A, że nie ma rejestracji to "kto pierwszy ten lepszy"

No wlasnie lekarz kazał mi spac na boku, wiadomo ze cała noc to ja nie spie na tym boku, zawsze znajde sie w pozycji na plecach.....ale mam nadzieje ,ze to tylozgiecie juz nie powroci!

Dokladnie "kto pierwszy ten lepszy" i jeszcze te pacjentki po recepty bez kolejki wchodzą a my cieżarne musimy czekać....
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 16:10   #3755
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

w różnych lekturach piszą i zalecają spanie na lewym boku,ale dopiero w wysokiej ciąży żeby nie uciskać na tzw, żyłę główną w pępowine.
Kobiety instynktowniee tak się kładą.
Miałam też co nie co na zaawansowanej pomocy przedmedycznej właśnie o kobietach w ciąży, żeby pokładać je na tą stronę.
A w takim stadium ciąży w jakim my jesteśmy, gdzie dzidzia ma dużo miejsca w brzuchu, sporo wody i ciałka naszego to dlaczego? wie któraś mama?


Juz póżno jak na obiad, ale ja mialam pyzy, sosik, buraczki i polędwiczkę...mniam
katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 16:19   #3756
megi b
Wtajemniczenie
 
Avatar megi b
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 703
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

witam mamusie
Zgłaszam się po kilku dniowej nieobecności. Niestety po mojej poniedziałkowej wizycie okazało się, że muszę iść do szpitala kłucia jakie miałam były bardzo częste i bolesne więc gin po zbadaniu stwierdziła, że nie ma na co czekać. No i tak poleżałam do dzisiaj. Na szczęście już jest ok, dostałam kilka kroplówek i leki. Teraz muszę uważać jeszcze bardziej Ogólnie podczas tego pobytu w szpitalu wiele się dowiedziałam, nasłuchałam i widziałam. Na koniec na łóżko obok mnie trafiła młodziutka dziewczyna która w przy mnie poroniła to było straszne, ona tak płakała... aż mi głupio tam było leżeć, ech te polskie szpitale są ze sto lat chyba zacofane, jak można ją było w ogóle położyć z ciężarnymi no masakra jakaś.

Powoli nadrabiam zaległości na wątku, ale naprodukowałyście tyle, że chyba ze dwa dni będę to czytać

Moje wyrazy współczucia dla Malagi brak mi słów...

Witam nowe koleżanki
ok to zaczynam lekturę co tam naskrobałyście
__________________
Pomóżmy Maciusiowi!



Amelka 23.06.2009

Lilianka 19.07.2014



megi b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 16:31   #3757
WrednaAfrodyta
Zadomowienie
 
Avatar WrednaAfrodyta
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 426
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Ehhh czuje się dziś tak okropnie że cały dzien siedze w domu i nawet się nie ubrałam, wymiotuje, jest mi słabo i duszno Mam nadzieje ze u Was jest lepiej
__________________
Nasz synek Tomuś od 18.08.2009 jest już z nami
WrednaAfrodyta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 16:32   #3758
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

ło matkoooo
ale się naoglądałam ciuchów ciążowych na allegro... aż mnie oczy od tego rozbolały... Rozpoczęłam wywiad czy jakość jest faktycznie taka dobra i jak będzie ok to zrobię "małe" internetowe zakupy bo w paru rzeczach się normalnie ZAKOCHAŁAM!!!

Jak się zdecyduje na zakupy to wkleję Wam linki
__________________
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 16:52   #3759
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez majka versace Pokaż wiadomość
Witam mamusie

Nareszcie doczekałam sie wekendu i moge troszke posiedziec na wizażu. Musze przyznać że 4 dni pracy są dla mnie jak najbardziej ok nawet bez zmieniania zbytnio przyzwyczajeń ale ostatni (piąty) dzień to ja już nie mam sił... Pracuje bo musze ale ledwo na nogach jestem...może to przez te dojazdy...wkońcu prawie godzine w jedną strone jeżdże.

Pozatym to czuje się dobrze. Wczoraj moje maleństwo przypomniało mi o swoim istnieniu po tym jak na śniadanie zjadłam płatki na mleku (już dawno nie jadłam i miałam ochote)... nawet nie dokończyłam jak leciałam do WC i płatki tylko mi "śmignęły" Już myślałam że te przygody należą do przeszłości ale jednak się myliłam.
Wczoraj też rozpoczęłam walke ze wzdętym brzuchem. Nie mam brzuszka ciążowego (co z jedenj strony mnie cieszy bo mi łatwiej w pracy; a z drugiej martwi bo sie zastanawiam czy z dzidzią wszystko ok), ale ciągle miałam brzuch jak balon z jedzenia. Więc postanowiłam ograniczyć do minimum ten paskudny angielski biały chleb od którego sie puchnie! Wczoraj na kolacje jadłam kanapki na waflach ryżowych i dziś obudziłam się już z dużo mniejszym bebzolem.

U nas pogoda jest ładna jak na styczeń. Jakieś 5 stopni i słoneczko Aż chce sie żyć!

A jak wasze samopoczucia dzisiaj? Postaram sie dziś i jutro udzielać na wątku żeby nikt nie pomyślał że mi nie zależy...
Cześć majka , wiemy, wiemy, że Ci zależy . Takie długie dojazdy mogą rzeczywiście zmęczyć, może w późniejszych tygodniach pójdziesz na zwolnienie? Mnie czasami też męczą wzdęcia, i to jest okropne uczucie, piję sobie na to miętkę, ale działa, jak jej się zachce .

Co do płatków - widocznie Twoja dzidzia ich nie lubi

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
i właśnie piecze mi się chlebek i ślicznie pachnie. Chociaż ten zapach mnie pociesza, bo za oknem ponuro
Wczoraj było tak ładnie i słonecznie, a dziś taka zmiana pogody.
Pieczesz sama chleb? , zazdroszczę .

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
witam mamusie
Zgłaszam się po kilku dniowej nieobecności. Niestety po mojej poniedziałkowej wizycie okazało się, że muszę iść do szpitala kłucia jakie miałam były bardzo częste i bolesne więc gin po zbadaniu stwierdziła, że nie ma na co czekać. No i tak poleżałam do dzisiaj. Na szczęście już jest ok, dostałam kilka kroplówek i leki. Teraz muszę uważać jeszcze bardziej Ogólnie podczas tego pobytu w szpitalu wiele się dowiedziałam, nasłuchałam i widziałam. Na koniec na łóżko obok mnie trafiła młodziutka dziewczyna która w przy mnie poroniła to było straszne, ona tak płakała... aż mi głupio tam było leżeć, ech te polskie szpitale są ze sto lat chyba zacofane, jak można ją było w ogóle położyć z ciężarnymi no masakra jakaś.

Powoli nadrabiam zaległości na wątku, ale naprodukowałyście tyle, że chyba ze dwa dni będę to czytać

Moje wyrazy współczucia dla Malagi brak mi słów...

Witam nowe koleżanki
ok to zaczynam lekturę co tam naskrobałyście
Witaj megi , właśnie wczoraj się zastanawiałam, czemu się nie odzywasz i proszę - jesteś . Cieszę się, że już jest lepiej, natomiast pobytu w szpitalu współczuję. Ale jak trzeba - to trzeba.

Cytat:
Napisane przez WrednaAfrodyta Pokaż wiadomość
Ehhh czuje się dziś tak okropnie że cały dzien siedze w domu i nawet się nie ubrałam, wymiotuje, jest mi słabo i duszno Mam nadzieje ze u Was jest lepiej
Biedactwo

Malga, wiem, że wszystko wydaje się teraz takie czarne, to naturalne. Ale wierzę, że czas będzie Waszym sprzymierzeńcem i trochę ukoi Wasz ból. Ściskam Cię mocno .
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 16:55   #3760
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Dziewczyny a powiedzcie czy Wy wszystkie macie badane na kazdej wizycie tetno dzidziusia tym detektorem lub usg na kazdej wizycie? bo ja nie mam badanego tetnan (mialam tylko podczas 2 usg) , ale jesli wiekszosc tak ma, to moze powinnam zmienic lekarza....

Edytowane przez Wojtusia
Czas edycji: 2009-01-24 o 16:57
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 17:03   #3761
frida110
Zakorzenienie
 
Avatar frida110
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 966
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Ja jeszcze nie miałam badanego tętna. A za 3 tygodnie idę na 3 już wizytę. Za to usg miałam robione a obydwóch wizytach.

Megi b dobrze, że wszystko ok. A tego leżenia w szpitalu to nie zazdroszczę. Faktycznie można się napatrzeć i nasłuchać

Majka Versace ja też ostatnio jadę na waflach ryżowych.

U mnie dzisiaj na obiad kluski na parze z truskawkami lub z sosem i mięsem.
frida110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 17:08   #3762
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
Dziewczyny a powiedzcie czy Wy wszystkie macie badane na kazdej wizycie tetno dzidziusia tym detektorem lub usg na kazdej wizycie? bo ja nie mam badanego tetnan (mialam tylko podczas 2 usg) , ale jesli wiekszosc tak ma, to moze powinnam zmienic lekarza....
Ja nie mam usg na każdej wizycie (chodzę osobno - prywatnie, bo w przychodni sprzęt jest nienajlepszy, ale do lekarza prowadzącego moją ciążę) i na ostatnim zapytałam lekarza o ten detektor. Powiedział, że jest on w przychodni i będzie go używał, ale na razie było po prostu za wcześnie. Zobaczymy .
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 17:14   #3763
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

qurcze... tak piszecie o tych waflach ryżowych...
A mnie po głowie ostatnio chodzi dieta (oczywiście zdrowa dla maleństwa) bo jakoś tak czuję, że mój organizm jest trochę zatruty...
Mam wrażenie, że za dużo tłuszczy spożywam (i tak niestety jest przez "smaki")...
Chyba pora przerzucić się na chude mięsko, chlebek ciemny i dużo warzywek i owocków (za tym akurat ostatnio przepadam ) bo tak czuję, że jak tak dłużej będzie to zrobi się ze mnie prawdziwa kulka bardziej tłuściutka niż ciążowa
I będę miała się czym zająć między kolejnymi wizytami u lekarza
__________________
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 17:21   #3764
frida110
Zakorzenienie
 
Avatar frida110
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 966
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Adaikaka co do owoców to mam fazę na zielone jabłka. Muszą być cały czas w domu i dziennie pochłaniam ich co najmniej 3-4. O dziwo inne jabłka i owoce mi nie smakują, np. mandarynki, banany dla mnie nie istnieją.
Przypomniało mi się że tak samo mam z pomidorami, obojętnie w jakiej formie. Soki, koncentraty, albo tak zwyczajnie pomidorek na chlebek to moja codziennośc.
frida110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 17:37   #3765
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez frida110 Pokaż wiadomość
Adaikaka co do owoców to mam fazę na zielone jabłka. Muszą być cały czas w domu i dziennie pochłaniam ich co najmniej 3-4. O dziwo inne jabłka i owoce mi nie smakują, np. mandarynki, banany dla mnie nie istnieją.
Przypomniało mi się że tak samo mam z pomidorami, obojętnie w jakiej formie. Soki, koncentraty, albo tak zwyczajnie pomidorek na chlebek to moja codziennośc.
JA to mam tak...
Do gdzieś 5 tygodnia ciąży mandarynki jadłam prawie kilogramami... nic innego dla mnie nie istniało
A teraz kocham jabłka (obojętnie jakie, byleby były soczyste) i nic innego z owoców, ewentualnie kiwi łączone z bananem
Uwielbiam też pomidory... jem je z każdym rodzajem kanapki ogórki w ogóle mi nie smakują...
Dzisiaj zachwycałam się gotowanym kalafiorem, nawet bez soli był
Marchewkę mogłabym zjeść też chyba... jutro zrobię sobie surówkę z marchewki z jabłkiem to zobaczę

Nie nawidzę gęstych soków owocowych, te mniej gęste też mi średnio smakują Najlepiej podchodzi mi fanta, cola, sprite... ale to ma w cholerę cukru
Chyba spróbuję pić herbatki owocowe...

Z ryb tylko łosoś w każdej postaci niestety tani on nie jest, ale w kwietniu przyjeżdza moja siostra z Norwegii to złożę u niej zamówienie

Rosół i lekkie zupy mogę jeść całymi dniami...

A wczoraj pół dnia robiłam sznycle i zjadłam pół widelca i mnie zemdliło a narobiłam ich dość sporo więc mój mąż jak to zje to je znienawidzi chyba

Nie ma to jak ciążowe smaki które u mnie są jak chorągiewka zmieniają sie jak wiatr powieje
__________________

Edytowane przez adaikaka
Czas edycji: 2009-01-24 o 17:40
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 17:56   #3766
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

witajcie mamusie
w końcu weekend i trochę sobie odpocznę

jeśli chodzi o tą pozycję leżącą to może ja Wam powiem, że jak przychodzi pacjentka w ciąży powyżej piątego miesiąca to nie można jej przyjmować w pozycji leżącej właśnie ze względu na ucisk na żyłę główną

więc pewnie ze spaniem jest podobnie

chyba wczoraj poczułam ruchy mojej dzidzi - takie jakby bulgotnięcia, ale nie jestem pewna; potem już cisza i dziś też nic , więc może mi się zdawało

kupiłam na allegro spodnie ciążowe, bo w Szczecinie w sklepach ciążowych nic ciekawego - są bardzo wygodne, ale fason nie jest stworzony dla mnie chciałam wąskie rurki, a te są proste, ale nie takie wąskie i kieszenie z tyłu powiększają pupę, ale najważniejsze, że wygodne dla brzuszka
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg spodnie.jpg (62,7 KB, 29 załadowań)
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 18:01   #3767
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez frida110 Pokaż wiadomość
Adaikaka co do owoców to mam fazę na zielone jabłka. Muszą być cały czas w domu i dziennie pochłaniam ich co najmniej 3-4. O dziwo inne jabłka i owoce mi nie smakują, np. mandarynki, banany dla mnie nie istnieją.
Przypomniało mi się że tak samo mam z pomidorami, obojętnie w jakiej formie. Soki, koncentraty, albo tak zwyczajnie pomidorek na chlebek to moja codziennośc.
Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość
JA to mam tak...
Do gdzieś 5 tygodnia ciąży mandarynki jadłam prawie kilogramami... nic innego dla mnie nie istniało
A teraz kocham jabłka (obojętnie jakie, byleby były soczyste) i nic innego z owoców, ewentualnie kiwi łączone z bananem
Uwielbiam też pomidory... jem je z każdym rodzajem kanapki ogórki w ogóle mi nie smakują...
Dzisiaj zachwycałam się gotowanym kalafiorem, nawet bez soli był
Marchewkę mogłabym zjeść też chyba... jutro zrobię sobie surówkę z marchewki z jabłkiem to zobaczę

Nie nawidzę gęstych soków owocowych, te mniej gęste też mi średnio smakują Najlepiej podchodzi mi fanta, cola, sprite... ale to ma w cholerę cukru
Chyba spróbuję pić herbatki owocowe...

Z ryb tylko łosoś w każdej postaci niestety tani on nie jest, ale w kwietniu przyjeżdza moja siostra z Norwegii to złożę u niej zamówienie

Rosół i lekkie zupy mogę jeść całymi dniami...

A wczoraj pół dnia robiłam sznycle i zjadłam pół widelca i mnie zemdliło a narobiłam ich dość sporo więc mój mąż jak to zje to je znienawidzi chyba

Nie ma to jak ciążowe smaki które u mnie są jak chorągiewka zmieniają sie jak wiatr powieje
Dziewczyny, ja też codziennie muszę zjeść choćby jedno jabłko - musi być twarde i soczyste , do tego namiętnie mandarynki, od czasu do czasu kiwi. Banany tylko w koktajlu mlecznym .
Ale inaczej niż u Was nie pomidor, ale ogórek musi być na kanapce, ale... polany ketchupem Kotlin , rzadziej solo. Co do napojów - sprite, cola, fanta itp. nie istniały dla mnie nawet przed ciążą, piję tylko herbatki owocowe, czasem jedną zieloną do śniadania i sok pomarańczowy, często rozcieńczony wodą mineralną.

p4w ruchy dziecka , może na razie tylko raz, bo się rozkręca .

Spodnie bardzo fajne, ja lubię z kieszeniami
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.

Edytowane przez Miramej
Czas edycji: 2009-01-24 o 18:05 Powód: Dopisek
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 18:06   #3768
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ja nie mam usg na każdej wizycie (chodzę osobno - prywatnie, bo w przychodni sprzęt jest nienajlepszy, ale do lekarza prowadzącego moją ciążę) i na ostatnim zapytałam lekarza o ten detektor. Powiedział, że jest on w przychodni i będzie go używał, ale na razie było po prostu za wcześnie. Zobaczymy .
A w którym tygodniu jesteś teraz?
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 18:07   #3769
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja też codziennie muszę zjeść choćby jedno jabłko - musi być twarde i soczyste , do tego namiętnie mandarynki, od czasu do czasu kiwi. Banany tylko w koktajlu mlecznym .
Ale inaczej niż u Was nie pomidor, ale ogórek musi być na kanapce, ale... polany ketchupem Kotlin , rzadziej solo. Co do napojów - sprite, cola, fanta itp. nie istniały dla mnie nawet przed ciążą, piję tylko herbatki owocowe, czasem jedną zieloną do śniadania i sok pomarańczowy, często rozcieńczony wodą mineralną.
No to widzę, że jabłka są namiętnością szerszego grona
a z drugiej strony jakże inne są smaki kobiet ciężarnych

ja niestety po sokach mam zgage i jest mi niedobrze
Ale sprubuję te herbatki aż sobie zaraz zrobię bo mi smaka zrobiłyście
__________________
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 18:10   #3770
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
A w którym tygodniu jesteś teraz?
Teraz w 14-tym, ale na wizycie byłam w 12-tym, więc nie mierzył, bo podobno za wcześnie.
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 18:41   #3771
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Zrobiłam sobie tą herbatkę... Owoce leśne... wypiłam bo w siebie wmusiłam... muszę poszukać czegoś innego
__________________
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 19:03   #3772
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

ja mam ostatnio fazę na kwaśne - mój codzienny rytuał: sok z cytryn + czerwony grapefruit

jeśli chodzi o jabłka to mam je za sobą - na początku ciąży, potem były gruszki, teraz cytryny i grapefruity, ciekawe co będzie następne

dobrze, że ja po soczkach nie mam zgagi
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 20:13   #3773
truheart
Zakorzenienie
 
Avatar truheart
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 112
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Witajcie, w końcu mam net w domu
Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Co do imion...to dla chłopca wybrał Tż...i ma być Maksymilian...mój Tata troszkę się sprzeciwia, bo rodzice mają działeczkę gdzie spędzają całe lato i jeden sąsiad ma psa Maksa...no i dziadek się przejął że będzie do wnuka mówił jak sąsiad do psa
Co do córki to mi strasznie podoba się imię Stella...ale wiele osób mówi "bym nie krzywdziła dziecka", nie wiem skąd takie zdanie...ale póki co wybrałam jeszcze drugie imię Zuzia...Zobaczymy czy będę na tyle odważna by dać niespotykane imię czy jednak typowe
A co Wy myślicie o Stelli?

Stella jest imieniem pochodzenia łacińskiego, oznacza gwiazdę.
Stella to bardzo ładnę imię wiesz co,ludzie są wkurzający też usłyszałam, żeby dziecka nie krzywdziła jak przedstawiłam swoje propozycje jakimś znajomym - Kornelia albo Konstancja. Moim zdaniem te imiona są piękne i mało spotykane - ja byłam w klasie jedną z ośmiu (!) Oli więc wiem coś o tym... Zdenerwowały mnie takie komentarze, przecież nie zamirzaema dziecka nazwać Hermenegilda na litość boską!
Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
No więc po wizycie. Widziałam głowke, raczki, lekarz mowi"patrz jak podskakuje" serduszko biło 140, a dzidzia ma 5.5 cm. Lekarz powiedzial,że fajnie rosnie, aa i odnosnie mojego tylozgiecia -juz nie ma!! tylko nie wolno mi spac na plecach, bo znowu moze sie zrobic....nastepna wizyta za 3 tygodnie czyli w 16tc
Moje tyłozgięcie też zniknęło w ciąży ale, że spanie na plecach szkodzi - to nie wiedziałam
Cytat:
Napisane przez Rybens Pokaż wiadomość
a wiec mam na imie Marta i mam 23 lata Kartuzy a dzidzia to Kornelia Bądź Filip jeszcze raz pozdrawiam
Piękne imiona Moje typy były dokładnie takie same-ale Filip to były siostry ciotecznej, wszyscy go strasznie lubią, ona się denerwuje i jakbyśmy nazwali tak dzidzię to pomyślałaby, że robimy jej na złość
Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
witam mamusie
Zgłaszam się po kilku dniowej nieobecności. Niestety po mojej poniedziałkowej wizycie okazało się, że muszę iść do szpitala kłucia jakie miałam były bardzo częste i bolesne więc gin po zbadaniu stwierdziła, że nie ma na co czekać. No i tak poleżałam do dzisiaj. Na szczęście już jest ok, dostałam kilka kroplówek i leki. Teraz muszę uważać jeszcze bardziej Ogólnie podczas tego pobytu w szpitalu wiele się dowiedziałam, nasłuchałam i widziałam. Na koniec na łóżko obok mnie trafiła młodziutka dziewczyna która w przy mnie poroniła to było straszne, ona tak płakała... aż mi głupio tam było leżeć, ech te polskie szpitale są ze sto lat chyba zacofane, jak można ją było w ogóle położyć z ciężarnymi no masakra jakaś.
Witaj Megi, dobrze, że wszystko się skończyło u Ciebie Bardzo współczuje przeżyć ze szpitala

No dobra lece na "Krwawy diament" na hbo miłego wieczorku wszystkim
truheart jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 20:32   #3774
majka versace
Zadomowienie
 
Avatar majka versace
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 1 316
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

No i zrobiłam te moje ulubione pierogi. Zjadłam chyba 14 sztuk. Ale uważam że mi się należało bo tak dawno ich nie jadłam.

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Cześć majka , wiemy, wiemy, że Ci zależy . Takie długie dojazdy mogą rzeczywiście zmęczyć, może w późniejszych tygodniach pójdziesz na zwolnienie? Mnie czasami też męczą wzdęcia, i to jest okropne uczucie, piję sobie na to miętkę, ale działa, jak jej się zachce .
Hmmm...zobaczymy jak to będzie z tym zwolnieniem, jak będzie mi ciężko dojeżdżać do pracy to "powalcze" o zwolnienie. Tutaj nie tak łatwo o zwolnienie lekarskie w ciąży ale jak tzreba będzie to jakoś wykombinuje.

Cytat:
Napisane przez frida110 Pokaż wiadomość
Majka Versace ja też ostatnio jadę na waflach ryżowych.
I co? da się wytrzymać bez chleba?

Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość
qurcze... tak piszecie o tych waflach ryżowych...
A mnie po głowie ostatnio chodzi dieta (oczywiście zdrowa dla maleństwa) bo jakoś tak czuję, że mój organizm jest trochę zatruty...
Mam wrażenie, że za dużo tłuszczy spożywam (i tak niestety jest przez "smaki")...
Chyba pora przerzucić się na chude mięsko, chlebek ciemny i dużo warzywek i owocków (za tym akurat ostatnio przepadam ) bo tak czuję, że jak tak dłużej będzie to zrobi się ze mnie prawdziwa kulka bardziej tłuściutka niż ciążowa
I będę miała się czym zająć między kolejnymi wizytami u lekarza
No właśnie, nie ma co przesadzać ze "smakami" ciąża ciążą ale trzeba zacząć uważać na to co się je. Przytyć łatwo, za to schudnąć dużo trudniej.

Cytat:
Napisane przez frida110 Pokaż wiadomość
Adaikaka co do owoców to mam fazę na zielone jabłka. Muszą być cały czas w domu i dziennie pochłaniam ich co najmniej 3-4. O dziwo inne jabłka i owoce mi nie smakują, np. mandarynki, banany dla mnie nie istnieją.
Przypomniało mi się że tak samo mam z pomidorami, obojętnie w jakiej formie. Soki, koncentraty, albo tak zwyczajnie pomidorek na chlebek to moja codziennośc.
Ja też jakoś zaczęłam jeść więcej pomidorów. Nawet znalazłam takie dość dobre jak na tą pore roku i do każdej kanapki dodaje. Ale ostatnio nie było ich w sklepie bo robie zakupy późnym wieczorem i czasami już czegoś nie ma. A innych nie chciałam i nie kupiłam żadnych. Co ja teraz będe dawać na kanapki.

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
kupiłam na allegro spodnie ciążowe, bo w Szczecinie w sklepach ciążowych nic ciekawego - są bardzo wygodne, ale fason nie jest stworzony dla mnie chciałam wąskie rurki, a te są proste, ale nie takie wąskie i kieszenie z tyłu powiększają pupę, ale najważniejsze, że wygodne dla brzuszka
A mi się bardzo podobają te spodnie. Ja lubie takie kieszenie.

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Teraz w 14-tym, ale na wizycie byłam w 12-tym, więc nie mierzył, bo podobno za wcześnie.
Ja słyszałam że właśnie od 12 tyg. już można mierzyć. Ja byłam w 10tyg. więc było za wcześnie ale ponoć w 12 to już jak najbardziej. Ale to pewnie też zależy od sprzętu.
__________________

majka versace jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 21:13   #3775
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
witam mamusie
Zgłaszam się po kilku dniowej nieobecności. Niestety po mojej poniedziałkowej wizycie okazało się, że muszę iść do szpitala kłucia jakie miałam były bardzo częste i bolesne więc gin po zbadaniu stwierdziła, że nie ma na co czekać. No i tak poleżałam do dzisiaj. Na szczęście już jest ok, dostałam kilka kroplówek i leki. Teraz muszę uważać jeszcze bardziej
a nas kilka dni temu też coś kuło. Parę z nas pisało o zakłuciu podobnym jakie kobietką zdarzają się podczas @
Co oznaczały twoje kłucia i czego były objawem?
Zażywasz teraz jakieś leki? no i czy bardziej uważać znaczy leżeć?
hmmm takie "100 pytań do" się zrobiło przepraszam, jeśli jestem zbyt ciekawska .
I zdrówka życzę
katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 21:15   #3776
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez truheart Pokaż wiadomość
Moje tyłozgięcie też zniknęło w ciąży ale, że spanie na plecach szkodzi - to nie wiedziałam
Jak mialam tylozgiecie musialam spac na brzuchu, bo pod wplywem ciężaru macica sama wygiela sie w przod. Teraz jest ok. dlatego nie mozna spac na plecach, bo znowu pod wplywem ciezaru moze wygiac sie w tył. Tak tlumaczyl mi to lekarz, zeby spac na boku, jak najmniej na plecach.
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 21:22   #3777
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
Jak mialam tylozgiecie musialam spac na brzuchu, bo pod wplywem ciężaru macica sama wygiela sie w przod. Teraz jest ok. dlatego nie mozna spac na plecach, bo znowu pod wplywem ciezaru moze wygiac sie w tył. Tak tlumaczyl mi to lekarz, zeby spac na boku, jak najmniej na plecach.
kurcze... ale kobiety, które nie mają tendencji do tyłozgięcia też musiałyby stosować się do tej zasady?
chyba zapytam gina, bo przy moim leżącym trybie ciąży odleżyn się nabawię
katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 21:27   #3778
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

oj Katarzynko tego to nie wiem czy kobiety,ktore nie maja tylozgiecia moga spac na plecach.....wydaje mi sie,ze moga, ale najlepiej zapytaj lekarza.
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 21:38   #3779
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
w różnych lekturach piszą i zalecają spanie na lewym boku,ale dopiero w wysokiej ciąży żeby nie uciskać na tzw, żyłę główną w pępowine.
No nie wiem tu pisze tak:

" Ciąża - tydzień 17.

Edipresse Polska S.A.

Dziecko. Mierzy około 12 centymetrów i waży 100 gramów. Całe jest pokryte delikatnym puszkiem. Tzw. lanugo to spadek po naszych zwierzęcych przodkach. Do porodu zaniknie. Ulubioną zabawką maluszka jest pępowina. Naukowcy twierdzą, że może ją zaciskać tak mocno, że częściowo wstrzymuje dopływ tlenu. Ale nie martw się tym. Twoje dziecko nie zrobi sobie krzywdy.

Ty. Gdy mąż Cię przytula, wyraźnie już czuje, że zostanie ojcem. Prawdopodobnie przytyłaś około 3–4 kilogramów, by czuć się swobodnie, musisz już wkładać stroje ciążowe.

Nasza rada. Staraj się nie spać na plecach – w takiej pozycji przepływ krwi do macicy, a więc i do płodu, jest utrudniony. Najlepsza pozycja dla Was obojga to leżenie na lewym boku. "

Link do tekstu
http://www.polki.pl/ciaza_tydzien.ht...mn_id=10000934



Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
Dziewczyny a powiedzcie czy Wy wszystkie macie badane na kazdej wizycie tetno dzidziusia tym detektorem lub usg na kazdej wizycie? bo ja nie mam badanego tetnan (mialam tylko podczas 2 usg) , ale jesli wiekszosc tak ma, to moze powinnam zmienic lekarza....
Ja mam badane na każdej wizycie

Po raz pierwszy poszłam w 5/6 tygodniu to robiła mi usg od środka , potem w 11 tc w rubryce "akcja serca płodu" mam już coś wpisane ale z lekka nieczytelnie , w 15 tg już mam wyraźny wpis i w 17 też. Poza tym w 17 tc sama słyszałam bicie serduszka


Ja na początku ciąży jadłam tylko i wyłącznie mandarynki, i cytryny, nienawidziłam mięsa w każdej postaci.

Teraz poszerzyłam już jadłospis
Nadal lubię mandarynki i cytryny, ale do tego doszły pomarańcze, grejpfruty, banany, kiwi itd.

Nie wiem czemu nie przepadam za jarzynami , zawsze uwielbiałam jarzynki na patelnię, mogłam je jeść codziennie, a teraz nie. Wczoraj na siłę wmusiłam w siebie taką jarzynkę

Mięsko jadam, ale nie każde i nie zawsze. Lubię rybki ale szprotki w puszce i w sosie pomidorowym, wczoraj miałam ochotę na makrelę i zjadłam ją całą tylko z jedną kromką chleba.

Na łososia nawet nie mogę patrzeć , a jest polecany w ciąży.

Do tego jadam wszystkie zupki

Ale chyba wszystko OK, wczoraj chłop przyniósł mi wyniki i prawie wszystkie parametry mieszczą mi się w normie.
Piszę prawie, bo w moczy mam liczne nabłonki (dała mi już ostatnio globulki, bo ją prosiłam, więc może już będzie OK) i nie wiem co to jest GRA mam 8 (a przedział jest 1,8-7,7) i %GRA mam 72,1 (a przedział jest 45-72)

No i mam wyniki tokso, wynik ujemny ( <0,130) więc chyba nie przechodziłam
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-24, 21:42   #3780
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Że tak pozwolę sobie zmienić temat, chciałam napomknąć, że zaczęłam się zaokrąglać.
Na buzi jestem pełniejsza, no brzuszek swoja drogą i tyłek mi się zdecydowanie powiększył
Dziś pozwoliłam sobie na rozpustę i wybrałam się w tzw. miejsce publiczne, gdzie dużo ludzi. Miałam dziwne wrażenie, że wszyscy na mnie dziwnie patrzą,a niektóre kobiety wręcz we wstrętny sposób
I sobie tak chyba po troszku uświadomiłam, że zupełnie to nowa dla mnie sytuacja i chyba nie umiem się w niej odnależć że te krągłości przybywają.
Zawsze należałam, do tych "dobrze zbudowanych" podejmujących czasem walkę z nadmiarem, lub poprostu pilnowałam by waga nie poszła w górę...może stąd dziwne moje uczucie.
Muszę się z tym oswoić
katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.