Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV - Strona 35 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-01-28, 20:54   #1021
kubusewa
Zakorzenienie
 
Avatar kubusewa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: tutaj
Wiadomości: 5 264
Wyślij wiadomość przez MSN do kubusewa
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
ale ja wcale nie jestem aż taka ambitna, bez przesady

chodzi mi o to, że na 5 roku robią nam takie egzaminy ze szkoda gadać i co najgorsze oblewają masę osób
Ja jak bym 3 dostala to sie bedę cieszyła, po prostu mam świadomość tego, że jutro moge oblać

A to, że mam taka srednią to nie znaczy ze MUSZE miec tylko 5 w indeksie
dla mnie od zawsze każda ocena to dobra ocena byle zaliczyć i do przodu
No wiesz.. nam to robili takie na pierwszym roku żeby odsiew zrobić.. teraz wykazją się wyjatkową wyrozumiełością.. męczą - to fakt, ale nie do usrania (przepraszam za słowo)
__________________
kubusewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 20:58   #1022
onaella
Zakorzenienie
 
Avatar onaella
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: gdzieś... :)
Wiadomości: 4 775
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez kubusewa Pokaż wiadomość
No wiesz.. nam to robili takie na pierwszym roku żeby odsiew zrobić.. teraz wykazją się wyjatkową wyrozumiełością.. męczą - to fakt, ale nie do usrania (przepraszam za słowo)

na pierwszym roku to wole nie spominac co się działo

ehhh...taka uczelnia po prostu, niby katolicka ale z personalizmem to ona momentami ma nie wiele wspólnego

no ale nie będe sie uzalać nad sobą...zdam to zdam a jak nie to będzie poprawka i tyle

ide cos poczytam jeszcze
__________________

14.08.2010
baby
onaella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:01   #1023
kubusewa
Zakorzenienie
 
Avatar kubusewa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: tutaj
Wiadomości: 5 264
Wyślij wiadomość przez MSN do kubusewa
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
na pierwszym roku to wole nie spominac co się działo

ehhh...taka uczelnia po prostu, niby katolicka ale z personalizmem to ona momentami ma nie wiele wspólnego

no ale nie będe sie uzalać nad sobą...zdam to zdam a jak nie to będzie poprawka i tyle

ide cos poczytam jeszcze
będzie dobrze .. pomyśl.. przecież nie każą CI powtarzać 5 roku o jeden examin ?? będziecie zdawać do skutku
__________________
kubusewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:01   #1024
can't be perfect
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 767
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

u nas był niezły przesiew.. bo na 1 roku było 72 osoby na na 7 semestrze uchowało się cos koło 34
can't be perfect jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:03   #1025
onaella
Zakorzenienie
 
Avatar onaella
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: gdzieś... :)
Wiadomości: 4 775
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez kubusewa Pokaż wiadomość
będzie dobrze .. pomyśl.. przecież nie każą CI powtarzać 5 roku o jeden examin ?? będziecie zdawać do skutku
wlaśnie w tym problem, ze u nas tak nie ma jest egzamin, jak sie nie zda to porawaka a potem (jak sie zawali poprawke) od razu warunek albo komis

nie ma czegos takiego jak zdawanie do skutku czy kilka poprawek
__________________

14.08.2010
baby
onaella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:03   #1026
kasia083
Zadomowienie
 
Avatar kasia083
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 803
GG do kasia083
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

U mnie było tak, że pierwszy rok w stosunku do pozostałych lat studiów był wyjątkowo prosty... pierwsze wielkie "przesiewy" były na drugim roku. Bardzo dużo osób odpadło na 3 roku - strasznie dużo było przedmiotów "kos" i bardzo dużo osób całkiem po9 nich zrezygnowało ze studiów. 4 rok był też bardzo cięzki, ale w porównaniu do tego 3, to był luzik. Na 5 roku 1. semestr można było spokojnie przejść i właśnie poprawić sobie nim całą średnią (chociaż były też dziekanki), ale i tak było dużo lżej niz np na 1.roku, a 2 semestr, to już była taka formalność prawie nie było już zajęć itd...
__________________
Od dawna nie korzystam z tego profilu na wizażu tylko z innego.
kasia083 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:04   #1027
Samoa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 767
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
a ja mam doła jak nie wiem

jutro nie zdam egzaminu i bedę wspaniałą studentką 5 roku z poprawkami i pięknie w indeksie będzie a póżniej na dyplomie
za poprzedni rok średnio prawie 4,9 a tutaj 2 będzie i żeby to był tylko jeden taki durny egzamin a mi sie 3 szykuje
nie ma dwój w suplemenciePoza tym kto by tam patrzył - tyle jest tych ocen

Cytat:
Napisane przez kubusewa Pokaż wiadomość
Dobrze, że ja nie jestem aż tak strasnzie ambitna.. i uważam to za lekko chore, ale ok akceptuje że ktos nie akceptuje ocen poniżej 4,99
Onaelciu nie obrażaj się, ale ja jakos nie mam ciśnienia na to, że jak to będzie wyglądało
Dla mnie ważne jest to by było pozytywnie a lepsza ocena to jak wisienka na torcie.. przyjemny dodatek.. Oceny i tak ni maja znazenia na rozmowie kwalifikacyjnej
Nikt nie bedzie CI patrzyl oo miala pani 5 oo a tu no jak mi przykro musiala pani poprawiac...
Wazne jest to, ze masz dyplom mgr a jak go zdobywalas... no to przeciez twoja sprawa a studentem to kazdy (no jako kierownik to przynajmniej powinien) byl i wie jak to sie żyje po studencku
ja też mam gdzieś oceny, uczę sie tak, zebym wiedziała o co chodzi i to rozumiała a nie potrafiła słowo w słowo odtworzyć notatki(co niestety w więkoszości wykładowcy uwielbiają) a najlepsze jest to, że mimo, ze absolutnie nie przykladam wagi do ocen to i tak mam stypendium naukowe Trzeba na luzik iśc na egzam i zawsze jest do przodu
Mam identyczne zdanie jak Ty Kubusewa

Cytat:
Napisane przez jozia Pokaż wiadomość
Powiem Ci tak moja siostar ma studia dzienne skonczone do tego magisterke zdana na 6 i dwie dodtkowe specjalizacje i zarabiala mniej ode mie gdzie pracowalam na produkcjii. Takze wiesz ze ktos robi iles tam fakultetow nie znaczy ze zarabia dobrze. Ja znam to po sobie... Wiec gdybym mial miec doswiadczenie albo go nie miec... To wiesz ja odrazu bym poszla a doswiadczenie juz ma. Sprawiedliwości na tym świecie nie ma. A kiedys tak ładtwo nie bylo na studiach i nie kazdego na taki luksus bylo stac....
a ile godzin pracowałaś? Kolega mojego brata wprawdzie zarabia 3 tysiące, ale spędza w pracy po 12 godzin(własnie na produkcji) do tego pracuje tez w soboty, bo za soboty więcej płacą, przychodzi do domu i dosłownie pada na pysk. A taki człowiek po studiach za te 3 tysiące siedzi sobie w biurze, klimatyzacja, komputerek, biała koszula. To jest istotna różnica, której kasa nie przebije nigdy.
Poza tym nie chodzi o ilośc ale tez o predyspozycje - gdybym miała studiowac to co mnie interesuje to studiowałabym etnografię i nie miała zadnych wizji na pracę sensowną, także przy wyborze studiów tez trzeba myslec przyszłościowo a nie byle nakpeac dyplomów i później klepac biedę z doktoratem

Cytat:
Napisane przez kasia083 Pokaż wiadomość
Dokładnie, to co pogrubiłam: nie dbałam o swoją karierę na studiach - brałam co popadnie, a teraz bardzo tego żałuję i nie mam zamiaru więcej popełniać tego błędu. Pracowałąm na studiach dużo, ale tylko dla kasy. Doświadczenie mam, nawet takie w miarę normalnej pracy (biblioteka). Ale niestety, w ogłoszeniach o pracę w urzędzie jest wymagane doświadczenie tylko i wyłącznie na urzędniczych stanowiskach. Kasjerka, podobnie jak bibliotekarka nawet nie będzie brana pod uwagę.
A moje wykształcenie to dokładnie "gospodarka i administracja publiczna". W czasie studiów pokończyłam dodatkowo kilka kursów, które sa przydatne w administracji, mam też dość fajny certyfikat...
A co do wymarzonej pracy, to ja marzę by być właśnie wredną urzędniczką
Pensja nie duża, ale chę pracować w tej branży... i widzę w niej dość spore możliwości rozwoju... więc na początku może i nie bedzie za ciekawie, ale w przyszłości...
Pięknie, urzedniczka z powołania, z usmiechem na ustach przyjmowałaby petentów a tu jest nie chca zatrudnić!!Idź do Uwagi albo InterwencjiW sumie masz rację, że sa molziwości w takiej pracy. Ja sama rozkminiałam urząd miasta,ale pod kątem fajnego wpisu w cv w moje branzy

Can't skoro to nazywasz niezłym przesiewem to Ci powiem jak bylo u mojego brata - ok. 100 osób zaczęło a po pierwszym roku zostało ok.40. To jest przesiew. Za to u mnie co roku odpadały pojedyncze osoby (jeden kolega w sumie przypadkiem kibla strzelił a reszta to takie olewusy)

Edytowane przez Samoa
Czas edycji: 2009-01-28 o 21:12
Samoa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:13   #1028
tancerka212
Zakorzenienie
 
Avatar tancerka212
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 302
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

ależ się zdenerwowałam dopiero co chwaliłam tżta ale teraz muszę się wam pożalic- otóż mój tż jest za dobry!!!!!!!!!! a jego brat własnie zrobił sobie z niego pantofla a on tego oczywiście nie zauważa!!!!!!!!!!!! żeby jeszcze ten brat był jakimś zapracowanym biznesmenem a to menel co tylko piwsko pije i gów** go wszystko dookoła obchodzi... nie będę wchodzić w szczegóły bo opisanie sytuacji nic nie zmieni ale jak tu zmienić tżta żeby nie był na każde zawołanie ludzi którzy w d*** wszystko mają..... a ten nic nie zauważa że coś źle zrobił bo i tak nie miał nic innego do roboty..... jejjjjjjjjj.... muszę go chyba trochę nauczyć mówić NIE!!!!!!
__________________
21.08.2010 ślub
02.10.2013 Dzidzia
26.07.2016 Dzidziol
tancerka212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:15   #1029
kubusewa
Zakorzenienie
 
Avatar kubusewa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: tutaj
Wiadomości: 5 264
Wyślij wiadomość przez MSN do kubusewa
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

U mnie na pierwszym roku było materiałoznawstwo, a na drugim wytrzymałość materiałów Moi rodzice jak zdałąm te 2 egzaminy powiedzieli mi: No dziećko już jesteś inżynierem
Moje studia są jednolite mgr .. no chyba że ktossię uparł... to mógł tylko inż. robić ale to mało osób było... teraz jak chodziłąm do dziekanatu jest obowiązkowe napisanie pracy inzynierkiej (ja pisałam tylko pracę przejściową).. Oczywiscie jako, że jestem na kombinowanym kierunku i pecjalnosci inżynierko menadżerkiej no to mieliśmy też i makro i mikro ekonomię rachunkowość, zarządzania, marketing... jednak jako, że ja jestem umysłem takim bardziej technicznym ( i dlateog też mam bardziej techniczną pracę mgr) ja się bardziej skupiałąm na przedmiotach technicznych...
u nas koszenie teoretyczne było własnie na materiałach i na wytrzymałości... oczywiscie mialam wrzesien z makroekonomii , rachunkowosc tez milam w 2 terminie, ale reszta jakos przeszla bez wiekszych bóli...Materiałki w 4 terminie kurna 23 wrzesnia 2002
a wytrzymka, dzięki pobytowi w szpitalu we wrześniu zdana z pierwszym terminem
__________________
kubusewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:16   #1030
jozia
Zadomowienie
 
Avatar jozia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 162
GG do jozia
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez Samoa Pokaż wiadomość
a ile godzin pracowałaś? Kolega mojego brata wprawdzie zarabia 3 tysiące, ale spędza w pracy po 12 godzin(własnie na produkcji) do tego pracuje tez w soboty, bo za soboty więcej płacą, przychodzi do domu i dosłownie pada na pysk. A taki człowiek po studiach za te 3 tysiące siedzi sobie w biurze, klimatyzacja, komputerek, biała koszula. To jest istotna różnica, której kasa nie przebije nigdy.
Poza tym nie chodzi o ilośc ale tez o predyspozycje - gdybym miała studiowac to co mnie interesuje to studiowałabym etnografię i nie miała zadnych wizji na pracę sensowną, także przy wyborze studiów tez trzeba myslec przyszłościowo a nie byle nakpeac dyplomów i później klepac biedę z doktoratem)
Pracowałam po 8 godzin... i miala wiecej kasy niz ona...
A siostra skonczla pedagogikę wczesnoszkolną, przedszkolną, Dla dziecie niepełnosprawnych.,, matematykę.... Ona marzyla o zawodzie nauczyciela tylko kiedys z tym tak źle nie bylo:/
jozia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:17   #1031
Karlain
Rozeznanie
 
Avatar Karlain
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 950
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

dzięki dziewczynki , że się wypowiedziałyście w sprawie tego filmowania

PS tak jak wiele z Was ja też jestem przed @ hahahaha może następny temat to będzie "regularnie miesiączkujące PannyMłode 2010" hahaha <żarcik>
Karlain jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:18   #1032
can't be perfect
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 767
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez Samoa Pokaż wiadomość

Can't skoro to nazywasz niezłym przesiewem to Ci powiem jak bylo u mojego brata - ok. 100 osób zaczęło a po pierwszym roku zostało ok.40. To jest przesiew. Za to u mnie co roku odpadały pojedyncze osoby (jeden kolega w sumie przypadkiem kibla strzelił a reszta to takie olewusy)

no fakt u nas prawie 40 osob odleciało, ale tez było nas na roku poczatkowo mniej o te 30 osób.. więc przesiwe i tak niezły był .. ale więszkośc z nich to niestety nie byli olewusy..fakt było kilka osónb które się kompletnie nie cuzyły, ale więszkośc walczyła z 2 sesją i nie dala rady.. bo i część egz z 1 sesji i część z 2 sesji. a u nas mozna mieć tylko -12 pkt ECTS żeby mozna mieć warunek.. a np 1 przedmiot miał 9..



materiałoznastwo i wytrzumałośc materiałow zdawał mó jTz materiałoznastwo na 70 osón zedalo 5 osób, w tym mój TŻ

Edytowane przez can't be perfect
Czas edycji: 2009-01-28 o 21:19
can't be perfect jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:19   #1033
jozia
Zadomowienie
 
Avatar jozia
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 162
GG do jozia
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
ależ się zdenerwowałam dopiero co chwaliłam tżta ale teraz muszę się wam pożalic- otóż mój tż jest za dobry!!!!!!!!!! a jego brat własnie zrobił sobie z niego pantofla a on tego oczywiście nie zauważa!!!!!!!!!!!! żeby jeszcze ten brat był jakimś zapracowanym biznesmenem a to menel co tylko piwsko pije i gów** go wszystko dookoła obchodzi... nie będę wchodzić w szczegóły bo opisanie sytuacji nic nie zmieni ale jak tu zmienić tżta żeby nie był na każde zawołanie ludzi którzy w d*** wszystko mają..... a ten nic nie zauważa że coś źle zrobił bo i tak nie miał nic innego do roboty..... jejjjjjjjjj.... muszę go chyba trochę nauczyć mówić NIE!!!!!!
NO o musisz Tz nauczyć mówić nie i wytłumaczyć mu ze nie moze byc na kazde skinienie paluszka osob ktore nic nie robia....
jozia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:25   #1034
kubusewa
Zakorzenienie
 
Avatar kubusewa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: tutaj
Wiadomości: 5 264
Wyślij wiadomość przez MSN do kubusewa
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez Karlain Pokaż wiadomość
dzięki dziewczynki , że się wypowiedziałyście w sprawie tego filmowania

PS tak jak wiele z Was ja też jestem przed @ hahahaha może następny temat to będzie "regularnie miesiączkujące PannyMłode 2010" hahaha <żarcik>
OOO zaraz zaraz ja jestem w trakcie


No i niestety mam lekko poważnego doła w związku z tym.. TZ jak zwykle bagatelizuje, a moja ukochana mamusia jak zwykle tak mi zamaciłą w głowie, ze teraz tylko modlę się żeby u gina nic nie wyszło złego
ZAuważyłam sobie przez ostatnie pól roku, że mam @ zawsze o 2 dni za wczesnie.. także nie liczę sobie 28 dni tylko 26 i bach zawsze jest ... (to chyba po tym zabiegu coś się pokićkało) a tu kurna jak chciałam byc na sylwestra po okresie , szczególnie, że wyjeźdzałąm na narty, to nie .. spóźnił się frajer dokłądnie 7 dni (po 28, żeby było ciekawie) Trochę się wystraszyłąm bo to wiecie, nie dosc ze ślub zamowiony, to jeszcze te narty a okresu nie ma i nie ma a tu bach na dzien przed wyjazdem.. teraz niby sie pojawil.. jak na siebie regularnie, ale jakis taki dziwny i duzo wiecej go niz zwykle ((
Od razu przypomnial mi sie jakis durny serial, w ktorym panience spoznial sie okres a potem okazalo sie ze to nie spozniony okres tylko kurna poronienie
a że ja mam podobno miec klopoty z zajsciem w ciaze (przez przegrode wewnatrz) no to kurna mysle teraz nonstop tylko ... czy to anomalie (niby normalne zanim zajdzie sięw ciąże, że okres jest nierularny i tak dalej) czy to poronienie.. nic mnie w sumie nie bolało, ale kurna myśleć nie moge przestać o tym

a powiedzcie mi czy wy macie punkty wypisywane z przedmiotów.. na przykłąd 72 pkt ocena : 4,0
bo u nas tak do tej pory bylo
ects było na końcu tylko podpisywane przez prowadzącego, ale na karcie ocen musiał wpisać liczbę punktów. b oto potem do średniej ważonej dziekanóki wykorzystywały
a dzisszok przeżyłam jak otrzymywałam pierwsze wpisy i bez punkcików.. tylko samą ocenę i podpis na ects
__________________

Edytowane przez kubusewa
Czas edycji: 2009-01-28 o 21:28
kubusewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:27   #1035
tancerka212
Zakorzenienie
 
Avatar tancerka212
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 302
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez jozia Pokaż wiadomość
NO o musisz Tz nauczyć mówić nie i wytłumaczyć mu ze nie moze byc na kazde skinienie paluszka osob ktore nic nie robia....
wlasnie mu litanię całą napisałam na gg bo teraz go nie ma a jak przyjdzie to nie chcę się z nim kłócic. i napisałam wszystko to co uwazam i to co czuję. teraz nie mam na to wpływu bo nie mieszkam z nim ale jak bedziemy razem mieszkac to ja tam z jego bratem porządek zaprowadze... ja umiem mówić NIE i moge nawet za dwóch jak tż nie umie. To że jest dobry to nie powód żeby go wykorzystywac... nie no takich problemów to nie sądziłam że można miec... za dobry tż...
__________________
21.08.2010 ślub
02.10.2013 Dzidzia
26.07.2016 Dzidziol
tancerka212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:29   #1036
obca7
Wtajemniczenie
 
Avatar obca7
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 2 697
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

A ja zdałam egzamin z portfela inwestycyjnego na 3.5 nie jest to szczyt marzeń, ale bardzo się cieszę, bo jakoś mi ten przedmiot nie podszedł jak i większości widząc po ocenach. Ale najtrudniejszy egzamin zdany byle do przodu

A co do pracy za 1000 zł. Ja właśnie od lutego zaczynam pracę za minimalną pensję. I wiecie co bardzo się cieszę, że mam pracę. W moim regionie w ostatnim miesiącu tak wzrosło bezrobocie, że szok. Kilku moich znajomych straciło pracę. Jest naprawdę ciężko coś znaleźć. I nie jest to praca moich marzeń, ale jest
obca7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:32   #1037
can't be perfect
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 767
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
wlasnie mu litanię całą napisałam na gg bo teraz go nie ma a jak przyjdzie to nie chcę się z nim kłócic. i napisałam wszystko to co uwazam i to co czuję. teraz nie mam na to wpływu bo nie mieszkam z nim ale jak bedziemy razem mieszkac to ja tam z jego bratem porządek zaprowadze... ja umiem mówić NIE i moge nawet za dwóch jak tż nie umie. To że jest dobry to nie powód żeby go wykorzystywac... nie no takich problemów to nie sądziłam że można miec... za dobry tż...

u na spo slubie też bedą powazne zmiany.. mój TŻ też jest za dobry.. wszyscy go wykorzystują i zawsze jest stratny.. rozmawiałam juz z nim na ten temat... i przedstawiałam swój punkt myslenia
can't be perfect jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:34   #1038
kubusewa
Zakorzenienie
 
Avatar kubusewa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: tutaj
Wiadomości: 5 264
Wyślij wiadomość przez MSN do kubusewa
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Widzę, że to jakaś chroniczność wśród TZ, mój teżjakistaki jest bardzo dobry dla wszystkich i taki ukłądny i delikatny... tylko jak przychodzi ze mnądyskutowaćto jakby mógł to by mnie pogryzł DDDD
Mój KOffany.. właśnie zwyciężył w batalii z rputerem i zaczął do mnie pisać Aniołek mój
Oj przeprasam, ale po porstu nie mogę siępowstrzymać .. tak mnie jakoś naszło i słodzę mu bez okazji ... nawet na wizażu
__________________
kubusewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:34   #1039
tancerka212
Zakorzenienie
 
Avatar tancerka212
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 302
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Kubusewa wydaje mi się że wszystko w porządku.. ja nie biorę tabletek anty i mój @ też sobie lata jak chce.... ma takie fazy np prez 3 miesiące jest co 26 dni, potem powiedzmy jakis czas równo 28, jak wyjadę gdzieś to już całkiem mi się chwieje- co najlepsze jak wyjadę na północ czyli do norwegii to mi się zawsze spóźnia a jak na południe gdzies np Grecja to za wczesnie dużo przychodzi... jak się zmienia jego rozkład to wtedy i zmienia się troszkę obfitość... może to przez wyjazd ci się rozregulował bo ja na przykład bardzo reaguję na zmoanę klimatu..
__________________
21.08.2010 ślub
02.10.2013 Dzidzia
26.07.2016 Dzidziol
tancerka212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:38   #1040
Elitka4
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 870
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez Samoa Pokaż wiadomość

ale z funduszy to sa chyba tylko wybrane kierunki, nie jest chyba tak, że możesz kazde studia zrobic za friko. Tak mi sie wydaje, bo patrzyłam na to na kilku uczleniach.
A chcesz robic papiery na doradcę?Po co podyplomówka jak sam doradca to juz poważny papier i to lepszy?

Ale żeby miec za darmo z efs to trzeba miec umowę o pracę, więc to nie dla mnie...
No właśnie z tym doradcą, to nie tak prędko. Muszę się jeszcze trochę pouczyć i podyplomówka z prawa podatkowego będzie jak znalazł. Bo na egzamin na doradcę to i tak wcześniej jak za 5 lat, to nie pójdę. Żeby to zdać, to trzeba mieć pojęcie nie tylko o takim tylko obliczaniu podatków, trzeba jeszcze znać się na prawie podatkowym międzynarodowym (a o tym wiem niewiele jak na razie), na celnym i dewizowym (o tym, to już w ogóle nic nie wiem) i jeszcze coś z administracji. Egzamin kosztuje 600 zł, więc poczekam te kilka lat więcej i dam sobie czas na naukę. No i jak już się nauczę ksiąg handlowych, to też zobaczę jakich będę miała klientów, bo tak zwykle jest, że najbardziej czytamy to co nam do pracy potrzebne, a doradca musi wiedzieć więcej. Jakby co to się chętnie będę wspierała kursami i podyplomówkami, żeby się tego wszystkiego nauczyć, bo sprawia mi to przyjemność. Jak widzę jak mój szef rzuca z głowy paragrafami kilkunastu ustaw, a do tego jest też dobrym doradcą finansowym to mi się wydaje że przede mną jeszcze taaaka długa droga, ale jakoś dam radę. Muszę, bo taki mam plan.


Ja jak nie brałam tabsów, to też miałam dokładnie tak samo jak Tancerka. Jak się spóźnia, a nie ma powodów, żeby się martwić, albo chce się dostać wcześniej, to podobno trzeba brać gorące kąpiele, bo to jakoś tam niby przyśpiesza. Pewnie dlatego jadąc na południe jest wcześniej. Najgorzej jest jak się nie bierze tabsów i jedzie z TŻ na wakacje, a potem się wraca do domu i przez 40 dni nie ma nic! I martw się tu czy aby nie wróciliście w trójkę!? Niedobre stare czasy.

Edytowane przez Elitka4
Czas edycji: 2009-01-28 o 21:46
Elitka4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:39   #1041
kubusewa
Zakorzenienie
 
Avatar kubusewa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: tutaj
Wiadomości: 5 264
Wyślij wiadomość przez MSN do kubusewa
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
Kubusewa wydaje mi się że wszystko w porządku.. ja nie biorę tabletek anty i mój @ też sobie lata jak chce.... ma takie fazy np prez 3 miesiące jest co 26 dni, potem powiedzmy jakis czas równo 28, jak wyjadę gdzieś to już całkiem mi się chwieje- co najlepsze jak wyjadę na północ czyli do norwegii to mi się zawsze spóźnia a jak na południe gdzies np Grecja to za wczesnie dużo przychodzi... jak się zmienia jego rozkład to wtedy i zmienia się troszkę obfitość... może to przez wyjazd ci się rozregulował bo ja na przykład bardzo reaguję na zmoanę klimatu..
Powiem CI, że ja akurat jestem wyjatkowo odporna na takie badziewia jak reakcje na zmianę klimatu, moze to po tej operacji co miałąm coś się pozmieniało względem reakcji na stres.. Ja się takimi rzeczami jak egzaminy, czy kontrole w pracy strasznie przejmuję, kiedyś jak szłam na wyniki z jakiegoś egzaminu płakałąm całą drogę (szłam pół godziny piechotą - zdałam na 4....) Innym razem przed obroną licencjata z anglika.. o mało nie zeszłam na zawał i płaczliwość wrodzoną... a pamiętacie co pisałam jak wyszłam po egzaminie na prawko... tym pierwszymm też ryczałam.. teraz w grudniu drugie podejscie... moze rzeczywsice to stres.. bo i kontrola byla w pracy i chlop maglowal mnie jak na obronie.. jakbym kurna miala znac tresc kazdziutkiego dokumentu faktury listy i w ogole...
Tanciu dzięki... już bardziej mysle o tym, że to stres niz poronienie
Elitka Ty się ciesz, że nie musisz robić uprawnień budowlanych.. Jak ja widzę ile mój TZ ma książek do nauczenia się to brak mi słów.. Brawo budowlane, do którego nowelizacje wychodzą średnio co 3 miesiace, ustawy, normy budowlane... no i oczywiscie teoria cała... no i oczywiscie słąwetna ksiązka projektów.. projektowanie i wykonawstwo.. koszmar...
Biedny TZ ... długo mu zejdzie
__________________

Edytowane przez kubusewa
Czas edycji: 2009-01-28 o 21:42
kubusewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:40   #1042
Samoa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 767
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
ależ się zdenerwowałam dopiero co chwaliłam tżta ale teraz muszę się wam pożalic- otóż mój tż jest za dobry!!!!!!!!!! a jego brat własnie zrobił sobie z niego pantofla a on tego oczywiście nie zauważa!!!!!!!!!!!! żeby jeszcze ten brat był jakimś zapracowanym biznesmenem a to menel co tylko piwsko pije i gów** go wszystko dookoła obchodzi... nie będę wchodzić w szczegóły bo opisanie sytuacji nic nie zmieni ale jak tu zmienić tżta żeby nie był na każde zawołanie ludzi którzy w d*** wszystko mają..... a ten nic nie zauważa że coś źle zrobił bo i tak nie miał nic innego do roboty..... jejjjjjjjjj.... muszę go chyba trochę nauczyć mówić NIE!!!!!!
przypuszczalnie zmienisz to dopiero jak razem zamieszkacie. Chyba, że jak mu wytłumaczysz o co Ci chodzi to się zastosuje


Cytat:
Napisane przez jozia Pokaż wiadomość
Pracowałam po 8 godzin... i miala wiecej kasy niz ona...
A siostra skonczla pedagogikę wczesnoszkolną, przedszkolną, Dla dziecie niepełnosprawnych.,, matematykę.... Ona marzyla o zawodzie nauczyciela tylko kiedys z tym tak źle nie bylo:/
a no właśnie to jest to o czym mówię - zależy jaki kierunek. Może mało zarabia, ale skoro o tym marzyła, to chociaz pracuje w takim zawodzie w jakim chciała.

Cytat:
Napisane przez kubusewa Pokaż wiadomość
OOO zaraz zaraz ja jestem w trakcie


No i niestety mam lekko poważnego doła w związku z tym.. TZ jak zwykle bagatelizuje, a moja ukochana mamusia jak zwykle tak mi zamaciłą w głowie, ze teraz tylko modlę się żeby u gina nic nie wyszło złego
ZAuważyłam sobie przez ostatnie pól roku, że mam @ zawsze o 2 dni za wczesnie.. także nie liczę sobie 28 dni tylko 26 i bach zawsze jest ... (to chyba po tym zabiegu coś się pokićkało) a tu kurna jak chciałam byc na sylwestra po okresie , szczególnie, że wyjeźdzałąm na narty, to nie .. spóźnił się frajer dokłądnie 7 dni (po 28, żeby było ciekawie) Trochę się wystraszyłąm bo to wiecie, nie dosc ze ślub zamowiony, to jeszcze te narty a okresu nie ma i nie ma a tu bach na dzien przed wyjazdem.. teraz niby sie pojawil.. jak na siebie regularnie, ale jakis taki dziwny i duzo wiecej go niz zwykle ((
Od razu przypomnial mi sie jakis durny serial, w ktorym panience spoznial sie okres a potem okazalo sie ze to nie spozniony okres tylko kurna poronienie
a że ja mam podobno miec klopoty z zajsciem w ciaze (przez przegrode wewnatrz) no to kurna mysle teraz nonstop tylko ... czy to anomalie (niby normalne zanim zajdzie sięw ciąże, że okres jest nierularny i tak dalej) czy to poronienie.. nic mnie w sumie nie bolało, ale kurna myśleć nie moge przestać o tym

a powiedzcie mi czy wy macie punkty wypisywane z przedmiotów.. na przykłąd 72 pkt ocena : 4,0
bo u nas tak do tej pory bylo
ects było na końcu tylko podpisywane przez prowadzącego, ale na karcie ocen musiał wpisać liczbę punktów. b oto potem do średniej ważonej dziekanóki wykorzystywały
a dzisszok przeżyłam jak otrzymywałam pierwsze wpisy i bez punkcików.. tylko samą ocenę i podpis na ects
rozumiem, że sie martwisz, ale głowa do góry, jakby cos będziesz PM pierwszą mamą 2010
A poronienie to chyba nie odbywa się ot tak, tylko boli, jest dużo krwi i wogóle masakra...bo w późniejszym okresie ciąży to jest tak, że tylko trochę. Nie wiem. Mysle, że na pewno bys wiedziała gdyby to miało byc to. A na przyszłość nie ogladaj lusmariji
Co do punktów to my mamy tak, ze mamy wpisana ilośc punktów za przedmiot np. 5 a ocenę tam gdzie oceny a dziekanat sam sobie liczy ile to tam wychodzi, bo tez mamy ważoną.

Dobra, ja wyłączam kompa i wracam do czytania tego badziewia. Wpradzie miałam u tego pana 5 ostatnio, ale tym razem modle sie o 3, albo chociaż 3- albo 3=
Pa

Elitka widzę, że jesteś bardzo ambitna i masz pojęcie, że nie wszytko tak łatwo przychodzi - zrobic papier i z głowy. KIedys spotkałam koleżankę, która wielce miała robic takie papiery a zajmowała się sprzedażą ubezpueczeń, uwaliła mature i była na jakiejś wyższej szkole tego i owego na jakims zarządzaniu i tak mówiła o tych papierach jakby to było takie proste, no więc zapytałam tz jak to jest z tymi papierami i mi wytłumaczył jakie brednie ta moja koleżanka opowiadała...
Fajnie, że masz taki planTż jest własnie w tym momencie na "rozdrożu" zawodowym - nie wie czy chce robic to co robi(raczej nie), do bankowości detalicznej nie chce wracać(chyba), bardziej go ciągną powazne analizy finansowe, doradztwo inwestycyjne i takie tam, naukowo albo zacznie doktorat albo papiery analityka, w sumie sam nie wie czego konkretnie chce, dupa ogólnie rzecz biorąc.

Edytowane przez Samoa
Czas edycji: 2009-01-28 o 21:51
Samoa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:41   #1043
onaella
Zakorzenienie
 
Avatar onaella
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: gdzieś... :)
Wiadomości: 4 775
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

właśnie dzowniła kolezanka zeby mi przekazać nowości odnośnie jutrzejszego egzaminu - doktorek otwarcie powiedzial ze nie interesuje go nic poza konkretami (czyli slowo slowo z wykładow - a ja przykro mi ale tak sie nie ucze ) a jak nie to 2 wstawia bez mrugnięcia okiem
__________________

14.08.2010
baby
onaella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:45   #1044
can't be perfect
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 767
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
właśnie dzowniła kolezanka zeby mi przekazać nowości odnośnie jutrzejszego egzaminu - doktorek otwarcie powiedzial ze nie interesuje go nic poza konkretami (czyli slowo slowo z wykładow - a ja przykro mi ale tak sie nie ucze ) a jak nie to 2 wstawia bez mrugnięcia okiem
dla mmnie konkrety to konkrety, krótko zwiexle i na temat, a nie opisywanie nie nie wiadomo ile stron szczegółów i myslę że o to chodzi..

u nas sa wykładowcy co jak widzą słowo w słowo notatki albo ich wypowiedzi to od razu 2 dają.. student nie ma się cuzyć na pamięć tylko ma to swoimi słowami ropzumieć..

ja nihgdy sie nie kułam na blachę..
mam taki sposób że czytam sobien 1 raz, podkreslam najwazniejsze, potem czytam co podkresliłam a potem opowiadam sobie na głos te najwazniejsze kwestiepo swojemu
can't be perfect jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:50   #1045
onaella
Zakorzenienie
 
Avatar onaella
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: gdzieś... :)
Wiadomości: 4 775
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez can't be perfect Pokaż wiadomość
dla mmnie konkrety to konkrety, krótko zwiexle i na temat, a nie opisywanie nie nie wiadomo ile stron szczegółów i myslę że o to chodzi..
ale niestety są tacy psychole co sie uwazają za nie widomo kogo a swoje slowa uwelbiają sluchac dlatego karzą sie uczyć na pamięć
i niestety ale w tym przypadku konkretnie to nie chodzi o krótko i zwięźle
__________________

14.08.2010
baby
onaella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:50   #1046
kubusewa
Zakorzenienie
 
Avatar kubusewa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: tutaj
Wiadomości: 5 264
Wyślij wiadomość przez MSN do kubusewa
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

włąśnie problem polega na tym, że ten teraźniejszy @ mam jakistaki wyjatkowo powiedziałabym krwisty... nie wiem, może to kwestia zmiany oprzyrządowania zabezpieczajacego, zawsze mialam bella blue a tym razem te wstretne alwaysy
Odkad pamietam zawsze mialam problem z alwaysami.. kurna rewolucja w podpaskach.. durnie...
Wyobrazacie sobie moj sozk.. siedze sobie na uczelni i nagle .. jakos dziwnie cieplo mi sie robi.. i niby ze mam wszystko na swoim miejscu bo to kurna sam srodek @ .. a tu wyplywa se gdzies bokiem...(przepraszam moze to kogos brzydzi) kurna.. ale sie zdenerwowalam.. bo wyobrazcie sobie zapierdzielac przez caly korytarz z torebka na tyłku... no bo to wiadomo co tam sie stalo.... beznadziejny dzien byl wtedy i nic w szkole nie zalatwilam i nadenerwowalam sie tymi krwawieniami
__________________
kubusewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:54   #1047
can't be perfect
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 767
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez kubusewa Pokaż wiadomość
włąśnie problem polega na tym, że ten teraźniejszy @ mam jakistaki wyjatkowo powiedziałabym krwisty... nie wiem, może to kwestia zmiany oprzyrządowania zabezpieczajacego, zawsze mialam bella blue a tym razem te wstretne alwaysy
Odkad pamietam zawsze mialam problem z alwaysami.. kurna rewolucja w podpaskach.. durnie...
Wyobrazacie sobie moj sozk.. siedze sobie na uczelni i nagle .. jakos dziwnie cieplo mi sie robi.. i niby ze mam wszystko na swoim miejscu bo to kurna sam srodek @ .. a tu wyplywa se gdzies bokiem...(przepraszam moze to kogos brzydzi) kurna.. ale sie zdenerwowalam.. bo wyobrazcie sobie zapierdzielac przez caly korytarz z torebka na tyłku... no bo to wiadomo co tam sie stalo.... beznadziejny dzien byl wtedy i nic w szkole nie zalatwilam i nadenerwowalam sie tymi krwawieniami
ja się tam nie brzydzę wiem co czujesz.. bo ja niby że biorę tabsy to też mam obfite krwawieniw.. iczuję czasami to co Ty, ale ja czesto uzywam tamponu+cienka podpaska na wyopadek.. iczesto do toalety chodze ;o
can't be perfect jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:57   #1048
kubusewa
Zakorzenienie
 
Avatar kubusewa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: tutaj
Wiadomości: 5 264
Wyślij wiadomość przez MSN do kubusewa
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez can't be perfect Pokaż wiadomość
ja się tam nie brzydzę wiem co czujesz.. bo ja niby że biorę tabsy to też mam obfite krwawieniw.. iczuję czasami to co Ty, ale ja czesto uzywam tamponu+cienka podpaska na wyopadek.. iczesto do toalety chodze ;o
No ja mam zakazane przez podatność do endometriozy używanie tamponów, Żeby mi torbiele nie wróciły a chodzę regularnie co 2 godziny... chyba, ze akurat stoje w kolejce na wyciąg albo co innego, ale tak to zawsze staram się równiutko 2 godziny, chyba, że czuję nadchodzacą falę powodziową to wtedy do łazienki
__________________
kubusewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:58   #1049
Karlain
Rozeznanie
 
Avatar Karlain
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 950
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

kubusewa współczuję kochana.... ja ze względu na leczenie kiedyś byłam długi czas bezpłodna ale teraz mam wyniki w normie i mam nadzieję kiedyś zajść w ciążę, miałam problem z jedną piersią zaczeło się od mlekotoku który zlekceważyłam, zwlekałam z lekarzem no i słono "zapłaciłam" -jedyne co mi pozostało to regularne kontrole... jesli chodzi o okres to mam regularny odkąd wyzdrowiałam
ja przed okresem jestm bardzo "płaczliwa" i taka "przytulanka" ze mnie, ciągle bym się do TŻ przytulała i nawet jak jest przy mnie to taaak tęsknię za nim, że szok.... takie mam teraz okresy hihihi



PS. TŻ dzwonił i sie załamał, mówi, że boi się jak weźmiemy kredyt skoro takie problemy są na świecie i do nas też może dojść TŻ mówi, że co będzie jak weźmiemy 200tys zł kredytu a okaze sie ze bedziemy musili spalcic 500tys, przeciez to nierealne, wszystko moga zabrac i bez niczego można zostać...troche mnie przybił tą analizą przyszłości, ja nie chcę żadnych kryzysów finansowych!!! cholera!!!
Karlain jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 22:02   #1050
kubusewa
Zakorzenienie
 
Avatar kubusewa
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: tutaj
Wiadomości: 5 264
Wyślij wiadomość przez MSN do kubusewa
Dot.: Prawie żony 2010-prawie robi wielką różnicę cz. IV

Cytat:
Napisane przez Karlain Pokaż wiadomość
kubusewa współczuję kochana.... ja ze względu na leczenie kiedyś byłam długi czas bezpłodna ale teraz mam wyniki w normie i mam nadzieję kiedyś zajść w ciążę, miałam problem z jedną piersią zaczeło się od mlekotoku który zlekceważyłam, zwlekałam z lekarzem no i słono "zapłaciłam" -jedyne co mi pozostało to regularne kontrole... jesli chodzi o okres to mam regularny odkąd wyzdrowiałam
ja przed okresem jestm bardzo "płaczliwa" i taka "przytulanka" ze mnie, ciągle bym się do TŻ przytulała i nawet jak jest przy mnie to taaak tęsknię za nim, że szok.... takie mam teraz okresy hihihi



PS. TŻ dzwonił i sie załamał, mówi, że boi się jak weźmiemy kredyt skoro takie problemy są na świecie i do nas też może dojść TŻ mówi, że co będzie jak weźmiemy 200tys zł kredytu a okaze sie ze bedziemy musili spalcic 500tys, przeciez to nierealne, wszystko moga zabrac i bez niczego można zostać...troche mnie przybił tą analizą przyszłości, ja nie chcę żadnych kryzysów finansowych!!! cholera!!!
Jakbym własne odbicie widziałą w lustrze u mnie jest to samo.. przedokresowa nostalgia zamyslenie... i tylko chodzę za TZ: psytul niunie, da mi buzi... a co do kredytów i strachu TZ no to też lustrzane odbicie: Ale KOchanie jak my teraz kredyt wezmiemy jak ja mam na umowie 1300 zł.. ( ja mam 1490 )
no to mowie idz pogadaj z szefem.. skoro i tak placi CI wiecej niz te 1300 no to nic sie nie stanie jak mu powiesz.. potrzebuje takiej umowy do banku w sprawie kredytu... sadzicie ze by sie nie zgodzil ??
__________________
kubusewa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.