|
|
#271 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 809
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
no ja jak widać nie mam zamiaru tego znosić... bo ile można? rozłączyłam się i tyle. Do niego nic nie dociera... Tyle razy obiecywał, że się zmieni... Po moim rozłączeniu się dostałam od niego na gg " mam nadzieje, ze ci do jutra przejdzie"... Czyli znowu to ja jestem winna... Jejku, jaka ze mnie zła kobieta...
__________________
fata viam invenient |
|
|
|
#272 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
Cwiczenia były nieziemskie. Co tydzien babraliśmy się z gównem różnych gatunków:krówek, ptaszków, koników, człowieka też, ale powiem Wam, że najgorzej wali świnskie Końskie jest ok |
|
|
|
|
#273 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 326
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
, najczęściej tak marzę sobie i wymyślam jak nie moge zasnąć i jak te historie sobie tak przedłużam i przedłużam to wkońcu zasypiam![]() ale też to uwielbiam...Cytat:
![]() choć zresztą ja też powinnam, ale koło mam dopiero w piątek to jeszcze sporo czasu ![]() ![]() ![]() Cytat:
, fuj..!!
__________________
true
lovemój blog: zdrowy-tryb-życia mój fashion blog: Life By Mada Jestem dystrybutorką firmy FM Group - zapraszam na priv ![]() Edytowane przez .Mada. Czas edycji: 2009-01-28 o 22:49 |
|||
|
|
|
#274 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 809
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Dobranoc dziewczyny, nie piszcie za dużo
__________________
fata viam invenient |
|
|
|
#275 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 675
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
Edytowane przez elizka773 Czas edycji: 2009-01-28 o 22:53 |
|
|
|
|
#276 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 560
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
![]() dobre ![]() Cytat:
![]() ja to się już chyba nic nie będę uczyć... po co mam się oszukiwać
|
||
|
|
|
#277 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 326
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
oj, hehe chyba cisza nocna już nastała..
![]()
__________________
true
lovemój blog: zdrowy-tryb-życia mój fashion blog: Life By Mada Jestem dystrybutorką firmy FM Group - zapraszam na priv ![]() |
|
|
|
#278 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Ja tam jestem, przeglądam wątek, w którym dziewczyny się chwalą swoimi pierścionkami
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#279 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 471
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
Cytat:
Zawsze lubiłam marzyć ![]() Cytat:
__________________
"Płoń blisko mnie, zmysły przypalaj, poparz mnie sobą, nasącz lawą żaru, przeniknij płomieniem wyzwalającym energię z rozgrzanego ciała, przygrzej mocniej jeszcze, pustkę wypalaj, wypełniaj wszystko istotą siebie..." |
|
|
|
|
#280 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 560
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
no dobra... ja idę do wyrka. tzn odkładam lapka
poczytam jeszcze co-nie-co i lulu. tak mi się nie chce iść na ten egzam, uhhhh!!!! słodkich snów......
|
|
|
|
#281 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 471
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
__________________
"Płoń blisko mnie, zmysły przypalaj, poparz mnie sobą, nasącz lawą żaru, przeniknij płomieniem wyzwalającym energię z rozgrzanego ciała, przygrzej mocniej jeszcze, pustkę wypalaj, wypełniaj wszystko istotą siebie..." |
|
|
|
|
#282 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
No, to się rozpędziłam z pewnością mojego TŻa co do rozmiaru pierścionka
najpierw palnął, że mam 12. Gdy zasugerowałam, że to nie JA miałam 12, to powiedział, że na pewno nie pomylił mnie ze swoją byłą, bo ona miała 8.Cóż, przykro mi, że pamiętał jej rozmiar (bo "niedawno coś dla niej kupował"), a nie pamiętał mojego. W tej chwili przestałam oglądać jakiekolwiek pierścionki
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#283 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 326
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
![]() ![]() justyna_dt: ja mojemu jak przed chwilą pokazałam pierścionki (bo zaciekawiłaś mnie i też sobie zaczęlam oglądać) to powiedział, że go to narazie nie interesuje....... i zonk....... ![]() ![]() hehe ja tu jeszcze przynajmniej z rok (ale pewnie więcej) napewno posiedze, chociaz co tam, przecież tu tak fajnie i miło... ![]() ![]() ![]() ja też ide już do łóżeczka, dobranocka i buziaczki chociaz no już dzisiaj to ja czasu nie bede miała oj... wkońcu też i mnie czas nauki musiał dosięgnąć.![]() to jeszcze raz dobranoc
__________________
true
lovemój blog: zdrowy-tryb-życia mój fashion blog: Life By Mada Jestem dystrybutorką firmy FM Group - zapraszam na priv ![]() Edytowane przez .Mada. Czas edycji: 2009-01-29 o 00:14 |
|
|
|
|
#284 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
![]() Ale szczerze, to aż się popłakałam. Jak on mógł w ogóle... No nie wiem, pierdoła, ale raz przecież nawet zmniejszał z 10 na 9, sam pamiętał, sam mówił mi o tym rozmiarze ze sto razy! Obrączkę przecież też znał... I tłumaczy mi się, że przez jeo umysł dziennie przelatuje tyle liczb, że czasem sam nie pamięta kiedy się urodził. Cóż, dziwnym trafem pamiętał JEJ rozmiar... Pieprzone zaręczyny, pierścionki i deklaracje. Ale mam nerwa. Eh, spadam, dobrej nocy wszystkim
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
|
#285 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 445
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
a ja dzis bylam sprawdzic jaki mam rozmiar mojego paluszka,mam nadzieje ze niebawem juz cos sie na nim znajdzie...
a slub za jakies 2-3 miesiace,wypadaloby przed nim miec ten zareczynowy,hehe.
__________________
Aparatka: góra i dół-system DAMON od 23.12.2009 SLEEP WITH ME, SLEEP WITH MY PIT BULL !!! http://www.suwaczki.com/tickers/ug37k6nlp0b0isba.png |
|
|
|
#286 | |||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 2 981
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Witam witam
![]() Naprawdę przeginacie !! Tyle stron ![]() U mnie w sumie bez zmian. Powiem Wam tylko, że cieszę się, że od rozmowy z TŻ'tem (tej pierwszej, kryzysowej) na temat ślubu rozmawiamy na ten temat często. W sumie ja zazwyczaj pierwsza poruszam temat, nawet w żartach ![]() a im szybciej tym lepiej hihi Nawet się okazało, że on by chciał bardziej być w temacie obeznany (organizacja wesela) i gadał z koleżanką ze studiów o jej przygotowaniach, to nawet pytał o niektóre rzeczy ![]() w ogóle fajna akcja była w autobusie, jak wracaliśmy z pracy. Opowiada mi co tam ta jego koleżanka nawijała o swoich przygotowaniach do ślubu i zapytałam "to ile oni ze sobą są?" TŻ: "5lat i zapytała się mnie ile ja jestem z Tobą. Ja na to, że 3z hakiem, a ona, że a to jeszcze trochę" Ja (cieniutkim głosikiem, wystraszonym) "5lat ?" i minka kota ze shreka Śmiał się ze mnie "ojejku jaki głosik zrobiłaś na 5lat". ALe chyba tyle to nie będę czekać. W sumie 1,5roku to nie dużo ALE wiecie.. ![]() CO do relacji z teściami, to widzę tylko teściowe stwarzają problem. Heh.. Podejrzewam, że nawet najfajniejsza przyszła teściowa pokaże jaka jest naprawdę po ślubie. Nawet moja, u której wiem już chyba, co będzie mnie drażnić po ślubie ![]() Cytat:
Cytat:
hahaCytat:
Wyobraża sobie nasze wspólne mieszkanko itp ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Nie wierzę w to,że skoro jest tak "napalony" na ślub z Tobą i już by chciał Ci się oświadczać, to nie zna Twojego rozmiaru. Podejrzewam, że już pewnie ma pierścionek ![]() No, a to, że pamiętał jej rozmiar... Wiesz, chyba takie rzeczy się pamięta. No, ale mówię Ci, że droczy się pewnie z Tobą. Może nawet dlatego, że Ty się droczysz z nim i odkładasz te zaręczyny ![]() Grape chyba musisz wziąć się w garść i coś postanowić, bo nie jesteś chyba teraz szczęśliwa. A podejrzewam, że ślub nic nie zmieni.
__________________
Jedynym wytłumaczeniem bezinteresowności, poświecenia , lojalności i ciepła macierzyństwa jest miłość.
Marcelek 30.05.2011 Edytowane przez the_sania Czas edycji: 2009-01-29 o 08:07 |
|||||
|
|
|
#287 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 560
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
]Cytat:
![]() ja spadam na egzamin, potem zostałam zaproszona na obiad do znajomych a wieczorem przyjeżdża tż ![]() coś czuję że mnie dziś luffka przegoni, oby ![]() miłego dnia i trzymajcie kciuki, ściąg nie mam, ale może mi się co uda ściągnąć od kogoś ![]() paaa |
||
|
|
|
#288 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 112
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
witam
![]() kiedys raz wpisalam sie na watek i sluch po mnie zniknal,wiec mozecie mnie nie pamietac... to bylo jeszcze w pierwszej czesci! no,no,ale musze Wam przyznac,ze tempo macie rewelacyjne,tak podcztuje i czasem tyle stron,ze jej!
__________________
69-68-67-66,15![]() http://www.suwaczek.pl/cache/cf2230081b.png |
|
|
|
#289 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 2 981
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
![]() miłego dnia Aelitko czymam kciuki ![]() Cytat:
![]() tempo.. no cóż staramy się a jaka jest Twoja sytuacja
__________________
Jedynym wytłumaczeniem bezinteresowności, poświecenia , lojalności i ciepła macierzyństwa jest miłość.
Marcelek 30.05.2011 |
||
|
|
|
#290 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
Cytat:
Cytat:
ja, że czemu nie pamięta? on, że nie ma pamięci do liczb. potem, jeszcze tego samego dnia, jakoś wyszło, że pamięta numer telefonu do swojej miłości sprzed lat. wmurowało mnie. sptytałam, czemu pamięta numer, którego nie używa od lat, a mojego nie. on, że tamten musiał ciągle wklepywać, a mój ma zapisany, więc go nie powtarza. było mi strasznie przykro, ale powiedział, że on wcale o niej nie myśli, że po prostu zapamiętał ten numer i już. ja jakoś nie pamiętam numerów, których od lat nie używam, ale widać on ma inaczej. było mi tak okropnie źle, ale wierzę, że to dla niego nic nie znaczy. myślę, że Twój ma podobnie. Aelitka, a jeśli jednak zaręczyny Ci się szykują? jejku, ale byłoby faaaajnie ![]() ja spadam do nauki. przerobiłam na razie jakąś 1/80 tego, co muszę umieć, a egzamin za 6 dni |
|||
|
|
|
#291 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 112
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
a ja chce przeciez,ale oczywiscie moge na niego poczekac,tylko ile?oboje sobie studiujemy dziennie.a w weekendy razem pracujemy,marzy mi sie wspolne mieszkanie,ale wynajem mnie przerasta,a wlasnego m4 nie mamy to sobie poczekam...na 6 lub nawet 7 czesc watku... moge sie dolaczyc??ps aelitka trzymam kciuki! ![]() ![]() najfajniejsza za Ciebie rowniez
__________________
69-68-67-66,15![]() http://www.suwaczek.pl/cache/cf2230081b.png Edytowane przez ZawszeTakaSama Czas edycji: 2009-01-29 o 09:10 Powód: dopisek |
|
|
|
|
#292 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 2 981
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
![]() też czymam kciuki za Ciebie ![]() a tym numerem to się nie przejmuj. Coś takiego naprawdę o niczym nie świadczy. Ja mam czasami podobnie ![]() Cytat:
pewnie, że możesz dołączyć, bo tu każda będzie czekać do 7części albo i dalej w sumie musisz być pewna Go, skoro po 1,5 roku już byś chciała, co ? ![]() ahh i ta kwestia mieszkania, każdy przez to przechodzi :/ gdyby nie ten problem, to pewnie ludzie inaczej by też podchodzili do małżeństwa. Przykre jest, że w dzisiejszych czasach nie można wziąć ślubu tak o, z miłości. Tylko dlatego, albo aż, że wiąże się z tym masa pieniędzy..........
__________________
Jedynym wytłumaczeniem bezinteresowności, poświecenia , lojalności i ciepła macierzyństwa jest miłość.
Marcelek 30.05.2011 |
||
|
|
|
#293 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 112
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
"a czemu on mówi, że nie chcesz pierścionka
pewnie, że możesz dołączyć, bo tu każda będzie czekać do 7części albo i dalej w sumie musisz być pewna Go, skoro po 1,5 roku już byś chciała, co ? ![]() ahh i ta kwestia mieszkania, każdy przez to przechodzi :/ gdyby nie ten problem, to pewnie ludzie inaczej by też podchodzili do małżeństwa. Przykre jest, że w dzisiejszych czasach nie można wziąć ślubu tak o, z miłości. Tylko dlatego, albo aż, że wiąże się z tym masa pieniędzy.........." oj,zebys wiedziala,ze jestem pewna,stad taka moja postawa.... a czemu mowi,ze nie chce?? bo kiedys powiedzialam,ze mamy czas i tak on to zrozumial. hm,a myslisz,ze poltora roku,to za malo,zeby wiedziec i byc pewnym? kiedys sie nad tym zastanawialam,ile czasu potrzeba,by "zaryzykowac".. jasne,ze sa jakies sprzeczki,ale wytrzymujemy gora dwie,trzy godziny w zlosci,po ktorych sie godzimy i przepraszamy. jak to w zwiazku sie zdarza. oj,no wlasnie...ta masa pieniedzy - niby do szczescia nie sa potrzebne,ale do zorganizowania czegos juz jak najbardziej i to jest przykre. ale jestem w trakcie odkladania,wiec moze sie uda...no na pewno nie uzbieram na wlasne mieszkanie,ale zawsze cos... edit: wlasnie wybieramy sie na mojej koleznki slub....w lutym, i to 14! chociaz sama przyznam,ze nie chcialabym zawierac zwiazku malzenskiego w walentynki,bo dla mnie to swieto typowo komercjalne...
__________________
69-68-67-66,15![]() http://www.suwaczek.pl/cache/cf2230081b.png Edytowane przez ZawszeTakaSama Czas edycji: 2009-01-29 o 09:51 |
|
|
|
#294 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 675
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
a ja mimo ze bylam tu wczoraj chwilke to chyba udzielilo mi sie to forum
|
|
|
|
#295 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 326
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
![]() ![]() i no co ty 1,5 roku napewno czekać nie bedziesz, wydaje mi sie że w tym co tu napisałam to widać że on sam już nie moze się doczekać tego jak sięz tobą zaręczy.. A ty sama napisałaś ze góra pół roku jeszcze ![]() ![]() ![]() tż?? jeju....![]() dlaczego mój tak nie ma, skąd ty wytrzasnęłaś takiego romantyka hehe![]()
__________________
true
lovemój blog: zdrowy-tryb-życia mój fashion blog: Life By Mada Jestem dystrybutorką firmy FM Group - zapraszam na priv ![]() |
|
|
|
|
#296 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 12 378
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
luffkamoja Ty kochana
![]() U mnie wczoraj tez nie było lepiej wieczorem. Wrócił z pracy i dużo my nie gadali, bo jakiś taki zamyślony był a ja nie miałam ochoty o czymkolwiek gadać, ale później jak włączyliśmy sobie „Wzór” to wypalił ni z gruchy ni z pietruchy, że 25 lutego wracamy oboje do Pl. Ja do niego, że "ok, ale że jak on sobie to wyobraża, zamiast zrobić kolejny krok do przodu to się cofniemy, bo oboje wrócimy do swoich rodziców i znowu będziemy się widywać 3 razy w tygodniu a do tego oboje będziemy bez pracy? No, ale skoro tak chcesz to porządku, w takim razie jutro musze iść wypowiedzieć umowę i internet może się uda, bo powinno się zgłosić miesiąc wcześniej no i do banku dowiedzieć się, co z kontem.” Na co zrobił wystraszone oczka i taki ze zdziwieniem się mnie pyta, „Ale jak to, że już tak szybko? ” Ja tego nie kapuje, co to miało być? Sprawdzenie mnie jak się zachowam, czy co? ![]() Później taki zrezygnowany powiedział "no to idź, Ty przyjechałaś tutaj dla mnie to ja dla Ciebie wrócę do Pl."![]() Normalnie jakby mnie ktoś po 220 podłączył, co on chciał żebym go błagała żebyśmy tutaj zostali? To było nie w porządku z jego strony, bo wiedział dobrze, że ja na takie coś, że on wraca dla mnie nie pójdę, bo później będę miała wyrzuty sumienia. No i oczywiście łzy mi poleciały i się zaczęło. Powiedziałam mu, że nie mam już siły na takie huśtanie i spychanie na mnie całej odpowiedzialności, dlaczego ja ma o wszystkim decydować? Powiedziałam mu, że chciałabym tu zostać, bo jest mi tu dobrze, ale nie chce być na jego utrzymaniu, bo to mnie dołuje, że nie potrafię się sama utrzymać. Usłyszałam żebym się nie przejmowała brakiem pracy, bo niedługo na pewno coś znajdę i że w takim razie zostaniemy tutaj razem, bo on nie chce wracać do Pl., że znajdę pracę, kupimy samochód, zrobię prawko a później pojedziemy do Pl. samochodem na urlop i że wszystko się na pewno ułoży. Ja wiem jedno chce jechać do Pl. przynajmniej na jakieś dwa - trzy tygodnie żeby odpocząć od tego wszystkiego, co jest tutaj, od tych problemów a przy okazji odpocząć od siebie.
__________________
Hello!
I'm the Fitness Fairy. I've just sprinkled motivation dust on you. Now go and move your ass! This sh.it is expensive! ![]() |
|
|
|
#297 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 2 981
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
![]() Ja nie powiedziałam,że 1,5roku to za mało, żeby wiedzieć, tylko zawsze mnie ciekawiło to, że ktoś po w sumie niedługim czasie ma takie plany. Jest to sprawa indywidualna. Ja po takim czasie w sumie zakochana na zabój, ale bałam się jeszcze myśleć w takich kategoriach, bo w sumie to dla mnie jeszcze wczesna faza związku. Takie jest moje zdanie i nie chciałam Cię w żaden sposób urazić. Cytat:
Cytat:
oświadczyć się ma zamiar ale nie wcześniej, niż za 6 m-cy. A doczekać to on się może, wierz mi nie sra się z tym hehe On woli na spokojnie, żeby być w stanie wszystko od razu planować, cały ślub itdWiesz co? To co napisałaś niżej.. Nie zwróciłam uwagi na to, że takie myślenie jest romantyczne. Uważałam to za normalne Ale chyba zacznę jeszcze bardziej doceniać Go W ogóle Rakiem jest, a one są uczuciowe. Ach jak ja Go KOCHAM
__________________
Jedynym wytłumaczeniem bezinteresowności, poświecenia , lojalności i ciepła macierzyństwa jest miłość.
Marcelek 30.05.2011 |
|||
|
|
|
#298 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 326
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
Cytat:
![]() ![]() no i dobrze ze na spokojnie... chce żeby wszystko było idealnie jak powinno być ![]() ![]() ja panna ale tez jestem jakas taka romantyczna, a mój tz tez panna ale on raczej jest taki no życiowy.... Ja się czesto łudze róznymi rzeczami a on stąpa twardo po ziemi... Zreszta chyba takie panny są, ja tylko jakis taki wybraknięty egzemplarz hehe ![]()
__________________
true
lovemój blog: zdrowy-tryb-życia mój fashion blog: Life By Mada Jestem dystrybutorką firmy FM Group - zapraszam na priv ![]() Edytowane przez .Mada. Czas edycji: 2009-01-29 o 11:15 |
||
|
|
|
#299 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 2 981
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
Co czujesz Kochana?
__________________
Jedynym wytłumaczeniem bezinteresowności, poświecenia , lojalności i ciepła macierzyństwa jest miłość.
Marcelek 30.05.2011 |
|
|
|
|
#300 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 112
|
Dot.: Zazdroszczę zaręczonym dziewczynom - część II
Cytat:
nie czuje sie urazona,no cos Ty. ja czulam sie dziwnie myslac o zarecznach w nasza pierwsza rocznice,teraz juz sie tak tego nie boje patrze optymistycznie na to wszystko,a w sumie,co ma byc to bedzie.... to prawda,ze jednym wystarcza pol roku,pare miesiecy,a inni potrzebuja 3,4 lata i zgadzam sie,ze to kwestia indywidualna.a ja jestem wodnikiem - zlosnikiem,a moj M. to rybka.
__________________
69-68-67-66,15![]() http://www.suwaczek.pl/cache/cf2230081b.png |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:59.




stroi fochy to niech idzie po rozum do glowy.kto to bedzie znosil..


Cwiczenia były nieziemskie. Co tydzien babraliśmy się z gównem różnych gatunków:krówek, ptaszków, koników, człowieka też, ale powiem Wam, że najgorzej wali świnskie
, najczęściej tak marzę sobie i wymyślam jak nie moge zasnąć i jak te historie sobie tak przedłużam i przedłużam to wkońcu zasypiam


love





?" i minka kota ze shreka 
![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

jasne,ze sa jakies sprzeczki,ale wytrzymujemy gora dwie,trzy godziny w zlosci,po ktorych sie godzimy i przepraszamy. jak to w zwiazku sie zdarza. 


