Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-01-28, 21:24   #2791
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Nie wiem o co chodzi tym facetom. Mimo wszystko jednak wierzę, że wszystko się naprostuje. Musi.

Nikuś, kto jak kto, ale Ty zasługujesz na zylion pozytywnych wibracji. Sama jesteś jedną wielką pozytywną wibracją. Cieszę się ogromniaście i trzymam kciuki, na pewno wszystko będzie dobrze. Staraj się mniej wsłuchiwać w siebie, zastanawiać, myśl pozytywnie, a wszystko będzie dobrze.

Miesiąc cudów!!! Super informacje, cieszę się i gratuluję !!!

Ja dzisiaj kolejny nerwowy dzień. Zastanawiam się kto wygra. Ja czy mój PMS .
Miłego wieczoru!
dziękuję.... naprawdę....jestem dziś płaczliwa więc uraniam łezki ciągle.... odganiacie moje strachy dziewczyny, dzięki....

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Dzięki Nika
Nie będę się aż tak sugerować, chodzi mi bardziej o porównanie z wykresem na 28dni - tam go na bieżąco prowadzę i jakoś mi bardziej pasuje



Nikuś ja za Ciebie trzymam kciuki i ściskam ciepło - za Milibili również - trzymajcie się
Musi być dobrze, dosyć już złych rzeczy
dzięki....

ja idędo łóżka...poczytać...i odstresować się...

Wszystkim Wam Dziewczyny dziękujęza ten dzień, że tu byłyście i za te wszystkie ciepłe słowa....
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 21:28   #2792
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Nikuś! Tym razem musi się udać ! wierzymy to głęboko!
Znalazłam modlitwę...(choć wiem że pewnie nie wszystkie są osobami wierzącymi ale...)może tym razem Bóg dopomoże..należy Ci się!
oto modlitwa..uważam, że jest naprawdę piękna..i prawdziwa

Maryjo, Matko Jezusa... Matko Pięknej Miłości... Staję przed Tobą z darem życia, które noszę w sobie i mam je wydać na świat. Ty, która nosiłaś pod sercem Syna Bożego najbardziej rozumiesz moje uczucia, to, co teraz przeżywam...
Matko Boga, proszę Cię, bądź także Matką mojego poczętego dziecka. Oddaję Ci je w tej chwili. Ty je już znasz, widzisz jak rośnie, jak rozwija się.
Maryjo, Ty kochasz każdego człowieka od chwili jego poczęcia. Naucz również mnie tak kochać, być czystą, dobrą, wrażliwą matką. Naucz mnie już teraz nawiązywać właściwą więź z moim dzieckiem, mówić do niego czule, cieszyć się z każdego jego poruszenia w moim łonie.
Maryjo, proszę otaczaj macierzyńską troską moje dziecko, niech już teraz rośnie w nim serce zdolne do kochania Twego Syna i każdego człowieka. Czuwaj nad nim, ochraniaj od zła i prowadź przez całe życie, które dzięki dobremu Bogu juz się rozpoczęło.
Maryjo, proszę Cię o szczęśliwy poród, aby przebiegł bez zakłóceń dla dziecka i dla mnie. Proszę za wszystkie matki, które tak jak ja wyczekują narodzin dziecka, o błogosławiony czas macierzyństwa, a także za dzieci nienarodzone, których życie jest w niebezpieczeństwie, aby mogły się urodzić i cieszyć miłością rodziców.
Maryjo usłysz moją modlitwę i przedstaw ją swojemu Synowi, Jezusowi Chrystusowi. Amen.



w końcu muszą dla Nas Wszystkich nadejść dobre dni dziewczyny!:)
trzymam kciuki dla naszych testowniczek w tym tygodniu... :))

może ten rok będzie dla Nas wszystkich obfity ..:)

ja jestem świeżo po próbach zapłodnienia ;) przez męża rzecz jasna ;D
zobaczymy czy się uda ;D
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..


Edytowane przez aliisanka
Czas edycji: 2009-01-28 o 21:32
aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 22:10   #2793
Milibili
Zadomowienie
 
Avatar Milibili
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 1 036
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Ja tylko na sekudkę Dziś nie zdążyłam z wynikami, jutro rano dorwę je w swoje ręce

Dra dobrze, że poszłaś na badania teraz wiadomo co i jak przynajmniej.

Nikuś
będzie dobrze! zobaczysz! Dość jednej tragedii - to co będzie się teraz działo wynagrodzi Ci wszystkie wylane łzy, wszystkie złe wspomnienia, wszytskie nieprzespane noce! Naprawdę w to wierzę


Znikam, czuje się dziś paskudnie
__________________

PCOS? Insulinooporność? Moja droga do odzyskania zdrowia i zgrabnej sylwetki.
http://cialo-w-remoncie.blogspot.com/

- 25 kg
6 wrzesień 2008

Milibili jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 22:43   #2794
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
muszę Wam powiedzieć, napisać, bo i tak nie wytrzymam a potrzebuję teraz całego mnóstwa pozytywnych wibracji.

otóż moja ciąża nie jest urojona.

zrobiłam rano test. zdaję sobie sprawę, że to dwa dni przed miesiączką, ale wynik pokazał się po minucie, choć w ulotce pisze 3 minuty- to elektroniczny test więc pisze na nim : ciąża, 1-2 tydzień zamiast kreseczek..

wiem, że wszystko się może zdarzyć, że @ może przyjść... albo...nie chcę nawet o tym myśleć...
Cytat:
Napisane przez Milibili Pokaż wiadomość


No nie... ja nie wierze widać nastawienie na "NIE" przynosi efekty!!!


Nikuś tak się ciesze trzymam kciuki aby wszystko było ok


Zrobiłam test niby 10 dnień fazy lutealnej i pojawiła się jaśniutka druga kreseczka... Po 10 idę zrobić betę nie wierze... cały czas powtarzałam sobie że nic z tego nie wyszło, na kazdy objaw miałam wytłumaczenie... Czy to możliwe?? Sama nie wiem... Mam nadzieję, że wyniki bety będą jeszcze dziś
Gratuluje!!!!! Wam dziewczyny i zazdroszcze

Wczoraj byłam u lekarza powiedziałam mu o tescie On stwierdził,że bardzo dobrze jakbym była w ciąży.
Troche wczesnie, ale dobrze by było. Po usg stwierdzil ze ze mna wszystko ok i nie ma przeciwskazan.

Dzisiaj kupiłam z ciekawości drugi test.
Czułam sie przez caly dzien okropnie.
Znowu wymiotowałam. Przez cały dzien jakos sie słabo czułam.
Miałam z testem odczekać do jutra.

Ale jak przyczytałam wasze posty nie wytrzymałam i poszłam do łazienki zrobic test.
Jednak to było by zbyt piekne.
Sama siebie oszukiwałam, już nie mam złudzeń
Tym razem jedna wyrazna krecha, ani sladu po drugiej.

Lekarz kazal mi zrobic bete, ale ja juz nie mam ochoty ani siły.

Czuje się gorzej niż wczoraj. Dzisiaj sama (w Krakowie) bez Tż i płakać mi się chce.

Na zwolnieniu lekarz wypisał mi literke "B" Po moich objawach mowił że możliwa jest ciąża, ale badania usg niestety jeszcze tego nie wykażą.
Zaznaczył sobie w papierach podejżenie wczesnej ciąży.

Dzisiaj miała przyjsc @ i dalej jej nie ma
i wcale nie czuje zeby miała przyjsc.

Ciesze się waszym szczesciem, ale chyba juz nie chce tu zagladać. Bo mi się jeszcze bardziej przykro robi.


Życze powodzenia Wam wszystkim .
A ja się nie bede już nakrecać i siedziec na necie w poszukiwaniu pocieszenia i bratniej duszy bo to nie ma sensu

Pa
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-28, 22:51   #2795
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Dzisiaj zostałam z 3 letnią córką siostry (siostra w ciąży w 5 miesiącu) Dałem jej rodzicom wolny wieczor.

Dziewczynka dzis zapytała się mnie czego ja już nie mam dzidzusia jak jej mama. Mi łzy poleciały po oczach.

Czuje się poprostu beznadziejnie....

a zresztą kogo to obchodzi
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012

Edytowane przez gooha3
Czas edycji: 2009-01-28 o 23:00
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 07:08   #2796
nina_k
Raczkowanie
 
Avatar nina_k
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 117
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Nika i Milibili serdecznie gratuluję pozytywnych wyników i trzymam kciuki, żeby wszystko było w jak najlepszym porządku!! Teraz potrzyba Wam duuużo odpoczynku, spokoju i optymizmu. Będzie dobrze

gooha3 Jest mnóstwo ludzi, których obchodzi jak się czujesz i co przeżywasz. Przecież nawet Twoja siostrzenica nie powiedziła tego w złej intencji. Oczywiście nie zmienia to faktu, że jest Ci przykro... Mam nadzieję, że jak najszybciej będziesz miała swojego dzidziusia...

kropka75 Częściowo domyślam się, jak się czujesz... U mnie też plany muszą się zmienić. Wygląda na to, że mi dużo bardziej zależy na dziecku niż mojemu mężowi. Wczoraj dowiedziałam się, że myślę tylko o sobie i histeryzuję... No cóż, nikt nie przyjmuje ze spokojem faktu, że najpierw mówi się jedno, a potem robi co innego... Może kiedyś mój Tz zacznie działać, na razie sama w ciążę nie zajdę...

malin30 i sweetpinky życzę dobrych wieści i trzymam kciuki, zresztą jak za wszystkie 'staraczki' Trzymajcie się dziewczynki
nina_k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 07:11   #2797
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez Milibili Pokaż wiadomość
Ja tylko na sekudkę Dziś nie zdążyłam z wynikami, jutro rano dorwę je w swoje ręce

...
Znikam, czuje się dziś paskudnie
Milibili i łap

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Wczoraj byłam u lekarza powiedziałam mu o tescie On stwierdził,że bardzo dobrze jakbym była w ciąży.
Troche wczesnie, ale dobrze by było. Po usg stwierdzil ze ze mna wszystko ok i nie ma przeciwskazan.

Dzisiaj kupiłam z ciekawości drugi test.
Czułam sie przez caly dzien okropnie.
Znowu wymiotowałam. Przez cały dzien jakos sie słabo czułam.
Miałam z testem odczekać do jutra.

Ale jak przyczytałam wasze posty nie wytrzymałam i poszłam do łazienki zrobic test.
Jednak to było by zbyt piekne.
Sama siebie oszukiwałam, już nie mam złudzeń
Tym razem jedna wyrazna krecha, ani sladu po drugiej.

Życze powodzenia Wam wszystkim .
A ja się nie bede już nakrecać i siedziec na necie w poszukiwaniu pocieszenia i bratniej duszy bo to nie ma sensu
Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Dzisiaj zostałam z 3 letnią córką siostry (siostra w ciąży w 5 miesiącu) Dałem jej rodzicom wolny wieczor.

Dziewczynka dzis zapytała się mnie czego ja już nie mam dzidzusia jak jej mama. Mi łzy poleciały po oczach.

Czuje się poprostu beznadziejnie....

a zresztą kogo to obchodzi
Gooha
Głowa do góry, jeszcze będziesz się cieszyć wyczekiwaną drugą kreską

U mnie dziś tempka kilka kresek w dół i już nie wiem czy owulka była czy jak
A sen miałam standardowy - że na teście II kreski
Miłego dnia dziewczyny
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 08:05   #2798
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez narzeczonaa Pokaż wiadomość
jak wrocilam do domu to zorientowalam sie ze nie wspomnialam o badaniach na obecnosc przeciwcial przeciw rozyczce i toksoplazmowie on tez nie zaproponwal.rozumiem ze on mi powinien dac skierowanie na to czy moge sama we wlasnym zakresie gdzies to zrobic?
Można samemu, w każdym większym laborze.
Cena to około 30zł za sztukę. Czyli robiąc IgG i IgM dla obu badań, mamy 4 razy 30zł. Mniej więcej. Najdroższe (nie pamiętam które) kosztowało u mnie 34zł, najtańsze (też nie pamiętam) 26zł.

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
nie stresuję się...ja jestem PRZERAŻONA....ale zachowuję spokój.... jem już ósmą mandarynkę i przeglądam wykresy innych ciężarnych , żeby się pocieszyć, że im też tempka spadała a nadal były w ciąży...

mam okropne zawroty głowy , pogłębiają sięjak siedzę przy kompie więc za 20 minut znikam

póki co nie biorę tego duphastonu... wierzę, że mój okruszej jest silny i zdrowy, wżarł się tam w moje endometrium i nigdzie się nie wybiera ( dosłownie tak to sobie wizualizuję)....

a oto mój cudowny test..

Ja w zasadzie to chyba bardziej Ci współczuję niż zazdroszczę. Ciąża powinna być czasem radości, od początku do końca, bez takiego bagażu i nerwów.

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Malinko....a ja tobie.. bo niedługo zajdziesz w ciąże ( o ile już nie jesteś) w zdrową , silną ciążę bez przykrych wspomnień bez cienia krążącego nad Twoim rosnącym brzuchem...tak..to ja ci zazdroszczę...bo zajdziesz w kraju, gdzie nie ma selekcji naturalnej, gdzie jeśli zaczniesz krwawić - przyjmą cię w szpitalu, jeśli będziesz plamić, podadzą ci lek, zrobią USG i będą kontrolować, gdzie masz prawo do więcej niż jednego USg w trakcie ciąży... gdzie twoja ciąża liczy się od pierwszych tygodni a nie od 13 tygodnia kiedy ryzyko pronienia spada bardzo i Państwo już nie będzie musiało płacić za ratowanie jakiejś kijanki...

tak, Malinko, to ja ci dziś zazdroszczę...

tak , cieszę się pozytywnym testem, ale lęków mam w sercu tyle....
Nie mam takich doświadczeń, ale rozumiem Cię doskonale i mogę się pod każdym z ww. zdań podpisać. Za chiny ludowe nie chciałabym być tam gdzie Ty jesteś, będąc w ciąży.

Cytat:
Napisane przez yolanda9 Pokaż wiadomość
_________
dziewczyny
mam juz wyniki badań nasienia mojego męża, ale po pierwsze bardzo mało jest tych parametrów, a po drugie nie mogę znaleźć norm, bo wszędzie są w % a u nas nie jest w %
oto one:
Ilość dostarczonego ejakulatu: 3ml
Barwa: kremowa
Oddziaływanie: pH 8,4
Konsystencja: wodnista
Plemniki energiczne o ruchu postępowym: 36 000 000
Plemniki energiczne o ruchu innym niż postępowy: 14 000 000
Plemniki słabe o ruchu postępowym: 4 000 000
Plemniki słabe o ruchu innym niż postępowy: 2 000 000
Plemniki martwe 82 000 000
Razem plemników o ruchu postępowym: 40 000 000

czy któraś się może w tym temacie wypowiedzieć??
To wyniki na cały ejakulat czy na 1ml??

Jeśli na całość to trochę mało tych gnojków, jeśli na 1ml to ilość żywych i ruszających się jest bardzo duża.

Chociaż w zasadzie to muszę przyznać, że tego wyniku kompletnie nie rozumiem. W życiu nie widziałam wyniku, w którym na początek nie byłaby podana ilość całkowita plemników. No i faktycznie powinny być procenty. Bo ponad połowa powinna się ruszać, ponad 75% powinno być żywe.

U Ciebie to trzeba liczyć.
Całość wychodzi mi 138mln. Na marginesie dodam, że to bardzo dużo. Rusza się niby 56mln. Ile się nie rusza nie wiadomo. Wpisali tylko że aż 82mln są martwe. Za głupia jestem na ten wynik...

Cytat:
Napisane przez nina_k Pokaż wiadomość
kropka75 Częściowo domyślam się, jak się czujesz... U mnie też plany muszą się zmienić. Wygląda na to, że mi dużo bardziej zależy na dziecku niż mojemu mężowi. Wczoraj dowiedziałam się, że myślę tylko o sobie i histeryzuję... No cóż, nikt nie przyjmuje ze spokojem faktu, że najpierw mówi się jedno, a potem robi co innego... Może kiedyś mój Tz zacznie działać, na razie sama w ciążę nie zajdę...
Otóż to!
U mnie jest odwrotnie, on twierdzi, że dziecka chce ale zabiera się za robotę jak pies za jeża. Jak małe rozpuszczone dziecko, jeśli chce to już i nie ważne jaki jest dzień. Jeśli nie chce to nawet szczyt owulacyjny nic tu nie zmieni.
Jak taka baba marudna, co nie dość że ma okres to jeszcze w ciąży jest i nie wiadomo o co jej chodzi.

A mnie się przez to wszystko już odechciewa. I seksu i dziecka. Wczoraj mu to powiedziałam. Powiedziałam mu też bez dyplomacji, że jeśli myśli że jego fochy dają mu wygraną to się myli, bo w moich oczach nie wygrywa swoim cynizmem walki ze mną, wręcz przeciwnie, patrzę na niego jak na pajaca i za każdym razem więcej traci w moich oczach. Na koniec wyrzygałam, że moje uczucie przeradza się w niechęć i naprawdę dużo już nie zostało... Był mega zaskoczony i nic nie powiedział, ani słowa.

Poszłam po bandzie, ale czułam, że muszę sprawę postawić na ostrzu noża, bo mnie zeżre.

Buziaki i miłego dnia.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 08:24   #2799
yolanda9
Zadomowienie
 
Avatar yolanda9
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 675
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
To wyniki na cały ejakulat czy na 1ml??

Jeśli na całość to trochę mało tych gnojków, jeśli na 1ml to ilość żywych i ruszających się jest bardzo duża.

Chociaż w zasadzie to muszę przyznać, że tego wyniku kompletnie nie rozumiem. W życiu nie widziałam wyniku, w którym na początek nie byłaby podana ilość całkowita plemników. No i faktycznie powinny być procenty. Bo ponad połowa powinna się ruszać, ponad 75% powinno być żywe.

U Ciebie to trzeba liczyć.
Całość wychodzi mi 138mln. Na marginesie dodam, że to bardzo dużo. Rusza się niby 56mln. Ile się nie rusza nie wiadomo. Wpisali tylko że aż 82mln są martwe. Za głupia jestem na ten wynik...
dzięki za odpowiedź...a juz myślałam, ze moja wiadomość pozostanie bez komentarza
a co do samych wyników, to ja od razu stwierdziłam, że coś tu nie gra... dość, że mało tych parametrów, to jeszcze w ogóle nie pytali ile czasu od wytrysku minęło ( a myślałam, ze upłynnienie też zbadają), a do tego nie wiadomo, czy to wartości na jeden ml czy na cały ejakulat, o tych zdrowych czy uszkodzonych plemnikach też nic.......no do te wyniki...a wydawało mi się, za jak jedna z lepszych przychodni w mieście to i badania robią super
Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Otóż to!
U mnie jest odwrotnie, on twierdzi, że dziecka chce ale zabiera się za robotę jak pies za jeża. Jak małe rozpuszczone dziecko, jeśli chce to już i nie ważne jaki jest dzień. Jeśli nie chce to nawet szczyt owulacyjny nic tu nie zmieni.
Jak taka baba marudna, co nie dość że ma okres to jeszcze w ciąży jest i nie wiadomo o co jej chodzi.

A mnie się przez to wszystko już odechciewa. I seksu i dziecka. Wczoraj mu to powiedziałam. Powiedziałam mu też bez dyplomacji, że jeśli myśli że jego fochy dają mu wygraną to się myli, bo w moich oczach nie wygrywa swoim cynizmem walki ze mną, wręcz przeciwnie, patrzę na niego jak na pajaca i za każdym razem więcej traci w moich oczach. Na koniec wyrzygałam, że moje uczucie przeradza się w niechęć i naprawdę dużo już nie zostało... Był mega zaskoczony i nic nie powiedział, ani słowa.

Poszłam po bandzie, ale czułam, że muszę sprawę postawić na ostrzu noża, bo mnie zeżre.
twarda z Ciebie dziewczyna, podziwiam....i trzymam kciuki, żeby mąż poszedł po rozum do głowy....


Już wiem! Właśnie zadzwonił mąż i powiedział, ze te wartości to są na 1ml i że te wyniki są dobre według ich norm, a jak spytał o tę ilość martwych to babka powiedziała, że to też jest normalne.....
__________________
Mój Skarbek
Moja Kruszynka


Edytowane przez yolanda9
Czas edycji: 2009-01-29 o 08:42 Powód: dopisek
yolanda9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 08:55   #2800
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez yolanda9 Pokaż wiadomość
dzięki za odpowiedź...a juz myślałam, ze moja wiadomość pozostanie bez komentarza
a co do samych wyników, to ja od razu stwierdziłam, że coś tu nie gra... dość, że mało tych parametrów, to jeszcze w ogóle nie pytali ile czasu od wytrysku minęło ( a myślałam, ze upłynnienie też zbadają), a do tego nie wiadomo, czy to wartości na jeden ml czy na cały ejakulat, o tych zdrowych czy uszkodzonych plemnikach też nic.......no do te wyniki...a wydawało mi się, za jak jedna z lepszych przychodni w mieście to i badania robią super
Hasło "wodnista" tak po prostu też mnie rozwaliło.
Powinny sprawdzać upłynnienie, to podstawa w badaniu nasienia.
Dziwna ta przychodnia.

Cytat:
Napisane przez yolanda9 Pokaż wiadomość
twarda z Ciebie dziewczyna, podziwiam....i trzymam kciuki, żeby mąż poszedł po rozum do głowy....
Cokolwiek zrobi będzie dobrze. Ja za stara jestem, żeby się tak męczyć i robić coś ciągle za dwoje. Albo dorośnie, albo nie. Jego wybór, jego wola.

Cytat:
Napisane przez yolanda9 Pokaż wiadomość
Już wiem! Właśnie zadzwonił mąż i powiedział, ze te wartości to są na 1ml i że te wyniki są dobre według ich norm, a jak spytał o tę ilość martwych to babka powiedziała, że to też jest normalne.....
Jeśli na 1ml to ma ich dużo. Bardzo dużo. Ilość martwych by mnie tak nie radowała jak tę panią. Swoją drogą ciekawe kim ona jest. Ale skoro ich wynik tak wygląda to ja bym nie zakładała, że te martwe to naprawdę martwe są. Wśród nich może być sporo żywych, tylko nie wykazujących ruchu. Bo chyba znają się średnio.

Inna sprawa, że przy tej ilości żywych plemników, przy tej ilości ejakulatu, no i widać że upłynnienie jest - macie szansę że ho.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 09:12   #2801
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Głowa do góry, jeszcze będziesz się cieszyć wyczekiwaną drugą kreską

U mnie dziś tempka kilka kresek w dół i już nie wiem czy owulka była czy jak
A sen miałam standardowy - że na teście II kreski
Miłego dnia dziewczyny
pokazuj szybciutko wykres Jasnowidz Ci wszystko powie

Yolanda - fajnie ze wyszlo duuuzo zywych plemnikow. Jakby nie patrzec to 120 mln za jednym razem A potrzeba tylko jednej sztuki
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 09:16   #2802
yolanda9
Zadomowienie
 
Avatar yolanda9
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 675
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Hasło "wodnista" tak po prostu też mnie rozwaliło.
Powinny sprawdzać upłynnienie, to podstawa w badaniu nasienia.
Dziwna ta przychodnia.

Jeśli na 1ml to ma ich dużo. Bardzo dużo. Ilość martwych by mnie tak nie radowała jak tę panią. Swoją drogą ciekawe kim ona jest. Ale skoro ich wynik tak wygląda to ja bym nie zakładała, że te martwe to naprawdę martwe są. Wśród nich może być sporo żywych, tylko nie wykazujących ruchu. Bo chyba znają się średnio.

Inna sprawa, że przy tej ilości żywych plemników, przy tej ilości ejakulatu, no i widać że upłynnienie jest - macie szansę że ho.
Na razie nas ta wiadomość uspokoiła. Zastanawialiśmy się przez chwilę czy iść do lekarza z prośbą o interpretację wyników, ale stwierdziliśmy, że na razie się wstrzymamy... jeśli przez kolejne miesiące nie będzie efektu to powtórzymy badanie w innym laboratorium i wtedy już zadziałamy ostro. Ja do gina+prośba o leczenie i mąż też...
Dziękuje tez tobie bo znów mnie pocieszyłaś (niezaleznie od babki z przychodni)
Od razu staranka lepiej będą nam szły wiedząc, że wszystko "w normie"

Ps. ta babka to z laboratorium była...
__________________
Mój Skarbek
Moja Kruszynka

yolanda9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 09:41   #2803
araczki
Zadomowienie
 
Avatar araczki
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 382
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
dziękuję.... naprawdę....jestem dziś płaczliwa więc uraniam łezki ciągle.... odganiacie moje strachy dziewczyny, dzięki....
Bidulko Nikus, to okropne, ze musisz czuc niepewnosc i stres. Jestem jednak pelna wiary, ze bedzie dobrze tym razem.
Buziaki przesylam

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
Maryjo, Matko Jezusa... Matko Pięknej Miłości... Staję przed Tobą z darem życia, które noszę w sobie i mam je wydać na świat. Ty, która nosiłaś pod sercem Syna Bożego najbardziej rozumiesz moje uczucia, to, co teraz przeżywam...
Matko Boga, proszę Cię, bądź także Matką mojego poczętego dziecka. Oddaję Ci je w tej chwili. Ty je już znasz, widzisz jak rośnie, jak rozwija się.
Maryjo, Ty kochasz każdego człowieka od chwili jego poczęcia. Naucz również mnie tak kochać, być czystą, dobrą, wrażliwą matką. Naucz mnie już teraz nawiązywać właściwą więź z moim dzieckiem, mówić do niego czule, cieszyć się z każdego jego poruszenia w moim łonie.
Maryjo, proszę otaczaj macierzyńską troską moje dziecko, niech już teraz rośnie w nim serce zdolne do kochania Twego Syna i każdego człowieka. Czuwaj nad nim, ochraniaj od zła i prowadź przez całe życie, które dzięki dobremu Bogu juz się rozpoczęło.
Maryjo, proszę Cię o szczęśliwy poród, aby przebiegł bez zakłóceń dla dziecka i dla mnie. Proszę za wszystkie matki, które tak jak ja wyczekują narodzin dziecka, o błogosławiony czas macierzyństwa, a także za dzieci nienarodzone, których życie jest w niebezpieczeństwie, aby mogły się urodzić i cieszyć miłością rodziców.
Maryjo usłysz moją modlitwę i przedstaw ją swojemu Synowi, Jezusowi Chrystusowi. Amen.



w końcu muszą dla Nas Wszystkich nadejść dobre dni dziewczyny!
trzymam kciuki dla naszych testowniczek w tym tygodniu... )

może ten rok będzie dla Nas wszystkich obfity ..

ja jestem świeżo po próbach zapłodnienia przez męża rzecz jasna ;D
zobaczymy czy się uda ;D

Piekna ta modlitwa.

Aliisanka, Tobie tez sie uda!
A jesli jestes niepewna, czy tez intuicja Ci podpowiada, ze cos sie dzieje to idz do lekarza, zrob badania. Czasami przyczyna jest naprawde bardzo blacha, ktora mozna wyregulowac bardzo szybko.

Chociaz poczekaj... proby meza moga przyniesc rezultat

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Gratuluje!!!!! Wam dziewczyny i zazdroszcze

Wczoraj byłam u lekarza powiedziałam mu o tescie On stwierdził,że bardzo dobrze jakbym była w ciąży.
Troche wczesnie, ale dobrze by było. Po usg stwierdzil ze ze mna wszystko ok i nie ma przeciwskazan.

Dzisiaj kupiłam z ciekawości drugi test.
Czułam sie przez caly dzien okropnie.
Znowu wymiotowałam. Przez cały dzien jakos sie słabo czułam.
Miałam z testem odczekać do jutra.

Ale jak przyczytałam wasze posty nie wytrzymałam i poszłam do łazienki zrobic test.
Jednak to było by zbyt piekne.
Sama siebie oszukiwałam, już nie mam złudzeń
Tym razem jedna wyrazna krecha, ani sladu po drugiej.

Lekarz kazal mi zrobic bete, ale ja juz nie mam ochoty ani siły.

Czuje się gorzej niż wczoraj. Dzisiaj sama (w Krakowie) bez Tż i płakać mi się chce.

Na zwolnieniu lekarz wypisał mi literke "B" Po moich objawach mowił że możliwa jest ciąża, ale badania usg niestety jeszcze tego nie wykażą.
Zaznaczył sobie w papierach podejżenie wczesnej ciąży.

Dzisiaj miała przyjsc @ i dalej jej nie ma
i wcale nie czuje zeby miała przyjsc.

Ciesze się waszym szczesciem, ale chyba juz nie chce tu zagladać. Bo mi się jeszcze bardziej przykro robi.


Życze powodzenia Wam wszystkim .
A ja się nie bede już nakrecać i siedziec na necie w poszukiwaniu pocieszenia i bratniej duszy bo to nie ma sensu

Pa
Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Dzisiaj zostałam z 3 letnią córką siostry (siostra w ciąży w 5 miesiącu) Dałem jej rodzicom wolny wieczor.

Dziewczynka dzis zapytała się mnie czego ja już nie mam dzidzusia jak jej mama. Mi łzy poleciały po oczach.

Czuje się poprostu beznadziejnie....

a zresztą kogo to obchodzi
Nie poddawaj sie gooha. No co Ty. Kryzys minie,przyjda dobrye chwile. Zobaczysz!


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
U mnie jest odwrotnie, on twierdzi, że dziecka chce ale zabiera się za robotę jak pies za jeża. Jak małe rozpuszczone dziecko, jeśli chce to już i nie ważne jaki jest dzień. Jeśli nie chce to nawet szczyt owulacyjny nic tu nie zmieni.
Jak taka baba marudna, co nie dość że ma okres to jeszcze w ciąży jest i nie wiadomo o co jej chodzi.

A mnie się przez to wszystko już odechciewa. I seksu i dziecka. Wczoraj mu to powiedziałam. Powiedziałam mu też bez dyplomacji, że jeśli myśli że jego fochy dają mu wygraną to się myli, bo w moich oczach nie wygrywa swoim cynizmem walki ze mną, wręcz przeciwnie, patrzę na niego jak na pajaca i za każdym razem więcej traci w moich oczach. Na koniec wyrzygałam, że moje uczucie przeradza się w niechęć i naprawdę dużo już nie zostało... Był mega zaskoczony i nic nie powiedział, ani słowa.

Poszłam po bandzie, ale czułam, że muszę sprawę postawić na ostrzu noża, bo mnie zeżre.

Buziaki i miłego dnia.
Nic dodac nie ujac...szacun...
Bedzie dobrze Kropko.



Milego dzionka dziewczyny.
__________________
IF MOMMA AIN'T HAPPY
AIN'T NOBODY HAPPY

körö körö kirkkoon
araczki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 09:53   #2804
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
pokazuj szybciutko wykres Jasnowidz Ci wszystko powie
Się robi


Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
Yolanda - fajnie ze wyszlo duuuzo zywych plemnikow. Jakby nie patrzec to 120 mln za jednym razem A potrzeba tylko jednej sztuki
Aż dziwne, że z takiej gromady czasem ten jeden się nie przedostaje
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg wykres.jpg (49,3 KB, 16 załadowań)
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 10:15   #2805
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Dzisiaj zostałam z 3 letnią córką siostry (siostra w ciąży w 5 miesiącu) Dałem jej rodzicom wolny wieczor.

Dziewczynka dzis zapytała się mnie czego ja już nie mam dzidzusia jak jej mama. Mi łzy poleciały po oczach.

Czuje się poprostu beznadziejnie....

a zresztą kogo to obchodzi
kochanie, nie załamuj się! a z porannego moczu robiłaś ten test??? ja w pierwszej ciąży zrobiłam test po południu kiedy @ już jeden dzień się spóźniała i... nic zero! dopiero po dwóch dniach z porannego moczu były dwie kreski!

złe chwile są i odejdą , ale ty musisz być silna... trzymaj się ciepło!

Cytat:
Napisane przez nina_k Pokaż wiadomość
Nika i Milibili serdecznie gratuluję pozytywnych wyników i trzymam kciuki, żeby wszystko było w jak najlepszym porządku!! Teraz potrzyba Wam duuużo odpoczynku, spokoju i optymizmu. Będzie dobrze


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość


Ja w zasadzie to chyba bardziej Ci współczuję niż zazdroszczę. Ciąża powinna być czasem radości, od początku do końca, bez takiego bagażu i nerwów.


Nie mam takich doświadczeń, ale rozumiem Cię doskonale i mogę się pod każdym z ww. zdań podpisać. Za chiny ludowe nie chciałabym być tam gdzie Ty jesteś, będąc w ciąży.


Otóż to!
U mnie jest odwrotnie, on twierdzi, że dziecka chce ale zabiera się za robotę jak pies za jeża. Jak małe rozpuszczone dziecko, jeśli chce to już i nie ważne jaki jest dzień. Jeśli nie chce to nawet szczyt owulacyjny nic tu nie zmieni.
Jak taka baba marudna, co nie dość że ma okres to jeszcze w ciąży jest i nie wiadomo o co jej chodzi.

A mnie się przez to wszystko już odechciewa. I seksu i dziecka. Wczoraj mu to powiedziałam. Powiedziałam mu też bez dyplomacji, że jeśli myśli że jego fochy dają mu wygraną to się myli, bo w moich oczach nie wygrywa swoim cynizmem walki ze mną, wręcz przeciwnie, patrzę na niego jak na pajaca i za każdym razem więcej traci w moich oczach. Na koniec wyrzygałam, że moje uczucie przeradza się w niechęć i naprawdę dużo już nie zostało... Był mega zaskoczony i nic nie powiedział, ani słowa.

Poszłam po bandzie, ale czułam, że muszę sprawę postawić na ostrzu noża, bo mnie zeżre.

Buziaki i miłego dnia.
Hej Kropeczko! dzięki... nie ma tu faktycznie czego zazdrościć...

Kropeczko, czasem trzeba wyrzucić z siebie te złe myśli i emocje bo inaczej jak leżę pogrzebane pod dywanem to zaczynają gnić i śmierdzieć...czasem lepiej powiedzieć sobie kilka "ciepłych " słow , potem od siebie odpoczać, pomyśleć i wtedy można pogadać, jak napiecię już spadło...tylko czy on będzie chciał pogadać...?

dziś jednak zmierzyłam tempkę..utrzymuje się 36,8...
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 10:44   #2806
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Gratuluje!!!!! Wam dziewczyny i zazdroszcze

Wczoraj byłam u lekarza powiedziałam mu o tescie On stwierdził,że bardzo dobrze jakbym była w ciąży.
Troche wczesnie, ale dobrze by było. Po usg stwierdzil ze ze mna wszystko ok i nie ma przeciwskazan.

Dzisiaj kupiłam z ciekawości drugi test.
Czułam sie przez caly dzien okropnie.
Znowu wymiotowałam. Przez cały dzien jakos sie słabo czułam.
Miałam z testem odczekać do jutra.

Ale jak przyczytałam wasze posty nie wytrzymałam i poszłam do łazienki zrobic test.
Jednak to było by zbyt piekne.
Sama siebie oszukiwałam, już nie mam złudzeń
Tym razem jedna wyrazna krecha, ani sladu po drugiej.

Lekarz kazal mi zrobic bete, ale ja juz nie mam ochoty ani siły.

Czuje się gorzej niż wczoraj. Dzisiaj sama (w Krakowie) bez Tż i płakać mi się chce.

Na zwolnieniu lekarz wypisał mi literke "B" Po moich objawach mowił że możliwa jest ciąża, ale badania usg niestety jeszcze tego nie wykażą.
Zaznaczył sobie w papierach podejżenie wczesnej ciąży.

Dzisiaj miała przyjsc @ i dalej jej nie ma
i wcale nie czuje zeby miała przyjsc.

Ciesze się waszym szczesciem, ale chyba juz nie chce tu zagladać. Bo mi się jeszcze bardziej przykro robi.


Życze powodzenia Wam wszystkim .
A ja się nie bede już nakrecać i siedziec na necie w poszukiwaniu pocieszenia i bratniej duszy bo to nie ma sensu

Pa
Kochana ja też testowałam w dniu spodziewanej@ i była tylko jedna gruba krecha!!
Poczekałam 3 dni i powtórzyłam test i pokazała się druga blada kreseczka....
także głowa do góry- tylko troszkę cierpliwości! będę trzymać kciuki za pozytywny wynik testu!!
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 11:07   #2807
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Nika ja wierzę że z tą ciążą będzie wszystko cacy i za 9 miesięcy będzie tłusty, różowy bobas

gooha spróbuj zrobić może z pierwszego porannego moczu a nie po południu.

A ja bylam u lekarza, okazało się że mam jakieś wstrętne zapalenie gardła - dostałam antybiotyk i jeszcze jakies tabsy. mam nadzieję że szybko przejdzie
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 11:14   #2808
celka2000
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 709
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Się robi

faktycznie spadla, hmmm Ale chyba owu i tak byla Zobaczysz jak beda wygladac nastepne pomiary. Jak zacznie spadac to nie wiem co jest grane. Jednak obstawiam dalszy wzrost... Chyba moje jasnowidztwo sie wypalilo
celka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 11:15   #2809
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Nika ja wierzę że z tą ciążą będzie wszystko cacy i za 9 miesięcy będzie tłusty, różowy bobas

gooha spróbuj zrobić może z pierwszego porannego moczu a nie po południu.

A ja bylam u lekarza, okazało się że mam jakieś wstrętne zapalenie gardła - dostałam antybiotyk i jeszcze jakies tabsy. mam nadzieję że szybko przejdzie
Patka, kochana, co się dzieje z Twoim zdrówkiem? kurcze.... a leżysz w łóżeczku? odpoczywasz dużo? trzymaj się cieplutko!
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 11:16   #2810
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
Nic dodac nie ujac...szacun...
Bedzie dobrze Kropko.


Cytat:
Napisane przez yolanda9 Pokaż wiadomość
Na razie nas ta wiadomość uspokoiła. Zastanawialiśmy się przez chwilę czy iść do lekarza z prośbą o interpretację wyników, ale stwierdziliśmy, że na razie się wstrzymamy... jeśli przez kolejne miesiące nie będzie efektu to powtórzymy badanie w innym laboratorium i wtedy już zadziałamy ostro. Ja do gina+prośba o leczenie i mąż też...
Dziękuje tez tobie bo znów mnie pocieszyłaś (niezaleznie od babki z przychodni)
Od razu staranka lepiej będą nam szły wiedząc, że wszystko "w normie"

Ps. ta babka to z laboratorium była...
Na zdrowie.

A z babkami z laboru to różnie bywa. Sama znam takie, co do dyplomu trzy razy podchodziły i skończyły z "miernym" na papierze. A potem ja przegrywałam z nimi w staraniach o pracę, bo miały ciocię co się przyjaźniła z kierowniczką laboru, albo miały praktykę w danym szpitalu (i biły pieczątki przez 3 tygodnie), a ja wybrałam inny (bardziej ambitny).

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Kropeczko, czasem trzeba wyrzucić z siebie te złe myśli i emocje bo inaczej jak leżę pogrzebane pod dywanem to zaczynają gnić i śmierdzieć...czasem lepiej powiedzieć sobie kilka "ciepłych " słow , potem od siebie odpoczać, pomyśleć i wtedy można pogadać, jak napiecię już spadło...tylko czy on będzie chciał pogadać...?
Okaże się.

za tempkę
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 11:20   #2811
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość
faktycznie spadla, hmmm Ale chyba owu i tak byla Zobaczysz jak beda wygladac nastepne pomiary. Jak zacznie spadac to nie wiem co jest grane. Jednak obstawiam dalszy wzrost... Chyba moje jasnowidztwo sie wypalilo
No to zobaczymy co będzie jutro
Mam nadzieję, że już nie spadnie

Patka kuruj się kochana


Malinko - dawno listy nie było
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 11:26   #2812
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość


Na zdrowie.

A z babkami z laboru to różnie bywa. Sama znam takie, co do dyplomu trzy razy podchodziły i skończyły z "miernym" na papierze. A potem ja przegrywałam z nimi w staraniach o pracę, bo miały ciocię co się przyjaźniła z kierowniczką laboru, albo miały praktykę w danym szpitalu (i biły pieczątki przez 3 tygodnie), a ja wybrałam inny (bardziej ambitny).

Okaże się.

za tempkę
Kropeczko ja myślę, że obrałaś najlepszą drogę do wyjaśnienia całej sytuacji... i myślę, że on po tych swoich humorach i odwracaniu kota ogonem dojdzie wreszcie do tego punktu, gdzie nie ma już ucieczki dalej i trzeba się zdobyć na uczciwą konfrontację...wtedy będzie gotowy na rozmowę... jedyne co mnie wkurza to to, że ty musisz przejść przez małe piekiełko, bo on ma problemy ze zrozumieniem własnych emocji...
muszę jednak przyznać, że ja czasem robię to samo. kiedy zaczynam czuć się niepewnie albo czegoś się boję atakuję męża- ja jestem słomiany ogień, więc umnie to trwa góra 30 minut i przypełzam przytulić się i przepraszać i poweidzieć, że nie wiem co we mnie wstąpiło...
za tym wszystkim stoi strach- szkoda, że ty musisz być jego ofiarą...
trzymam kciuki...
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 11:34   #2813
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Kropeczko ja myślę, że obrałaś najlepszą drogę do wyjaśnienia całej sytuacji... i myślę, że on po tych swoich humorach i odwracaniu kota ogonem dojdzie wreszcie do tego punktu, gdzie nie ma już ucieczki dalej i trzeba się zdobyć na uczciwą konfrontację...wtedy będzie gotowy na rozmowę... jedyne co mnie wkurza to to, że ty musisz przejść przez małe piekiełko, bo on ma problemy ze zrozumieniem własnych emocji...
muszę jednak przyznać, że ja czasem robię to samo. kiedy zaczynam czuć się niepewnie albo czegoś się boję atakuję męża- ja jestem słomiany ogień, więc umnie to trwa góra 30 minut i przypełzam przytulić się i przepraszać i poweidzieć, że nie wiem co we mnie wstąpiło...
za tym wszystkim stoi strach- szkoda, że ty musisz być jego ofiarą...
trzymam kciuki...
U niego trwa jeszcze krócej, tyle że on nie przeprasza sam. Kiedyś mi się przyznał, że ja potem jestem zła, on to widzi i boi się podejść, bo boi się, że skopię mu dupę, odepchnę, odtrącę jego rękę wyciągniętą na zgodę. On czeka na dobry moment, przymila się, zagaduje, coś tam zaczyna opowiadać i maca teren... A gdy widzi moje niezadowolenie, bierze je do siebie i ucieka do jaskini. To taki stricte jaskiniowiec jest.
Za kciuki dziękuję.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 11:35   #2814
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Malinko, ja wiem, nie dopuszczam myśli, że tym razem coś może pójść nie tak..ale na myśl o mierzeniu tempki jutro rano mi słabo... co będzie jak spadnie kolejną kreskę...?

nie nie nie... będzie dobrze...

Okruszku zostań...

Malinko, nie przechodź przez to co ja!!! i wiem- dlatego piszę na tym forum- czasem potrzebujężeby mnie ktoś za ramiona potrząsnął....
Słońce, to za takie gadanie , a ogólnie to

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Wszystkim Wam Dziewczyny dziękujęza ten dzień, że tu byłyście i za te wszystkie ciepłe słowa....
Proszę. Po to tu jesteśmy

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
Nikuś! Tym razem musi się udać ! wierzymy to głęboko!
Znalazłam modlitwę...(choć wiem że pewnie nie wszystkie są osobami wierzącymi ale...)może tym razem Bóg dopomoże..należy Ci się!
oto modlitwa..uważam, że jest naprawdę piękna..i prawdziwa

Maryjo, Matko Jezusa... Matko Pięknej Miłości... Staję przed Tobą z darem życia, które noszę w sobie i mam je wydać na świat. Ty, która nosiłaś pod sercem Syna Bożego najbardziej rozumiesz moje uczucia, to, co teraz przeżywam...
Matko Boga, proszę Cię, bądź także Matką mojego poczętego dziecka. Oddaję Ci je w tej chwili. Ty je już znasz, widzisz jak rośnie, jak rozwija się.
Maryjo, Ty kochasz każdego człowieka od chwili jego poczęcia. Naucz również mnie tak kochać, być czystą, dobrą, wrażliwą matką. Naucz mnie już teraz nawiązywać właściwą więź z moim dzieckiem, mówić do niego czule, cieszyć się z każdego jego poruszenia w moim łonie.
Maryjo, proszę otaczaj macierzyńską troską moje dziecko, niech już teraz rośnie w nim serce zdolne do kochania Twego Syna i każdego człowieka. Czuwaj nad nim, ochraniaj od zła i prowadź przez całe życie, które dzięki dobremu Bogu juz się rozpoczęło.
Maryjo, proszę Cię o szczęśliwy poród, aby przebiegł bez zakłóceń dla dziecka i dla mnie. Proszę za wszystkie matki, które tak jak ja wyczekują narodzin dziecka, o błogosławiony czas macierzyństwa, a także za dzieci nienarodzone, których życie jest w niebezpieczeństwie, aby mogły się urodzić i cieszyć miłością rodziców.
Maryjo usłysz moją modlitwę i przedstaw ją swojemu Synowi, Jezusowi Chrystusowi. Amen.
Ładna modlitwa (chociaż ja wolę zwracać się bezpośrednio do Boga).


Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
ja jestem świeżo po próbach zapłodnienia przez męża rzecz jasna ;D
zobaczymy czy się uda ;D





Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Gratuluje!!!!! Wam dziewczyny i zazdroszcze

Wczoraj byłam u lekarza powiedziałam mu o tescie On stwierdził,że bardzo dobrze jakbym była w ciąży.
Troche wczesnie, ale dobrze by było. Po usg stwierdzil ze ze mna wszystko ok i nie ma przeciwskazan.

Dzisiaj kupiłam z ciekawości drugi test.
Czułam sie przez caly dzien okropnie.
Znowu wymiotowałam. Przez cały dzien jakos sie słabo czułam.
Miałam z testem odczekać do jutra.

Ale jak przyczytałam wasze posty nie wytrzymałam i poszłam do łazienki zrobic test.
Jednak to było by zbyt piekne.
Sama siebie oszukiwałam, już nie mam złudzeń
Tym razem jedna wyrazna krecha, ani sladu po drugiej.

Lekarz kazal mi zrobic bete, ale ja juz nie mam ochoty ani siły.

Czuje się gorzej niż wczoraj. Dzisiaj sama (w Krakowie) bez Tż i płakać mi się chce.

Na zwolnieniu lekarz wypisał mi literke "B" Po moich objawach mowił że możliwa jest ciąża, ale badania usg niestety jeszcze tego nie wykażą.
Zaznaczył sobie w papierach podejżenie wczesnej ciąży.

Dzisiaj miała przyjsc @ i dalej jej nie ma
i wcale nie czuje zeby miała przyjsc.

Ciesze się waszym szczesciem, ale chyba juz nie chce tu zagladać. Bo mi się jeszcze bardziej przykro robi.


Życze powodzenia Wam wszystkim .
A ja się nie bede już nakrecać i siedziec na necie w poszukiwaniu pocieszenia i bratniej duszy bo to nie ma sensu


Pa
Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Dzisiaj zostałam z 3 letnią córką siostry (siostra w ciąży w 5 miesiącu) Dałem jej rodzicom wolny wieczor.

Dziewczynka dzis zapytała się mnie czego ja już nie mam dzidzusia jak jej mama. Mi łzy poleciały po oczach.

Czuje się poprostu beznadziejnie....

a zresztą kogo to obchodzi
gooha, rozumiem, że czujesz się kiepsko, ale nie pisz, że nikogo to nie obchodzi. Tu nie jest wątek tylko dla szczęśliwych zafasolkowanych. Dzielimy się też naszymi smutkami, obawami, problemami z lekarzami, facetami itp.

A co do siostrzenicy - dzieci zawsze mówią "prosto z mostu".

Cytat:
Napisane przez nina_k Pokaż wiadomość

malin30 i sweetpinky życzę dobrych wieści i trzymam kciuki, zresztą jak za wszystkie 'staraczki' Trzymajcie się dziewczynki
NIE dziękuję

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
U mnie jest odwrotnie, on twierdzi, że dziecka chce ale zabiera się za robotę jak pies za jeża. Jak małe rozpuszczone dziecko, jeśli chce to już i nie ważne jaki jest dzień. Jeśli nie chce to nawet szczyt owulacyjny nic tu nie zmieni.
Jak taka baba marudna, co nie dość że ma okres to jeszcze w ciąży jest i nie wiadomo o co jej chodzi.

A mnie się przez to wszystko już odechciewa. I seksu i dziecka. Wczoraj mu to powiedziałam. Powiedziałam mu też bez dyplomacji, że jeśli myśli że jego fochy dają mu wygraną to się myli, bo w moich oczach nie wygrywa swoim cynizmem walki ze mną, wręcz przeciwnie, patrzę na niego jak na pajaca i za każdym razem więcej traci w moich oczach. Na koniec wyrzygałam, że moje uczucie przeradza się w niechęć i naprawdę dużo już nie zostało... Był mega zaskoczony i nic nie powiedział, ani słowa.

Poszłam po bandzie, ale czułam, że muszę sprawę postawić na ostrzu noża, bo mnie zeżre.

Buziaki i miłego dnia.


Cytat:
Napisane przez yolanda9 Pokaż wiadomość
dzięki za odpowiedź...a juz myślałam, ze moja wiadomość pozostanie bez komentarza
a co do samych wyników, to ja od razu stwierdziłam, że coś tu nie gra... dość, że mało tych parametrów, to jeszcze w ogóle nie pytali ile czasu od wytrysku minęło ( a myślałam, ze upłynnienie też zbadają), a do tego nie wiadomo, czy to wartości na jeden ml czy na cały ejakulat, o tych zdrowych czy uszkodzonych plemnikach też nic.......no do te wyniki...a wydawało mi się, za jak jedna z lepszych przychodni w mieście to i badania robią super

twarda z Ciebie dziewczyna, podziwiam....i trzymam kciuki, żeby mąż poszedł po rozum do głowy....


Już wiem! Właśnie zadzwonił mąż i powiedział, ze te wartości to są na 1ml i że te wyniki są dobre według ich norm, a jak spytał o tę ilość martwych to babka powiedziała, że to też jest normalne.....
A co to za przychodnia?
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 11:45   #2815
yolanda9
Zadomowienie
 
Avatar yolanda9
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 675
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
A co to za przychodnia?
...na Zielonej....
__________________
Mój Skarbek
Moja Kruszynka

yolanda9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 11:50   #2816
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez yolanda9 Pokaż wiadomość
...na Zielonej....
Tak myślałam Mój mąż był tam ostatnio u gastrologa. 7 lat temu mial robioną gastroskopię, bo miał poważne problemy z układem trawiennym. Ostatnio to mu wróciło. Wrócił wkur... Trafił na chamskiego lekarza. Gdyby przyszedł z rakiem żołądka, to byłby dla pana doktora ciekawy przypadek. Ale refluks to wymysł mojego męża, bo nie przypomina książkowego przypadku. Musi to być nerwica żołądka, a to się leczy u psychiatry.
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 11:53   #2817
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
U niego trwa jeszcze krócej, tyle że on nie przeprasza sam. Kiedyś mi się przyznał, że ja potem jestem zła, on to widzi i boi się podejść, bo boi się, że skopię mu dupę, odepchnę, odtrącę jego rękę wyciągniętą na zgodę. On czeka na dobry moment, przymila się, zagaduje, coś tam zaczyna opowiadać i maca teren... A gdy widzi moje niezadowolenie, bierze je do siebie i ucieka do jaskini. To taki stricte jaskiniowiec jest.
Za kciuki dziękuję.
widzisz...tak podejrzewałam... już mu przeszło teraz tylko się zastanawia co z tą sytuacją zrobić...ale serio...należy się jaskiniowcowi pranie czterech liter bo to, co musisz przejść przez jego foszki... ale już czuję w Twoim pisaniu, że jest lepiej, cieszę się..

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Słońce, to za takie gadanie , a ogólnie to

Proszę. Po to tu jesteśmy
a dziękuję- za lanie i za buziaki!

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Ładna modlitwa (chociaż ja wolę zwracać się bezpośrednio do Boga).
ja też wolę bezpośrednio- powiedzieć mu kilka "ciepłych" słów- teraz to się boję , wiadomo...ale tą modlitwę to mu powiem dopiero jak okruszek spojrzy na mnie swoimi oczkami...
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 12:05   #2818
yolanda9
Zadomowienie
 
Avatar yolanda9
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 675
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Tak myślałam Mój mąż był tam ostatnio u gastrologa. 7 lat temu mial robioną gastroskopię, bo miał poważne problemy z układem trawiennym. Ostatnio to mu wróciło. Wrócił wkur... Trafił na chamskiego lekarza. Gdyby przyszedł z rakiem żołądka, to byłby dla pana doktora ciekawy przypadek. Ale refluks to wymysł mojego męża, bo nie przypomina książkowego przypadku. Musi to być nerwica żołądka, a to się leczy u psychiatry.
cholewa...a do tej pory wydawało mi się, ze tam fajna obsługa i rzetelne badania, nie słyszałam od znajomych, żeby narzekali
no ale kończąc ten temat to mój mąż doszedł do wniosku, że zrobi jeszcze jedno badanie (może w innym mieście, gdzie się specjalizują w tego typu), ale powiedziałam mu, żeby podzwonił po innych laboratoriach u nas w mieście i popytał jakie tam badają parametry nasienia i wtedy zdecydujemy....dodam tylko, że sam to wymyślił (te kolejne badanie), bo ja na razie dałabym spokój...no ale skoro sam chce to ja nie będę go zniechęcać
__________________
Mój Skarbek
Moja Kruszynka

yolanda9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 12:35   #2819
precious_81
Wtajemniczenie
 
Avatar precious_81
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
muszę Wam powiedzieć, napisać, bo i tak nie wytrzymam a potrzebuję teraz całego mnóstwa pozytywnych wibracji.

otóż moja ciąża nie jest urojona.

zrobiłam rano test. zdaję sobie sprawę, że to dwa dni przed miesiączką, ale wynik pokazał się po minucie, choć w ulotce pisze 3 minuty- to elektroniczny test więc pisze na nim : ciąża, 1-2 tydzień zamiast kreseczek..

wiem, że wszystko się może zdarzyć, że @ może przyjść... albo...nie chcę nawet o tym myśleć...

Kropeczko..rozumiem...cze kam na priv...kurcze... nie rozumiem... musi być jakaś szansa...nic to ...wyślij priv...całusek..
Cudownie Nikuś bardzo się cieszę razem z Tobą

Cytat:
Napisane przez Milibili Pokaż wiadomość
Zrobiłam test niby 10 dnień fazy lutealnej i pojawiła się jaśniutka druga kreseczka... Po 10 idę zrobić betę nie wierze... cały czas powtarzałam sobie że nic z tego nie wyszło, na kazdy objaw miałam wytłumaczenie... Czy to możliwe?? Sama nie wiem... Mam nadzieję, że wyniki bety będą jeszcze dziś
Trzymam kciuki za betę

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Wszystko zależy od gina czy lekarza ogólnego. Ale od swojego ogólnego wiem, że takie badania niestety nie są refundowane i trzeba za nie samemu (słono) zapłacić. Dlatego skierowanie nie jest potrzebne.
Za różyczkę i tokso płaciłam po ok. 80 zł. Teraz załapałam się do jakiegoś programu dla ciężarnych i 3 razy w ciąży mogę zrobić tokso za darmo.

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
póki co nie biorę tego duphastonu... wierzę, że mój okruszej jest silny i zdrowy, wżarł się tam w moje endometrium i nigdzie się nie wybiera ( dosłownie tak to sobie wizualizuję)....

a oto mój cudowny test..
Na pewno jest zdrowiutki i równie silny pokaże Ci się za jakieś 9 m-cy
precious_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 12:36   #2820
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Ja robiłam już badania, i testosteron mam podwyższony
Norma to 80 a ja mam 85 ;/
reszta w normie..
chciałam coś na zbicie testosteronu, ale gin mi powiedział, że kuracja która zbija testosteron to jak kuracja w pewnym sensie antykoncepcyjna, biorąc te tabletki nie zajdę w ciążę, natomiast po kuracji, 6 miesięcy trzeba odczekać i nie wolno się starać, a potem i tak testosteron rośnie :o tak więc zamknięte koło...
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.