Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;) - Strona 147 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-01-29, 21:09   #4381
dominda
Raczkowanie
 
Avatar dominda
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 385
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
hejka mój nowy typ sukienki co sądzicie?

Mam też prośbę, macie może jakieś zdjęcia fryzur dla kobietek z okrągłą buźką i wydatnymi policzkami tak żeby trochę wysmukliło, żeby nie wyglądać jak kuleczka
Bardzo fajna sukienka-mi osobiści bardzo podobają się takie jak to niektóre z Was mówią-skromne ale bardzo elganckie-nie lubie jak sukieka ma wszytsko-koraliki, cekinki, kwiatki, falbany i na kole
Sama coś w podobnym stylu chcę mieć
A co do zwracania się do teściów-mamo i tato to myśle że tak własnie bedzie ale trochę czasu upłynie zanim będe to swobodnie wypowiadać

Sorki za post nad postem ale myślam ze jednak któraś mnie ubiegnie i coś nasmaruje pomiędzy mną
__________________
Jesteśmy razem od 07.04.03
Jesteśmy zaręczeni od 26.12.07
Nasz wielki dzień 19.09.09


http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20090919570113.png

http://s7.suwaczek.com/20090919650214.png

Edytowane przez dominda
Czas edycji: 2009-01-29 o 21:10
dominda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:10   #4382
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Cytat:
Napisane przez dominda Pokaż wiadomość
Hej dziołchy
hej dziołcho
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:12   #4383
dominda
Raczkowanie
 
Avatar dominda
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 385
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
hej dziołcho
__________________
Jesteśmy razem od 07.04.03
Jesteśmy zaręczeni od 26.12.07
Nasz wielki dzień 19.09.09


http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20090919570113.png

http://s7.suwaczek.com/20090919650214.png
dominda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:13   #4384
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
hejka mój nowy typ sukienki co sądzicie?

Mam też prośbę, macie może jakieś zdjęcia fryzur dla kobietek z okrągłą buźką i wydatnymi policzkami tak żeby trochę wysmukliło, żeby nie wyglądać jak kuleczka
suknia bardzo ładna, w takim dekoldzie bardzo ładnie wyglądaja piersi
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:14   #4385
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
dobrze że tak cichutko dzisiaj bo przedwczoraj jak mnie zaledwie godzinę nie było to gaduły nastukały 10 stron masakara

co tam u ciebie domi ????

zaraz dobije do 1000 post
i bedziemy pić
scio ty jesteś z Kielc zdecydowalaś się już na fryzjerkę ?????

matko matko nie bijcie za posta drugiego ale myslałam zej estem tak powolna że ktoś mnie uprzedzi psipeplasiam nie krzyczcie , nie bijcie PLIZZZZZZ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!

Edytowane przez m.a.r.t.a
Czas edycji: 2009-01-30 o 11:18 Powód: przypominam o nie pisaniu post pod postem!
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:16   #4386
dekoderka
Raczkowanie
 
Avatar dekoderka
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 298
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
hejka mój nowy typ sukienki co sądzicie?

Mam też prośbę, macie może jakieś zdjęcia fryzur dla kobietek z okrągłą buźką i wydatnymi policzkami tak żeby trochę wysmukliło, żeby nie wyglądać jak kuleczka
Piękna Podobna troszkę do mojej.
dekoderka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:16   #4387
dominda
Raczkowanie
 
Avatar dominda
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 385
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

wczoraj jak tu weszlam to ręce mi opadly -ledwo to wszystko przeczytalam a na odpisywanie nie mialam siły A u mnie po staremu-ide zaraz się farbować
__________________
Jesteśmy razem od 07.04.03
Jesteśmy zaręczeni od 26.12.07
Nasz wielki dzień 19.09.09


http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20090919570113.png

http://s7.suwaczek.com/20090919650214.png
dominda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:18   #4388
iza240
Zadomowienie
 
Avatar iza240
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: płock
Wiadomości: 1 578
GG do iza240
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Cytat:
Napisane przez azzis Pokaż wiadomość
to jak masz zamiar do nich mówić?
zawsze staram się unikać jakich kolwiek zwrotów.Jak już coś to będę na nią mówić babcia jak cała rodzinka.Jej zięć mówi do nich babciu,dziadkuale napewno nie powiem mamo,tato
__________________

W końcu się doczekałam
Michalinka jest już na świecie
iza240 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:20   #4389
dominda
Raczkowanie
 
Avatar dominda
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 385
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
zawsze staram się unikać jakich kolwiek zwrotów.Jak już coś to będę na nią mówić babcia jak cała rodzinka.Jej zięć mówi do nich babciu,dziadkuale napewno nie powiem mamo,tato
Rodzice mojego TZ nie lubią jak się mówi do nich babciu, dziadku bo tz siostra ma męza który tak się do nich zwraca -więc tak mowić to tez odpada
__________________
Jesteśmy razem od 07.04.03
Jesteśmy zaręczeni od 26.12.07
Nasz wielki dzień 19.09.09


http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20090919570113.png

http://s7.suwaczek.com/20090919650214.png
dominda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:22   #4390
iza240
Zadomowienie
 
Avatar iza240
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: płock
Wiadomości: 1 578
GG do iza240
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Cytat:
Napisane przez dominda Pokaż wiadomość
Rodzice mojego TZ nie lubią jak się mówi do nich babciu, dziadku bo tz siostra ma męza który tak się do nich zwraca -więc tak mowić to tez odpada
moi teściowie nie mają z tym problemu więc ja nie mam z tym dobrze
__________________

W końcu się doczekałam
Michalinka jest już na świecie
iza240 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:22   #4391
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

A ja sie chciałam pochwalić że dzis zamówiłam skrzypaczke do kościoła
Mam nadzieję, że będzie pięknie, wzruszająco i ktos sie popłacze, jesli nie ja
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:23   #4392
dominda
Raczkowanie
 
Avatar dominda
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 385
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Ja wogóle mam nadzieję ze oni coś zaproponują jak do nich mowic
__________________
Jesteśmy razem od 07.04.03
Jesteśmy zaręczeni od 26.12.07
Nasz wielki dzień 19.09.09


http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20090919570113.png

http://s7.suwaczek.com/20090919650214.png
dominda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:27   #4393
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:30   #4394
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

dobranoć dziewczynki
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:44   #4395
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
super ze masz swoje typy i ze obraczki juz wybralisie
a co do pracy to skąd jestes? u mnie w przedszkolu z miejsca by cie przyjli.. szukaja 3 nauczycieli, i jednej pomocy nauczyciela.

super widzisz jakie doswiadczenie bedziesz miala fajnie ze poszlas na ten staz..
Województwo łódzkie, Bełchatów mi powiedzieli, że w ogóle nie mają stworzonego takiego stanowiska podania w 9 przedszkolach... dzwoniłam później nawet do dwóch, bo już myślałam, że "pomoc pedagoga" zrozumieli jako pomoc pedagoga szkolnego, ale niestety nie mówią, że powpinani do segregatorów, ale nie mają kasy na dodatkowe stanowisko...

Cytat:
Napisane przez jaguraaa Pokaż wiadomość
....
witam Cie wsrod nas pochwal sie obraczkami i typem sukienki
...
Dziękuję za przywitanie, ale tutaj na naszym wąteczku jestem już ponad roczek rzadko, bo rzadko pewnie po prostu jeszcze się "nie spotkałyśmy" .

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
hej
A ja sie tak wczoraj pokłóciłam z TZ, ze sie zastanawiamy czy w ogole jest sens bycia razem
Na pewno to stres przedślubny .

Cytat:
Napisane przez Lustereczko Pokaż wiadomość
2 i 3

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
...

dzięki jasne, że pamiętam, no szkoda, że nie ma wolnych etatów mnie po skończeniu stażu z UP zatrudnili jestem mega szczęśliwa z tego powodu. Umowę mam do końca marca, potem nie wiadomo co będzie, bo prawdopodobnie ta dziewczyna, którą zastępuję wróci po urlopie macierzyńskim. Nie zamartwiam się jednak na zapas, zobaczymy co czas przyniesie

....

Dziękuje za przejęcie się moim stanem zdrowia Byłam dziś u mojego lekarza rodzinnego i jestem zła na niego przeokrutnie. Dłużej stałam przy okienku za wypisaniem L4 niż byłam u niego w gabinecie. praktycznie nawet do końca mnie nie wysłychał, mówiłam mu jakie mam objawy, nie skończyłam zdania, a on mi już patykiem do gardła celował. Poczyłam się jakbym była w fabryce, a nie w przychodni! Wszystko szybko, szybko nie ma czasu jak na taśmie produkcyjnej! ja rozumiem, ze wielu ludzi choruje, no ale bez przesady.
Do tego zapisał mi leki, które sama mogę sobie kupić w aptece, czyli gripex, ascorutical i jeszcze coś, w ogóle nie wykupiłam recepty, bo wszystko to mam w domu.
Chyba zmienię lekarza, bo jak tak ma mnie leczyć to ja dziękuję bardzo.
Mam zwolnienie do poniedziałku, a w pracy taki młyn, że hej no ale chora na pewno bym się w przedszkolu nie przydała
Basiu, w ogóle nie mają takiego stanowiska, tak jak napisałam wyżej do Marty na staż się zgadzają, ale mówią, że pracy potem nie dadzą . Ile trwał Twój staż? Jak nazywa się fachowo to stanowisko pracy?

Ah ta nasza polska służba zdrowia... Bark słów. Kuruj się kochana i zmień lekarza . Dziewczyny dobrze prawią .
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:45   #4396
iza240
Zadomowienie
 
Avatar iza240
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: płock
Wiadomości: 1 578
GG do iza240
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
hejka mój nowy typ sukienki co sądzicie?

Mam też prośbę, macie może jakieś zdjęcia fryzur dla kobietek z okrągłą buźką i wydatnymi policzkami tak żeby trochę wysmukliło, żeby nie wyglądać jak kuleczka
jaka piekna suknia
__________________

W końcu się doczekałam
Michalinka jest już na świecie
iza240 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 21:59   #4397
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

czesc.jestescie niesamowite...tyle naskrobalyscie od wczoraj.Tez chcialabym miec tyle wolnego czasu
A ja musze sie pochwalic ze w koncu wybralismy restauracjeufff kamien z serca...

scio suknia piękna
ja do tesciowej bede mowic mamo ,tescia nie znam....
TZ tez bedzie zwracal sie do moich rodzicow MAMO TATO-sami juz nawet mu to proponowali
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502


Edytowane przez atomufka
Czas edycji: 2009-01-29 o 22:07 Powód: dopisek
atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 22:18   #4398
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
A ja sie chciałam pochwalić że dzis zamówiłam skrzypaczke do kościoła
Mam nadzieję, że będzie pięknie, wzruszająco i ktos sie popłacze, jesli nie ja
to gratulacje, mnam niedawno udalo sie potwierdzic skrzypaczki, spiewaczki i flecistki

a ja lezac w lozku i pocac sie ogladalam opowiesci z narnii, ksiaze kaspian nie powiem, ciekawwa basn
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 22:24   #4399
iza240
Zadomowienie
 
Avatar iza240
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: płock
Wiadomości: 1 578
GG do iza240
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
czesc.jestescie niesamowite...tyle naskrobalyscie od wczoraj.Tez chcialabym miec tyle wolnego czasu
A ja musze sie pochwalic ze w koncu wybralismy restauracjeufff kamien z serca...
no to sie chwal.Masz zdjęcia?
__________________

W końcu się doczekałam
Michalinka jest już na świecie
iza240 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 22:56   #4400
atomufka
Zakorzenienie
 
Avatar atomufka
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
no to sie chwal.Masz zdjęcia?
nie mam ,strona w przebudowieale poszukam a teraz dobranoc
__________________
zmiany są potrzebne

szafa

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...2#post32329502

atomufka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 23:02   #4401
iza240
Zadomowienie
 
Avatar iza240
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: płock
Wiadomości: 1 578
GG do iza240
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

dobranoc
__________________

W końcu się doczekałam
Michalinka jest już na świecie
iza240 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 23:22   #4402
pluszaczek007
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

hej dziewczęta

Dołanczam się do was tyle już razy miałam zamiar się wpisać a czasu brak my ślubujemy 16 maja więc juz wiele czasu nie zostało
pluszaczek007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 23:28   #4403
anuulaa
Wtajemniczenie
 
Avatar anuulaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 2 599
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Zadziwiacie mnie, tylko 2 strony zaległości od 17?? Dziwna sprawa

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
hejka mój nowy typ sukienki co sądzicie?

Mam też prośbę, macie może jakieś zdjęcia fryzur dla kobietek z okrągłą buźką i wydatnymi policzkami tak żeby trochę wysmukliło, żeby nie wyglądać jak kuleczka
Sukienka śliczna, dla mnie za skromna, ale ma swój urok. Możesz zaszaleć z dodatkami
A do okrągłej buzi może rozpuszczone proste włosy?? Na pewno unikaj loków, bo one zaokrąglają raczej buzie.

Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
zawsze staram się unikać jakich kolwiek zwrotów.Jak już coś to będę na nią mówić babcia jak cała rodzinka.Jej zięć mówi do nich babciu,dziadkuale napewno nie powiem mamo,tato
Całe życie nie będziesz przecież zwracała się do teściów bezosobowo. Mówienie do nich babciu, dziadku jest moim zdaniem jakieś takie dziwne...

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
A ja sie chciałam pochwalić że dzis zamówiłam skrzypaczke do kościoła
Mam nadzieję, że będzie pięknie, wzruszająco i ktos sie popłacze, jesli nie ja
Przypomniałaś mi, że my nie mamy jeszcze żadnej oprawy muzycznej do kościoła
anuulaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 23:38   #4404
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

dziewczyny nie rozumiem prośby o zamieszczanie fotke po waszej autoryzacji, nic jeszcze nie zamiescilam, i nie wiem czy mi sie bedzie chcialo robic zestawienie sukien PMek 2009 - więc wyluzujcie
Po za tym tępa nie jestem, raz że byłoby bez twarzy, a dwa że po autoryzacji - jeśli myślałyście inaczej - to was z błędu włąśnie wyprowadzam.

Przebrnelam. uff. ale nabazgrałyscie

caly dzien poza domem, szkolenie w poznaniu mialam, potem godzine chodzilam po głogowskiej - ulicy gdzie jest salon na salonie z sukniami, i sobie przez szyby zagladalam

padnięta - dziś skończyliśmy poradnię
było o antykoncepcji i jej skutkach ubocznych.

DOstaliśmy karteczkę do szkoł rodzenia u zakonnic - szkoła za darmochę
oraz obrazek z życzeniami ręcznie wypisanymi przez Panią z poradni ihihi

Po zajęciach poszliśy do znajomych, bawiłam się z czterema kotami i psem
a jeden to się mna zauroczyl wskakiwal na stol na przeciw mnie, i czekal az wystawie reke by mnie dziabnac albo z plaskacza łapą pociągnąć.
CHyba jestem uczulona na koci naskórek, po intensywnym głaskaniu jednego, zwłąszcza, po 3 godzinach wizytacji - zaczęłam kaszleć. ech
Tż mówi, że to może być włąsnie na naskórek, jego siostra tak ma,

martusia trzymam kciuki za Iwi.

Jutro jak Tż wydrukuje mi te namiary na was, to postaram się wieczorem skoczyć na pocztę

kasiaher ja Ci pisałam o tamtych fryzurach, ze niezabardzo są.

Idę spać.
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-29, 23:45   #4405
dominda
Raczkowanie
 
Avatar dominda
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 385
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

A ja zaczytałam się w opowieściach o salonie MAja i pani malgorzata obajek Toż to poprostu jakas tragedia Jeżeli jeszcze to prosperuje to ja naprawde się dziwie-wiem ze cena 800 zł moze zachęcić ale to co tam się wyprawia i setki postow na forach to drugie. No i nie szylam tam ani nie mialam styczności ale historie ktore przeczytalam przeszly moje najsmielsze oczekiwania NIe wiem czy mogę zacytowac ale ryzykuje


cytat - "Nie wiem nawet, jak określic to co mnie spotkalo w salonie MaJa na Kasztanowej, W gfłowie się to nie mieści. Ale po koleji…
Dzień przed odbiorem sukni zadzwoniłam do Pani Obajtek, że mam popołudniówki, dlatego chciałabym odebrać rano, Panią to zdenerwowało, bo, ja stwierdziła, suknia jest jeszcze w kawałkach, a była 19, wiec teoretycznie powinna już być gotowa. Pani usilnie chciała mnie przekonać, żeby przyjechała następnego dnia na 12, wogóle nieprzyjmowala do siebie tego, że muszę po południu iść do pracy. W efekcie się rozłączyła ;/
Cóż mi pozostało, zadzwoniłam do pracy i poprosiłam o urlop.
Następnego dnia przezorniepojechałyśmy z mama i siostrą z samego rana, bo nuż uda się wcześniej odebrac te suknie. Byłyśmy na miejscu przed 9. Pani Obajtek już przyjmowała klientkę (a pracownia czynna jest od 10).
Spytałam ja, czy mogę odebrać suknie, a ona do mnie, że mialam na 12 przyjechać. Jak jej przypomniałam, że muszę do pracy pójść, to w odpowiedzi usłyszałam, że nie przyjmie mnie przed 12 i że będę u niej siedziała 7 godz. Kobieta stwierdziła, że jestem nienormalna, bo ona przecież ma tłum klientek i ja robie zamieszanie. Spytałam ją tylko, dlaczego nie powiedziała mi, jak dawałam zadatek, że jestem nienormalna?? Powiedzialam jej, że przekaże dalej, jak mnie potraktowała i że o tej pory nie dokońca wierzyłam w to, co pisano o niej na forach. A ona do mnie, że ja też mogę ją opisać, a jej to nie obchodzi. Spytałam, czy nie boi się utraty klientów przez to. Dowiedziałam się, że ma tyle klientów na przyszly rok, że ja sobie nawet sprawy nie zdaję i mogę sobie pisać, co chcę, a poza tym ona przeze mnie poodkurzać nie może, bo jej głowe zawracam. Czekałyśmy więc. Zdenerwowało mnie to, ale liczyłam, że kobieta tylko tak gada…
Co najlepsze po 9 w przymierzalni była 1 dziewczyna, a przed 10 przyszła druga. Jak o 10 niepojawiła się, żadna klientka spytałam o moją suknię, ale dowiedzialam się, że ona teraz jest zajęta. W miedzy czasie odebrałam buty, które zamówiłam w sklepie, który z nimi współpracuje. I czekałam dalej…
Przyszła kolejna dziewczyna, a my czekałyśmy. Pani Obajtek opowiadała do niej, że my robimy zamieszanie (a siedziałyśmy i przeglądałyśmy gazety) i przez nas ona nic zrobić nie może. Oczywiście nie wytrzymałam i powiedziałam jej kilka słów na temat tego,że nei życzę sobie,a by mnie tak traktowano, bo ja tu jestem klientką i chcę, żeby mnie odpowienio traktowano. Pani na to, że to nie ona jest dla mnie, a ja dla niej i że ja zachowuje się, jakbym w komunie żyła (od kilku lat pracuje w handlu i jak się okazuje miałam mylne wyobrażenie o traktowaniu klienta). Przez jakieś pół godz nie było klientek, my siedziałyśmy dalej a Pani Obajtek wykańczała suknię, która była do odbioru w pn, a nas ignorowała. Przyszła kolejna klientka, została obsłużona. W międzyczasie była tez dziewczyna z rodziną zamówić suknię na przyszły rok, miałam ochotę, jej powiedzieć, jak jestem traktowana, ale mama powiedziała, żebym dała sobie spokój, bo wkurzę babę jeszcze bardziej i nie wyjdziemy od niej wcale. Kobieta była w stosunku do tej klientki miła, aż obrzydzenie brało. Biedna dziewczyna niewiedziała na co się decyduje.
Dochodziła 11, przyszla kolejna dziewczyna a my nadal czekałysmy. Mama spytała Obajtek, kiedy nas wkońcu obsłuży, bo na razie zajmuje się wszystkimi poza nami. Oczywiście pytałysmy inne klientki, na którą godz sa umówione, okazywo się, że wcale nie były. Pani Obajtek powiedziała, że my wyjatkowo umówione jesteśmy na 12 (bo ona sobie tak ubzdurała). No i zaczęła się awantura, bo Pani znowu do klientek zaczeła opowiadać, że na wlasne życzenie siedzimy u niej od 9 i że przeszkadzamy jej w pracy!!!!????nawrzeszczał am na nią, że nie zyczę sobie takiego traktowania i czemu teraz przy klientach nie mówi, że jestem nienormalna. Powiedziała, że nie mam żadnej kultury osobistej, a ona ma (może dlatego, że rozłącza się podczas rozmowy z klientką, wyzywa ją od niespełna rozmu i inne takie).
I na zegarze wybiła upragniona 12, o dziwo zostałam przyjęta. Myślałam, że będzie już z górki, ale nic bardziej mylnego. Ale o za chwile.
Suknia była w rozsypce, praktycznie tylko gorset był zszyty ze spódnicą, ale nie powiem, Obajtek po chwili pracy upieła to wszystko bardzo ładnie i byłam zadowolona. Zabrała się za wyrownywanie długości sukni, ale cos jej nożyczki zeszły i z boku i z tyłu była za krótka, ale powiedziała, że krawcowa cos z tym zrobi,myslałam, że wszyje nową spódnicę, ale po półtorej godziny oczekiwania na obszycie sukni okazało się, że tylko podwineła spódnicę i naszyła koronke i aplikacje, a dół nadal był krzywy. Jak ja spytałam, co z tym zrobi, to przyniosla kawałek materiału i stwierdziła, że wystarczy dosztukować. Byłam już na granicy załamania. Powiedziałam, że nie odbiorę sukni krzywej i ewidentnie spieprzonej przez nia. W odpowiedzi uslyszałam, że wszyje mi nowa spódnicę, ale dopiero na pn. poinformwałam ją, że ja chce odebrać suknię dziś i że ma mi to poprawić. Kobieta poszła na zalecze, przyniosla 400 zł i rzuciła we mnie nimi i uslyszałam, że ona jest artystką i ja jej nie będę uczys, jak szyć suknie, bo jestem chamką ze wsi. Kobieta doprowadziła mnie do histerii. Zdjęłam suknię, zostawiłam pieniądze, wyszłam do mamy i się rozryczałam. Powiedziałam jej i innym klientkom, co mi kobieta powiedziała. Chcialam odebrac te kase i wyjsc, ale mama mnie powstrzymala, zebym babiszonowi nie odpuszczala. Dostalam tabletke uspakajajaca i chwile odczekalam. Poszlam na zaplecze spytac ja, jak zamierza naprawic mi te suknie. Dowiedziałam się, że to nie miejsce dla mnie, bo jak ludzie ze wsi wchodza na zaplecze, to gina jej pieniadze. Olalam to i powiedzialam, ze żadam, aby jeszcze dzis przeszyla mi spodnice i bede czekala do oporu. Byla tam jej krawcowa, ktora powiedziala, ze to zrobi (chyab bylo jej mnie juz zal). Po 30 minutach spodnica byla przeszyta. Jak przymierzalam juz suknie, kobieta powiedziala, ze jestem strasznie nerwowa i że powinnam sie leczyć. Powiedzialam jej, że niedlugo na Babinskiego otworza specjalny oddzial dla jej klientek. Chora baba.
ok 18 odebralam suknie, już gotową. Posprawdzalm wszystko, zaplacilam i wyszlam.
W domu jak patrzylam na suknie nie zrobila na mnie wrażenia, ani dobrego ani złego. Byla mi całkowicie obojetna. Znajoma mowila, ze jest bardzo ładna, ale mnei to roznicy nie robilo. Po tym wszystkim mialam jej serdecznie dosc.
Dzis rano na nia popatrzylam i jest ok
Nie powiem, ze obajtek nei potrafi szyc, bo potrafi. Jak tam bylam, widzialam kilka pieknych sukien.
Ale to podejscie do klienta, o zgrozo....
Kobieta powinna sie leczyć
"-koniec cytatu



A i wklejam jedne z wielu ekskluzywnych modeli ktore mozna uszyć I podpowiedz -to nie jest halka To juz suknie slubna

I moze podam kontakt-dla przestrogi aby to miejsce omijac szerokim lukiem
Salon w Krakowie
al. Kasztanowa 1,
30-227 Kraków


Salon w Sosnowcu
ul. Jedności 10,
41-208 Sosnowie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg untitled.jpg (16,8 KB, 62 załadowań)
__________________
Jesteśmy razem od 07.04.03
Jesteśmy zaręczeni od 26.12.07
Nasz wielki dzień 19.09.09


http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/20090919570113.png

http://s7.suwaczek.com/20090919650214.png

Edytowane przez dominda
Czas edycji: 2009-01-29 o 23:53
dominda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 00:04   #4406
sas
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: pl:)
Wiadomości: 2 595
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Cytat:
Napisane przez pluszaczek007 Pokaż wiadomość
hej dziewczęta

Dołanczam się do was tyle już razy miałam zamiar się wpisać a czasu brak my ślubujemy 16 maja więc juz wiele czasu nie zostało
Witamy..napisz cos wiecej o was

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
c
A ja musze sie pochwalic ze w koncu wybralismy restauracjeufff kamien z serca...
gratulacje szkoda ze nie mozesz pokazac jak ta sala wyglada
nio to

Cytat:
Napisane przez Emilia211 Pokaż wiadomość
Cześć. Jeśli chcesz ominąć podziękowania na sali to wtedy kiedy skończy się błogosławieństwo razem z TŻ podarujcie Waszym rodzicom jakieś kwiatki (albo jakąś pamiątkę-jeśli coś planujecie)i wtedy podziękujcie im za wsparcie i opiekę. Zanim wyjdziecie z domku idź z tatą się pożegnać i go przytulić. A jeśli chodzi o piosenkę, to Kochana dzwoń do zespołu i powiedz że nie chcesz tej piosenki, bo podziękujecie w domu rodzicom , a nie w czasie trwania wesela i będzie dobrze, zobaczysz:cmo k:Ja chyba z TŻ też podziękuje w domku rodzicom i raczej bez piosenki już bedzie (bo TŻ taty już nie ma na tym świecie)
ja mam ten sam problem..tylko ja wiem, ze napewno sie poplacze...mysle o piosence dla mam tata tza umarl pare lat temu moj 10.mcy temu i nie wiem jak to ladnie zrobic...hm...



hehehe , dobre
j
a mam ten sam problem..tylko ja wiem, ze napewno sie poplacze...mysle o piosence dla mam tata tza umarl pare lat temu moj 10.mcy temu i nie wiem jak to ladnie zrobic...hm..


Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
...

moja iwi znowu w spzitalu.. kolejny atak.. podobno slabszy nie wiem bo niemoge sie ruszyc z domku ale moj wojtek tam jest bo olka od iwi tez nie ma bo pojechal z dzieciakami z domu dziecka w bieszczady i dopiero jutro wroci.. tyle ze moj wojtek ma wolne i jest w nia.. oby skonczylo sie na podoaniu glukozy i potasu..
mam nadzieje, ze Iwi szybko wroci do domku 3mam mocno kciuki i pamietam w modlitwie ..biedna ta dziewczyna naprawde, ale z ato ma wspanialego meza i cudownych przyjaciol

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
u




Dziękuje za przejęcie się moim stanem zdrowia Byłam dziś u mojego lekarza rodzinnego i jestem zła na niego przeokrutnie. Dłużej stałam przy okienku za wypisaniem L4 niż byłam u niego w gabinecie. praktycznie nawet do końca mnie nie wysłychał, mówiłam mu jakie mam objawy, nie skończyłam zdania, a on mi już patykiem do gardła celował. Poczyłam się jakbym była w fabryce, a nie w przychodni! Wszystko szybko, szybko nie ma czasu jak na taśmie produkcyjnej! ja rozumiem, ze wielu ludzi choruje, no ale bez przesady.
Do tego zapisał mi leki, które sama mogę sobie kupić w aptece, czyli gripex, ascorutical i jeszcze coś, w ogóle nie wykupiłam recepty, bo wszystko to mam w domu.
Chyba zmienię lekarza, bo jak tak ma mnie leczyć to ja dziękuję bardzo.
Mam zwolnienie do poniedziałku, a w pracy taki młyn, że hej no ale chora na pewno bym się w przedszkolu nie przydała
porazka z tym lekarzem naprawde Baja idz lepiej naprawde do innego i wracaj nam tu szybko do zzdrowka
Cytat:
Napisane przez Rybulka Pokaż wiadomość

A ja juz się zaczynam stresowac piewrszym dniem w pracy...


sas, powodzenia w próbnym egzaminie
napewno w pracy pojdzie super- 3mam kciuki a ja nie mialam dzisiaj tego probnego egz bo bylonas tylko 3 reszta nie przyszla nio ale z poprzedniego egz mialam 75% wiec nie jest zle

u mnie wczoraj byla katastrofa nie mielismy pradu do 3.30 rano i tak wymarzlam w nocy ze szok- ogrzewanie mamy na bojler ktory nie dzialal i teraz mam skutki

i wogole jakos sie ostatnio zle czuje, nie mam zapalu do pracy nie wiem co mi jest chyba strasznie chcialabym juz wrocic do pl tylko obawiam sie ze nie znajde pracy itp?
sas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 00:08   #4407
jaguraaa
Raczkowanie
 
Avatar jaguraaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 243
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

hejka zaczynam nadrabiac co naskrobalyscie od godz.16 dzisiaj
__________________
Razem od 26.12.2004 r.
Zaręczeni od 07.06.2007 r.
Nasz Ślub Cywilny 11.10.2008 r.
Nasz Ślub Kościelny 20.06.2009 r.
jaguraaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 00:13   #4408
sas
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: pl:)
Wiadomości: 2 595
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Cytat:
Napisane przez dominda Pokaż wiadomość
A ja zaczytałam się w opowieściach o salonie MAja i pani malgorzata obajek Toż to poprostu jakas tragedia Jeżeli jeszcze to prosperuje to ja naprawde się dziwie-wiem ze cena 800 zł moze zachęcić ale to co tam się wyprawia i setki postow na forach to drugie. No i nie szylam tam ani nie mialam styczności ale historie ktore przeczytalam przeszly moje najsmielsze oczekiwania NIe wiem czy mogę zacytowac ale ryzykuje


cytat - "Nie wiem nawet, jak określic to co mnie spotkalo w salonie MaJa na Kasztanowej, W gfłowie się to nie mieści. Ale po koleji…
Dzień przed odbiorem sukni zadzwoniłam do Pani Obajtek, że mam popołudniówki, dlatego chciałabym odebrać rano, Panią to zdenerwowało, bo, ja stwierdziła, suknia jest jeszcze w kawałkach, a była 19, wiec teoretycznie powinna już być gotowa. Pani usilnie chciała mnie przekonać, żeby przyjechała następnego dnia na 12, wogóle nieprzyjmowala do siebie tego, że muszę po południu iść do pracy. W efekcie się rozłączyła ;/
Cóż mi pozostało, zadzwoniłam do pracy i poprosiłam o urlop.
Następnego dnia przezorniepojechałyśmy z mama i siostrą z samego rana, bo nuż uda się wcześniej odebrac te suknie. Byłyśmy na miejscu przed 9. Pani Obajtek już przyjmowała klientkę (a pracownia czynna jest od 10).
Spytałam ja, czy mogę odebrać suknie, a ona do mnie, że mialam na 12 przyjechać. Jak jej przypomniałam, że muszę do pracy pójść, to w odpowiedzi usłyszałam, że nie przyjmie mnie przed 12 i że będę u niej siedziała 7 godz. Kobieta stwierdziła, że jestem nienormalna, bo ona przecież ma tłum klientek i ja robie zamieszanie. Spytałam ją tylko, dlaczego nie powiedziała mi, jak dawałam zadatek, że jestem nienormalna?? Powiedzialam jej, że przekaże dalej, jak mnie potraktowała i że o tej pory nie dokońca wierzyłam w to, co pisano o niej na forach. A ona do mnie, że ja też mogę ją opisać, a jej to nie obchodzi. Spytałam, czy nie boi się utraty klientów przez to. Dowiedziałam się, że ma tyle klientów na przyszly rok, że ja sobie nawet sprawy nie zdaję i mogę sobie pisać, co chcę, a poza tym ona przeze mnie poodkurzać nie może, bo jej głowe zawracam. Czekałyśmy więc. Zdenerwowało mnie to, ale liczyłam, że kobieta tylko tak gada…
Co najlepsze po 9 w przymierzalni była 1 dziewczyna, a przed 10 przyszła druga. Jak o 10 niepojawiła się, żadna klientka spytałam o moją suknię, ale dowiedzialam się, że ona teraz jest zajęta. W miedzy czasie odebrałam buty, które zamówiłam w sklepie, który z nimi współpracuje. I czekałam dalej…
Przyszła kolejna dziewczyna, a my czekałyśmy. Pani Obajtek opowiadała do niej, że my robimy zamieszanie (a siedziałyśmy i przeglądałyśmy gazety) i przez nas ona nic zrobić nie może. Oczywiście nie wytrzymałam i powiedziałam jej kilka słów na temat tego,że nei życzę sobie,a by mnie tak traktowano, bo ja tu jestem klientką i chcę, żeby mnie odpowienio traktowano. Pani na to, że to nie ona jest dla mnie, a ja dla niej i że ja zachowuje się, jakbym w komunie żyła (od kilku lat pracuje w handlu i jak się okazuje miałam mylne wyobrażenie o traktowaniu klienta). Przez jakieś pół godz nie było klientek, my siedziałyśmy dalej a Pani Obajtek wykańczała suknię, która była do odbioru w pn, a nas ignorowała. Przyszła kolejna klientka, została obsłużona. W międzyczasie była tez dziewczyna z rodziną zamówić suknię na przyszły rok, miałam ochotę, jej powiedzieć, jak jestem traktowana, ale mama powiedziała, żebym dała sobie spokój, bo wkurzę babę jeszcze bardziej i nie wyjdziemy od niej wcale. Kobieta była w stosunku do tej klientki miła, aż obrzydzenie brało. Biedna dziewczyna niewiedziała na co się decyduje.
Dochodziła 11, przyszla kolejna dziewczyna a my nadal czekałysmy. Mama spytała Obajtek, kiedy nas wkońcu obsłuży, bo na razie zajmuje się wszystkimi poza nami. Oczywiście pytałysmy inne klientki, na którą godz sa umówione, okazywo się, że wcale nie były. Pani Obajtek powiedziała, że my wyjatkowo umówione jesteśmy na 12 (bo ona sobie tak ubzdurała). No i zaczęła się awantura, bo Pani znowu do klientek zaczeła opowiadać, że na wlasne życzenie siedzimy u niej od 9 i że przeszkadzamy jej w pracy!!!!????nawrzeszczał am na nią, że nie zyczę sobie takiego traktowania i czemu teraz przy klientach nie mówi, że jestem nienormalna. Powiedziała, że nie mam żadnej kultury osobistej, a ona ma (może dlatego, że rozłącza się podczas rozmowy z klientką, wyzywa ją od niespełna rozmu i inne takie).
I na zegarze wybiła upragniona 12, o dziwo zostałam przyjęta. Myślałam, że będzie już z górki, ale nic bardziej mylnego. Ale o za chwile.
Suknia była w rozsypce, praktycznie tylko gorset był zszyty ze spódnicą, ale nie powiem, Obajtek po chwili pracy upieła to wszystko bardzo ładnie i byłam zadowolona. Zabrała się za wyrownywanie długości sukni, ale cos jej nożyczki zeszły i z boku i z tyłu była za krótka, ale powiedziała, że krawcowa cos z tym zrobi,myslałam, że wszyje nową spódnicę, ale po półtorej godziny oczekiwania na obszycie sukni okazało się, że tylko podwineła spódnicę i naszyła koronke i aplikacje, a dół nadal był krzywy. Jak ja spytałam, co z tym zrobi, to przyniosla kawałek materiału i stwierdziła, że wystarczy dosztukować. Byłam już na granicy załamania. Powiedziałam, że nie odbiorę sukni krzywej i ewidentnie spieprzonej przez nia. W odpowiedzi uslyszałam, że wszyje mi nowa spódnicę, ale dopiero na pn. poinformwałam ją, że ja chce odebrać suknię dziś i że ma mi to poprawić. Kobieta poszła na zalecze, przyniosla 400 zł i rzuciła we mnie nimi i uslyszałam, że ona jest artystką i ja jej nie będę uczys, jak szyć suknie, bo jestem chamką ze wsi. Kobieta doprowadziła mnie do histerii. Zdjęłam suknię, zostawiłam pieniądze, wyszłam do mamy i się rozryczałam. Powiedziałam jej i innym klientkom, co mi kobieta powiedziała. Chcialam odebrac te kase i wyjsc, ale mama mnie powstrzymala, zebym babiszonowi nie odpuszczala. Dostalam tabletke uspakajajaca i chwile odczekalam. Poszlam na zaplecze spytac ja, jak zamierza naprawic mi te suknie. Dowiedziałam się, że to nie miejsce dla mnie, bo jak ludzie ze wsi wchodza na zaplecze, to gina jej pieniadze. Olalam to i powiedzialam, ze żadam, aby jeszcze dzis przeszyla mi spodnice i bede czekala do oporu. Byla tam jej krawcowa, ktora powiedziala, ze to zrobi (chyab bylo jej mnie juz zal). Po 30 minutach spodnica byla przeszyta. Jak przymierzalam juz suknie, kobieta powiedziala, ze jestem strasznie nerwowa i że powinnam sie leczyć. Powiedzialam jej, że niedlugo na Babinskiego otworza specjalny oddzial dla jej klientek. Chora baba.
ok 18 odebralam suknie, już gotową. Posprawdzalm wszystko, zaplacilam i wyszlam.
W domu jak patrzylam na suknie nie zrobila na mnie wrażenia, ani dobrego ani złego. Byla mi całkowicie obojetna. Znajoma mowila, ze jest bardzo ładna, ale mnei to roznicy nie robilo. Po tym wszystkim mialam jej serdecznie dosc.
Dzis rano na nia popatrzylam i jest ok
Nie powiem, ze obajtek nei potrafi szyc, bo potrafi. Jak tam bylam, widzialam kilka pieknych sukien.
Ale to podejscie do klienta, o zgrozo....
Kobieta powinna sie leczyć
"-koniec cytatu



A i wklejam jedne z wielu ekskluzywnych modeli ktore mozna uszyć I podpowiedz -to nie jest halka To juz suknie slubna

I moze podam kontakt-dla przestrogi aby to miejsce omijac szerokim lukiem
Salon w Krakowie
al. Kasztanowa 1,
30-227 Kraków


Salon w Sosnowcu
ul. Jedności 10,
41-208 Sosnowie

nio i ja musze stanac w obronie byc moze miala taka sytuacja miesjce, ale moje dwie kumpele ze studiow wlasnie w krakowie szyly sobie suknie i sa zadowolone-suknie sa przepiekne i salon naprawde jest super tzn suknie sa sliczne co do tej sukni na zjdeciu kochana to to jest tylko jedna jej czsc ja widzialam ja w calosci w salonie ona ma dopinana gore na to i super to wyglada a poza tym takie suknie sa projktowane na pokazy mody w salonach sa tylko wstawiane ale raczej nie na sprzedaz chociaz ktos kiedys taka kupil:
sas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 00:30   #4409
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

Dobranoc dziewczyny
Nie rozpiszcie sie za bardzo
Kładę się spać, bo jutro jedziemy w miasto, m.in. oddać nadwyżke kafelek kupionych do łazienki. Musze też jutro porobić nowe zdjęcia w mieszkaniu bo fotografuje efekty pracy naszego remontu. Łazienka już całkiem wykafelkowana więc trzeba jej zrobic sesje i moim płytkom z kwiatuszkami

Trzymajcie sie cieplutko
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 00:46   #4410
jaguraaa
Raczkowanie
 
Avatar jaguraaa
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 243
Dot.: Piękne i szalone gaduły- Panny Młode 2009:)część VIII i na pewno nie ostatnia!;

ja juz nadrobilam nie bylo tak zle, wczoraj wiele wiecej naskrobalysmy. no nic ide spac, do jutra, dobranoc
__________________
Razem od 26.12.2004 r.
Zaręczeni od 07.06.2007 r.
Nasz Ślub Cywilny 11.10.2008 r.
Nasz Ślub Kościelny 20.06.2009 r.
jaguraaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.