|
|||||||
| Notka |
|
| Auto Marianna Lubisz auta i motocykle? Fascynuje cię motoryzacja? Dołącz do forum Auto Marianna, podziel się swoją pasją i wiedzą. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3091 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Man
Wiadomości: 2 437
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
![]() a u mnie śnieg zaczyna padać. Kurdę tego sie nie spodziwałam ...;] niniona o 6.10 w Gdansku przyznam szczerze, że się denerwuję za nią
__________________
Everything in life is temporary. So if things are going good, enjoy it because it won't last forever. And if things are going bad, don't worry... It can't last forever either... |
|
|
|
|
#3092 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: zakochanie
Wiadomości: 10 617
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
![]() niniona trzymam kciuki ![]() daj znać jak będziesz po
__________________
tylko Ty i ja - najmniejsze państwo świata "Hee-hee"
Dance... It's all I wanna do! |
|
|
|
|
#3093 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Toruń/Skce
Wiadomości: 1 349
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
A teraz mi tego brakuję U mnie też pada śnieg
__________________
"Hard to find how I feel, especially when your smothering me. Hard to find how I feel, please someone help me. Hard to find how I feel, controlling me every step of the way." 13.09.2008r. --> Jestem posiadaczką prawa jazdy
|
|
|
|
|
#3094 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
no i jestem
tak jak sie spodziewalam OBLALAM na luku ale wsumie sie nie zalamalam :p myslalam, ze gorzej to przezyje, trafil mi sie taki egzminator, ze mialam ochote wiac jak najpredzej no i od poczatku nie mialam zludzen, jak bym nie oblala na rekawie to oblalabym na czyms innym jak ktos ma ochote poczytac, to moge potem opisac moj egzmin, ale ostrzegam, ze dluzzzzo tego ![]() Kesly1 wspominalas cos o lysiejacym egzminatorze z tego co pamietam, moj wlasnie teaki byl, ale w jakim wieku on mniej wiecej byl i jakiej postury? bo bardzo mozliwe, ze wasnie na niego trafilam :/ edit, jednak to raczej nie ten bo ten moj mial pewnie ok 40 lat Edytowane przez 201608051010 Czas edycji: 2009-01-30 o 12:29 |
|
|
|
#3095 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: zakochanie
Wiadomości: 10 617
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
Masz dobre podejście i to najważniejsze. Grunt to się nie zalamywać
__________________
tylko Ty i ja - najmniejsze państwo świata "Hee-hee"
Dance... It's all I wanna do! |
|
|
|
|
#3096 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Toruń/Skce
Wiadomości: 1 349
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
Zapomniałmam napisać, że z chęcią poczytam relację
__________________
"Hard to find how I feel, especially when your smothering me. Hard to find how I feel, please someone help me. Hard to find how I feel, controlling me every step of the way." 13.09.2008r. --> Jestem posiadaczką prawa jazdy
Edytowane przez goska87 Czas edycji: 2009-01-30 o 12:29 |
|
|
|
|
#3097 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
dzieki dziewczyny
![]() no teraz jest ok, ale nie wiem co bedzie przed nastepnym egzaminem bo ten zafundowal mi takie 'rozrywki', ze dlugo pewnie o tym nie zapomne slyszalam rozne historie o egzaminatorach i liczylam sie z tym, ze moze nie byc milo, ale az takich atrakcji, w najgorszym koszmarze nie przewdzialam no i dodatkowo przerazil mnie luk, bo moze to tylko moje wrazenie, ale dla mnie byl on zupelnie inny niz ten na ktorym cwiczylam i boje sie , ze nigdy go nie przejde jakis taki dluzszy mi sie wydawal, slupki inaczej ustawione i jakby tego bylo malo to w ogle nie widzialam lini, ze juz nie wpsomne o prawej czesci tylnej szyby, ktora calkowicie byla zaslonieta przez rozlozone siedzenie egzminatora (ja jestem niska, nawet bardzo i nie wiem jak musialabym sie wychylic zeby cokolwiek w nim zobaczyc) |
|
|
|
#3098 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: zakochanie
Wiadomości: 10 617
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
Ustawienia pachołków muszą być wszędzie takie same jak na egzaminach (sa ustalone odległości itd). Co do linii... to hmmm ja na jazdach doszkalających uczona byłam patrzenia przez tylną boczną szybkę - na pachołki a nie linie... w lusterka nie patrzyłam, wiec nie patrzyłam na linie... chociaż jak wcześniej uczono mnie na lusterka - było łatwiej ![]() Może spróbuj opanować jazdę po łuku patrząc na pachołki? rozłożone siedzenie egzaminatora to chyba standardowe utrudnienie - też tak miałm! Khhh!!!
__________________
tylko Ty i ja - najmniejsze państwo świata "Hee-hee"
Dance... It's all I wanna do! |
|
|
|
|
#3099 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Man
Wiadomości: 2 437
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
niniona - kurczę przykro mi bardzo
Byłaś zapisac się na nastepny egzamin ?? Ja równiez za pierwszym razem oblałam na łuku, więc nie martw się. Nie Ty pierwsza nie ostatnia. Wiem,że możesz czuc małe rozczarowanie. Ja czułam. Łuk prawie zawsze na jazdach wychodzł mi bezbłędnie. A na egzaminie bach w słupek - i koniec egzaminu. Drugi egzamin - rękaw - bezbłędnie,zgasł mi na górce, poprawiłam. Ruszyłam z piskiem opon. Wyjechałam na miasto. Z pordu pojechałam w lewo, i jeszcze raz w lewo (tam gdzie pętla autobusowa) miałam skręcić w prawo. Skręcam. Wąsko tam jak cholera ... Wyjechała mi smieciarka, i bach walnęłam lusterkiem w lusterko samochodu zaparkowanego ..;] Koniec egzaminu. Trzeci egzamin - również pojechałam w stronę pętli autobusowej. Miałam zaparkować samochód na tym małym parkingu po lewej stronie. I nagle bach. Coś mnie opętało i wjechałam pod prąd ...;] Spojrzałam na tego młodego przystojnego bruneta moimi oczkami, i powiedział, że mam jechać prosto, i zawrócić w bramie. Uieszyłam się ja diabli. Zawracam sobie, zamiast na pół sprzęgle wolniutko. Przypadkiem dodałam gazu ... Egzamnator do mnie... Proszę otworzyć drzwi. Otworzyłam, patrze, a ja w takiem jakby rowie się zatrzymałam. Hahahah. Koniec egzaminu. Czwarty egzamin - zdałam. Dokładnie nie pamiętam jak on przebiegał, ale to z tych nerwów ... ![]() Miałam na 6.10. O godzinie 6.20 omawiałam światła, placyk,górka. O ok. 6.30 wyjechałam na miasto, i 7.05 byłam już pod Wordem z dobrymi wiadomościami ![]() ![]() ![]() Ale się cieszyłam. Głową walnęłam o dach samochodu, i się poryczałam. Nie wiem do dzisiaj, czy z bólu, czy ze szczęścia. A jak mój TŻ się cieszył ... ![]() Chwilę po 7.00 zadzwoniłam do Jurka, chyba Go obudziłam. Ale musiałam mu powiedzieć, że zdałam. Po prostu musiałam ![]() Możesz pozdrowić Jurka i Daniela od Moni Czerwonej ![]() także niniona wszysko przed Tobą. Zdasz spokonie za 2gim razem. Bo to nie jest tak do końca, że oni oblewają za nic. Będę czekać na Twoje kolejne podejscie, i będę Cię dopingować. Trzymaj się moooocno!!
__________________
Everything in life is temporary. So if things are going good, enjoy it because it won't last forever. And if things are going bad, don't worry... It can't last forever either... |
|
|
|
#3100 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
mozliwe, ze przez to ze byl dluzszy to pacholki wydawaly mi sie inaczej ustawione, sama juz nie wiem
ja uczylam sie tylko na liniach wiec jak juz ich nie widzialam to zupelnie nie widzielam co robic tak fotel to standard, tak jest i chyba musi byc, moj Tz mowil mi, ze jak poprosil egzaminatora aby go troche przesunal do przodu bo nic nie widzi, to mu powiedzial- trudno, nie przesune hmm no zobacze, w kazdym badz razie jakos musze sie nauczyc a jak mi sam wykrzyczal egzminator patrzenie na linie, jest najwieksza glupota podczas robienia luku, wiec musze nauczyc sie robic to inaczej, chociaz jak znow trafie na tego idiote to i tak szansy na zdanie nie mam zadnej, jak nie luk to cos innego ja nie wiem skad sie tacy ludzie biora i co mu po tym, ze komus tak na psychike wjedzie, satysfakcje ma? bo jak wskazuje doswiadczenie pani czesi z naszego PORD-u zbyt duza frekwencja niezdawalnosci na dobre im nie wychodzi |
|
|
|
#3101 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
heheh kesly no to przygody mialas niezle
![]() ja wiem, ze nie oblewaja za nic, doskonale zdaje sobie sprawe, ze to,ze oblalam to tylko i wylacznie moja wina,ale sposob w jaki ze mna rozmawiam, a raczej krzyczal pozostawial wiele do zyczenia na poczatku wydawal sie mily,, wsiedlismy do samochodu, walna tam jakas swoja regulke rozpoczynajaca egzmin i mowi do mnie' niech sie pani tak nie stresuje' no to ja mu odpowiedzialam, ze to nie jest niestety takie latwe i chcialam mowic dalej a on mi przerwal i mowi ' dobra konczymy ta beznadziejna rozmowe, bo te glupoty do niczego nie prowadza' no to ja na to takie oczy a on do mnie dalej ' bo co, bo wy wszyscy se msyliscie, ze egzaminatorzy to jacys sadysci nie, ze oblewaja was, za nic, nie!! to wy nie umiecie jezdzic, to wy robicie wszystko zle, jak ktos umie jezdzic to sie zadnego egzminatora nie boi'no po takim wstepie to ja juz nie wiedzialam czy sie smiac czy plakac i w ktora strone uciekac a potem juz bylo tylko gorzej... tak zapisalam sie, nastepny egzmin 16 marca o 8:00 uppsss przepraszam za post pod postem Edytowane przez 201608051010 Czas edycji: 2009-01-30 o 14:03 |
|
|
|
#3102 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: zakochanie
Wiadomości: 10 617
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
![]() jak już mówiłam uczono mnie na dwa sposoby na linie wychodził mi zawsze, na pachołki różnie (i tak zostało już od końca - nie byłam pewna czy dam radę na placu)... ten na pachołki jest chyba bezpieczniejszy... podobno nie bardzo można patrzeć w lusterka na egzaminie (ale to oczywiście zależy od egzaminatora, na co patrzył mój nie wiem bo widziałam tylko pachołki )... Ja łuk robię na wyczucie... Jadę baaaardzo wolniutko i patrze na pachołki i lekko skręcam kierownicą... ale to wszystko na wyczucie... Co do tego siedzenia to jest to chamstwo! Wiadomo, że jest to ograniczenie widoczności (zwłąszcza jak ktoś nie jest za duży np. ja)... Ja bałam sie zwrócić uwagę mojemu egzaminatorowi... ale jak już ktoś jest odważny i zwróci uwagę, to egz. łaskawie mógłby sie przesunąc trochę, a nie na leżąco jeżdżą!!!!!!! Ale czego się nie robi żeby oblać ![]() Cytat:
Burak jakiś Ci się trafił ![]() Obyś następnym razem trafiła na kogoś normalnego!!!!
__________________
tylko Ty i ja - najmniejsze państwo świata "Hee-hee"
Dance... It's all I wanna do! Edytowane przez wiewioora1 Czas edycji: 2009-01-30 o 14:08 |
||
|
|
|
#3103 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Man
Wiadomości: 2 437
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
__________________
Everything in life is temporary. So if things are going good, enjoy it because it won't last forever. And if things are going bad, don't worry... It can't last forever either... |
|
|
|
|
#3104 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 271
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Ale Ci się świnia trafiła. Żona widocznie mu nie dogadza
![]() Nie ma się co przejmować. Z tym łukiem dla mnie najprostsza była jazda na pachołkach. W sumie zawsze to robiłam w ten sposób bo był dla mnie w 90% skuteczny A i tak w rzeczywistości jest inaczej i się to robi na wyczucie. Niniona potrenuj sobie przed kolejnym egzaminem łuk i nie zwracaj uwagi na gburowatych egzaminatorów. Sama też takiego jednego miałam co mnie oblał na żarówce w samochodzie.
|
|
|
|
#3105 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: zakochanie
Wiadomości: 10 617
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
__________________
tylko Ty i ja - najmniejsze państwo świata "Hee-hee"
Dance... It's all I wanna do! |
|
|
|
|
#3106 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 271
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
To był mój pierwszy egzamin. Pokazałam egzaminatorowi co jest pod maską, opisałam, potem światła sprawdzałam czy działają. No i okazało się, że światła drogowe w ogóle nie chcą się włączyć i mało z tego, kazał mi żarówkę wskazać i złą mu pokazałam. Głupek jeden.. Nie wiem czemu te światła się nie chciały włączyć. I w jedną i drugą stronę jak pociągałam za wajchę to migały tylko drogowe a nie chciały się załączyć, hehe
|
|
|
|
#3107 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
moj tez byl juz sklony mnie chyba na swiatlach oblac, ale sie nie dalam
chociaz po tym jak mnie ktorys raz wyzwal mialam ochote sama odpuscic i sobie isc a najbardzie z rownowagi wyprowadzil mnie pas, chce sie zapiac a on taki wygiety i poplatany jakis cale szczescie, ze se przypomnialam jak mi lukasz na pierwszej jezdzie omawaiajac samochod mowil zebym zwrocila na to uwage, bo sa u nas w PORDzie takie asy, ze specjalnie wywijaja pas, a potem obleawaja za jego zle przypiecie :/ z 5 min albo i dluzej sie z nim meczylam, zanim go wyprostowalam |
|
|
|
#3108 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: zakochanie
Wiadomości: 10 617
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
dziwne, ze nie chcialy się włączyć... mnie na kursie zawsze pytali która żarówka to drogowe *** ja słyszałam o przypadku, że egzaminator kazał dziewczynie wymieniać ile vatt pominny mieć poszczególne żarówki umarłabym jakby mnie op takie coś zapytał
__________________
tylko Ty i ja - najmniejsze państwo świata "Hee-hee"
Dance... It's all I wanna do! |
|
|
|
|
#3109 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 271
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Zdarzają się takie cwaniaki. Po niektórych to widać, że chcą oblać już z miejsca. Ale oni w tym już mają swój interes. Miałam 3 egzaminy, tak samo z perspektywy moich znajomych widzę, że my jako egzaminowani musimy liczyć tylko na szczęście. Ja na swoim ostatnim egzaminie miałam egzaminatora, który do niczego się nie doczepił, był całą drogę zadowolony, uśmiechnięty, żartował sobie. I takich Wam życzę. Wtedy zdawalność będzie 100%
|
|
|
|
#3110 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 271
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
no to już dziwne. W WORD u nas puszczają cały czas filmy jak przebiega egzaminowanie i nic nie mówią o tym, że trzeba podawać ile ma vat ale na przykład mówią o tym, że należy korek od zbiornika na płyn od spryskiwaczy odkręcić, wskazać poziom oleju, poziom płynu do spryskiwaczy itd. hehe a nikt tego u nas nie robi
|
|
|
|
|
#3111 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: zakochanie
Wiadomości: 10 617
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
![]() Bo niby skąd miałabym wiedzieć ile vat powinna mieć żarówka do świateł drogowych? Na kursie o tym nie mówili
__________________
tylko Ty i ja - najmniejsze państwo świata "Hee-hee"
Dance... It's all I wanna do! |
|
|
|
|
#3112 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 399
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
"...bo co, bo wy wszyscy se msyliscie, ze egzaminatorzy to jacys sadysci nie, ze oblewaja was, za nic, nie!! to wy nie umiecie jezdzic, to wy robicie wszystko zle, jak ktos umie jezdzic to sie zadnego egzminatora nie boi" Nie noooo.... co za debil!!! Przepraszam ninionka, wiem, że Tobie do śmiechu nie było ale ten idtota swoim postępowaniem sam sobie zaprzeczył!!!! Cytat:
Cytat:
![]() No to może ja też się wypowiem na temat porad, które otrzymałam co do pokonywania łuku - podobno faktycznie lepiej jest jak najmniej korzystać z lusterek, podobno egzaminatorzy tego nie lubią!!!! |
|||
|
|
|
#3113 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: zakochanie
Wiadomości: 10 617
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
![]() Facet na kursie mi wytłumaczył, gadał coś kiedy ile kręcić kierownicą... a ja i tak po swojemu ![]() trochę się wkurzał że nie kręce tyle i tyle, przy pierwszym pachołku itd ![]() nauczyłam się po swojemu ![]() jak widać sposób nie jest zły... tak samo mam z parkowaniami Wszystko na wyczucie... Tak jest dla mne łatwiej i wygodniej
__________________
tylko Ty i ja - najmniejsze państwo świata "Hee-hee"
Dance... It's all I wanna do! |
|
|
|
|
#3114 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 399
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
!!!!
|
|
|
|
|
#3115 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lublin:)
Wiadomości: 2 368
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
niniona szkoda że Ci sie nie udało
A co do egzaminatora to Ci współczuje, też miałam takiego głupiego i chciał mnie już na obsłudze oblać, ale udało mu sie na placu. Ale wiem że to była tez moja wina, a nawet jak już bym wyjechała na miasto to by mnie oblał na mieście.
__________________
30.11.2010 Mój na zawsze 27.11.2011 Nasze zaręczyny Kocham<3
|
|
|
|
#3116 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: zakochanie
Wiadomości: 10 617
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
i sie wkurzałam że nie umiem ![]() a jak zaczęłam po swojemu to było dużo lepiej
__________________
tylko Ty i ja - najmniejsze państwo świata "Hee-hee"
Dance... It's all I wanna do! |
|
|
|
|
#3117 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 399
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
No czułam się jak taki tłuk, który nic nie potrafi pojąć!!!! A mój instruktor też już mnie miał troszkę dosyć na tym łuku!!!! No dobra - teraz, jak zmienię instruktora to wykładam kawę na ławę - albo uczę się na wyczucie albo nie uczę się wogóle!!!! ![]() (chyba ja na tym gorzej bym wyszła ale nic to!!!!)
|
|
|
|
|
#3118 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 093
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
Ja brałam dodatkowe jazdy w Agrze szczerze Ci polecam. Instruktorzy nie dość ,że przesympatyczni to uczą cudownie, szkoła przy samym rondzie solidarności , placyk przy M1... Świetnie mi się jeździło te 7 h w agrze Na stronie dziś pojawiło się "Prawo jazdy do odbioru w urzedzie "
__________________
|
||
|
|
|
#3119 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 399
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Cytat:
![]() A nazwa mojej auto- szkoły Ci nic nie powie, bo wybrałam taką, którą miałam najbliżej - mała auto-szkółka składająca się z jednego instruktora (wykładowcy teorii i nauczyciela od jazd w jednej osobie) + prezes!!!! Ale bardzo dziękuję za informację, bo właśnie takiej poszukuję. Nie zdecydowałam się jeszcze na żadną i taka wskazówka jest dla mnie bardzo cenna. Dziękuję - też podobno w porządku faceta...U niego uczył się mojego Tż-ta brat i był też zadowolony ze sposobu w jaki uczył (a co najważniejsze - nie uczył właśnie według regułek). Co z tego jednak wyniknie - nie wiem jeszcze!
Edytowane przez adzipersik Czas edycji: 2009-01-30 o 19:08 |
|
|
|
|
#3120 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 093
|
Dot.: Egzamin na prawo jazdy - pytania, relacje, trzymanie kciuków;) cz. IV
Adzipersik robiłam kurs w takiej samej malutkiej szkole na widzewie. Mój TŻ u niego zdał za 1 razem ja się czułam niedouczona.
Agrę bardzo Ci serdecznie polecam. Minusem jest to,że musisz przyjezdzac tam do nich na rondo solidarności ale oni to robią dlatego aby nie marnować czasu na jezdzenie po tych uliczkach gdzie sie nie jezdzi na egzaminie. Godzinka u nich kosztuje 42 zł a 10 godzin 400 zł. Poczytaj w internecie o nich itd. Z tego co wiem to w rankingu WORDU szkoła z chyba jedną z największych zdawalności i się nie dziwię. Weź sobie godzinkę i sprawdź Tylko u nich trzeba się zapisywać np już jeśli masz egzamin za tydzień bo inaczej braknie terminów ![]() edit: http://www.autoszkola-agra.pl/ instruktorów jest więcej niż na stronce. Polecam Roberta i Maćka
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Auto Marianna
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:33.





). Efekt był tego taki że pchaliśmy eLkę ze skrzyżowania 


przyznam szczerze, że się denerwuję za nią 





a on do mnie dalej ' bo co, bo wy wszyscy se msyliscie, ze egzaminatorzy to jacys sadysci nie, ze oblewaja was, za nic, nie!! to wy nie umiecie jezdzic, to wy robicie wszystko zle, jak ktos umie jezdzic to sie zadnego egzminatora nie boi'



No czułam się jak taki tłuk, który nic nie potrafi pojąć!!!! A mój instruktor też już mnie miał troszkę dosyć na tym łuku!!!! No dobra - teraz, jak zmienię instruktora to wykładam kawę na ławę - albo uczę się na wyczucie albo nie uczę się wogóle!!!! 
