Scent Bar VII - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-01-30, 21:21   #2401
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 126
GG do Aggie125
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez ancynamonka Pokaż wiadomość
Aggie to rzeczywiście trauma- mi by pewnie serce zamarło na chwilę Czy to już koniec stresów sesyjnych? Czy coś jeszcze przed Tobą?
Jak dobrze pójdzie, to w sesji letniej historia filozofii. I może metodologia badań literaturoznawczych, ale nie jestem pewna, czy z tego jest egzamin/zaliczenie, czy chodzi się po prostu na zajęcia i dostaje zalke za obecność.
Cytat:
Napisane przez madziczka Pokaż wiadomość
Aggie - trzymam kciuki za pozytywny wynik, ale na bank będzie OK. A stresik... niezły miałaś
Teraz to sie z tego śmieję, ale możesz sobie wyobrazic, co poczulam w tamtej chwili - wyobraziłam sobie, że za rok znowu powtarzam gramatykę...

Ktos miał jeszcze takie studenckie historie, które o stan przedzawałowy przyprawiają?
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 21:29   #2402
dzika truskawa
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
 
Avatar dzika truskawa
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 627
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez melkmeisje Pokaż wiadomość


Odzyskałam komputer.
W sumie wpadłam się tylko pożalić - straciłam wszystkie dane z dysku C.
Została mi tylko muzyka. Niby dobre i to, ale wszystkie zdjęcia i dokumenty z ostatnich 3 lat szlag trafił. Część pewnie uda mi się odzyskać, od znajomych, z płyt, ze skrzynek pocztowych, ale część jest już nie do odzyskania, bo nie miałam ich nigdzie skopiowanych (idiotka). Siedzę i wyć mi się chce.

Może uda się część odzyskać

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
fiolki- zwane fiole- na mocz sa w aptece- nie wiem jak ze szczelnością
fiolki małe wyczajono w krakowie w sklepie z e szkłem labotratoryjnym- może w innych miastach też są.
Trzeba uważać na fiolki do robienia morfologii krwi - są powlekane substancją, która zmienia zapach - pojawia się specyficzna nuta a zapach się nie rozwija No i są zwykle z plastiku w dodatku.
Na fiolce gdzieś jest wtedy napis EDTA.

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Witam...u mnie tydzień jakoś zleciał, teraz się zacznie tydzień masakry, nauka nauka nauka

Mam od wczoraj strasznie podły humor...mój przyjaciel jest załamany a ja nie potrafię mu pomóc ech...
serce mi pęka...
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości"
Coco Chanel

Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki
:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest
dzika truskawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 21:43   #2403
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez dzika truskawa Pokaż wiadomość

Może uda się część odzyskać



Trzeba uważać na fiolki do robienia morfologii krwi - są powlekane substancją, która zmienia zapach - pojawia się specyficzna nuta a zapach się nie rozwija No i są zwykle z plastiku w dodatku.
Na fiolce gdzieś jest wtedy napis EDTA.




Właśnie niektóre są powlekane w środku jakimś cytrynianem a niektóre czymś innym, ale o oznaczeniu nie wiedziałam



edit: no w morde jeża! mam 5 próbek w fiolkach EDTA-K2- tzn z napylonym wersenianem trójpotasowym
i co teraz?

Edytowane przez Polly_
Czas edycji: 2009-01-30 o 22:12
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 22:04   #2404
edytapa68
Zakorzenienie
 
Avatar edytapa68
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 186
Dot.: Scent Bar VII

Ile czekałyście na przesyłkę perfum z quality i czy dają jakieś gratisy w postaci próbek? Mam nadzieję,że jutro przyjdzie Nie mogę się już doczekać...
edytapa68 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 22:04   #2405
ancynamonka
Rozeznanie
 
Avatar ancynamonka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Sand City;)
Wiadomości: 795
Dot.: Scent Bar VII

teraz myślę że już nic nie zrobisz Polly, swoją droga nie wiedziałam że wersenian zmienia zapach hehehe ale nigdy by mi nie przyszło do głowy przelewać perfum do probówek morfologicznych - ja zwykle podkradałam do tego celu albo eppendorfy albo zwykle probówki bez antykoagulantów
__________________
I begin to see through your eyes
All the former mysteries are no surprise ...

wymiana kosmetyczna; klik!

Edytowane przez ancynamonka
Czas edycji: 2009-01-30 o 22:09
ancynamonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 22:14   #2406
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez ancynamonka Pokaż wiadomość
teraz myślę że już nic nie zrobisz Polly, swoją droga nie wiedziałam że wersenian zmienia zapach hehehe ale nigdy by mi nie przyszło do głowy przelewać perfum do probówek morfologicznych - ja zwykle podkradałam do tego celu albo eppendorfy albo zwykle probówki bez antykoagulantów
własnie, ale czy są dowody na to że zmienia??? bo ja do tych akurat próbek nie mam zastrzeżeń a jeden zapach mi się bardzo podoba i co? kupię butle i sie okaże ze musze sobie wersenianu dalać żeby mieć ten zapach co testowałam

ale,ale...może próbki zostały wyczyszczone przed napełnieniem?
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 22:25   #2407
ancynamonka
Rozeznanie
 
Avatar ancynamonka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Sand City;)
Wiadomości: 795
Dot.: Scent Bar VII

Nie wiem niestety ale chętnie przeprowadzę takie doświadczenie Polly tego czy zostały wyczyszczone możesz się tylko dowiedzieć od źródła co próbki robiło- ale wersenian jest na probówkach w postaci drobniusiej mgiełki więc osoba która się na tym nie zna mogła go wcale nie zauważyć.
__________________
I begin to see through your eyes
All the former mysteries are no surprise ...

wymiana kosmetyczna; klik!
ancynamonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 22:32   #2408
dzika truskawa
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
 
Avatar dzika truskawa
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 627
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
Właśnie niektóre są powlekane w środku jakimś cytrynianem a niektóre czymś innym, ale o oznaczeniu nie wiedziałam



edit: no w morde jeża! mam 5 próbek w fiolkach EDTA-K2- tzn z napylonym wersenianem trójpotasowym
i co teraz?
Prawdopodobnie zapachy, które miałaś w tych fiolkach są w rzeczywistości ładniejsze i ciekawiej się rozwijają Tak przynajmniej wynika z moich doświadczeń.

Cytat:
Napisane przez edytapa68 Pokaż wiadomość
Ile czekałyście na przesyłkę perfum z quality i czy dają jakieś gratisy w postaci próbek? Mam nadzieję,że jutro przyjdzie Nie mogę się już doczekać...
1-2 dni. Próbki gratis były

Cytat:
Napisane przez ancynamonka Pokaż wiadomość
teraz myślę że już nic nie zrobisz Polly, swoją droga nie wiedziałam że wersenian zmienia zapach hehehe ale nigdy by mi nie przyszło do głowy przelewać perfum do probówek morfologicznych - ja zwykle podkradałam do tego celu albo eppendorfy albo zwykle probówki bez antykoagulantów
Mądrze

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
własnie, ale czy są dowody na to że zmienia??? bo ja do tych akurat próbek nie mam zastrzeżeń a jeden zapach mi się bardzo podoba i co? kupię butle i sie okaże ze musze sobie wersenianu dalać żeby mieć ten zapach co testowałam

ale,ale...może próbki zostały wyczyszczone przed napełnieniem?
Przy którejś próbce z EDTA zorientowałam się, że zapachy z tych fiolek nabywają takiej specyficznej nuty. Skonsultowałam się z wielbicielkami zapachów, które miałam w tych fiolkach wysyłając im te próbki - potwierdziły - zapach niby ten sam, a jednak spłaszczony i nie do końca taki, jak być powinien
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości"
Coco Chanel

Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki
:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest
dzika truskawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 22:42   #2409
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez ancynamonka Pokaż wiadomość
teraz myślę że już nic nie zrobisz Polly, swoją droga nie wiedziałam że wersenian zmienia zapach hehehe ale nigdy by mi nie przyszło do głowy przelewać perfum do probówek morfologicznych - ja zwykle podkradałam do tego celu albo eppendorfy albo zwykle probówki bez antykoagulantów
a czy w aptee można dostc te eppendorfy-cokolwiek to jest lub probówki? czy tylko w specjalistycznych sklepach?

Cytat:
Napisane przez ancynamonka Pokaż wiadomość
Nie wiem niestety ale chętnie przeprowadzę takie doświadczenie Polly tego czy zostały wyczyszczone możesz się tylko dowiedzieć od źródła co próbki robiło- ale wersenian jest na probówkach w postaci drobniusiej mgiełki więc osoba która się na tym nie zna mogła go wcale nie zauważyć.
ale źródło to pewnie sie rozmyło w czeluściach wizazu-bo to takie przechodzone próbki chyba...

ale wiele mam próbek co do których mam zastrzeznia i wyczuwam dziwne nuty ale te akurat są bez zarzutu

Truskawko! ale zmiana zapachu nie była drastyczna???
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 22:48   #2410
ancynamonka
Rozeznanie
 
Avatar ancynamonka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Sand City;)
Wiadomości: 795
Dot.: Scent Bar VII

myślę że w aptece to raczej ciężko będzie dostać:/ można zamówić przez internet - tylko one są zwykle pakowane po np 500 sztuk Jeśli by inne dziewczyny z wizażu potrzebowały takich probówek mogłybyście podzielić koszty między siebie.
__________________
I begin to see through your eyes
All the former mysteries are no surprise ...

wymiana kosmetyczna; klik!
ancynamonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 23:02   #2411
Sabbath
Wiedźma
 
Avatar Sabbath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 11 954
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez madziczka Pokaż wiadomość
Mam nadzieję nie zrobić takiej głupoty nigdy więcej
Takiej nie.
Zrobisz inną.

Cytat:
Napisane przez Kagan Pokaż wiadomość
Rozumiem, rozumiem Też mi się tak kiedyś gęba cieszyła, jak moje dziecię przyszło ze szkoły i powiedziało, że jej kumpel pyta co to za koleżanki studentki ma w znajomych na jednym z portali O to, to Dobrze napisane
Pamiętam czasy, kiedy załamywało mnie to, że w wieku 29 lat nie mogłam bez legitymacji nabyć szampana potrzebnego do oblania pracy. A teraz? Każda taka pomyłka cieszy! To chyba desperacja już...

Cytat:
Napisane przez Kagan Pokaż wiadomość
A co? Chcesz przyjechać popuszczać z nami?
Haha! Zabiorę i swoją.
Cytat:
Napisane przez Kagan Pokaż wiadomość
Może ja też ją polubię
Oooo! Evil Kaganek!
Cytat:
Napisane przez melkmeisje Pokaż wiadomość

Odzyskałam komputer.
W sumie wpadłam się tylko pożalić - straciłam wszystkie dane z dysku C.
Została mi tylko muzyka. Niby dobre i to, ale wszystkie zdjęcia i dokumenty z ostatnich 3 lat szlag trafił. Część pewnie uda mi się odzyskać, od znajomych, z płyt, ze skrzynek pocztowych, ale część jest już nie do odzyskania, bo nie miałam ich nigdzie skopiowanych (idiotka). Siedzę i wyć mi się chce.
Melkmeisje, kurczę, znam ten ból. Mój królewna kiedyś tak "poprawił" mi wydolność kompa, że padł mi dysk i straciłam wszystko, co na nim było.
Wypominałam mu to przez kilka lat.
Potem udało mu się wywalić witrynę z całą moją "rodową" porcelaną i kryształami, więc... jak by to powiedzieć... Zawartość dysku przestała wydawać się taka cenna...
Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Dziekuję za trzymanie kciuków

Chyba pomogło, bo aż tak źle nie było. Na 31 pytań, z ktorych jedne były za 1 pkt, a inne za nawet 10, odpowiedziałam chyba poprawnie na wiekszą częśc teorii i ogólnie calkiem nieźle (jak sądzę) na te najlepiej punktowane pytania. Średnio mi poszlo z pytaniami za 3-5 pkt.
Gratuluję i tutaj!
Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Ktos miał jeszcze takie studenckie historie, które o stan przedzawałowy przyprawiają?
Miałam coś podobnego kiedy zdawałam biomedykę jako róznice programowe.
Przyszłam na egzamin, kobieta mówi:
- Nie mam pani na liście, to jest niedostateczny, proszę i ndeks.
A ja na to spontanicznie (i rozpaczliwie) - Nie dam! - i indeks za siebie.

Kobita była wybitnie wściekła, bo miała ze sobą kilkuletniego syna, który koszmarnie się nudził i jeszcze koszmarniej przeszkadzał. Powiedziałam ostatecznie, że nie wyjdę stąd, jesli mnie nie przepyta i że to nie moja wina, że nie miała z kim zostawić dziecka. Dostałam 3+. Najgorsza ocena, jaką załapałam na całych studiach...

Cytat:
Napisane przez edytapa68 Pokaż wiadomość
Ile czekałyście na przesyłkę perfum z quality i czy dają jakieś gratisy w postaci próbek? Mam nadzieję,że jutro przyjdzie Nie mogę się już doczekać...
Przychodzą błyskawicznie i próbki są zwykle fajnie dobrane.


Muszę się wypisać, bo mnie nosi...
Usłyszałam dziś od siostrzenicy znajomej pani, którą pomagam się opiekować, że ona by tak nie mogła, bo jest zbyt wrazliwa.
Ośmieliłam się poprosić o pomoc przy przenoszeniu człowieka z wanny i dowiedziałam się że jej kupy śmierdzą i dołuje ją taka choroba, więc pójdzie sobie zamiast pomóc, bo zbyt takie rzeczy przeżywa.
A ja, kurka, z niewrażliwości prawie co noc wstaję i co dzień zapierniczam. Bo ja się nie przejmuję, to mogę.
To przecież oczywiste, że od lat pomagam i teraz też nie odmawiam pomocy tylko i wyłącznie dlatego, że niewrażliwy kawał gnoja ze mnie.
Ona zaś wrażliwe dziewczę zapewniała ciocię o milości i roniła łzy dopóki ciocia nie przepisała na nią mieszkania...
Ludzie nie przestają mnie zadziwiać.

Edytowane przez Sabbath
Czas edycji: 2009-01-30 o 23:05 Powód: a, zmieniłam kolor, bo mi się glupio zrobilo...
Sabbath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 23:28   #2412
madziczka
Zakorzenienie
 
Avatar madziczka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 16 485
GG do madziczka
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Takiej nie.
Zrobisz inną.

Niewykluczone. Ciekawe, czy może być coś bardziej hardcore;owego od wjechania na rondo pod prąd?
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś."

Frank Zappa

http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI
madziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 23:40   #2413
ancynamonka
Rozeznanie
 
Avatar ancynamonka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Sand City;)
Wiadomości: 795
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość

Ośmieliłam się poprosić o pomoc przy przenoszeniu człowieka z wanny i dowiedziałam się że jej kupy śmierdzą i dołuje ją taka choroba, więc pójdzie sobie zamiast pomóc, bo zbyt takie rzeczy przeżywa.
Sab ja znam PIELĘGNIARKĘ która na widok wymiotującej wnuczki uciekła i poprosiła męża o pomoc w opiece nad chorą małą bo ona się "brzydzi".Nie dziwię się że Cię nosi. Twoja postawa jest godna podziwu i mam nadzieję, że suma summarum będziesz miała satysfakcję z tego jak pomogłaś tej kobiecie.
__________________
I begin to see through your eyes
All the former mysteries are no surprise ...

wymiana kosmetyczna; klik!
ancynamonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 23:41   #2414
rozwydrzona
Zadomowienie
 
Avatar rozwydrzona
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 670
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość


Muszę się wypisać, bo mnie nosi...
Usłyszałam dziś od siostrzenicy znajomej pani, którą pomagam się opiekować, że ona by tak nie mogła, bo jest zbyt wrazliwa.
Ośmieliłam się poprosić o pomoc przy przenoszeniu człowieka z wanny i dowiedziałam się że jej kupy śmierdzą i dołuje ją taka choroba, więc pójdzie sobie zamiast pomóc, bo zbyt takie rzeczy przeżywa.
A ja, kurka, z niewrażliwości prawie co noc wstaję i co dzień zapierniczam. Bo ja się nie przejmuję, to mogę.
To przecież oczywiste, że od lat pomagam i teraz też nie odmawiam pomocy tylko i wyłącznie dlatego, że niewrażliwy kawał gnoja ze mnie.
Ona zaś wrażliwe dziewczę zapewniała ciocię o milości i roniła łzy dopóki ciocia nie przepisała na nią mieszkania...
Ludzie nie przestają mnie zadziwiać.
kurczę, smutno, że ludzie potrafią być tak parszywi wręcz, hipokryci... i to w stosunku, do najbliższych, jak mówisz... Sabb, wcale Ci się nie dziwię,że tak to przeżywasz... Zresztą właśnie też miałam rozmowę, gdy o problemy z prawem przejmowałam się bardziej niż mój znajomy.i samej znów mi serce świrowało ..ale życie niestety nie jest wieczną rozrywką, a odpowiedzialności nie można zwalać na inne osoby...
Sabbatko, trzymaj się z tym wszystkim, dzielna z Ciebie kobita i wspaniała I dobrze, że na świecie oprócz takich ludzi, jak siostrzenica owej pani, są tacy, jak Ty
__________________
16.07 - 37
11.11 - 41
rozwydrzona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-30, 23:57   #2415
BeYourself
Zadomowienie
 
Avatar BeYourself
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 541
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość

I dzisiaj na samym początku odczytala nam liste osób, ktore poproszone zostały oopuszczenie sali - w tym mnie! Zamarlam, wstaję, nie wiem o co chodzi, a profesorka patrzy na mnie i mowi - a nie nie, przperaszam, Pani jest dopuszczona do egzaminu, prosze zostać.
Wyobrażam sobie i współczuję. Znając moje ostatnie perypetie nerwowo-sesyjne, pewnie by mnie musieli z tej sali wynosić.

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość

Teraz to sie z tego śmieję, ale możesz sobie wyobrazic, co poczulam w tamtej chwili - wyobraziłam sobie, że za rok znowu powtarzam gramatykę...
Ja co prawda miałam do czynienia z gramatyką polską, ale jak sobie pomyślę, że miałabym przez to przechodzić jeszcze raz...

Cytat:
Ktos miał jeszcze takie studenckie historie, które o stan przedzawałowy przyprawiają?
Ja w ciągu ostatnich dwóch tygodni dwa razy trafiłam do szpitala z powodu stresu. Nawet nie wiem dlaczego, nigdy tak wcześniej nie miałam. Raczej twarda byłam. Ale ostatnimi czasy żyję w chronicznym stresie, no i tak raz przyjechała po mnie karetka, a drugi raz sama do szpitala poszłam (jakie to "szczęście", że koło mojego Uniwerka jest szpital, więc blisko miałam). Teraz ciągnę na tabletkach uspokajających, które zamierzam rzucić po zakończeniu sesji. Jak dożyję do tego czasu oczywiście.


Sabb - prawo karmy działa, dobra energia wróci do Ciebie, złych i "zadziwiających" (wiadomo w jaki sposób - negatywny) ludzi olej. To mówi Ci osoba, która bosssko radzi sobie z wszelkim stresem. Ale sama wiesz, że nie warto się pewnymi rzeczami przejmować...
__________________
Czasem jestem jak kolorowy ptak
Jak ptak patrzę w dół na góry
Patrzę w dół na góry


BeYourself jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 00:21   #2416
edytapa68
Zakorzenienie
 
Avatar edytapa68
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 186
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Takiej nie.
Zrobisz inną.

zamiast pomóc, bo zbyt takie rzeczy przeżywa.
A ja, kurka, z niewrażliwości prawie co noc wstaję i co dzień zapierniczam. Bo ja się nie przejmuję, to mogę.
To przecież oczywiste, że od lat pomagam i teraz też nie odmawiam pomocy tylko i wyłącznie dlatego, że niewrażliwy kawał gnoja ze mnie.
Ona zaś wrażliwe dziewczę zapewniała ciocię o milości i roniła łzy dopóki ciocia nie przepisała na nią mieszkania...
Ludzie nie przestają mnie zadziwiać.
Sabb, ty wiesz co ja o tym myślę... Chciałabym mieć takiego Anioła Stróża. Jesteś wspaniała i kiedyś los się odwdzięczy, tylko zbytnio na to nie licz, ale może?...To ,co robimy, wynika z nas samych. Często nie znajdujemy irracjonalnych pobudek naszego zachowania. Jesteśmy zli na okoliczności,ale nie potrafimy działać inaczej niż nam serce nakazuje.Nie wiem co jeszcze napisać. Dla mnie jesteś taka drobna,wielka osoba! Masz serce i to jest najważniejsze, a ci inni....? No cóz, to są małe robaki...a fe.
edytapa68 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 00:48   #2417
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez rozwydrzona Pokaż wiadomość
kurczę, smutno, że ludzie potrafią być tak parszywi wręcz, hipokryci... i to w stosunku, do najbliższych, jak mówisz... Sabb, wcale Ci się nie dziwię,że tak to przeżywasz... Zresztą właśnie też miałam rozmowę, gdy o problemy z prawem przejmowałam się bardziej niż mój znajomy.i samej znów mi serce świrowało ..ale życie niestety nie jest wieczną rozrywką, a odpowiedzialności nie można zwalać na inne osoby...
Sabbatko, trzymaj się z tym wszystkim, dzielna z Ciebie kobita i wspaniała I dobrze, że na świecie oprócz takich ludzi, jak siostrzenica owej pani, są tacy, jak Ty
Chciałabym tylko napisać, ze nie koniecznie musi to być parszywośc i hipokryzja.są ludzie , niekiedy bardzo wrazliwi ,którzy nie potrafią obcować z chorobą, nie mówiąc już o śmierci. Ludzie którym rodzice uniemożliwili naukę tego obcowania. Rodzice którzy odwracają uwagę swojego dziecka gdy idzie kaleka bez nogi, a na pytanie co stało się tej pani na wózku mówią nic,nic.....którzy nie pozwalają dziecku iśc do szpitala odwiedzić babię i nie pozwalają odwiedzać obłożnie chorych i chodzić na pogrzeby.
Taki człowiek gdy w wieku 20 czy 30 lat po raz pierwszy przyjdzie mu zmierzyć sie z taką sytuacją, jest zupełnie bezbronny, nie wie nawet co powinien myśleć i czuć w takiej sytuacji, nie mówiąc już o tym co powinien zrobić...
Wtedy jedynym ratunkiem dla niego jest ucieczka, po to by potem wyć w poduszkę i dać się zagryźć własnemu sumieniu.

Edytowane przez Polly_
Czas edycji: 2009-01-31 o 00:55
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 01:26   #2418
gryx82
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 30 806
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Zuziunia Pokaż wiadomość
Mam od wczoraj strasznie podły humor...mój przyjaciel jest załamany a ja nie potrafię mu pomóc ech...
serce mi pęka...
Ech... czasami tak jest Dzisiaj przeszedłem przez to samo - kumpela wychodzi za mąż (na tę wiadomość zareagowałem histerycznym śmiechem ), a "coś" jej w życiu nie pasuje, mimo przekonania, że martwienie się o staropanieństwo, które było jej zmorą, ma za sobą.

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Dziekuję za trzymanie kciuków
Nie ma za co

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Muszę się wypisać, bo mnie nosi...
Tak... Broń nas Panie Boże od takiej "wrażliwości" Znam to, znam z najbliższego środowiska.

Cytat:
Napisane przez BeYourself Pokaż wiadomość
Ja w ciągu ostatnich dwóch tygodni dwa razy trafiłam do szpitala z powodu stresu. Nawet nie wiem dlaczego, nigdy tak wcześniej nie miałam. Raczej twarda byłam. Ale ostatnimi czasy żyję w chronicznym stresie, no i tak raz przyjechała po mnie karetka, a drugi raz sama do szpitala poszłam (jakie to "szczęście", że koło mojego Uniwerka jest szpital, więc blisko miałam). Teraz ciągnę na tabletkach uspokajających, które zamierzam rzucić po zakończeniu sesji. Jak dożyję do tego czasu oczywiście.


Dbaj o siebie, cholero
gryx82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 01:29   #2419
BeYourself
Zadomowienie
 
Avatar BeYourself
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 541
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez gryx82 Pokaż wiadomość




Dbaj o siebie, cholero
Dbaj o siebie, cholero i nie dziel przez zero, jak mówi znane polskie przysłowie.

Ja Ci dam cholerę.
__________________
Czasem jestem jak kolorowy ptak
Jak ptak patrzę w dół na góry
Patrzę w dół na góry


BeYourself jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 03:03   #2420
Sabbath
Wiedźma
 
Avatar Sabbath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 11 954
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez ancynamonka Pokaż wiadomość
Sab ja znam PIELĘGNIARKĘ która na widok wymiotującej wnuczki uciekła i poprosiła męża o pomoc w opiece nad chorą małą bo ona się "brzydzi".Nie dziwię się że Cię nosi. Twoja postawa jest godna podziwu i mam nadzieję, że suma summarum będziesz miała satysfakcję z tego jak pomogłaś tej kobiecie.
Ja świetnie rozumiem odruch wymiotny w takiej sytuacji, bo sama go mam.
A jednak... Kiedy nie mam wyboru - wytrzymuję. Nie wiem, jak to się dzieje.
Chodzi chyba o to, że czasem psychika musi zgwałcić ciało. Kiedy bardzo nam zależy...
A tej kobiecie już nie pomogę. Mogę tylko z nią być i nie dopuścić do tego, żeby umierała cierpiąc. I do tego, żeby druga staruszka, która się nią zajmuje (też z dobrego serca) nie pochorowała się z przemęczenia przy tym.
Pomagam jej już ponad 20 lat i to po prostu staje sie coraz bardziej... trudne? przygnębiające? wyniszczające?


Cytat:
Napisane przez rozwydrzona Pokaż wiadomość
kurczę, smutno, że ludzie potrafią być tak parszywi wręcz, hipokryci... i to w stosunku, do najbliższych, jak mówisz... Sabb, wcale Ci się nie dziwię,że tak to przeżywasz... Zresztą właśnie też miałam rozmowę, gdy o problemy z prawem przejmowałam się bardziej niż mój znajomy.i samej znów mi serce świrowało ..ale życie niestety nie jest wieczną rozrywką, a odpowiedzialności nie można zwalać na inne osoby...
Sabbatko, trzymaj się z tym wszystkim, dzielna z Ciebie kobita i wspaniała I dobrze, że na świecie oprócz takich ludzi, jak siostrzenica owej pani, są tacy, jak Ty
No więc własnie. Ja też się wszystkim przejmuję. Niby wiem, jakie to ma podstawy psychologiczne, ale nawet mój mąż już traci cierpliwość, kiedy nie śpię, wpadam w doły, wymiotuję po powrocie do domu itp.
A najgorsze jest to, że wiem, jak to się skończy...

Cytat:
Napisane przez BeYourself Pokaż wiadomość
Sabb - prawo karmy działa, dobra energia wróci do Ciebie, złych i "zadziwiających" (wiadomo w jaki sposób - negatywny) ludzi olej. To mówi Ci osoba, która bosssko radzi sobie z wszelkim stresem. Ale sama wiesz, że nie warto się pewnymi rzeczami przejmować...
Wiem. Ale pomiędzy wiedzieć, a robić u mnie zwykle jest przepaść jak rów mariański.
I no cóż... też potrafię poradzić dobrze i pocieszyć (jak Ty), ale ze stresem radzimy sobie chyba równie dobrze.
Cytat:
Napisane przez edytapa68 Pokaż wiadomość
Sabb, ty wiesz co ja o tym myślę... Chciałabym mieć takiego Anioła Stróża. Jesteś wspaniała i kiedyś los się odwdzięczy, tylko zbytnio na to nie licz, ale może?...To ,co robimy, wynika z nas samych. Często nie znajdujemy irracjonalnych pobudek naszego zachowania. Jesteśmy zli na okoliczności,ale nie potrafimy działać inaczej niż nam serce nakazuje.Nie wiem co jeszcze napisać. Dla mnie jesteś taka drobna,wielka osoba! Masz serce i to jest najważniejsze, a ci inni....? No cóz, to są małe robaki...a fe.
To prawda, jestem zła i nie mogę inaczej. To znaczy... wiem, że powinnam odpuścić, ale nie potrafiłabym spojrzeć sobie potem w twarz.
Ja w ogóle mam problem z odpuszczaniem.


Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
Chciałabym tylko napisać, ze nie koniecznie musi to być parszywośc i hipokryzja.są ludzie , niekiedy bardzo wrazliwi ,którzy nie potrafią obcować z chorobą, nie mówiąc już o śmierci. Ludzie którym rodzice uniemożliwili naukę tego obcowania. Rodzice którzy odwracają uwagę swojego dziecka gdy idzie kaleka bez nogi, a na pytanie co stało się tej pani na wózku mówią nic,nic.....którzy nie pozwalają dziecku iśc do szpitala odwiedzić babię i nie pozwalają odwiedzać obłożnie chorych i chodzić na pogrzeby.
Taki człowiek gdy w wieku 20 czy 30 lat po raz pierwszy przyjdzie mu zmierzyć sie z taką sytuacją, jest zupełnie bezbronny, nie wie nawet co powinien myśleć i czuć w takiej sytuacji, nie mówiąc już o tym co powinien zrobić...
Wtedy jedynym ratunkiem dla niego jest ucieczka, po to by potem wyć w poduszkę i dać się zagryźć własnemu sumieniu.
Chyba rozumiem, co masz na myśli.
Ale nie napiszę tu dlaczego wiem i skąd mi się to przekonanie wzięło.
W każdym razie sadzę, że każdy człowiek ma jednak wybór. I nie wiem, po prostu nie wiem, w jakim stopniu człowiek ma prawo zwalać to, że opuścił potrzebującą pomocy istotę na okoliczności, a w jakim to już tylko sprawa pomiędzy nim, a jego systemem wartości.
Zaraz... To wymaga wyjaśnienia.
Posłużę się przykładem. Stałam kiedyś na przystanku z dzieckiem i widziałam jak jacyś faceci wciągają do bramy kobietę. Pijana, ale jednak nie szła z nimi dobrowolnie. Normalnie narobiłabym wrzasku i rzuciła się na nich z piąchami, ale przecież nie mogłam zostawić dziecka! Ludzie na przystanku widzieli i nic - zero zainteresowania. Nie wiem, co się wtedy stało (i czy coś w ogóle), ale do dziś nie mogę sobie poradzić z tym, że nic nie zrobiłam. Zwykle coś robię. Czasem wychodzę na idiotkę przy tym (zdarzyło mi się, że pijak którego podniosłam zakrwawionego z ulicy oskarżył mnie, że go napadłam, kiedy zobaczył policję) ale nie potrafię "nie robić". Rozumiesz?
Ja nie twierdzę, że mi łatwo. Ale z drugiej strony wiem, że gdybym odeszła, olała czy stchórzyła - sama bym się potem zagryzła. Więc dla mnie to jest wybór mniejszego dyskomfortu. Też rodzaj wygodnictwa. Chyba...


Cytat:
Napisane przez gryx82 Pokaż wiadomość
Tak... Broń nas Panie Boże od takiej "wrażliwości" Znam to, znam z najbliższego środowiska.
To akurat chyba wszyscy znamy.
Cytat:
Napisane przez BeYourself Pokaż wiadomość
Ja Ci dam cholerę.
Be, nie dawaj Gryxiowi cholery. Od tego bardzo brzuszek boli...

Edytowane przez Sabbath
Czas edycji: 2009-01-31 o 03:41
Sabbath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 08:52   #2421
vesenka
Zakorzenienie
 
Avatar vesenka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 8 882
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość

Muszę się wypisać, bo mnie nosi...
Usłyszałam dziś od siostrzenicy znajomej pani, którą pomagam się opiekować, że ona by tak nie mogła, bo jest zbyt wrazliwa.
Ośmieliłam się poprosić o pomoc przy przenoszeniu człowieka z wanny i dowiedziałam się że jej kupy śmierdzą i dołuje ją taka choroba, więc pójdzie sobie zamiast pomóc, bo zbyt takie rzeczy przeżywa.
A ja, kurka, z niewrażliwości prawie co noc wstaję i co dzień zapierniczam. Bo ja się nie przejmuję, to mogę.
To przecież oczywiste, że od lat pomagam i teraz też nie odmawiam pomocy tylko i wyłącznie dlatego, że niewrażliwy kawał gnoja ze mnie.
Ona zaś wrażliwe dziewczę zapewniała ciocię o milości i roniła łzy dopóki ciocia nie przepisała na nią mieszkania...
Ludzie nie przestają mnie zadziwiać.
Ja wiem jak to zabrzmi, ale przemyślałabym uświadomienie owej siostrzenicy,że w przypadku rażącej niewdzięczności obdarowanego darowiznę można cofnąć. Nie wiem jak ta umowa była skonstruowana, ale czasem jeżeli panną nie wstrząsa widok chorej, potrzebującej pomocy ciotki, to może wstrząśnie nią wizja utraty mieszkania. Jeśli jest zbyt wrażliwa żeby osobiście pomagać niech opłaci pomoc pielęgniarki. A Ty Sabb jesteś blisko, więc zawsze mogłabyś wpaść pomóc, porozmawiać,sprawdzić czy ta pani ma właściwą opiekę, ale nie wykańczałabyś się tak. Tylko,że znając życie ta starsza pani kocha siostrzenicę i wszystko tłumaczy na jej korzyść.

Kochani znacie jakiś dobry krem na noc do tłustej i mieszanej cery? Chciałabym coś kupić TŻ-towi, ale nie znoszę zapachu typowo męskich kremów, więc wolałabym przemycić mu jakiś damski Ja mam suchą cerę więc sama nic nie wymyślę
__________________


vesenka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 08:56   #2422
Kagan
Wtajemniczenie
 
Avatar Kagan
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 2 125
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Dziekuję za trzymanie kciuków

Chyba pomogło, bo aż tak źle nie było. Na 31 pytań, z ktorych jedne były za 1 pkt, a inne za nawet 10, odpowiedziałam chyba poprawnie na wiekszą częśc teorii i ogólnie calkiem nieźle (jak sądzę) na te najlepiej punktowane pytania. Średnio mi poszlo z pytaniami za 3-5 pkt.

Ale mialam na dzień dobry taki szok, że mało trupem nie padłam. Na zajęcia z gramatyki trafiłam po 3 miesiącach od rozpoczęcia semestru, bo źle mi podliczono indeks i zupełnie przypadkowo dowiedziałam się, że powinnam chodzić na te zajęcia. pognalam do profesorki, która wcale nie chciała mnie dopuścić do egzaminu, ale kiedy się dowiedziala, że źle mi indeks policzono, kazala napisac referat, od którego uzalezniła dopuszczenie mnie do egzaminu. Napisalam, zaliczylam. Zaproszono mnie ne egzamin.

I dzisiaj na samym początku odczytala nam liste osób, ktore poproszone zostały oopuszczenie sali - w tym mnie! Zamarlam, wstaję, nie wiem o co chodzi, a profesorka patrzy na mnie i mowi - a nie nie, przperaszam, Pani jest dopuszczona do egzaminu, prosze zostać.

Po takim szoku do egzaminu podeszlam na takim luzie, jak nigdy!

Wyniki w niedziele wieczorem albo w poniedzialek.

Aha, wiem już co to porownanie systemow morfoskładniowych, akty językowe i wymieniam kompetencje językowe. Szczerze mówiąc to ogromnie żaluję, że nie chodzilam od początku na te zajęcia, bo kobieta tak świetnie je prowadzi, że jak ja nie cierpię gramatyki, to na dwa ostatnie zajęcia chodzilam z przyjemnością

A pachne wciąz Chergui, skomplementowal mnie jeden ze studentów czekających na ten sam egzamin (obcy chlopak zupelnie)
Aguś, teraz trzymamy kciuki za wyniki , ale i tak wiemy, ze zaliczyłaś. A co do stresu - to miał swoje dobre strony - egzamin na luziku

Cytat:
Napisane przez dzika truskawa Pokaż wiadomość

Trzeba uważać na fiolki do robienia morfologii krwi - są powlekane substancją, która zmienia zapach - pojawia się specyficzna nuta a zapach się nie rozwija No i są zwykle z plastiku w dodatku.
Na fiolce gdzieś jest wtedy napis EDTA.
Cytat:
Napisane przez dzika truskawa Pokaż wiadomość
Przy którejś próbce z EDTA zorientowałam się, że zapachy z tych fiolek nabywają takiej specyficznej nuty. Skonsultowałam się z wielbicielkami zapachów, które miałam w tych fiolkach wysyłając im te próbki - potwierdziły - zapach niby ten sam, a jednak spłaszczony i nie do końca taki, jak być powinien
Można je dobrze wymyć-pomaga, sprawdzałam

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
a

ale źródło to pewnie sie rozmyło w czeluściach wizazu-bo to takie przechodzone próbki chyba...

ale wiele mam próbek co do których mam zastrzeznia i wyczuwam dziwne nuty ale te akurat są bez zarzutu
Jężeli próbki "przechodnie" w czerwonych fiolkach, to mogą być ode mnie. Były czyściutkie, wymyte i z tego co wiem zapach w nich był ok, bo testowałam w domu.

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
T


Muszę się wypisać, bo mnie nosi...
Usłyszałam dziś od siostrzenicy znajomej pani, którą pomagam się opiekować, że ona by tak nie mogła, bo jest zbyt wrazliwa.
Ośmieliłam się poprosić o pomoc przy przenoszeniu człowieka z wanny i dowiedziałam się że jej kupy śmierdzą i dołuje ją taka choroba, więc pójdzie sobie zamiast pomóc, bo zbyt takie rzeczy przeżywa.
A ja, kurka, z niewrażliwości prawie co noc wstaję i co dzień zapierniczam. Bo ja się nie przejmuję, to mogę.
To przecież oczywiste, że od lat pomagam i teraz też nie odmawiam pomocy tylko i wyłącznie dlatego, że niewrażliwy kawał gnoja ze mnie.
Ona zaś wrażliwe dziewczę zapewniała ciocię o milości i roniła łzy dopóki ciocia nie przepisała na nią mieszkania...
Ludzie nie przestają mnie zadziwiać.
Sabb, przykre to co piszesz, ale bardzo prawdziwe niestety. Stykam się z takim podejściem bardzo często Pozbyć się, wypchnąć z domu, nie zajmować się. W dodatku z nastawieniem : bo im za to płacą. A, że grosze to inna sprawa. Później nie ma kto zabrać do domu, bo jak to? Myć, karmić i zmieniać pampersy?

Cytat:
Napisane przez ancynamonka Pokaż wiadomość
Sab ja znam PIELĘGNIARKĘ która na widok wymiotującej wnuczki uciekła i poprosiła męża o pomoc w opiece nad chorą małą bo ona się "brzydzi".Nie dziwię się że Cię nosi. Twoja postawa jest godna podziwu i mam nadzieję, że suma summarum będziesz miała satysfakcję z tego jak pomogłaś tej kobiecie.
Pielęgniarka też człowiek i ma prawo do normalnych odruchów. Ma prawo mieć odruch wymiotny jak ktoś inny wymiotuje. Na to nie nabiera się odporności. A jak ktoś ma bardzo wyczulony zmysł powonienia to uwierz mi jest mu bardzo ciężko-coś na ten temat wiem.

Cytat:
Napisane przez BeYourself Pokaż wiadomość
Ja w ciągu ostatnich dwóch tygodni dwa razy trafiłam do szpitala z powodu stresu. Nawet nie wiem dlaczego, nigdy tak wcześniej nie miałam. Raczej twarda byłam. Ale ostatnimi czasy żyję w chronicznym stresie, no i tak raz przyjechała po mnie karetka, a drugi raz sama do szpitala poszłam (jakie to "szczęście", że koło mojego Uniwerka jest szpital, więc blisko miałam). Teraz ciągnę na tabletkach uspokajających, które zamierzam rzucić po zakończeniu sesji. Jak dożyję do tego czasu oczywiście.
Edyta dbaj o siebie Może to głupio i oklepanie brzmi, ale prawda jest taka, że zdrowie i życie masz jedno. Szkoda go, na prawdę. A nerwy i stres niczego nie zmienią

Idę spać, dobranoc.
Kagan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 09:12   #2423
ancynamonka
Rozeznanie
 
Avatar ancynamonka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Sand City;)
Wiadomości: 795
Dot.: Scent Bar VII

Skoro pielęgniarka jest zbyt delikatna na dziecięce wymiociny które dla mnie nie są w żaden sposób obrzydliwe to ja już nie wiem jak ona może dobrze wykonywać swój zawód Co by było gdyby każda mama brzydziła się swoich dzieci którym się ulewa.
__________________
I begin to see through your eyes
All the former mysteries are no surprise ...

wymiana kosmetyczna; klik!
ancynamonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 09:17   #2424
Kagan
Wtajemniczenie
 
Avatar Kagan
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 2 125
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez ancynamonka Pokaż wiadomość
Skoro pielęgniarka jest zbyt delikatna na dziecięce wymiociny które dla mnie nie są w żaden sposób obrzydliwe to ja już nie wiem jak ona może dobrze wykonywać swój zawód Co by było gdyby każda mama brzydziła się swoich dzieci którym się ulewa.
Wymiociny wymiocinom nie równe. I do własnych dzieci podchodzisz inaczej. Po za tym ja nie napisałam obrzydliwe. Pisałam o zapachu. A to różnica. Może kobieta miała po prostu gorszy dzień, była zmęczona, bolała ją głowa?
Po za tym może nie ma styczności z tego typu rzeczami? Może pracuje w przychodni, a jej praca polega głównie na rejestrowaniu pacjentów.
Kagan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 09:21   #2425
ancynamonka
Rozeznanie
 
Avatar ancynamonka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Sand City;)
Wiadomości: 795
Dot.: Scent Bar VII

ta pielęgniarka to moja ciotka całe życie była taka delikutaśna Rzeczywiście teraz pracuje jako pielęgniarka epidemiologiczna czyli głównie grzebie w papierach, chyba sama stwierdziła że się nie nadaje do pracy na oddziale.
__________________
I begin to see through your eyes
All the former mysteries are no surprise ...

wymiana kosmetyczna; klik!
ancynamonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 09:25   #2426
Kagan
Wtajemniczenie
 
Avatar Kagan
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 2 125
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez ancynamonka Pokaż wiadomość
ta pielęgniarka to moja ciotka całe życie była taka delikutaśna Rzeczywiście teraz pracuje jako pielęgniarka epidemiologiczna czyli głównie grzebie w papierach, chyba sama stwierdziła że się nie nadaje do pracy na oddziale.
No widzisz, czyli miałam nosa
A co do tej delikutaśności Ja też mam problem z wymiocinami i wcale tego nie ukrywam. Za to mogę odsysać, przy czym czasami niektórzy mają odruchy wymiotne i smrodek kału też raczej mi nie straszny Wymiocin natomiast nie znoszę-tego ich specyficznego, kwaśnego zapachu
Kurcze, nie mogę iść spać, muszę czekać na córkę, a padam na nos
Kagan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 09:29   #2427
ancynamonka
Rozeznanie
 
Avatar ancynamonka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Sand City;)
Wiadomości: 795
Dot.: Scent Bar VII

ehh a ja idę do pracy, buziaki pa
__________________
I begin to see through your eyes
All the former mysteries are no surprise ...

wymiana kosmetyczna; klik!
ancynamonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 09:58   #2428
Kagan
Wtajemniczenie
 
Avatar Kagan
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 2 125
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez ancynamonka Pokaż wiadomość
ehh a ja idę do pracy, buziaki pa
Pa, spokojnej pracy A ja już mogę iść spać, więc jeszcze raz : dobranoc
Kagan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 10:22   #2429
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Scent Bar VII

Jakie fajny opisy mają nasze moderatorki

Ja dalej w dołku przez mojego przyjaciela, nie daje znaku życia a to mnie strasznie martwi tym bardziej po słowach że nie chce mu się żyć..Boże co ja mam robić
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 11:01   #2430
madziczka
Zakorzenienie
 
Avatar madziczka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 16 485
GG do madziczka
Dot.: Scent Bar VII

Pytanie do dziewczyn i chłopców z Górnego Śląska - czy któraś z was chce kotka? Albo może ktoś z waszej rodziny? Mama dokarmia dwa 5-miesięczne kocurki, jeden jest rudy drugi szaro-biały. Siedzą sobie w suszarni, póki co, ale już wyglądają tęsknie za światem. Puścić na osiedle żal, bo mentalność ludzi, w kwestii zwierząt ( a zwłaszcza tych bezpańskich) jest taka, że aż przykro komentować. Rozpuściłam wici po swoejej rodzinie, znajomych, ale odzewu brak. Więc pytam tutaj Może akurat? Gwarantuję dowóz na miejsce
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś."

Frank Zappa

http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI
madziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.