Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2 - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-01-31, 09:51   #2791
marika2121
Zadomowienie
 
Avatar marika2121
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: ŚLĄSK
Wiadomości: 1 185
GG do marika2121
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

No to już nadrobiłam zaległości od wczorajszego wieczorka. U mnie wczoraj wieczorkiem taki spokój był, mały nawet mamie na dobranoc nie kopnął, ale za to piętro niżej urodziło się dzieciątko jakiś miesiąc temu i o 5 rano mielismy pobudkę, nie wiem czy mój synuś tez słyszał ten płacz bo tak zaczął wariować, a ja oczywiście w śmiech. Nie ma to jak nasi faceci, im nic nie przeszkadza, śpią jak kamienie, dla nich ten nasz okres ciąży to nic takiego, u nich nic się nie zmienia. A my z dnia na dzień mamy ciężej, dyszymy, mamy humowy czasami, wszystko nas irytuje. I tak piszę z wami jedząc śniadanko, miałąm zachciankę na świeżą bułeczkę z filetem w sosie pomidorowym, tak więc to tez konsumuje .

gabriellao0 - jeśli tylko dzieciaczki mimo tego że się wcześniej rodzą są zdrowiuteńkie to sama bym się ucieszyła, a ona 1,5 miesiąca prędzej. Fajnie jej. Gabi może Ty też jeszcze wodniczkę urodzisz? Gabi ja też się zastanawiałam bo jak dla mnie to sa niemalże identyczne, a kolor przepiekny wybrałaś. Ja się właśnie boję tych całych zaparć, czasami i bez ciąży miałam, a można pić jakies herbatki ziołowe które mogłyby pomóc?

Aguśkaa83 - u mnie też jest bialutko za oknami, aż nie chce się z domku wychodzić. A z tą maścią to serio jakieś układy między lekarzem a apteką, pewnie za swoje recepty dostaje swój procent zysku. Ale ja też dostałam globulki bez zrobienia jakiegokolwiek badania, tylko stwierdziła że mam za dużo śluzu i to oznacza infekcję bakteryjną i dała mi antybiotyk który zwalcza mnustwo rodzai bakterii. I już po kilku dniach widze znaczną poprawę tak szcerze.

Bercia2000 - kochana, może Twój cukier się poprawi i nie będizesz musiala rozstawać się z syneczkiem. A Twój Tż wraca na początku kwietnia? Ojjj może odpuść sobie dzisiaj sprzątanko i po niedzieli nadrobisz, jak nabierzesz chęci .

sashka20 - i jak laluniu, wyspałaś się? ja już o tej porze dawno nynałam. No a z tym moczem może problem nawraca, bo nigdy do końca tego nie wyleczyłaś cio? No nie rób nam tego, ma być chłopiec bo nam się drużyna rozpadnie .

malutka_24 - jak samopoczucie u Ciebie i maluszka? Mam nadzieję że już bezboleśnie .

Rozaliontka - dolegliwości z brzuszkiem miną, u mnie trwały ponad tydzień. Będzie dobrze.

anulka anulka - ojej, ale to konieczne że mussz już za tydzień iść do szpitala? Będziesz tam miała dostęp do internetu (laptop z ineternetem przenośnym?). A jak tam Twoje dwie małe księżniczki, wariują bardziej?

katrin1 - no dolegliwości się zaczynają, ja jak byłam wczoraj wieczorkiem na spacerku, to czułam się jak staruszka, jakieś szczykania w kręgosłupie, ale chociaz jeszcze nogi nie puchną (tfu, tfu). Musisz jeszcze troszkę wytrzymać w pracy, a później będziesz tylko odpoczywała przed kolejną pracą (już przy maluszku).
__________________
MÓJ KOCHANY SYNUŚ IGOREK
14.05.2009r.
marika2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 10:01   #2792
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

marika2121 dziendobry A ja nie mam zadnych uplawow, a ten zobaczyl bakterie, ciekawe...bardzo oni mysla ze ciaza nam rozum odbiera i nie myslimy a my wlasnieteraz dopiero za dwoch myslimy i jestesmyuwazam madrzejsze dobrze ze Tobie pomaga ten antybiotyk, mnie jednak ciagle nie daje spokoju ta moja sprawa...za duzo wiem od strony kuchni i dlatego tak mi ciezko Ja tez uwielbiam rybke w sosie pomidorowym pychotka
Bercia no i jak zmierzylas tetno? a powiedz mi ... czy u Ciebie tez to sie dzieje pod wplywem stresu lub zmeczenia, bo ja tak sobie pomyslalam, ze Ty sie denerwujesz tym szpitalem i moze dlatego..ja wlasnie w takich momentach to mam i gorzej mi sie oddycha i slabo troszke robi..
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 10:08   #2793
marika2121
Zadomowienie
 
Avatar marika2121
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: ŚLĄSK
Wiadomości: 1 185
GG do marika2121
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Aguśkaa83 - no to rzeczywiście coś nie halo w tej Twojej sprawie, skoro nie masz upławów, to jest ponoć pierwsza z przyczyn infekcji tamtych miejsc. Może i lekarz jest dobry w swoim fachu, ale chyba jeszcze dodatkowo zdziera niepotrzebnie kasę, ale takim to wiecznie mało. Teraz lekarzy z powołania raczej się nie widuje, nie mówie tylko o ginekologach. Ale jak ja usłyszałam że taki lekarz za dodatkowy dyżur dostaje 800zł, a mało kiedy ma coś wtedy do roboty, tylko śpi, to serio lekkie przegięcie. A jak maluszek, obudził się już ?
__________________
MÓJ KOCHANY SYNUŚ IGOREK
14.05.2009r.
marika2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 10:08   #2794
anulka anulka
Zadomowienie
 
Avatar anulka anulka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 683
GG do anulka anulka
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez marika2121 Pokaż wiadomość
anulka anulka - ojej, ale to konieczne że mussz już za tydzień iść do szpitala? Będziesz tam miała dostęp do internetu (laptop z ineternetem przenośnym?). A jak tam Twoje dwie małe księżniczki, wariują bardziej?
Spróbuje przemycić komputer z netem, jak mi nie zabronią, to znaczy, że pozwolą i bede z Wami pisać
__________________
nic

anulka anulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 10:15   #2795
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez marika2121 Pokaż wiadomość
Aguśkaa83 - no to rzeczywiście coś nie halo w tej Twojej sprawie, skoro nie masz upławów, to jest ponoć pierwsza z przyczyn infekcji tamtych miejsc. Może i lekarz jest dobry w swoim fachu, ale chyba jeszcze dodatkowo zdziera niepotrzebnie kasę, ale takim to wiecznie mało. Teraz lekarzy z powołania raczej się nie widuje, nie mówie tylko o ginekologach. Ale jak ja usłyszałam że taki lekarz za dodatkowy dyżur dostaje 800zł, a mało kiedy ma coś wtedy do roboty, tylko śpi, to serio lekkie przegięcie. A jak maluszek, obudził się już ?
nio i wlasnie dlatego tak mnie ta sprawa meczy Oni na boku maja rozne interesy..ciagle im malo...maly podkopuje lekko.. nie tak mocno jak wczoraj ale wczoraj to przeginal
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 10:20   #2796
marika2121
Zadomowienie
 
Avatar marika2121
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: ŚLĄSK
Wiadomości: 1 185
GG do marika2121
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

anulka anulka - no to super, ja widziałam na patologii że miały komputery dziewczyny, ale wiadomo że każdy szpital ma swoje zasady i regulamin. Oby Twój był ok. Ja jak leżałam w szpitalu 2 tygodnie, i nie miałam kompa to myślałam że zwariuje z tymi starszymi chrapiącymi kobitkami, to było straszne.

Aguśkaa83 - a ile u was kosztuje standardowe 3D/4D, jeśli chce się podejrzeć maluszka? Bo ja wczoraj dzwoniłam i mi powiedziano że w Żorach 210zł + 30zł. za płytkę więc 240zł, ja ja nawet tyle za prenatalne nie płaciłam. Chyba że to normalna cena. Moje dzieciątko to jakiś szaleniec, jak tak z nienacka walnie to raz a konkretnie, raczej nie jest delikatny w tym co robi hehe.
__________________
MÓJ KOCHANY SYNUŚ IGOREK
14.05.2009r.
marika2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 10:39   #2797
gabriellao0
Zakorzenienie
 
Avatar gabriellao0
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 900
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

MARKIA
nie wolno pić nic na tzw. przeczyszczenie. Jedynie kefiry i wodę . Żadnych herbatek ani tabletek, nawet ziołowych!!!
Na mnie "ta dieta" działa jak narazie, a niby nie dużo mi zostało!
No własnie ten kolorek mnie tak pociąga w volancie . Szukałam rózu, ale żaden mi nie odpowiada . W bolderze fiolet jest taki jakiś "wściekły",a w volancie taki fajny delikatny .

Nie chce wodniczki! Chce rybkę! Ja słyszałam od gina że dopiero 37tc jest tak naprawdę bezpieczny! bo płucka już są gotowe wtedy do samodzielnego oddychania! a wcześniej niby murowany inkubator .

Idę dziś szukać wózków, w sensie wybierać czy volant czy bolder, bo mówią, że róznią się tylko większą amortyzacją tzn. w kołach coś tam. Chce live popatrzeć.
wiem czym się różnią:
bolder: przednie koła połączone osią i większe (skręcają oba naraz)
volant : przednie koła skręcają "osobno jakby" (nie ma drążka łaczącego przednie koła, są ciut mniejsze koła przednie).
CO WG WAS LEPSZE???

Edytowane przez gabriellao0
Czas edycji: 2009-01-31 o 10:55
gabriellao0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 10:57   #2798
kuroikaze
Wtajemniczenie
 
Avatar kuroikaze
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 2 310
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Blondynka jeszcze raz wszystkiego naj na nowej drodze zycia!

ojej już druga marcówka? a my jestesmy nastepne

Edytowane przez kuroikaze
Czas edycji: 2009-01-31 o 10:58 Powód: literówki :/
kuroikaze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 10:59   #2799
gabriellao0
Zakorzenienie
 
Avatar gabriellao0
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 5 900
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

wcześniak z marcówek:
"maly zmniejszyl ruchliwosc, byly problemy z biciem serca i zaproponowali cc.... Jest w inkubatorze malutki jest stabilny ale pomagaą mu oddychac, (ech, nie tak mialo byc)"
jeju
trzeba potrzymać kciukaski i się pomodlić coby go szybciutko "doprowadzili do ładu"

Edytowane przez gabriellao0
Czas edycji: 2009-01-31 o 11:03
gabriellao0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 11:09   #2800
Bercia2000
Zadomowienie
 
Avatar Bercia2000
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 109
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

[quote=marika2121;10751535]


Bercia2000 - kochana, może Twój cukier się poprawi i nie będizesz musiala rozstawać się z syneczkiem. A Twój Tż wraca na początku kwietnia? Ojjj może odpuść sobie dzisiaj sprzątanko i po niedzieli nadrobisz, jak nabierzesz chęci .]

tak wraca w kwietniu dopiero a jesli chodzi o sprzątanie to juz nie aktualne
posprzątałam juz tzn ogarnełam bo na porządne sprzątanko moge sobie pozwolić dopiero po porodzie

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Bercia no i jak zmierzylas tetno? a powiedz mi ... czy u Ciebie tez to sie dzieje pod wplywem stresu lub zmeczenia, bo ja tak sobie pomyslalam, ze Ty sie denerwujesz tym szpitalem i moze dlatego..ja wlasnie w takich momentach to mam i gorzej mi sie oddycha i slabo troszke robi..
ciśnienie mam dobre 121x60 tetno 86 no może to przez nerwy ale nigdy tak nie miałam ale moze na tym etapie ciaży to normalne a moze to przez pogode


Cytat:
Napisane przez anulka anulka Pokaż wiadomość
Spróbuje przemycić komputer z netem, jak mi nie zabronią, to znaczy, że pozwolą i bede z Wami pisać

no spróbuj ale pewnienie bedzie problemu bo co Ty biedna masz tam robić tyle czasu
__________________
10.05.09 ANTOŚ jest już z nami

SYNEK


KOCHAM CIĘ SYNECZKU
Bercia2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 11:23   #2801
marika2121
Zadomowienie
 
Avatar marika2121
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: ŚLĄSK
Wiadomości: 1 185
GG do marika2121
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Bercia2000 - nio to jeszcze troszkę musisz się przemęczyć bez Tż-cika, za to masz już super synka i kolejnego bobaska w brzusiu, więc tak całkiem sama nie jesteś, jedynie takie pocieszenie . Ciśnienie ok. a tętno też tak mam w tych granicach.

gabriellao0 - hmmmm.... czyli trzeba polubic kefirki, jogurty naturalne, mnustwo jabłuszek wcinać. Zdaj relacje o tych wóziorkach bo u mnie tylko Boldera mają w sklepach więc jedynie wtedy allegro by zostało. Amortyzatory w wóziorku są potrzebne bynajmniej mi bo u mnie takie drogi krzywe i dziurawe. I ten liliowy kolorek jest najlepszy, nie trza było się upierać pzy różu , ten jest słodki. I trzymam również kciuki za tego bezbronnego maluszka, niech walczy, i szybko do domku wraca.
__________________
MÓJ KOCHANY SYNUŚ IGOREK
14.05.2009r.
marika2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 12:07   #2802
anulka anulka
Zadomowienie
 
Avatar anulka anulka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 683
GG do anulka anulka
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez gabriellao0 Pokaż wiadomość
wcześniak z marcówek:
"maly zmniejszyl ruchliwosc, byly problemy z biciem serca i zaproponowali cc.... Jest w inkubatorze malutki jest stabilny ale pomagaą mu oddychac, (ech, nie tak mialo byc)"
jeju
trzeba potrzymać kciukaski i się pomodlić coby go szybciutko "doprowadzili do ładu"
będzie dobrze!!!
__________________
nic

anulka anulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 12:32   #2803
malutka_24
Wtajemniczenie
 
Avatar malutka_24
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez Bercia2000 Pokaż wiadomość
znacie jakiś sposób na sprzatanie z łóżka
ja bym mezowi powiedziala, ze ma posprzatac no, ale twoj maz za daleko

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
malutka dziekuje
to ja Ci dziekuje

Cytat:
Napisane przez gabriellao0 Pokaż wiadomość
CO DO TWARDNIĘĆ BRZUSIA
coraz częściej się zdarzają ale pomaga ciepła kąpiel w wannie albo leżenie na lewym boczku! No i ja mam system gadam do brzusia wtedy . Tulę to najtwardsze miejsce i marudzę "no misia, gdzie się pchasz? nie Twój czas jeszcze poczekaj do marca chociaż, spokojnie itd".
hihihihihihiiii pomaga
ja mowie swojemu malenstwu, zeby poczekal do konca kwietnia, w maju moge smialo rodzic niby mam wyznaczone 2 terminy: 29 maja i 3 czerwca, ale cos czuje, ze urodze wczesniej

Cytat:
Napisane przez gabriellao0 Pokaż wiadomość
kolejna marcówka (termin 14marca2009) ma już dzidzi na rękach!!!
urodziła wczoraj 21.50 !
sypią się wcześniaczki
miejmy nadzieje, ze z maluszkiem wszystko dobrze

Cytat:
Napisane przez marika2121 Pokaż wiadomość
malutka_24 - jak samopoczucie u Ciebie i maluszka? Mam nadzieję że już bezboleśnie
maluszek bryka, ale to bardzo dobrze, bo przynajmniej to mnie teraz uspokaja
a dzisiejsza noc byla gorsza niz wczorajsza, nie moglam zasnac, wiercilam sie, krecilam, a wtedy kregoslup daje znac o sobie dopiero nad ranem jak maz poszedl do pracy jakos zasnelam

Cytat:
Napisane przez gabriellao0 Pokaż wiadomość
Ja słyszałam od gina że dopiero 37tc jest tak naprawdę bezpieczny! bo płucka już są gotowe wtedy do samodzielnego oddychania! a wcześniej niby murowany inkubator
tez gdzies czytalam, ze 37 tydzien juz jest bezpieczny czas dla dziecka jezeli chodzi o porod

Cytat:
Napisane przez gabriellao0 Pokaż wiadomość
wcześniak z marcówek:
"maly zmniejszyl ruchliwosc, byly problemy z biciem serca i zaproponowali cc.... Jest w inkubatorze malutki jest stabilny ale pomagaą mu oddychac, (ech, nie tak mialo byc)"
jeju
trzeba potrzymać kciukaski i się pomodlić coby go szybciutko "doprowadzili do ładu"
trzymam bardzo bardzo mocno kciuki za maluszka, zeby szybko doszedl do siebie
malutka_24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 13:19   #2804
marika2121
Zadomowienie
 
Avatar marika2121
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: ŚLĄSK
Wiadomości: 1 185
GG do marika2121
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Haloooo co tak pusto dzisiaj, pewnie później się rozkręcicie, i zaś będę miala tyle do nadrabiania. A ja mam dziś wolne od gotowania itd. mój mężuś wzioł się właśnie za gotowanie rosołku i robi jakieś czary-mary na drugie danie, hmmm.... a niech gotuje .


malutka_24 - kurcze ale Ci współczuje, ja raczej teraz nie mam problemu ze spaniem, bo usypiam szybciutko i z zamkniętymi oczami tylko się wyrywam w nocy do WC. Ja bym chciała urodzić tak 37-38 tygodniu zawsze to by się miało maleństwo szybciej przy sobie. Ale będzie jak będzie, wszystko w rękach natury.
__________________
MÓJ KOCHANY SYNUŚ IGOREK
14.05.2009r.
marika2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 13:50   #2805
Małgosia:)
Wtajemniczenie
 
Avatar Małgosia:)
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 973
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Witam,

Po pierwsze - BLONDYNKAPOZNAŃ - Gratulacje i moje najserdeczniejsze życzenia na nowej drodze życia.

Po drugie, Byłam u lekarza, chciał mi wypisać L4 w trybie natychmiastowym.Okazało się że malutki jest ułożony nawet nie w poprzek, a na skos, i będą jaja jak się nie obróci, a nie zrobi tego dopóki siedzę. Mam mało siedzieć, więcej spacerować i polegiwać. Maluch ma wyprostowane nogi, i babka się boi że jak nadal będę siedzieć w pracy to będzie miał przykurcze po narodzinach i trzeba będzie rehabilitować. Zgodziła się jednak dać mi zwolnienie za tydzień dopiero. Mam się jednak cały czas oszczędzać. Bo mi bardzo nogi puchną

Z dobrych nowin - malutki już nie jest malutki, nie dał się zmierzyć, ale waży 598 gram, co na 22 tydzień jest duuużo. W sumie powinien ważyć teraz 350. Ale mi syn wielki rośnie. Pokazywała nam jajeczka.. No nie da się ukryć że chłopak. Ogólnie jest w miarę. Dała mi skierowanie na glukozę i jeszcze inne badania. Szyjka ładna - zamknięta....

Po trzecie:
Pamiętacie jak Wam pisałam, że mi się śniło, że siostra mojej mamy, mówiła mi że niedługo umrze? No właśnie. Zmarła dziś nad ranem. Dziś całą noc prawie nie spałam i czułam że coś się stanie. Rano obudziłam TŻ i powiedziałam, że ciocia nie żyje... Popatrzył na mnie jak na opętaną... Powiedziałam, że idę się spytać mamy. Poszłam do jej pokoju i jak zobaczyłam ją płaczącą to już byłam pewna. Ja to po prostu wiedziałam......

A wiecie co mnie jeszcze bardzo niepokoi... Że kilka dni po tym śnie śniło mi się, że moja babcia umiera... I boję się, że znów "ktoś" mnie przygotowuje na odejście kolejnej osoby.
Małgosia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 14:13   #2806
pimach
Raczkowanie
 
Avatar pimach
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 472
GG do pimach
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Helloł, witam z zapypanej pd Polski. U mnie zima na całego, a że mamy tu teraz ferie, to dzieciaki pewnie się ciesza.

Ktoś pytał o zaparcia. Mialam z tym mega problem, do tego stopnia, ze cisnąc na siłe, doprowadziłam się do krwawienia. Teraz stosuję syrop dla ciężarnych i maleńkich dzieci, Lactulosum, czy jakoś tak. Jak ktoś będzie zainteresowany, sprawdzę dokładną nazwe. Moja rodzinna kazała mi co 2-3 dni łyknąć na czczo i już nie mam problemu. Chodze codziennie.

Blondynkapoznan, gratulacje. Wszelkiej pomyslnosci na nowej drodze zycia.

Małgosia, moze spróbuj pic melisę przed snem. Mnie pomaga. POdobno nie powinno sie jeść obfitej kolacji, bo potem żołądek męczy się z trawieniem, a delikwenta dręczą koszmary.
Jeszcze chyba zdązy się odwrócic, bo przecież jeszze wcześnie?

marika2121, moj zaproponował pizzę na wieczór. Oczywiście z dostawą do domu, "bo Ty przecież powinnaś odpoczywać". Ciekawe, mam odpoczywać, jak mu wygodnie, a jak trzeba zrobić obiadek, to jestem na chodzie. Wrr.

malutka_24, a mój dzis wyjątkowowo spokojny, więc mamusia nerwowa. Już chcialam dzwonić do szpitala, czy mój gin ma może przez przypadek dyzur... Ale moze przesadzam?

Ogólnie jakoś tak nijako się czuję. Może to przez tę pogode?
__________________
Bedzie Antek
pimach jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 14:29   #2807
marika2121
Zadomowienie
 
Avatar marika2121
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: ŚLĄSK
Wiadomości: 1 185
GG do marika2121
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Małgosia - no gratuluje takiego wielkiego syneczka, rośnie spory Antoś, mój w 23 tygodnu miał podobną wagę. Ale ułożenie ma serio dziwne, ale dobrze że szyjka zamnięta i czeka na swój czas. Dobrze że pójdziesz na L4, odpoczniesz sobie chociaż. A sny to masz prorocze jakieś? oby w tym drugim wypadku z Twoją babcią sie nie sprawdziło.

pimach - mi możesz kochana napiać dokładną nazwe tego syropku, bo mi byłby potrzebny wkrótce, już się robi mniej wesoło. A pizzę to bym zjadła też, nie powiem. Ale mój mężuś wyczarował przepyszne ale risotto z piersią z kurczaka, pieczarkami, papryką, marcheweczką i mega przyprawione. No niebo w gębie. Za to dostał .

Blondynkapoznan - Wszystkiego na, naj na nowej, lepszej drodze życia . I udanego weseliska do białego rana.
__________________
MÓJ KOCHANY SYNUŚ IGOREK
14.05.2009r.
marika2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 14:44   #2808
Bercia2000
Zadomowienie
 
Avatar Bercia2000
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 109
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Małgosia
współczuje z powodu cioci
a ułożeniem maluszka nie przejmuj się mój synek w 22 tc był ułożony główką w dół a za dwa dni byłam na usg połówkowym i już był inaczej ułożony takie maluszki mają jeszcze duzo miejsca i na pewno mały zmieni pozycję na wszelki wypadek dostosuj sie do zaleceń gin będzie dobrze

ojjjj pada śnieg pada śnieg mój synek już dzis bałwana zrobił ile miał radochy
__________________
10.05.09 ANTOŚ jest już z nami

SYNEK


KOCHAM CIĘ SYNECZKU
Bercia2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 14:46   #2809
pakusia86
Zakorzenienie
 
Avatar pakusia86
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Irlandia/ Carrickmines
Wiadomości: 4 262
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez gabriellao0 Pokaż wiadomość
wcześniak z marcówek:
"maly zmniejszyl ruchliwosc, byly problemy z biciem serca i zaproponowali cc.... Jest w inkubatorze malutki jest stabilny ale pomagaą mu oddychac, (ech, nie tak mialo byc)"
jeju
trzeba potrzymać kciukaski i się pomodlić coby go szybciutko "doprowadzili do ładu"
biedacwto trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez Małgosia:) Pokaż wiadomość
Witam,

Po pierwsze - BLONDYNKAPOZNAŃ - Gratulacje i moje najserdeczniejsze życzenia na nowej drodze życia.

Po drugie, Byłam u lekarza, chciał mi wypisać L4 w trybie natychmiastowym.Okazało się że malutki jest ułożony nawet nie w poprzek, a na skos, i będą jaja jak się nie obróci, a nie zrobi tego dopóki siedzę. Mam mało siedzieć, więcej spacerować i polegiwać. Maluch ma wyprostowane nogi, i babka się boi że jak nadal będę siedzieć w pracy to będzie miał przykurcze po narodzinach i trzeba będzie rehabilitować. Zgodziła się jednak dać mi zwolnienie za tydzień dopiero. Mam się jednak cały czas oszczędzać. Bo mi bardzo nogi puchną

Z dobrych nowin - malutki już nie jest malutki, nie dał się zmierzyć, ale waży 598 gram, co na 22 tydzień jest duuużo. W sumie powinien ważyć teraz 350. Ale mi syn wielki rośnie. Pokazywała nam jajeczka.. No nie da się ukryć że chłopak. Ogólnie jest w miarę. Dała mi skierowanie na glukozę i jeszcze inne badania. Szyjka ładna - zamknięta....

Po trzecie:
Pamiętacie jak Wam pisałam, że mi się śniło, że siostra mojej mamy, mówiła mi że niedługo umrze? No właśnie. Zmarła dziś nad ranem. Dziś całą noc prawie nie spałam i czułam że coś się stanie. Rano obudziłam TŻ i powiedziałam, że ciocia nie żyje... Popatrzył na mnie jak na opętaną... Powiedziałam, że idę się spytać mamy. Poszłam do jej pokoju i jak zobaczyłam ją płaczącą to już byłam pewna. Ja to po prostu wiedziałam......

A wiecie co mnie jeszcze bardzo niepokoi... Że kilka dni po tym śnie śniło mi się, że moja babcia umiera... I boję się, że znów "ktoś" mnie przygotowuje na odejście kolejnej osoby.
przykro mi
takie wiadmosci nigdy nie sa mile
czasami jest tak ze sobie cos wysnimy i pozniej dzieje sie tak jak we snie ja tez nieraz mam takie "prorocze sny"... ale glowka do gory... wszystkok bedzie okej





ogladalismy 3 domy dzisiaj i powiem wam ze masakra...
1 dom to jakas pomylka smierdzzialo jak w stajni i wogole zeby tam zamieszkac trzebaby bylo zdezynfekowac calusienki dom i odremontowac go strasznie.... grzyb i wigloc i ten smrod ... fuuuuuuuuj

2. maly strasznie... niby 3 pokoje i 3 lazienki (2 na gorze i 1 na dole) ale dom chyba dla krasnoludkow ladny zadbany ale strasznie maly... w najwiekszej sypialni miesci sie tylko lozko 2 osobowe, wbudowana szafa i mala komoda... a nie ma jak sie obrocic... reszta pokoi 2 razy mniejsza

3. najbardziej wzgledny ale tylko 2 pokoje i 1 lazienka... wiec odpada bo my musimy miec min 3 pokoje...

no wiec dalej jestesmy tam gdzie bylismy w poniedzialek jedziemy rozmawiac z agentem i zobaczymy co z kredytem... najwazniejsze zeby sie udalo... reszta to pikus


pozatym znowu dzisiaj w nocy mialam straszny bol boje sie bo w poniedzialek ide na kontrole a nie chce znowu antybiotykow boje sie ze dziecku szkodza... w jakims stopniu napewno a jak narazie widac niewielka poprawie wiec znowu mi przepisza jakis choler...
__________________
*****
Najważniejszy obowiązek wobec dzieci to dać im szczęście.
— Alen Baxton


pakusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 15:07   #2810
pimach
Raczkowanie
 
Avatar pimach
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 472
GG do pimach
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

marika2121, ok, już ruszam do kuchni sprawdzic. Lactulosum. Smakuje nieźle, ale najważniejsze, że pomaga.

pakusia86, wybór odpowiedniego domu nie jest łatwy, ale mam nadzieję, ze w końcu uda Wam się znaleźć coś odpowiedniego.
A gdzie Cię boli?

Już po obiadku: kotlecik, ziemniaczki i marchewka z groszkiem. Mniam...
__________________
Bedzie Antek
pimach jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 15:11   #2811
poiglot91
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 277
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

czesc kochane.. ja zadko wchodze i kurde juz mnie to denerwuje bo teraz stalo sie cos z laptopem.. i oczywiscie tz mowi ze to moja wina i ze ja rozwalilam..tiaaa
nawet nie mam was kiedy poczytac chcialam wejsc i sie zameldowac zebyscie wiedzialy ze wszystko wporzadku.. dzidzius od dwoch dni rusza cie parktycznie 24/24 hehe powera jakiegos dostal

buziaczki kochane
__________________
[/SIZE][/RIGHT]
poiglot91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 15:25   #2812
maugoszatka
Wtajemniczenie
 
Avatar maugoszatka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 384
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Ja już niedługo będę miała poskładany komp a z neostradą kombinujemy żeby mieć. Smutno mi,że nie mogę uczestniczyć na bieżąco w majówkach;]
__________________
HELENKA
&
TOMUŚ


maugoszatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 15:50   #2813
malutka_24
Wtajemniczenie
 
Avatar malutka_24
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez marika2121 Pokaż wiadomość
malutka_24 - kurcze ale Ci współczuje, ja raczej teraz nie mam problemu ze spaniem, bo usypiam szybciutko i z zamkniętymi oczami tylko się wyrywam w nocy do WC. Ja bym chciała urodzić tak 37-38 tygodniu zawsze to by się miało maleństwo szybciej przy sobie. Ale będzie jak będzie, wszystko w rękach natury.
byle nie wczesniej niz w maju

Cytat:
Napisane przez Małgosia:) Pokaż wiadomość
Po drugie, Byłam u lekarza, chciał mi wypisać L4 w trybie natychmiastowym.Okazało się że malutki jest ułożony nawet nie w poprzek, a na skos, i będą jaja jak się nie obróci, a nie zrobi tego dopóki siedzę. Mam mało siedzieć, więcej spacerować i polegiwać. Maluch ma wyprostowane nogi, i babka się boi że jak nadal będę siedzieć w pracy to będzie miał przykurcze po narodzinach i trzeba będzie rehabilitować. Zgodziła się jednak dać mi zwolnienie za tydzień dopiero. Mam się jednak cały czas oszczędzać. Bo mi bardzo nogi puchną

Z dobrych nowin - malutki już nie jest malutki, nie dał się zmierzyć, ale waży 598 gram, co na 22 tydzień jest duuużo. W sumie powinien ważyć teraz 350. Ale mi syn wielki rośnie. Pokazywała nam jajeczka.. No nie da się ukryć że chłopak. Ogólnie jest w miarę. Dała mi skierowanie na glukozę i jeszcze inne badania. Szyjka ładna - zamknięta....

Po trzecie:
Pamiętacie jak Wam pisałam, że mi się śniło, że siostra mojej mamy, mówiła mi że niedługo umrze? No właśnie. Zmarła dziś nad ranem. Dziś całą noc prawie nie spałam i czułam że coś się stanie. Rano obudziłam TŻ i powiedziałam, że ciocia nie żyje... Popatrzył na mnie jak na opętaną... Powiedziałam, że idę się spytać mamy. Poszłam do jej pokoju i jak zobaczyłam ją płaczącą to już byłam pewna. Ja to po prostu wiedziałam......
ad. 1 spokojnie maluch jeszcze ma czas, zeby sie odpowiednio obrocic
ad. 2 no co calkiem sporawy ten twoj dzieciaczek bedzie
ad. 3 masz jakies prorocze sny wspolczuje

Cytat:
Napisane przez pimach Pokaż wiadomość
malutka_24, a mój dzis wyjątkowowo spokojny, więc mamusia nerwowa. Już chcialam dzwonić do szpitala, czy mój gin ma może przez przypadek dyzur... Ale moze przesadzam?

Ogólnie jakoś tak nijako się czuję. Może to przez tę pogode?
moj to od jakiegos czasu to rusza sie, az milo chyba chce zrekompensowac mamusi bole plecow

Cytat:
Napisane przez pakusia86 Pokaż wiadomość
ogladalismy 3 domy dzisiaj i powiem wam ze masakra...
no wiec dalej jestesmy tam gdzie bylismy w poniedzialek jedziemy rozmawiac z agentem i zobaczymy co z kredytem... najwazniejsze zeby sie udalo... reszta to pikus

pozatym znowu dzisiaj w nocy mialam straszny bol boje sie bo w poniedzialek ide na kontrole a nie chce znowu antybiotykow boje sie ze dziecku szkodza... w jakims stopniu napewno a jak narazie widac niewielka poprawie wiec znowu mi przepisza jakis choler...
ad. 1 na pewno uda Wam sie znalesc dom my zanim kupilismy nasze obecne mieszkanie to ogladalismy chyba z 8 mieszkan
ad. 2 wspolczuje ci tych boli zwlaszcza jak mnie teraz napierdziela kregoslup

dziewczynki zmykam, bo czas na obiadek i gdzies za godzinke wpadnie do nas tesciowa
malutka_24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 16:24   #2814
poiglot91
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 277
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

a wlasnie agusi tu nie widze ale moze jak wejdzie to przeczyta
Agusiu risotto przepyszne!
Tylko ze ja dodalam troche bulionu.. tzn rosolku z woda..
zeby ten ryz zabarwic troche na zolto i zeby smak byl glebszy
naprawde pysznosci
__________________
[/SIZE][/RIGHT]
poiglot91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 16:26   #2815
marika2121
Zadomowienie
 
Avatar marika2121
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: ŚLĄSK
Wiadomości: 1 185
GG do marika2121
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

malutka_24 - no ja mam termin na początek maja, ale coś mi siew ydaje że jednak urodze później, takie jakieś przeczucia, no ale co tam pożyjemy, zabaczymy. Udanej wizyty teściowej, pewnie będzie miło i uroczo .

maugoszatka - a co tam u Ciebie słoneczko? wszystko ok?

poiglot91 - co za niedobry Tż-cik obwiniać Ciebie, nu, nu. No to pewnie będzie kapitanem naszej drużyny, skoro tak ostro trenuje .

pimach - oooooooo dziękuje ślicznie jużkupiłam go sobie, dobrze że apteka pod nosem .

pakusia86 - kurcze biedactwo , te bóle pewnie z tego że troszkę się nachodzili po tych chałupkach. Szkoda że żaden domek nie spełniał waszych wymogów. Ale może w poniedziałek będzie lepiej i się znajdzie jakaś kolejna oferta. Pogońcie tego agenta, i niech wajm stajni nie szuka osioł jeden. Wypoczywaj teraz dużo a Tż niech spelnia każdą zachciankę.

Esti co u Ciebie kochana? lepiej się już czujesz?
__________________
MÓJ KOCHANY SYNUŚ IGOREK
14.05.2009r.
marika2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 17:02   #2816
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Czesc mamuski
Jak Was czytam, to tak mi sie buzka smieje a moj tz co przechodzi to patrzy na mnie jak na wariatke non stop do kompa sie smieje albo inne miny robi hihih
Moje malenstwo ma dzis spokojniejszy dzien i ciuchutko sobie siedzi ale daje znac mamusi co jakis czas...moze tez dlatego ze 4 godziny sluchal babci (mojej mamy) i wolal siedziec cicho bo babcia zaraz by tym piskliwym glosem do niego przemawiala albo spiewala kolysanki hihih a wogole ile mozna sluchac plotkowania na temat wozkow, lozeczek i innych rzeczy
marika2121 kochana za usg prenatalne 2d zaplacilam 200 zl plus 10 zl za plytke...3d/4d kosztuje 100 zl wiecej wiec 300 zl. Ale w roznych miejscach roznie u mnie kosztuje...i tez nie kazde miejsce jest polecane.
Bercia cisnienie bardzo dobre, tetno troszke podwyzszone, ale mierzylas wtedy jak w uchu serduszko slyszalas?? Ja tez nigdy tak nie mialam, nigdy wogole z srecem nie mialam problemow...a nieraz przeciez sie denerwowalam i stresowalam i nawet na poczatku ciazy tego nie mialam ale teraz zaczelo sie i nie wiem dlaczego...lekarz kazal mi brac na to isoptin, ale ja wole usiasc przy oknie spokojnie pooddychac i mi przechodzi a nie truc malenstwa lekami.
gabriellao gratuluje silnej woli z jedzonkiem, tak wlasnie jak Ty opisujesz powinna ciezarna sie odzywiac u mnie jablka leza... staram nie wpierniczac wszystkiego jak leci ale krowki od jablek wygrywaja
małgosiu dzidzia duza jak na ten tydzien i spokojnie sie obroci jeszcze z pare set razy...mojej bratowej tydzien przed porodem sie malenstwo obrocilo a drugie dwa tyg przed. Moj szkrab ost lezal posladkowo a na usg prematalnym do gory nogami czyli na glowie hihidobrze ze dzidzia rosnie...a co do tego L4 powinna Ci juz dac a nie czekac! Co do cioci-wspolczuje ale takie jest zycie jedni sie rodza inni umieraja ale smutne to bardzo Co do Twoich przeczuc lub snow...ja pracuje na oddziale gdzie duzo ludzi umiera i czasem tez mam przeczucia.. w nocy np na dyzurach i nie raz myslami mnie chory przywolal, raz kiedys jak mu sie respirator odlaczyl bo mial drgawki a raz jak juz zmarl...nie wiem jak to okreslic ale nagle w myslach poczulam ze cos jest nie tak i poszlam do niego...takze ja wierze w cos takiego bo sama przezylam...nie lubie takich przeczuc bo sie boje..Ale Ty sie nie stresuj tak mocno, bo dzidzia tez sie denerwuje...
pakusia to mialas przejscia z tymi domami...ale niest to nie jest zakup za 5 zl i trzeba troszke sie natrudzic...ale bedzie dobrze cos wkoncu znajdziecie dla siebie
poiglot te nasze Skarby to maja swoj swiat z tym fikaniem w naszych brzuszkach ciesze sie ze smakowalo risotto, a kazdy ma swoj sposob na nie wiec tu wolna reka!
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 17:06   #2817
malwa1234
Raczkowanie
 
Avatar malwa1234
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Belgia Gent
Wiadomości: 263
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

Cytat:
Napisane przez poiglot91 Pokaż wiadomość
czesc kochane.. ja zadko wchodze i kurde juz mnie to denerwuje bo teraz stalo sie cos z laptopem.. i oczywiscie tz mowi ze to moja wina i ze ja rozwalilam..tiaaa
nawet nie mam was kiedy poczytac chcialam wejsc i sie zameldowac zebyscie wiedzialy ze wszystko wporzadku.. dzidzius od dwoch dni rusza cie parktycznie 24/24 hehe powera jakiegos dostal

buziaczki kochane
Gratuluje ruchliwego maluszka.Mam do ciebie pytanko o ile pamietam to ty miałas nie miec do konca ciazy zadnego usg tak?a miałas połowkowe?bo ja powinnam miec juz połowkowe wza soba ale nie byłam zapisana na wizyte a teraz ide dopiero w 24-tygodniu ciekawe czy bedzie ok czy to połowkowe jest bardzo wazne a moze ktoras z was sie orientuje???
__________________
GABRYS jest z nami od 06.06.2009r
malwa1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 17:08   #2818
poiglot91
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 277
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

hehe spodziewam sie ze bedzie tu paru kapitanow.. i pare kapitanek

a tzcik jak zwykle zwala wszystko na mnie ale niech sobie zwala
skoro mu lzej z mysla ze to Ja
__________________
[/SIZE][/RIGHT]
poiglot91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 17:14   #2819
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

dzis rano na czczo brzuszek z synkiem (23 tc)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1310307.jpg (20,3 KB, 22 załadowań)
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-01-31, 17:16   #2820
poiglot91
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 277
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2009 cz.2

ja ostatanie usg mialam w 20 tygodniu ciazy

ogolnie tu sa tylko 2 usg..
1-sprawdzaja czy dziecko nie ma zadnych wad genetycznych ani syndromu downa..
2-rozpoznanie plci..

ja mialam wyjatkowo 3.. bo w pierwszych tyg. ciazy spadlam ze schodow..
wiec zrobili usg..



aguska sliczny
__________________
[/SIZE][/RIGHT]
poiglot91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.