Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 ! - Strona 159 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-02-05, 18:30   #4741
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Przyszłam od lekarza już godzine temu ale najpierw musiałam obejrzeć Chirurgów o 17 skoro ten o 13 mi przepadł
Matko ... u lekarza byłam o 13.10 i byłam już 8, no masakra jakaś .
Z gabinetu wyszłam po 16.
Ale przynajmniej mam dobre wieści
Wyniki dobre - mocz i glukoza, dzidziołek zdrowy, no i mamy chłopczyka

Więc chłopcy górą

Ania dopisz mi z łaski swojej Mateusza na liście , podaba nam się jeszcze Patryk, ale jest już piętro niżej

Uff, dla takich dobrych wieści mogłabym jeszcze z dwie godziny siedzieć

Tru ja pierwsze ruchy poszułam właśnie w 18 tygodniu, więc pewnie i Ty teraz poczujesz.

Czekoladka no to widzę, że sprawa pozytywnie załatwiona, to dobrze
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 18:34   #4742
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
Byłam wczoraj na wizycie i wszystko jest ok. Tylko nic prawie nie przytylam i ginka sie zdziwiła troche
No i cisnienie niskie bo 90/60, ale zawsze lepsze takie niz np 140/100.
A i słuchałyśmy serduszka za pomocą tego detektora, maluszek strasznie sie wiercił i kopał i uciekał nam ze ciezko go było złapać. Osmiałam sie strasznie
Poza tym wszystko w normie, morfologia i mocz tez.
Wojtusia, dobrze czytać, że wszystko w porządku, i z maluszkiem i z wynikami

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Matko ... u lekarza byłam o 13.10 i byłam już 8, no masakra jakaś .
Z gabinetu wyszłam po 16.
Ale przynajmniej mam dobre wieści
Wyniki dobre - mocz i glukoza, dzidziołek zdrowy, no i mamy chłopczyka

Więc chłopcy górą

Ania dopisz mi z łaski swojej Mateusza na liście , podaba nam się jeszcze Patryk, ale jest już piętro niżej

Uff, dla takich dobrych wieści mogłabym jeszcze z dwie godziny siedzieć

Tru ja pierwsze ruchy poszułam właśnie w 18 tygodniu, więc pewnie i Ty teraz poczujesz.
eleeri, gratuluję Mateuszka , no i dobrych wyników .

Czy takie kolejki są u lekarza prywatnego?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 18:39   #4743
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Przyszłam od lekarza już godzine temu ale najpierw musiałam obejrzeć Chirurgów o 17 skoro ten o 13 mi przepadł
Matko ... u lekarza byłam o 13.10 i byłam już 8, no masakra jakaś .
Z gabinetu wyszłam po 16.
Ale przynajmniej mam dobre wieści
Wyniki dobre - mocz i glukoza, dzidziołek zdrowy, no i mamy chłopczyka

Więc chłopcy górą

Ania dopisz mi z łaski swojej Mateusza na liście , podaba nam się jeszcze Patryk, ale jest już piętro niżej

Uff, dla takich dobrych wieści mogłabym jeszcze z dwie godziny siedzieć

Tru ja pierwsze ruchy poszułam właśnie w 18 tygodniu, więc pewnie i Ty teraz poczujesz.

Czekoladka no to widzę, że sprawa pozytywnie załatwiona, to dobrze
Wielkie gratulacje dla mamusi

To jednak 2009 owocuje w chłopców. Ciekawe jak dalej będzie
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 18:44   #4744
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
eleeri, gratuluję Mateuszka , no i dobrych wyników .

Czy takie kolejki są u lekarza prywatnego?
Dzięki
U mnie w mieście do tych lepszych i sprawdzonych lekarzy są takie kolejki
A lekarz jest prywatny
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 18:51   #4745
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Dzięki
U mnie w mieście do tych lepszych i sprawdzonych lekarzy są takie kolejki
A lekarz jest prywatny
Trochę niefajnie, zwłaszcza w ciąży , ale i bez ciąży też.
A Mateusz to było też wymarzone imię dla mojego ewentualnego synka, ale mam młodego sąsiada o tym imieniu, 10-letniego. Jest tak rozwydrzony, że mi się odechciało. Ale nie mówię ostatecznie, bo zawsze mi się podobało to imię
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 18:53   #4746
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

eleeri przyjmij ode mnie gratki
Kurcze same siusiaki, ja w sumie bardziej kreseczkę bym wolała, pewnie będę przeżywać jak svinecka jeśli i o mnie też wyż zahaczy
katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 19:02   #4747
Gizmiatko
Zakorzenienie
 
Avatar Gizmiatko
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Śląsk :o)
Wiadomości: 4 303
GG do Gizmiatko
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez agadom1 Pokaż wiadomość
Witajcie,
jak wiecie byłam wczoraj u ginka na wizycie, więc spiesze się aby podzielić się z Wami wieściami. Dzidziolek dobrze sie rozwija, wszystko jak należy, żadnych uwag. Bardzo chciałam juz wiedzieć kto mieszka w moim brzuchu. Ginka usilnie probowała, dzidziolek starsznie sie ruszał i nie bardzo chciał sie ujwanic. Ja jako zniecierpliwiona mamusia powiedziałam, ze nie wytrzymam do następnej wizyty i chce się dzisiaj bardzo dowiedzieć. Tak długiego USG nie miałam nigdy robionego, w końcu udało się podglądnąc. Na 80% będzie synuś, cieszę się ogromnie na tę informację, coreczkę już mam i marzył mi się synus. Szaleje ze szczęścia!!! Ranking 4:1 dla chłopaków.
Z przeczuciem u mnie zawsze jest na odwrót W pierwszej ciązy czułam że będzie chłopiec a była dziewczynka, tym razem wydawało mi się iż jest dziewczynka a USG wskazuje jednak na chłopaka. Jestem mega szczęśliwa.
Czekam na wieści od pozostałych, przyszłych mam.
Gratuluje nowym zafasolkowanym.
no to 4:1 do chlopców?
Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Witam prawie południowo

Załączam zdjęcia z wczorajszych zakupów. Miałam to zrobic wczoraj wieczorem, ale padłam jak zabita. Przed oczami miałam tylko łóżko i mięciutką pierzynkę
fajne zakupki

witam, nie nadazam za wami z cyztaniem dzis bylam z mam ana zakupach no i kupilam sobie a własciwie mama zasponsorowala mi dwie tuniki tzn zwyczajne bluzki nie ciazowe ale w czasie duzego brzucha bede chodzila w nich
pozatym padam na "ryjek" bo dzis chyba w 8 sklepach bylam hyht i moja mama zaszalala i kupila materac kokosowo - gryczany do łożeczka dla dziecka. Łożeczk anie mamy ale materac ma mama. Za bardzo sie nie ciesze bo jestem przesadna i wolalabym zeby kupila to dopiero w 7 miesiacu no ale cos podobno si eoplacał, w sorde ide do gina na wizytye byc moze odstawie dufaston no i moze na usg sie umowimy ? oby i obu nasza dzidzia nie byla taka wstydliwa
__________________

24,07 - nasza data ;]
Szczęśliwa mama dwóch szkrabów

Nataniel urodzony 26.05,09 z masa ciała 1980 i długoscia 45 cm
Iga urodzona 12.02,2012 w 35 tygodniu ciąży masą ciała 3530 i długoscia 52 cm

udało sie -moj wykres
Gizmiatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 19:32   #4748
truheart
Zakorzenienie
 
Avatar truheart
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 112
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
I co dziewczynki trzymalyscie kciuki???????
bo ja tyle nerów przeszlam.....otóż byli u nas ostatnio ci goscie co nam wtedy ten komplet przywiezli i chceli zebysmy im podpisali jeszcze jeden protokol niby zeby byli kryci przed firma dostawcza......i chyba to nas uratuje
poniewaz babka w reklamacji stwierdzila ze widocznie maja cos do ukrycia skoro teraz istnieja 2 protokoly dostawy wypisane na te sama date i tym samym nr zlecenie- sami sie wkopali!! powiedziala tez ze dzieki temu beda mogli obarczyc kosztami wlasnie firme dostawcza, zatem mamy czekac do wtorku - zawita do nas serwisant(rzeczoznawca) ocenic szkode i potem mamy czekac na decyzje
okazalo sie tez ze ten komplet co sprowadzili z Łodzi juz jest na magazynie i nas czeka - powiedziala nam to sprzedawczyni na salonie i byla mocno zdziwiona ze my wlasnie znowu w sprawie reklamacji bo ja nie uznali.....jaka miala mine

takze dalej trzymcie kciuki!!!!
dziekuje za cieple słowka!!
Pewnie, że trzymałyśmy! I będziemy trzymać do końca sprawy
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
tru, a to zdjęcie, które masz w avie, w którym tygodniu było robione? I na zwykłym USG, prawda? Bo czarno-białe.
Ja też całe życie na płaskim .
Zdjęcie z wtorku, czyli tydzień 17
Cytat:
Napisane przez Agata R Pokaż wiadomość
ja jak pojde to bedzie 14 wiec nic Wam pewnie ciekawego nie powiem
Wiesz co, wszystko zależy od gina. Ten, u którego byliśmy na usg genetycznym w 12 tyg powiedział, że on obstawi chłopca, ale na pewność jeszcze za wcześnie więc może jak dobry gin, to w 14 już obstawi bankowo?
Cytat:
Napisane przez Agata R Pokaż wiadomość
ohhh... piekny avatar

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
dziewczyny musze Wam to powiedziec - prawdopodobnie w przyszlym tygodniu konczymy remont i mozemy sie wprowadzac

do slicznego wyremontowanego mieszkanka
No to jest super wiadomość!
Cytat:
Napisane przez ulika Pokaż wiadomość
truheart - nie mogę napatrzeć się na twój avatarek - cudny
chyba jakąś czerwoną wstążeczkę mu tu zainstaluję
Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
katarzynka to podobny termin masz jak ja, bo u mnie 15 tydz i 4 dzien

Byłam wczoraj na wizycie i wszystko jest ok. Tylko nic prawie nie przytylam i ginka sie zdziwiła troche
No i cisnienie niskie bo 90/60, ale zawsze lepsze takie niz np 140/100.
A i słuchałyśmy serduszka za pomocą tego detektora, maluszek strasznie sie wiercił i kopał i uciekał nam ze ciezko go było złapać. Osmiałam sie strasznie
Poza tym wszystko w normie, morfologia i mocz tez.
Dobre wiadomości-to jest to
Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
ja z kolei kupiłam sobie śliczne czarne rurki ciażowe H&M i są za małe
wcześniej kupiłam spodnie też H&M rozmiar 36 i są dobre, więc te drugie też wzięłam 36 i są za małe - nie wiem jak ktoś mierzył te spodnie

jak któraś byłaby chętna to proszę o kontakt na PW - szerokość w biodrach ok 90 cm z elastycznym pasem na brzuszek, wąskie nogawki
Ja też mam 36 z h&m, ale włąśnie mają chyba92/93 w biodrach. Czarne mam sztruksy, ale to byl bląd przy moim kocie
Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Ale przynajmniej mam dobre wieści
Wyniki dobre - mocz i glukoza, dzidziołek zdrowy, no i mamy chłopczyka

Więc chłopcy górą

Ania dopisz mi z łaski swojej Mateusza na liście , podaba nam się jeszcze Patryk, ale jest już piętro niżej

Uff, dla takich dobrych wieści mogłabym jeszcze z dwie godziny siedzieć

Tru ja pierwsze ruchy poszułam właśnie w 18 tygodniu, więc pewnie i Ty teraz poczujesz.
Gratulację Mnie się Mateusz też bardzo podoba, może być Mati albo nawet zdrobnienie Teo słyszałam
Cytat:
Napisane przez Gizmiatko Pokaż wiadomość
no to 4:1 do chlopców?
Teraz to 5:1
truheart jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 19:34   #4749
musicman
Zadomowienie
 
Avatar musicman
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 795
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

ojoj prawie samo chłopcy
A ja byłam dziś u ginka i twardo obstaje że płeć poda mi dopiero około 30 tc - ale oglądając dzidzia na monitorze to ja żadnego siusiaka nie widziałam, a małe przekręciło się dokładnie tak, że widać było całe podwozie No ale skoro lekarz mówi że mi nie powie to pewnie widzę to co chcę zobaczyć.
Poza tym okazało się że wszyatko jest ok, toksoplazmozy nie mam, tylko źłe zinterpretowałam wynik badania, a na ból brzucha dostałam aspargin. A bakterie w moczu to podobno norma. Jednym słowem mój gin w ogóel nie przejął się tym co ja. Mam nadzieję że wie co robi , w końcu stażu pracy ma ponad 30 lat.
musicman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 19:43   #4750
zioła
Zakorzenienie
 
Avatar zioła
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 5 485
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Dzięki
U mnie w mieście do tych lepszych i sprawdzonych lekarzy są takie kolejki
A lekarz jest prywatny
U mnie to samo Do mojego postanowiłam zapisywac się zaraz po wizycie-na następną...żebym później się nie denerwowała jak ostatnim razem
Gratuluję chłopaczka

Cytat:
Napisane przez musicman Pokaż wiadomość
ojoj prawie samo chłopcy
A ja byłam dziś u ginka i twardo obstaje że płeć poda mi dopiero około 30 tc - ale oglądając dzidzia na monitorze to ja żadnego siusiaka nie widziałam, a małe przekręciło się dokładnie tak, że widać było całe podwozie No ale skoro lekarz mówi że mi nie powie to pewnie widzę to co chcę zobaczyć.
Poza tym okazało się że wszyatko jest ok, toksoplazmozy nie mam, tylko źłe zinterpretowałam wynik badania, a na ból brzucha dostałam aspargin. A bakterie w moczu to podobno norma. Jednym słowem mój gin w ogóel nie przejął się tym co ja. Mam nadzieję że wie co robi , w końcu stażu pracy ma ponad 30 lat.
Ja wg wyników przechodziłam toksoplazmozę, ale już jest w porządku
I trzymaj się dobrej myśli Skoro nie zauwazył niczego niepokojacego, to fantastycznie

Byłam dziś na zakupach i tak wpadły mi w ręce dwie pary śpiochów-jedne dla synka koleżanki, drugie dla mojego szkrabusia-chociaż na poznanie płci też troszkę muszę poczekac.
Dla siebie też coś wybrałam
__________________
Wymieniam:

Edytowane przez zioła
Czas edycji: 2009-02-05 o 20:01
zioła jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 19:45   #4751
Gizmiatko
Zakorzenienie
 
Avatar Gizmiatko
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Śląsk :o)
Wiadomości: 4 303
GG do Gizmiatko
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez musicman Pokaż wiadomość
ojoj prawie samo chłopcy
A ja byłam dziś u ginka i twardo obstaje że płeć poda mi dopiero około 30 tc - ale oglądając dzidzia na monitorze to ja żadnego siusiaka nie widziałam, a małe przekręciło się dokładnie tak, że widać było całe podwozie No ale skoro lekarz mówi że mi nie powie to pewnie widzę to co chcę zobaczyć.
Poza tym okazało się że wszyatko jest ok, toksoplazmozy nie mam, tylko źłe zinterpretowałam wynik badania, a na ból brzucha dostałam aspargin. A bakterie w moczu to podobno norma. Jednym słowem mój gin w ogóel nie przejął się tym co ja. Mam nadzieję że wie co robi , w końcu stażu pracy ma ponad 30 lat.
czemu dopiero 30 ?

Ps dziewcyzny no niech ktoras powie ze dziewuche bedzie mila bo tu faktycznie smai chłopcy beda 5:1 to sporo do nadrobienia
__________________

24,07 - nasza data ;]
Szczęśliwa mama dwóch szkrabów

Nataniel urodzony 26.05,09 z masa ciała 1980 i długoscia 45 cm
Iga urodzona 12.02,2012 w 35 tygodniu ciąży masą ciała 3530 i długoscia 52 cm

udało sie -moj wykres

Edytowane przez Gizmiatko
Czas edycji: 2009-02-05 o 19:46
Gizmiatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 19:56   #4752
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
dziewczyny musze Wam to powiedziec - prawdopodobnie w przyszlym tygodniu konczymy remont i mozemy sie wprowadzac

do slicznego wyremontowanego mieszkanka
Super!!! Ja do nowego mieszkanka wprowadziłam się jakieś 2 miesiące temu i to dopiero świetne uczucie...

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
katarzynka to podobny termin masz jak ja, bo u mnie 15 tydz i 4 dzien

Byłam wczoraj na wizycie i wszystko jest ok. Tylko nic prawie nie przytylam i ginka sie zdziwiła troche
No i cisnienie niskie bo 90/60, ale zawsze lepsze takie niz np 140/100.
A i słuchałyśmy serduszka za pomocą tego detektora, maluszek strasznie sie wiercił i kopał i uciekał nam ze ciezko go było złapać. Osmiałam sie strasznie
Poza tym wszystko w normie, morfologia i mocz tez.
Gratulacje dobrych wyników To prawda że lepsze niższe ciśnienie niż za wysokie... powyżej 140 to już się na szpital kwalifikuje, tak ostatnio powiedział mi gin...


Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Przyszłam od lekarza już godzine temu ale najpierw musiałam obejrzeć Chirurgów o 17 skoro ten o 13 mi przepadł
Matko ... u lekarza byłam o 13.10 i byłam już 8, no masakra jakaś .
Z gabinetu wyszłam po 16.
Ale przynajmniej mam dobre wieści
Wyniki dobre - mocz i glukoza, dzidziołek zdrowy, no i mamy chłopczyka

Więc chłopcy górą

Ania dopisz mi z łaski swojej Mateusza na liście , podaba nam się jeszcze Patryk, ale jest już piętro niżej
Gratulacje Synka Same chłopaki na naszym wątku

Cytat:
Napisane przez Gizmiatko Pokaż wiadomość
no to 4:1 do chlopców?
To chyba już więcej niż 4:1 dla chłopców...

Cytat:
Napisane przez truheart Pokaż wiadomość
Teraz to 5:1
A nie 6:1??

Cytat:
Napisane przez musicman Pokaż wiadomość
ojoj prawie samo chłopcy
A ja byłam dziś u ginka i twardo obstaje że płeć poda mi dopiero około 30 tc - ale oglądając dzidzia na monitorze to ja żadnego siusiaka nie widziałam, a małe przekręciło się dokładnie tak, że widać było całe podwozie No ale skoro lekarz mówi że mi nie powie to pewnie widzę to co chcę zobaczyć.
Poza tym okazało się że wszyatko jest ok, toksoplazmozy nie mam, tylko źłe zinterpretowałam wynik badania, a na ból brzucha dostałam aspargin. A bakterie w moczu to podobno norma. Jednym słowem mój gin w ogóel nie przejął się tym co ja. Mam nadzieję że wie co robi , w końcu stażu pracy ma ponad 30 lat.
Właśnie dlaczego dopiero w 30? i to już teraz stwierdziła...na pewno wcześniej bedzie ginka wiedziała...

Cytat:
Napisane przez Gizmiatko Pokaż wiadomość
czemu dopiero 30 ?

Ps dziewcyzny no niech ktoras powie ze dziewuche bedzie mila bo tu faktycznie smai chłopcy beda 5:1 to sporo do nadrobienia
No dziewczyny gdzie te córeczki?
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 20:02   #4753
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość

No dziewczyny gdzie te córeczki?
Mój mąż po cichu marzy o córeczce, ale zobaczymy jak to bedzie. Za ok miesiac mam usg polówkowe to się okaze
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 20:34   #4754
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

A ja właśnie straciłam mój dobry humorek i beczę.
Zdechł mój kotek, a właściwie kotka. Przygarnęłam ją jak miała kilka tygodni 10,5 roku temu. Jak mieszkałam z moimi rodzicami, znalazłam ją na podwórku obok jak taka malutka wygrzewała się na słoneczku.

Od tygodnia chorowała i po zbadaniu krwi okazało się, że ma chore nerki, a to podobno przypadłośc kotów. Lekarz dawał jakieś szanse ale minimalne. Rodzice zdecydowali się, że będą walczyli i ostatnie dni jeździli z nią na dializy (została z rodzicami, ale dalej była moją koteczką, a ja jej paniusią). Niestety dzisiaj to już prawie w agonii była, wymiotowała ropą, wszystko jej tam w środku gniło. Jak ją weterynarz zobaczył, powiedział, żę już nic nie da się zrobic i z ciężkim sercem mama zdecydowała się na uśpienie jej.
Straszne to jest, człowiek przywiązuje się a potem nasze ukochane zwierzątko nas opuszcza. 1,5 roku temu przeżywałam to z psem (którego też przygarnęłam) - potrącił go samochód.

Sorki dziewczyny, że Wam tak ględzę, ale musiałam się wygadac. Może trochę mniej będę się denerwowac. A trzęsę się cała
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 20:38   #4755
megi b
Wtajemniczenie
 
Avatar megi b
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 703
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez ulika Pokaż wiadomość
megib - gratuluję kopniaków wasz przykład zmobilizował mojego TZ do częstszych rozmów z "brzuszkiem"
A polecam polecam

Wojtusia super, że z dzidzią ok

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Przyszłam od lekarza już godzine temu ale najpierw musiałam obejrzeć Chirurgów o 17 skoro ten o 13 mi przepadł
Matko ... u lekarza byłam o 13.10 i byłam już 8, no masakra jakaś .
Z gabinetu wyszłam po 16.
Ale przynajmniej mam dobre wieści
Wyniki dobre - mocz i glukoza, dzidziołek zdrowy, no i mamy chłopczyka
Gratuluję syneczka i popieram wybór imienia. Mateuszek zawsze mi się podobało i mój Tż to Mati No i Cię pocieszę, że ja u mojej gin przed ostatnim razem czekałam od 21 do 1 w nocy tak tak o tej godzinie mnie przyjęła i dodam tylko,że nie byłam ostatnią pacjentką

Cytat:
Napisane przez musicman Pokaż wiadomość
A ja byłam dziś u ginka i twardo obstaje że płeć poda mi dopiero około 30 tc
Kurde ja bym nie wytrzymała do 30 tc chyba bym poszła do innego lekarza żeby mi powiedział


Bardzo mi przykro z powodu kotka sama mam kicie...
__________________
Pomóżmy Maciusiowi!



Amelka 23.06.2009

Lilianka 19.07.2014




Edytowane przez megi b
Czas edycji: 2009-02-05 o 20:42
megi b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 20:43   #4756
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
A ja właśnie straciłam mój dobry humorek i beczę.
Zdechł mój kotek, a właściwie kotka. Przygarnęłam ją jak miała kilka tygodni 10,5 roku temu. Jak mieszkałam z moimi rodzicami, znalazłam ją na podwórku obok jak taka malutka wygrzewała się na słoneczku.

Od tygodnia chorowała i po zbadaniu krwi okazało się, że ma chore nerki, a to podobno przypadłośc kotów. Lekarz dawał jakieś szanse ale minimalne. Rodzice zdecydowali się, że będą walczyli i ostatnie dni jeździli z nią na dializy (została z rodzicami, ale dalej była moją koteczką, a ja jej paniusią). Niestety dzisiaj to już prawie w agonii była, wymiotowała ropą, wszystko jej tam w środku gniło. Jak ją weterynarz zobaczył, powiedział, żę już nic nie da się zrobic i z ciężkim sercem mama zdecydowała się na uśpienie jej.
Straszne to jest, człowiek przywiązuje się a potem nasze ukochane zwierzątko nas opuszcza. 1,5 roku temu przeżywałam to z psem (którego też przygarnęłam) - potrącił go samochód.

Sorki dziewczyny, że Wam tak ględzę, ale musiałam się wygadac. Może trochę mniej będę się denerwowac. A trzęsę się cała
Rozumiem Cię doskonale...i przykro mi bardzo

Mi 2 lata temu zdechł Owczarek Niemiecki którego mieliśmy 14 lat i najgorsze że odszedł przy mnie...widziałam jego ostatni oddech

Człowiek bardzo przywiązuje się do zwierzaków które z nami są...
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 20:47   #4757
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
A ja właśnie straciłam mój dobry humorek i beczę.
Zdechł mój kotek, a właściwie kotka. Przygarnęłam ją jak miała kilka tygodni 10,5 roku temu. Jak mieszkałam z moimi rodzicami, znalazłam ją na podwórku obok jak taka malutka wygrzewała się na słoneczku.

Od tygodnia chorowała i po zbadaniu krwi okazało się, że ma chore nerki, a to podobno przypadłośc kotów. Lekarz dawał jakieś szanse ale minimalne. Rodzice zdecydowali się, że będą walczyli i ostatnie dni jeździli z nią na dializy (została z rodzicami, ale dalej była moją koteczką, a ja jej paniusią). Niestety dzisiaj to już prawie w agonii była, wymiotowała ropą, wszystko jej tam w środku gniło. Jak ją weterynarz zobaczył, powiedział, żę już nic nie da się zrobic i z ciężkim sercem mama zdecydowała się na uśpienie jej.
Straszne to jest, człowiek przywiązuje się a potem nasze ukochane zwierzątko nas opuszcza. 1,5 roku temu przeżywałam to z psem (którego też przygarnęłam) - potrącił go samochód.

Sorki dziewczyny, że Wam tak ględzę, ale musiałam się wygadac. Może trochę mniej będę się denerwowac. A trzęsę się cała
łączę się w bólu z tobą. Jak ja ok 2 lata temu musiałam uspić kotkę, wzięłam kilka dni wolnego tak mnie to pokonało, że nie mogłam się pozbierać. Miała 1,5 roku i nowotwór który również siał spustoszenie od środka. Uspiliśmy ją i czekaliśmy, aż spokojnie "odejdzie za tęczowy most"(tak na forach mówi się o odejściu) na naszych rękach.
Strasznie kocham zwierzęta. Mam w domku 2 koty i psa. Kocham je całym sercem i staram się zapobiegać wszystkim chorobą na którę mogę mieć wpływ- np. te nieszczęsne nerki u kotów podaję odpowiednia karmę, ale pewności 100% nie ma.
Pozdrawiam i tule
katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 20:59   #4758
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez annamaria80 Pokaż wiadomość
Ania0104 dziękuję za dodanie mnie na listę . Wg usg termin mam na 6 lipca.

Życzę miłego dnia!
oki ... zaraz uzupełnie ... teraz sobie przypomniałam, ze pisałas termin porodu
Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
przełożyłam mój wypad, bo się zorientowałam, że lodówka i wszystkie zapasy się pokończyły, a przecież już sama mogę na zakupy Ale to brzmi, ale mówię wam ja to jak urwana z łańcucha
Obskoczyłam co się dało.Lodówka, zamrazarka i szafki pełne, owoce, jogurty, aż sąsiada musiałam poprosić żeby cały towar zaniósl mi wprost do domku. Ogarnełam się dopiero ze wszystkimi myślę nad ciekawa zupką na jutro. Nie rosół, pomidorowa, tylko jakaś nietuzinkowa, macie jakas propozycje? oprócz zupki z pora-bo nie cierpię śmierdziocha
hehe ... też tak miałam i wcale Ci się nie dziwie! Jak ginka powiedziała ze nie muszę leżec, to chciałam robić wszystko sama!!!
Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
dziewczyny musze Wam to powiedziec - prawdopodobnie w przyszlym tygodniu konczymy remont i mozemy sie wprowadzac

do slicznego wyremontowanego mieszkanka
ale superowo!!!!
Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
Byłam wczoraj na wizycie i wszystko jest ok. Tylko nic prawie nie przytylam i ginka sie zdziwiła troche
No i cisnienie niskie bo 90/60, ale zawsze lepsze takie niz np 140/100.
A i słuchałyśmy serduszka za pomocą tego detektora, maluszek strasznie sie wiercił i kopał i uciekał nam ze ciezko go było złapać. Osmiałam sie strasznie
Poza tym wszystko w normie, morfologia i mocz tez.
super ze wszystko ok!
Ja przytyłam 2 kg ... to tez nie za wiele
Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
ja z kolei kupiłam sobie śliczne czarne rurki ciażowe H&M i są za małe
wcześniej kupiłam spodnie też H&M rozmiar 36 i są dobre, więc te drugie też wzięłam 36 i są za małe - nie wiem jak ktoś mierzył te spodnie

jak któraś byłaby chętna to proszę o kontakt na PW - szerokość w biodrach ok 90 cm z elastycznym pasem na brzuszek, wąskie nogawki
superowe! ale na mnie za małe
Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Przyszłam od lekarza już godzine temu ale najpierw musiałam obejrzeć Chirurgów o 17 skoro ten o 13 mi przepadł
Matko ... u lekarza byłam o 13.10 i byłam już 8, no masakra jakaś .
Z gabinetu wyszłam po 16.
Ale przynajmniej mam dobre wieści
Wyniki dobre - mocz i glukoza, dzidziołek zdrowy, no i mamy chłopczyka

Więc chłopcy górą

Ania dopisz mi z łaski swojej Mateusza na liście , podaba nam się jeszcze Patryk, ale jest już piętro niżej
gratuluję Mateuszka!!!!!
Też chciałam Matiego, ale kuzynka mnie uprzedziła

Cytat:
Napisane przez musicman Pokaż wiadomość
ojoj prawie samo chłopcy
A ja byłam dziś u ginka i twardo obstaje że płeć poda mi dopiero około 30 tc - ale oglądając dzidzia na monitorze to ja żadnego siusiaka nie widziałam, a małe przekręciło się dokładnie tak, że widać było całe podwozie No ale skoro lekarz mówi że mi nie powie to pewnie widzę to co chcę zobaczyć.
Poza tym okazało się że wszyatko jest ok, toksoplazmozy nie mam, tylko źłe zinterpretowałam wynik badania, a na ból brzucha dostałam aspargin. A bakterie w moczu to podobno norma. Jednym słowem mój gin w ogóel nie przejął się tym co ja. Mam nadzieję że wie co robi , w końcu stażu pracy ma ponad 30 lat.
cieszę się że wszystko jest ok!!!
Cytat:
Napisane przez zioła Pokaż wiadomość
Byłam dziś na zakupach i tak wpadły mi w ręce dwie pary śpiochów-jedne dla synka koleżanki, drugie dla mojego szkrabusia-chociaż na poznanie płci też troszkę muszę poczekac.
Dla siebie też coś wybrałam
no to teraz się pochwal zakupami
Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
A ja właśnie straciłam mój dobry humorek i beczę.
Zdechł mój kotek, a właściwie kotka. Przygarnęłam ją jak miała kilka tygodni 10,5 roku temu. Jak mieszkałam z moimi rodzicami, znalazłam ją na podwórku obok jak taka malutka wygrzewała się na słoneczku.

Od tygodnia chorowała i po zbadaniu krwi okazało się, że ma chore nerki, a to podobno przypadłośc kotów. Lekarz dawał jakieś szanse ale minimalne. Rodzice zdecydowali się, że będą walczyli i ostatnie dni jeździli z nią na dializy (została z rodzicami, ale dalej była moją koteczką, a ja jej paniusią). Niestety dzisiaj to już prawie w agonii była, wymiotowała ropą, wszystko jej tam w środku gniło. Jak ją weterynarz zobaczył, powiedział, żę już nic nie da się zrobic i z ciężkim sercem mama zdecydowała się na uśpienie jej.
Straszne to jest, człowiek przywiązuje się a potem nasze ukochane zwierzątko nas opuszcza. 1,5 roku temu przeżywałam to z psem (którego też przygarnęłam) - potrącił go samochód.

Sorki dziewczyny, że Wam tak ględzę, ale musiałam się wygadac. Może trochę mniej będę się denerwowac. A trzęsę się cała
biedactwo! Dobrze że się wygadałas!
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 21:07   #4759
eleeri
Zakorzenienie
 
Avatar eleeri
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 454
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
A ja właśnie straciłam mój dobry humorek i beczę.
Zdechł mój kotek, a właściwie kotka. Przygarnęłam ją jak miała kilka tygodni 10,5 roku temu. Jak mieszkałam z moimi rodzicami, znalazłam ją na podwórku obok jak taka malutka wygrzewała się na słoneczku.

Od tygodnia chorowała i po zbadaniu krwi okazało się, że ma chore nerki, a to podobno przypadłośc kotów. Lekarz dawał jakieś szanse ale minimalne. Rodzice zdecydowali się, że będą walczyli i ostatnie dni jeździli z nią na dializy (została z rodzicami, ale dalej była moją koteczką, a ja jej paniusią). Niestety dzisiaj to już prawie w agonii była, wymiotowała ropą, wszystko jej tam w środku gniło. Jak ją weterynarz zobaczył, powiedział, żę już nic nie da się zrobic i z ciężkim sercem mama zdecydowała się na uśpienie jej.
Straszne to jest, człowiek przywiązuje się a potem nasze ukochane zwierzątko nas opuszcza. 1,5 roku temu przeżywałam to z psem (którego też przygarnęłam) - potrącił go samochód.

Sorki dziewczyny, że Wam tak ględzę, ale musiałam się wygadac. Może trochę mniej będę się denerwowac. A trzęsę się cała
Rozumiem co przechodzisz, sama straciłam psa tydzień przed Świętami , ale najlepsze do ukojenia bólu jest przygarnięcie następnego zwierzaka

Trzymaj się

Lecę do garów, bo zaraz mężuś przychodzi z pracy , narobiłyście mi smaka na kapuśniak i właśnie warzę
__________________
Nie dyskutuj z głupim.
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem

http://suwaczki.maluchy.pl/li-38235.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72900.png

eleeri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 21:19   #4760
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez truheart Pokaż wiadomość

Ja też mam 36 z h&m, ale włąśnie mają chyba92/93 w biodrach. Czarne mam sztruksy, ale to byl bląd przy moim kocie

Teraz to 5:1
fakt - na czarnych widać każdy kłaczek, a na sztruksach to już wybitnie

Cytat:
Napisane przez musicman Pokaż wiadomość
ojoj prawie samo chłopcy
A ja byłam dziś u ginka i twardo obstaje że płeć poda mi dopiero około 30 tc - ale oglądając dzidzia na monitorze to ja żadnego siusiaka nie widziałam, a małe przekręciło się dokładnie tak, że widać było całe podwozie No ale skoro lekarz mówi że mi nie powie to pewnie widzę to co chcę zobaczyć.
Poza tym okazało się że wszyatko jest ok, toksoplazmozy nie mam, tylko źłe zinterpretowałam wynik badania, a na ból brzucha dostałam aspargin. A bakterie w moczu to podobno norma. Jednym słowem mój gin w ogóel nie przejął się tym co ja. Mam nadzieję że wie co robi , w końcu stażu pracy ma ponad 30 lat.
ja płeć poznałam na przełomie 15 i 16 tygodnia - lekarz nie miał wątpliwości

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
A ja właśnie straciłam mój dobry humorek i beczę.
Zdechł mój kotek, a właściwie kotka. Przygarnęłam ją jak miała kilka tygodni 10,5 roku temu. Jak mieszkałam z moimi rodzicami, znalazłam ją na podwórku obok jak taka malutka wygrzewała się na słoneczku.

Od tygodnia chorowała i po zbadaniu krwi okazało się, że ma chore nerki, a to podobno przypadłośc kotów. Lekarz dawał jakieś szanse ale minimalne. Rodzice zdecydowali się, że będą walczyli i ostatnie dni jeździli z nią na dializy (została z rodzicami, ale dalej była moją koteczką, a ja jej paniusią). Niestety dzisiaj to już prawie w agonii była, wymiotowała ropą, wszystko jej tam w środku gniło. Jak ją weterynarz zobaczył, powiedział, żę już nic nie da się zrobic i z ciężkim sercem mama zdecydowała się na uśpienie jej.
Straszne to jest, człowiek przywiązuje się a potem nasze ukochane zwierzątko nas opuszcza. 1,5 roku temu przeżywałam to z psem (którego też przygarnęłam) - potrącił go samochód.

Sorki dziewczyny, że Wam tak ględzę, ale musiałam się wygadac. Może trochę mniej będę się denerwowac. A trzęsę się cała
przykro nam

mój mały mężczyzna kopie mnie dzisiaj na całego , więc czuję wyraźnie, że nie jestem sama (mąż w delegacji)
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 21:22   #4761
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

FASOLOWE POLE LIPCOWE




FASOLOWE TYCZKI
37 sztuk mamy


Karolinak82 (Karolina, 26l, Poznań) ------- t.p. 01.07.09 - Zuzia
megi b (Magda, 27l, świętokrzyskie) -------- t.p. 01.07.09 - ??? lub ???
aha9 (Aśka, 25l, lubuskie) ------------------- t.p. 01.07.09 - Maja lub Tymon/Michał
edyta1421 (Edyta, 28l, Kanada) ------------ t.p. 01.07.09 - ??? lub ???
eleeri (Aśka, 31l, małopolska) --------------- t.p. 01.07.09 - Mateusz
p4w (Ola, 26l, Szczecin) ----------------------- t.p. 02.07.09 - Tomek/Michaś
Cassandra23 (Beata, 25l, lubelskie) ------ t.p. 03.07.09 - ??? lub Bartosz
agadom1 (Agnieszka, 31l, wielkop.) -------- t.p. 03.07.09 - ???
ainka11111 (???, ?? l, ...) ------------------- t.p. 03.07.09 - ??? lub ???
annamaria80 (Ania, 29l, Anglia) ----------- t.p. 06.07.09 - ??? lub ???
musicman (Małgosia, ??l, łódzkie) ---------- t.p. 08.07.09 - Bianka lub Beniamin
skierka (Teresa, 27l, podlaskie) ------------- t.p. 09.07.09 - ??? lub ???
beatka030500 (Beatka, ?? l, ...) ----------- t.p. 09.07.09 - ??? lub ???
bocianke82 (Ania, 27l, śląskie) ------------- t.p. 09.07.09 - ??? lub ???
claudietta (Kamila, 23l, Włochy) ------------ t.p. 09.07.09 - ??? lub ???
Truheart (Ola, 27l, Łódź) --------------------- t.p. 13.07.09 - Adaś
jusali (Alicja, 20l, warm.-mazurskie) --------- t.p. 13.07.09 - ??? lub ???
AsssiiA (Asia, 21 l, Niemcy) ------------------- t.p. 14.07.09 - Julia lub Jakub
erysipelothrix (Martyna, 29 l, ...) ---------- t.p. 15.07.09 - ??? lub ???
paulina860130 (Paulina, 22l, slaskie) ---- t.p. 17.07.09 - ??? lub ???
Svinecka (Ania, 25l, Szczecin) --------------- t.p. 18.07.09 - Marcel
Ania0104 (Ania, 25l, podkarpacie) ---------- t.p. 19.07.09 - Emilia lub ???
Finka09 (???, ?? l, ...) ------------------------ t.p. 20.07.09 - ??? lub ???
dotkadotka (Dorotka, 32l, Wrocław) -------- t.p. 21.07.09 - ??? lub ???
kasiuuulka (Kasia, 23l, Warszawa) --------- t.p. 22.07.09 - Wiktoria lub Andrzej
katarzynka00(Kasia, ?? l, ...) -------------- t.p. 24.07.09 - Laura lub Emil
agga19851985 (Agnieszka, 24l, ...) ------ t.p. 24.07.09 - ??? lub ???
majka versace (Beata, 30l, Manchester) -- t.p. 25.07.09 - ??? lub ???
mariolasl (Mariola, 34l, UK) ----------------- t.p. 26.07.09 - Alexandra lub Antonio
Monika.P21 (Monika, ?? l, ...) -------------- t.p. 26.07.09 - ??? lub ???
Gizmiatko (Kasia, 25l, śląskie) ------------- t.p. 27.07.09 - Zosia lub Natan
Wojtusia (???, ?? l, ...) ---------------------- t.p. 27.07.09 - ??? lub ???
evamoni (Ewa, 35l, Niemcy) ----------------- t.p. 28.07.09 - Emilia lub Julius
Martacin (Marta, ?? l, ...) -------------------- t.p. 29.07.09 - ??? lub ???

kinusia86 (???, ?? l, ...) ---------------- t.p. .07.09 - ??? lub ???
magi 77 (Marta, 31 l, mazowieckie) ---- t.p. .07.09 - ??? lub ???
BASIA3333 (Basia, ?? l, ...) ------------ t.p. .07.09 - ??? lub ???



__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.

Edytowane przez Ania0104
Czas edycji: 2009-02-06 o 10:25
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 21:22   #4762
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

FASOLOWE POLE SIERPNIOWE




FASOLOWE TYCZKI
29 sztuk mamy


czekoladka21 (Ania, 26l, śląsk) ----------- t.p. 01.08.09 - Weronika lub Robert
frida110 (Aśka, ?? l, ...) --------------------- t.p. 01.08.09 - ??? lub ???
gosiek1500 (Gosia, 32l, Szanghaj) -------- t.p. 01.08.09 - ??? lub ???
Miramej (Jola, 32l, 3-miasto) --------------- t.p. 02.08.09 - ??? lub ???
Nikula5 (???, ?? l, ...) ------------------------ t.p. 03.08.09 - ??? lub ???
Irethh (Magda, 21l, Poznań) ----------------- t.p. 03.08.09 - ??? lub ???
anusia_82 (Ania, 26l, 3-miasto) ----------- t.p. 03.08.09 - ??? lub ???
Nikka1221 (Małgosia, 24l, Niemcy) -------- t.p. 05.08.09 - ??? lub ???
sailors (Mirela, 19l, pomorskie) ------------- t.p. 08.08.09 - Zosia lub Pawełek
Syla39 (Sylwia, 29 l, Norwegia) -------------- t.p. 08.08.09 - ??? lub ???
olka222 (Olka, 25l, Bydgosz) --------------- t.p. 10.08.09 - Marysia lub Jakub
ulika (Magda, 27l, Śląsk) --------------------- t.p. 10.08.09 - ??? lub ???
UnholyOne (Ola, 29l, mazowieckie) ------- t.p. 12.08.09 - Zuzia lub Antoś
AnnGe (Anna, 26l, dolnośląskie) ------------ t.p. 13.08.09 - Aurelia lub Daniel
kamilka (Kamila, 22l, małopolska) --------- t.p. 16.08.09 - ??? lub ???
Kasiunia66 (Kasia, 25l, mazowieckie) ----- t.p. 17.08.09 - ??? lub ???
IwonkaAnna83 (???, ?? l, ...) -------------- t.p. 18.08.09 - ??? lub ???
Agata R (Agata, 23l, ...) --------------------- t.p. 19.08.09 - Oliwia lub Piotruś
Rybens (Marta, 23l, Kartuzy) ---------------- t.p. 19.08.09 - Kornelia lub Filip
zioła (???, ?? l, ...) ---------------------------- t.p. 22.08.09 - ??? lub ???
WrednaAfrodyta (???, 20l, ...) ----------- t.p. 25.08.09 - Bianka lub Aleksander
kasienka190 (Kasia, 24l, UK) -------------- t.p. 25.08.09 - ??? lub Aleksander
marysia_258 (Iza, 25l, Kielce) ------------ t.p. 25.08.09 - Antonina lub Jakub
groszkolino (???, ?? l, ...) ------------------ t.p. 26.08.09 - ??? lub Jakub/Mikołaj
Sweet_21 (Arleta, 23l, Irlandia) ------------ t.p. 27.08.09 - Łucja lub ???
Adaikaka (Aneta, 22l, Kraków) -------------- t.p. 27.08.09 - ??? lub ???
cashmeree (Sylwia, 26l, Wolsztyn) --------- t.p. 28.08.09 - Nadia lub Dawid
polkluza (???, 28l, Warszawa) --------------- t.p. 31.08.09 - ??? lub ???

lui (???, ?? l, Irlandia) -------------------- t.p. .08.09 - ??? lub ???





--------------------------------------------
Nasze Aniołki, które wróciły do nieba [*]

gooha3 [*]
mountain [*]
serafia11 [*]
agagmm23 [*]

Malga19 [*] [*]

__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 21:50   #4763
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Nie wiem co sie dzieje z tym wizazem ... znów mi nie zacytowało kilku wypowiedzi

Tru niestety nie wygrałam aukcji ... ja musiałam jechać do babci, ale siostra walczyła do ostatniej sekundy i ją przelicytowali o 50 groszy

http://www.allegro.pl/item539984148_..._cm_4_7mc.html
mój dzidz już nie będzie w nich chodził

.............
przyjechała dzisaij moja ciocia i opowiadała o porodzie
Ona ma 3 letnią córkę i 9 letniego synka ... więc jest na bierząco

Mówiła ze szkoła rodzenia jest dobra jak się nie ma do czynienia z małymi dziećmi, i ze nie wyobraża sobie porodu bez męża ... no i wychowywanie dzieci jest ciężkie, ale chciała by jeszcze raz przeżyć tą chwilę jak jej położyli Olę na brzuchu, taką śliską, malutką

uciekam do łóżka! dobranoc laski!

Edit.
Zapomniałam napisać ze dostałam zakaz kupowania ciuszków! - nawet skarpetek ... dostanę całe dwa worki róznych różności
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.

Edytowane przez Ania0104
Czas edycji: 2009-02-05 o 21:53
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 22:00   #4764
Gizmiatko
Zakorzenienie
 
Avatar Gizmiatko
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Śląsk :o)
Wiadomości: 4 303
GG do Gizmiatko
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
A ja właśnie straciłam mój dobry humorek i beczę.
Zdechł mój kotek, a właściwie kotka. Przygarnęłam ją jak miała kilka tygodni 10,5 roku temu. Jak mieszkałam z moimi rodzicami, znalazłam ją na podwórku obok jak taka malutka wygrzewała się na słoneczku.

Od tygodnia chorowała i po zbadaniu krwi okazało się, że ma chore nerki, a to podobno przypadłośc kotów. Lekarz dawał jakieś szanse ale minimalne. Rodzice zdecydowali się, że będą walczyli i ostatnie dni jeździli z nią na dializy (została z rodzicami, ale dalej była moją koteczką, a ja jej paniusią). Niestety dzisiaj to już prawie w agonii była, wymiotowała ropą, wszystko jej tam w środku gniło. Jak ją weterynarz zobaczył, powiedział, żę już nic nie da się zrobic i z ciężkim sercem mama zdecydowała się na uśpienie jej.
Straszne to jest, człowiek przywiązuje się a potem nasze ukochane zwierzątko nas opuszcza. 1,5 roku temu przeżywałam to z psem (którego też przygarnęłam) - potrącił go samochód.

Sorki dziewczyny, że Wam tak ględzę, ale musiałam się wygadac. Może trochę mniej będę się denerwowac. A trzęsę się cała
przykro mi wiem co czujesz, ja sracilam mojego ukochane psa kotrego mialam od 7 roku zycia , piesio zyl 16 lat ! no i traktowany byl jak rowny cżłonek rodziny a przeze mnie jak brat . nie umielam sobie poradzic z jego strata wiec przygarnelam drugiego, od razu usmiechach zagoscil w domku na nowo no i jak sie wyprowadilam zeby nie stresowac pieska i nie brac ze osba kupilismy z tz a własciwie przygarnelismy z Tz pieska . nie wyobrazam sobie zycia bez spa w domku !!

jeszcze raz bardzo mi przykro
__________________

24,07 - nasza data ;]
Szczęśliwa mama dwóch szkrabów

Nataniel urodzony 26.05,09 z masa ciała 1980 i długoscia 45 cm
Iga urodzona 12.02,2012 w 35 tygodniu ciąży masą ciała 3530 i długoscia 52 cm

udało sie -moj wykres
Gizmiatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-05, 23:38   #4765
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
ja z kolei kupiłam sobie śliczne czarne rurki ciażowe H&M i są za małe
wcześniej kupiłam spodnie też H&M rozmiar 36 i są dobre, więc te drugie też wzięłam 36 i są za małe - nie wiem jak ktoś mierzył te spodnie

jak któraś byłaby chętna to proszę o kontakt na PW - szerokość w biodrach ok 90 cm z elastycznym pasem na brzuszek, wąskie nogawki
hmm a mozesz zmierzyc dokladnie? moze ja bym sie skusila
a moze Ty bys chciala te moje jesli Ania sie nie zdecyduje?
no i mam jedne, ktore wylicytowalam uzywane, tez super ale za duze

Cytat:
Napisane przez eleeri Pokaż wiadomość
Przyszłam od lekarza już godzine temu ale najpierw musiałam obejrzeć Chirurgów o 17 skoro ten o 13 mi przepadł
Matko ... u lekarza byłam o 13.10 i byłam już 8, no masakra jakaś .
Z gabinetu wyszłam po 16.
Ale przynajmniej mam dobre wieści
Wyniki dobre - mocz i glukoza, dzidziołek zdrowy, no i mamy chłopczyka

Więc chłopcy górą

Ania dopisz mi z łaski swojej Mateusza na liście , podaba nam się jeszcze Patryk, ale jest już piętro niżej

Uff, dla takich dobrych wieści mogłabym jeszcze z dwie godziny siedzieć

Tru ja pierwsze ruchy poszułam właśnie w 18 tygodniu, więc pewnie i Ty teraz poczujesz.

Czekoladka no to widzę, że sprawa pozytywnie załatwiona, to dobrze
gratuluje chlopczyka
to rosnie nam druzyna pilkarska

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
A ja właśnie straciłam mój dobry humorek i beczę.
Zdechł mój kotek, a właściwie kotka. Przygarnęłam ją jak miała kilka tygodni 10,5 roku temu. Jak mieszkałam z moimi rodzicami, znalazłam ją na podwórku obok jak taka malutka wygrzewała się na słoneczku.

Od tygodnia chorowała i po zbadaniu krwi okazało się, że ma chore nerki, a to podobno przypadłośc kotów. Lekarz dawał jakieś szanse ale minimalne. Rodzice zdecydowali się, że będą walczyli i ostatnie dni jeździli z nią na dializy (została z rodzicami, ale dalej była moją koteczką, a ja jej paniusią). Niestety dzisiaj to już prawie w agonii była, wymiotowała ropą, wszystko jej tam w środku gniło. Jak ją weterynarz zobaczył, powiedział, żę już nic nie da się zrobic i z ciężkim sercem mama zdecydowała się na uśpienie jej.
Straszne to jest, człowiek przywiązuje się a potem nasze ukochane zwierzątko nas opuszcza. 1,5 roku temu przeżywałam to z psem (którego też przygarnęłam) - potrącił go samochód.

Sorki dziewczyny, że Wam tak ględzę, ale musiałam się wygadac. Może trochę mniej będę się denerwowac. A trzęsę się cała
wspolczuje wiem jaki to bol


dziewczyny a Marcelek dzis po dlugiej przerwie postanowil sobie mamusie pokopac i to juz tak na calego w sumie
dwa razy czulam jak sie przemiescil z jednego boku brzucha na drugi - nawet TZ zauwazyl, ze jedna polowa jest wieksza
i dostalam kilka kopniakow - jednego TZ lekko poczul
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 07:19   #4766
frida110
Zakorzenienie
 
Avatar frida110
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 966
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
16.02 się dowiemy jak pokaże co tam ma
Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Ja tez mam wizytę 16.02...o 19.30 :
I ja mam wizytę 16.02
frida110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 08:36   #4767
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

dzień dobry baaardzo słonecznie!

Nareszcie dzisiaj piątek ... TZ wraca

Svinecka te Twoje drugie za duze spodnie to tez rybaczki?
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 09:13   #4768
zioła
Zakorzenienie
 
Avatar zioła
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 5 485
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość

Gratuluję syneczka i popieram wybór imienia. Mateuszek zawsze mi się podobało i mój Tż to Mati No i Cię pocieszę, że ja u mojej gin przed ostatnim razem czekałam od 21 do 1 w nocy tak tak o tej godzinie mnie przyjęła i dodam tylko,że nie byłam ostatnią pacjentką
jej to chyba przesada podziwiam Cię, ja pewnie o 21.05 już chrapałabym w poczekalni

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
oki
ale superowo!!!!

super ze wszystko ok!
Ja przytyłam 2 kg ... to tez nie za wiele
gratuluję Mateuszka!!!!!
Też chciałam Matiego, ale kuzynka mnie uprzedziła


no to teraz się pochwal zakupami
A wiecie, mi niestety też rodzina i znajomi podebrali wszystkie imiona, które bardzo mi się podobały Mamy teraz niezły dylemat z wyborem

Zakupy zaraz wkleję

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
Tru niestety nie wygrałam aukcji ... ja musiałam jechać do babci, ale siostra walczyła do ostatniej sekundy i ją przelicytowali o 50 groszy

http://www.allegro.pl/item539984148_..._cm_4_7mc.html
mój dzidz już nie będzie w nich chodził
Szkoda,że się nie udało, bo butki są śliczniutkie

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
A ja właśnie straciłam mój dobry humorek i beczę.
Zdechł mój kotek, a właściwie kotka. Przygarnęłam ją jak miała kilka tygodni 10,5 roku temu. Jak mieszkałam z moimi rodzicami, znalazłam ją na podwórku obok jak taka malutka wygrzewała się na słoneczku.

Od tygodnia chorowała i po zbadaniu krwi okazało się, że ma chore nerki, a to podobno przypadłośc kotów. Lekarz dawał jakieś szanse ale minimalne. Rodzice zdecydowali się, że będą walczyli i ostatnie dni jeździli z nią na dializy (została z rodzicami, ale dalej była moją koteczką, a ja jej paniusią). Niestety dzisiaj to już prawie w agonii była, wymiotowała ropą, wszystko jej tam w środku gniło. Jak ją weterynarz zobaczył, powiedział, żę już nic nie da się zrobic i z ciężkim sercem mama zdecydowała się na uśpienie jej.
Straszne to jest, człowiek przywiązuje się a potem nasze ukochane zwierzątko nas opuszcza. 1,5 roku temu przeżywałam to z psem (którego też przygarnęłam) - potrącił go samochód.

Sorki dziewczyny, że Wam tak ględzę, ale musiałam się wygadac. Może trochę mniej będę się denerwowac. A trzęsę się cała
Bardzo Ci współczuję, już z kilkoma kotkami musiałam się pożegnać a za każdym razem jest równie ciężko Trzymaj się mocnoWiesz, zawsze lepiej się czułam ,kiedy po stracie przygarniałam innego kotka...jakoś uspokajało mnie to,że inny może znaleźć u mnie dom-tym bardziej,że kiedy mieszkałam z rodzicami na wsi, ludzie przynosili nam jakiegoś kota mówiąc,że jeśli nie weźmiemy - to będą zmuszeni pozbyć się go w jakiś inny sposób. Straszne Chyba tym bardziej warto stworzyć dom jakiemuś nie chcianemu zwierzątku



Kochane, może orientujecie się gdzie jest jakaś stronka gdzie można poczytać sobie o Toksoplazmozie. W wynikach wyszło mi że miałam, ale już nie mam
No ale zupełnie nie wiem co dalej...pewnie można zarazić się ponownie,prawda?:confused :
Pytanie pewnie głupie (bo czytałam,że zarazić się można przez pokarm,ewentualnie odchody),ale czy głaskanie zwierzątka w jakiś sposób może być niebezpieczne? Właśnie jadę do rodziców...a tam dwie kicie tylko czekają kiedy usiądę,aby władować mi się na kolana
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC01183.jpg (51,2 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC01184.jpg (74,2 KB, 15 załadowań)
__________________
Wymieniam:

Edytowane przez zioła
Czas edycji: 2009-02-06 o 09:19
zioła jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 09:21   #4769
zioła
Zakorzenienie
 
Avatar zioła
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 5 485
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

No to się pochwalę

w poprzednich załącznikach;
  • zieloniutkie body dla mojego maleństwa - przecena 10 zł H&M
  • w paseczki z samolotem - 5-10-15- 15 zł - prawdopodobnie dla synka koleżanki
P.S. Dopadła mnie dziwna przypadłość - mdli mnie na widok koloru jasno różowegoMiałyście coś takiego?



Wszystko z przecen:
  • bokserka-2 rozmiary większa aby pomieściła powiększający się brzuszek RE-10zł, kolor bardziej fioletowy
  • biała koszukla H&M-30zł z 99
  • koszula stradivarius - 25 zł z 69
  • majtusie - w paski 14 zł z 29 -Oyshko, reszta RE-po 5 i 6 zł
  • wisiorek bershka-12 zł z 24
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC01175.jpg (48,5 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC01176.jpg (40,8 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC01177.jpg (49,6 KB, 19 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC01180.jpg (63,2 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC01181.jpg (64,8 KB, 8 załadowań)
__________________
Wymieniam:

Edytowane przez zioła
Czas edycji: 2009-02-06 o 09:28
zioła jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-06, 09:43   #4770
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2009 !

hej dziewczynki

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
dzień dobry baaardzo słonecznie!

Nareszcie dzisiaj piątek ... TZ wraca

Svinecka te Twoje drugie za duze spodnie to tez rybaczki?
tak tez rybaczki - napisalam Ci na PW
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.