|
|
#3241 | |
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
Mam identyczne podejście jeśli chodzi o załatwianie spraw z moim ojcem i przełozonym w pracy, nie ma uproś, wole kląć z małżem mam inaczej, po prostu lubię sie przymilać nawet jak nie muszę i czasami staram się nie kląć, po prostu za bardzo mi zależy na dobrych stosunkach z nim ![]() może mnie jast łatwiej bo czasami naprawdę jestem ofiarą losu i sie rozklejam- nie musze udawać. niestety faceci jeśli wypadają ze swojej roli mężczyzny, tracą grunt pod nogami i instynktownie chyba w odruchu obronnym budzi się w nich wredność. To co robisz on może tez postrzegać jako Twój egoizm. Czasem facetem trzeba troche pokierować-troszeczkę Np. faceci zawsze są przekonani ze to oni wpadli na każdy genialny pomysł wkurzało mnie to strasznie,ale doszłam do wniosku ze po co sie spierac jak jemu to tyle radości sprawia![]() najważniejsze to znaleźć równowagę pomiędzy tym wszystkim i starać sie ją utrzymać To mówię ja- 14 lat z jednym facetem i bym go nie zamieniłą na innego ale trochę wysiłku mnie to kosztowało ![]() Dobranoc jeszcze o obowiązku dbania w dwie strony- ktoś musi zacząć prawo niedbania też działa w dwie strony i rodzi chęć odwetu
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
Edytowane przez Polly_ Czas edycji: 2009-02-10 o 01:00 |
|
|
|
|
#3242 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 932
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
![]() Przez gardło by mi nie przeszło (I dlatego na wieki wieków będę samiuteńka )Tylko nie pomyśl Polly że ja coś krytykuję- wiem , że są na tym świecie delikatne kobiety, którym po prostu sprawia przyjemność opieka ukochanego faceta ![]() i bardzo uroczy jest związek, w którym obie strony czują się dobrze. |
|
|
|
|
#3243 | |
|
Wiedźma
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 11 954
|
Dot.: Scent Bar VII
To niniejszym wyznaje, że Cię uwielbiam Gryxiu.
Cytat:
Ale nijak nie mogę się zgodzić na to, żebym to akurat ja musiała w tej kwestii ustępować. To, co nazywasz rolą mężczyzny jest dla mnie rolą niezwiązaną z płcią, tylko z typem osobowości. Mawia się, ze mężczyźni chcą być podziwiani, a ja skłonna jestem przyznać to prawo każdemu człowiekowi. I sobie oczywiście. ![]() Dlaczego mam udawać, że jestem głupsza, żeby on poczuł się lepiej? Dlaczego moim kosztem? Bycie osobą głupszą, mniej zaradną, słabą czy nieporadną ja osobiście odczuwam jako nieprzyjemne i jeśli mogę unikam zachowań przez które ktoś mógłby tak pomyśleć. Szczególnie jesli to nie jest prawda. Pewnie dlatego ludzie mają mnie za twardszą, niż jestem. Można więc powiedzieć, że podejście mam męskie (choć ja tego męskim nie nazywam). I to jest chyba problem. Dwóch przewodników stada w jednym stadzie. ![]() Nie lubię się przymilać, jeśli ustępuję to dlatego, że mnie ktoś przekona, a nie dla świętego spokoju, podobnie jeśli przekonuję to za pomoca argumentów, nie gierek. Tak swoją drogą, to nigdy nie potrafiłam pojąć (i nie mówie tu o Tobie personalnie Polly, lecz ogólnie na podstawie obserwacji forum plotkowego miedzy innymi), dlaczego kobiety wolą kręcić, manipulować, oszukiwać i stosować inne niehonorowe metody zamiast wywalczyć sobie prawo do jasnego mówienia, czego chcą. Takie zachowanie, które kojarzy mi się z rym, co robią dzieciaki, kiedy oszukuję rodziców, że idą się uczyć, a zmykają na imprezę. Ale przecież męzczyzna nie ma nad kobietą władzy takiej, jak rodzice nad dzieckiem. Nie mówiąc już o tym, że dziecinada przystoi dzieciom, nie dorosłym. No, teraz będzie burza! ![]() edit: Beato, ja widzę różnicę pomiędzy delikatnością czy tez nieumiejetnością zrobienia czegoś, a manipulacją. Jeśliz czymś naprawdę sobie nie radzę (a takich spraw jest wiele, bo nie ma czlowieka, który potrafiłby wszystko) - mówię to otwarciei proszę o pomoc, a jeszcze chetniej o instrukcję i wyjasnienie. Ale nie robię tego generalizując i twierdząc, że skoro nie umiem położyć instalacji podtynkowej to jestem jakimś godnym litości ułomem. ![]() I to nie jest tak, że przez to koniecznie musisz być sama. Moje doświadczenia pokazują, że bardzo wielu mężczyzn marzy o tym, by być w związku z człowiekiem, którego podziwiaja i szanują. Słowo. Mój związek krystalizował się i umacniał w momencie kiedy wpadałam w deprechę, a potem w niej tkwiłam. To pewnie tłumaczy, dlaczego Mmój męzczyzna jest nie do końca do mnie dobrany pod tym względem. A może nie to, tylko co innego? A może jest dobrany, tylko czasem bywa gorzej? Nie wiem... Wiem, że jednak się stara. Przed snem oświadczył mi, że jednak nie może się ze mną rozwieść, bo skoro zmniejsza mi się dochody, to wspolne rozliczenie podatkowe bedzie dla nas opłacalne. Żebyś widziała z jaka miną to mówił! edit 2: A, jeszcze w temacie długodystansowości związków. Jestem z Królewną (z różnymi zawirowaniami i jedną krótką przerwą) już 17 lat... Łomatko!
__________________
Edytowane przez Sabbath Czas edycji: 2009-02-10 o 01:43 Powód: dopiski, dopiski |
|
|
|
|
#3244 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
Cytat:
ciekawa dyskusja na tyle ciekawa, ze po raz pierwszy od mojej bytności na perfumach odzywam się w Barze, choć zasadniczo nieśmiałe stworzenie jestem...![]() Myśle sobie, że w tym co pisze Polly jest sporo prawdy. To nie tak, że trzeba kręcić, motać, kombinować żeby wyszło na nasze, nie tak że trzeba być małą głupiutką dziewczynką, która sama nie potrafi przejść przez ulicę tylko po to żeby facet poczuł się lepiej...tu chyba zupełnie nie o to chodzi. Związek po prostu polega min na zaspokajaniu nawzajem swoich potrzeb, więc skoro potrzebą mojego TZa jest raz na jakiś czas poczucie, że coś tam umie lepiej niż ja (a umie sporo swoją drogą), że czasem jego potrzeby są w danym momencie ważniejsze (a czasem moje) i że czasem ma rację - no to .... dlaczego mam mu tego poczucia nie dać? Ubędzie mi? Nie ubędzie, bo on daje mi to samo. Proste. A tak poza tym warto znać swoje ograniczenia i podchodzić do nich zdystansem. Jakoś nie specjalnie przeszkadza mi fakt, że jestem lewa w pewnych kwestiach - jestem i już. Mój TZ też jest lewy w pewnych kwestiach i jakoś się dopełniamy - on mi np przelicza różne rzeczy (oprocentowanie na lokacie, podatki, stężenia jak robie sobie krem w domu), a ja np załatwiam naprawę zmywarki z panami od serwisu, którzy mieli być u nas 2 tyg temu i do tej pory się nie odezwali, bo on jest na takie gadki za uprzejmy. ![]() Ale chyba fakt, że takim jak ja i Polly jest prościej - bo ja też jestem sierotowata trochę, a zatem i dosyć wiarygodna w tych kwestiach.Dobrej Nocy wszystkim.
__________________
The water's dark and deep inside this ancient heart You'll always be a part of me... |
||
|
|
|
#3245 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
![]() Gdyby zaczęła, jaka to jest nieporadna, pewnie stwierdziłby, że postradała zmysły i pogotowie zawezwał. |
|
|
|
|
#3246 | |
|
Wiedźma
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 11 954
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
W temacie zaś, ja nie mówię o tym, żeby nie przyznawać się do własnych słabości. Pisałam, że jeśli czegoś nie umiem - mówię o tym rzeczowo i zwykle bez ogródek, bo nie ma ludzi, którzy umieją wszystko. Odnoszę się bezpośrednio do rad Polly i chodziło mi raczej o to, że nie chcę musieć udawać, że czegoś nie umiem, czy że jestem nieporadna po to, żeby uzyskać pomoć. Ani po to, żeby ktoś poczuł się lepszy ode mnie. Nie chcę musieć kłamać, czy mijać się z prawdą. Nie chcę być zmuszona do jęczenia i marudzenia, bo takie zachowanie nie jest w moim stylu. Nie chce udawać, że mój pomysł jest zły, czy że nie jestem go pewna po to, żeby pan i władca mógł poczuć, że to jego pomysł. O ile przejdzie mi przez gardło "Jesteś zaradny" to dlaczego mam się poniżać dodając "nie to, co ja" skoro to nie jest prawda? I zupełnie mi nie przeszkadza to, że nie na wszystkim się znam, tak samo, jak nie przeszkadza mi, że nie na wszystkim zna się mój mąż. Ale przecież nie wymagam od niego żeby mówił: "jestem taki niezaradny, nie to, co ty", albo żeby jęczał i marudził i do tego udawał, że nie potrafi czegoś zrobić żebym się lepiej poczuła. To sprawiłoby mu przykrość, uraziłoby jego dumę. Tak samo, jak uraża moją. Czemu tylko mężczyznom wolno ją mieć? Rozumiem, ze kobiety musiały stosować podstępy i "grać ciałem" kiedy nie miały praw i miały status podczłowieka. Ale teraz? ![]() I żeby nie było: zdaję sobie sprawę, że kiedy mówię takie rzeczy część kobiet patrzy na mnie jak na kosmitę. Mają poczucie przewagi, bo wiele rzeczy potrafią na swoich mążczyznach wymóc "sposobem" czyli manipulacją. Ale ja nie chcę musieć stosować sposobów. Chcę mieć prawo do własnej dumy i do tego, żeby nie musieć kręcić, schlebiać i sawiać się na pozycji osoby głupszej, niż jestem. Chcę, żeby mój mężczyzna podziwial mnie tak, jak ja podziwiam jego i żeby potrafił wspierać mnie w osiąganiu sukcesów bez zawiści. Tak, jak i ja wspieram jego. Tak postulatywnie. ![]() edit: Kropko! Myślę, że Twoja prognoza może być całkiem trafna. Prawdę mówiąc wyobraziłam sobie któregoś kumpli z bractwa albo z klubu, kiedy stosuję na nich takie metody... ![]() Może by i zadziałały , ale tak serio mam wrażenie, że po kilku takich wyskokach mogłabym mieć problem z odzyskaniem "pozycji w stadzie".
__________________
Edytowane przez Sabbath Czas edycji: 2009-02-10 o 08:07 |
|
|
|
|
#3247 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
To prosty gatunek, męczy ich nasza rozwaga, inteligencja, zaradność, siła. A przy kobiecie pragną odpoczywać, głowa w tym czasie chciałaby odetchnąć intelektualnie. Cytat:
hie hie |
||
|
|
|
#3248 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar VII
Czytajac was to ómarlem ze smiechu
Z nikim sie nie klocisz,nie musisz sie tlumaczyc,chodzisz na imprezy sam/a itp![]() Niech zyje zycie Singli!
|
|
|
|
#3249 |
|
BAN stały
|
Dot.: Scent Bar VII
Wreszcie mam dostep do internetu
Baru pewnie nie nadrobie ale pokazuje Wam wreszcie moje wlosy
|
|
|
|
#3250 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3251 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 601
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
Na zdjeciu widac interesujacy popielaty polysk. (A tak na marginesie- piekny dostalas rysunek od Oliwki ![]() )
|
|
|
|
|
#3252 | ||
|
Wiedźma
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 11 954
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#3253 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3254 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 186
|
Dot.: Scent Bar VII
Nareszcie było co poczytać
|
|
|
|
#3255 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
Princesko - wyglądasz pięknie! Zupełnie inna babka, inne rysy twarzy Jestem w szoku, ale to szok jak najbardziej pozytywny!
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś." Frank Zappa http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI |
|
|
|
|
#3256 |
|
BAN stały
|
Dot.: Scent Bar VII
Princesko
Zmiana dość znacząca ale zdecydowanie na plus
|
|
|
|
#3257 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 328
|
Dot.: Scent Bar VII
nie chce tworzyc osobnego watku ,ale chcialabym zebyscie mi pomogly ,kiedys byla taka strona ze podwalo sie swoj ulubiony perfum a ta strona odszukiwala podobnych ..czy cos takiego ,pamieta ktos moze ,bede bardzo wdzieczna
|
|
|
|
#3258 | |
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
|
|
|
|
|
#3259 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 328
|
Dot.: Scent Bar VII
ale pamietam ze byla jakas drogeria ktora wyszukiwala zapachy pdobne albo najczesciej kupowane sugeruac sie tym jednym zapachem
|
|
|
|
#3260 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
|
Cytat:
I witaj po przerwie!
__________________
O książkach |
|
|
|
|
#3261 | |
|
rude jest piękne:)
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: nad jeziorem
Wiadomości: 12 592
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
Princess ,swietnie
__________________
Obojetnego na niedole zwierzat i ludzka niedola nie wzruszy....prof Żabiński Twój klik pomaga ![]() nie ponosze odpowiedzialnosci za reklamy umieszczone przez WIZAZ w moich postach i PW |
|
|
|
|
#3262 | ||
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar VII
zaczełam cytowc i cytowac ale to bez sensu. to tak gwoli wyjaśnienia:
1.moje pierwsze rady dla Sab byly w tanie żartobliwym nieco ![]() 2. nigdy nie manipulowąłam moim facetem, ale jeśli wiem że coś mu stpawi przyjemnośc dlaczego mam tego nie robic? Np. podziwiam mojego faceta za wiedze o Krakowie, świetnie potrafi opowiadać ,zna anegdoty, zawsze się o to wsciekałam, bo to niby ja powinnam więcej wiedzieć na ten temat, przemyslałam sprawe ze to ja zachowuje sie jak debil i powiedziałam mu wprost ze go podziwiam za to. Była to prawda ale musiałam sie troche przełamać ![]() 3. Czasami pytam go ozdanie w róznych sprawach i staram sie angażowac w to co robię, chociaż niby nie muszę, bo poradziłabym sobie sama, ale nie unoszę sie dumą i pytam go tak jest i mi łatwiej i jemu przyjemniej 4. nigdy nikim nie manipulowałam, to ze staram sie zaspokoić potrzeby mojego faecta nie jest wg. mnie manipulacja ani gierkami Sabb! , być może w waszym związku zachodzi jakaś nierównowaga, on Cię podziwia, ale czuje sie przez to gorszy i czuje się z tym źle. Gdybyś w jakiś sposób próbowała wzmocnić go, nie byłaby to chyba manipulacja. Poza tym ja od lat wyznaję zasadę stawiania się w sytuacji drugiej osoby i spojrzenia na siebie jej oczami, czasem wręcz można poczuć jakie emocje się wzbudza własnym zachowaniem. Polecam tę metodę. Czasami facet czuje sie odrzucony i niepotrzebny jeśli mamy swoje sprawy, mozna go trochę wciągnąc w te sprawy, dć się wypowiedzieć i to teżwg. mnie nie jest manipulacja. Cytat:
Cytat:
a z twarzą co zrobiłaś? nic nie mówiłaś o operacji w życiu bym cię nie poznała
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
Edytowane przez Polly_ Czas edycji: 2009-02-10 o 10:17 |
||
|
|
|
#3263 | |
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
chyba ze cos pokręciłam, zara sprawdzę no dobrze mówię: http://www.sephora.com/browse/me/ind...ml?categoryId=
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
Edytowane przez Polly_ Czas edycji: 2009-02-10 o 10:19 |
|
|
|
|
#3264 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
Też się zdziwiłam, że to Princeska. Pełna metamorfoza. |
|
|
|
|
#3265 | |
|
niecnotliwa dziewica
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
![]() W temacie związków i zachowań międzyludzkich - to ja już chyba rozumiem, dlaczego jestem singlem. Jak czytam (nawet z przymrużeniem oka) o tych gierkach i manipulacjach, to jakoś tak... no... nie podoba mi się ten pomysł, a już zwłaszcza pomysł, że ja bym się miała podobnie zachowywać.... Czekam na firmę przeprowadzkową, powinni być o 11.00. a wtedy się zacznie niby raz na parę lat można to przeżyć, ale jak sobie pomyslę o wypakowywaniu tego badziewia
|
|
|
|
|
#3266 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 485
|
Dot.: Scent Bar VII
Princesko, fantastycznie wyglądasz!
Zmiana naprawdę spora, ale na korzyść Nie miałaś problemów z dokładnym pokryciem tego blondu? Margot - bezbolesnej przeprowadzki życzę ![]() Cytat:
Ogółem dochodzę do wniosku, że bywałam wobec facetów zbyt szczera jak na ich wymagania Nie powiem komplementu, jeśli nie będzie do niego żadnych podstaw, no way. Sabbath - Królewna ma u mnie minusa
|
|
|
|
|
#3267 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXVI)
Co to za ikonka przy odpowiedzi?? "Bloguj tym postem"
|
|
|
|
#3268 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Scent Bar VII
|
|
|
|
#3269 | |||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Scent Bar VII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() p.s. Polly - zawsze jak widzę twój podpis to wydaje mi się, że szukasz domu raz niedoczytalam i juz tak zostalo
__________________
The water's dark and deep inside this ancient heart You'll always be a part of me... |
|||
|
|
|
#3270 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 30 806
|
Dot.: Scent Bar VII
![]() Cytat:
Cytat:
Podłączam się pod pytanie
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:10.






Np. faceci zawsze są przekonani ze to oni wpadli na każdy genialny pomysł
wkurzało mnie to strasznie,ale doszłam do wniosku ze po co sie spierac jak jemu to tyle radości sprawia
(TEN sposób jest zawsze dobry)







Z nikim sie nie klocisz,nie musisz sie tlumaczyc,chodzisz na imprezy sam/a itp
Baru pewnie nie nadrobie ale pokazuje Wam wreszcie moje wlosy



