Scent Bar VII - Strona 109 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-02-10, 00:53   #3241
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Polly, ja nie stosuję takich sposobów NIGDY.
To po pierwsze byłoby kłamstwo, po drugie dlaczego mam uwłaczać swojej własnej godności robiąc z siebie ofermę, a po trzecie uważam, że obowiązek dbania mają obie strony. Więc dbam na tyle, na ile uważam to za właściwe, ale nadskakiwać nie będę.

Widzisz, ja mam do takich spraw podejście inne, niż większość kobiet. Rozumiem, że zrobienie z siebie słabej i nieporadnej idiotki przyniosłoby mi wymierne korzyści, ale jestem zbyt dumna na takie gierki.
Potrafię, poradzę sobie i nie znoszę jęczeć. Wolę kląć.


To chyba trochę wyjaśnia, dlaczego on czuje się gorszy...



Gryxiu, czy ja mówiłam już, że Cię uwielbiam?

Mam identyczne podejście jeśli chodzi o załatwianie spraw z moim ojcem i przełozonym w pracy, nie ma uproś, wole kląć z małżem mam inaczej, po prostu lubię sie przymilać nawet jak nie muszę i czasami staram się nie kląć, po prostu za bardzo mi zależy na dobrych stosunkach z nim
może mnie jast łatwiej bo czasami naprawdę jestem ofiarą losu i sie rozklejam- nie musze udawać. niestety faceci jeśli wypadają ze swojej roli mężczyzny, tracą grunt pod nogami i instynktownie chyba w odruchu obronnym budzi się w nich wredność. To co robisz on może tez postrzegać jako Twój egoizm. Czasem facetem trzeba troche pokierować-troszeczkę Np. faceci zawsze są przekonani ze to oni wpadli na każdy genialny pomysł wkurzało mnie to strasznie,ale doszłam do wniosku ze po co sie spierac jak jemu to tyle radości sprawia

najważniejsze to znaleźć równowagę pomiędzy tym wszystkim i starać sie ją utrzymać To mówię ja- 14 lat z jednym facetem i bym go nie zamieniłą na innego ale trochę wysiłku mnie to kosztowało
Dobranoc

jeszcze o obowiązku dbania w dwie strony- ktoś musi zacząć
prawo niedbania też działa w dwie strony i rodzi chęć odwetu

Edytowane przez Polly_
Czas edycji: 2009-02-10 o 01:00
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 01:16   #3242
beata11
Rozeznanie
 
Avatar beata11
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 932
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
Małża trza sposobem podejśc
1. zadbać (TEN sposób jest zawsze dobry)
2. pojęczeć...oj nie radzę sobie...może pomożesz...znajdziesz...n aprawisz...pomozesz mi napisac...sprawdzisz czy dobrze...może być coś zmienił. dodał bo nie jestem pewna....

3. ach...ty jestes taki zaradny..nie to co ja
4. jak ja nie lubie mojej pracy chętnie bym się zwolniła

i takie tam żeby mógł poczuć się mężczyzną, poradzic i popocieszać
Hi, hi ,hi
Przez gardło by mi nie przeszło
(I dlatego na wieki wieków będę samiuteńka)


Tylko nie pomyśl Polly,
że ja coś krytykuję- wiem , że są na tym świecie delikatne kobiety, którym po prostu sprawia przyjemność opieka ukochanego faceta
i bardzo uroczy jest związek, w którym obie strony czują się dobrze.
beata11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 01:29   #3243
Sabbath
Wiedźma
 
Avatar Sabbath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 11 954
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez gryx82 Pokaż wiadomość
Nie przypominam sobie
To niniejszym wyznaje, że Cię uwielbiam Gryxiu.
Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
Mam identyczne podejście jeśli chodzi o załatwianie spraw z moim ojcem i przełozonym w pracy, nie ma uproś, wole kląć z małżem mam inaczej, po prostu lubię sie przymilać nawet jak nie muszę i czasami staram się nie kląć, po prostu za bardzo mi zależy na dobrych stosunkach z nim
może mnie jast łatwiej bo czasami naprawdę jestem ofiarą losu i sie rozklejam- nie musze udawać. niestety faceci jeśli wypadają ze swojej roli mężczyzny, tracą grunt pod nogami i instynktownie chyba w odruchu obronnym budzi się w nich wredność. To co robisz on może tez postrzegać jako Twój egoizm. Czasem facetem trzeba troche pokierować-troszeczkę Np. faceci zawsze są przekonani ze to oni wpadli na każdy genialny pomysł wkurzało mnie to strasznie,ale doszłam do wniosku ze po co sie spierac jak jemu to tyle radości sprawia

najważniejsze to znaleźć równowagę pomiędzy tym wszystkim i starać sie ją utrzymać To mówię ja- 14 lat z jednym facetem i bym go nie zamieniłą na innego ale trochę wysiłku mnie to kosztowało
Dobranoc

jeszcze o obowiązku dbania w dwie strony- ktoś musi zacząć
prawo niedbania też działa w dwie strony i rodzi chęć odwetu
Polly, ja rozumiem zasadę i rozumiem dlaczego ona działa.
Ale nijak nie mogę się zgodzić na to, żebym to akurat ja musiała w tej kwestii ustępować.
To, co nazywasz rolą mężczyzny jest dla mnie rolą niezwiązaną z płcią, tylko z typem osobowości. Mawia się, ze mężczyźni chcą być podziwiani, a ja skłonna jestem przyznać to prawo każdemu człowiekowi. I sobie oczywiście.
Dlaczego mam udawać, że jestem głupsza, żeby on poczuł się lepiej? Dlaczego moim kosztem?
Bycie osobą głupszą, mniej zaradną, słabą czy nieporadną ja osobiście odczuwam jako nieprzyjemne i jeśli mogę unikam zachowań przez które ktoś mógłby tak pomyśleć. Szczególnie jesli to nie jest prawda.
Pewnie dlatego ludzie mają mnie za twardszą, niż jestem.
Można więc powiedzieć, że podejście mam męskie (choć ja tego męskim nie nazywam). I to jest chyba problem. Dwóch przewodników stada w jednym stadzie.

Nie lubię się przymilać, jeśli ustępuję to dlatego, że mnie ktoś przekona, a nie dla świętego spokoju, podobnie jeśli przekonuję to za pomoca argumentów, nie gierek.


Tak swoją drogą, to nigdy nie potrafiłam pojąć (i nie mówie tu o Tobie personalnie Polly, lecz ogólnie na podstawie obserwacji forum plotkowego miedzy innymi), dlaczego kobiety wolą kręcić, manipulować, oszukiwać i stosować inne niehonorowe metody zamiast wywalczyć sobie prawo do jasnego mówienia, czego chcą.
Takie zachowanie, które kojarzy mi się z rym, co robią dzieciaki, kiedy oszukuję rodziców, że idą się uczyć, a zmykają na imprezę. Ale przecież męzczyzna nie ma nad kobietą władzy takiej, jak rodzice nad dzieckiem. Nie mówiąc już o tym, że dziecinada przystoi dzieciom, nie dorosłym.


No, teraz będzie burza!

edit:
Beato, ja widzę różnicę pomiędzy delikatnością czy tez nieumiejetnością zrobienia czegoś, a manipulacją. Jeśliz czymś naprawdę sobie nie radzę (a takich spraw jest wiele, bo nie ma czlowieka, który potrafiłby wszystko) - mówię to otwarciei proszę o pomoc, a jeszcze chetniej o instrukcję i wyjasnienie.
Ale nie robię tego generalizując i twierdząc, że skoro nie umiem położyć instalacji podtynkowej to jestem jakimś godnym litości ułomem.

I to nie jest tak, że przez to koniecznie musisz być sama. Moje doświadczenia pokazują, że bardzo wielu mężczyzn marzy o tym, by być w związku z człowiekiem, którego podziwiaja i szanują. Słowo.
Mój związek krystalizował się i umacniał w momencie kiedy wpadałam w deprechę, a potem w niej tkwiłam. To pewnie tłumaczy, dlaczego Mmój męzczyzna jest nie do końca do mnie dobrany pod tym względem. A może nie to, tylko co innego? A może jest dobrany, tylko czasem bywa gorzej? Nie wiem... Wiem, że jednak się stara. Przed snem oświadczył mi, że jednak nie może się ze mną rozwieść, bo skoro zmniejsza mi się dochody, to wspolne rozliczenie podatkowe bedzie dla nas opłacalne. Żebyś widziała z jaka miną to mówił!

edit 2:
A, jeszcze w temacie długodystansowości związków.
Jestem z Królewną (z różnymi zawirowaniami i jedną krótką przerwą) już 17 lat... Łomatko!

Edytowane przez Sabbath
Czas edycji: 2009-02-10 o 01:43 Powód: dopiski, dopiski
Sabbath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 01:56   #3244
chooomik
Rozeznanie
 
Avatar chooomik
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: BB :)
Wiadomości: 756
GG do chooomik
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
Mam identyczne podejście jeśli chodzi o załatwianie spraw z moim ojcem i przełozonym w pracy, nie ma uproś, wole kląć z małżem mam inaczej, po prostu lubię sie przymilać nawet jak nie muszę i czasami staram się nie kląć, po prostu za bardzo mi zależy na dobrych stosunkach z nim
może mnie jast łatwiej bo czasami naprawdę jestem ofiarą losu i sie rozklejam- nie musze udawać. niestety faceci jeśli wypadają ze swojej roli mężczyzny, tracą grunt pod nogami i instynktownie chyba w odruchu obronnym budzi się w nich wredność. To co robisz on może tez postrzegać jako Twój egoizm. Czasem facetem trzeba troche pokierować-troszeczkę Np. faceci zawsze są przekonani ze to oni wpadli na każdy genialny pomysł wkurzało mnie to strasznie,ale doszłam do wniosku ze po co sie spierac jak jemu to tyle radości sprawia

najważniejsze to znaleźć równowagę pomiędzy tym wszystkim i starać sie ją utrzymać To mówię ja- 14 lat z jednym facetem i bym go nie zamieniłą na innego ale trochę wysiłku mnie to kosztowało
Dobranoc

jeszcze o obowiązku dbania w dwie strony- ktoś musi zacząć
prawo niedbania też działa w dwie strony i rodzi chęć odwetu
Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Polly, ja rozumiem zasadę i rozumiem dlaczego ona działa.
Ale nijak nie mogę się zgodzić na to, żebym to akurat ja musiała w tej kwestii ustępować.
Dlaczego mam udawać, że jestem głupsza, żeby on poczuł się lepiej? Dlaczego moim kosztem?
Bycie osobą głupszą, mniej zaradną, słabą czy nieporadną ja osobiście odczuwam jako nieprzyjemne i jeśli mogę unikam zachowań przez które ktoś mógłby tak pomyśleć. Szczególnie jesli to nie jest prawda.

No, teraz będzie burza!
e tam burza... ciekawa dyskusja na tyle ciekawa, ze po raz pierwszy od mojej bytności na perfumach odzywam się w Barze, choć zasadniczo nieśmiałe stworzenie jestem...

Myśle sobie, że w tym co pisze Polly jest sporo prawdy. To nie tak, że trzeba kręcić, motać, kombinować żeby wyszło na nasze, nie tak że trzeba być małą głupiutką dziewczynką, która sama nie potrafi przejść przez ulicę tylko po to żeby facet poczuł się lepiej...tu chyba zupełnie nie o to chodzi. Związek po prostu polega min na zaspokajaniu nawzajem swoich potrzeb, więc skoro potrzebą mojego TZa jest raz na jakiś czas poczucie, że coś tam umie lepiej niż ja (a umie sporo swoją drogą), że czasem jego potrzeby są w danym momencie ważniejsze (a czasem moje) i że czasem ma rację - no to .... dlaczego mam mu tego poczucia nie dać? Ubędzie mi? Nie ubędzie, bo on daje mi to samo. Proste.

A tak poza tym warto znać swoje ograniczenia i podchodzić do nich zdystansem. Jakoś nie specjalnie przeszkadza mi fakt, że jestem lewa w pewnych kwestiach - jestem i już. Mój TZ też jest lewy w pewnych kwestiach i jakoś się dopełniamy - on mi np przelicza różne rzeczy (oprocentowanie na lokacie, podatki, stężenia jak robie sobie krem w domu), a ja np załatwiam naprawę zmywarki z panami od serwisu, którzy mieli być u nas 2 tyg temu i do tej pory się nie odezwali, bo on jest na takie gadki za uprzejmy.

Ale chyba fakt, że takim jak ja i Polly jest prościej - bo ja też jestem sierotowata trochę, a zatem i dosyć wiarygodna w tych kwestiach.

Dobrej Nocy wszystkim.
__________________

The water's dark and deep inside this ancient heart
You'll always be a part of me...
chooomik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 08:00   #3245
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
Małża trza sposobem podejśc
1. zadbać (TEN sposób jest zawsze dobry)
2. pojęczeć...oj nie radzę sobie...może pomożesz...znajdziesz...n aprawisz...pomozesz mi napisac...sprawdzisz czy dobrze...może być coś zmienił. dodał bo nie jestem pewna....

3. ach...ty jestes taki zaradny..nie to co ja
4. jak ja nie lubie mojej pracy chętnie bym się zwolniła

i takie tam żeby mógł poczuć się mężczyzną, poradzic i popocieszać
Myślę, że po latach z kobietą taką jak Sabbath, żaden facet się już na to nie nabierze.
Gdyby zaczęła, jaka to jest nieporadna, pewnie stwierdziłby, że postradała zmysły i pogotowie zawezwał.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 08:00   #3246
Sabbath
Wiedźma
 
Avatar Sabbath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 11 954
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez chooomik Pokaż wiadomość
e tam burza... ciekawa dyskusja na tyle ciekawa, ze po raz pierwszy od mojej bytności na perfumach odzywam się w Barze, choć zasadniczo nieśmiałe stworzenie jestem...

Myśle sobie, że w tym co pisze Polly jest sporo prawdy. To nie tak, że trzeba kręcić, motać, kombinować żeby wyszło na nasze, nie tak że trzeba być małą głupiutką dziewczynką, która sama nie potrafi przejść przez ulicę tylko po to żeby facet poczuł się lepiej...tu chyba zupełnie nie o to chodzi. Związek po prostu polega min na zaspokajaniu nawzajem swoich potrzeb, więc skoro potrzebą mojego TZa jest raz na jakiś czas poczucie, że coś tam umie lepiej niż ja (a umie sporo swoją drogą), że czasem jego potrzeby są w danym momencie ważniejsze (a czasem moje) i że czasem ma rację - no to .... dlaczego mam mu tego poczucia nie dać? Ubędzie mi? Nie ubędzie, bo on daje mi to samo. Proste.

A tak poza tym warto znać swoje ograniczenia i podchodzić do nich zdystansem. Jakoś nie specjalnie przeszkadza mi fakt, że jestem lewa w pewnych kwestiach - jestem i już. Mój TZ też jest lewy w pewnych kwestiach i jakoś się dopełniamy - on mi np przelicza różne rzeczy (oprocentowanie na lokacie, podatki, stężenia jak robie sobie krem w domu), a ja np załatwiam naprawę zmywarki z panami od serwisu, którzy mieli być u nas 2 tyg temu i do tej pory się nie odezwali, bo on jest na takie gadki za uprzejmy.

Ale chyba fakt, że takim jak ja i Polly jest prościej - bo ja też jestem sierotowata trochę, a zatem i dosyć wiarygodna w tych kwestiach.

Dobrej Nocy wszystkim.
Choomiku, super, że udało nam się zwabić Cię do Baru wreszcie.

W temacie zaś, ja nie mówię o tym, żeby nie przyznawać się do własnych słabości. Pisałam, że jeśli czegoś nie umiem - mówię o tym rzeczowo i zwykle bez ogródek, bo nie ma ludzi, którzy umieją wszystko.

Odnoszę się bezpośrednio do rad Polly i chodziło mi raczej o to, że nie chcę musieć udawać, że czegoś nie umiem, czy że jestem nieporadna po to, żeby uzyskać pomoć. Ani po to, żeby ktoś poczuł się lepszy ode mnie.
Nie chcę musieć kłamać, czy mijać się z prawdą.
Nie chcę być zmuszona do jęczenia i marudzenia, bo takie zachowanie nie jest w moim stylu.
Nie chce udawać, że mój pomysł jest zły, czy że nie jestem go pewna po to, żeby pan i władca mógł poczuć, że to jego pomysł.
O ile przejdzie mi przez gardło "Jesteś zaradny" to dlaczego mam się poniżać dodając "nie to, co ja" skoro to nie jest prawda?

I zupełnie mi nie przeszkadza to, że nie na wszystkim się znam, tak samo, jak nie przeszkadza mi, że nie na wszystkim zna się mój mąż.
Ale przecież nie wymagam od niego żeby mówił: "jestem taki niezaradny, nie to, co ty", albo żeby jęczał i marudził i do tego udawał, że nie potrafi czegoś zrobić żebym się lepiej poczuła. To sprawiłoby mu przykrość, uraziłoby jego dumę. Tak samo, jak uraża moją.
Czemu tylko mężczyznom wolno ją mieć?
Rozumiem, ze kobiety musiały stosować podstępy i "grać ciałem" kiedy nie miały praw i miały status podczłowieka. Ale teraz?

I żeby nie było: zdaję sobie sprawę, że kiedy mówię takie rzeczy część kobiet patrzy na mnie jak na kosmitę. Mają poczucie przewagi, bo wiele rzeczy potrafią na swoich mążczyznach wymóc "sposobem" czyli manipulacją.
Ale ja nie chcę musieć stosować sposobów. Chcę mieć prawo do własnej dumy i do tego, żeby nie musieć kręcić, schlebiać i sawiać się na pozycji osoby głupszej, niż jestem.

Chcę, żeby mój mężczyzna podziwial mnie tak, jak ja podziwiam jego i żeby potrafił wspierać mnie w osiąganiu sukcesów bez zawiści. Tak, jak i ja wspieram jego.
Tak postulatywnie.


edit:
Kropko!
Myślę, że Twoja prognoza może być całkiem trafna.

Prawdę mówiąc wyobraziłam sobie któregoś kumpli z bractwa albo z klubu, kiedy stosuję na nich takie metody...
Może by i zadziałały , ale tak serio mam wrażenie, że po kilku takich wyskokach mogłabym mieć problem z odzyskaniem "pozycji w stadzie".

Edytowane przez Sabbath
Czas edycji: 2009-02-10 o 08:07
Sabbath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 08:10   #3247
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Czemu tylko mężczyznom wolno ją mieć?
Rozumiem, ze kobiety musiały stosować podstępy i "grać ciałem" kiedy nie miały praw i miały status podczłowieka. Ale teraz?
Jak to niedawno ładnie powiedział Starowicz - po to żeby mężczyzn sobą nie męczyć. To prosty gatunek, męczy ich nasza rozwaga, inteligencja, zaradność, siła. A przy kobiecie pragną odpoczywać, głowa w tym czasie chciałaby odetchnąć intelektualnie.

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
edit:
Kropko!
Myślę, że Twoja prognoza może być całkiem trafna.

Prawdę mówiąc wyobraziłam sobie któregoś kumpli z bractwa albo a klubu, kiedy stosuję na nich takie metody...
Może by i zadziałały, ale mam wrażenie, że po kilku takich wyskokach mogłabym mieć problem z odzyskaniem "pozycji w stadzie".
A przy pierwszym miałabyś przed sobą taki widok:
hie hie
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 08:16   #3248
teza20
Zakorzenienie
 
Avatar teza20
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 268
GG do teza20
Dot.: Scent Bar VII

Czytajac was to ómarlem ze smiechuDlatego najlepiej byc singlemZ nikim sie nie klocisz,nie musisz sie tlumaczyc,chodzisz na imprezy sam/a itp
Niech zyje zycie Singli!
teza20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 08:19   #3249
princeska69
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Zabki
Wiadomości: 3 499
GG do princeska69 Send a message via Skype™ to princeska69
Dot.: Scent Bar VII

Wreszcie mam dostep do internetu mialam cala ulice rozkopana Baru pewnie nie nadrobie ale pokazuje Wam wreszcie moje wlosy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg ko 015.jpg (53,2 KB, 115 załadowań)
princeska69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 08:20   #3250
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez princeska69 Pokaż wiadomość
Wreszcie mam dostep do internetu mialam cala ulice rozkopana Baru pewnie nie nadrobie ale pokazuje Wam wreszcie moje wlosy
Bardzo fajny kolor, podoba mi się.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 08:23   #3251
Kattarina
Zakorzenienie
 
Avatar Kattarina
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 601
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez princeska69 Pokaż wiadomość
Wreszcie mam dostep do internetu mialam cala ulice rozkopana Baru pewnie nie nadrobie ale pokazuje Wam wreszcie moje wlosy
Princesko- swietnie Ci w takim kolorze. Naprawde
Na zdjeciu widac interesujacy popielaty polysk.
(A tak na marginesie- piekny dostalas rysunek od Oliwki )
Kattarina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 08:23   #3252
Sabbath
Wiedźma
 
Avatar Sabbath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 11 954
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez teza20 Pokaż wiadomość
Czytajac was to ómarlem ze smiechuDlatego najlepiej byc singlemZ nikim sie nie klocisz,nie musisz sie tlumaczyc,chodzisz na imprezy sam/a itp
Niech zyje zycie Singli!
Same zalety.

Cytat:
Napisane przez princeska69 Pokaż wiadomość
Wreszcie mam dostep do internetu mialam cala ulice rozkopana Baru pewnie nie nadrobie ale pokazuje Wam wreszcie moje wlosy
Oooo... Jak dla mnie to Ty jesteś bardziej szatynką, niż brunetką, ale wyglądasz SUPER!
Sabbath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 08:43   #3253
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Oooo... Jak dla mnie to Ty jesteś bardziej szatynką, niż brunetką, ale wyglądasz SUPER!
Zdecydowanie. I dobrze chyba.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 08:48   #3254
edytapa68
Zakorzenienie
 
Avatar edytapa68
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 186
Dot.: Scent Bar VII

Nareszcie było co poczytać
edytapa68 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 08:49   #3255
madziczka
Zakorzenienie
 
Avatar madziczka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 16 485
GG do madziczka
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez teza20 Pokaż wiadomość
Czytajac was to ómarlem ze smiechuDlatego najlepiej byc singlemZ nikim sie nie klocisz,nie musisz sie tlumaczyc,chodzisz na imprezy sam/a itp
Niech zyje zycie Singli!
Przyłączam się


Princesko - wyglądasz pięknie! Zupełnie inna babka, inne rysy twarzy Jestem w szoku, ale to szok jak najbardziej pozytywny!
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś."

Frank Zappa

http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI
madziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 09:29   #3256
melkmeisje
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 10 643
GG do melkmeisje
Dot.: Scent Bar VII

Princesko Zmiana dość znacząca ale zdecydowanie na plus
melkmeisje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 09:34   #3257
ultraviolet21
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 328
Dot.: Scent Bar VII

nie chce tworzyc osobnego watku ,ale chcialabym zebyscie mi pomogly ,kiedys byla taka strona ze podwalo sie swoj ulubiony perfum a ta strona odszukiwala podobnych ..czy cos takiego ,pamieta ktos moze ,bede bardzo wdzieczna
ultraviolet21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 09:47   #3258
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez ultraviolet21 Pokaż wiadomość
nie chce tworzyc osobnego watku ,ale chcialabym zebyscie mi pomogly ,kiedys byla taka strona ze podwalo sie swoj ulubiony perfum a ta strona odszukiwala podobnych ..czy cos takiego ,pamieta ktos moze ,bede bardzo wdzieczna
to była chyba amerykańska sephora
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 09:49   #3259
ultraviolet21
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 328
Dot.: Scent Bar VII

ale pamietam ze byla jakas drogeria ktora wyszukiwala zapachy pdobne albo najczesciej kupowane sugeruac sie tym jednym zapachem
ultraviolet21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 09:53   #3260
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Smile Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez princeska69 Pokaż wiadomość
Wreszcie mam dostep do internetu mialam cala ulice rozkopana Baru pewnie nie nadrobie ale pokazuje Wam wreszcie moje wlosy
Princesko, baaardzo mi się podobasz w tym kolorze
I witaj po przerwie!
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 10:07   #3261
czarnazuzia1
rude jest piękne:)
 
Avatar czarnazuzia1
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: nad jeziorem
Wiadomości: 12 592
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez princeska69 Pokaż wiadomość
Wreszcie mam dostep do internetu mialam cala ulice rozkopana Baru pewnie nie nadrobie ale pokazuje Wam wreszcie moje wlosy

Princess ,swietnie
__________________
Obojetnego na niedole zwierzat i ludzka niedola nie wzruszy....prof Żabiński
Twój klik pomaga
nie ponosze odpowiedzialnosci za reklamy umieszczone przez WIZAZ w moich postach i PW





czarnazuzia1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 10:15   #3262
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar VII

zaczełam cytowc i cytowac ale to bez sensu. to tak gwoli wyjaśnienia:
1.moje pierwsze rady dla Sab byly w tanie żartobliwym nieco
2. nigdy nie manipulowąłam moim facetem, ale jeśli wiem że coś mu stpawi przyjemnośc dlaczego mam tego nie robic? Np. podziwiam mojego faceta za wiedze o Krakowie, świetnie potrafi opowiadać ,zna anegdoty, zawsze się o to wsciekałam, bo to niby ja powinnam więcej wiedzieć na ten temat, przemyslałam sprawe ze to ja zachowuje sie jak debil i powiedziałam mu wprost ze go podziwiam za to. Była to prawda ale musiałam sie troche przełamać
3. Czasami pytam go ozdanie w róznych sprawach i staram sie angażowac w to co robię, chociaż niby nie muszę, bo poradziłabym sobie sama, ale nie unoszę sie dumą i pytam go tak jest i mi łatwiej i jemu przyjemniej

4. nigdy nikim nie manipulowałam, to ze staram sie zaspokoić potrzeby mojego faecta nie jest wg. mnie manipulacja ani gierkami



Sabb! , być może w waszym związku zachodzi jakaś nierównowaga, on Cię podziwia, ale czuje sie przez to gorszy i czuje się z tym źle. Gdybyś w jakiś sposób próbowała wzmocnić go, nie byłaby to chyba manipulacja.
Poza tym ja od lat wyznaję zasadę stawiania się w sytuacji drugiej osoby i spojrzenia na siebie jej oczami, czasem wręcz można poczuć jakie emocje się wzbudza własnym zachowaniem. Polecam tę metodę.

Czasami facet czuje sie odrzucony i niepotrzebny jeśli mamy swoje sprawy, mozna go trochę wciągnąc w te sprawy, dć się wypowiedzieć i to teżwg. mnie nie jest manipulacja.




Cytat:
Napisane przez chooomik Pokaż wiadomość
e tam burza... ciekawa dyskusja na tyle ciekawa, ze po raz pierwszy od mojej bytności na perfumach odzywam się w Barze, choć zasadniczo nieśmiałe stworzenie jestem...

Myśle sobie, że w tym co pisze Polly jest sporo prawdy. To nie tak, że trzeba kręcić, motać, kombinować żeby wyszło na nasze, nie tak że trzeba być małą głupiutką dziewczynką, która sama nie potrafi przejść przez ulicę tylko po to żeby facet poczuł się lepiej...tu chyba zupełnie nie o to chodzi. Związek po prostu polega min na zaspokajaniu nawzajem swoich potrzeb, więc skoro potrzebą mojego TZa jest raz na jakiś czas poczucie, że coś tam umie lepiej niż ja (a umie sporo swoją drogą), że czasem jego potrzeby są w danym momencie ważniejsze (a czasem moje) i że czasem ma rację - no to .... dlaczego mam mu tego poczucia nie dać? Ubędzie mi? Nie ubędzie, bo on daje mi to samo. Proste.

A tak poza tym warto znać swoje ograniczenia i podchodzić do nich zdystansem. Jakoś nie specjalnie przeszkadza mi fakt, że jestem lewa w pewnych kwestiach - jestem i już. Mój TZ też jest lewy w pewnych kwestiach i jakoś się dopełniamy - on mi np przelicza różne rzeczy (oprocentowanie na lokacie, podatki, stężenia jak robie sobie krem w domu), a ja np załatwiam naprawę zmywarki z panami od serwisu, którzy mieli być u nas 2 tyg temu i do tej pory się nie odezwali, bo on jest na takie gadki za uprzejmy.

Ale chyba fakt, że takim jak ja i Polly jest prościej - bo ja też jestem sierotowata trochę, a zatem i dosyć wiarygodna w tych kwestiach.

Dobrej Nocy wszystkim.
naprodukowałam się, a generalnie zgadzam się z chooomikiem, zwłaszcza chodziło mi o to co pogrubione


Cytat:
Napisane przez princeska69 Pokaż wiadomość
Wreszcie mam dostep do internetu mialam cala ulice rozkopana Baru pewnie nie nadrobie ale pokazuje Wam wreszcie moje wlosy

a z twarzą co zrobiłaś? nic nie mówiłaś o operacji w życiu bym cię nie poznała

Edytowane przez Polly_
Czas edycji: 2009-02-10 o 10:17
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 10:18   #3263
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez ultraviolet21 Pokaż wiadomość
ale pamietam ze byla jakas drogeria ktora wyszukiwala zapachy pdobne albo najczesciej kupowane sugeruac sie tym jednym zapachem
no własnie o tym mówie
chyba ze cos pokręciłam, zara sprawdzę

no dobrze mówię:
http://www.sephora.com/browse/me/ind...ml?categoryId=

Edytowane przez Polly_
Czas edycji: 2009-02-10 o 10:19
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 10:22   #3264
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
a z twarzą co zrobiłaś? nic nie mówiłaś o operacji w życiu bym cię nie poznała

Też się zdziwiłam, że to Princeska. Pełna metamorfoza.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 10:42   #3265
Margot45
niecnotliwa dziewica
 
Avatar Margot45
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: przy komputerze
Wiadomości: 19 774
GG do Margot45
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez princeska69 Pokaż wiadomość
Wreszcie mam dostep do internetu mialam cala ulice rozkopana Baru pewnie nie nadrobie ale pokazuje Wam wreszcie moje wlosy
Princesko, jak Ci ładnie! ale zupełnie inna kobieta jesteś z tymi ciemnymi włosami, normalnie ledwo Cię poznałam

W temacie związków i zachowań międzyludzkich - to ja już chyba rozumiem, dlaczego jestem singlem. Jak czytam (nawet z przymrużeniem oka) o tych gierkach i manipulacjach, to jakoś tak... no... nie podoba mi się ten pomysł, a już zwłaszcza pomysł, że ja bym się miała podobnie zachowywać....

Czekam na firmę przeprowadzkową, powinni być o 11.00. a wtedy się zacznie niby raz na parę lat można to przeżyć, ale jak sobie pomyslę o wypakowywaniu tego badziewia
Margot45 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 11:09   #3266
Aragonte
Wtajemniczenie
 
Avatar Aragonte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 485
Dot.: Scent Bar VII

Princesko, fantastycznie wyglądasz! Zmiana naprawdę spora, ale na korzyść
Nie miałaś problemów z dokładnym pokryciem tego blondu?

Margot - bezbolesnej przeprowadzki życzę

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
W temacie związków i zachowań międzyludzkich - to ja już chyba rozumiem, dlaczego jestem singlem. Jak czytam (nawet z przymrużeniem oka) o tych gierkach i manipulacjach, to jakoś tak... no... nie podoba mi się ten pomysł, a już zwłaszcza pomysł, że ja bym się miała podobnie zachowywać....
Hmm, to ja chyba podobnie mam. I zdecydowanie najlepiej się czuję ze świadomością, że mogę sobie poradzić ze wszystkim, bez przymilania się do kogokolwiek. Czasem czuję się jak ofiara, ale nie lubię tego Zdarzyło mi się raz czy dwa spróbować kobiecych gierek, ale czułam się kretyńsko w tej roli.
Ogółem dochodzę do wniosku, że bywałam wobec facetów zbyt szczera jak na ich wymagania Nie powiem komplementu, jeśli nie będzie do niego żadnych podstaw, no way.

Sabbath - Królewna ma u mnie minusa
Aragonte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 11:17   #3267
tymena
Zakorzenienie
 
Avatar tymena
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 15 276
GG do tymena
Dot.: Czym dziś pachniesz, Wizażanko? (XXVI)

Co to za ikonka przy odpowiedzi?? "Bloguj tym postem"
tymena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 12:01   #3268
nefernefer35
Zakorzenienie
 
Avatar nefernefer35
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 3 570
GG do nefernefer35
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez princeska69 Pokaż wiadomość
Wreszcie mam dostep do internetu mialam cala ulice rozkopana Baru pewnie nie nadrobie ale pokazuje Wam wreszcie moje wlosy
Princesko, piekne włosy.O takim kolorze snie po nocach juz od dawna Jaki to kolorek???
nefernefer35 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 12:46   #3269
chooomik
Rozeznanie
 
Avatar chooomik
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: BB :)
Wiadomości: 756
GG do chooomik
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
Choomiku, super, że udało nam się zwabić Cię do Baru wreszcie.


Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
W temacie zaś, ja nie mówię o tym, żeby nie przyznawać się do własnych słabości. Pisałam, że jeśli czegoś nie umiem - mówię o tym rzeczowo i zwykle bez ogródek, bo nie ma ludzi, którzy umieją wszystko.

I zupełnie mi nie przeszkadza to, że nie na wszystkim się znam, tak samo, jak nie przeszkadza mi, że nie na wszystkim zna się mój mąż.
Ale przecież nie wymagam od niego żeby mówił: "jestem taki niezaradny, nie to, co ty", albo żeby jęczał i marudził i do tego udawał, że nie potrafi czegoś zrobić żebym się lepiej poczuła. To sprawiłoby mu przykrość, uraziłoby jego dumę. Tak samo, jak uraża moją.
Czemu tylko mężczyznom wolno ją mieć?
Rozumiem, ze kobiety musiały stosować podstępy i "grać ciałem" kiedy nie miały praw i miały status podczłowieka. Ale teraz?

I żeby nie było: zdaję sobie sprawę, że kiedy mówię takie rzeczy część kobiet patrzy na mnie jak na kosmitę. Mają poczucie przewagi, bo wiele rzeczy potrafią na swoich mążczyznach wymóc "sposobem" czyli manipulacją.
Ale ja nie chcę musieć stosować sposobów. Chcę mieć prawo do własnej dumy i do tego, żeby nie musieć kręcić, schlebiać i sawiać się na pozycji osoby głupszej, niż jestem.

Chcę, żeby mój mężczyzna podziwial mnie tak, jak ja podziwiam jego i żeby potrafił wspierać mnie w osiąganiu sukcesów bez zawiści. Tak, jak i ja wspieram jego.
Tak postulatywnie.
Bardzo jesteś Sabb kategoryczna i w zasadzie tak jak czytam co piszesz to w zupełności się z tobą zgadzam, bo jeśli faktycznie patrzymy na związek w takim kontekście to oczywiście, że żadna ze stron nie powinna czuć się gorzej, pokrzywdzona czy urażona, a juz na pewno nie kobieta tylko dlatego, że jest kobietą. I myslę, że jeśli partnerzy dają sobie na wzajem odczuć, że są dla siebie ważni takie poczucie krzywdy nie występuje. No tylko musi to być obustronne, bo równowaga jest kluczem do większości relacji międzyludzkich. myślę też że sedno sprawy leży w twoim ostatnim zdaniu

Cytat:
Napisane przez princeska69 Pokaż wiadomość
Wreszcie mam dostep do internetu mialam cala ulice rozkopana Baru pewnie nie nadrobie ale pokazuje Wam wreszcie moje wlosy
Bardzo fajny kolorek tez bym cię princesko nie poznała w nowej odsłonie.

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
W temacie związków i zachowań międzyludzkich - to ja już chyba rozumiem, dlaczego jestem singlem. Jak czytam (nawet z przymrużeniem oka) o tych gierkach i manipulacjach, to jakoś tak... no... nie podoba mi się ten pomysł, a już zwłaszcza pomysł, że ja bym się miała podobnie zachowywać....
eeee...nie jest tak źle, tak naprawdę jest tak jak sobie to wszystko ułożymy i na ile sobie pozwolimy i gdzie ustawimy swoje granice.


p.s. Polly - zawsze jak widzę twój podpis to wydaje mi się, że szukasz domu raz niedoczytalam i juz tak zostalo
__________________

The water's dark and deep inside this ancient heart
You'll always be a part of me...
chooomik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-10, 12:50   #3270
gryx82
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 30 806
Dot.: Scent Bar VII

Cytat:
Napisane przez Sabbath Pokaż wiadomość
To niniejszym wyznaje, że Cię uwielbiam Gryxiu.


Cytat:
Napisane przez princeska69 Pokaż wiadomość
Wreszcie mam dostep do internetu mialam cala ulice rozkopana Baru pewnie nie nadrobie ale pokazuje Wam wreszcie moje wlosy
Super, naprawdę pozytywna zmiana

Cytat:
Napisane przez Margot45 Pokaż wiadomość
Czekam na firmę przeprowadzkową, powinni być o 11.00. a wtedy się zacznie niby raz na parę lat można to przeżyć, ale jak sobie pomyslę o wypakowywaniu tego badziewia
Współczuję

Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
Co to za ikonka przy odpowiedzi?? "Bloguj tym postem"
Podłączam się pod pytanie
gryx82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.