Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-02-12, 13:37   #3931
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Może.

Ja tymczasem o tym nie myślę. Swojemu małżowi postawiłam ulitimatum i jak wieczorem przyjdzie mu się do tego ustosunkować, może się okazać, że jestem już sama.
Temat dziecka jest więc w tej chwili dla mnie dość wirtualny.
kropeczko, trzymam kciuki, byś w tych planach nie została sama.
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 13:38   #3932
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

edzia, ja bym ja Twoim miejscu odpuściła te testy owu, juz nawet nie ze względu na cenę ale na to jak to działa, rozmawiałam z moim ginekologiem o tym, i powiedział że te testy nie odzwierciedlają wcale owu, mogą pokazać że owu jest ale wcale nie musisz mieć owulacji, a równie dobrze mogą pokazać brak owulacji, a Ty w tym czasie masz własnie owulacje ja zaprzestałam kupować, skoro i tak nie działają do końca..

gooha, proponuję najpierw kino potem kolację, cudowny wieczór ja dziś wyprawiam w domu dla małża uroczystą kolację, a jutro mamy oboje wolne, więc najpierw kino a potem kolacja gooha!

wiecie..chciałabym mieszkać za granicą najlepiej w USA marzy mi się.. na przedmiesciach.. mam możliwości..ale małż nie chce zresztą mogłabym mieszkać w niemczech, usa, wielkiej brytanii, szkocji, holandii..eee no poznać inne życie
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 13:41   #3933
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

aliisanka, ale narobiłaś mi smaka tymi truskawkami...
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 13:51   #3934
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
kropeczko, trzymam kciuki, byś w tych planach nie została sama.
Wiesz co... podjęłam decyzję że nie chcę tak dłużej, chcę wiedzieć co jest grane, dlaczego mojego facetowi, który chce mieć ze mną dziecko, nie chce się akurat wtedy, gdy wypada mi owulacja i dlaczego rzeczy inne są ważniejsze niż my.

Wysmarowałam tekst, że aż mnie samą zabolało czytanie go, ale napisałam, zostawiłam mu i odczułam ulgę.
Ja jestem analityczny umysł, albo wiem na czym stoję i coś z tym robię, albo likwiduję przeszkody.

Jeśli ja, dom, rodzina, nie jesteśmy na 1 miejscu w życiu mojego małża, to ja mogę zostać ja, bez my. Nie potrzebuję niczyjej łaski, dam sobie radę.

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
wiecie..chciałabym mieszkać za granicą najlepiej w USA marzy mi się.. na przedmiesciach.. mam możliwości..ale małż nie chce zresztą mogłabym mieszkać w niemczech, usa, wielkiej brytanii, szkocji, holandii..eee no poznać inne życie
Odważnie.

A ja jestem cykor nacjonalistyczny i nigdzie poza tym dziwnym krajem jakoś siebie nie widzę.
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2009-02-12 o 13:52
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 13:53   #3935
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Wiesz co... podjęłam decyzję że nie chcę tak dłużej, chcę wiedzieć co jest grane, dlaczego mojego facetowi, który chce mieć ze mną dziecko, nie chce się akurat wtedy, gdy wypada mi owulacja i dlaczego rzeczy inne są ważniejsze niż my.

Wysmarowałam tekst, że aż mnie samą zabolało czytanie go, ale napisałam, zostawiłam mu i odczułam ulgę.
Ja jestem analityczny umysł, albo wiem na czym stoję i coś z tym robię, albo likwiduję przeszkody.

Jeśli ja, dom, rodzina, nie jesteśmy na 1 miejscu w życiu mojego małża, to ja mogę zostać ja, bez my. Nie potrzebuję niczyjej łaski, dam sobie radę.
I dobrze zrobiłaś. Nie można żyć w zawieszeniu. A słowa czarnym na białym może szybciej trafią do komórek mózgowych faceta niż ciągłe babskie gadanie.
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 13:55   #3936
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
I dobrze zrobiłaś. Nie można żyć w zawieszeniu. A słowa czarnym na białym może szybciej trafią do komórek mózgowych faceta niż ciągłe babskie gadanie.
Koleżanka mi napisała, że to ryzykowne...

Ale pomyślałam sobie, że skoro nie będzie mu zależało na tyle, bo coś poświęcić, jeśli się nie wystraszy, że coś może mu umknąć, że nas zaprzepaści, to nie jest wart mojego żalu i ani jednej mojej łzy. Po co mi ktoś, kto ze mną zostanie, ale nawet nie obawia się tego, że mógłby mnie stracić...
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 13:58   #3937
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Koleżanka mi napisała, że to ryzykowne...

Ale pomyślałam sobie, że skoro nie będzie mu zależało na tyle, bo coś poświęcić, jeśli się nie wystraszy, że coś może mu umknąć, że nas zaprzepaści, to nie jest wart mojego żalu i ani jednej mojej łzy. Po co mi ktoś, kto ze mną zostanie, ale nawet nie obawia się tego, że mógłby mnie stracić...
Ano ryzykowne, ale gdyby ludzie nie ryzykowali, to nigdy by nie zbudowali samolotu lub rakiety kosmicznej
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 14:37   #3938
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Ano ryzykowne, ale gdyby ludzie nie ryzykowali, to nigdy by nie zbudowali samolotu lub rakiety kosmicznej
I żyliby w męczących ich układach, nieszczęśliwi.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 15:00   #3939
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez fleurdelacour Pokaż wiadomość

a to wiedzma jak z sitcomu, wspolczuje
-----------------------------------------------

heh, jestem z siebie dumna wyskrobalam 18 stron mojej powiesci
Muszę się też zająć moją powieścią jeszcze jakieś 40 stron mi zostało.

Czasami mi głupio że tak na teściową nagaduje, bo widze jak sie stara i chce we wszystkim wyręczyć, ale każdy potzrebuje troche swobody, ja jak narazie w domu męża nie czuje się swobodnie. Naprawde to czasami wygląda jak tesciowa z kawałów



Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość

gooha, proponuję najpierw kino potem kolację, cudowny wieczór ja dziś wyprawiam w domu dla małża uroczystą kolację, a jutro mamy oboje wolne, więc najpierw kino a potem kolacja gooha!

wiecie..chciałabym mieszkać za granicą najlepiej w USA marzy mi się.. na przedmiesciach.. mam możliwości..ale małż nie chce zresztą mogłabym mieszkać w niemczech, usa, wielkiej brytanii, szkocji, holandii..eee no poznać inne życie
i tak zrobie
Też tak czasem rozmyślam o wyjezdzie. Jak pomysle o kredytach to mi sie odechciewa mieszkać w Polsce.
Byliśmy niedawno w odwiedzinach u szwagierki w Angli. Troszke im zazdroszcze. Mogą sobie tam naprawde pozwolić na wszystko i do tego troche odłożyć. Żyją normalnie, a nie rozmyślają o tym co tu zrobić żeby wystarczyło na to czy tamto.

Już też chyba wszystkie te kraje przewineły się w naszych myslach. Może cos wybierzemy tak na chwile żeby odłożyc, ale najpierw trzeba skonczyc studia.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

Ja tymczasem o tym nie myślę. Swojemu małżowi postawiłam ulitimatum i jak wieczorem przyjdzie mu się do tego ustosunkować, może się okazać, że jestem już sama.
Temat dziecka jest więc w tej chwili dla mnie dość wirtualny.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Wiesz co... podjęłam decyzję że nie chcę tak dłużej, chcę wiedzieć co jest grane, dlaczego mojego facetowi, który chce mieć ze mną dziecko, nie chce się akurat wtedy, gdy wypada mi owulacja i dlaczego rzeczy inne są ważniejsze niż my.

Wysmarowałam tekst, że aż mnie samą zabolało czytanie go, ale napisałam, zostawiłam mu i odczułam ulgę.
Ja jestem analityczny umysł, albo wiem na czym stoję i coś z tym robię, albo likwiduję przeszkody.

Jeśli ja, dom, rodzina, nie jesteśmy na 1 miejscu w życiu mojego małża, to ja mogę zostać ja, bez my. Nie potrzebuję niczyjej łaski, dam sobie radę.


Odważnie.

A ja jestem cykor nacjonalistyczny i nigdzie poza tym dziwnym krajem jakoś siebie nie widzę.

No i dobrze ze wszystko wylałas z siebie.
Jeśli kocha to na pewno wezmie pod uwage to co Ty odczuwasz.

Czasami potrzebna jest tak burza, żeby oczyścić atmosfere.
Najgorzej jest chyba jak się coś dusi w sobie.

Dzisiejszy ranek tez dal mi do myślenia. Zastanawiałam się czy jest coś nie tak. Normalnie to on namawia do przytulania, a teraz jak ja wiem że zbliżaja się owulacja to widze ze troszke chyba wymuszam na nim.
Spytałam wprost o co chodzi, on stwierdził że to chyba przez tą presje, on się denerwuje, tak się nie da.

Może Twój Tż tez odczuwa taką presje.
W każdym razie musicie pogadac poważnie.
Trzymam kciuki żeby wszystko się wyjaśniło
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 15:07   #3940
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Hej
przebrnęłam do końca ale dużo popisałyście

ja siedzę nad swoją pracą, napisałam już 11 stron i zostało 2 więc już na wykończeniu ale już mnie oczy bolą od lampienia się w monitor

wiecie co? boli mnie podbrzusze
wczoraj jak przekręcałam się z pleców na bok to też mnie bardzo zabolało i w dodatku jak mocno się zaprę w kibelku to też mnie jakoś dziwnie boli.
Normalne to jest?
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 15:17   #3941
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
Hej
przebrnęłam do końca ale dużo popisałyście

ja siedzę nad swoją pracą, napisałam już 11 stron i zostało 2 więc już na wykończeniu ale już mnie oczy bolą od lampienia się w monitor

wiecie co? boli mnie podbrzusze
wczoraj jak przekręcałam się z pleców na bok to też mnie bardzo zabolało i w dodatku jak mocno się zaprę w kibelku to też mnie jakoś dziwnie boli.
Normalne to jest?
Gratuluję samozaparcia w pisaniu. Też powinnam przysiąść na perdeli

A jak Cię boli to podbrzusze? Bo ja czułam trochę w nocy, a potem w ciągu dnia takie ćmienie jak przy @. Ale żadnych mocnych bóli, szczególnie w kibelku.
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 15:19   #3942
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
Hej
przebrnęłam do końca ale dużo popisałyście

ja siedzę nad swoją pracą, napisałam już 11 stron i zostało 2 więc już na wykończeniu ale już mnie oczy bolą od lampienia się w monitor

wiecie co? boli mnie podbrzusze
wczoraj jak przekręcałam się z pleców na bok to też mnie bardzo zabolało i w dodatku jak mocno się zaprę w kibelku to też mnie jakoś dziwnie boli.
Normalne to jest?
sweetpinky Ty się nie przemęczaj, podobno długie przesiadywanie przed kompem tez nie jest wskazane.
Musisz się teraz oszczędzać.
i napinać mocno to chyba tez nie można.
Suszone morele są dobre i podobno wskazane na takie problemy
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 15:27   #3943
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
sweetpinky Ty się nie przemęczaj, podobno długie przesiadywanie przed kompem tez nie jest wskazane.
Musisz się teraz oszczędzać.
i napinać mocno to chyba tez nie można.
Suszone morele są dobre i podobno wskazane na takie problemy
wiem ale jeszcze dzisiaj muszę to skończyć
Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Gratuluję samozaparcia w pisaniu. Też powinnam przysiąść na perdeli

A jak Cię boli to podbrzusze? Bo ja czułam trochę w nocy, a potem w ciągu dnia takie ćmienie jak przy @. Ale żadnych mocnych bóli, szczególnie w kibelku.
tak w sumie jak przy @, może trochę inaczej, dlatego dziwie się,
tak ogółem to od początku mnie tak ćmi, odkąd zrobiłam test, no może trochę wcześniej.
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 15:31   #3944
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
wiem ale jeszcze dzisiaj muszę to skończyć

tak w sumie jak przy @, może trochę inaczej, dlatego dziwie się,
tak ogółem to od początku mnie tak ćmi, odkąd zrobiłam test, no może trochę wcześniej.
Ja mam tak samo, ale rzadko. Przez mocny kaszel to w ogóle nie czułam podbrzusza. Ale staram się częściej leżeć niż siedzieć. Teraz to na szczęście siedzę w domu w dresach, więc nic mi nie uciska brzucha, ale co będzie, jak wrócę do pracy? 7,5 godziny siedzenia...
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 15:40   #3945
Foka29
Zadomowienie
 
Avatar Foka29
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Ja mam tak samo, ale rzadko. Przez mocny kaszel to w ogóle nie czułam podbrzusza. Ale staram się częściej leżeć niż siedzieć. Teraz to na szczęście siedzę w domu w dresach, więc nic mi nie uciska brzucha, ale co będzie, jak wrócę do pracy? 7,5 godziny siedzenia...
Tak, mnie tez pobolewa, zwłaszcza przy długim siedzeniu. Nawet stanie jest lesze. Jakie ja pozy na krześle w pracy wyczyniam to się w głowie nie mieści.
Na szczęscie nikt się nie czepia, że ciąglę złażę do kuchni, albo się snuję chwilę po pokoju, żeby tylko zmienić pozycję.
Spodnie mam eleganckie materiałoweale są rozciągliwe i własciwie czuję się w nich jak w dresach. W jeansy i sztruksy juz się nie wpycham, chyba bym jajko zniosła po 8 h w pracy.
Foka29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 15:40   #3946
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Kropeczko! zrobiłaś bardzo dobrze! jestem dokładnie taka jak Ty! wóz albo przewóz! niezdecydowanie albo nie jasność to nie dla mnie! miejmy nadzieję że Twój małż ma zdrowy rozsądek.. trzymam kciuki

malinko, nie masz czego żałować, są prawie bez smaku
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 15:56   #3947
zartownis
Zadomowienie
 
Avatar zartownis
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
wiecie co? boli mnie podbrzusze
wczoraj jak przekręcałam się z pleców na bok to też mnie bardzo zabolało i w dodatku jak mocno się zaprę w kibelku to też mnie jakoś dziwnie boli.
Normalne to jest?
Mnie tez boli podbrzusze, tzn przez kilka pierwszych dni mocniej, a od kilku dni staram sie wiecej wypoczywac (lezec) i jest lepiej
Wczoraj dzwonilam do mojej siostry ktora urodzila 12 dni temu i pytalam czy tez ja bolal brzuch, powiedziala, ze tez i prawie cala ciaze, podobno to boli macica ktora sie powieksza z wielkosc cytryny do wielkosci arbuza (czy jakos tak) , ale zawsze lepiej spytac swojego lekarza
zartownis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 16:01   #3948
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
Mnie tez boli podbrzusze, tzn przez kilka pierwszych dni mocniej, a od kilku dni staram sie wiecej wypoczywac (lezec) i jest lepiej
Wczoraj dzwonilam do mojej siostry ktora urodzila 12 dni temu i pytalam czy tez ja bolal brzuch, powiedziala, ze tez i prawie cala ciaze, podobno to boli macica ktora sie powieksza z wielkosc cytryny do wielkosci arbuza (czy jakos tak) , ale zawsze lepiej spytac swojego lekarza
no właśnie też mi się wydaje, że to dlatego.
W środę będę u gina to się wypytam.
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 16:09   #3949
fleurdelacour
Rozeznanie
 
Avatar fleurdelacour
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 617
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
wiecie..chciałabym mieszkać za granicą najlepiej w USA marzy mi się.. na przedmiesciach.. mam możliwości..ale małż nie chce zresztą mogłabym mieszkać w niemczech, usa, wielkiej brytanii, szkocji, holandii..eee no poznać inne życie
cha ja to rozumiem! sama mnie nosi po swiecie poznalam smak zycia w dwoch krajach... ale ciagle mnie ciagnie tam, gdzie mnie nie ma... ale im czlowiek starszy, tym wiecej rzeczy go przytrzymuje.
mnie sie marzy islandia, ale tz nie chce sie ruszyc ani na krok. mowi, ze nie zrezygnuje z dobrej pracy na rzecz... ryzyka, cos przebakuje ewentualnie o kanadzie...
wiec tu tkwie i usycham... a swiat czeka
fleurdelacour jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 16:31   #3950
kees26
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 504
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
wiecie..chciałabym mieszkać za granicą najlepiej w USA marzy mi się.. na przedmiesciach.. mam możliwości..ale małż nie chce zresztą mogłabym mieszkać w niemczech, usa, wielkiej brytanii, szkocji, holandii..eee no poznać inne życie
Aliisanko, ja mieszkałam pół roku w USA i 4 lata w Holandii. I choć nie żałuję ani jednej chwili spędzonej na obczyźnie, czuję, że to w Polsce jest moje miejsce, tu mam kochającą rodzinę, przyjaciół, miejsca, wspomnienia... Po powrocie z Holandii było mi bardzo ciężko przystosować się ponownie do polskich warunków, długo czułam sie rozdarta nie wiedząc, co począć. Te same odczucia miał mój Tż. Ale teraz jest ok, odnaleźliśmy się w tym naszym poniekąd dziwnym kraju.
Acha, nie wiem jak jest u innych par, ale emigracja z moim TŻ bardzo umocniła nasz związek, zjedliśmy po drodze niejedna beczkę soli, wspieraliśmy się wzajemnie a wiadomo, że w obcym kraju chwil zwątpienia, bezsilności i strachu jest niemało. Ogólnie polecam wyjechać, zobaczyc jak to jest w innych krajach, poznać kulturę i obyczaje...bezcenne

Kropeczko, podpisuję się pod wypowiedziami dziewczyn - jesteś odważna, ale do odważnych świat należy. Powodzenia

Edytowane przez kees26
Czas edycji: 2009-02-12 o 16:32
kees26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 16:47   #3951
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

już Was nadrobiłam , tyle tego napisałyście ja mam dziś 2 dzien @ a leje sie ze mnie jak ze świniobicia

KROPECZKO ja także podpisuje sie pod dziewczynami , ja tez musze wiedziec na czym stoje w zyciu , nie lubie niejasnych sytuacji i trzymam kciki zeby sie wszystko ułozyło

lece sobie zrobic melise i jeszcze wpadne do mojego faceta , bo pracuje na swoim, obok domciu wiec mam go cały dzien na oku
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 16:56   #3952
fleurdelacour
Rozeznanie
 
Avatar fleurdelacour
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 617
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
lece sobie zrobic melise i jeszcze wpadne do mojego faceta , bo pracuje na swoim, obok domciu wiec mam go cały dzien na oku
to masz dobrze
fleurdelacour jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 17:42   #3953
kobra913
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Klocko
Wiadomości: 450
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

CZESC DZ9EWCZYNY PO DLUGIEJ PRZERWIE WRESZCIE ZNOW Z WAMI..... ALE SIE NAPISALYSCIE O MATKO......ALE UDALO SIE GRATULUJE WSZYTSKIM ZAFASOLKOWANYM
Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Muszę się też zająć moją powieścią jeszcze jakieś 40 stron mi zostało.

Czasami mi głupio że tak na teściową nagaduje, bo widze jak sie stara i chce we wszystkim wyręczyć, ale każdy potzrebuje troche swobody, ja jak narazie w domu męża nie czuje się swobodnie. Naprawde to czasami wygląda jak tesciowa z kawałów

oj moja tesciowa jest taka sama tez zawsze wchodzi mi do kuchni poprawia i twierdzi ze tak moj maz bardziej lubi doslownie identycznie.....zawsze mi mowi ze sie jeszcze naucze gotowac i wogole ale jak juz robimy sobie dzien leniucha to wtedy jest gadane ze potrafie nauczyc sie dbac o meza a jej syna ze jeszcze duzo nauki przede mna i wogule ogulnie moja tesciowa nie jest zla ale czasem draznia mnie jej gadania........
__________________
Nie rezygnuj z nadziei,
nie daj się ponieść rozpaczy
z powodu tego, co się stało.
Opłakiwanie tego, co nie wróci,
co zostało stracone bezpowrotnie,
jest najgorsza z ludzkich słabości."
- Khalil Gibran
kobra913 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 18:01   #3954
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez kobra913 Pokaż wiadomość
CZESC DZ9EWCZYNY PO DLUGIEJ PRZERWIE WRESZCIE ZNOW Z WAMI..... ALE SIE NAPISALYSCIE O MATKO......ALE UDALO SIE GRATULUJE WSZYTSKIM ZAFASOLKOWANYM
oj moja tesciowa jest taka sama tez zawsze wchodzi mi do kuchni poprawia i twierdzi ze tak moj maz bardziej lubi doslownie identycznie.....zawsze mi mowi ze sie jeszcze naucze gotowac i wogole ale jak juz robimy sobie dzien leniucha to wtedy jest gadane ze potrafie nauczyc sie dbac o meza a jej syna ze jeszcze duzo nauki przede mna i wogule ogulnie moja tesciowa nie jest zla ale czasem draznia mnie jej gadania........

no to nie jestem sama z problemami z teściową
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 18:09   #3955
kobra913
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Klocko
Wiadomości: 450
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
no to nie jestem sama z problemami z teściową
nie jestesmy same....bo pewnie nie jedna jest w identycznej sytacji jak my..:P
__________________
Nie rezygnuj z nadziei,
nie daj się ponieść rozpaczy
z powodu tego, co się stało.
Opłakiwanie tego, co nie wróci,
co zostało stracone bezpowrotnie,
jest najgorsza z ludzkich słabości."
- Khalil Gibran
kobra913 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 18:19   #3956
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

ja też już i w niemczech mieszkałam i we włoszech.. ale co z tego jak mnie się najbardziej marzy USA ...ee no właściwie to gdziekolwiek w kraju w którym jest...inaczej i najlepiej tam gdzie zim nie ma

kees! kochana jak marzę o USA

u mnie już po obiadokolacji, było cudownie, dostał jeszcze już prezent walentynkowy no i teraz siedzieliśmy przy kominki.. popijamy jeszcze szampana i pojadamy tort...
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 18:20   #3957
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez fleurdelacour Pokaż wiadomość
to masz dobrze
no w sumie to dobrze ale czasami do niego nie zaglądam bo lubie jak przychodzi wieczorem do domu i długo potem rozmawiamy a jeszcze bardziej lubie jak mam wyjazd na pół dnia i przyjezdzam póznym wieczorem a on czeka na mnie z kolacją , ale czasami to umie mnie tak wkurzyc ze mam ochote go potrząś i doprowadzic do porządku - w końcu od tego jestem

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
no to nie jestem sama z problemami z teściową
powiem ci ze choc mieszkam obok teściowej w osobnym budynku to też potrafi mi dopiec, najbardziej denerwuje mnie jak przyjdzie , pyta sie co robie na obiad , ja na to ze lpacek po węgiersku a ona na to " przecież Łukaszek woli zwykłe placki z sola" wrrrrrrrrrr nie cierpie tego wtrąca sie a nie ma racji, uwielbia o węgiersku a teściowa tego nie wie bo nigdy takich obiadów niw gotowała

a jeszcze kiedys jak otworzyłam szuflade przy niej i zobaczyła test ciążowy to powiedziała "wy chyba jeszcze nie staracie sie bo macie jeszcze tyle czasu , tacy młodzi jesteście " a ja jej na to ,ale bardzo łagodnie "przepraszam ale to jest nasza decyzja i nie mamy zamiaru sie nikogo pytac o pozwolenie " a tesciowa minę uwaliła ze szok i wyszła ,tak więc cięzki żywot z mamusią kochanego najmłodszego synusia , trzymac nerwy na wodzy
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 18:30   #3958
Sweet_Jelly
Zakorzenienie
 
Avatar Sweet_Jelly
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: UK:)
Wiadomości: 3 684
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez celka2000 Pokaż wiadomość

Edit: sweetJelly - znowu mamy identycznie cykl w tym miesiacu Ja obsawiam ze u mnie owu bedzie: czwartek - sobota. Nie wiem co to za kalkulator ze juz pokazuje 14 lutego dni plodne u Ciebie.(?)
hm.. wiesz co.... ja szczerze mówiąc też obstawiam że owu będzie w Czwartek
I to jak na złość w czwartek!! Bo mój małż wraca z pracy do domu dopiero w piątek popołudniu
A piątek popołudniu to może być już za późno..i znowu spóźnimy się z małżem o kilka godzin od szczęścia
Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Sweet Jelly- będę mocno trzymać kciuki, żeby się wszystko jak należy zbiegło w czasie i żebyście otrzymali z mężem małą Walentynkę niespodziankę.... ( tylko na boga nie nazywajcie potem biednego dzieciaka Walentyna na pamiątkę... )
No co ty....
Ani mi to w głowie...my mamy już od dawna imiona wybrane!! Zosia i Mateuszek

Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość


Sweet, zycze Ci maluszka z walentynek, bardzo i trzymam
Nie dziękuję

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
ja tez mam zamiar sprawic sobie prezent na walentynki to bedzie moj 15 dc.
Wiem że ostatnio udało sie ok 14 /15 dnia więc może teraz tez tak bedzie
Choć troszkę się się obawiam, bo czuje że mój mężuś odczuwa tą presje.
Dzisiaj mi to powiedział, że tak bardzo chce mieć tego dzidziusia że zaczyna go to stresować.


może święty Walenty będzie czuwał nad nami
Trzymam kciuki za Ciebie
oj oj.. lepiej nie gadać za dużo o starankach..nie wspominać o dzieciach "czy się udało czy nie" bo mężczyźni baaardzo są wrażliwi i ...jak się chłopina zestresuje to nici z mizianek

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

3-4 dni to dużo, mogą nie wytrzymać. Dobrze by było żeby owu Ci się ciut przesunęła a którąś stronę.



......................... ......

A właśnie...a która z Was pisała o szampanie i truskaweczkach???
mam nadziejęże się ta osoba nie obrazi ale.....Zgapię sobie pomysł
Taki prosty i "oklepany" bo wszędzie w każdym filmie jest o szampanie i truskawkach a nigdy na to nie wpadłam by to zrealizować!!

A więc będzie kadzidełko, szampanik, truskaweczki i....ja w pięęęęknej oprawie Kupiłam sobie taką fajną czarno -złotą koszulkę jakiś czas temu i maż strasznie lubi mnie w niej..oglądać
Ale...rzeby nie było że całe Walentynki w łózku spędzimy...mamy plan by do kina na jakiś fajny filmik sie wybrać


I wiecie co?? Nawet jak nam się nie uda "zmodzić niespodzianki" to wieczór będzie i tak niezwykły
__________________
03.02.2010 ZOSIA 18.04.2012 JAŚ



Sweet_Jelly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 18:39   #3959
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

Cytat:
Napisane przez Sweet_Jelly Pokaż wiadomość


Ani mi to w głowie...my mamy już od dawna imiona wybrane!! Zosia i Mateuszek

my choc na poczęcie szkrabusia jeszcze czekamy to też już mamy wybrane imiona Zuzia i Tobiaszek . wybraliśmy je już 4 lata temu i decyzji nie zmienimy
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-02-12, 18:46   #3960
Sweet_Jelly
Zakorzenienie
 
Avatar Sweet_Jelly
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: UK:)
Wiadomości: 3 684
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2008/2009 roku część IV

my wybraliśmy imiona po buuurzliwych naradach w zeszłym roku przed ślubem i już jakoś tak 8 miesięcy minęło
Są to jedyne imiona które podobają się nam obojgu więc tak musi zostać..
__________________
03.02.2010 ZOSIA 18.04.2012 JAŚ



Sweet_Jelly jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.