|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3061 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 627
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Cytat:
![]() Tyle, że takiej spiny nie mam i czasu też nie mam żeby kupic. Może fryzjerka coś wymyśli... się zobaczy It's not my style Musiałabym rzec, że mi się nie podobają, a nie kcem tego powiedzieć.
__________________
20.05.2015 punkt południe 3740g 58 cm Kocham nad życie!!! |
|
|
|
|
#3062 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Aaaaaa....sama na zakupy to nie jest dobry pomysł. Nic sama nie potrafię kupić.
Cytat:
|
|
|
|
|
#3063 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Witam, ale zempadnieta. Wstalam o 5.... aby zabrac sie z mym mezem skoro swit i pojechac do Legionowa do Urzedu Pracy. Chcialam szybko wrocic do domu aby skonczyc pakowanie jego Walentynki bom papieru nie miala. No i w UP mieli dla mnie oferte, wiec sie wybralam do PWK aby zapytac sie co to za stanowisko. Oczywiscie musze zlozyc CV i czekac. Nic nowego. No ale skoro oferta byla tom poszla. A teraz zobaczymy czy w ogole sie odezwa.
Cytat:
.Aaaaa zapomnialabym zostalam ciocia. No to podajesz namiary i masz gosci ![]() Mam nadzieje ze ty sie yczy ze go z milosci przydusilas poduhca a nie upilas grzanym winem ![]() Cytat:
. |
||
|
|
|
#3064 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 685
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Cytat:
![]() ad2. Kasiu, ale przecież ja pytałam o szczere odpowiedzi Cytat:
![]() Cytat:
![]() ad2. gratulacje ![]() ad3.
__________________
"Małżeństwo to diament szlifowany całe życie" "Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat"
|
|||
|
|
|
#3065 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Hejka
My sobie dzisiaj zrobiliśmy Walentynki, bo niestety małż jutro pracuje popołudniu Byliśmy na pizzy, się objadłam i teraz zdycham z przejedzenia, i dostałam od męża i synka Cytat:
ad. 2 ![]() ucałowany Cytat:
to mi się przypomniało, że mój mąż też miał mi się oświadczyć w Walentynki 3 lata temu, a zrobił to dzień później ![]() no to gratulacje Cytat:
Cytat:
fajniusia ta firanka |
||||
|
|
|
#3066 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Buziol na Walentego dla wszystkich
kurcze wczoraj jechalismy 3 godziny z tesciem z Częstochowy to Katowic!!! (normalnie jedzie sie 1,5godz) ![]() Pogoda straszna. Snieg pada caly czas. Trasa zasniezona, srednia predkosc 40km/h ale jest... juz mnie wkurza ![]() Buziol jeszcze raz i uciekam cosik zjesc
__________________
Nasz ślub: Maja: Zębuszka: http://s2.pierwszezabki.pl/028/0284279c0.png?9001
|
|
|
|
#3067 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 685
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Hejka
![]() zobczy się jak się powiesi tylko karnisz musi mi Mąż przerobić ![]() Cytat:
miłego dnia dziołchy
__________________
"Małżeństwo to diament szlifowany całe życie" "Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat"
|
|
|
|
|
#3068 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
dzien dobry Walentynkowo dla kazdej
Agatko superowo ze Ci Malza oddali Dzasta bo zapomnialam napisac : firanka super |
|
|
|
#3069 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Ja tylko na sekundkę: te które mi kiedyś tam posłały swój adres niech przetrząsną skrzynki
Pozdrawiam walentynkowo
__________________
|
|
|
|
#3070 | |||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
hej
BUZIAKI WALENTYNKOWE DLA WSZYSTKICH Cytat:
cieszę się, że się uklada wszystko może swatką zostaniesz a bez wizazu nie da sie zyc co juz sama odkryłaś i gratulacje z powodu odkrycia nowych mięsni ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
ciekawam tej firanki w Twoim oknie a ja się przyzwyczajam do nowych okularków - wcześniej nosiłam do kompa i do czytania, a teraz juz na stałe - teraz to dopiero bede mądrze wyglądać buziaki
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie Zmieniaj los - uskrzydli Cię Zanim czas pokona nas" |
|||||
|
|
|
#3071 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
no to ja Izusi namiarow nie podalam bo nic nie dostalam
ale moze nic straconego jak podam tu maila ![]() ryzyk fizyk podaje mozecie pisac hihihipysiak11@op.pl |
|
|
|
#3072 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
sądzę że na pewno nic straconego
__________________
|
|
|
|
#3073 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Witam Walentynkowo i buziaczki ode mnie
Cytat:
Cytat:
ad. 2 a pokażesz nam siebie w nowych okularkach
|
||
|
|
|
#3074 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
ale tu pustki pewnie wszystkie walentynkuja z malzami
![]() a ja siedze sama w pokoju (malz poszedl pograc)...taka jakas rozbita jestem, nic mi sie nie chce, nawet nie chce mi sie w jakis specjalny sposob swietowac dzisiejszy dzien..ehhhh zbliza sie @ wiec pewnie dlatego tak mi dziwnie ...no nic..pomarudzilam se troche...moze zadzwonie do mamy ![]() buziaki dziewczynki Edytowane przez kotekk81 Czas edycji: 2009-02-14 o 15:20 Powód: bez ladu i skladu |
|
|
|
#3075 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Kotek mój mąż jest jakieś 400km ode mnie. I w sumie na moją własną prośbę-bo niby egzamin ma jutro ale znacznie wolę by poszedł na niego wypoczęty i o ile to możliwe nie jeździł po nocy.
Odbijemy to sobie-przeciez po to ślubowaliśmy by mieć czas świętowac całe życie. Siedzę więc w chałupce w Obornikach , chociaż przyjaciele namawiali bym przyjechała do domu rodziców do Raciborza i gdzieś z nimi wyskoczyła. Ale teraz jest trochę z kasą krucho bo szykuje nam się remont i trzeba zapłacić za szkołę zatem ten wydatek 40 zł (za same pociągi)na półtora dnia trochę się z celem mija. Jak skończymy robic mieszkanko i nastanie wiosna to pojedziemy w moje ukochane górki. A tak teraz patrze na zaśnieżone podwórze i zastanawiam się czy nie skołować jakiegoś dupolota nie znależć jakiejś górki i gdzies nie pozjeżdżać. Swoją drogą zawsze marzyłam o tym by mieszkać w górach...Hehe i mam dowód ze marzenia się spełniają-tyle, że nie do końca tak jak byśmy tego chcieli: mieszkam w Obornikach- na wzniesieniu które nazywa się Ruską Górką a same Oborniki znajdują się na szlaku Wzgórz Trzebnickich , które zwane są...Górami Kocimi
__________________
Edytowane przez izazusia Czas edycji: 2009-02-14 o 15:29 |
|
|
|
#3076 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 388
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Haaaaaloooooo Walentynki już się skończyły !!!!!!!
Wyłazić z tych łóżek i wracać mi tu !!!!!!!! No jak się całe towarzystwo rozpasało po tym ślubie ......tylko się walentynkują po kątach ![]() Serdeuszkowe pozdrowionka dla Wszystkich NIEOBECNYCH ![]() No dobra to i ja idę na walentynkowanie .... |
|
|
|
#3077 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Witam Was moje Walentyny
.Cytat:
Ja już przyszykowana na jutrzejszy dzionek. Ciuszki wiszą na wieszaku, dokumenty spakowane. I fru ... jutro pierwszy dzień w nowej pracy. ![]() Pozdrawiam Was serdecznie i do zobaczonka
__________________
Zmieniaj swoje życie
|
|
|
|
|
#3078 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 6 544
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Cytat:
będzie dobrze!
|
|
|
|
|
#3079 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
halllooo
![]() no ja wiem ze weekend i ze calkiem wczoraj Walentynkowo pewnie bylo no ale zeby takie pustki ![]() musze sie pochwalic ze my nie swietowalismy wczoraj bo "uzgodnilismy" z malzem ze to on w tym roku cos przygotuje no ale ze myslal ze ja foszata nie bede chciala swietowac to nic nie zrobil no ale zrewanzowal sie dzis i jak przyszlam z pracy juz czekal na mnie obiadek wlasnorecznie przygotowany przez mojego slubnego czyli pulpeciki w sosie pieczarkowym z ziemniaczkami a na deser smazone banany aaa i nawet prezent dostalam golarke silk&soft praktyczny no ale coz sama chcialam taki ![]() Martus trzymam kciuki za jutro Edytowane przez kotekk81 Czas edycji: 2009-02-15 o 19:08 |
|
|
|
#3080 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
A ja czekam na męża i zaczynamy świętowanie
Chyba na początek seans kryminalny na Polsacie: uwielbiam serial "Wzór" ![]() To chyba jedyny rodzaj filmów które oboje lubimy Tzn złoty środek między moimi psychologicznymi a jego thrillerami
__________________
|
|
|
|
#3081 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Hej heloł
U mnie walentynkowania za bardzo nie było, bo weekend pracowity Wczoraj z mężusiem co prawda sobie winko otworzyliśmy, ale ja po 2 kieliszkach dosłownie padłam i poszłam spać. Ale nic, odbijemy to sobieMartuś, trzymam za jutrzejszy dzonek
__________________
|
|
|
|
#3082 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
|
|
|
|
#3083 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Witam wszystkie żonki
![]() Jako świeżynka melduję się w tym wątku
__________________
Relax... it's coffee time ![]() Nie dyskutuj z głupcem... Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
|
|
|
|
#3084 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Hej! Widzę, że nie tylko ja nie walentynkowałam. To były najgorsze walentynki jakie miałam. Pokłóciliśmy się na maxa i do dziś się nie odzywamy
Ok nie smęcę już... Cytat:
Cytat:
![]() Witaj angeliko
Edytowane przez gosia1007 Czas edycji: 2009-02-15 o 22:36 |
||
|
|
|
#3085 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Gosiulek ty sie nie smutkaj
my tez mielismy prawie anty walentynki i jest juz lepiej bo stwierdzilam ze musze byc ta madrzejasza strona w zwiazku ale przepraszam nie uslyszalam bo moj malz uwaza ze nic zlego nie zrobil/powiedzial ehhhh faceci
|
|
|
|
#3086 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 388
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Hmmm dla mnie to też były fatalne walentynki....jestem na ścieżce wojennej z moją mamą....nie poznaję tej kobiety, czuję że już bezpowrotnie straciłam dawną cudowną mamę z którą mogłam o wszystkim poromawiać .....narazie wszystko to zrzucam na karb okresu przekwitania, hormonków i dziwnych akcji ....ale ostatnio naprawdę przesadziła.
Zrobiła mojej bratowej karczemną awanturę (bratowa jest w zagrożonej ciąży - nawet był okres odklejania się łożyska) bo akurat teraz postanowiła wszystko jej wygarnąć z ostatnich 5 lat ......po czym mój brat z bratową chcieli zapomnieć o wszystkim i zrzucić na karb hormonków i przyszli ze swoim synkiem w dzień babci no to znów wybuchła kolejna awantura, dziecko zostało odepchnięte przez moją mamę i życzenia z prezentem nie przyjęte. No więc ja już nie wytrzymałam i powiedziałam jasno i dobitnie co myślę o jej postępowaniu - no i mama wygarnęła mi dosłownie wszystko z mojego życia łącznie z tym, że mi jeść musiała dawać że mi się całkiem w głowie poprzewracało, że jakiś doktorat sobie wymyśliłam, że powinnam dzieci rodzić i w domu siedzieć itd itd.No więc z mężem się zwinęliśmy i cisza .....zero odzywania się do nas przez 3 tygodnie .....no i wczoraj były urodziny mojej mamy....mieliśmy jechać zrobić niespodziankę, ale pogoda fatalna, więc mówię zadzwonimy złożymy zyczenia a za tydzień pojedziemy ..... no i wykręciłam numer : - Halo, cześć mamo to ja Twoja Córka - cisza ...... po czym moja mama TO POMYŁKA i bach słuchawką i taka mina i wytrzeszcz oczu zostały mi do dzisiaj .....dzwoniłam do brata ale on nie chcąc denerwować żony szepnął mi tylko w słuchawkę, że jest jeszcze gorzej.Naprawdę nie wiem co mam o tym myśleć, co mam robić? Chyba po prostu muszę to zostawić tak jak jest i przeczekać ten trudny okres. No i wczoraj byliśmy obejrzeć kolejne mieszkanie - znów zaczynamy szukać lokum do kupna - i trafiliśmy na CZARODZIEJA http://www.arexshow.pl/index2.htm Ten Pan chciał nam sprzedać chałupę, w pokojach stał cały "magiczny" sprzęt .... w klatkach trzy białe króliki takie wyciągane z cylindra
|
|
|
|
#3087 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 690
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Cytat:
tak na pocieszenie, żebyś się nam tu nie smutała witaj ![]() Cytat:
może rzeczywiście przechodzi okres przekwitania, ale żeby aż tak jej hormony szalały gorzej niż kobieta w ciąży
|
||
|
|
|
#3088 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
czekoladka nie wiem co napisac w zwiazku z zachowaniem Twojej mamy....moze faktycznie lepiej przeczekac a narazie sle
|
|
|
|
#3089 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 388
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Ten dziwny okres u mamy zaczął już się przed naszym ślubem, już wtedy pisałam Wam o jej fochach, nie odzywaniu się przez miesiąc tuż przed ślubem itd.
Ale wtedy jeszcze jakoś udało się pewne rzeczy wybić z głowy zwykłą rozmową. A teraz nie umiem rozmawiać z tą kobietą. Cały czas wbija mnie w poczucie winy, że lepiej mi się powodzi niż jej (po czym ja mówię że jest jeszcze młoda - ma 57 lat - i może spokojnie iść i dorobić do tej emerytury przynajmniej 2-3 dni w tygodniu, zwłaszcza że jest zdrowa) No to słyszę żem wyrodna córka i wyganiam ją do pracy .... więc pytam czy oczekuje tego żebym ja jej dawała pieniądze....bo już się gubię, czy nie rozumie że muszę oszczędzać na mieszkanie?Moja mama ma nadwagę więc kupiłam jej rowerek stacjonarny, kupiłam wagę, kilka książek o zdrowym odżywianiu itd itd - chodzi mi o jej zdrowie - no to usłyszałam zarzut że się wstydzę starej grubej matki ... Cały czas słyszę docinki, że ona nie jest tak WYKSZTAŁCONA jak ja ....więc odpowiadam, że nic straconego ....niech sobie poczyta książki tak jak tata zamiast ogladać ogłupiające seriale ......no to foch, że ona nigdy książek nie czytała i nie będzie "na starość" czytała .... Od kiedy się wyprowadziłam to nie było ani razu żeby pojechała do rodziców i niczego im nie kupiła .....zawsze jakiś kosmetyk, jakieś ubranie, coś do domu .....a w sumie to powinno być tak, że to rodzice pomagają dzieciom a nie odwrotnie ![]() No a teraz moja obrona brata i bratowej została odebrana jako ZDRADA kochanej mamusi ![]() Bo oni są ŹLI i beznadziejni bo nie skończyli studiów!!! A ja i mój mąż (dowiedziałam się o tym od brata) jesteśmy ŹLI i beznadziejni bo nie mamy dzieci tylko wiecznie studiujemy. I na nic tłumaczenia mojej mamie, że ani my ani mój brat z bratową nie jesteśmy ani źli ani beznadziejni JESTEŚMY PO PROSTU INNI .....co nie znaczy że gorsi czy lepsi.....że nie należy tego rozpatrywać w tych kategoriach ...... Oki wygadałam się i muszę faktycznie przeczekać ten okres, ale nie ukrywam, że jest to niesamowicie trudnie i przykre ....i cholernie boli ... |
|
|
|
#3090 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Już nie panny, ale zawsze młode :D
Dzięki dziewczyny. Dzisiaj jest jeszcze gorzej...
Czekoladko nie wiem co napisać, chyba rzeczywiście tylko na przekwitanie można to zrzucić, przecież rodzice zazwyczaj cieszą się z "powodzenia w życiu" swoich dzieci, nie zazdroszczą im. Może za jakiś czas Twojej mamie przejdzie i jeszcze Was przeprosi...oby tak było. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:29.




nie wiem czy będzie pasować, bo chyba nie pokazywałaś kreacji
zdjęcia ze strony ccc 


.
hand-made: urodzinowo na 40tkę
Kasiu, ale przecież ja pytałam o szczere odpowiedzi 








, ale ja sie pierwsza nie zlame...wczoraj zapytal jak dlugo bede sie gniewac to mu powiedzialam ze tak dlugo jak on bedzie osiolem 




będzie dobrze!


