|
|
#3691 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
Miska..
__________________
by perfekcję osiągnąć kiedykolwiek |
|
|
|
|
#3692 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: kablem owinięta
Wiadomości: 952
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
![]() do wakacji zdaze chyba ![]() chociaz boje sie ze w blondzie bede zle wygladac... ![]() co do paznokci to ja nie mam z nimi problemu, mam je bardzo dlugie i szybko mi rosna. moją mamę denerwują te moje paznokcie bo uwaza ze zle mi sie zaklada soczewki a wcale tak nie jest :P
__________________
♥najgorszy czas w zyciu to czas przeszły niedokonany. wymianka. tylko w weekendy. |
|
|
|
|
#3693 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
__________________
![]() |
|
|
|
|
#3694 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 425
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
tu nie chodzi o to zeby miec ciagle super modne i nowe ciuchy, nie narzekam, tata mi rpzesyla i mam ciuchy i jestem z nich zadowolona. ale kurde ja potrzebuje tez na takie rzeczy jak balsam do ciala, krem do twarzy, fluid, ogolnie no kosmetyki... a sama pali papierosy i przeciez na to tez duzo idzie... czasem trzeba kupic cos do szkoly to "ile to kosztuje?" i taka łaska ze masakra. a ja? wracam do domu to nie dosc ze szedzie sajgon, moja siostra laptop, telewizja i lezy na kanapie, buty kolo kanapy bo jak wraca to od razu sie rzuca na to tv i laptopa i wiecie nie moze normalnie w przedpokoju zdjac. nie kumam jak mozna tak dziecko wychowac. a ja tylko laze i odkurzam po wszystkich... myje gary bo zmywarka sie zepsula, ale po co wezwac kogos do naprawy nie? i ma kase, ja to wiem ze ma... ale nie wiem co... zbiera na cos? piore, wieszam to pranie, potem skladam te ciuchy, myje podlogi, wycieram kurze, no robie rpaktycznie wszystko i co? nawet domowego dobrego obiadu nie ma jak wroce... niedlugo ide sie wykapac i polece na solke sie wyluzowac )))
Edytowane przez ladygos Czas edycji: 2009-02-15 o 15:40 |
|
|
|
|
#3695 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
A ja naprawdę chcę bawić się, póki mogę i młoda jestem. Mam dosc tego, że zawsze wszystko JA muszę zaproponowac, zorganizować itp.Hmmmm... zastanowiłam, sie głębiej nad tym co napisałaś i już sama nie wiem... |
|
|
|
|
#3696 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 120
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
![]() Dlatego Miśka,rozumiem twojego Tżta bo jestem taka jak on... dla mnie idealna impreza to taka gdzie wszystkich znam i o północy idzie się spać... i nie zawsze mam nawet na takie imprezy ochotę. Wiadomo, staram się przełamać żeby Tż nie siedział przeze mnie w domu ale wcale nie jest fajnie robić czegoś czego się nie lubi po prostu czyli imprezować w moim przypadku. Trudno jest Ci to zrozumieć bo ty imprezki lubisz... z tego co piszesz to twój Tż i tak się bardzo stara,chodzi na imprezy chociaż pewnie niezawsze mu się chce ale robi to dla ciebie..doceń to... nawet nie wiesz jak jest czasami trudno zmusić się do takiego wyjścia jak się jest domatorem. Głowa do góry, różnicie się ale trzeba się dogadywać i iść na kompromisy.. nie zawsze jest łatwo tym bardziej skoro ty chcesz się wyszaleć a on nie...u mnie z tżtem jest na odwrót on najczęściej chce wychodzić a ja nie ale wtedy to ja staram się mu ustępować a następnym razem on mi... i jakoś się dogadujemy.
__________________
31maj 2013 |
|
|
|
|
#3697 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: London
Wiadomości: 4 235
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
__________________
Follow your dreams honey... http://www.fashiolista.com/style/unrepeatable/ http://instagram.com/gosiaduma |
|
|
|
|
#3698 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Malinowa chatka
Wiadomości: 3 878
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
a po 2 ktoś tam napisał że pewnie zrobiła sobie z innym i zgania na małego
|
|
|
|
|
#3699 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
Hmm ciezki przypadek jednak. Czasami pewnie czujesz ze na sile go wyciagasz, pewnie nie mile uczucie, ale pozniej zazwyczaj mu sie podoba, wiec jest ok. Hmm mialam tez tak z facetem, z tym ze ja jestem typem podroznika, lubie wszelakie wypady, a on nie. Zadnych spontanow, tylko takie zaplanowane z pol roku wczesniej. Nawet jak mu powiedzialam o wypadzie nad morze tydzien wczesniej, to on ze nie, bo bylo niezaplanowane wystarczajaco wczesnie . Czasami facetowi trzeba wytlumaczyc cos na sile, zmienic cos w swoim zachwoaniu zeby to dostrzegl. Zeby mu smutno bylo ze tobie jest z tym zle i staral sie cos naprawic. Ty jestes typem imprezowicza a on domator. Potrzebujecie kompromisow. Raz np. chlejecie sobie sami i idziecie spac o 23 a raz balujecie do rana i zaden ma nie narzekac bo bedzie kara ![]() Mysle ze i tak jestescie swietna para i pasujecie do siebie jak malo kto
__________________
by perfekcję osiągnąć kiedykolwiek |
|
|
|
|
#3700 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Malinowa chatka
Wiadomości: 3 878
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3701 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: American girls cz. VIII
na twojego bana stałego jednak pomogło
![]() Cytat:
y Tylko ja ogólnie nie mm co na paznokcie narzekać, a noszę długie od jakichś 8 lat ![]() Miśka, wszystko będzie dobrze
__________________
wymianka |
|
|
|
|
#3702 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
![]() heheh , a ja tu kobiecej solidarności oczekiwałam hehe Na swoją obronę powiem, że gdy poznałam TŻ powiedział, ze uwielbia tańczyć i chodzic na dyskoteki (kłamał!), no i na poczatku chodziliśmy co tydzień Jeżeli chodzi o imprezy to, az tak źle nie jest, bo domówki zawsze lubił (tylko na ostatniej coś zamulił i stwierdził po co chodzic na imprezy, skoro można siedziec w domu ), ale generalnie przez lata chodziliśmy co pt i sob na domówki i zawsze dobrze sie bawiłMoze mam za duże wymagania, ale to moje życie i chcę je przeżyć naprawdę szczesliwie
Edytowane przez Miśka84 Czas edycji: 2009-02-15 o 16:20 |
|
|
|
|
#3703 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 120
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
wiec nie wiem czy to,że go wrobiła wchodzi w grę,zresztą nieważne....13letni chłopiec jest w stanie zapłodnić kobietę i nic tego nie zmieni...jednym słowem masakraMiśka, ja po tobie nie jadę bo wiadomo, każdy ma inny i ma swoje oczekiwania... jakbym lubiła imprezy też byłoby mi źle gdybym musiała co weekend siedzieć w domu.... a nie możesz np. sobie w piątki siedzieć z Tżtem w domku a w soboty wychodzić z koleżankami.. albo nie wiem... jakoś to tak zaplanować żeby Tż nie musiał ciągle chodzić a ty żebyś się mogła wyszaleć? Albo może on domówki zamiast wielkich imprez,...to od czasu do czasu możecie na takie domówki chodzić.
__________________
31maj 2013 |
|
|
|
|
#3704 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: kablem owinięta
Wiadomości: 952
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
typowa AG !
__________________
♥najgorszy czas w zyciu to czas przeszły niedokonany. wymianka. tylko w weekendy. |
|
|
|
|
#3705 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: American girls cz. VIII
|
|
|
|
#3706 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: London
Wiadomości: 4 235
|
Dot.: American girls cz. VIII
Jakis do dupy ten dzien;/
__________________
Follow your dreams honey... http://www.fashiolista.com/style/unrepeatable/ http://instagram.com/gosiaduma |
|
|
|
#3707 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
![]() "Dwa dni w paryżu" były śmieszne, no ale aktorzy byli tak obleśni, ze romantyczne to z pewnoscia nie było Choć film zboczony był ładnie![]() "Ps. kocham Cię" było ładnie nakrecone, no ale kurdę, nie chcę w walentynki zastanawiać się, co by było gdyby mój TZ umarł
|
|
|
|
|
#3708 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Malinowa chatka
Wiadomości: 3 878
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
?
|
|
|
|
|
#3709 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
staralam sie powiedziec cos patrzac na to obiektywnie. Mysle ze on cie nie klamal tylko z czasem sie zmienil. Z wiekiem sie tak dzieje sama tak mialam. Impreza w kazdy week a teraz co pol roku hehe bo mi sie juz nie chce. Ty dalej masz w sobie ten power i chcesz a przeciez mozna przezyc szczesliwie zycie takze spedzajac przyjemne chwile we dwoje Tak jak pisalam, tutaj kompromis bedzie najlepszym rozwiazaniem
__________________
by perfekcję osiągnąć kiedykolwiek |
|
|
|
|
#3710 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Malinowa chatka
Wiadomości: 3 878
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
ale w dwa dni w Paryżu mogli by dać ładniejsza aktorkę ale podobał mi się Szkoda ze nie puszczali maratonu komedii romantycznych.
|
|
|
|
|
#3711 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
Polepszył mi się humor , no i juz prawie mu wybaczyłam, ze mnie lekko zaniedbuje ostatnio![]() Z moim TŻ nie jest az tak źle w sumie, bo uwielbia podróże (też spontany), no i domówki. I zazwyczaj (jak mozecie zauważyc po moim nocnym siedzeniu na wizażu ), zazwyczaj jest tak, ze co 2 tydzień jesteśmy w domu, on zasypia o 23, a ja do 4 ogladam filmy lub siedzę na wizażu![]() Chyba uległam trochę tej presji walentynek ![]() Zreformuję TŻ na nowo trochę i będzie ok Póki co od rana mi sie podlizuje |
|
|
|
|
#3712 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Malinowa chatka
Wiadomości: 3 878
|
Dot.: American girls cz. VIII
przeglądałam na szybko elegancko modnie i kobieco na wizazu i wpadły w oko 3 sukienki
![]() http://www.wizaz.pl/forum/attachment...5&d=1234620246 http://www.wizaz.pl/forum/attachment...2&d=1234560697 http://www.wizaz.pl/forum/attachment...1&d=1234607722 - zwłaszcza ta |
|
|
|
#3713 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: American girls cz. VIII
Bez kitu
Dziewczyny mam problem z kumplem, wiem ze nie jestem mu obojętna ale nie wiem co on tak naprawde mysli a nie mam okazji pogadac z nim prosto w oczy, zostaje tylko kontakt smsowy i to też taki nie bardzo. On nie raz piszę: "Chcę Ciebie" albo "Jesteś piekna" potem znowu piszę "Chce abys tu była" jak sie pytam kim ja dla niego jestem to nic cisza, teraz też nie odpisuje. Napisałam mu żeby sobie ze mną nie pogrywał- cisza, potem napisałam mu że juz nie bede pytac o nic bo i tak mi nigdy nie odpisuje- dalej nie odpisuje. Nie raz pisze do mnie Skarbie albo Słonce Ty moje, miesza mi on w głowie...oj miesza... w zasadzie to jest moim najlepszym przyjacielem i co ja mam z nim zrobić...co te smsy od niego znaczą? Aha kiedys napisał jeszcze tak "Jak bys mnie chciała to byś mnie miała" to był w kontekście ze nikogo sobie nie znajdę, to on odp "Dlaczego uważasz że nikt Cie nie zechce, a ja np?" Mam mętlik w głowie i temu mój humor do |
|
|
|
#3714 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Malinowa chatka
Wiadomości: 3 878
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
a co to znaczy chyba wiesz co on chce od Ciebie
|
|
|
|
|
#3715 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 5 132
|
Dot.: American girls cz. VIII
tesiaczek ja nie mialam bana stalego
![]() ogladam the hills, nic mi sie nie chce, OBIAD!! |
|
|
|
#3716 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
Co ja mam z nim zrobic...no co
|
|
|
|
|
#3717 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 4 997
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
![]() Jezeli poczujesz sie niekomfortowo to mozesz sie wycofać. No i co za przyjaciel takie rzeczy wypisuje ?
|
|
|
|
|
#3718 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3719 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
|
Dot.: American girls cz. VIII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Mój Tż też kiedyś lubił imprezowac, szalec ze znajomymi,...a teraz? twierdzi, że woli ze mną posiedziec w domu i zawsze szukał takiej kobiety z którą dobrze by mu się spędzało czas i nie musiałby wychodzic z kumplami czy na imprezy...oczywiście wychodzimy czasem do znajomych, jeździmy do naszych braci, ale na jakąś imprezę to długo muszę go namawiac i jak już gdzieś pójdziemy to niestety muszę liczyc się z tym, że następna będzie nieprędko...ale i tak go kocham i nie mogłabym rozstac się z nim z takiego powodu...
__________________
|
|||
|
|
|
#3720 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 954
|
Dot.: American girls cz. VIII
http://www.wizaz.pl/forum/attachment...1&d=1234607722 śliczna ta sukienka
W nocy dostałam sms od jakiejś laski, która kojarzę, ale osobiście nie znam czy ja wiem co to jest ku*** i dlaczego tak na nią mówię A ja na nią nic nie mówiłam, tłumaczę, że nie i że czemu mnie oskarża, a ona mi pisze, że dobrze wie jak było i że mam się przyznać, że parę osób jej tak powiedziało Mój 'kolega', który z nią chyba kręcił pisze, że mam się od niej odczepić i wmawia mi, że ją od k... wyzywałam a ja nic takiego nie zrobiłam A nie dociera, jak tłumaczę, że nic nie zrobiłam tylko mnie oskarżają. Co robić? ![]() A i się cieszę bo moja ciocia ma lampę solaryjną w domu, mieszka obok mnie i jutro śmigam się wygrzać
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:12.




Jak u Króliczka 
Dla niego najlepsza imperza to taka, ktora szybko sie kończy i można iść spać
.











sama tak mialam. Impreza w kazdy week a teraz co pol roku hehe 
