|
|
#211 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 288
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Ja też jestem sama od zawsze, czyli prawie 19 lat. Jakoś sobie radzę , raz lepiej raz gorzej, ale zawsze.
Czasamami brakuje mi siły na to wszystko, ale i tak wtedy przed wszystkimi udaje że jest ok i że tak naprawdę to nikogo nie potrzebuję. Nie szukam byle kogo, tylko po to by z kimś być bo nie widze w tym najmniejszego sensu,zdaję sobie jednak sprawę że moje wymagania też nie są małe i będzie mi trudno znaleźć mój ideał,a nawet jeśli to czy on będzie chciał mnie? Właściwie to niedawno stwierdziłam że już nie będę nikogo szukała na siłę,a szczególnie w internecie bo i tak z tego nic nie wychodzi. Poza tym ogólnie wobec facetów jestem bardzo nieufna,a jak ktoś chce mnie poznać bliżej to już w ogóle staję się zimna i zamykam się w sobie. Ehh... jakoś nie wydaje mi się, żeby cos się miało w najbliższym czasie zmienić w moim życiu...
__________________
"Opuścił mnie strach, przespałam zły czas, Chcę znów kochać, chcę się śmiać To ostatnia łza" Walczę o siebie 49-50-51-52 |
|
|
|
#212 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 016
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Ja jak zarywałam i chciałam milosci to mi to nie wychodziło. Wtedy w ogóle nie gadałam i sie wstydziłam. W pewnym momencie powiedziałam "STOP" jak cos to mnie przeciez sam znajdzie. Zapisałam sie na dodatkowe zajecia : strzelnie
no i tam chodziłam z kolezanką i co ? Zauwazył mnie jeden ;p na poczatku traktowałam go jako kolege ale on mnie nie ^^ on czuł cos wiecej az w koncu mi to powiedział ![]() Nie szukajcie na siłe
__________________
160 cm 78 77 76 |
|
|
|
#213 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Centralna Polska
Wiadomości: 2 473
|
Dot.: Życie bez miłości :(
No właśnie dziewczyny
Bycie z kimś dla samego bycia jest bez sensu... Nie dość, że ranisz drugą osobę to jeszcze siebie...Co do rodziców to mam cudownych Nie naciskają Wręcz przeciwnie Moja mama mówi, że jeśli mam cierpieć i być raniona w związku ( bo ona wie, że ja jestem bardzo uczuciowa i bardzo się przejmuję wszystkim), to może lepiej jeśli będę sama Wiec spoko Zgadzam się z nią w 100%
__________________
|
|
|
|
#214 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 419
|
Dot.: Życie bez miłości :(
ja mysle podobnie... tak jakbym znala juz moje przeznaczenie
|
|
|
|
#215 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 868
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Cytat:
![]() początkowo nic sobie z tego nie robiłam, bo miłości nie było mi potrzeba, ale później, z biegiem czasu, zaczęła mi doskwierać ta samotność...samo z siebie przyszło co do moich rodziców to ich rozumiem, troszczą się o swoje dziecko i chcieliby jak najlepiej..chociaż czasem to ich gadanie sprawia,że brak miłości boli bardziej... tak mi się przypomniało pamiętacie może tą piosenkę When I was young I never needed anyone And making love was just for fun Those days are gone Livin'alone I think of all the friends I've known When I dial the telephone Nobody's home All by myself Don't wanna be All by myself Anymore Hard to be sure Sometimes I feel so insecure And loves so distant and obscure Remains the cure All by myself Don't wanna be All by myself Anymore All by myself Don't wanna live All by myself Anymore When I was young I never needed anyone And making love was just for fun Those days are gone All by myself Don't wanna be All by myself Anymore All by myself Don't wanna live Oh Don't wanna live By myself, by myself Anymore By myself Anymore Oh All by myself Don't wanna live I never, never, never Needed anyone
__________________
Pnie się mój różowy powój w górę wciąż się pnie
migdałowy zapach ma i smak |
|
|
|
|
#216 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 164
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Cytat:
I sie z tym zgadam...Luna88 masz racje my sie niepotrzebnie nad soba uzalamy a i tak nam to nic nie daje.. Dziewczyny! W nas siła
__________________
22.04.2009 - ...? ![]() ...stop falling down, hold my hand! |
|
|
|
|
#217 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 804
|
Dot.: Życie bez miłości :(
A ja tam nie wierze w to, ze każdy musi odnaleźć swoja druga polówkę czy być odnalezionym, dostrzeżonym. Są ludzie, którym to nie będzie dane... W końcu skądś sie biorą stare panny.
Jakos te optymistyczne teksty niektórych z Was do mnie w ogóle nie trafiają he, he. Edytowane przez QsQs Czas edycji: 2009-02-26 o 22:42 |
|
|
|
#218 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 807
|
Dot.: Życie bez miłości :(
|
|
|
|
#219 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 164
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Moja ciocia zostala stara panna, ale nie dlatego, ze nie miala kandydata na meza, tylko dlatego, ze babcia ja probowala chronic. nie znalazla juz innego. obecnie ma 52 lata i jest strasznie schorowana.
__________________
22.04.2009 - ...? ![]() ...stop falling down, hold my hand! |
|
|
|
#220 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 804
|
Dot.: Życie bez miłości :(
|
|
|
|
#221 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 419
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Cytat:
ale zdziwaczala i kazdy sie od niej odsunal i ona kazdego odsuwa od siebie |
|
|
|
|
#222 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: *
Wiadomości: 107
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Cytat:
Jestem sama ,ale nie samotna . Lubię moją niezależność, to że mogę robić cokolwiek i gdziekolwiek mi się podoba , po cichu jednak chciałabym bardzo znaleźć tą PRAWDZIWĄ miłość . Nie potrafię sobie jednak takiej miłości wyobrazić . Co do chandry to nie dopada mnie ona nigdy. To chyba wynika z mojego charakteru ,ale nie pamietam ,żebym kiedykolwiek była smutna ...
__________________
"Lepiej żeby mnie nienawidzili takim jakim jestem , niż kochali kogoś kim nigdy nie będę ! " Kurt Cobain |
|
|
|
|
#223 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 08:25 ---------- Poprzedni post napisano o 08:22 ---------- Cytat:
Ja też znam 2 stare panny no i cóż...Jesli ktos cos mowi na ich temat, to zwykle wspomina też. ze są starymi pannami i zdziwaczałe, albo że im chlopa potrzeba Do tego dla ludzi, jedynym powodem dlaczego są same jest, to że ich nikt nie chciał. Ja tak nie chce |
||
|
|
|
#224 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 155
|
Dot.: Życie bez miłości :(
A nie sądzicie, że problem staropanieństwa to przede wszystkim problem społeczeństwa, które w pewien sposób izoluje osoby samotne. Miałam niedawno dość dziwaczną sytuację. Byliśmy na imprezie ze znajomymi. Na drugi dzień spotkałam koleżankę, która była tam ze swoim mężem. Po powrocie do domu usłyszała od niego, że "strasznie fajna dziewczyna z tej Rudej". Wiecie co usłyszałam od mojej koleżanki? Że w sumie dobrze się znamy i pozostaniemy na stopie koleżeńskiej, ale nie mam prawa wstępu do jej domu, bo podobam nie jej mężowi. Nie powiem, żeby to było miłe, ale skłoniło mnie do wyciągnięcia dość odważnego wniosku. Stare panny dziwaczeją, ponieważ mężatki je odsuwają, wypychają poza swój krąg.
Rozumiem koleżankę, tzn staram się ją zrozumieć, w końcu każda lwica broni swojego terytorium, niemniej jednak to właśnie przez takie zamknięte koło ludzie zostają spychani na margines społeczeństwa przez co dziwaczeją. Dla odmiany, znam jedną starą pannę ok. 45 letnią, która nie poddała się temu stereotypowi. Inwestuje w siebie, jest otwarta na ludzi i nie zauważyłam u niej w najmniejszym stopniu tego, że zdziwaczała (może to jeszcze przed nią). Także Drogie Koleżanki (aż miałam ochotę napisać Towarzyszki) nawet jeśli nie znajdziemy naszego księcia na białym koniu wcale nie musimy być zdziwaczałe i zgorzchniałe..
|
|
|
|
#225 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: na prawo od wisły
Wiadomości: 1 835
|
Dot.: Życie bez miłości :(
A ja znam (znalam wlasciwie) jednego "starego" kawalera.
Ogolnie swietny czlowiek, potrafiacy sie bawic itp Spotykal sie z paroma kobietami ale chyba nic z tego nie wyszlo. Nie bylo widac ze cierpi na brak tej drugiej osoby Ale Kiedys po pijanemu powiedzial mi - ania, zaden czlowiek nie jest samotna wyspa. Jako mloda dziewczyna nie bardzo go jeszcze rozumialam ale domslam sie ze mu latwo nie bylo i nie jest. Zycze mi jak najlepiej ale tyle lat i on dalej jest samotny Tak byc nie powinno
|
|
|
|
#226 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 9 663
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Wkurza mnie ten stereotyp, że niby jak ktos jest starą panna, to jest jakis zdziwaczały, nikt go nie chciał itp
![]() A tak w ogóle to jak myslicie od jakiego mniej więcej wieku mówi się, ze ktos jest stara panna/kawalerem?
__________________
Edytowane przez karolinka86 Czas edycji: 2009-02-27 o 19:37 |
|
|
|
#227 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 475
|
Dot.: Życie bez miłości :(
dla mnie osoba po 40 roku życia to już ''stara panna'' .
a mówi się o kimś ze jest starą panna dużo wcześniej ,mam sąsiadke która ma 26letnią córke , która rozstała się około rok temu z chłopakiem z którym była 3lata , i jak do tej pory nie ma nikogo (nie dziwie się ) , a matka kiedy tylko może robi jej docinki że nikogo nie ma, że starą panną jest itd osoba która jest po 30 i jeszcze nie ma męża/dzieci jest dla otoczneia starą panną
__________________
Ostatni raz w siebie zwątpiłam !
Edytowane przez Costynuuna Czas edycji: 2009-02-27 o 20:54 |
|
|
|
#228 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 419
|
Dot.: Życie bez miłości :(
karolinka co do mojej ciotki starej panny to ona jest zdziwaczala byc moze szurnieta psychicznie i powinna si eleczyc
ale nie wiem czy to efekt staropanienstwa czy czego
|
|
|
|
#229 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: ze swojego pokoju
Wiadomości: 1 116
|
Dot.: Życie bez miłości :(
przeglądam tak ten wątek i postanowiłam, że dopiszę coś od siebie
![]() w tym roku kończę 22 lata i nie miałam jak do tej pory faceta 'na poważnie'. kiedyś owszem, wierzyłam w Księcia Z Bajki, ale w końcu zrozumiałam, że to nie ma sensu. mam jedną wieeeelką wadę. szybko się nudzę. widzę tą wadę i walczę z nia, ale niestety taki mój urok. podoba mi się facet, kręcę z nim, a gdy już może coś z tego byc nagle tracę zainteresowanie. jestem sama, ale nie samotna. moje znajome mówią, że potrzebuję faceta, ale ja tej potrzeby nie mam. owszem, fajnie by było gdyby ktoś był. fajnie, ale nie jest to moim celem zyciowym. moim zdaniem kobieta powinna umiec radzic sobie sama. ja sobie radzę. patrzę na koleżanki, które zaręczają się, rodzą dzieci i zakładają rodziny. ja zaś pracuję gdzie pracuję, masowo kupuje książki, a ostatnio przemalowałam pokój na kolor 'karmazynowego przypływu'. ostatnio zauroczyłam się i to powaznie. ale powiedziałam sobie 'stop'. podliczyłam zyski, straty, za i przeciw, obejrzałam to z każdej strony i doszłam do wniosku, że jednak lepiej mi tak jak jest. nie uważam by istniało cos takiego jak staropanieństwo. jeśli istnieje to jest ono jedynie problemem ludzi w związkach. mam ciocię, która jest sama i niezwykle ją podziwiam. jesteśmy do siebie bardzo podobne. czy myślę o małżeństwie, dzieciach? bardziej o dzieciach chyba, ale jeszcze nie teraz. chciałabym poczuc się spełniona w wielu innych aspektach życia, chcę się rozwijac, chcę tworzyc. związek poniekąd mnie przeraża. nie lubię byc ograniczana i uciekam od wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób chca wytaczac mi granice. ktoś mi kiedyś powiedział, że w moim przypadku jest potrzebny inny indywidualista. może to prawda. ale zdania nie zmienię. związki są okey, ale jednak nie dla mnie, przynajmniej nie teraz
__________________
...mówi się "trudno" i płynie się dalej..
27.11.2009 - pierwsza randka 02.08.2012 - nasz ślub 25.03.2013 - me + you = Sławek |
|
|
|
#230 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 804
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Ja sie już teraz czuje jak stara panna tzn. taka dziwaczka
chociaż metrykalnie jeszcze trochę brakuje. Z biegiem lat pewnie kompletnie mi odbije i to moje staropanieństwo nie będzie ani trochę 'stylowe'....
Edytowane przez QsQs Czas edycji: 2009-02-28 o 00:04 |
|
|
|
#231 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 164
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Ja, jak dziewczyna wyzej, rowniez szybko sie nudze, albo czasme zbyt szybko angazuje...
Przed czym babcia chronila ciocie? hmmm...nie mam pojecia. Babcia odeszla, ciocia mieszka sama... i nie sadze, by majac 52 lata znalazla jeszcze swego ksiecia z bajki... Natomiast my jestesmy mlode i jeszcze cale zycie przed nami
__________________
22.04.2009 - ...? ![]() ...stop falling down, hold my hand! |
|
|
|
#232 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Cytat:
![]() Poza tym wrecam sobie, ze jestem dziwaczka i i tak zaden facet ze mna nie wytrzyma, tym bardziej, że moze miec dziewczyne doswiadczona i bez problemow
|
|
|
|
|
#233 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 419
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Cytat:
po co mu taka dziewczyna jak ja problematyczna itd
|
|
|
|
|
#234 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Katowice / Kraków
Wiadomości: 701
|
Dot.: Życie bez miłości :(
A Wy byście odtrąciły kogoś, kto Wam się podoba, do kogo zaczynacie coś czuć i kto robi się dla Was ważny z powodu jego niedoświadczenia czy jego problemów? Faceci nie są tacy okrutni.
Każdy ma jakieś problemy, każdy jest na swój sposób dziwny. Chodzi o to, by się dopasować, być dla siebie oparciem. Kocha się nie za coś, a mimo wszystko, jak to mówią.
__________________
I can ride my bike with no handlebars ![]() |
|
|
|
#235 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 804
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Cytat:
|
|
|
|
|
#236 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 9 419
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Cytat:
![]() tylko wcale do smiechu mi nie jest rzecz jasna
|
|
|
|
|
#237 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#238 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: na prawo od wisły
Wiadomości: 1 835
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Cytat:
W tym problem ze ten czas nie przychodzi. Na moja wiekszosc moich kolezanek "przyszedl" a mnie bezlitosnie pominal. Tak, mysle ze moj czas juz minal. Smutno mi Nie znam w "realnym swiecie" zadnej osoby bedacej w takiej beznadziejnej sytuacji jak ja - nie jestem sama od wczoraj tylko niemal od zawsze z drobnymi przerwami. U mnie np ani rodzice ani znajomi mi tego nie wypominaja (dalszej rodzinie owszem zdarzy sie). Przynajmniej tyle bo jakby zaczeli, to bym chyba sie rozbeczala...Ciesze sie ze przynajmniej jest ten watek Bo gdzie indziej? Swiat kreci sie wokol milosci, swiat znajomych kreci sie wokol ich partnerow ... Moj stan jest dla nich rzecza niepojeta. |
|
|
|
|
#239 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 164
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Mi rodzice ciagle wypominaja ze jestem sama i czemu sie za zadnego nie biore. Chwilami mama chce na sile mnie swatac. A ja poki co.. odpowiedniego chlopaka nie spotkałam. Jestem tez w sumie na zawsze, bo co to za zwiazek 3 tygodniowy albo zwiazek 2 miesieczny, gdzie mnie 2 razy zdradzil i bylam na 14 dniowym obozie i malo okazji bylo do spotkania;/ ehhh...meczy mnie to jak cholera.
__________________
22.04.2009 - ...? ![]() ...stop falling down, hold my hand! |
|
|
|
#240 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 257
|
Dot.: Życie bez miłości :(
Cytat:
Bo często czuję się "uwięziona" w tym wszystkim. I myślę sobie, że rzeczywiście musiałby to być ktoś bardzo wytrwały, kto naprawdę by CHCIAŁ mnie poznać i zrozumieć, i musiałoby mu chyba naprawdę zależeć na mnie. Póki co nikt taki się nie trafił... jak już się w kimś zakochiwałam to raczej te osoby nie bardzo obchodziłam i pewnie nawet nie podejrzewały tego, że ja coś czuję... Szczerze mówiąc nie wiedziałam też i nie wiem chyba nadal, jak okazać komuś, że mi na nim zależy, próbowałam się uśmiechać i coś gadać, ale wychodziło mi to raczej żałośnie i nie bardzo odnosiło jakiekolwiek rezultaty, poza tym czułam, że nie jestem sobą. No a czy ktoś był we mnie zakochany tego nie wiem, jeśli był to chyba dobrze to ukrywał. Nawet jak wydawało mi się, że komuś się podobam, to jakoś nigdy nie przerodziło się to w nic i nie wiem, czy to ja nie byłam "zachęcająca", czy to tej drugiej osobie brakło odwagi... no ale w sumie bez sensu się nad tym zastanawiać.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:21.













chociaż metrykalnie jeszcze trochę brakuje. Z biegiem lat pewnie kompletnie mi odbije i to moje staropanieństwo nie będzie ani trochę 'stylowe'.... 

