|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#661 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 908
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
Kocham oliwki i wielbię suszone pomidory
![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#662 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 3 473
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
Cytat:
|
|
|
|
|
#663 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 908
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
|
|
|
|
#664 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 563
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
|
|
|
|
#665 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 5 030
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
dziekuje Dziewczynki
taaak mi przykro bylo dzisiaj wyjezdzac do Wawy ze nie wiem chcialabym sie z nim pobawic a tu dopiero za 2 tyg bede w domku znow![]() Dziewczynki tak piszecie ze "Zmierzch" super, a ja slyszalam ze to o jakichs wampirach i wilkolakach, to prawda?? a ja strasznie nie lubie takich ksiazek ja lubie takie typowo babskie![]() teraz czytam "Godziny" w oryginale ogladalam film kiedys, ale ksiazka jeszcze lepsza
__________________
|
|
|
|
#666 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 908
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
OBIECUJĘ, ŻE ZROBIĘ NA TRUSKAWKOWY ZLOT
LIPNA JADŁA, JAK DO MNIE PRZYJECHAŁA TO I WAM DAM. TYLKO ZRÓBMY TEN ZJAZD |
|
|
|
#667 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Middle Of Somewhere
Wiadomości: 3 925
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
to ja robię sałatkę a Ty torcik
__________________
Jedyne czego żałuję w życiu, to tego, że nie jestem kimś innym.
|
|
|
|
#668 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 3 473
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
ja też oliwki i suszone pomidory uwielbiam, same mogę jeść
WTAJEMNICZYŁAM SIĘ ![]() ![]() ![]() klaski: no i tyle
Edytowane przez smyk03 Czas edycji: 2009-03-16 o 23:21 |
|
|
|
#669 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 563
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#670 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 3 473
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
|
|
|
|
#671 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 563
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
|
|
|
|
#672 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 5 030
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
uwielbiam
![]() Cytat:
Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#673 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Middle Of Somewhere
Wiadomości: 3 925
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
może u Guari, a co z tymi tortami będzie się gramoliła
---------- Dopisano o 23:29 ---------- Poprzedni post napisano o 23:25 ---------- jakby ktoś kiedyś wynajmował mieszkanie to ma dobry przykład ogłoszenia ![]() Pokój w mieszkaniu post-studenckim, okolice Zwierzynieckiej A więc... Poszukuję czegoś, kogoś na wzór współlokatora - na coś w stylu... bo ja wiem - mieszkania studenckiego. Ja formalnie powinienem być już co najmniej profesorem, doktorem albo innym wampirem, ale użeram się jeszcze tym poprzednim etapem całej zabawy. Dlatego "post-studenckie". Mieszkanie składa się z dwóch pokojów - większego z aneksem kuchennym, wyjściem na świat (zwanego też gdzieniegdzie "polem", patrz "na pole") i portalem do łazienki - oraz mniejszego. Mniejszego, ale tylko jak na warunki pałacowe - jest to i tak niezłe bydle i spokojnie możnaby tam zmieścić ze 100 osób (80 Amerykanów). Całość znajduje się w ekskluzywnej kamienicy w centrum miasta, czyt. okolice owianego mgła PRL-owskiej legendy Domu Handlowego Jubilat. Więc jest gdzie zaopatrzyć się w wodę, papu i papier toaletowy. Kamienica znakomicie maskuje swój wykwintny status udając starą ruinę pełna bumelantów. Co prawda ostatnio kilku z nich odleciało do ciepłych krajów (ach, opieka społeczna, czy jak to się zwie), ale przynajmniej dwóch egzystuje sobie w okolicy. To naprawdę poczciwe i niegroźne osoby (szczepione), fani starożytnej muzyki wychwalającej taki tryb życia, której nurt uwidacznia się silnie w twórczości np. kapeli zwanej Dżem - będą w siódmym niebie. Lokum zaopatrzone jest w wodę. Bieżącą, ale krakowską - więc ja do ust nigdy bym jej nie wziął. Mamy prąd, czasami kopie, ale da się znieść. Jest też Internet. Z kolei bliskie sąsiedztwo Wisły gwarantuje różne bryzy - ergo - w miarę świeże powietrze (jak na plugawy Kraków). W łazience jest pralka, niestety dorosły może mieć problemy ze zmieszczeniem sie w bębnie, "kabina" prysznicowa, a nawet taka muszla, na której się siedzi i z człowieka wychodzą różne złe rzeczy. Ogólnie jest, jakby to napisał poeta, "nieźle odwalone". Sufit jest wysoko, sprzyja to myśleniu i ciężko na niego napluć. Ściany są otynkowane i pomalowane - nie posiadam niestety stworzonego do odróżniania kolorów mózgu kobiety, więc dla mnie wyglądają ok, nawet w dotyku są "wporzo". Haracz, który płacimy właścicielom kamienicy - złowieszczej korporacji w której znikają ludzie i która planuje opanować świat ("pole")- prezentuje się następująco: czynsz 450 zł + opłaty. Możliwe, że ten zmaleje do 425 zł przez pierwsze sześć miesięcy roku bieżącego (jeśli tylko nasz Administrator wejdzie pewnej, głaszczącej kota, osobie odpowiednio głęboko w miejsce, gdzie plecy tracą to i owo). Opłaty to 60 zł daniny na Internet (pozwala na skuteczne mordowanie ludzi w grach sieciowych, więc jest ok) - daninę tę dzielimy na cztery, co zaokrągla się do 15 PLN. Do tego w zimie czasami grzeję, by zupa nie zamarzła, a także nałogowo używam prądu. Z 50 złociszy miesięcznie trzeba w najbardziej krytycznych miesiącach z kieszeni wysupłać. Wychodzą więc kwoty relatywnie: niemałe, albo groszowe - jeśli spojrzeć przez pryzmat wszystkich mieszkaniowych atrakcji. W obliczu czego - ucieszyłbym się niezmiernie z osoby potrafiącej pozyskiwać już mamonę. Czasami trza tu w coś zainwestować (np. w srajtaśmę) i byłoby mi miło w sposób niewysłowiony, gdyby ten wydatek złączył nas i tylko wzmocnił naszą przyjaźń. Sam jestem osobą odrobinę ekscentryczną. Pracuję w sposob nienormowany, brnę w te dzienne studia - na mieszkaniu bywam więc nieregularnie, jednak w praktyce - mimo wszystko często. Przede wszystkim nie chciałbym zamieszkać z idiotą i niemową. Stukroć bardziej wolę, a masochistą nie jestem, usłyszeć słowo-klucz "k***a", zostać uderzonym w gębę i wysłuchać bolesny monolog dotyczacy kontrowersyjnego tematu (np. "czemu nie zamykasz drzwi jak wychodzisz!") - niż użerać się z kimś skrywającym swoje mroczne myśli w najdalszych czeluściach umysłu. Miło byłoby też, gdyby trafił się ktoś nie będący nudziarzem. Zabawy z bronią, pirotechniką, sportami ekstremalnymi, skłonność do podróży, poszukiwań świętych Graali, zginania łyżeczek, wysyłania pieniędzy Ojcowi z Torunia, wyciągania ludzi z Matriksu, bycie osobą, o której małe, zielone karły mówią "Moc jest w nim silna" - właściwości to bardzo w tych ścianach cenione. Siłą rzeczy będziemy na siebie wpadać, więc zależy mi, by były to chwile przepełnione "dobrą karmą". Nie mam absolutnie żadnych preferencji co płci, koloru skóry, wyznania i jak tam jeszcze się ludzików szufladkuje. Możesz zabijać koziołki, sypiać z Madonną, kroić psychopatów na plasterki, te pakować do foliowych worków, wypływać swoją łodzią na ocean i wyrzucać - póki nie śmierdzi i jest posprzątane - cacy. Jeśli byłoby coś, czego niestety nie przepuszczę przez mój system kontroli jakości - będzie to bycie tzw. gejem. Niestety - chodzi tylko o mój komfort psychiczny. Takie tam zboczenie - proszę o tolerancje dla niego. Omawiane cudo będzie do wzięcia od końca lutego, jak tylko "mój były" teleportuje stąd swoje rzeczy. Wszelkich informacji udzielam pod numerem telefonu: 000-000-000; numerem komunikatora gg: 000000; adresem emaliowym: xxx@o2.pl. Pozdrawiam,
__________________
Jedyne czego żałuję w życiu, to tego, że nie jestem kimś innym.
|
|
|
|
#674 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 5 030
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
mykam spac Lalcie, juz dzisiaj nie dam rady nic wiecej nadrobic bo padam...
slodkich bezowych snow do juterka
__________________
|
|
|
|
#675 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 563
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
|
|
|
|
#676 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 908
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
|
|
|
|
#677 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Middle Of Somewhere
Wiadomości: 3 925
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
__________________
Jedyne czego żałuję w życiu, to tego, że nie jestem kimś innym.
|
|
|
|
#678 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 908
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
|
|
|
|
#679 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Radom
Wiadomości: 5 030
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
Cytat:
![]() ![]() padlam....
__________________
|
|
|
|
|
#680 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 908
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
|
|
|
|
#681 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Middle Of Somewhere
Wiadomości: 3 925
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
no a jakże razem z Tobą Anusiu
ewakuuję się do łoża ![]() dobranoc, pchły na noc
__________________
Jedyne czego żałuję w życiu, to tego, że nie jestem kimś innym.
|
|
|
|
#682 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 563
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
|
|
|
|
#683 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 908
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
Edytowane przez Guarana Czas edycji: 2009-03-16 o 23:44 |
|
|
|
#684 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 563
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
|
|
|
|
#685 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 908
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
|
|
|
|
#686 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 563
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
|
|
|
|
#687 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 908
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
|
|
|
|
#688 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
Ksiazki z serii True Crime nie sa wcale takie trudne. Moj angielski wcale nie jest dobry, ale ksiazki idą mi calkiem dobrze. Byle nauczyc sie typowego slownictwa dla takich ksiazek czyli (np. uduszenie, utopienie, sledztwo, poszlaki, alibi itp itd) i wtedy bedzie juz latwiej!.
|
|
|
|
#689 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 563
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
ulegniesz jej naciskom?
![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#690 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 4 908
|
Dot.: Ploty i pogaduchy Truskawkomaniaków i Truskawkoholików cz. XII
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:40.




ale dodaje w zamian suszone pomidory 

a na wierzch wyłożyć kwaśne owoce.


chcialabym sie z nim pobawic a tu dopiero za 2 tyg bede w domku znow
a ja strasznie nie lubie takich ksiazek
ja lubie takie typowo babskie





no i tyle









