..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::.. - Strona 167 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > Wspólne odchudzanie

Notka

Wspólne odchudzanie Forum dla osób, które się odchudzają grupowo. Pamiętaj: diety muszą być zgodne z zasadami zdrowego odżywiania. Pisz o dietach powyżej 1000 kcal.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-04-10, 10:33   #4981
alusia1989
Rozeznanie
 
Avatar alusia1989
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Ilonko, ale do tej rybki to trzeba było dać szynkę, a z samym serem nie chciałam jeść, bo to już nie byłoby to I mi nie chodziło o rybkę (którą zawsze w piątek jem), tylko o tą szynkę.

---------- Dopisano o 11:33 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------

A mi właśnie pierogi nie wyszły:/ Złą mąkę kupiłam na pewno, bo wcześniej nie miałam problemów ze zrobieniem ciasta. A teraz się ono całkowicie kruszy. Nie da się skleić ich w ogóle:/
alusia1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 11:20   #4982
IlonaP
Zakorzenienie
 
Avatar IlonaP
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 8 463
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość
Tak sobie Was czytałam, ale nie miałam czasu pisać. No i dochodzę do wniosku, że moja II faza to strasznie monotematyczna jest (co mi wcale nie przeszkadza), a wy takie pyszności robicie, że mmmm....Za to pochwalić się muszę, że od poniedziałku do pracy chodzę na nogach (szybkim tempem 30 min.), zamiast w autobusie w korku stać. W ogóle to zauważyłam, że wcześniej wychodziłam na aut. jakoś tak 7:25, w pracy byłam tuż przed 8:00, teraz wychodzę tylko 5 minut wcześniej, a efekt czasowy taki sam. Za to jak przyjemnie i rześko. Poza tym również od poniedziałku codziennie rower przynajmniej godzina (odkryłam jakie to fajne po dobrych 7 latach przerwy), no a wczoraj zamiast roweru aerobik, na który wróciłam po kontuzji stopy po dwóch tygodniach. Zmachałam się niesamowicie, do tego wysiadła klima i pot lał się ze mnie strumieniami...

A teraz mój dzienny monotonny jadłospis:
1. Wieśniak ze skrojonym w kosteczkę jajkiem, dwoma plasterkami szynki, połówką pomidora, zieloną cebulką - normalnie tak mi smakuje, że jem codziennie. Wszystko wrzucam do małego plastiku i szamam w pracy jako pierwszy posiłek popijając czerwoną herbatką.
2. Litr soku pomidorowego (przecier ze świeżych pomidorów, sól morska) - codziennie obowiązkowo. Nie mam w pracy czasu ani warunków na przygotowanie jedzenia więc się "zapycham"
3. Wciąż w pracy 2 pomarańcze (czasem plus jedno jabłko)
4. Po pracy zanim dojdę, zrobię zakupy i ugotuję, to się robi 17:00-17:30 więc jest to mój ostatni posiłek: wczoraj był pstrąg z grilla (elektrycznego-mam od 3 dni, jest super) z warzywami z grilla, dziś będzie makrela i brokuły z fasolką żółtą na parze (z parowaru-też rewelacyjny sprzęt, polecam).

No a potem na godzinkę na rower i do domu na święta-pewnie ok. północy zajadę.

Wiem, że to wszystko nie do końca zgodne z założeniami, ale staram się trzymać SB tak, jak to tylko możliwe przy moim trybie życia. Nie krzyczcie na mnie za bardzo
no cóż, to co opisałaś nijak się ma do SB ani do racjonalnego odżywiania
jesz tylko dwa posiłki, główny wieczorem
litr soku to nie jest jedzenie - niepotrzebnie sobie rozpychasz żołądek i oduczysz organizm trawienia na dłuższą metę
same owoce tez nie stanowią posiłku
węglowodanów złożonych nie zauważyłam
ciekawe z czego Ty czerpiesz energię
jeśli możesz sobie zrobić śniadanie do pracy to czemu nie możesz porządnego lanczu też? to są wymówki
ciekawe kiedy rzucisz to wszystko w diabły...

alusia, przeoczyłam pewnie tę szynkę
mąkę kupiłas pszenną czy żytnią? bo z żytniej to faktycznie mogą nie wyjść
natomiast pszenna potrzebuje więcej wody i może jajko

uff, powiesiłam te ch... firanki
__________________
IlonaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 12:10   #4983
alusia1989
Rozeznanie
 
Avatar alusia1989
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Cytat:
Napisane przez IlonaP Pokaż wiadomość
alusia, przeoczyłam pewnie tę szynkę
mąkę kupiłas pszenną czy żytnią? bo z żytniej to faktycznie mogą nie wyjść
natomiast pszenna potrzebuje więcej wody i może jajko
Oczywiście, że żytnią:P I w tym tkwi problem. No ale nic. Nie śmiejcie się, ale postanowiłam ugotować te placuszki, które miały być do naleśników. Bo one akurat się nie rozwalają - dopiero przy sklejaniu, a później podsmażę je na oliwie. Podsmażę też lub podgrzeję szpinak i posypię serkiem żółtym. Bo po 1. nie mam teraz pomysłu na inny obiad, a po drugie stwierdziłam, że to też może smakować Trudno. Jak się nie umie gotować, to tak bywa:/

edit: A powiedzcie mi, czy Wy wszystkie kupujecie mąkę przez internet? Czy może dostanę ją w takich sklepach jak Tesco lub Carrefour? Może w jakichś innych większych sieciach sklepowych? Bo ja przeszłam takie okoliczne sklepy i tam tylko znalazłam tą żytnią grubą. Ale teraz to nawet nie wiem, do czego mi się ona przydać może.

Edytowane przez alusia1989
Czas edycji: 2009-04-10 o 12:15
alusia1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 12:25   #4984
Origa
Rozeznanie
 
Avatar Origa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 703
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Cytat:
Napisane przez IlonaP Pokaż wiadomość
no cóż, to co opisałaś nijak się ma do SB ani do racjonalnego odżywiania
jesz tylko dwa posiłki, główny wieczorem
litr soku to nie jest jedzenie - niepotrzebnie sobie rozpychasz żołądek i oduczysz organizm trawienia na dłuższą metę
same owoce tez nie stanowią posiłku
węglowodanów złożonych nie zauważyłam
ciekawe z czego Ty czerpiesz energię
jeśli możesz sobie zrobić śniadanie do pracy to czemu nie możesz porządnego lanczu też? to są wymówki
ciekawe kiedy rzucisz to wszystko w diabły...
Ilonko--> pracuję w bardzo specyficznym miejscu, nie robię do pracy lunchu nie z powodu wymówek, tylko braku możliwości jego zjedzenia. Z nostalgią wspominam piękne czasy, kiedy do pracy zabierałam naprawdę duży pojemnik z uparowanymi rano kawałkami kurczaka zmieszanymi z fasolką, brokułami, a czasem poprószone fetą albo polane oliwą z przyprawami. Bo tak naprawdę przygotowanie lunchu nic mnie nie kosztowało poza wrzuceniem składników do parowara, a potem przerzucenie do pojemnika, co robiłam pomiędzy łazienką a makijażem W obecnej pracy śniadanie o 8:00 jeszcze mi się udaje zjeść, ale potem nie ma szans na jakąś przerwę na posiłek. Między innymi charakter i warunki pracy sprawiają, że chcę ją zmienić, ale to już zupełnie inna bajka. Piję ten sok pomidorowy i jem pomarańcze, bo robię to jakby "w międzyczasie", "przy okazji", trochę "ukradkiem" - chyba lepiej to niż kompletnie nic. Główny posiłek faktycznie jem wieczorem, ale niestety dopiero wtedy docieram do domu. Dlatego staram się, żeby to były ryby albo kurczak, przeważnie uparowane z warzywami.
No chyba, że może któraś z Was ma pomysł na zamianę soku pomidorowego albo pomarańczy na coś, co można spożywać równie "nie rzucając się w oczy" bez konieczności robienia przerwy?
Dzięki bogu zostają weekendy - wtedy królują pełnowartościowe posiłki z masą zieleniny. Niestety, wiem że to za mało. Help me.
Origa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 12:38   #4985
effa79
Zadomowienie
 
Avatar effa79
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Świnoujście
Wiadomości: 1 109
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Uff zrobilam zakupy w ramach pracy
Jeszcze chwilke i uciekam na spacer z chlopakami wszystkimi trzema

Cytat:
Napisane przez IlonaP Pokaż wiadomość
to chyba inaczej pojmujemy post - przecież ryba to postne danie, poprawcie mnie jeśli się mylę...
ta moja jest z szynka

choć z drugiej strony ja mając wybór między rybą a mięsem wybieram częściej rybę - więc co to dla mnie za post

ja w ramach postu wciagnelam wlasnie 30dkg surowki z kapusty kiszonej i zagryzlam wiesniakiem...

effa, cieszę się, ja po prostu nie dałam słodzika

a tam w przepisie jest slodzik??? Ja pozyczylam kumpeli ksiazke i sciagnelam z Twojego blogu (nooo ale cos sie kolezanko opuszczasz z przepisami) a tam ani mru mru o slodziku, zreszta ja i tak nie daje, wole dzemem posmarowac, albo dodac jakby co, rzadko tez fruktoze daje

a teściówka, też człowiek - święta som tjaaaa, zwlaszcza, ze sama wyszlam z propozycja, zeby przyjechala, ale widzimy sie raz na pol roku, wiec...

Tzet wlasnie dzwonil, czy jeszcze bede robic mazurka... bo rozany juz sie ... skonczyl
Ja pindole DObrze, ze w planach mam jeszcze kajmakowy, specjalnie dla Borysa do przystrajania...

Cytat:
Napisane przez alusia1989 Pokaż wiadomość
A mi właśnie pierogi nie wyszły:/ Złą mąkę kupiłam na pewno, bo wcześniej nie miałam problemów ze zrobieniem ciasta. A teraz się ono całkowicie kruszy. Nie da się skleić ich w ogóle:/
Pamietaj, ze do grubo mielonej maki zawsze trzeba dac wiecej plynu - do nalesnikow, placuszkow, takze do ciasta na pizze, czy pierogi. A zytnia ma malo glutenu (zgadza sie Ilonko???), wiec kiepsko sie klei.


DObra zwijam sie i lece
__________________


Czasami trzeba pogodzic sie z tym, ze wiecej schudnac sie nie da
...i wtedy zaczyna sie chudnac... ot cala tajemnica
effa79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 12:39   #4986
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Cytat:
Napisane przez effa79 Pokaż wiadomość
Co do twarogu to ja krusze na talerze, zalewam owsianka i mieszam.
Jak zwykle pomocna
Dziekuje.
Cytat:
Napisane przez effa79 Pokaż wiadomość
Cos czuje, ze przy takiej pogodzie skonczymy z grillem na plazy w Świeta... i podobno tesciowa sie do nas wybiera
Jak juz jestesmy przy grillu...Co najczesciej jadacie?

A co do tesciowej, to przymknij na nia oko w swieta Powodzenia

Alusia, szalejesz z tymi gubionymi centymetrami Gratulacje !

A mnie sie dzisiaj od rana w glowie kreci. I nawet nie mam sily zrobic swoich codziennych brzuszkow Najchetniej poszlabym spac i nie wstawala do zakonczenia I fazy
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 12:40   #4987
paprak
Wtajemniczenie
 
Avatar paprak
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 025
GG do paprak
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

dzien dobry Ja sie krzatam i chyba cale swieta bede sprzatac bo jakos idzie mi jak po grudzie A dzis jeszcze nie wiem jak to sie stalo ale spalam jak zabita do poludnia

teliczku ja w zeszlym roku owinelam sie wokol slupka wyjezdzajac z parkingu. Na szczescie obok byli budowlancy na dachu budynku i w szesciu mi autko podniesli i przeniesli z metr dalej zeby nie zarysowac bardziej. Niestety ryska zostala, na szczescie na dole bocznych drzwi i nie rdzewiejaca. Wciaz nie mam jakv tego zrobic Przyro mi, ze tobie tez sie przytrafilo cos takiego.

effo czy ty jestes z innej gliny ulepiona? Ja jestem zmeczona jak czytam co ty piszesz Strasznie aktywna babeczka z ciebie Mroweczka O dopiero zobaczylam wzmianke o tesciowej Cierpliwosci ci zycze zatem

Dziewczyny gdzie to sie nam fruity podziala? Juz swieta a jej ani widu ani slychu. Mam nadzieje, ze zajrzy

ilonko slodki avatar

Zycze wszystkim smacznego jaja i duzo pieknych chwil z rodzina, no i zeby wraz ze smigusem odplynely wszystkie codziennie troski i klopoty

Moje wczorajsze menu:
1.Dwie kromki chleba, jajecznica, mizeria z zielona papryka
2.Resztki : kurczak z woka z warzywami, mizeria
3.Piernik, espresso z mlekiem 4%
4.Chilli con carne, dwie kromki chleba
5.Pistacje
6.Losos z brokułami
7.Pistacje
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 09.jpg (166,5 KB, 36 załadowań)

Edytowane przez paprak
Czas edycji: 2009-04-10 o 12:42
paprak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 13:57   #4988
alusia1989
Rozeznanie
 
Avatar alusia1989
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Cytat:
Napisane przez effa79 Pokaż wiadomość
Pamietaj, ze do grubo mielonej maki zawsze trzeba dac wiecej plynu - do nalesnikow, placuszkow, takze do ciasta na pizze, czy pierogi. A zytnia ma malo glutenu (zgadza sie Ilonko???), wiec kiepsko sie klei.
Oj, dziękuję za wyjaśnienie Ja niestety nie miałam możliwości kupienia innej, więc zdecydowałam się na tą. I niestety za późno spytałam o tą mąkę. No ale nic. Jak wrócę na studia, to pójdę tam do jakiegoś większego sklepu. Tam widziałam większy wybór. Także tam poszaleję dopiero z zakupami

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
Alusia, szalejesz z tymi gubionymi centymetrami Gratulacje !
Dziękuję bardzo Szczerze mówiąc nie widziałam po sobie tego, dopóki nie zmierzyłam 2 par moich ulubionych spodni. Jedne były na mnie kiedyś za małe, a teraz są dobre - jeszcze od nich nawet metki nie oderwałam, a kupiłam, bo mi się okropnie spodobały i stwierdziłam, że schudnę do nich:P I tak siedziały kilka dobrych tygodni. A teraz mogę w nie bez problemu wejść. A drugie spodnie były trochę przydużawe, a teraz mi po prostu z tyłka spadły. Ot tak po prostu. Jak zepnę paskiem, to się "balon" robi z nich i tyle. Także jestem zadowolona bardzo

---------- Dopisano o 14:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:58 ----------

Właśnie zrobiłam te niby placuszki i powiem, że wyszły super. Gorzej ze szpinakiem, którego chyba jednak nie polubię:P A po obiadku przekąsiłam trochę kiszonej kapusty. Tak jakoś mnie nabrało na nią.
alusia1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 14:57   #4989
telik
Wtajemniczenie
 
Avatar telik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: oleśnica
Wiadomości: 2 882
GG do telik
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Cytat:
Napisane przez effa79 Pokaż wiadomość

Ja w pracy czekam na klienta, mam nadzieje szybko sie uporac...
O zrobie liste pozostalych zakupow.
Cos czuje, ze przy takiej pogodzie skonczymy z grillem na plazy w Świeta... i podobno tesciowa sie do nas wybiera
moja tesciowa wymysliła zew mi kupi sobie kwiata i własnie go przyniesli ...2,5 metra

Cytat:
Napisane przez IlonaP Pokaż wiadomość

a wiesz, że ja niedawno też - we własnym garażu, regał mi stanął na drodze, taki metalowy z OBI i teraz chrabąszcz wygląda jak moje pościerane kolana w dzieciństwie



ja tez upiekłam mazurek - orkisz, fruktoza i konfitura różana z fruktozą
ja moje malenstwo nazywam żabka
bo turkusowe to i male takie na 2 osoby
Cytat:
Napisane przez alusia1989 Pokaż wiadomość
Ja również Was witam dziewczynki

Od razu się pochwalę. Najpierw wymiary:
talia -4 cm
boczki - 3 cm
biodra - 4 cm
udo - 3 cm
waga = 57 kg

Czyli jak dla mnie, jednym słowem sukces

A teraz to idę na szybkie zakupki śniadaniowe. A później to chyba zaryzykuję i upiekę jakieś ciasto Marzy mi się piernik
gratulacje
a piernik z przepisowego polecam

Cytat:
Napisane przez paprak Pokaż wiadomość
dzien dobry Ja sie krzatam i chyba cale swieta bede sprzatac bo jakos idzie mi jak po grudzie A dzis jeszcze nie wiem jak to sie stalo ale spalam jak zabita do poludnia

teliczku ja w zeszlym roku owinelam sie wokol slupka wyjezdzajac z parkingu. Na szczescie obok byli budowlancy na dachu budynku i w szesciu mi autko podniesli i przeniesli z metr dalej zeby nie zarysowac bardziej. Niestety ryska zostala, na szczescie na dole bocznych drzwi i nie rdzewiejaca. Wciaz nie mam jakv tego zrobic Przyro mi, ze tobie tez sie przytrafilo cos takiego.
ja małych rysek nie licze nawet
a auto własnie bylo po myciu bo mialam zrobic fotki i wystawic na sprzedaz
nieco gorzej bedzie to zrobic teraz


Zycze wszystkim smacznego jaja i duzo pieknych chwil z rodzina, no i zeby wraz ze smigusem odplynely wszystkie codziennie troski i klopoty

osobiscie dziekuje


a ja mam wolne wiec jaj dzis wkoncu pomalowałam, zkupki zrobilam, kosmetyczke zaiczylam, biore sie za pieczenia chleba i muffinek
a w tle słucham koncertu aerosmith
sąsiedzi mysla pewnie ze jakis antychryst jestem, bo w wielki piatek kto tak glosno muzyki slucha
ale nie zawsze sie ma wolne:d

nie moge wyslacfotek moich pisanek
spróbuje pozniej


---------- Dopisano o 15:57 ---------- Poprzedni post napisano o 15:36 ----------

Cytat:
Napisane przez effa79 Pokaż wiadomość

Ja w pracy czekam na klienta, mam nadzieje szybko sie uporac...
O zrobie liste pozostalych zakupow.
Cos czuje, ze przy takiej pogodzie skonczymy z grillem na plazy w Świeta... i podobno tesciowa sie do nas wybiera
moja tesciowa wymysliła zew mi kupi sobie kwiata i własnie go przyniesli ...2,5 metra

Cytat:
Napisane przez IlonaP Pokaż wiadomość

a wiesz, że ja niedawno też - we własnym garażu, regał mi stanął na drodze, taki metalowy z OBI i teraz chrabąszcz wygląda jak moje pościerane kolana w dzieciństwie



ja tez upiekłam mazurek - orkisz, fruktoza i konfitura różana z fruktozą
ja moje malenstwo nazywam żabka
bo turkusowe to i male takie na 2 osoby
Cytat:
Napisane przez alusia1989 Pokaż wiadomość
Ja również Was witam dziewczynki

Od razu się pochwalę. Najpierw wymiary:
talia -4 cm
boczki - 3 cm
biodra - 4 cm
udo - 3 cm
waga = 57 kg

Czyli jak dla mnie, jednym słowem sukces

A teraz to idę na szybkie zakupki śniadaniowe. A później to chyba zaryzykuję i upiekę jakieś ciasto Marzy mi się piernik
gratulacje
a piernik z przepisowego polecam

Cytat:
Napisane przez paprak Pokaż wiadomość
dzien dobry Ja sie krzatam i chyba cale swieta bede sprzatac bo jakos idzie mi jak po grudzie A dzis jeszcze nie wiem jak to sie stalo ale spalam jak zabita do poludnia

teliczku ja w zeszlym roku owinelam sie wokol slupka wyjezdzajac z parkingu. Na szczescie obok byli budowlancy na dachu budynku i w szesciu mi autko podniesli i przeniesli z metr dalej zeby nie zarysowac bardziej. Niestety ryska zostala, na szczescie na dole bocznych drzwi i nie rdzewiejaca. Wciaz nie mam jakv tego zrobic Przyro mi, ze tobie tez sie przytrafilo cos takiego.
ja małych rysek nie licze nawet
a auto własnie bylo po myciu bo mialam zrobic fotki i wystawic na sprzedaz
nieco gorzej bedzie to zrobic teraz


Zycze wszystkim smacznego jaja i duzo pieknych chwil z rodzina, no i zeby wraz ze smigusem odplynely wszystkie codziennie troski i klopoty

osobiscie dziekuje


a ja mam wolne wiec jaj dzis wkoncu pomalowałam, zkupki zrobilam, kosmetyczke zaiczylam, biore sie za pieczenia chleba i muffinek
a w tle słucham koncertu aerosmith
sąsiedzi mysla pewnie ze jakis antychryst jestem, bo w wielki piatek kto tak glosno muzyki slucha
ale nie zawsze sie ma wolne:d

nie moge wyslacfotek moich pisanek
spróbuje pozniej
__________________
telik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 15:02   #4990
migotka1010
Zakorzenienie
 
Avatar migotka1010
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 3 445
GG do migotka1010
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Cytat:
Napisane przez alusia1989 Pokaż wiadomość
Ja również Was witam dziewczynki

Od razu się pochwalę. Najpierw wymiary:
talia -4 cm
boczki - 3 cm
biodra - 4 cm
udo - 3 cm
waga = 57 kg

Czyli jak dla mnie, jednym słowem sukces

A teraz to idę na szybkie zakupki śniadaniowe. A później to chyba zaryzykuję i upiekę jakieś ciasto Marzy mi się piernik
Gratuluje!! Naprawde wynik niesamowity :P i te kg :P a mowilas ze nic nie czujesz ze chudniesz :P

a u mnie dzis porazka... wszystko przez to ze to wlasnie ja zostalam wytypowana do robienia ciast i potraw.... jak to wszystko zbolec? czy moze juz nic nie jesc ?

Spowiadac sie ? A prosze

S: maluska (ok 3 cm ) buleczka fitness z pasta z makreli (makrela, jajko, cebulka, i koncentrat pomidorowy.)
nastepny posilek... (ok 12 bo bylam na wyczerpujacych zakupach :/ ) grahamka (normalnych ksztaltach) z pasta makreli (dosc spore jej ilosci)
.... i t sie zaczyna ....
garsc pistacji, troche wloskich,
kosztowanie surowego ciasta kruchego wcale nie SB :/ (uwielbiam surowe ciasta )
kosztowanie surowego ciasta biszkoptowego....
kosztowanie masy do sernika z dodatkiem tlustego sera, cukru, budyni, rodzynkow itp....
potem kroilam brzoskwinie z puszki... i oczywiscie tez skublam.... :/


duzo wegli prawda???
chyba zaraz sie poplacze

jak robic potrawy, piec ciasta bez sprobwania czy nie sa za slodkie itp... ?
__________________
04.07.2015

[...] i ślubujesz mi uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę [...]



Od jutra się uczę!
migotka1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 16:53   #4991
_abigail_
Raczkowanie
 
Avatar _abigail_
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 178
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Jak sobie radzicie z tymi wszystkimi pysznymi ciastami w święta? mazurki, pierniczki mmmm ja właśnie pierwszy raz od prawie 2 tygodni nie wytrzymałam i zjadłam kawałek ciasta, takiego baardzo nie SB
Pewnie bardzo panikuje ale czy to bardzo wpłynie na tą pierwszą faze?
__________________
...but I'm a supergirl, and supergirls don't cry !


Am I bright enough to shine in your spaces ?
_abigail_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 17:09   #4992
alusia1989
Rozeznanie
 
Avatar alusia1989
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
a ja mam wolne wiec jaj dzis wkoncu pomalowałam, zkupki zrobilam, kosmetyczke zaiczylam, biore sie za pieczenia chleba i muffinek
a w tle słucham koncertu aerosmith
sąsiedzi mysla pewnie ze jakis antychryst jestem, bo w wielki piatek kto tak glosno muzyki slucha
ale nie zawsze sie ma wolne:d
Sąsiadami się nie przejmuj Ciesz się wolnym! Tylko to się liczy:P

Co do piernika, to chyba nic z tego nie wyjdzie, bo tej mąki znaleźć nie mogę. Za nic po prostu. Mam sporo przepisów na muffiny, więc może prędzej je uda mi się zrobić. Tak to by mi było szkoda tego piernika, jakby po moich staraniach nie wyszedł.
Zresztą, jakoś nie mam ochoty na ciasta. Moja mama robi dwa (oczywiście nie SB) i może skosztuję trochę. Chociaż szczerze Wam powiem, z ręką na sercu, że kompletnie nawet nie mam na to ochoty.
Ale najgorsze będzie, jak pojedziemy do rodziny. Oni wcisną wszystko. I boję się, że pomimo moich protestów, będę musiała coś zjeść. Koszmar po prostu:P

Cytat:
Napisane przez migotka1010 Pokaż wiadomość
Gratuluje!! Naprawde wynik niesamowity :P i te kg :P a mowilas ze nic nie czujesz ze chudniesz :P
No bo po mnie tego w ogóle nie widać. Tzn. dopiero jak przymierzyłam, to widać było. Ale np. niektóre ubrania pasują na mnie jak pasowały. Nie wiem jak to po prostu opisać, ale nie patrząc w lustro, nie widzę, żebym była chudsza
alusia1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 17:57   #4993
IlonaP
Zakorzenienie
 
Avatar IlonaP
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 8 463
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

po prostu sobie nałóż na talerz bez zbędnych wyjaśnień żeś na diecie, i skub
nie ma się co stresować

u mnie sernik się piecze, zaraz biorę się za drugiego mazurka i może jeszcze kokosanki

i WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Wam życzę
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg kr.jpg (29,5 KB, 2 załadowań)
__________________
IlonaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 18:14   #4994
alusia1989
Rozeznanie
 
Avatar alusia1989
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

No właśnie chciałam uniknąć mówienia o diecie, bo znowu się gadanie zacznie:P Wybiorę coś najbardziej odpowiedniego i tak jak mówisz, poskubię trochę

edit: a w ogóle, to u mnie mama właśnie zaczęła piec ciasta i zapach taki unosi się po mieszkaniu, że trudno w miejscu usiedzieć:P Ale daję dzielnie rady, bo wiem, że jak wezmę kawałek, to pół formy zjem. A na moje ciasta i ciasteczka kolej przyjdzie jutro

Edytowane przez alusia1989
Czas edycji: 2009-04-10 o 18:20
alusia1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 19:09   #4995
kakafoniaa
Rozeznanie
 
Avatar kakafoniaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 597
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Cytat:
Napisane przez paprak Pokaż wiadomość

effo czy ty jestes z innej gliny ulepiona? Ja jestem zmeczona jak czytam co ty piszesz Strasznie aktywna babeczka z ciebie Mroweczka
popieram. taka mama to skarb, zresztą Ilona też tak zorganizowana, że łoo. a kobiety narzekają, że dom, praca, dzieci to na nic czasu już nie ma a na gotowanie w szczególności.
Podziwiam. doprawdy.

Cytat:
Napisane przez _abigail_ Pokaż wiadomość
Jak sobie radzicie z tymi wszystkimi pysznymi ciastami w święta? mazurki, pierniczki mmmm ja właśnie pierwszy raz od prawie 2 tygodni nie wytrzymałam i zjadłam kawałek ciasta, takiego baardzo nie SB
Pewnie bardzo panikuje ale czy to bardzo wpłynie na tą pierwszą faze?
nie no myślę, że powinnaś przerwać, była jedna szansa i teraz już koniec.
A tak poważnie to proszę cię nie żartuj. SB jest dla ludzi a wiadomo człowiek istota grzeszna więc i takie wpadki się zdarzają zwłaszcza przy świętach. O wpadce zapominamy, głowa do góry i idziemy dalej.
__________________
SB (było i nie ma)
28.02'09
Dukan (jest)
7.04'10

- 13 kg
kakafoniaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 19:40   #4996
kamilawu
Zakorzenienie
 
Avatar kamilawu
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 752
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Mam za sobą kulinarny maraton: upiekłam chleb, zrobiłam rybę po grecku, nafaszerowałam jajka łososiem, nafaszerowałam jajka pieczarkami, a na koniec zrobiłam sałatkę. Poczułam, że są święta Jutro to wszystko pakuję i wyjeżdżamy gościć się u teściów. Szczerze mówiąc mam ochotę na świąteczne ciasta mojej teściowej... Ma do wypieków nieprzeciętny talent, na moją zgubę
Dziewczyny, radosnych, rodzinnych świąt w prawdziwie wiosennej atmosferze. Świętujcie, wypoczywajcie i nie popadajcie w paranoję z powodu diety. Czego i sobie życzę

Edytowane przez kamilawu
Czas edycji: 2009-04-10 o 19:59
kamilawu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 20:36   #4997
alusia1989
Rozeznanie
 
Avatar alusia1989
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Moja spowiedź z dzisiejszego postnego dnia :
Śniadanie: omlet z nadzieniem twarogowo - jogurtowym + góra pieczarek smażonych
Obiad: te niby placuszki ze szpinakiem i serem żółtym odtłuszczonym i trochę kapusty kiszonej
Przekąska: jabłko z plasterkiem sera topionego fit
Kolacja: serek wiejski z ogórkiem świeżym i szczypiorkiem + jajecznica ze szczypiorkiem

Chyba uzależniłam się od szczypiorku Jak go nie dodam, to mi nie smakuje.

Dzisiaj tak trochę skromnie ze wszystkim, ale naprawdę nie chciałam przesadzić.

No i chciałam Wam w końcu też życzyć zdrowych, spokojnych i rodzinnych świąt wielkanocnych i obowiązkowo - mokrego dyngusa!

Edytowane przez alusia1989
Czas edycji: 2009-04-10 o 20:37
alusia1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-10, 21:03   #4998
effa79
Zadomowienie
 
Avatar effa79
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Świnoujście
Wiadomości: 1 109
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Wyrwalam sie na chwile z kieratu Tz konczy montowac nowa baterie w kuchni, a ja musze miec juz wode.
Tak mnie korci zrobi male chlebki do zurku na sniadanie zamiast talerzy i kombinuje w czym je upiec
Nic na razie zaczyn musze zrobic, a chlebek upieke jutro wieczorkiem na sniadanko.
Zrobilismy z Borysem mazurki - zajaczki, kurczaki, jajka, serducha, male babeczki - z ktorych malo co zostalo, bo chlopaki sie rzucili
Nazarlam sie slodkiego, ze jest mi niedobrze, moze juz przez Świeta nie rusze


Paprak no cos ty, a ja i tak mam wrazenie, ze caly czas za malo...

Cytat:
Napisane przez _abigail_ Pokaż wiadomość
Jak sobie radzicie z tymi wszystkimi pysznymi ciastami w święta? mazurki, pierniczki mmmm ja właśnie pierwszy raz od prawie 2 tygodni nie wytrzymałam i zjadłam kawałek ciasta, takiego baardzo nie SB
Pewnie bardzo panikuje ale czy to bardzo wpłynie na tą pierwszą faze?
Ja tam je po prostu mam zamiar jesc.

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
moja tesciowa wymysliła zew mi kupi sobie kwiata i własnie go przyniesli ...2,5 metra

dobre


ja moje malenstwo nazywam żabka
bo turkusowe to i male takie na 2 osoby
gratulacje
a piernik z przepisowego polecam


osobiscie dziekuje


a ja mam wolne wiec jaj dzis wkoncu pomalowałam, zkupki zrobilam, kosmetyczke zaiczylam, biore sie za pieczenia chleba i muffinek
a w tle słucham koncertu aerosmith
sąsiedzi mysla pewnie ze jakis antychryst jestem, bo w wielki piatek kto tak glosno muzyki slucha
ale nie zawsze sie ma wolne:d

ja dzis w aucie na maksa Skunk Anansis przy otwartym oknie...

nie moge wyslacfotek moich pisanek
spróbuje pozniej
Tesciowa przezyje, mam tak dobry nastroj, ze dam rade Ale dzieki za wsparcie

Dziekuje bardzo za zyczenia i Wam rowniez przede wszystkim Rodzinnych i Slonecznych Świat, by w tych dniach znalezc chwilke, by sie zatrzymac i rozejrzec wokol.

Dobra, ide dalej walczyc


__________________


Czasami trzeba pogodzic sie z tym, ze wiecej schudnac sie nie da
...i wtedy zaczyna sie chudnac... ot cala tajemnica
effa79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-11, 11:05   #4999
AgataAgataka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 451
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

witam rzadko sie tu udzielam ale musze sie pochwalic w czwartek skonczylam Ifaze i jest 5,5 mniej kg. ale to nic w morzu potrzeb. nie wiem jak bedzie teraz z druga faza przez swieta, niby staram sie wszystko ograniczac ale jakos ciezko mi sobie wyobrazic wielkanoc bez bialego barszczyku a nie wiem czy to moze byc na SB?niby zjem z biala kielbasa i jajkiem wiec chyba nie taki wielki grzech no ale jesdank zobaczymy jak to bedzie dalej. a wy jak sobie radzicie z SB w okresie światecznym
AgataAgataka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-11, 11:43   #5000
paprak
Wtajemniczenie
 
Avatar paprak
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 025
GG do paprak
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

dzien dobry

Jaja poswiecone i mysle,ze moze jednakcos bym upichcila Macie moze przepisik na mazurka zgodnego z SB?
paprak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-11, 13:20   #5001
alusia1989
Rozeznanie
 
Avatar alusia1989
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Witam Was wszystkie

Ja rano byłam poświęcić koszyczek, a później wzięłam się za moje skromne pieczenie. Na pierwszy ogień poszły babeczki owocowe - wyszły wybornie! Aż sama się zdziwiłam. Takie proste do zrobienia, a niesamowicie pyszne! Teraz piecze się serniczek - także SB. I też wygląda pysznie, także jestem ogromnie dumna z siebie. A niedługo pasuje zrobić w końcu obiadek, bo tak mnie wciągnęło to pieczenie, że zupełnie o nim zapomniałam:P

Miłego dnia!

edit: AgataAgataka, gratuluję zrzuconych kg! To niesamowity wynik! A ile masz do zrzucenia? Ja dopiero do weszłam na II fazę i powinnam się trochę bardziej kontrolować, ale zupki wielkanocnej sobie nie odmówię. Zresztą nie wyobrażam sobie, żebym nie miała usiąśc z rodzinką do wielkanocnego stołu. Na szczęście nie mam problemu z ciastami, bo zrobiłam sobie SB i tylko je będę kosztowała. Mamusi ciasta kuszą, ale na razie jestem twarda. A tak, jak któraś z dziewczyn mi doradziła, nie należy się zbytnio kontrolowac. Wiadomo, kontrola kontrolą, ale to są święta! Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję tak wielkiego sukcesu!

Edytowane przez alusia1989
Czas edycji: 2009-04-11 o 13:35
alusia1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-11, 13:46   #5002
AgataAgataka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 451
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

a do zrzucenia to mam jeszcze duzo,wole nawet sobie nie zakladac ile dokladnie. moze ja tez sie zabiore i zrobie sobie serniczek SB ostatnim razem mi nie wyszedl bo zapomnialam go wylaczyc i pieklam prawie pottorej godziny moze teraz bedzie lepiej
AgataAgataka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-11, 15:33   #5003
alusia1989
Rozeznanie
 
Avatar alusia1989
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Mój już się upiekł i na szczęście wyszedł Ale tak próbowałam wszystkiego, że teraz mam tak brzuch napchany, że wstać z fotela nie mogę:P
alusia1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-11, 15:53   #5004
IlonaP
Zakorzenienie
 
Avatar IlonaP
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 8 463
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Cytat:
Napisane przez paprak Pokaż wiadomość
dzien dobry

Jaja poswiecone i mysle,ze moze jednakcos bym upichcila Macie moze przepisik na mazurka zgodnego z SB?
nasze też poświęcone - Olka dzielnie niosła koszyk
a już myślałam, że trzeba będzie dwa przygotować

mazurek SB - toż to oksymoron!!!
upiecz jak Pan Bóg przykazał na maśle, bo inaczej szkoda zachodu
__________________

Edytowane przez IlonaP
Czas edycji: 2009-04-11 o 15:55
IlonaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-11, 16:10   #5005
paprak
Wtajemniczenie
 
Avatar paprak
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 025
GG do paprak
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

ja podobnie jak alusia zapomnialam o jedzeniu Nadrabiam kanapkami. Piernik ostatecznie upieczony, pierog gryczany sie piecze, galareta sie gotuje a planuje jeszcze chlebek i salatke zrobic

ilona nigdy nie pieklam zadnego mazurka, masz jakis przepis na prosty mazurek dla poczatkujacych? Ach i co moglabym zrobic z maki amarantusowej?
paprak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-11, 16:19   #5006
IlonaP
Zakorzenienie
 
Avatar IlonaP
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 8 463
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Cytat:
Napisane przez paprak Pokaż wiadomość
ja podobnie jak alusia zapomnialam o jedzeniu Nadrabiam kanapkami. Piernik ostatecznie upieczony, pierog gryczany sie piecze, galareta sie gotuje a planuje jeszcze chlebek i salatke zrobic

ilona nigdy nie pieklam zadnego mazurka, masz jakis przepis na prosty mazurek dla poczatkujacych? Ach i co moglabym zrobic z maki amarantusowej?
ja też jeszcze chlebek
ponadto polewa do sernika i nadzienie do czekoladowego mazurka - stopie po prostu czekoladę, wleje, zastygnie i wsio

mąkę amarantusową możesz zastosować jako dodatek do naleśników, tortilli - ona jest bezglutenowa więc ze 100% nic nie wyjdzie, trzeba mieszać

prosty przepis na mazurek:
250g mąki
160g masła
100g cukru pudru [zamienić na fruktozę]
2 żółtka
2 łyżki lodowatej wody - przy mące pp więcej
wszystko razem szybko zagnieść, uformować kulę, schować do lodówki na 1-2h
wyjąc, rozwałkować, nakłuć i piec 15-20minut w 180 na złoto
ostudzić i władować dowolne nadzienie
__________________
IlonaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-11, 16:49   #5007
feline2
Zadomowienie
 
Avatar feline2
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 134
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Cytat:
Napisane przez migotka1010 Pokaż wiadomość

kosztowanie surowego ciasta kruchego wcale nie SB :/ (uwielbiam surowe ciasta )
kosztowanie surowego ciasta biszkoptowego....
kosztowanie masy do sernika z dodatkiem tlustego sera, cukru, budyni, rodzynkow itp....
potem kroilam brzoskwinie z puszki... i oczywiscie tez skublam.... :/


jak robic potrawy, piec ciasta bez sprobwania czy nie sa za slodkie itp... ?
Ja też kocham próbować surowe ciasto ALe mi smaka teraz narobiłąś...

Ja dzisiaj już tak nagrzeszyłam... Ale czuję się troszkę lepiej po słowach chyba Ilony- żeby nie popadać w paranoję, co też zrobiłam , a co tam- nawrócę sie Ale te wszystkie wypieki mamine tak pachniały, że grzech nie spróbować...
Na szczęście na razie nie mogę już patrzeć na jedzenie dzisiaj...
A wczoraj oczywiście- jak zawsze- miałam taaaaaaaaaaaką straszną ochotę na mięcho... Ale nie dałam się
W ogóle tak Was czytam i czytam, przeglądam te Wasze jadłospisy i pdfy Ilony i stwierdzam, że jeszcze dużo muszę się nauczyć i wiele zmienić... Ale będę twardo się trzymała!
Pozdrawiam
A tak poza tym to ja już mam święta i już się obijam
__________________
SB: 64-58-57-56-55-54-53-52-51-50
feline2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-11, 17:12   #5008
Madzia_M77
Zadomowienie
 
Avatar Madzia_M77
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 387
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Witajcie Swiatecznie!
Wpadam na chwilę tylko, żeby Wam złożyć życzenia:

Zdrowych, spokojnych Świąt - odpuśćmy troszkę dietowanie, bo cóż to za motywacja, jeśli od czasu do czasu nie ma (chociaż maleńkiej) nagrody
Wszytkiego dobrego!!!

Ilona cudny avatar!!!
Madzia_M77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-11, 17:15   #5009
alusia1989
Rozeznanie
 
Avatar alusia1989
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

Dobra, wiem, że święta itd. itp., ale musicie mi wybaczyć, bo bym sobie wstawiła tylko mój jadłospis z dziś

Śniadanie: domowe muesli (płatki owsiane, otręby pszenne, orzechy włoskie i 2 suszone morele) z mlekiem - zapomniałam kompletnie przegryźć jeszcze twarogiem chudym:/
I przekąska: malutka babeczka jabłkowa, a przy okazji próbowanie masy:P
Obiad: rybka effy (miodzio! ) z wielką górą kapuchy kiszonej
Tutaj po drodze wkradła się odrobinka sernika mojego, ale chyba bym sobie nie wybaczyła, jak bym nie skosztowała:P
II przekąska: jabłko z plasterkiem topionego + malutka babeczka jabłkowa (tak niewinnie na mnie patrzyła... )
Kolacja: no i tu chciałam nadrobić brak warzyw w moim dzisiejszym jadłospisie, ale niestety wyjedli mi wszystko, co kupiłam sobie jako zapas na święta, więc zostanie pewnie omlet, a na to serek wiejski ze szczypiorkiem, ogórkiem świeżym i pomidorem (chyba, że znajdę jeszcze jakieś warzywa w lodówce)

A zaraz pewnie sobie coś poćwiczę, bo czuję, że mój brzuch odmówi mi jutro posłuszeństwa jak w gości pójdziemy:P

A w ogóle, to zazdroszczę Wam tych wszystkich wypieków Ja poszłam na łatwiznę i upiekłam to, co najłatwiejsze. Chociaż i tak jestem z tego zadowolona, bo pyszne wyszło, ale to, co Wy tam w swoich kuchniach wyczyniacie, to szok normalnie jest!

U nas w piekarniku też takie ciacha, że ślinka leci, ale na razie się powstrzymuję - ćwiczę silną wolę

Pozdrawiam.
alusia1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-04-11, 18:31   #5010
BjutifulGerl
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 248
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..

a czy na sb można galaretkę drobiową? mama zrobiła a ja ją uwielbiam. podam skład: rosół z drobiu z żelatyną, kawałki kurczaka i jajko ( groszek konserwowy i marchewkę wygrzebię - obiecuję!
__________________

BjutifulGerl jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.