|
|||||||
| Notka |
|
| Wspólne odchudzanie Forum dla osób, które się odchudzają grupowo. Pamiętaj: diety muszą być zgodne z zasadami zdrowego odżywiania. Pisz o dietach powyżej 1000 kcal. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4981 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Ilonko, ale do tej rybki to trzeba było dać szynkę, a z samym serem nie chciałam jeść, bo to już nie byłoby to
I mi nie chodziło o rybkę (którą zawsze w piątek jem), tylko o tą szynkę.---------- Dopisano o 11:33 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ---------- A mi właśnie pierogi nie wyszły:/ Złą mąkę kupiłam na pewno, bo wcześniej nie miałam problemów ze zrobieniem ciasta. A teraz się ono całkowicie kruszy. Nie da się skleić ich w ogóle:/ |
|
|
|
#4982 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 8 463
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Cytat:
jesz tylko dwa posiłki, główny wieczorem litr soku to nie jest jedzenie - niepotrzebnie sobie rozpychasz żołądek i oduczysz organizm trawienia na dłuższą metę same owoce tez nie stanowią posiłku węglowodanów złożonych nie zauważyłam ciekawe z czego Ty czerpiesz energię ![]() jeśli możesz sobie zrobić śniadanie do pracy to czemu nie możesz porządnego lanczu też? to są wymówki ciekawe kiedy rzucisz to wszystko w diabły... ![]() alusia, przeoczyłam pewnie tę szynkę ![]() mąkę kupiłas pszenną czy żytnią? bo z żytniej to faktycznie mogą nie wyjść natomiast pszenna potrzebuje więcej wody i może jajko uff, powiesiłam te ch... firanki |
|
|
|
|
#4983 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Cytat:
Trudno. Jak się nie umie gotować, to tak bywa:/edit: A powiedzcie mi, czy Wy wszystkie kupujecie mąkę przez internet? Czy może dostanę ją w takich sklepach jak Tesco lub Carrefour? Może w jakichś innych większych sieciach sklepowych? Bo ja przeszłam takie okoliczne sklepy i tam tylko znalazłam tą żytnią grubą. Ale teraz to nawet nie wiem, do czego mi się ona przydać może. Edytowane przez alusia1989 Czas edycji: 2009-04-10 o 12:15 |
|
|
|
|
#4984 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 703
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Cytat:
W obecnej pracy śniadanie o 8:00 jeszcze mi się udaje zjeść, ale potem nie ma szans na jakąś przerwę na posiłek. Między innymi charakter i warunki pracy sprawiają, że chcę ją zmienić, ale to już zupełnie inna bajka. Piję ten sok pomidorowy i jem pomarańcze, bo robię to jakby "w międzyczasie", "przy okazji", trochę "ukradkiem" - chyba lepiej to niż kompletnie nic. Główny posiłek faktycznie jem wieczorem, ale niestety dopiero wtedy docieram do domu. Dlatego staram się, żeby to były ryby albo kurczak, przeważnie uparowane z warzywami.No chyba, że może któraś z Was ma pomysł na zamianę soku pomidorowego albo pomarańczy na coś, co można spożywać równie "nie rzucając się w oczy" bez konieczności robienia przerwy? ![]() Dzięki bogu zostają weekendy - wtedy królują pełnowartościowe posiłki z masą zieleniny. Niestety, wiem że to za mało. Help me.
|
|
|
|
|
#4985 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Świnoujście
Wiadomości: 1 109
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Uff zrobilam zakupy w ramach pracy
![]() Jeszcze chwilke i uciekam na spacer z chlopakami wszystkimi trzema ![]() Cytat:
Tzet wlasnie dzwonil, czy jeszcze bede robic mazurka... bo rozany juz sie ... skonczyl Ja pindole DObrze, ze w planach mam jeszcze kajmakowy, specjalnie dla Borysa do przystrajania...Cytat:
DObra zwijam sie i lece
__________________
Czasami trzeba pogodzic sie z tym, ze wiecej schudnac sie nie da ![]() ...i wtedy zaczyna sie chudnac... ot cala tajemnica
|
||
|
|
|
#4986 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Jak zwykle pomocna
![]() Dziekuje. Cytat:
A co do tesciowej Powodzenia ![]() Alusia, szalejesz z tymi gubionymi centymetrami Gratulacje !A mnie sie dzisiaj od rana w glowie kreci. I nawet nie mam sily zrobic swoich codziennych brzuszkow Najchetniej poszlabym spac i nie wstawala do zakonczenia I fazy
__________________
Dżony |
|
|
|
|
#4987 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
dzien dobry
Ja sie krzatam i chyba cale swieta bede sprzatac bo jakos idzie mi jak po grudzie A dzis jeszcze nie wiem jak to sie stalo ale spalam jak zabita do poludnia ![]() teliczku ja w zeszlym roku owinelam sie wokol slupka wyjezdzajac z parkingu. Na szczescie obok byli budowlancy na dachu budynku i w szesciu mi autko podniesli i przeniesli z metr dalej zeby nie zarysowac bardziej. Niestety ryska zostala, na szczescie na dole bocznych drzwi i nie rdzewiejaca. Wciaz nie mam jakv tego zrobic Przyro mi, ze tobie tez sie przytrafilo cos takiego.effo czy ty jestes z innej gliny ulepiona? Ja jestem zmeczona jak czytam co ty piszesz Strasznie aktywna babeczka z ciebie Mroweczka O dopiero zobaczylam wzmianke o tesciowej ![]() ![]() Dziewczyny gdzie to sie nam fruity podziala? Juz swieta a jej ani widu ani slychu. Mam nadzieje, ze zajrzy ![]() ilonko slodki avatar ![]() Zycze wszystkim smacznego jaja i duzo pieknych chwil z rodzina, no i zeby wraz ze smigusem odplynely wszystkie codziennie troski i klopoty ![]() Moje wczorajsze menu: 1.Dwie kromki chleba, jajecznica, mizeria z zielona papryka 2.Resztki : kurczak z woka z warzywami, mizeria 3.Piernik, espresso z mlekiem 4% 4.Chilli con carne, dwie kromki chleba 5.Pistacje 6.Losos z brokułami 7.Pistacje Edytowane przez paprak Czas edycji: 2009-04-10 o 12:42 |
|
|
|
#4988 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Cytat:
Ja niestety nie miałam możliwości kupienia innej, więc zdecydowałam się na tą. I niestety za późno spytałam o tą mąkę. No ale nic. Jak wrócę na studia, to pójdę tam do jakiegoś większego sklepu. Tam widziałam większy wybór. Także tam poszaleję dopiero z zakupami ![]() Dziękuję bardzo Szczerze mówiąc nie widziałam po sobie tego, dopóki nie zmierzyłam 2 par moich ulubionych spodni. Jedne były na mnie kiedyś za małe, a teraz są dobre - jeszcze od nich nawet metki nie oderwałam, a kupiłam, bo mi się okropnie spodobały i stwierdziłam, że schudnę do nich:P I tak siedziały kilka dobrych tygodni. A teraz mogę w nie bez problemu wejść. A drugie spodnie były trochę przydużawe, a teraz mi po prostu z tyłka spadły. Ot tak po prostu. Jak zepnę paskiem, to się "balon" robi z nich i tyle. Także jestem zadowolona bardzo ![]() ---------- Dopisano o 14:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:58 ---------- Właśnie zrobiłam te niby placuszki i powiem, że wyszły super. Gorzej ze szpinakiem, którego chyba jednak nie polubię:P A po obiadku przekąsiłam trochę kiszonej kapusty. Tak jakoś mnie nabrało na nią. |
|
|
|
|
#4989 | ||||||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Cytat:
![]() Cytat:
bo turkusowe to i male takie na 2 osoby Cytat:
a piernik z przepisowego polecam Cytat:
osobiscie dziekuje a ja mam wolne wiec jaj dzis wkoncu pomalowałam, zkupki zrobilam, kosmetyczke zaiczylam, biore sie za pieczenia chleba i muffinek a w tle słucham koncertu aerosmith sąsiedzi mysla pewnie ze jakis antychryst jestem, bo w wielki piatek kto tak glosno muzyki slucha ale nie zawsze sie ma wolne:d nie moge wyslacfotek moich pisanek spróbuje pozniej ---------- Dopisano o 15:57 ---------- Poprzedni post napisano o 15:36 ---------- Cytat:
![]() Cytat:
bo turkusowe to i male takie na 2 osoby Cytat:
a piernik z przepisowego polecam Cytat:
osobiscie dziekuje a ja mam wolne wiec jaj dzis wkoncu pomalowałam, zkupki zrobilam, kosmetyczke zaiczylam, biore sie za pieczenia chleba i muffinek a w tle słucham koncertu aerosmith sąsiedzi mysla pewnie ze jakis antychryst jestem, bo w wielki piatek kto tak glosno muzyki slucha ale nie zawsze sie ma wolne:d nie moge wyslacfotek moich pisanek spróbuje pozniej
__________________
|
||||||||
|
|
|
#4990 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Cytat:
a u mnie dzis porazka... wszystko przez to ze to wlasnie ja zostalam wytypowana do robienia ciast i potraw.... jak to wszystko zbolec? czy moze juz nic nie jesc ? Spowiadac sie ? A prosze S: maluska (ok 3 cm ) buleczka fitness z pasta z makreli (makrela, jajko, cebulka, i koncentrat pomidorowy.) nastepny posilek... (ok 12 bo bylam na wyczerpujacych zakupach :/ ) grahamka (normalnych ksztaltach) z pasta makreli (dosc spore jej ilosci) .... i t sie zaczyna .... garsc pistacji, troche wloskich, kosztowanie surowego ciasta kruchego wcale nie SB :/ (uwielbiam surowe ciasta )kosztowanie surowego ciasta biszkoptowego.... kosztowanie masy do sernika z dodatkiem tlustego sera, cukru, budyni, rodzynkow itp.... potem kroilam brzoskwinie z puszki... i oczywiscie tez skublam.... :/ ![]() duzo wegli prawda??? chyba zaraz sie poplacze ![]() jak robic potrawy, piec ciasta bez sprobwania czy nie sa za slodkie itp... ?
__________________
04.07.2015 [...] i ślubujesz mi uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę [...] Od jutra się uczę! |
|
|
|
|
#4991 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 178
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Jak sobie radzicie z tymi wszystkimi pysznymi ciastami w święta? mazurki, pierniczki mmmm
ja właśnie pierwszy raz od prawie 2 tygodni nie wytrzymałam i zjadłam kawałek ciasta, takiego baardzo nie SB Pewnie bardzo panikuje ale czy to bardzo wpłynie na tą pierwszą faze?
__________________
...but I'm a supergirl, and supergirls don't cry ! Am I bright enough to shine in your spaces ?
|
|
Okazje i pomysły na prezent
|
|
#4992 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Cytat:
Ciesz się wolnym! Tylko to się liczy:P Co do piernika, to chyba nic z tego nie wyjdzie, bo tej mąki znaleźć nie mogę. Za nic po prostu. Mam sporo przepisów na muffiny, więc może prędzej je uda mi się zrobić. Tak to by mi było szkoda tego piernika, jakby po moich staraniach nie wyszedł. Zresztą, jakoś nie mam ochoty na ciasta. Moja mama robi dwa (oczywiście nie SB) i może skosztuję trochę. Chociaż szczerze Wam powiem, z ręką na sercu, że kompletnie nawet nie mam na to ochoty. Ale najgorsze będzie, jak pojedziemy do rodziny. Oni wcisną wszystko. I boję się, że pomimo moich protestów, będę musiała coś zjeść. Koszmar po prostu:P Cytat:
|
||
|
|
|
#4993 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 8 463
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
po prostu sobie nałóż na talerz bez zbędnych wyjaśnień żeś na diecie, i skub
nie ma się co stresować u mnie sernik się piecze, zaraz biorę się za drugiego mazurka i może jeszcze kokosanki i WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Wam życzę |
|
|
|
#4994 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
No właśnie chciałam uniknąć mówienia o diecie, bo znowu się gadanie zacznie:P Wybiorę coś najbardziej odpowiedniego i tak jak mówisz, poskubię trochę
![]() edit: a w ogóle, to u mnie mama właśnie zaczęła piec ciasta i zapach taki unosi się po mieszkaniu, że trudno w miejscu usiedzieć:P Ale daję dzielnie rady, bo wiem, że jak wezmę kawałek, to pół formy zjem. A na moje ciasta i ciasteczka kolej przyjdzie jutro
Edytowane przez alusia1989 Czas edycji: 2009-04-10 o 18:20 |
|
|
|
#4995 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 597
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Cytat:
Podziwiam. doprawdy. Cytat:
A tak poważnie to proszę cię nie żartuj. SB jest dla ludzi a wiadomo człowiek istota grzeszna więc i takie wpadki się zdarzają zwłaszcza przy świętach. O wpadce zapominamy, głowa do góry i idziemy dalej.
__________________
SB (było i nie ma) 28.02'09 Dukan (jest) 7.04'10 - 13 kg |
||
|
|
|
#4996 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Przemyśl
Wiadomości: 5 752
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Mam za sobą kulinarny maraton: upiekłam chleb, zrobiłam rybę po grecku, nafaszerowałam jajka łososiem, nafaszerowałam jajka pieczarkami, a na koniec zrobiłam sałatkę. Poczułam, że są święta
Jutro to wszystko pakuję i wyjeżdżamy gościć się u teściów. Szczerze mówiąc mam ochotę na świąteczne ciasta mojej teściowej... Ma do wypieków nieprzeciętny talent, na moją zgubę![]() Dziewczyny, radosnych, rodzinnych świąt w prawdziwie wiosennej atmosferze. Świętujcie, wypoczywajcie i nie popadajcie w paranoję z powodu diety. Czego i sobie życzę Edytowane przez kamilawu Czas edycji: 2009-04-10 o 19:59 |
|
|
|
#4997 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Moja spowiedź z dzisiejszego postnego dnia
:Śniadanie: omlet z nadzieniem twarogowo - jogurtowym + góra pieczarek smażonych Obiad: te niby placuszki ze szpinakiem i serem żółtym odtłuszczonym i trochę kapusty kiszonej Przekąska: jabłko z plasterkiem sera topionego fit Kolacja: serek wiejski z ogórkiem świeżym i szczypiorkiem + jajecznica ze szczypiorkiem Chyba uzależniłam się od szczypiorku Jak go nie dodam, to mi nie smakuje. Dzisiaj tak trochę skromnie ze wszystkim, ale naprawdę nie chciałam przesadzić. No i chciałam Wam w końcu też życzyć zdrowych, spokojnych i rodzinnych świąt wielkanocnych i obowiązkowo - mokrego dyngusa!
Edytowane przez alusia1989 Czas edycji: 2009-04-10 o 20:37 |
|
|
|
#4998 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Świnoujście
Wiadomości: 1 109
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Wyrwalam sie na chwile z kieratu
Tz konczy montowac nowa baterie w kuchni, a ja musze miec juz wode.Tak mnie korci zrobi male chlebki do zurku na sniadanie zamiast talerzy i kombinuje w czym je upiec ![]() Nic na razie zaczyn musze zrobic, a chlebek upieke jutro wieczorkiem na sniadanko. Zrobilismy z Borysem mazurki - zajaczki, kurczaki, jajka, serducha, male babeczki - z ktorych malo co zostalo, bo chlopaki sie rzucili ![]() Nazarlam sie slodkiego, ze jest mi niedobrze, moze juz przez Świeta nie rusze ![]() Paprak no cos ty, a ja i tak mam wrazenie, ze caly czas za malo... Cytat:
Cytat:
Ale dzieki za wsparcie![]() Dziekuje bardzo za zyczenia i Wam rowniez przede wszystkim Rodzinnych i Slonecznych Świat, by w tych dniach znalezc chwilke, by sie zatrzymac i rozejrzec wokol. Dobra, ide dalej walczyc
__________________
Czasami trzeba pogodzic sie z tym, ze wiecej schudnac sie nie da ![]() ...i wtedy zaczyna sie chudnac... ot cala tajemnica
|
||
|
|
|
#4999 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 451
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
witam rzadko sie tu udzielam ale musze sie pochwalic w czwartek skonczylam Ifaze i jest 5,5 mniej kg.
ale to nic w morzu potrzeb. nie wiem jak bedzie teraz z druga faza przez swieta, niby staram sie wszystko ograniczac ale jakos ciezko mi sobie wyobrazic wielkanoc bez bialego barszczyku a nie wiem czy to moze byc na SB?niby zjem z biala kielbasa i jajkiem wiec chyba nie taki wielki grzech no ale jesdank zobaczymy jak to bedzie dalej. a wy jak sobie radzicie z SB w okresie światecznym
|
|
|
|
#5000 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
dzien dobry
![]() Jaja poswiecone i mysle,ze moze jednakcos bym upichcila Macie moze przepisik na mazurka zgodnego z SB?
|
|
|
|
#5001 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Witam Was wszystkie
![]() Ja rano byłam poświęcić koszyczek, a później wzięłam się za moje skromne pieczenie. Na pierwszy ogień poszły babeczki owocowe - wyszły wybornie! Aż sama się zdziwiłam. Takie proste do zrobienia, a niesamowicie pyszne! Teraz piecze się serniczek - także SB. I też wygląda pysznie, także jestem ogromnie dumna z siebie. A niedługo pasuje zrobić w końcu obiadek, bo tak mnie wciągnęło to pieczenie, że zupełnie o nim zapomniałam:PMiłego dnia! ![]() edit: AgataAgataka, gratuluję zrzuconych kg! To niesamowity wynik! A ile masz do zrzucenia? Ja dopiero do weszłam na II fazę i powinnam się trochę bardziej kontrolować, ale zupki wielkanocnej sobie nie odmówię. Zresztą nie wyobrażam sobie, żebym nie miała usiąśc z rodzinką do wielkanocnego stołu. Na szczęście nie mam problemu z ciastami, bo zrobiłam sobie SB i tylko je będę kosztowała. Mamusi ciasta kuszą, ale na razie jestem twarda. A tak, jak któraś z dziewczyn mi doradziła, nie należy się zbytnio kontrolowac. Wiadomo, kontrola kontrolą, ale to są święta! Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję tak wielkiego sukcesu!
Edytowane przez alusia1989 Czas edycji: 2009-04-11 o 13:35 |
|
|
|
#5002 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 451
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
a do zrzucenia to mam jeszcze duzo,wole nawet sobie nie zakladac ile dokladnie. moze ja tez sie zabiore i zrobie sobie serniczek SB ostatnim razem mi nie wyszedl bo zapomnialam go wylaczyc i pieklam prawie pottorej godziny moze teraz bedzie lepiej
|
|
|
|
#5003 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Mój już się upiekł i na szczęście wyszedł
Ale tak próbowałam wszystkiego, że teraz mam tak brzuch napchany, że wstać z fotela nie mogę:P
|
|
|
|
#5004 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 8 463
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Cytat:
![]() a już myślałam, że trzeba będzie dwa przygotować ![]() mazurek SB upiecz jak Pan Bóg przykazał na maśle, bo inaczej szkoda zachodu Edytowane przez IlonaP Czas edycji: 2009-04-11 o 15:55 |
|
|
|
|
#5005 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
ja podobnie jak alusia zapomnialam o jedzeniu
Nadrabiam kanapkami. Piernik ostatecznie upieczony, pierog gryczany sie piecze, galareta sie gotuje a planuje jeszcze chlebek i salatke zrobic![]() ilona nigdy nie pieklam zadnego mazurka, masz jakis przepis na prosty mazurek dla poczatkujacych? Ach i co moglabym zrobic z maki amarantusowej? |
|
|
|
#5006 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 8 463
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Cytat:
ponadto polewa do sernika i nadzienie do czekoladowego mazurka - stopie po prostu czekoladę, wleje, zastygnie i wsio mąkę amarantusową możesz zastosować jako dodatek do naleśników, tortilli - ona jest bezglutenowa więc ze 100% nic nie wyjdzie, trzeba mieszać prosty przepis na mazurek: 250g mąki 160g masła 100g cukru pudru [zamienić na fruktozę] 2 żółtka 2 łyżki lodowatej wody - przy mące pp więcej wszystko razem szybko zagnieść, uformować kulę, schować do lodówki na 1-2h wyjąc, rozwałkować, nakłuć i piec 15-20minut w 180 na złoto ostudzić i władować dowolne nadzienie |
|
|
|
|
#5007 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 134
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Cytat:
Ja też kocham próbować surowe ciasto ![]() Ja dzisiaj już tak nagrzeszyłam... Ale czuję się troszkę lepiej po słowach chyba Ilony- żeby nie popadać w paranoję, co też zrobiłam , a co tam- nawrócę sie Ale te wszystkie wypieki mamine tak pachniały, że grzech nie spróbować... Na szczęście na razie nie mogę już patrzeć na jedzenie dzisiaj... ![]() A wczoraj oczywiście- jak zawsze- miałam taaaaaaaaaaaką straszną ochotę na mięcho... Ale nie dałam się ![]() W ogóle tak Was czytam i czytam, przeglądam te Wasze jadłospisy i pdfy Ilony i stwierdzam, że jeszcze dużo muszę się nauczyć i wiele zmienić... Ale będę twardo się trzymała! Pozdrawiam A tak poza tym to ja już mam święta i już się obijam
__________________
SB: 64-58-57-56-55-54-53-52-51-50
|
|
|
|
|
#5008 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 387
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Witajcie Swiatecznie!
Wpadam na chwilę tylko, żeby Wam złożyć życzenia: Zdrowych, spokojnych Świąt - odpuśćmy troszkę dietowanie, bo cóż to za motywacja, jeśli od czasu do czasu nie ma (chociaż maleńkiej) nagrody Wszytkiego dobrego!!! Ilona cudny avatar |
|
|
|
#5009 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 836
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
Dobra, wiem, że święta itd. itp., ale musicie mi wybaczyć, bo bym sobie wstawiła tylko mój jadłospis z dziś
![]() Śniadanie: domowe muesli (płatki owsiane, otręby pszenne, orzechy włoskie i 2 suszone morele) z mlekiem - zapomniałam kompletnie przegryźć jeszcze twarogiem chudym:/ I przekąska: malutka babeczka jabłkowa, a przy okazji próbowanie masy:P Obiad: rybka effy (miodzio! ) z wielką górą kapuchy kiszonejTutaj po drodze wkradła się odrobinka sernika mojego, ale chyba bym sobie nie wybaczyła, jak bym nie skosztowała:P II przekąska: jabłko z plasterkiem topionego + malutka babeczka jabłkowa (tak niewinnie na mnie patrzyła... )Kolacja: no i tu chciałam nadrobić brak warzyw w moim dzisiejszym jadłospisie, ale niestety wyjedli mi wszystko, co kupiłam sobie jako zapas na święta, więc zostanie pewnie omlet, a na to serek wiejski ze szczypiorkiem, ogórkiem świeżym i pomidorem (chyba, że znajdę jeszcze jakieś warzywa w lodówce) A zaraz pewnie sobie coś poćwiczę, bo czuję, że mój brzuch odmówi mi jutro posłuszeństwa jak w gości pójdziemy:P A w ogóle, to zazdroszczę Wam tych wszystkich wypieków Ja poszłam na łatwiznę i upiekłam to, co najłatwiejsze. Chociaż i tak jestem z tego zadowolona, bo pyszne wyszło, ale to, co Wy tam w swoich kuchniach wyczyniacie, to szok normalnie jest! ![]() U nas w piekarniku też takie ciacha, że ślinka leci, ale na razie się powstrzymuję - ćwiczę silną wolę ![]() Pozdrawiam. |
|
|
|
#5010 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 248
|
Dot.: ..::Dieta Plaż Południowych - część VII ::..
a czy na sb można galaretkę drobiową? mama zrobiła a ja ją uwielbiam. podam skład: rosół z drobiu z żelatyną, kawałki kurczaka i jajko ( groszek konserwowy i marchewkę wygrzebię - obiecuję!
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:07.



I mi nie chodziło o rybkę (którą zawsze w piątek jem), tylko o tą szynkę.



W obecnej pracy śniadanie o 8:00 jeszcze mi się udaje zjeść, ale potem nie ma szans na jakąś przerwę na posiłek. Między innymi charakter i warunki pracy sprawiają, że chcę ją zmienić, ale to już zupełnie inna bajka. Piję ten sok pomidorowy i jem pomarańcze, bo robię to jakby "w międzyczasie", "przy okazji", trochę "ukradkiem" - chyba lepiej to niż kompletnie nic. Główny posiłek faktycznie jem wieczorem, ale niestety dopiero wtedy docieram do domu.
Dlatego staram się, żeby to były ryby albo kurczak, przeważnie uparowane z warzywami.


A dzis jeszcze nie wiem jak to sie stalo ale spalam jak zabita do poludnia


04.07.2015 






