Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V - Strona 106 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-05-04, 11:13   #3151
edzia
Rozeznanie
 
Avatar edzia
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Roma-Kraków
Wiadomości: 556
GG do edzia Send a message via Skype™ to edzia
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Witam Was moje kochane dziewuszki
Długo mnie tutaj nie było i mam nadzieję,że się na mnie nie pogniewałyście ale jestem dopiero od środy we włoszech i mam jeszcze babcie na 2 tygodnie u siebie i też jakoś nie mam czasu posiedzieć na kompie dłużej ale postaram się nadrobić braki i mam nadzieję,że mi wybaczycie

A u mnie nic nowego staranka idą pełna parą a w sumie już zakończone na ten cykl bo dzisiaj mam 19 d.c tylko pozostało czekać czy przylezie wredna @ czy nie
A tak wogóle to mam mentlik w głowie bo jak pisałam już wcześniej byłam w szpitalu na badaniach i lekarz chce zastosowac mocniejszą stymulację wspominał cos o zastrzykach GONAL mam pytanie czy któraś z Was miała robine takie zastrzyki????
Mój mętlik w głowie polega na tym,że lekarz kazał mi poczekac jeszcze 2 cykle z closty.ponieważ przy tej stymulacji muszę byc w Polsce i pod stałą kontrola lekarską i monitoringiem a my z mężulkiem mamy zamiar przylecieć w połowie lipca do Polski i ja będę napewno do połowy wrześnie a mąż do końca sierpnia i tu pojawia sie problem ponieważ lekarz idzie na urlop od połowy lipca do połowy sierpnia i co ja mam teraz zrobić???? Narazie prubóję przekonać męża żeby sobie załawtwił urlop od początku lipca bo wtedy by był odpowiedni moment,żeby zacząc tą stymulację tylko wszystko zależy od tego kiedy dostanę teraz okres i czy po tem też będzie rególarnie ponieważ miałam robioną histeroskopie i słyszałam,że po tym badaniu może przyjść później @.....nie wiem czy nie pójdziemy do jakiegoś lekarza tutaj narazie tylko na konsultacje a potem zobaczymy co i jak
O matko ale się rozpisałam

Pozdrawiam Was Wszystkie serdecznie i myślę o Was codziennie i mocno 3mam

Pozdrawiam gorąco

Edytowane przez edzia
Czas edycji: 2009-05-04 o 11:17
edzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 11:27   #3152
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Witam dziewczynki....
Zaglądam tu co jakiś czas, żeby sie nie nakrecać, ale dzis juz musialam, na majowke pojechalismy z mezem do jego rodziny na wies i sie zaczelo...posadzili mnie ze bylam w ciazy i poronilam bo tak schudlam, albo ze jestem chora ze nie mamy dzieci i ze to moja wina bo ich wnuczek, przeciez jest zdrowy, smutno mi sie zrobilo ze oni mysla ze to moja wina, nagorsze ze nie zapytali wprost tylko takie domysly....a ja zartami ze za 10 lat to juz wogole...

Po za tym okres mialam 1,5 dnia raczej to plamienie niz krwawienie bo takie delikatne i brazowe, a dzis czuje sie fatalnie boli mnie glowa i jest mi nie dobrze, nawet kawy mnie moge wypic bo mnie mdli...moze sobie wyobrazam zbyt duzo sama juz nie wiem...............
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 11:42   #3153
roza26
Raczkowanie
 
Avatar roza26
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 320
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Dziekuje kochane za rady-naprawde ciesze sie ze Was mam-wiem ze musimy byc silny i co do dzidzi i co do mieszkania z moja mama-ja staram sie byc silna pod tym wzgledem ale maz ma juz dosc wspolnego mieszkania a samej jej nie zostawie bo jest chora i co chwile trzeba znia jezdzic do lekarza a jak nie jest chora to wymysla sobie rozne choroby-od tak zebysmy sie nia interesowali i kazdy sie nad nia uzalal-jakas masakra-mowie wam!!!!Karolcia wiem jakie to trudne odpowiadac na takie pytania-my w pazdzieniku bedziemy miec druga rocznice slubu-jesli do tego czasu nie uda nam sie z dzieckiem to juz wiem ze beda mowic ze jzu dwa alta po slubie a dziecka nie widac-pewnie bezplodni-mieszkam na wsi i u nas takie rzeczy to normalka-kazdy kazdym sie interesuje tylko nie soba-mowie Wam szok!czekam z niecierpliwoscia na wizyte u ginki-jak nic nie ebdzie chciala z nami zrobci to po prostu zmienie ginekologa-trudno-bo nie chce dluzej czekac z mysla ze moze teraz sie uda-ja wiem ze niektorzy czekali dluzej i w koncu sie udalo ale ja juz wysiadam psychicznie po woli z roznych wzgledow kurcze marudze Wam dzis i marudze-wybaczcie mi!
__________________
Moje kochanie już ze mnąBardzo Cię kocham synku
roza26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 11:43   #3154
yolanda9
Zadomowienie
 
Avatar yolanda9
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 675
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

malin30- nazwisko lekarza wysłałam na pw
__________________
Mój Skarbek
Moja Kruszynka

yolanda9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 11:44   #3155
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki....
Zaglądam tu co jakiś czas, żeby sie nie nakrecać, ale dzis juz musialam, na majowke pojechalismy z mezem do jego rodziny na wies i sie zaczelo...posadzili mnie ze bylam w ciazy i poronilam bo tak schudlam, albo ze jestem chora ze nie mamy dzieci i ze to moja wina bo ich wnuczek, przeciez jest zdrowy, smutno mi sie zrobilo ze oni mysla ze to moja wina, nagorsze ze nie zapytali wprost tylko takie domysly....a ja zartami ze za 10 lat to juz wogole...

Po za tym okres mialam 1,5 dnia raczej to plamienie niz krwawienie bo takie delikatne i brazowe, a dzis czuje sie fatalnie boli mnie glowa i jest mi nie dobrze, nawet kawy mnie moge wypic bo mnie mdli...moze sobie wyobrazam zbyt duzo sama juz nie wiem...............
Nie dziwie sie ze smutno sie zrobiło. Nierozumiem takiego gadania ludzi. Oby oni nigdy nie musieli przezywac tego co my. Skąd oni wiedzą że tak szybko diagnozy stawiają czyja to wina?

Nie można się takim głupim gadaniem ludzi przejmować.

Co do Twojej @ to ona cos podejzana, a może to nie @??
Ty robiłaś teścik?? bo nie pamietam?? może trzeba sprawdzić??
trzymam
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 11:57   #3156
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez roza26 Pokaż wiadomość
Dziekuje kochane za rady-naprawde ciesze sie ze Was mam-wiem ze musimy byc silny i co do dzidzi i co do mieszkania z moja mama-ja staram sie byc silna pod tym wzgledem ale maz ma juz dosc wspolnego mieszkania a samej jej nie zostawie bo jest chora i co chwile trzeba znia jezdzic do lekarza a jak nie jest chora to wymysla sobie rozne choroby-od tak zebysmy sie nia interesowali i kazdy sie nad nia uzalal-jakas masakra-mowie wam!!!!Karolcia wiem jakie to trudne odpowiadac na takie pytania-my w pazdzieniku bedziemy miec druga rocznice slubu-jesli do tego czasu nie uda nam sie z dzieckiem to juz wiem ze beda mowic ze jzu dwa alta po slubie a dziecka nie widac-pewnie bezplodni-mieszkam na wsi i u nas takie rzeczy to normalka-kazdy kazdym sie interesuje tylko nie soba-mowie Wam szok!czekam z niecierpliwoscia na wizyte u ginki-jak nic nie ebdzie chciala z nami zrobci to po prostu zmienie ginekologa-trudno-bo nie chce dluzej czekac z mysla ze moze teraz sie uda-ja wiem ze niektorzy czekali dluzej i w koncu sie udalo ale ja juz wysiadam psychicznie po woli z roznych wzgledow kurcze marudze Wam dzis i marudze-wybaczcie mi!

Naszczescie, ja tam bylam 2 dni i wiesz narazie sie nie wybieram, wiec mam jakos z glowy, ale i tak jest to okropne, moj maz zkwitowal to ze zenil sie bo mnie kocha a nie bo dziecko w drodze, wiecie oni to juz ze w moim wieku miel 2 dzieci itd. ale mam to gdzie bedzie to bedzie... a my tez we wrzesniu 2 lata od slubu i wiecie...moi rodzice nic nie mowia choc tata by bardzo chcial ale coz....
Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Nie dziwie sie ze smutno sie zrobiło. Nierozumiem takiego gadania ludzi. Oby oni nigdy nie musieli przezywac tego co my. Skąd oni wiedzą że tak szybko diagnozy stawiają czyja to wina?

Nie można się takim głupim gadaniem ludzi przejmować.

Co do Twojej @ to ona cos podejzana, a może to nie @??
Ty robiłaś teścik?? bo nie pamietam?? może trzeba sprawdzić??
trzymam
Nie robila bo @ byl wiec....sama nie wiem nie cche sie nakrecac, musze isc do ginekologo na kontrol...takiej dobrej u nas...zobaczymy a wy co myslicie o tym....
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 12:03   #3157
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
trzymam nieustająco kciuki za Was wszystkie no i zostawiam fluidki od maleństwa, które zapodało mamie pierwszego bolesnego kopa
zabieram i dziękuję przyda się
Cytat:
Napisane przez roza26 Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny!Po pierwsze dziekuje Celko,Edi,Ulko,Magdulcu ze tak sie o mnie martwilyscie-przepraszam ze sie nie odzywalam ale mam problemy w domu z netem-w piatek Wam pisalam ze @ jeszcze nie ma-w sobote temp spadla na 36,6-wczoraj rano byla 36,7 a jej nadal brak wiec mialam jakas cicha nadzieje ale dzis rano obudzilam sie i @ juz byla
Dra zmien mi prosze @ 04.05 ehh zaczynam 13cykl-jakas masakra po prostu-poplakalam sobie dzis troszke-juz mi lepiej ale wiem ze stracilam juz wszelkie nadzieje-dobrze ze 18 maja ide do ginki-mam nadzieje ze w koncu zajmie sie nami-ze nas przebada i powie co jest nie tak bo na pewno jest cos nie tak skoro tyle czasu sie staramy-patrzylam dzis na wykres i wiem ze przytulanki byly w czasie owulacji wiec juz nic nie wiem Edi ciesze sie ze Tobie sie udalo-trzymam tez kciuki za reszte dziewczynek oczekujacych na @ i etstujących w najblizszych dniach!Witasm tez nowe staraczki i jeszcze raz dziekuje ze myslalyscie o mnie-kochane jestescie Milego dnia kobietki
oj... przykro mi kochana , ale nie poddawaj się dobrze że zdecydowałaś się na gina , on Ci pomoże
Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
a to dla wszystkich czekających na nieprzyjście @
ja wprawdzie jestem w połowie cyklu , ale zabiorę sobie jednego fluidka... a co
Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
zgłaszam się już z lepszym samopoczuciem do Was, bo rano kiepsko ze mną było
wysyłam mam nadzieję dobre fluidki od dzidziusia
od Ciebie też porywam
a co się działo rano? dbaj o siebie
Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Miałam wyłączyć myślenie, a normalnie chyba na mózg mi pada... Myślę o tym non stop... Czy się udało zafasolkować czy nie... Masakra hehehe
też nie umiem nie myśleć to jest dla mnie za trudne

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość

piękny widok,
ale ja mam tez podobny tylko troszke bardziej górzysty teren
Niżej zdjęcie z widokiem z naszego okienka

alemasz też śliczne widoki , te kwiatki w lesie ...cudo
a rowerki super
Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki....
Zaglądam tu co jakiś czas, żeby sie nie nakrecać, ale dzis juz musialam, na majowke pojechalismy z mezem do jego rodziny na wies i sie zaczelo...posadzili mnie ze bylam w ciazy i poronilam bo tak schudlam, albo ze jestem chora ze nie mamy dzieci i ze to moja wina bo ich wnuczek, przeciez jest zdrowy, smutno mi sie zrobilo ze oni mysla ze to moja wina, nagorsze ze nie zapytali wprost tylko takie domysly....a ja zartami ze za 10 lat to juz wogole...

Po za tym okres mialam 1,5 dnia raczej to plamienie niz krwawienie bo takie delikatne i brazowe, a dzis czuje sie fatalnie boli mnie glowa i jest mi nie dobrze, nawet kawy mnie moge wypic bo mnie mdli...moze sobie wyobrazam zbyt duzo sama juz nie wiem...............
może to wcale nie jest okres , a jak z testem?

stary stereotyp pokazuje że jak ktoś nie ma dzieci to zaraz kobieta jest winna a najgorsze jak ci to daje do zrozumienia rodzina TZ-a
trzymam bardzo mocno kciuki za Was


dziewczyny dzięki za trzymanie kciuków, wizyta o 17.00 ale mam cykora , nawet nie wiem dlaczego ciekawe czy się zgodzi na badania bez nasienia męża...oby
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 12:08   #3158
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Ula- bo to wiesz zawsze tak jest....tyle za ja nie pale itd. dbam o siebie odchudzma sie i wogole...a maz pali moze to nie jest glowny powod ale moze jakis, ale wina zawsze bedzie moja u rodizny TZ bo ja wiesz kariera praca w biurze i wogole, bo u nich prawie zadna kobieta nie pracuje wiec wiecie, po za tym u nich ma kto pilnowc dzieci babcie, a naiana kosztuje 300zl a u nas nie ma nikogo, a niania 1000zł wiec..........ach....


A ten @ to nie wiem, ja zawsze mam krotki, ale ten....taki pod koniec dziwny ciemny, a brzuszek mnie bolal...
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 12:23   #3159
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Ula- bo to wiesz zawsze tak jest....tyle za ja nie pale itd. dbam o siebie odchudzma sie i wogole...a maz pali moze to nie jest glowny powod ale moze jakis, ale wina zawsze bedzie moja u rodizny TZ bo ja wiesz kariera praca w biurze i wogole, bo u nich prawie zadna kobieta nie pracuje wiec wiecie, po za tym u nich ma kto pilnowc dzieci babcie, a naiana kosztuje 300zl a u nas nie ma nikogo, a niania 1000zł wiec..........ach....


A ten @ to nie wiem, ja zawsze mam krotki, ale ten....taki pod koniec dziwny ciemny, a brzuszek mnie bolal...
Oj wiem ze są takie stereotypy. Szczególnie gdzies na wsi. Mieszkam na wsi wiec cos o tym wiem. Widze tez jak tesciowa odemnie wymaga zebym sie tak a nie inaczej zachowywała, jak przystoi na żone. Jak poszłam z mężem murować w naszym domu, rozrabiac zaprawe, to wszyscy na mnie jak na jakąś dziwna patrzyli bo to robota dla faceta (a ja własnie lubie cos porobic, zwłaszcza jak wiem ze robie cos do swojego domku) Albo jak mój męzus cos czasem ze mna w kuchni robi to tez sie dziwią. Szczególnie moja mama uważa ze kobieta nie powinna mezczyzn do kuchni wpuszczac

Co do dzidzi to tez czasami mam wrazenie ze tesciowa na mnie patrzy jak na jakąś wybrakowaną bo wszystkie pozostałe jej dzieci mają juz swoje dzieci.

W kazdym razie wazne ze razem z mężem sie zgadzamy i robimy po swojemu nie patrzac na głupie stereotypy. Jęsli trzeba bedzie za jakis czas to mąż zgodził sie juz na badania i on uwaza ze ze to moze byc równoczesnie z jego albo mojej strony cos nie tak. To jest chyba najwazniejsze zeby nie obwiniac siebie na wzajem.
Jak ktos uwaza inaczej to juz jego problem.

Karolcia jeśli chodzi o Twoją @ to była wogóle czerwona krew?? bo jak tylko plamienie to może tez byc dzidzia. Zrób tak jak mówisz u lekarza na pewno wszystko sie dowiesz.
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 12:27   #3160
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Oj wiem ze są takie stereotypy. Szczególnie gdzies na wsi. Mieszkam na wsi wiec cos o tym wiem. Widze tez jak tesciowa odemnie wymaga zebym sie tak a nie inaczej zachowywała, jak przystoi na żone. Jak poszłam z mężem murować w naszym domu, rozrabiac zaprawe, to wszyscy na mnie jak na jakąś dziwna patrzyli bo to robota dla faceta (a ja własnie lubie cos porobic, zwłaszcza jak wiem ze robie cos do swojego domku) Albo jak mój męzus cos czasem ze mna w kuchni robi to tez sie dziwią. Szczególnie moja mama uważa ze kobieta nie powinna mezczyzn do kuchni wpuszczac

Co do dzidzi to tez czasami mam wrazenie ze tesciowa na mnie patrzy jak na jakąś wybrakowaną bo wszystkie pozostałe jej dzieci mają juz swoje dzieci.

W kazdym razie wazne ze razem z mężem sie zgadzamy i robimy po swojemu nie patrzac na głupie stereotypy. Jęsli trzeba bedzie za jakis czas to mąż zgodził sie juz na badania i on uwaza ze ze to moze byc równoczesnie z jego albo mojej strony cos nie tak. To jest chyba najwazniejsze zeby nie obwiniac siebie na wzajem.
Jak ktos uwaza inaczej to juz jego problem.

Karolcia jeśli chodzi o Twoją @ to była wogóle czerwona krew?? bo jak tylko plamienie to może tez byc dzidzia. Zrób tak jak mówisz u lekarza na pewno wszystko sie dowiesz.

Była przez jeden dzien, po tem juz tylko brazowa....czerwona bardzo malo jakos dziwnie...ach nie wiem co tu myslec...

A moga gadac sobie co chca ale to niech ich zycie a my i tak zrobimy jak chcemy....
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 12:42   #3161
ewakol
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 301
GG do ewakol Send a message via Skype™ to ewakol
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Hej dziewczyny... Bardzo dawno mnie Tu nie było i widze wiele zmian... Gratuluje wszystkim którym się udało i trzymam kciuki za starające sie...
Ja daje sobie spokój z myśleniem o dziecku dlatego tak dawno mnie tu nie było... Co ma byc to będzie...

Przesyłam pozdrowki i trzymam za wszystkie kciuki
ewakol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 12:44   #3162
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny... Bardzo dawno mnie Tu nie było i widze wiele zmian... Gratuluje wszystkim którym się udało i trzymam kciuki za starające sie...
Ja daje sobie spokój z myśleniem o dziecku dlatego tak dawno mnie tu nie było... Co ma byc to będzie...

Przesyłam pozdrowki i trzymam za wszystkie kciuki
Bo myslenie mnie wykancza....i rozumiem cie w 100000000000000%, co ma byc to bedzie....
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 12:50   #3163
ewakol
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 301
GG do ewakol Send a message via Skype™ to ewakol
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Bo myslenie mnie wykancza....i rozumiem cie w 100000000000000%, co ma byc to bedzie....
Dokładnie to myslenie mnie dobiło zalamalam sie a teraz juz jest lepiej... chociaz przychodza chwile ze robi mi sie tak strasznie źle i smutno...
Dlatego musze wyłaczyc to myslenie i tyle... Karolcie228 co ma byc to będzie... niczego i tak nie zmienimy...
ewakol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 12:55   #3164
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
Dokładnie to myslenie mnie dobiło zalamalam sie a teraz juz jest lepiej... chociaz przychodza chwile ze robi mi sie tak strasznie źle i smutno...
Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
Dlatego musze wyłaczyc to myslenie i tyle... Karolcie228 co ma byc to będzie... niczego i tak nie zmienimy...

Wiem, moj maz jest w tym najlepszy nie mysli tylko dzila, jak ma byc to bedzie, dobrze ze go mam

Damy rade musimy
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 13:04   #3165
ewakol
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 301
GG do ewakol Send a message via Skype™ to ewakol
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
[left]


Wiem, moj maz jest w tym najlepszy nie mysli tylko dzila, jak ma byc to bedzie, dobrze ze go mam

Damy rade musimy
Mój męzuś też tak ma... Dobrze że mamy oparcie w ukochanych osobach... Córeczka Micha chciałaby mieć braciszka i siostrzyczke a ja jestem bezradna... Dobija to... ale cóż trzeba poczekac jeszcze troszek i do lekarza...
ewakol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 13:21   #3166
ula 87
Zadomowienie
 
Avatar ula 87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 916
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Oj wiem ze są takie stereotypy. Szczególnie gdzies na wsi. Mieszkam na wsi wiec cos o tym wiem. Widze tez jak tesciowa odemnie wymaga zebym sie tak a nie inaczej zachowywała, jak przystoi na żone. Jak poszłam z mężem murować w naszym domu, rozrabiac zaprawe, to wszyscy na mnie jak na jakąś dziwna patrzyli bo to robota dla faceta (a ja własnie lubie cos porobic, zwłaszcza jak wiem ze robie cos do swojego domku) Albo jak mój męzus cos czasem ze mna w kuchni robi to tez sie dziwią. Szczególnie moja mama uważa ze kobieta nie powinna mezczyzn do kuchni wpuszczac

.
jak ostatnio skosiłam trochę trawy to moja szwgierka mężowi powiedziała " jak ty możesz ją tak wykorzystywać?'' jak mój TZ mi to powiedział to parskłam śmiechem i powiedziałam że ciekawe co ona będzie robić jak się wyprowadzi od mamusi , jak koszenie trawy to wykorzystywanie . szwagierka nawet nie umie sobie napalić w piecu bo to robota dla faceta...no litości ... i to mówi kobieta co ma 29lat , przyjdzie z pracy i zaraz na kanape z dzieckiem a mamusia myje gary

kiedyś moja teściowa widząc test ciażowy powiedziała ze mamy tyle czasu na dzieci , teraz po pół roku już nic nie mówi i jestem ciekawa co myśli
__________________
" Tylko niekiedy szczęście bywa darem , najczęściej trzeba o nie walczyć "
P.Coelho



Zuzia 27.01.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73q3br6dgn.png

Zębole
http://s2.pierwszezabki.pl/036/036140970.png?5725
ula 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 13:36   #3167
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Właśnie zrobiłam test owulacyjny. U mnie 11dc wiec pewnie troche wczesnie, bo tylko jedna krecha po drugiej ani śladu. Zakupiłam zapas testów więc za 2 dni zrobie kolejny. Mam nadzieje że wogóle cos wykazą ze jednak niema problemu z tą owulacją.
Troszkę sie boje
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 13:46   #3168
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Uleńko, rano miałam ból głowy, ból mięśni, mdłości i zaparcia - koszmar
Różyczko, musisz być dobrej myśli, kobieta nigdy nie jest bezpłodna, pamiętaj o tym, jeśli jakikolwiek lekarz powie Ci że jesteś bezpłodna-zmień Go.
Dobry lekarz wie, że gospodarka hormonalna u kobiety jest tak zmienna, że to aż za cud można brać, są kobiety uznane przez niedouczonych lekarzy za bezpłodne, które zaszły po 12 latach starań! i to wieku 40 lat..
fakt, mężczyzna może mieć słabe plemniki, i być bezpłodnym, ale pamiętaj, kobieta NIGDY!
tak więc Kochane, My nigdy nie możemy tracić nadziei! jesteśmy cudem natury
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 14:14   #3169
edi25
Raczkowanie
 
Avatar edi25
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Częstocowa
Wiadomości: 169
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość
dzień dobry kochane , jak tam humorki?
pogoda się dziś troszkę zepsuła a wczoraj było tak pięknie

wypiję kawę , posprzątam domek i muszę jechać do urzędu
po południu jadę do gina , ale mam stracha

Sweet zrób ten test, trzymam kciukole

Różyczko odezwij się do nas

miłego dnia kochane ...

pokaże Wam jak mam ślicznie za domem ... wprost cudownie (dobrze ze krowami nie śmierdzi )

na jednym mój mężuś spaderuje
Edi na tym drugim za tą "górą" mam Częstochowę
super zazdroszczę ci że masz domek a widoki super

---------- Dopisano o 14:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:59 ----------

tak mi przykro Rórzyczko nie wiem co napisać aby cię pocieszyć napewno ci się uda musisz być dobrej myśli chociaż wiem że to jest tylko moje gadanie a ty tak swoje czujesz głowa do góry

---------- Dopisano o 14:14 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------

Cytat:
Napisane przez roza26 Pokaż wiadomość
Dziekuje kochane za słowa otuchy i za to ze jestescie-przed chwila jeszcze poklocilam sie z moim TŻ a to wszystko przez moja mame-mieszkamy z nia a ona jest takim typem czlowieka ze miesza nam w zyciu-wszystko chce wiedziec-do wszystkiego sie wtraca-robi problemy jesli sami mamy gdzies wyjechac(bo ona musi sama zostac) itd itp.maz juz ma dosc tego -twierdzi ze nie ozenil sie ze mna tylko ze mna i z moja matka-ja juz sama nie wiem co robic-najlapszym rozwiazaniem bylaby wyprowadzka tylko ze jej samej nie moge zostawic bo sobie nie poradzi a po drugie ten domek ma byc moj i wszystko powoli w nim remontujemy wiec same wiecie!Juz kilka razy jej tlumaczylam ze ma sie nie wtracac i nie zabraniac nam czegokolwiek bo to nasze zycie i tylko nas niszczy swoim zachowaniem ale do niej to nie dociera-wczoraj mielismy jechac do meza mamy na grilla i w koncu nie pojechalismy bo jak powiedzialam mojej mamie ze wyjezdzamy do tesciowej na grilla to wielka obraza od razu-ze ona sama znow musi siedziec-ze ja chora w domu zostawimy itd.masakra jakas(a ja u tesciowej jestem niekiedy tylko raz w tyg)-maz jak to uslyszal to stwierdzil ze nigdzie nie jedziemy bo potem nie chce wysluchiwac mowie Wam masakra-moje zycie to jakas jedna wielka porazka-najgorsze jest to ze potem przez to wszysteko klocimy sie z mezem wybaczcie ze Wam tak dzis marudze ale nie mam komu sie wyzalicczuje sie taka bezsilna bo ja nie jestem jej w stanie zmienic a maz ciagle tego ode mnei wymaga-jak mam mu wytlumaczyc ze sie nie da bo to taki typ czlowieka??kloce sie z nia ciagle o to ale to nic nie daje-chodzi potem obrazona i w ogole sytuacja w domu jest beznadziejna
powiem że sytuacja nie zaciekawa w moim przypadku tylko my mieszkamy oddzielnie teście próbowali na moim Tż wzbudzić wielkie poczucie obowiązku jesteś naszym synem wychowaliśmy cię i musisz być dozgonnie wdzięczny a ja powiedziałam o nie ożeniłeś się ze mną i teście nie mogą być wielką częścią naszego życia i parę razy dał im to do zrozumienia i w miarę zrozumieli z tego co piszesz z twoją mamą jest podobnie kiedyś oglądałam program i psycholog się wypowiadała że nie ma nic gorszego niż usłyszeć takie coś od rodzica także powiem ci że jesteś między młotem a kowadłem ale ja rozumiem twojego Tż bo byłam jakiś czas na jego miejscu uważam że twoja mama jest niewporządku nie gniewaj się za szczerośc ale wyraziłam tylko swoje zdanie
edi25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 14:20   #3170
roza26
Raczkowanie
 
Avatar roza26
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 320
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez edi25 Pokaż wiadomość
super zazdroszczę ci że masz domek a widoki super

---------- Dopisano o 14:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:59 ----------

tak mi przykro Rórzyczko nie wiem co napisać aby cię pocieszyć napewno ci się uda musisz być dobrej myśli chociaż wiem że to jest tylko moje gadanie a ty tak swoje czujesz głowa do góry

---------- Dopisano o 14:14 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------


powiem że sytuacja nie zaciekawa w moim przypadku tylko my mieszkamy oddzielnie teście próbowali na moim Tż wzbudzić wielkie poczucie obowiązku jesteś naszym synem wychowaliśmy cię i musisz być dozgonnie wdzięczny a ja powiedziałam o nie ożeniłeś się ze mną i teście nie mogą być wielką częścią naszego życia i parę razy dał im to do zrozumienia i w miarę zrozumieli z tego co piszesz z twoją mamą jest podobnie kiedyś oglądałam program i psycholog się wypowiadała że nie ma nic gorszego niż usłyszeć takie coś od rodzica także powiem ci że jesteś między młotem a kowadłem ale ja rozumiem twojego Tż bo byłam jakiś czas na jego miejscu uważam że twoja mama jest niewporządku nie gniewaj się za szczerośc ale wyraziłam tylko swoje zdanie
nie gniewam sie kochana i tez tak uwazam i wiesz co jest najgorsze?ze ja nie umiem jej zmienic-juz kilka razy probowalam i nic nie pomaga i nie wiem co dalej-maz ma pretensje do mnie a ja nie wiem co zrobic?przeciez nie jestem w stanie zmienic charakteru starszej osoby
__________________
Moje kochanie już ze mnąBardzo Cię kocham synku
roza26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 14:36   #3171
edi25
Raczkowanie
 
Avatar edi25
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Częstocowa
Wiadomości: 169
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez roza26 Pokaż wiadomość
Dziekuje kochane za rady-naprawde ciesze sie ze Was mam-wiem ze musimy byc silny i co do dzidzi i co do mieszkania z moja mama-ja staram sie byc silna pod tym wzgledem ale maz ma juz dosc wspolnego mieszkania a samej jej nie zostawie bo jest chora i co chwile trzeba znia jezdzic do lekarza a jak nie jest chora to wymysla sobie rozne choroby-od tak zebysmy sie nia interesowali i kazdy sie nad nia uzalal-jakas masakra-mowie wam!!!!Karolcia wiem jakie to trudne odpowiadac na takie pytania-my w pazdzieniku bedziemy miec druga rocznice slubu-jesli do tego czasu nie uda nam sie z dzieckiem to juz wiem ze beda mowic ze jzu dwa alta po slubie a dziecka nie widac-pewnie bezplodni-mieszkam na wsi i u nas takie rzeczy to normalka-kazdy kazdym sie interesuje tylko nie soba-mowie Wam szok!czekam z niecierpliwoscia na wizyte u ginki-jak nic nie ebdzie chciala z nami zrobci to po prostu zmienie ginekologa-trudno-bo nie chce dluzej czekac z mysla ze moze teraz sie uda-ja wiem ze niektorzy czekali dluzej i w koncu sie udalo ale ja juz wysiadam psychicznie po woli z roznych wzgledow kurcze marudze Wam dzis i marudze-wybaczcie mi!
ludzie niech sobie myślą co chcą nam teraz minie 3 lata po ślubie i jak nam dogadywali to im takim tekstem odpowiedziałam że na parę miesięcy miałam spokój

---------- Dopisano o 14:25 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------

Cytat:
Napisane przez roza26 Pokaż wiadomość
nie gniewam sie kochana i tez tak uwazam i wiesz co jest najgorsze?ze ja nie umiem jej zmienic-juz kilka razy probowalam i nic nie pomaga i nie wiem co dalej-maz ma pretensje do mnie a ja nie wiem co zrobic?przeciez nie jestem w stanie zmienic charakteru starszej osoby
albo musisz porozmawiać z mamą albo z mężem ktoś musi ustąpić i to zaakceptować bo wszystko odbija się na tobie a i tak masz dużo na głowie masz się cieszyć życiem i starać w spokoju o dzidzie a nie mieć na głowie mame

---------- Dopisano o 14:30 ---------- Poprzedni post napisano o 14:25 ----------

a ja kochane siedzę od dzisiaj w domku mąz nie pozwolił mi iść do pracy bo faktycznie dużo dźwigam narazie mam urlop i od rana próbuję dodzwonić się do gina aby umówić się na wizytę pozatym mam biały śluz trochę mi niedobrze i od czsu do czasu coś zakłuje zaboli zaciśnie w brzuchu modlę się aby było wszystko ok mówię wam nie myślałam że jak zajdę będę tak panikować

---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ----------

właśnie się dodzwoniłam do lekarza wizytę mam w czwartek chodziły do niego moje siostry i dużo koleżanek z ciążami i bardzo sobie go chwalą zobaczymy już się boję ja jestem chyba jakaś rypnięta
edi25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 15:04   #3172
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Hejka dziewczyny
U mnie dzisiaj dzien wolny od pracy ale ja otworzylam solarium zawsze pare osob przyjdzie a maz pracuje wiec i tak bym sama siedziala w domu
pogoda sie u nas popsula kropi i tak szaro jest bleee...
wczoraj zrobilam sobie wolne od kompa i wogole nie mialam zabardzo czasu... wstalam pozno jak zwykle , posprzatalam caly domek potem na zakupki skoczylam i juz byl wieczor jak ten czas zachrzania masakra tu w irlandii to wogole jakos szybciej niz w polsce
u mnie dzis 27dc i jutro przyjdzie @ czuje ze przyjdzie choc staranka w tym cyklu wyjatkowo intensywne byly ale sie wcale nie przejmuje - i na mnie przyjdzie czas

Cytat:
Napisane przez Sweet_Jelly Pokaż wiadomość
witam
Dziś to ja jestem 1 !
Za 10 min. idę do pracy.

@ nadal nie ma..ale boli mnie brzuch i plecy jak na okres..Jak jej nie będzie do końca mojej pracy to idę po test
to bardzo mocno trzymam zeby nie przyszla @ i zebys nosila pod serduszkiem mala fasoleczke

Edi jeszcze raz szczerze Gratuluje i wszystkiego dobrego zycze

Roza nowe cykle = nowe szanse
nik poddawaj sie na pewno kiedys sie uda bede trzymala za Ciebie mocno bo dlugo sie staracie i czas najwyzszy na Was
a co do mamy to wspolczuje, wogole nie macie swojego zycia tylko ciagle gdzies mama sie wtraca - przeciez potrzebujecie czasu tylko dla siebie, pobyc razem
trzymaj sie cieplutko i duzo za fasolke i mame

Gooha fajna taka przejazdzka i bardzo ladnie tam ja nie pamietam kiedy na rowerze jezdzilam hehe

milego dnia kobitki

duzo dla Was i kciukasy
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 15:19   #3173
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Roza poczytałam Twoje posty o sytuacji z mamą. przykro mi to mówić , ale twoja mam to typowy toksyczny rodzic ...
nie zmienisz mamy- bo mama się zmienić nie chce i nie widzi powodu, żeby się miała zmienić.
rozumiem, że jest ci ciężko zostawić mamę samą.
trzebaby zmienić sytuację, czyli na przykład wyprowadzić się , ale rozumiem, że to dla ciebie za trudne. jedyne co może w takim razie zmienić to swoje nastawienie do tej sytuacji.
nie zamęczaj się dziewczyno a przede wszystkim nie pozwól, by ta sytuacja zniszczyła Twój związek z mężem. nie sądzę, też by naciskanie na męża, aby zaakceptował bez słowa to, co się dzieje przyniosło dobry rezultat, bo mąż widzi, że to, co robi twoja mama nie jest fair.

określ jasno zasady i przedstaw je mamie i bądź konsekwentna jak z dzieckiem. masz prawo ( Twój mąż ma nawet większe prawo) jechać do teściowej na grilla. o ile mama nie jest w stanie umierającym to da sobie radę.
wiem, że trudno, ale musisz nauczyć się oddzielać zdrowie mamy i jej faktyczne potrzeby od jej emocjonalnych szantaży i toksycznych zagrywek.
powodzenia
będzie dobrze!
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 15:23   #3174
roza26
Raczkowanie
 
Avatar roza26
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 320
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez edi25 Pokaż wiadomość
ludzie niech sobie myślą co chcą nam teraz minie 3 lata po ślubie i jak nam dogadywali to im takim tekstem odpowiedziałam że na parę miesięcy miałam spokój

---------- Dopisano o 14:25 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------


albo musisz porozmawiać z mamą albo z mężem ktoś musi ustąpić i to zaakceptować bo wszystko odbija się na tobie a i tak masz dużo na głowie masz się cieszyć życiem i starać w spokoju o dzidzie a nie mieć na głowie mame

---------- Dopisano o 14:30 ---------- Poprzedni post napisano o 14:25 ----------

a ja kochane siedzę od dzisiaj w domku mąz nie pozwolił mi iść do pracy bo faktycznie dużo dźwigam narazie mam urlop i od rana próbuję dodzwonić się do gina aby umówić się na wizytę pozatym mam biały śluz trochę mi niedobrze i od czsu do czasu coś zakłuje zaboli zaciśnie w brzuchu modlę się aby było wszystko ok mówię wam nie myślałam że jak zajdę będę tak panikować

---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ----------

właśnie się dodzwoniłam do lekarza wizytę mam w czwartek chodziły do niego moje siostry i dużo koleżanek z ciążami i bardzo sobie go chwalą zobaczymy już się boję ja jestem chyba jakaś rypnięta
dziekuje za dobre rady-cos musze wymyslic-dzis wlasnie tez powiedzialam mezowi ze mam juz sama tego dosc-ze nei chce ciagle zyc takimi sytuacjami bo dla mnie najwazniejsze jest teraz w zycie w spokoju i bez stresu bo chce miec dzidzie a stres nie bardzo pomaga-mam nadzieje ze troszke dotrze do niego i nie bedzie na mnie napieral ze mam zmienic matke ehh ale dzis mam smutny dzionek a Tobei kochana dziekuje i za wszystko i super ze tak szybko udalo Ci sie zapisac do lekarza -czekamy z niecierpliowscia

---------- Dopisano o 15:23 ---------- Poprzedni post napisano o 15:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Roza poczytałam Twoje posty o sytuacji z mamą. przykro mi to mówić , ale twoja mam to typowy toksyczny rodzic ...
nie zmienisz mamy- bo mama się zmienić nie chce i nie widzi powodu, żeby się miała zmienić.
rozumiem, że jest ci ciężko zostawić mamę samą.
trzebaby zmienić sytuację, czyli na przykład wyprowadzić się , ale rozumiem, że to dla ciebie za trudne. jedyne co może w takim razie zmienić to swoje nastawienie do tej sytuacji.
nie zamęczaj się dziewczyno a przede wszystkim nie pozwól, by ta sytuacja zniszczyła Twój związek z mężem. nie sądzę, też by naciskanie na męża, aby zaakceptował bez słowa to, co się dzieje przyniosło dobry rezultat, bo mąż widzi, że to, co robi twoja mama nie jest fair.

określ jasno zasady i przedstaw je mamie i bądź konsekwentna jak z dzieckiem. masz prawo ( Twój mąż ma nawet większe prawo) jechać do teściowej na grilla. o ile mama nie jest w stanie umierającym to da sobie radę.
wiem, że trudno, ale musisz nauczyć się oddzielać zdrowie mamy i jej faktyczne potrzeby od jej emocjonalnych szantaży i toksycznych zagrywek.
powodzenia
będzie dobrze!
dziekuje kochane za wszystko-co ja bym bez Was zrobila-jestescie najlepsze na swiecie i dziekuje ze trzymacie za mnie kciuki na przyszlosc
__________________
Moje kochanie już ze mnąBardzo Cię kocham synku
roza26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 15:30   #3175
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

ROZA- głowa do gory, powiem ci ze jesli ona czuje sie dobrze z medycznego punktu widzenia, to nie widze przeszkud by mieszkala sama, zrobi to wszystkim na dobre, czas odciac pepowine bo nigdy nie bedziesz szczesliwa a twoja rodzina powinna byc najwazniejsza, twoja mama miala rodzine i powinna tobie pozwolić ja zalozyc i zamiast utrudniac to powinna cie wspierac....postaw sprawe jasne i nie miej wyzutow sumienia, zobaczysz bedzie dobrze....
Moja kolezanka tez nie chcial sie wyprowadzac od mamy bo nie da sobie rady itd. Ale jednak sie wyprowadzila a reakcja mamy byl zupelnie inna niz oczekiwala, mam odrzyla zakcptowala ziecia nawet sie o niego pyta, i wogole wszystkim wyszlo to na dobre wiec....
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 15:53   #3176
roza26
Raczkowanie
 
Avatar roza26
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 320
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
ROZA- głowa do gory, powiem ci ze jesli ona czuje sie dobrze z medycznego punktu widzenia, to nie widze przeszkud by mieszkala sama, zrobi to wszystkim na dobre, czas odciac pepowine bo nigdy nie bedziesz szczesliwa a twoja rodzina powinna byc najwazniejsza, twoja mama miala rodzine i powinna tobie pozwolić ja zalozyc i zamiast utrudniac to powinna cie wspierac....postaw sprawe jasne i nie miej wyzutow sumienia, zobaczysz bedzie dobrze....
Moja kolezanka tez nie chcial sie wyprowadzac od mamy bo nie da sobie rady itd. Ale jednak sie wyprowadzila a reakcja mamy byl zupelnie inna niz oczekiwala, mam odrzyla zakcptowala ziecia nawet sie o niego pyta, i wogole wszystkim wyszlo to na dobre wiec....
No ja niestety naprawde nie moge jej zostawic chocbym chciala-po prostu sytuacja mi na to nie pozwala-wlozylismy juz sporo kasy w ten dom-on ma byc moj,jestesmy w trakcie zalatwiania przepisu wiec to nie jest takie proste-ale dzisiejsze wypowiedzi daly mi duzo do myslenia i wiem ze od dzis bede walczyc o swoje i swoja rodzine-ktora narazie jest mezus tylko
__________________
Moje kochanie już ze mnąBardzo Cię kocham synku
roza26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 15:59   #3177
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Roza zgadzam sie z poprzedniczkami. Choć sama nie wiem czy dałabym rade tak sie wyprowadzić i odciąć.

Przewidziałam ze z moją mamą bedzie podobnie i wyprowadziłam sie zaraz po ślubie. Było ciężko i dalej jest wiem ze ma pretensje ze nie mieszkam z nimi. Tez taki stereotyp u nas panuje ze najmłodsze dziecko zostaje w domu z rodzicami, a aj go złamałam.
Jest mi przykro ze ma pretensje, ale wiem ze dzieki temu nie kłóce sie o nich z Tż-tem i nawet on nieraz namawia mnie zeby odwiedzic moich rodziców. Wczesniej cały czas czułam się miedzy młotem a kowadłem.

Z tesciami tez jest nieraz nieciekawie, ale wiem ze to nie bedzie na stałe.

Musisz sie zastanowic dobrze co bedzie dobre dla Ciebie. To jest w koncu Twoje zycie nie mozna ciągle ulegać bo w koncu rzeczywiscie zacznie się dziać źle między Tobą a Twoim Tż-tem
Napewno bedzie to trudne odciac sie od mamy. Potrzeba bedzie napewno czasu zeby i Twoja mama sie z tym pogodziła ze masz juz swoją rodzine, ale w koncu sie z tym pogodzi.

Pogadaj razem z Tżetem i ustalcie coś konkretnego bo taka sprawa zawieszona w powietrzu bedzie ciągle wracac i ciagle bedziecie sie o to kłócic.
Będzie dobrze

---------- Dopisano o 15:59 ---------- Poprzedni post napisano o 15:53 ----------

Teraz się z mężem śmiejemy z tych różnych kłótni z rodzicami. Kiedys mój Tż jeszcze przed slubem, był najgorszym zieńciem, a teraz chyba najbardziej są za nim bo czesto ich lubi odwiedzać

Roza w koncu i u Was wszystko się ułoży między Toba, a mamą
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 16:02   #3178
roza26
Raczkowanie
 
Avatar roza26
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 320
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Roza zgadzam sie z poprzedniczkami. Choć sama nie wiem czy dałabym rade tak sie wyprowadzić i odciąć.

Przewidziałam ze z moją mamą bedzie podobnie i wyprowadziłam sie zaraz po ślubie. Było ciężko i dalej jest wiem ze ma pretensje ze nie mieszkam z nimi. Tez taki stereotyp u nas panuje ze najmłodsze dziecko zostaje w domu z rodzicami, a aj go złamałam.
Jest mi przykro ze ma pretensje, ale wiem ze dzieki temu nie kłóce sie o nich z Tż-tem i nawet on nieraz namawia mnie zeby odwiedzic moich rodziców. Wczesniej cały czas czułam się miedzy młotem a kowadłem.

Z tesciami tez jest nieraz nieciekawie, ale wiem ze to nie bedzie na stałe.

Musisz sie zastanowic dobrze co bedzie dobre dla Ciebie. To jest w koncu Twoje zycie nie mozna ciągle ulegać bo w koncu rzeczywiscie zacznie się dziać źle między Tobą a Twoim Tż-tem
Napewno bedzie to trudne odciac sie od mamy. Potrzeba bedzie napewno czasu zeby i Twoja mama sie z tym pogodziła ze masz juz swoją rodzine, ale w koncu sie z tym pogodzi.

Pogadaj razem z Tżetem i ustalcie coś konkretnego bo taka sprawa zawieszona w powietrzu bedzie ciągle wracac i ciagle bedziecie sie o to kłócic.
Będzie dobrze

---------- Dopisano o 15:59 ---------- Poprzedni post napisano o 15:53 ----------

Teraz się z mężem śmiejemy z tych różnych kłótni z rodzicami. Kiedys mój Tż jeszcze przed slubem, był najgorszym zieńciem, a teraz chyba najbardziej są za nim bo czesto ich lubi odwiedzać

Roza w koncu i u Was wszystko się ułoży między Toba, a mamą
Mam nadzieje kochana-mam nadzieje-tylko jak juz pisalam wczesniej-wyprowadzic sie nie mam gdzie i nie ma takiej opcji w ogole wiec musze dzialac inaczej
__________________
Moje kochanie już ze mnąBardzo Cię kocham synku
roza26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 16:30   #3179
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Nie mam czasu wszystkiego czytać, mam w pracy tyle roboty... że aż oczopląsu dostaję i cholera mnie bierze... Czekam z niecierpliwością na 21 i zmykam do domu... A jeszcze mam teraz taką ogromną ochotę na mizerię z pomidorków, że aż mi żołądek skręca... ach... jeszcze tylko kilka godzin...
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-05-04, 17:15   #3180
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Witam,ależ naskrobałyście

Dziś było zakończenie kursu i mam certyfikat pracownik biurowy na kursie się wymęczyłąm,ale już naszczęście po,ależ się cieszę


Cytat:
Napisane przez roza26 Pokaż wiadomość
-w piatek Wam pisalam ze @ jeszcze nie ma-w sobote temp spadla na 36,6-wczoraj rano byla 36,7 a jej nadal brak wiec mialam jakas cicha nadzieje ale dzis rano obudzilam sie i @ juz byla Dra zmien mi prosze @ 04.05 ehh zaczynam 13cykl-jakas masakra po prostu-poplakalam sobie dzis troszke-juz mi lepiej ale wiem ze stracilam juz wszelkie nadzieje-dobrze ze 18 maja ide do ginki-mam nadzieje ze w koncu zajmie sie nami-ze nas przebada i powie co jest nie tak bo na pewno jest cos nie tak skoro tyle czasu sie staramy-patrzylam dzis na wykres i wiem ze przytulanki byly w czasie owulacji wiec juz nic nie wiem
kochana nie martw się,pójdziesz do ginki i może w końcu się coś ruszy i bądź dobrej myśli

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
c




trzymam nieustająco kciuki za Was wszystkie no i zostawiam fluidki od maleństwa, które zapodało mamie pierwszego bolesnego kopa
zabieram
o kopa dostałaś,ale to fajny kop musiał być

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
no bo ja was taaaaak
Dra, kiedy ci się ten cholerny kurs kończy? jak się trzymasz?









Dra, kochana....oczywiście, że tak masz myśleć, tak wierzyć gorąco i innej opcji nigdy nie przyjmować do wiadomości...trzyma m za Ciebie gorąco kciuki i wierzę z Tobą, że to już bardzo blisko, że to już niedługo...
a to dla ciebie
dzięki
kurs z kończony
wiesz zmieniałam nastawienie czuję przypływ pozytywnej energii i oby tak zostało,ale wiadomo każdy ma gorszy dzien,ale juz inne podejście mam i dziwie się aż sama sobie,że tak potrafie
Cytat:
Napisane przez roza26 Pokaż wiadomość
Dziekuje kochane za słowa otuchy i za to ze jestescie-przed chwila jeszcze poklocilam sie z moim TŻ a to wszystko przez moja mame-mieszkamy z nia a ona jest takim typem czlowieka ze miesza nam w zyciu-wszystko chce wiedziec-do wszystkiego sie wtraca-robi problemy jesli sami mamy gdzies wyjechac(bo ona musi sama zostac) itd itp.maz juz ma dosc tego -twierdzi ze nie ozenil sie ze mna tylko ze mna i z moja matka-ja juz sama nie wiem co robic-najlapszym rozwiazaniem bylaby wyprowadzka tylko ze jej samej nie moge zostawic bo sobie nie poradzi a po drugie ten domek ma byc moj i wszystko powoli w nim remontujemy wiec same wiecie!Juz kilka razy jej tlumaczylam ze ma sie nie wtracac i nie zabraniac nam czegokolwiek bo to nasze zycie i tylko nas niszczy swoim zachowaniem ale do niej to nie dociera-wczoraj mielismy jechac do meza mamy na grilla i w koncu nie pojechalismy bo jak powiedzialam mojej mamie ze wyjezdzamy do tesciowej na grilla to wielka obraza od razu-ze ona sama znow musi siedziec-ze ja chora w domu zostawimy itd.masakra jakas(a ja u tesciowej jestem niekiedy tylko raz w tyg)-maz jak to uslyszal to stwierdzil ze nigdzie nie jedziemy bo potem nie chce wysluchiwac mowie Wam masakra-moje zycie to jakas jedna wielka porazka-najgorsze jest to ze potem przez to wszysteko klocimy sie z mezem wybaczcie ze Wam tak dzis marudze ale nie mam komu sie wyzalicczuje sie taka bezsilna bo ja nie jestem jej w stanie zmienic a maz ciagle tego ode mnei wymaga-jak mam mu wytlumaczyc ze sie nie da bo to taki typ czlowieka??kloce sie z nia ciagle o to ale to nic nie daje-chodzi potem obrazona i w ogole sytuacja w domu jest beznadziejna
kurde to z twoja mamą nie ciekawie,jak nawet rozmowy nie pomagaja,przykre to...
ale nie kłóćcie się z męzem,przez mame,zapobiegac tym kłotnia...

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
zgłaszam się już z lepszym samopoczuciem do Was, bo rano kiepsko ze mną było
wysyłam mam nadzieję dobre fluidki od dzidziusia
zabieram

Cytat:
Napisane przez yolanda9 Pokaż wiadomość
Witam!
Ja za często się nie udzielam, ale z wiadomościami jestem na bieżąco....
Gratuluję ostatnio zafasolkowanym
ja dołączam niestety do tych, które nawiedziła właśnie @ Byłam przekonana, że jak u mnie z hormonmi oki i z armia też to problemów nie powinno być...a jednak.... Ten cykl zaczynam już z clo i monitoringiem... ciekawe co z tego wyjdzie
Pozdrawiam wszystkie i trzymam kciuki z kolejne testujące
to zaciskam kciuki,aby się w końcu udało
może często nie jesteś,ale od czasu do czasu się odezwiesz

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki....
Zaglądam tu co jakiś czas, żeby sie nie nakrecać, ale dzis juz musialam, na majowke pojechalismy z mezem do jego rodziny na wies i sie zaczelo...posadzili mnie ze bylam w ciazy i poronilam bo tak schudlam, albo ze jestem chora ze nie mamy dzieci i ze to moja wina bo ich wnuczek, przeciez jest zdrowy, smutno mi sie zrobilo ze oni mysla ze to moja wina, nagorsze ze nie zapytali wprost tylko takie domysly....a ja zartami ze za 10 lat to juz wogole...

Po za tym okres mialam 1,5 dnia raczej to plamienie niz krwawienie bo takie delikatne i brazowe, a dzis czuje sie fatalnie boli mnie glowa i jest mi nie dobrze, nawet kawy mnie moge wypic bo mnie mdli...moze sobie wyobrazam zbyt duzo sama juz nie wiem...............
nie przejmuj się takim gadaniem,ale wiem przykre to jest,ale niestety wiekszość tak mysli,ze to wina kobiety,a w cale tak nie jest

podejrzana ta twoja @

Cytat:
Napisane przez ula 87 Pokaż wiadomość


dziewczyny dzięki za trzymanie kciuków, wizyta o 17.00 ale mam cykora , nawet nie wiem dlaczego ciekawe czy się zgodzi na badania bez nasienia męża...oby
to kciuk zacisniete jak wrócisz daj znać

Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny... Bardzo dawno mnie Tu nie było i widze wiele zmian... Gratuluje wszystkim którym się udało i trzymam kciuki za starające sie...
Ja daje sobie spokój z myśleniem o dziecku dlatego tak dawno mnie tu nie było... Co ma byc to będzie...

Przesyłam pozdrowki i trzymam za wszystkie kciuki
i bardzo dobre podejście,ale czasami odwiedzaj nas
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.