Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V - Strona 152 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-06-01, 18:29   #4531
moonia26
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 44
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Kochane Staraczki,

Chciałabym bardzo do Was dołączyć jeśli nie będziecie mieć nic przeciwkoWspólnie z Mężusiem postanowiliśmy starać się o dzidziusia. To moje pierwsze prawdziwe staranka(z liczeniem dni płodnych). Mam nadzieję, że się uda

Bardzo Wam wszystkim kibicuję i cieszę się ze szczęscia już zafasolkowanych
moonia26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-01, 18:49   #4532
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez kobra913 Pokaż wiadomość
to dawaj u mnie warzywa prosto z grzatki z mojej wioski mniam wiesz jakie dobre jak chcesz to wpadni w srode do gryfa powiedz wczesniej a przyniose ci troszke prawdziwych wiejskich warzyw bo i tak tego mam na duzo
No teraz niestety nie mogę, ale może po 12 tygodniu będę mogła już chodzić to wtedy bardzo chętnie


Cytat:
Napisane przez coralady Pokaż wiadomość
Z bardzo przykrych rzeczy:to własnie sie dowiedziałam,że kuzynka mojego Tż urodziła przedwczesnie synka i niestety nie przeżył nawet tygodnia To jest dopiero tragedia!Czasem sie zastanawiam dlaczego dzieją się takie rzeczy i czemu to ma służyć?
A jak wcześnie urodziła? W którym tygodniu? Moja koleżanka urodziła w 26 i dziecko przeżyło godzinę - niestety nie wszystkie szpitale są przystosowane dla takich wcześniaków i tak to się niestety kończy...


Cytat:
Napisane przez moonia26 Pokaż wiadomość
Kochane Staraczki,

Chciałabym bardzo do Was dołączyć jeśli nie będziecie mieć nic przeciwkoWspólnie z Mężusiem postanowiliśmy starać się o dzidziusia. To moje pierwsze prawdziwe staranka(z liczeniem dni płodnych). Mam nadzieję, że się uda

Bardzo Wam wszystkim kibicuję i cieszę się ze szczęscia już zafasolkowanych

witamy i zapraszamy do częstszego udzielania się
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-01, 18:58   #4533
Koona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 229
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez moonia26 Pokaż wiadomość
Kochane Staraczki,

Chciałabym bardzo do Was dołączyć jeśli nie będziecie mieć nic przeciwkoWspólnie z Mężusiem postanowiliśmy starać się o dzidziusia. To moje pierwsze prawdziwe staranka(z liczeniem dni płodnych). Mam nadzieję, że się uda

Bardzo Wam wszystkim kibicuję i cieszę się ze szczęscia już zafasolkowanych
Witamy bardzo
__________________
Koona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-01, 19:09   #4534
moonia26
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 44
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

witamy i zapraszamy do częstszego udzielania się [/quote]


Dziękuje i obiecuję często się udzielać

---------- Dopisano o 19:09 ---------- Poprzedni post napisano o 19:00 ----------

Kobietki powiem Wam szczerze, że chciałabym aby wszystkim nam się udało jak najszybciej nosić kochaną kruszynkę pod serduszkiem.
Cieszę się, że tu jestem z Wami
moonia26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-01, 19:11   #4535
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez moonia26 Pokaż wiadomość
Kochane Staraczki,

Chciałabym bardzo do Was dołączyć jeśli nie będziecie mieć nic przeciwkoWspólnie z Mężusiem postanowiliśmy starać się o dzidziusia. To moje pierwsze prawdziwe staranka(z liczeniem dni płodnych). Mam nadzieję, że się uda

Bardzo Wam wszystkim kibicuję i cieszę się ze szczęscia już zafasolkowanych
witamy

Cytat:
Napisane przez malami82 Pokaż wiadomość
Różyczko ja powinnam dostać w środę, więc u mnie to jeszcze 2 dni ...
Denerwuję się strasznie. Tak bardzo chciałabym, żeby @ nie przyszła ...
A z drugiej strony wiem, że w pierwszym miesiącu leczenia szanse nie są zbyt wielkie. To jest też pierwszy cykl, w którym mierzę sobie tempkę i prowadzę wykres ... i sama już nie wiem.
Przepraszam, że tak Wam marudzę ....
malami trzymam mocno

Cytat:
Napisane przez roza26 Pokaż wiadomość
Och edi dziekuje widocznie tak musi narazie byc ale wierze ze i na mnie przyjdzie czas-tylko nie chcialabym tak długo czekac....bo mam juz dosc czekania
różyczko współczuję , nie wiem jak cie pocieszyć, tak trudno być optymistą jak się czegoś bardzo chce a to nie nadchodzi
oby kolejny cykl był owocny!!!!
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-01, 19:16   #4536
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez roza26 Pokaż wiadomość
Czesc kochane!Dziekuje za kciuki ale chyba musicie je przelozyc na kolejny miesiac Wiem wiem wiem-mialam byc silna i staralam sie byc naprawde ale dzis zmierzylam temp zeby zobaczyc czy mam sie zabezpieczyc czy nie i byla 36,6(w zeszlym cyklu jak mi tak spadla w dzien okresu to dostalam od razu @)wiec dzis malpa przylezie do mnie-zreszta czuje to Jechalam dzis rano do pracy i same łzy lecialy mi z oczu-dlaczego ja?dlaczego tak dlugo nie moge miec dzidziusia Co robie nie tak ze Bog nie chce wysluchac moich prosb Wiecie co w sobote byli u nas tacy dalsi znajomi z 6cio miesiecznym synkiem i jak zobaczylam jak jego mama go tarkktuje i w jaki sposob sie do niego odzywa to az plakac mi sie chcialo-jak mozna do takiego malego kochanego malenstwa powiedziec-"zamknij ten ryj"-opowiadala tez ze jak ja wkurza to daje mu klapsy-Boze co za ludzie-tacy w ogole nie powinni miec dzieci albo powinni dorosnac do tego zeby je miec!Przepraszam ze Wam tak smuce i nie odp na wszystkie posty ale złapałam strasznego doła-nie umiem sobie z nim poradzicWiem ze nie powinnam sie smutac bo nie nastawialam sie pozytywnie w tym cyklu ale to samo z siebie przychodzi-niestetyWiem ze moze powiecie ze poki nie ma @ to jest nadzieja-ale niestety czuje @ juz za rogiem wiec nie mam sie co łudzic!Mam nadzieje ze chociaz inne oczekujace na @ ujrza II kreseczki-zycze Wam tego z calego serca bo wiem jak boli rozczarowanie Pomaranczka jak Twoja temp?Mialas bardzo ladna!Pozdrawiam Was kochane i zycze milego dnia i wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka-zostancie szybko mamusiami!
Różyczko niestety każdy tak ma raz lepeiej, raz gorzej. . Nie warto tłumić w sobie uczuc, jak sie chce wypłakać to trzeba, zeby ulżyło.

Cięzko cokolwiek powiedziec, wydaje mi sie ze przez to ze los nas tak doswiadcza, bedziemy dobrymi mamami. Na pewno kiedys BEDZIEMY !!!
Zachowanie tej kobiety o której piszesz- poprostu brak słów. Przydałoby sie jej teroche takiego cierpienia jakie my tu przezyway, zeby zaczeła dziekować Bogu że ma taki skarb przy sobie.

Pacierp- jaki piękny avatarek


Cytat:
Napisane przez roza26 Pokaż wiadomość
Dziekuje kochana-naprawde dziekuje-co ja bym bez Was zrobiła-jestescie cudowne!Kochane mam dylemat i nie wiem co zrobic-jak pamietacie bylam niedawno u ginki i mimo tego iz minal rok to stwierdzila ze nie mamy sie przejmowac-wrzucic na luz itd i tak myslalam ze tak zrobie bynajmniej na czas wakacji dam sobie spokoj z lekarzami ale zastanawiam sie czy nie zasiegnac opinii innego lekarza-mam mozliwosc pojscia 15 czerwca do ginekologa bo kolezanka musi odwolac wizyte i mam mozliwosc pojscia w jej miejsce-co myslicie-czy powinnam isc czy dac sobie spokoj?TŻ twierdzi ze jak chce moge isc-nic nie szkodzi a Wy co myslicie?doradzcie mi prosze bo mam metlik w glowie

---------- Dopisano o 10:38 ---------- Poprzedni post napisano o 10:37 ----------

No i Dra zmien prosze last @ 01.06
Mysle ze jesli masz mozliwość skonsultowania z innym lekarzem to czemu nie. Może ten lekarz zauważy coś co poprzedni przeoczył. Zawsze to jest dobrze poznac opinie kogos innego.
Cytat:
Napisane przez moonia26 Pokaż wiadomość
Kochane Staraczki,

Chciałabym bardzo do Was dołączyć jeśli nie będziecie mieć nic przeciwkoWspólnie z Mężusiem postanowiliśmy starać się o dzidziusia. To moje pierwsze prawdziwe staranka(z liczeniem dni płodnych). Mam nadzieję, że się uda

Bardzo Wam wszystkim kibicuję i cieszę się ze szczęscia już zafasolkowanych
Moonia witamy

------------------------
dzisiaj moja przyjaciółka urodziła. Rozmawiałam dzis z nią przez tel. Słychac ze ledwo zywa. Miała cesarke, bo dzidzius sie nie odwrócił. Naszczescie wszystko dobrze.

Przyjaciólka od poczatku nie chciała tego dzidziusia. W podobnym czasie zaszłysmy w ciąże, z tym ze ja cały czas opowiadałam jak sie ciesze, a ona rozpaczała. Teraz naszczescie juz chyba dorosła do tego. Myslałam ze za to ja bede teraz rozpaczac jak ona urodzi, ale naszczescie nie jest tak źle. Już sie chyba z tym pogodziłam. Takie jest zycie i trzeba sie cieszyc tym co sie ma a mamy naprawde duzo !!!!!

---------- Dopisano o 19:16 ---------- Poprzedni post napisano o 19:13 ----------

a ja nawet mam dobry humor, dostałam dzisiaj prezent na dzien dziecka od szefa pierwsza wypłata i to nawet prawie drugie tyle wiecej niz sie spodziewałam
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-01, 19:21   #4537
ewakol
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 301
GG do ewakol Send a message via Skype™ to ewakol
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Witam Was Dziewczyny,
Ja dziś wielkiego doła złapałam... Niby wszystko jest ok nawet dziś awans dostałam w pracy i podwyżkę powinnam się cieszyc... a mam takiego strasznego doła... dosłownie płakać się chce

Ula trzymam kciuki za Ciebie i Maleństwo
Róża Przykro mi... i wiem co czujesz mi w tym miesiącu spóźnił się tydzień już maiłam nadzieje ale czar prysł a teraz staranka odłożona... Trzymaj się Kochana... Nie teraz to poźniej, aż się uda/... Trzeba myśleć pozytywnie...

---------- Dopisano o 19:21 ---------- Poprzedni post napisano o 19:19 ----------

Cytat:
Napisane przez moonia26 Pokaż wiadomość
Kochane Staraczki,

Chciałabym bardzo do Was dołączyć jeśli nie będziecie mieć nic przeciwkoWspólnie z Mężusiem postanowiliśmy starać się o dzidziusia. To moje pierwsze prawdziwe staranka(z liczeniem dni płodnych). Mam nadzieję, że się uda

Bardzo Wam wszystkim kibicuję i cieszę się ze szczęscia już zafasolkowanych

Witaj z Nami i powodzonka
ewakol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-01, 19:27   #4538
moonia26
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 44
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Wiecie jak Was czytałam to czułam wielkie emocje te radosne: w przypadku dziewczyn którym się udało i te smutne, w przypadku staraczek mających problemy z zafasolkowaniem a co najgorsze stratą aniołków. Jedno jest pewne podziwiam Was wszystkie za tą siłę i determinacje a przede wszystkim ciągłą nadzieję...
Nie mogę zrozumieć sytuacji o których pisałyście, że kobiety które doświadczyły tego cudu i urodziły nie potrafią tego docenić i dziękować Bogu za szczęście, którym ich obdarzył. Jestem jednak przekonana, że każdej z Nas się uda, bo przecież wiara czyni cuda!!!
moonia26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-01, 19:30   #4539
Koona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 229
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
hej
...

no i jeszcze muszę dodać ja wierzę w Boga,ale nie jestem katoliczką i dziewczyny Bóg jest ,jest on miłosierny i wszytsko co dobre,tylko warto się zastanowić i poczytać Biblię ,że niestety tym światem żądzi i wyłącznie szatan to on nas buntuje,złym daje dużo,dobrym odbiera wiele,ale to on właśnie che,abym obwiniali Boga za wszystko co złe,jesteśmy pod jego władza niestety i tylko od nas zależy komu uwierzymy...
mi tez ciężko nieraz mam chwile,że myśle inaczej,ale zawsze sobie przypomne jak czytałam Bibliję i jest lepiej,zachęcam do przeczytania,jest dosć trudna do zrozumienia,ale warto czytać ja przeczytałam już 4 razem za kazdym razem lepiej rozumię i zamierzam jeszcze raz czytać...

no ale się rozpisałam wiem,że w kwestii religijnej zawsze jest sprzeczka,więc mówię od razu,że nikt się nie musi ze ,mną zgadzać to moje zdanie....
Chyba się z Tobą zgadzam..
Od dziecka chodzilam do kościoła co niedzielę itd, ale dopiero w pod koniec podstawówki i w liceum tak narawdę czułam potrzebę rozmawiania z Bogiem i madlitwy itp
ale od jakiś 3 lat przestałam chodzić w niedzielę do kościoła (na początku były powody ale potem tylko lenistwo)
Wczoraj wieczorem tak pomyślałam że Bóg nie odbiera bo wcale niczego nam nie daje. -wiem że to niesprawiedliwe i wręcz bluźniercze, ale czułam się taka oszukana bo znowu prztszła@
A wiecie co mnie najbardziej wkurza? Jak ludzie mówią: oj, inni majągorzej bo są chorzy, nie mogą chodzić ...bla bla bla
__________________
Koona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-01, 19:43   #4540
ewakol
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 301
GG do ewakol Send a message via Skype™ to ewakol
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
------------------------
dzisiaj moja przyjaciółka urodziła. Rozmawiałam dzis z nią przez tel. Słychac ze ledwo zywa. Miała cesarke, bo dzidzius sie nie odwrócił. Naszczescie wszystko dobrze.

Przyjaciólka od poczatku nie chciała tego dzidziusia. W podobnym czasie zaszłysmy w ciąże, z tym ze ja cały czas opowiadałam jak sie ciesze, a ona rozpaczała. Teraz naszczescie juz chyba dorosła do tego. Myslałam ze za to ja bede teraz rozpaczac jak ona urodzi, ale naszczescie nie jest tak źle. Już sie chyba z tym pogodziłam. Takie jest zycie i trzeba sie cieszyc tym co sie ma a mamy naprawde duzo !!!!!

---------- Dopisano o 19:16 ---------- Poprzedni post napisano o 19:13 ----------

a ja nawet mam dobry humor, dostałam dzisiaj prezent na dzien dziecka od szefa pierwsza wypłata i to nawet prawie drugie tyle wiecej niz sie spodziewałam
Witaj... Wiesz podziwiam Cie jesteś naprawdę silna.... Nio i gratuluje takiego prezentu
ewakol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-01, 20:44   #4541
ałła
Rozeznanie
 
Avatar ałła
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 650
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez Koona Pokaż wiadomość
Chyba się z Tobą zgadzam..
Od dziecka chodzilam do kościoła co niedzielę itd, ale dopiero w pod koniec podstawówki i w liceum tak narawdę czułam potrzebę rozmawiania z Bogiem i madlitwy itp
ale od jakiś 3 lat przestałam chodzić w niedzielę do kościoła (na początku były powody ale potem tylko lenistwo)
Wczoraj wieczorem tak pomyślałam że Bóg nie odbiera bo wcale niczego nam nie daje. -wiem że to niesprawiedliwe i wręcz bluźniercze, ale czułam się taka oszukana bo znowu prztszła@
A wiecie co mnie najbardziej wkurza? Jak ludzie mówią: oj, inni majągorzej bo są chorzy, nie mogą chodzić ...bla bla bla
Koona, ja miałam podobnie. Jak poszlam na studia podyplomowe, w niedziele mialam zajecia i tym samym nie mialam mozliwosci chodzic do kosciola. Odsunelam sie do tego stopnia ze nawet po skonczeniu studiow chodzilam do kosciola od Świeta. Teraz staram sie chodzic regularnie, ale tak to jest "jak trwoga to do Boga". Wczoraj poszlam do kosciola z przyjaciolka i modlilysmy sie w intencji mojej fasolki Jak sie pozniej okazalo, mojej mamie tez przyswiecal ten cel Prawda jest taka, ze cokolwiek bysmy nie zrobily, to wszystko zalezy od "tego" na gorze.
A tak swoja droga to popadam juz w jakas paranoje!! Caly czas mysle tylko o jednym. Bedac dzis u lekarza pani dr zaproponowala mi ze moze dac mi zwolnienie na kilka dni zebym sobie spokojnie w domu posiedziala. A ja odmowilam, bo zwariowalabym chyba siedzac samej w domu
Odwiedzila mnie dzis znajoma ktora jest w 7 miesiacu, nie wiem dlaczego ale wzruszam sie na widok kobiet w ciazy. W kazdym razie powiedziala mi ze nie sadzila ze tak prosto jest zajsc w ciaze (nie planowala tego dzieciatka). Uswiadomilam ja ze nie wszystkim przychodzi to z taka latwoscia. W sumie ja, poki nie zaczelismy powaznie myslec o dziecku, tez myslalam ze to bardzo proste, dopiero jak obeznalam sie z tematem to przekonalam sie ze nie jest to tak hop-siup.
Ale nic to dziewczeta, trzeba byc dobrej mysli, trzymam kciuki za wszystkie
ałła jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-01, 21:59   #4542
pacierp
Rozeznanie
 
Avatar pacierp
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 775
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez moonia26 Pokaż wiadomość
Kochane Staraczki,

Chciałabym bardzo do Was dołączyć jeśli nie będziecie mieć nic przeciwkoWspólnie z Mężusiem postanowiliśmy starać się o dzidziusia. To moje pierwsze prawdziwe staranka(z liczeniem dni płodnych). Mam nadzieję, że się uda

Bardzo Wam wszystkim kibicuję i cieszę się ze szczęscia już zafasolkowanych
Witaj i nie to, żebym chciała się Ciebie stąd pozbyć to życzę Ci żebyś szybko stąd zniknęła i przeszła na mamusiowy

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
Różyczko niestety każdy tak ma raz lepeiej, raz gorzej. . Nie warto tłumić w sobie uczuc, jak sie chce wypłakać to trzeba, zeby ulżyło.

Cięzko cokolwiek powiedziec, wydaje mi sie ze przez to ze los nas tak doswiadcza, bedziemy dobrymi mamami. Na pewno kiedys BEDZIEMY !!!
Zachowanie tej kobiety o której piszesz- poprostu brak słów. Przydałoby sie jej teroche takiego cierpienia jakie my tu przezyway, zeby zaczeła dziekować Bogu że ma taki skarb przy sobie.

Pacierp- jaki piękny avatarek




a ja nawet mam dobry humor, dostałam dzisiaj prezent na dzien dziecka od szefa pierwsza wypłata i to nawet prawie drugie tyle wiecej niz sie spodziewałam
Awatarek kojarzy mi się z białą czekoladą, dlatego go wybrałam. Uwielbiam białą czekoladę

Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
Witam Was Dziewczyny,
Ja dziś wielkiego doła złapałam... Niby wszystko jest ok nawet dziś awans dostałam w pracy i podwyżkę powinnam się cieszyc... a mam takiego strasznego doła... dosłownie płakać się chce
Ewuniu nie smuć się wiem, że są takie dni kiedy mamy wszystkiego dosyć. Jutro będzie lepiej, a jak nie jutro to najpóźniej pojutrze, obiecuję

Cytat:
Napisane przez ałła Pokaż wiadomość
Koona, ja miałam podobnie. Jak poszlam na studia podyplomowe, w niedziele mialam zajecia i tym samym nie mialam mozliwosci chodzic do kosciola. Odsunelam sie do tego stopnia ze nawet po skonczeniu studiow chodzilam do kosciola od Świeta. Teraz staram sie chodzic regularnie, ale tak to jest "jak trwoga to do Boga". Wczoraj poszlam do kosciola z przyjaciolka i modlilysmy sie w intencji mojej fasolki Jak sie pozniej okazalo, mojej mamie tez przyswiecal ten cel Prawda jest taka, ze cokolwiek bysmy nie zrobily, to wszystko zalezy od "tego" na gorze.
A tak swoja droga to popadam juz w jakas paranoje!! Caly czas mysle tylko o jednym. Bedac dzis u lekarza pani dr zaproponowala mi ze moze dac mi zwolnienie na kilka dni zebym sobie spokojnie w domu posiedziala. A ja odmowilam, bo zwariowalabym chyba siedzac samej w domu
Odwiedzila mnie dzis znajoma ktora jest w 7 miesiacu, nie wiem dlaczego ale wzruszam sie na widok kobiet w ciazy. W kazdym razie powiedziala mi ze nie sadzila ze tak prosto jest zajsc w ciaze (nie planowala tego dzieciatka). Uswiadomilam ja ze nie wszystkim przychodzi to z taka latwoscia. W sumie ja, poki nie zaczelismy powaznie myslec o dziecku, tez myslalam ze to bardzo proste, dopiero jak obeznalam sie z tematem to przekonalam sie ze nie jest to tak hop-siup.
Ale nic to dziewczeta, trzeba byc dobrej mysli, trzymam kciuki za wszystkie
Czasami wydaje mi się, że nie mam prawa prosić Boga o dziecko. Wydaje mi się, że gdybym była wystarczająco dobrym człowiekiem to sam pozwoliłby doświadczyć tego cudu. Wiem, że to nie jest dobre podejście, ale ciężko mi czasem się z tym wszystkim uporać.

Miłej nocy staraczki, do jutra

Coralady chciałam Ci dac namiary na priva mojego profilu nank, ale masz coś zablokowane i nie mogę.

Edytowane przez pacierp
Czas edycji: 2009-06-01 o 22:10
pacierp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-01, 22:46   #4543
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
Witaj... Wiesz podziwiam Cie jesteś naprawdę silna.... Nio i gratuluje takiego prezentu
trzeba tak na zmiane jak jedne z nas mają dołki to drugie muszą być silne zeby jakoś podnieść na duchu pozostałe, a potem na odwrót

Ja tez czesto mam złe dni, jak każdy, ale wiem ze jak troche sie tu wygadam i zobacze zrozumienie to później jest lepiej.


Kilka dni temu miałam złe dni. Pech za pechem, przyszłam do domu wsciekła i zrezygnowana, ze choć się staram nie wychodzi tak jak bym chciała. Wyżaliłam się mężusiowi jaki miałam dzień, a on do mnie ze jak jest ze mną to jeszcze nie zdażyło mu sie mieć takich na prawde złych dni. Odrazu mi sie jakos lepiej zrobiło i choc czasami są złe dni, to mając tą swiadomość ze ma sie dla kogo życ jest naprawde dobrze.

Cytat:
Napisane przez pacierp Pokaż wiadomość

Awatarek kojarzy mi się z białą czekoladą, dlatego go wybrałam. Uwielbiam białą czekoladę



Ewuniu nie smuć się wiem, że są takie dni kiedy mamy wszystkiego dosyć. Jutro będzie lepiej, a jak nie jutro to najpóźniej pojutrze, obiecuję

Czasami wydaje mi się, że nie mam prawa prosić Boga o dziecko. Wydaje mi się, że gdybym była wystarczająco dobrym człowiekiem to sam pozwoliłby doświadczyć tego cudu. Wiem, że to nie jest dobre podejście, ale ciężko mi czasem się z tym wszystkim uporać.

Miłej nocy staraczki, do jutra

Coralady chciałam Ci dac namiary na priva mojego profilu nank, ale masz coś zablokowane i nie mogę.
mniam uwielbiam białą czekolade ale teraz mi się bedziesz kojarzyć chyba rzeczywiscie dlatego mi sie avatarek spodobał

a tak po za tym to należą ci się jak możesz tak mówić ze nie jestes dobrym człowiekiem.
Tez ostatnio coraz czesciej rozmyslam o Bogu i o tym wszystkim co sie dzieje miedzy mną, a nim. Przez jakis czas miałam żal do Niego że odebrał mi kruszynkę troche sie od niego odwróciłam, zoobojętniał mi.
Teraz coraz czesciej mysle ze widocznie to jeszcze nie był odpowiedni czas. Może tak było lepiej. Z perspektywy czasu wiem ze byłoby mi bardzo trudno z tą ciazą. Na pewno bym sobie dała rade, tylko może byłoby to własnie kosztem dzidizusia.

Pracowałam w złych warunkach, ciągłe podróże na studia ,dziecko byłoby na to wszystko narazone i mogłoby sie to jeszcze gorzej skonczyc.

Może własnie Bóg stwierdził ze to jeszcze nie czas?
Jakoś takie myslenie troszke mi pomaga.
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-01, 23:02   #4544
malami82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 641
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
byłam u lekarza z pęcherzyskiem,dał antybiotyk
a ja odlatuje,duszno mi,mdli mnie ide sie polozyc...
Dra na pęcherz dobry jest też sok żurawinowy. Jak byłam w IRL lekarze polecali ten sok na problemy z pęcherzem.

---------- Dopisano o 22:55 ---------- Poprzedni post napisano o 22:53 ----------

Cytat:
Napisane przez ałła Pokaż wiadomość
O rany, zrobilam dzis BETE, niestety mieszkam w malym miasteczku i na wyniki musze czekac az do piatku Troche bez sensu bo we czwartek bede u ginekologa a ze to 3 tydzien bedzie to mam nadzieje ze juz cos dostrzeze Szkoda ze dzis nie dalo, myslalam ze bedzie fajna niespodzianka na dzien dziecka. Dzis rodzice przyszli do mnie do pracy z zyczeniami i mama znaczaco mrugala mi okiem (tato nic nie wie), niestety musialam ja rozczarowac
Pozdrawiam wszystkie staraczki i dolaczam
Nie zazdroszczę ... Przecież to koszmar tyle czasu żyć w niepewności, ale wierzę, że w piątek przekażesz nam baaardzo radosne wieści

---------- Dopisano o 23:02 ---------- Poprzedni post napisano o 22:55 ----------

Cytat:
Napisane przez ałła Pokaż wiadomość
Koona, ja miałam podobnie. Jak poszlam na studia podyplomowe, w niedziele mialam zajecia i tym samym nie mialam mozliwosci chodzic do kosciola. Odsunelam sie do tego stopnia ze nawet po skonczeniu studiow chodzilam do kosciola od Świeta. Teraz staram sie chodzic regularnie, ale tak to jest "jak trwoga to do Boga". Wczoraj poszlam do kosciola z przyjaciolka i modlilysmy sie w intencji mojej fasolki Jak sie pozniej okazalo, mojej mamie tez przyswiecal ten cel Prawda jest taka, ze cokolwiek bysmy nie zrobily, to wszystko zalezy od "tego" na gorze.
A tak swoja droga to popadam juz w jakas paranoje!! Caly czas mysle tylko o jednym. Bedac dzis u lekarza pani dr zaproponowala mi ze moze dac mi zwolnienie na kilka dni zebym sobie spokojnie w domu posiedziala. A ja odmowilam, bo zwariowalabym chyba siedzac samej w domu
Odwiedzila mnie dzis znajoma ktora jest w 7 miesiacu, nie wiem dlaczego ale wzruszam sie na widok kobiet w ciazy. W kazdym razie powiedziala mi ze nie sadzila ze tak prosto jest zajsc w ciaze (nie planowala tego dzieciatka). Uswiadomilam ja ze nie wszystkim przychodzi to z taka latwoscia. W sumie ja, poki nie zaczelismy powaznie myslec o dziecku, tez myslalam ze to bardzo proste, dopiero jak obeznalam sie z tematem to przekonalam sie ze nie jest to tak hop-siup.
Ale nic to dziewczeta, trzeba byc dobrej mysli, trzymam kciuki za wszystkie
Czytając to co napisałaś znajduję odbicie siebie ... Teraz kończę podyplomówkę, ale zajęcia też w niedzielę miałam ... A najgorsze jest to, że w pewnym momencie nawet nie mając zajęć nie chodziłam do kościoła ... Zaczęły się problemy i ... jak trwoga to do Boga ...
Będę szczera - czasami zaczynałam wątpić, pojawiały się pytania dlaczego właśnie ja, przecież tak bardzo chcemy z mężem mieć dzidziusia ... A inne pary nie chcą, a im się udaje ...
Ale mimo to cały czasy wierzę, że nam się uda ...
Tego też życzę Wam wszystkim!!!
__________________
Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)


malami82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-01, 23:18   #4545
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez ewakol Pokaż wiadomość
Witam Was Dziewczyny,
Ja dziś wielkiego doła złapałam... Niby wszystko jest ok nawet dziś awans dostałam w pracy i podwyżkę powinnam się cieszyc... a mam takiego strasznego doła... dosłownie płakać się chce

Ula trzymam kciuki za Ciebie i Maleństwo
Róża Przykro mi... i wiem co czujesz mi w tym miesiącu spóźnił się tydzień już maiłam nadzieje ale czar prysł a teraz staranka odłożona... Trzymaj się Kochana... Nie teraz to poźniej, aż się uda/... Trzeba myśleć pozytywnie...

---------- Dopisano o 19:21 ---------- Poprzedni post napisano o 19:19 ----------




Witaj z Nami i powodzonka

ktos mi kiedyś powiedział że "im szybciej upadamy tym szybciej udaje nam sie odbić od dna"
coś w tym chyba jest. Nieraz jak się bronimy udajemy przed samym sobą ze wszystko jest ok ze nic sie nie stało ( jak mamy zły dzien) to ten smutek tłumiony ciagnie sie dłuzej i pojawia dużo większy. Za to jak przezywamy te wszystkie emocje nie ukrywając ich to szybciej wracamy do siebie.
Domyślam sie ze ten dołek to jeszcze zal ze @ sie pojawiła i że chyba nie jestes do końca pewna czy zawieszac staranka bo tak bardzo tego chcesz.

Ty też jesteś silną kobietą i wierze ze szybko wrócisz do siebie nabierzesz sił, odpoczniesz od ciągłego myslenia o dzidzi i zanim sie obejzysz dzidzius sie pojawi

Jesli postanowiłas ze staranka zawieszone to postaraj sie naprawde o tym nie myslec (choc wiem ze tak na prawde sie nie da nie myslec) Trzeba życ z myslą ze bedzie co ma być!
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-01, 23:19   #4546
moonia26
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 44
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Pacierp - dzięki za życzenia. Tobie również życzę jak najszybszego przeniesienia do mamusiowego wątku

Miłych snów Wam życzę
moonia26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-02, 08:24   #4547
roza26
Raczkowanie
 
Avatar roza26
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 320
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Czesc kochane!Jak tam po nocce??Ja wczoraj wieczorem umierałam z bólu brzucha-masakra to co przezylam-TŻ chcial ze mna na pogotowie nawet jechac bo nic mi nie pomagalo-zwijalam sie z bólu-ale polozylam sie-zazylam Ketanol(tylko on jest w stanie mi pomóc) i jakos zasnelam-staram sie nie brac tego swinstwa ale wczoraj nie mialam wyjscia!Ale wiecie co-dzis mi troszke lepiej i fizycznie i psychicznie i to dzieki Wam bo jestescie jak dobre Aniołki które pomagaja w trudnych chwilach-dzieki Wam za to Gooha niezly prezent na dzien dziecka dostalas-super!Ewakol nie smutaj sie tak-jakos to bedzie-damy rade-grunt to pozytywne myślenie i byleby do przodu!Pacierpku jestes cudownym człowiekiem i w ogole nie mysl inaczej bo
Moonia witamy i udzielaj sie dosc czesto Youyou , Edi kochana pamietam jak jeden dwa miesiace odliczalysmy razem bo mialysmy jakos podobnie z @-teraz sie ciesze ze chociaz Tobie sie udalo bo kolejna jestem pewnie ja hi hi hi!!Kobra niezla mieszanka smakow-podziwiamMiłego dnia kochane
__________________
Moje kochanie już ze mnąBardzo Cię kocham synku
roza26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-02, 08:40   #4548
malami82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 641
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez moonia26 Pokaż wiadomość
Kochane Staraczki,

Chciałabym bardzo do Was dołączyć jeśli nie będziecie mieć nic przeciwkoWspólnie z Mężusiem postanowiliśmy starać się o dzidziusia. To moje pierwsze prawdziwe staranka(z liczeniem dni płodnych). Mam nadzieję, że się uda

Bardzo Wam wszystkim kibicuję i cieszę się ze szczęscia już zafasolkowanych
Witam nową staraczkę

---------- Dopisano o 08:40 ---------- Poprzedni post napisano o 08:37 ----------

Witam wtorkowo, u mnie pochmurno i zanosi się na deszcz ...
Wciąż bolą mnie sutki, temp. 36.95 i ciągnie mnie podbrzusze ...
Zobaczymy czy @ przyjdzie ....
__________________
Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)


malami82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-02, 09:12   #4549
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

cześć kochane bąbelki
jak tam noc? spokojnie? ja zaraz znów wybywam z domu do szpitala do taty, po południu będę Was nadrabiać, postarajcie się, żebym miała co czytać
trzymam wciąż za Was wszystkie kciuki
pamiętajcie Skarbki, nie smucić się i być dobrej myśli to podstawa
bo wiara góry przenosi i cuda czyni, więc wierzcie i nie dajcie sie smutkowi
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-02, 09:13   #4550
pacierp
Rozeznanie
 
Avatar pacierp
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 775
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

witajcie dziewczynki!

Przede wszystkim to ała cała mnie boli, po tym jak wczoraj mnie biłyście
A teraz mogę Wam obiecać, że przestanę tak mówić, pisać i myśleć. Muszę uwierzyć, że zasługuję na bycie mamą i będę w tym dobra

Strasznie się nie wyspałam dzisiaj, a zasnęłam ok 23 z hakiem i spałam ciurkiem do 7. Wczoraj pierwszy raz w życiu zrobiłam gulasz wieprzowy (nie kura jak zawsze) mam nadzieję, że się nie pochorujemy bo to na dzisiejszy obiad

Miłego dnia wszystkim życzę
pacierp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-02, 09:43   #4551
strompka
Raczkowanie
 
Avatar strompka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Woj. podkarpackie
Wiadomości: 158
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Witam kochane
Nie było mnie od środy mam nadzieję że o mnie nie zapomniałyście, ja o was cały czas pamiętam
Niestety w pracy miałam galimatias, prezes wrócił z urlopu i prawie przez ramię mi zaglądał żeby sprawdzić czy pracuję czy się obijam
Na dodatek od czwartku mnie taki straszny katar dopadł że nie mogłam normalnie funkcjonować, na szczęście domowymi sposobami (czytaj moczenie stóp w gorącej wodzie+ czosnek) już mi przeszło.
Za Ulę mocno trzymam kciuki, Dra proszę o przekazanie jej pozdrowień jeśli możesz
My z fasoleczką czujemy się dobrze, chociaż lekkie mdłości mnie dopadają wydaje mi się
Miłego dnia
__________________
To umysł kreuje świat wokół nas i nawet gdybyśmy stanęli tuż obok siebie na tej samej łące moje oczy nigdy nie ujrzą tego co widzą twoje - G. Gissing




http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008061400300330.png
strompka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-02, 11:42   #4552
pomarnczka
Raczkowanie
 
Avatar pomarnczka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: wild, wild east ;)
Wiadomości: 176
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Witajcie wtorkowo
A ja się czuję jak "idź stąd i nie wracaj" boli mnie głowa (ciśnienie kiepskie bo nie piłam jeszcze kawy ale siostra mnie zaprasza więc, żeby podejrzeń nie było że nie chcę pić - to wypiję u niej); brzuszek mnie ciągnie to tu to tam i do tego wszystkiego czuję, że mam plecy..
temp dnia dzisiejszego 37,10..
i właśnie zaczynam się martwić do jakiego lekarza pójść, bo:
- w poradni K jest w miarę wybór, ale na USG kierują w 12tyg i sprzęt kiepskiej jakości i te poranne kolejki przy rejestracji bądź tygodniowe oczekiwania przy zapisie
- w przychodni niepublicznej, kiepski wybór ale lepsze godziny przyjęć, o USG info brak bo nie mogę dorwać nikogo kto tam chodził
- prywatnie, jako tako i USG w miarę dobre ale albo opinia kiepska albo twierdzi, że ciąża to nie choroba i jeszcze mam za to płacić
- prywatnie w innej miejscowości - 45minut dojazdu i czy jest sens?

A tak w ogóle to się oszczędzam, muszę zobaczyć czy mi te bóle pleców miną czy zadomowiły się na dobre.. teraz to mogą one teoretycznie wynikać z tego, że w tym czasie powinnam mieć miesiączkę.. ale jeszcze pamiętam poprzednią stratę a wtedy dwa tygodnie po terminie się pojawiły zastępując ból piersi i po paru dniach było po wszystkim
Eh, człowiek całe życie się martwi i drżeć będzie cały czas

miłego dnia życzę

ula
__________________
A miało być tak pięknie,
miało nie wiać w oczy nam
i ociekać szczęściem,
miało być "sto lat! sto lat!".
Miało być tak pięknie
miał się nam nie kurczyć świat...
pomarnczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-02, 12:11   #4553
pacierp
Rozeznanie
 
Avatar pacierp
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 775
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez pomarnczka Pokaż wiadomość
Witajcie wtorkowo
A ja się czuję jak "idź stąd i nie wracaj" boli mnie głowa (ciśnienie kiepskie bo nie piłam jeszcze kawy ale siostra mnie zaprasza więc, żeby podejrzeń nie było że nie chcę pić - to wypiję u niej); brzuszek mnie ciągnie to tu to tam i do tego wszystkiego czuję, że mam plecy..
temp dnia dzisiejszego 37,10..
i właśnie zaczynam się martwić do jakiego lekarza pójść, bo:
- w poradni K jest w miarę wybór, ale na USG kierują w 12tyg i sprzęt kiepskiej jakości i te poranne kolejki przy rejestracji bądź tygodniowe oczekiwania przy zapisie
- w przychodni niepublicznej, kiepski wybór ale lepsze godziny przyjęć, o USG info brak bo nie mogę dorwać nikogo kto tam chodził
- prywatnie, jako tako i USG w miarę dobre ale albo opinia kiepska albo twierdzi, że ciąża to nie choroba i jeszcze mam za to płacić
- prywatnie w innej miejscowości - 45minut dojazdu i czy jest sens?

A tak w ogóle to się oszczędzam, muszę zobaczyć czy mi te bóle pleców miną czy zadomowiły się na dobre.. teraz to mogą one teoretycznie wynikać z tego, że w tym czasie powinnam mieć miesiączkę.. ale jeszcze pamiętam poprzednią stratę a wtedy dwa tygodnie po terminie się pojawiły zastępując ból piersi i po paru dniach było po wszystkim
Eh, człowiek całe życie się martwi i drżeć będzie cały czas

miłego dnia życzę

ula
Oj bidulko
Może warto jednak wybrać ostatnią z opcji. Wydaje mi się chyba najlepsza. Jeśli tylko coś Cie niepokoi to lepiej to wyjaśnić jak najszybciej, żeby nic ie zaniedbać.
Trzymaj się i miejmy nadzieję, że ból da za wygraną i ustąpi. Trzymaj się


Też się przyłaczam do za ulę - dasz radę i będzie wszystko ok
pacierp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-02, 12:19   #4554
roza26
Raczkowanie
 
Avatar roza26
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 320
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Pomarańczka czy ja coś ominęlam czy cos mi sie wydaje za duzo?robilas test i jestes w ciazy??wybacz jesli przedwczesnie cos ocenilam ale tak jakos mi sie wydaje po Twojej wypowiedzi ??Celka kochana a co u Ciebie?dawno Cie u nas nie było?
__________________
Moje kochanie już ze mnąBardzo Cię kocham synku
roza26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-02, 12:21   #4555
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

witajcie
witam nowe staraczki

odebrałam wyniki moczu sa złe liczne bakterie,leukocytów pełno,ogólnie bardzo zle wyniki
i gdzie sie zglosic zeby ktos mi pomógł
w czwartek ide do gina,moze ona cos powie ,bo ona jako jedyna jeszcze sie interesuje,bo rodzinni maja mnie w

Cytat:
Napisane przez malami82 Pokaż wiadomość
Dra na pęcherz dobry jest też sok żurawinowy. Jak byłam w IRL lekarze polecali ten sok na problemy z pęcherzem.

wiem wiem
ja mam herbatke zurawinowa i non stop pije
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-02, 12:31   #4556
moonia26
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 44
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Hej dziewczynki
Ja mam dzisiaj owulację (chyba), bo zalewa mnie na maksa. Na szczęście TŻ wraca dzisiaj ze szkolenia wiec poprzytulamy się troszeczkę. Mam nadzieję, że zdążymy w ten magiczny czas

Jutro mam drugi etap rekrutacji (szukam pracy od marca) i mam nadzieję, że pójdzie mi dobrze. Dzisiaj mam zamiar powtarzać angielski bo rozmowa jest w tym języku. Kurcze cała gramatyka mnie czeka

Pozdrawiam Was gorąco i życzę miłego dnia
moonia26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-02, 13:08   #4557
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez pomarnczka Pokaż wiadomość
Witajcie wtorkowo
A ja się czuję jak "idź stąd i nie wracaj" boli mnie głowa (ciśnienie kiepskie bo nie piłam jeszcze kawy ale siostra mnie zaprasza więc, żeby podejrzeń nie było że nie chcę pić - to wypiję u niej); brzuszek mnie ciągnie to tu to tam i do tego wszystkiego czuję, że mam plecy..
temp dnia dzisiejszego 37,10..
i właśnie zaczynam się martwić do jakiego lekarza pójść, bo:
- w poradni K jest w miarę wybór, ale na USG kierują w 12tyg i sprzęt kiepskiej jakości i te poranne kolejki przy rejestracji bądź tygodniowe oczekiwania przy zapisie
- w przychodni niepublicznej, kiepski wybór ale lepsze godziny przyjęć, o USG info brak bo nie mogę dorwać nikogo kto tam chodził
- prywatnie, jako tako i USG w miarę dobre ale albo opinia kiepska albo twierdzi, że ciąża to nie choroba i jeszcze mam za to płacić
- prywatnie w innej miejscowości - 45minut dojazdu i czy jest sens?

A tak w ogóle to się oszczędzam, muszę zobaczyć czy mi te bóle pleców miną czy zadomowiły się na dobre.. teraz to mogą one teoretycznie wynikać z tego, że w tym czasie powinnam mieć miesiączkę.. ale jeszcze pamiętam poprzednią stratę a wtedy dwa tygodnie po terminie się pojawiły zastępując ból piersi i po paru dniach było po wszystkim
Eh, człowiek całe życie się martwi i drżeć będzie cały czas

miłego dnia życzę
kochana czy ja juz nie umiem czytać czy ci się udało
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-02, 13:19   #4558
Malga19
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Miasto Królów-K.....
Wiadomości: 591
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Witajcie

Witam nowe dziewczyny na watku

Odzywam sie u mnie jakos leci....

fasolka nadal we mnie oby tak pozoatalo jak najdalej.....

boje ze ze moge poronic...

Z Pawlem coraz lepiej...

buziaczki Pozdrawiam
Malga19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-02, 13:24   #4559
ziaaa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 533
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez moonia26 Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki
Ja mam dzisiaj owulację (chyba), bo zalewa mnie na maksa. Na szczęście TŻ wraca dzisiaj ze szkolenia wiec poprzytulamy się troszeczkę. Mam nadzieję, że zdążymy w ten magiczny czas

Jutro mam drugi etap rekrutacji (szukam pracy od marca) i mam nadzieję, że pójdzie mi dobrze. Dzisiaj mam zamiar powtarzać angielski bo rozmowa jest w tym języku. Kurcze cała gramatyka mnie czeka

Pozdrawiam Was gorąco i życzę miłego dnia
witam, z tego co wyczytałam, to najlepiej wspolzyc dzien przed owulacja... hmm sama nie wiem czy wierzyc w to co pisza, bo rozne info mozna spotkac.

u mnie 35dc- okresy mam miedzy 31-33dc, wiec nadzieje jakies sa, tym bardziej ze nie mam objawow na okres.
pozdrawiam dziewczynki
ziaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-02, 13:33   #4560
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez Malga19 Pokaż wiadomość
Witajcie

Witam nowe dziewczyny na watku

Odzywam sie u mnie jakos leci....

fasolka nadal we mnie oby tak pozoatalo jak najdalej.....

boje ze ze moge poronic...

Z Pawlem coraz lepiej...

buziaczki Pozdrawiam
witaj kochana
wpadaj do nas częściej
będzie dobrze kochana dbaj o siebie,a strach będzie do końca,ale będzie dobrze zobaczysz
i dobrze,że z Pawłem lepiej bardzo się cieszę
a ty jakies mdłosci masz wogóle jak się czujesz??
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.