Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V - Strona 163 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-06-05, 16:07   #4861
kobra913
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Klocko
Wiadomości: 450
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Kobra, najważniejsze, że znazłaś miłość swego zycia, tak? skończy sięsprawa rozwodowa i zaplanujecie sobie piękny ślub, będziesz kieckę wybierać i bukiet. poza tym my na tym wątku nie dyskryminujemy ani niemężatych ani mężatych, prawda dziewczyny?
Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
sama nie jesteś
patrz na mnie 7 lat w związku(7 lat w październiku) a nadal bez ślubu i tak nam dobrze i nawet o ślubie nie myślimy dobrze nam tak jak jest
jedynie co do ślubu gadaliśmy to,jakbyśmy nie mogli miec dzieci,a staz małżenski do adopcji potrzebny,dla dzidzi wszystko,jakbym nie mieli tego problemu to raczej bym nigdy nie wzieli ślubu,bo dla mnie jest ważna miłość,a jezeli dojdzie do ślubu już to chce mój wymarzony tylko we dwójkę + 2 świadków i nad morzem to jest moje marzenie,bo akurat ja wesel nie lubie,po prostu nie lubie tanczyc i rodzine mam hamska...

a co jak nigdy nie wezme ślubu będę od was czymś się róznic będę gorsza czy jak??bo wszytskie w małżenstwie,a ja nie,nieraz czuję,ze jestem odtrącana,że nie jestem katoliczką,że nie mam ślubu i takie tam,ale jestem człowiekkiem i nie każdy tak samo myśli...
no tak chodz moj powtarza zebym byla cierpliwa a bedzie to czego pragne bede miala zareczyny bede pania K..... i wogule bedziemy najszczesliwszi na swiecie a w mojej rodzinie zycie na kocia lape nie przechodzi...
__________________
Nie rezygnuj z nadziei,
nie daj się ponieść rozpaczy
z powodu tego, co się stało.
Opłakiwanie tego, co nie wróci,
co zostało stracone bezpowrotnie,
jest najgorsza z ludzkich słabości."
- Khalil Gibran
kobra913 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 16:09   #4862
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

solarka
malami82
brawurkaaa
Pyziulka



odezwijcie sie i dać znać macie jeszcze czas do północy i usuwam was z listy,chociaz pw jak nie chcecie na watku...
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 16:11   #4863
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

DRA nie jesteś najgorsza, jesteś najlepsza! najważniejsze, że Wam obojgu takie zycie odpowiada , że to jest to, czego pragniecie. Reszta swiata...? a kogo ta cała reszta obchodzi?

Kobra, rozumiem, że presja rodziny, ale nie martw się. najważniejsze, że się kochacie. skoro pragniecie ślubu, to będzie ślub. cierpliwości
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 16:16   #4864
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez kobra913 Pokaż wiadomość
no tak chodz moj powtarza zebym byla cierpliwa a bedzie to czego pragne bede miala zareczyny bede pania K..... i wogule bedziemy najszczesliwszi na swiecie a w mojej rodzinie zycie na kocia lape nie przechodzi...
doczekasz się zobaczysz oboje chcecie to najwazniejsze
poczekaj cierpliwie

"kocia łapa" własnie... ja tak akurat tego nie okreslam

w mojej rodzinie też nie przechodzi,ale to nie rodzina decyduje to jest tylko i wyłącznie moje zdanie,nie będe patrzeć na rodzinę,bo jak bym patrzała
to bym musiała miec slub i wesele,a po co mam na nich patrzeć to moje zycie i ja je ułoże jak chce nikt nie ma prawa mi mówić co mam robić


dobra skończmy temat,bo smutno mi się zrobiło
ja nic nie mam do ślubów każdy niech robi jak chce,jedni ślubują inni nie nbajważniejsza jest miłość
i żeby oboje tego pragneli,a nie jedna drugą strone zmusza...


i nie mieszkam na kocią łapę,żyjemy po prostu bez papierka...,a wszytsko prawie jak w małżenstwie
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 16:30   #4865
kobra913
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Klocko
Wiadomości: 450
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
doczekasz się zobaczysz oboje chcecie to najwazniejsze
poczekaj cierpliwie

"kocia łapa" własnie... ja tak akurat tego nie okreslam

w mojej rodzinie też nie przechodzi,ale to nie rodzina decyduje to jest tylko i wyłącznie moje zdanie,nie będe patrzeć na rodzinę,bo jak bym patrzała
to bym musiała miec slub i wesele,a po co mam na nich patrzeć to moje zycie i ja je ułoże jak chce nikt nie ma prawa mi mówić co mam robić


dobra skończmy temat,bo smutno mi się zrobiło
ja nic nie mam do ślubów każdy niech robi jak chce,jedni ślubują inni nie nbajważniejsza jest miłość
i żeby oboje tego pragneli,a nie jedna drugą strone zmusza...


i nie mieszkam na kocią łapę,żyjemy po prostu bez papierka...,a wszytsko prawie jak w małżenstwie
Prezpraszam jak Ciebie urazilam z ta "kocia lapa" poprostu tak potocznie u mnie sie mowi i tak jakos mi juz to zostalo ale w zadym wypadku nie mam nic do tego
__________________
Nie rezygnuj z nadziei,
nie daj się ponieść rozpaczy
z powodu tego, co się stało.
Opłakiwanie tego, co nie wróci,
co zostało stracone bezpowrotnie,
jest najgorsza z ludzkich słabości."
- Khalil Gibran
kobra913 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 16:49   #4866
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez kobra913 Pokaż wiadomość
Prezpraszam jak Ciebie urazilam z ta "kocia lapa" poprostu tak potocznie u mnie sie mowi i tak jakos mi juz to zostalo ale w zadym wypadku nie mam nic do tego
u mnie też tak sie mówi,a ja nie lubie jak ktoś tak mówi
nie uraziłas mnie
każdy niech robi jak chce

spadam serniczek zrobić
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 17:09   #4867
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez kobra913 Pokaż wiadomość
Macie dziewczyny oczywiscie racje tylko poprostu zawsze tak jakos myslalam o slubie koscielnym...ale co ma byc to bedzie...PATKA TO NIE JA WYCHODZE ZA MAZ TYLKO MOJEGOP KUZYNKA ale ja tez juz bym chciala niestety musimny czekac az zakonczy sprawe rozwodowa i chyba jestesmy jedyna para na tym watku bez slubu
e no to kurcze nie wiem co mi się pomyliło... widziałam opisy chyba na gg że slub w czerwcu i błędnie wyciagnełam wnioski

Ula to ma pecha... I tak to trzeba normalnie miec oczy na około głowy co by żaden padalec nie wjechał,...
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 17:11   #4868
kobra913
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Klocko
Wiadomości: 450
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
e no to kurcze nie wiem co mi się pomyliło... widziałam opisy chyba na gg że slub w czerwcu i błędnie wyciagnełam wnioski

Ula to ma pecha... I tak to trzeba normalnie miec oczy na około głowy co by żaden padalec nie wjechał,...
nie martw sie jak bedzie weselicho to zdazysz juz urodzic ale dziewczyny bedziecie pierwsze wiedzialy o tym...to moge wam obiecac
__________________
Nie rezygnuj z nadziei,
nie daj się ponieść rozpaczy
z powodu tego, co się stało.
Opłakiwanie tego, co nie wróci,
co zostało stracone bezpowrotnie,
jest najgorsza z ludzkich słabości."
- Khalil Gibran
kobra913 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 18:42   #4869
ewakol
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 301
GG do ewakol Send a message via Skype™ to ewakol
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez kobra913 Pokaż wiadomość
Macie dziewczyny oczywiscie racje tylko poprostu zawsze tak jakos myslalam o slubie koscielnym...ale co ma byc to bedzie...PATKA TO NIE JA WYCHODZE ZA MAZ TYLKO MOJEGOP KUZYNKA ale ja tez juz bym chciala niestety musimny czekac az zakonczy sprawe rozwodowa i chyba jestesmy jedyna para na tym watku bez slubu
Moge Ci zagwarantowac ze nie jestescie jedyną para bez ślubu... ja tez do takich par należe... z tym ze mój TŻ już 4 lata jest po rozwodzie...

Ulka trzymaj się Kochana...

No to nic nawet nie zdarze przeczytac wszystkiego ale jutro nadrobie, dziś lece na Panieński siostry... ehh... już jestem wykończona ale co zrobic i jutro jeszcze do pracy o 4 trzeba wstac.... Miłego wieczorku Wam życze Kochane..
ewakol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 19:00   #4870
malami82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 641
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
solarka
malami82
brawurkaaa
Pyziulka


odezwijcie sie i dać znać macie jeszcze czas do północy i usuwam was z listy,chociaz pw jak nie chcecie na watku...
Dra kochana przepraszam, że milczałam, ale już nadrabiam zaległości .... I proszę nie usuwaj mnie z wątku!!! Już obiecuję poprawę!!! Tak po prostu wyszło ...

Przepraszam, że milczałam, ale dopiero na chwilę wpadłam do domu i zaraz zmykam ... Wieczorem nadrobię wszystkie zaległości!!!
Co było dzisiaj ... Rano tempka cały czas wysoko (dziś 37 st.), potem zobaczyłam odrobinę krwi w śluzie ....
O 9.00 miałam test i rozmowę w sprawie pracy ... Niestety - pracę dostała stażystka tej instytucji ... I gdzie tu jest sprawiedliwość????
Po tym całym zamieszaniu poszłam do kibelka ... a tu ani śladu krewki ...
Tak więc wciąż nie wiem na czym stoję ... Podbrzusze pobolewa, sutki bolą ... i czekam co z tego wyniknie ....
__________________
Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)


malami82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 19:03   #4871
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

serniczek w lodówce już
mam na dzieje,ze jakoś mi wyszedł
bo dziś to nie myśle,przez to kichanie...
Cytat:
Napisane przez malami82 Pokaż wiadomość
Dra kochana przepraszam, że milczałam, ale już nadrabiam zaległości .... I proszę nie usuwaj mnie z wątku!!! Już obiecuję poprawę!!! Tak po prostu wyszło ...

Przepraszam, że milczałam, ale dopiero na chwilę wpadłam do domu i zaraz zmykam ... Wieczorem nadrobię wszystkie zaległości!!!
Co było dzisiaj ... Rano tempka cały czas wysoko (dziś 37 st.), potem zobaczyłam odrobinę krwi w śluzie ....
O 9.00 miałam test i rozmowę w sprawie pracy ... Niestety - pracę dostała stażystka tej instytucji ... I gdzie tu jest sprawiedliwość????
Po tym całym zamieszaniu poszłam do kibelka ... a tu ani śladu krewki ...
Tak więc wciąż nie wiem na czym stoję ... Podbrzusze pobolewa, sutki bolą ... i czekam co z tego wyniknie ....
odezwałaś się to zostajesz na liście
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 19:17   #4872
achaia
Raczkowanie
 
Avatar achaia
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 244
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Witam

Gratuluję wszystkim zafasolkowanym

Mało mam teraz czasu i tylko podczytuję co tam u Was słychac i trzymam kciuki za kolejne staranka.

Ula - biedulko ledwo ze szpitala wyszłaś Dobrze ze nic sie nie stalo!!!Trzymam za Was kciuki

Allisanko - Gratuluję synka!!Nie znam sie na usg ale zaznaczony obszar wyglada na chłopaka ciesze się że USG wyszło oki i za badanie z krwi. Na pewno wszystko bedzie dobrze.

Dra - mam nadzieję że tej lekarce uda sie w koncu wyleczyc Twój pęcherz.

Ałła - ja tez mam zdiagnozowane PCO. Nie napawa mnie to optymizmem ale z drugiej strony nie słyszałam nigdy od żadnego lekarza że nie bede mogła mieć dzieci. Wiem tylko że nie bedzie tak łatwo. Mam jednak nadzieję że skoro wiem gdzie lezy problem to dobry specjalista bedzie umiał mi pomóc zafasolkować. Tak więc nie martw się na zapas, porób badania a może okaże sie że wcale nie jest tak źle.

U nas staranka idą pełną parą tyle że mam wrażenie że znów bez owulacyjny cykl mnie dopadł tempka skacze raz góra raz dół, niby jakis tam śluzik był ale tempka nie wskazuje na owu. A za 4 dni znów zaczynam duphaston i po ptokach. Za to w środę ide na USg to może będę wiedzieć co tam w środku się dzieje.

Pozdrawiam
__________________
"Noszę twe serce z sobą
(nosze je w moim sercu)
nigdy sie z nim nie rozstaję
(gdzie idę Ty idziesz ze mną;
cokolwiek robię samotnie
jest twoim dziełem, kochanie)"


Patrycja

[']


achaia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 19:22   #4873
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Hejka
u mnie dzis drugi dzien @ ale brzuch juz mniej boli na szczescie
siedze w pracy znowu caly dzien pogoda sie troche pogorszyla, chlodniej jest i slonce zaszlo

Cytat:
Napisane przez moonia26 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja już jestem po podstawowych badaniach. Chcieli mi robić rentgen płuc, nie zgodziłam się. Powiedziałam, że mogę być w ciąży. Same pielęgniarki powiedziały, że mam racje bo to za duże ryzyko. Jutro mam wizyte u lekarza. Od niego wszystko bedzie zależało, czy wyda mi to zaświadczenie o zdolności do pracy bez rentgena czy nie. Jeśli nie mogę się pożegnać z pracą.

Strasznie się boję, że nie będę mieć ani dzidzi ani pracy. Nawet poszłam do Kościoła z prośbą, aby lekarz zrozumiał...Jestem mega przygnębiona i łzy same lecą
Trzymajcie kciuki...
zeby i praca byla i fasoleczka

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
dziewczyny prosze sie teraz nie denerwować:
es od Uli
"Miała wypadek jadac po wypis ,ze szpitala i wjechał w nią tir,ona miała zielone światło wiec jechała i nagle bum,ale jej i kruszynce nic nie jest na szczeście i zostawili ja do jutra na oddziale na obserwacji"
ojejeci zmartwilam sie ale najwazniejsze ze naszej Ulci nic nie jest - biedaczka ciagle cos mam nadzieje ze teraz juz do konca ciazy bedzie spokoj i radosc tylko


Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Kobra, najważniejsze, że znazłaś miłość swego zycia, tak? skończy sięsprawa rozwodowa i zaplanujecie sobie piękny ślub, będziesz kieckę wybierać i bukiet. poza tym my na tym wątku nie dyskryminujemy ani niemężatych ani mężatych, prawda dziewczyny?
prawda
milosc najwazniejsza

Nikus slicznie wygladaliscie na slubie

Dra biedaczko ze tez ciagle jakies chorobska sie Ciebie czepiaja
zdrowka zycze

ja tez przeziebiona katar mam straszny ...
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 19:30   #4874
coralady
Wtajemniczenie
 
Avatar coralady
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 296
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez kobra913 Pokaż wiadomość
Macie dziewczyny oczywiscie racje tylko poprostu zawsze tak jakos myslalam o slubie koscielnym...ale co ma byc to bedzie...PATKA TO NIE JA WYCHODZE ZA MAZ TYLKO MOJEGOP KUZYNKA ale ja tez juz bym chciala niestety musimny czekac az zakonczy sprawe rozwodowa i chyba jestesmy jedyna para na tym watku bez slubu
Kobra oprócz Dra jestem i ja,tyle że ja to mam jeszcze większy staż niż Dra więc sobie wyobraź.Ale ja nigdy nie marzyłam o ślubie,no chyba jak byłam małą dziewczynką.Papierek nie jest mi potrzebny do szczęścia.A ślub cywilny to tez magia i biała suknia tez może być

Ula biedaczko tyle przeciwności na początku-szpital,wypadek,szpital.Ż yczę Ci z całego serca żeby już te kolejne miesiące były spokojne i wszystko było dobrze.A będzie napewno!
coralady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 19:34   #4875
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
wycięłam Wam z filmu fragment gdzie widać że to chłopczyk, i kilka rzeczy Wam opisałam
pięknie widać maluszka, ......ach kiedy ja doczekam takiej chwili ........

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość

Kobra. Ja brałam "tylko" slub cywilny ( wybacz, ale dla mnie ślub to ślub, nieważne gdzie!) - mogliśmy wziąść kościelny, ale z powodu przekonań religijnych nie chcieliśmy.
Nasz ślub był piekny...była suknia ślubna ( no jak ślub to suknia ślubna!) była muzyka ( w urzędzie grały nam dziewczyny na skrzypcach i wiolonczeli "Marzenie"Schumanna.. .) wszyscy płakali...było CUDOWNIE! niegdy nie zgadzam się z uwagami typu " tylko cywilny"- nie ! Ślub to ślub - a słowa które wtedy wypowiadacie znaczą tyle, ile znaczą dla was....
co z tego, że ludzie biorą śluby kościelne , a do kościoła nie chodzą co niedziele, nie przestrzegają nauk katolickich, a potem w tym kościele chcą się żenić - dla mnie hipokryzja straszna! wybaczcie jeśli kogoś urażam, ale w wielu przypadkach tak jest ( nie zawsze oczywiście) i to razi moje oczy.
Dlatego my powiedzieliśmy: nie, nie przysięgamy w tym kościele, bo nie zgadzamy się z wszystkimi jego naukami...a Bóg? przecież widzi , że się kochamy, przecież dał nam siebie...wiem, że mamy jego błogosławieństwo...

ale się rozpisałam , sorry
Nikuś juz to kiedys pisałam, ale powtórze, PIEKNE zdjęcia i piękna para z Was
Podziwiam Cie za odwage ze mówisz i robisz to co na prawde myslisz.

Tez nieraz zastanawiałam sie jak to jest z tym slubem. Z jednej strony wiem ze w naszej rodzinie , poprostu by tego nie przyjeli do świadomosci ze nie bedzie slubu koscielnego. Z drugiej sama nie wiem czy siebie oszukuje, czy z przyzwyczajenia, ale staram sie wierzyc w Boga, choc z roku na rok jest mi trudniej. Uwazam tak jak Ty kożdy powinien zyc w zgodzie ze sobą i swoim sumieniem, a nie zeby dogodzic innym. To czy jest slub koscielny czy nie to dla kazdego powinna byc indywidualna sprawa, tak samo jak wiara i nikt inny nie powinien o tym decydowac tylko my.

Cytat:
Napisane przez moonia26 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja już jestem po podstawowych badaniach. Chcieli mi robić rentgen płuc, nie zgodziłam się. Powiedziałam, że mogę być w ciąży. Same pielęgniarki powiedziały, że mam racje bo to za duże ryzyko. Jutro mam wizyte u lekarza. Od niego wszystko bedzie zależało, czy wyda mi to zaświadczenie o zdolności do pracy bez rentgena czy nie. Jeśli nie mogę się pożegnać z pracą.

Strasznie się boję, że nie będę mieć ani dzidzi ani pracy. Nawet poszłam do Kościoła z prośbą, aby lekarz zrozumiał...Jestem mega przygnębiona i łzy same lecą
Trzymajcie kciuki...

aliisanka - ślicznego masz chłopczyka:eh em:
Moze nie bedzie tak źle, szef wcale nie musi sie o tym dowiedziec, jesli lekarz przekazuje wyniki badań to obowiązuje go chyba jakas tajemnica.

Ważne ze Ty bedziesz spokojna i w razie czego wiesz ze nie zaszkodziłas dzidizusiowi

Bo ja starsznie załuje, moze mogłam uniknąc poronienia, ale nie zrobiłam nic aby uniknąc narazania się na środki chemiczne.

W kazdym razie ja trzymam i wierze ze bedzie dobrze

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
dziewczyny prosze sie teraz nie denerwować:
es od Uli
"Miała wypadek jadac po wypis ,ze szpitala i wjechał w nią tir,ona miała zielone światło wiec jechała i nagle bum,ale jej i kruszynce nic nie jest na szczeście i zostawili ja do jutra na oddziale na obserwacji"


om mnie tez denerwuje,ze slub cywilny to nie slub,głupie gadanie ślub to ślub i koniec
no i cywilny nie wypada bialej sukni,niech sie w dupe ugryzą,co to kościół od biały sukien czy co??
najwazniejsza jest miłość i miec takie same co do slubu no i wygladac tak jak sie marzy,bo to dzien kochajacych sie ludzi

ale wiekszość to na pokaz ślub robi no i nagle wpadka idzie z brzuchem do ślubu,nie mam nnza zle nikomu,ale po co nagle slub jak sie nie planowalo,rozumiem jak sie planowalo i niespodzianka,ale w wiekszości to szybko bo co ludzie powiedza...

przepraszam jak kogoś uraziłam
biedna Uleńka, tyle się odenerwuje oby wszystko było dobrze.

Dra
zgadzam sie z Tobą jesli chodzi o ten ślub z powodu dziecka. Znam wiele par które dlatego brały slub i wiele z nich juz sie rozwodzi. Szkoda tylko dzieciaczka ze musi to z nimi przechodzic


Cytat:
Napisane przez malami82 Pokaż wiadomość
Dra kochana przepraszam, że milczałam, ale już nadrabiam zaległości .... I proszę nie usuwaj mnie z wątku!!! Już obiecuję poprawę!!! Tak po prostu wyszło ...

Przepraszam, że milczałam, ale dopiero na chwilę wpadłam do domu i zaraz zmykam ... Wieczorem nadrobię wszystkie zaległości!!!
Co było dzisiaj ... Rano tempka cały czas wysoko (dziś 37 st.), potem zobaczyłam odrobinę krwi w śluzie ....
O 9.00 miałam test i rozmowę w sprawie pracy ... Niestety - pracę dostała stażystka tej instytucji ... I gdzie tu jest sprawiedliwość????
Po tym całym zamieszaniu poszłam do kibelka ... a tu ani śladu krewki ...
Tak więc wciąż nie wiem na czym stoję ... Podbrzusze pobolewa, sutki bolą ... i czekam co z tego wyniknie ....
malami dobrze ze jestes z nami spowrotem
z praca to niestety tak jest, najpier to licza sie znajomości, później wiedza- niestety

temperaturka wysoka to jeszcze nic nie wiadomo
oby @ nie przyszła Trzymam
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 19:57   #4876
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

tak se gadamy o ślubach itd
a mi tak nasżło do głowy ile wy wogóle jesteście ze swoimi TŻ chodzi mi o ogólną liczbę lat nie tylko po ślubie
i w jakim wieku swoją miłość spotkałyście



Cytat:
Napisane przez coralady Pokaż wiadomość
Kobra oprócz Dra jestem i ja,tyle że ja to mam jeszcze większy staż niż Dra więc sobie wyobraź.Ale ja nigdy nie marzyłam o ślubie,no chyba jak byłam małą dziewczynką.Papierek nie jest mi potrzebny do szczęścia.A ślub cywilny to tez magia i biała suknia tez może być
a ty jaki staż??
i jestem tego samego zdania papierek nie jest potrzebny...

ano chorubska mnie biora ,bo antybiotk osłabia orgaznim i tak jest...
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 19:59   #4877
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Witajcie!

Na reszcie mam weekend
Witam się szybciutko i zaraz będę nadrabiać zaległości w czytaniu
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 19:59   #4878
nina_k
Raczkowanie
 
Avatar nina_k
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 117
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Hej dziewczynki
dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia, już powoli dochodzę do siebie, chociaż jakieś uparte to choróbsko i silnie się trzyma. Szkoda mi najbardziej, że tak w środku cyku się przyplątała... No ale na to nie mamy wpływu.
Gratuluję serdecznie Sweet_Jelly i pomarnczka Cudowne wiadomości
Ula dobrze, że nic Wam się nie stało!!! Okropne jest to ile wariatów na drogach, i jak często przez nich cierpią niewinni ludzie...
Dra mam nadzieję, że pęchęrz już Ci nie dokucza i jak najszybciej na dobre rozprawisz się z tymi infekcjami
malami82 trzymam mocno kciuki za plusik na końcu, wykres baardzo ładny
aliisanka pięknie rośnie w Tobie ten skarb! I faktycznie coś tam widać, jakby chłopaczek
Wybaczcie, że nie doczytałam wszystkiego, ale straszne mam zaległosci. mam nadzieję, że po weekendzie będę częściej zaglądać. Miłego wieczoru!!!
nina_k jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 20:36   #4879
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
tak se gadamy o ślubach itd
a mi tak nasżło do głowy ile wy wogóle jesteście ze swoimi TŻ chodzi mi o ogólną liczbę lat nie tylko po ślubie
i w jakim wieku swoją miłość spotkałyście
my jestesmy razem od 17 listopada 2005 znaczy sie poznalismy sie wtedy
moj tz byl juz w irlandii i ja po pol roku do niego przyjechalam (a na zywo widzielismy sie moze ze 3 tyg.) a wlasnie od 17 maja 2006 mieszkamy razem, w sierpniu 2007 chyba 9 mielismy zareczyny a 30 sierpnia 2008 slub

czyli teraz jest ponad 3,5 roku
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 20:52   #4880
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Przeczytałam wszystko

Dra kuruj się Kochana i nie przejmuj się głupim gadaniem takich kobitek jak te, które spotkałaś wczoraj u gina. Ludzie często mówią głupstwa bez zastanowienia i bezmyślnie ranią tym innych.
Co do wolnych związków bez papierka, moim zdaniem każy ma prawo zdecydować jak chce żyć. I tak najważniejsza jest miłość
A! zazdroszczę serniczka Mniam!
Jestem z moim TŻcikiem 4 rok a 14 czerwca będzie nasza 1 rocznica ślubu Poznaliśmy się kiedy ja miałam 25 a On 30 lat. I zawsze powtarzamy, że warto było czekać na siebie tyle lat

Aliisanka gratuluję ślicznego maluszka I trzymam kciuki za Wasze zdrówko

Różyczko widzę, że razem odliczamy dni do rozpoczęcia staranek I razem pewnie będziemy testować

Nika śliczne zdjęcia ślubne I bardzo mi się podoba Twój podpis ( słowa skierowane do córeczki)

Moonia trzymam kciukasy za rozmowę z lekarzem

Ula trzymajcie się dzielnie

A ja zaczęłam weekend w związku z czym jestem radosna jak skowronek
Byłam u fryzjera i obcięłam 20 cm włosów Ale fajnie wyszło

Mam pytanko:

Czy któraś z Was zażywa może Metafolin 800?
Właśnie zaczęłam to brać, ze względu na rozpoczęcie staranek, a ten lek zawiera podwójną ilość kwasu foliowego. W porównaniu z Folikiem, który brałam do tej pory. Nie skonsultowałam tego z ginką, ale to chyba nie zaszkodzi ( ta zwiększona dawka). Jak myślicie?
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 20:54   #4881
martaN23
Zadomowienie
 
Avatar martaN23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 471
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

my z Tż długo się znamy 10latrazem jesteśmy od 5 a małżeństwem dopiero od 10miesięcymieszkamy ze sobą 4 lata więc dobrze się poznaliśmy
__________________
Listopadowa Mamusia
Oliwii
Kierowca od 25 listopada 2013
martaN23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 21:03   #4882
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cześć Bąbelki
ja dopiero do domu wróciłam, a jak wyjechaliśmy to była 6.30
najpierw badania, potem posiedziałam u męża w pracy, potem poszłam do Jego siostry zaopiekować się maluszkiem bo Ona do kosmetyczki szła i mnie poprosiła i tak do 17 siedziałam i jej pomagałam..potem przyjechał mąż i pojechalismy do mojego taty do szpitala, a potem do teściów, i dopiero w domu..
w szpitalu SKANDAL..nadal nie ma wyniku rezonansu mojego taty, i lekarka powiedziała że jak chce może wypisać się na własne żądanie, choć on wcale o to nie pytał, chyba się chciała pozbyć pacjenta..
dzwonie do taty i jak mi to powiedział, to mu powiedziałam że jak wypisze się na własne żądanie to długo mnie nie zobaczy! w końcu nie wiadomo czy wszystko w porządku.. moja mama ledwo przytomna bo od rana drinkowała..dzwonię do niej i mówię, a ona mi mówi że tato ma się wypisać bo ona nie ma zamiaru sama siedzieć w domu..po prostu myślałam że się zagotuję.. jak tak można..
dzięki Bogu tato posłuchał mnie i męża, i został w szpitalu..wieczorem pojechaliśmy do niego, bo pewnie samemu mu tam smutno
mój brat tego tatę olewa..więc zostajemy mu tylko my, ja z mężem..
codziennie u Niego jestem..a w niedziele zawiozę mu do szpitala tort, bo ma urodziny
ale Wam natrułam
co do tematów dzisiejszych na forum, to:
Ula to ma jakiegoś pecha! niech szybko wraca do zdrówka
Dla mnie ślub kościelny tez nie jest najważniejszy, najważniejsze jest to że dwoje ludzie się kocha, i są w stanie oddać za siebie życie, przysięgać miłość przed Bogiem można sobie nawet w parku!
Ja z moim mężem jestem 5 rok, i kochamy się ponad wszystko
cały czas mocno trzymam za Was

---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Mam pytanko:

Czy któraś z Was zażywa może Metafolin 800?
Właśnie zaczęłam to brać, ze względu na rozpoczęcie staranek, a ten lek zawiera podwójną ilość kwasu foliowego. W porównaniu z Folikiem, który brałam do tej pory. Nie skonsultowałam tego z ginką, ale to chyba nie zaszkodzi ( ta zwiększona dawka). Jak myślicie?
nawet dawka 15 mg dziennie kwasu foliowego nie szkodzi, ja taką właśnie biorę
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 21:12   #4883
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

no kazdy ma jakis staz
ja w pazdzierniku 13 to juz 7 lat
ja mojego poznalam pół roku przed byciem razem
miałam wtedy 16 lat niby młoda,ale ja nie załuje niczego,w dodatku 4 ulice dalej mieszkał ale wczesniej nie znalam
hm zamieszkanie tu mam problem chcielismy od razu,ale ja nie pelnoletnia wtedy ...i jak skonczylam 18 tak mieszkalismy troche u niego troche u mnie troche osobno,ytakie przyzwyczajenie rodzicow no i 19 lat to juz razem u mnie,ale zdazylo mi sie,ze poszlam tam,ale tesciowa eh szkoda slow wrociłam...
wiec tak mozna napisac 4 lata

allisanka eh te szpitale,ale ty i mezus jestescie przy tacie to wazne
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 21:27   #4884
gooha3
Zadomowienie
 
Avatar gooha3
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
tak se gadamy o ślubach itd
a mi tak nasżło do głowy ile wy wogóle jesteście ze swoimi TŻ chodzi mi o ogólną liczbę lat nie tylko po ślubie
i w jakim wieku swoją miłość spotkałyście




a ty jaki staż??
i jestem tego samego zdania papierek nie jest potrzebny...

ano chorubska mnie biora ,bo antybiotk osłabia orgaznim i tak jest...
jak juz tak wymieniacie swój staż to i ja się przyznam

odkąd się poznaliśmy to jakoś byliśmy ze sobą cały czas na wakacjach minie 7 lat bycia razem, a 1 rocznice ślubu obchodziliśmy 3 maja tego roku
Bałam sie troche tego ze jak zamieszkamy razem, to cos sie moze zmienić, ze sie znudzimy sobą, ale powiem Wam ze mi ciągle mało i z dnia na dzien jestesmy bardziej w sobie zakochani
Zareczyliśmy się 13 w piątek października 2006 i wbrew wszelkim przesądom jestesmy szczesliwi

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
Cześć Bąbelki
ja dopiero do domu wróciłam, a jak wyjechaliśmy to była 6.30
najpierw badania, potem posiedziałam u męża w pracy, potem poszłam do Jego siostry zaopiekować się maluszkiem bo Ona do kosmetyczki szła i mnie poprosiła i tak do 17 siedziałam i jej pomagałam..potem przyjechał mąż i pojechalismy do mojego taty do szpitala, a potem do teściów, i dopiero w domu..
w szpitalu SKANDAL..nadal nie ma wyniku rezonansu mojego taty, i lekarka powiedziała że jak chce może wypisać się na własne żądanie, choć on wcale o to nie pytał, chyba się chciała pozbyć pacjenta..
dzwonie do taty i jak mi to powiedział, to mu powiedziałam że jak wypisze się na własne żądanie to długo mnie nie zobaczy! w końcu nie wiadomo czy wszystko w porządku.. moja mama ledwo przytomna bo od rana drinkowała..dzwonię do niej i mówię, a ona mi mówi że tato ma się wypisać bo ona nie ma zamiaru sama siedzieć w domu..po prostu myślałam że się zagotuję.. jak tak można..
dzięki Bogu tato posłuchał mnie i męża, i został w szpitalu..wieczorem pojechaliśmy do niego, bo pewnie samemu mu tam smutno
mój brat tego tatę olewa..więc zostajemy mu tylko my, ja z mężem..
codziennie u Niego jestem..a w niedziele zawiozę mu do szpitala tort, bo ma urodziny
ale Wam natrułam
co do tematów dzisiejszych na forum, to:
Ula to ma jakiegoś pecha! niech szybko wraca do zdrówka
Dla mnie ślub kościelny tez nie jest najważniejszy, najważniejsze jest to że dwoje ludzie się kocha, i są w stanie oddać za siebie życie, przysięgać miłość przed Bogiem można sobie nawet w parku!
Ja z moim mężem jestem 5 rok, i kochamy się ponad wszystko
cały czas mocno trzymam za Was

---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ----------


nawet dawka 15 mg dziennie kwasu foliowego nie szkodzi, ja taką właśnie biorę
ze szpitalami w Polsce własnie tak jest do d..... coś otym wiem.
Twój tata dobrze ze dał się namówić na zostanie w szpitalu. Wiadomo ze w domu lepiej dochodzi sie do siebie, ale póki nie ma wszystkich wyników to lepiej być pod fachową kontrolą, mimo wszystko.

Dobrze ze tate chociaż Wy wspieracie, bo jemu na pewno bliskosc rodziny teraz potrzebana.

---------------------------------------

mam pytanie, bo juz nic z tego nie wiem.
Zrobiłam dzis drugi test owulacyjny. Wczoraj była słabiutka druga kreska, a dzis po drugiej kresce ani śladu. Czy to znaczy ze owulacja juz była??
czy ze nie było jej wogóle??
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png
http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png


Mareczek 24 II 2010r

Karolinka 23 VIII 2012
gooha3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 21:35   #4885
malami82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 641
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez ałła Pokaż wiadomość
Boze, nawet nie wiem od czego zaczac. Wlasnie wrocilam od ginekologa, mialam nadzieje ze stwierdzi u mnie 3 tydzien ciazy. Niestety Ale w tym wszystkim to byla najlepsza widomosc
Zrobil mi przezpochwowe USG. Wypelnial moja karte i az mi sie slabo zrobilo jak dostrzeglam slowo "policystyczny", nie wiedzialam dokladnie co to znaczy, ale wiedzialam ze nie oznacza ono nic dobrego. Spokojnie zaczal mi tlumaczyc, lacznie z wykonaniem rysunku jajnika i jestem przerazona. Nie stwierdzil ze mam zespol policystycznych jajnikow ale we wnioskach napisal "obraz jajnikow jak w PCO", dla mnie to oczywiste. Myslalam ze sie rozplacze. Zlecil mi zrobienie badań TSH, testosteronu i prolaktyny. Kazal czekac na miesiaczke a potem zrobic badania. Z wynikami zglosic sie do niego.
Czytajac watek natknelam sie ze dziewczyny cos pisaly o PCO, ale nie sadzilam ze mnie to dotyczy. Jakby ktoras z Was byla uprzejma napisac mi cokoliwek na ten temat to bede wdzieczna.
Najgorsze jest to ze mam 28 lat i duzo czasu to mi raczej nie zostalo. Mojego meza nie ma w domu, wroci ok 21 i jestescie pierwsze ktorym o tym mowie. Mamie tylko powiedzialam ze w ciazy nie jestem ale wszystko jest ok i ze mamy probowac dalej. Nie bede jej martwic.
Tymczasem lece na dział ginekologiczny poczytac o PCO.
Witaj, nadrabiam zaległości w czytaniu i trafiłam na Twój wpis. Ja jestem posiadaczką PCO ... niestety ... Na początku nic tego nie zapowiadało, lekarze w IRL nie byli zgodni ... niestety po odstawieniu tabletek nic nie wróciło do normy ... Zaczęłam robić badania hormonalne, ale to okazało się nietrafionym strzałem, bo wyniki miałam w normie. Dopiero po powrocie do PL trafiłam do super endo-gina w Poznaniu, który badając mi piersi zauważył zaciemnienie pod pachami i od razu powiedział, że według niego to będzie insulinooporność, która powoduje to PCO ... Zrobiłam badanie cukru i insuliny a do tego DEAH-s (chyba tak to się pisze) i okazało się, że ma rację!!! Od kwietnia biorę leki na tę moją insulinooporność i zobaczymy co z tego wyniknie ...
Na początku też byłam przerażona - tym bardziej, że jeden z lekarzy powiedział, że jeżeli chcę mieć dzieci to tylko laparoskopia - inaczej mogę zapomnieć ... Okazało si inaczej ... Z tym naprawdę da się żyć, chociaż cykle potrafią trwać baaardzo długo ...
Jeśli masz jakieś pytania śmiało pisz!!!

---------- Dopisano o 21:35 ---------- Poprzedni post napisano o 21:28 ----------

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
dziewczyny prosze sie teraz nie denerwować:
es od Uli
"Miała wypadek jadac po wypis ,ze szpitala i wjechał w nią tir,ona miała zielone światło wiec jechała i nagle bum,ale jej i kruszynce nic nie jest na szczeście i zostawili ja do jutra na oddziale na obserwacji"
Biedna ta nasza Ula ale na szczęście z nią i kruszynką wszystko w porządku ...
Ale prawda jest taka, że kierowcy tirów uważają, że droga jest tylko ich ...
Uluś uściski gorące!!!
__________________
Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)


malami82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 21:46   #4886
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez gooha3 Pokaż wiadomość
mam pytanie, bo juz nic z tego nie wiem.
Zrobiłam dzis drugi test owulacyjny. Wczoraj była słabiutka druga kreska, a dzis po drugiej kresce ani śladu. Czy to znaczy ze owulacja juz była??
czy ze nie było jej wogóle??
Gosiu, ja pytałam o te testy kiedys mojego ginekologa, On mi powiedział że one wcale nie są takie wiarygodne jakby się chciało, i że raczej szkoda kasy, bo one mogą pokazać że zbliża się owulacja, ale nie pokazuje że jest, i czy będzie za 2 czy za 5 dni
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 21:48   #4887
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Aliisanka Ty to jestes zloty czlowiek
dobrze, ze sie tatusiem opiekujecie z mezem - wasze wsparcie jest mu bardzi potrzebe tym bardziej ze reszta rodziny sie nie interesuje...
a co do szpitala to brak slow

ja siedze sama w domciu mezus wroci z pracy dopiero po 12
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 21:49   #4888
pacierp
Rozeznanie
 
Avatar pacierp
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 775
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
tak se gadamy o ślubach itd
a mi tak nasżło do głowy ile wy wogóle jesteście ze swoimi TŻ chodzi mi o ogólną liczbę lat nie tylko po ślubie
i w jakim wieku swoją miłość spotkałyście...
My poznaliśmy się 11 lat temu, jesteśmy ze sobą 10 z małą przerwą a mieszkamy od 4. Mąż i żona 16.08.2008


Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
Cześć Bąbelki
ja dopiero do domu wróciłam, a jak wyjechaliśmy to była 6.30
najpierw badania, potem posiedziałam u męża w pracy, potem poszłam do Jego siostry zaopiekować się maluszkiem bo Ona do kosmetyczki szła i mnie poprosiła i tak do 17 siedziałam i jej pomagałam..potem przyjechał mąż i pojechalismy do mojego taty do szpitala, a potem do teściów, i dopiero w domu..
w szpitalu SKANDAL..nadal nie ma wyniku rezonansu mojego taty, i lekarka powiedziała że jak chce może wypisać się na własne żądanie, choć on wcale o to nie pytał, chyba się chciała pozbyć pacjenta..
dzwonie do taty i jak mi to powiedział, to mu powiedziałam że jak wypisze się na własne żądanie to długo mnie nie zobaczy! w końcu nie wiadomo czy wszystko w porządku.. moja mama ledwo przytomna bo od rana drinkowała..dzwonię do niej i mówię, a ona mi mówi że tato ma się wypisać bo ona nie ma zamiaru sama siedzieć w domu..po prostu myślałam że się zagotuję.. jak tak można..
dzięki Bogu tato posłuchał mnie i męża, i został w szpitalu..wieczorem pojechaliśmy do niego, bo pewnie samemu mu tam smutno
mój brat tego tatę olewa..więc zostajemy mu tylko my, ja z mężem..
codziennie u Niego jestem..a w niedziele zawiozę mu do szpitala tort, bo ma urodziny
ale Wam natrułam
co do tematów dzisiejszych na forum, to:
Ula to ma jakiegoś pecha! niech szybko wraca do zdrówka
Dla mnie ślub kościelny tez nie jest najważniejszy, najważniejsze jest to że dwoje ludzie się kocha, i są w stanie oddać za siebie życie, przysięgać miłość przed Bogiem można sobie nawet w parku!
Ja z moim mężem jestem 5 rok, i kochamy się ponad wszystko
cały czas mocno trzymam za Was

---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:01 ----------


nawet dawka 15 mg dziennie kwasu foliowego nie szkodzi, ja taką właśnie biorę

No że tak się wyraże ręce opadająna prawdę życie mogłby Was trochę oszczędzić. Całe szczęście, że tata, to taki dzielny człowiek i razem stawiacie wszystkiemu czoła. Alu pamiętaj, co Ci obiecałam kiedyś, jakbyś tylko czegokolwiek potrzebowała to nie wahaj się.całuję
pacierp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 21:55   #4889
malami82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 641
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
sama nie jesteś
patrz na mnie 7 lat w związku(7 lat w październiku) a nadal bez ślubu i tak nam dobrze i nawet o ślubie nie myślimy dobrze nam tak jak jest
jedynie co do ślubu gadaliśmy to,jakbyśmy nie mogli miec dzieci,a staz małżenski do adopcji potrzebny,dla dzidzi wszystko,jakbym nie mieli tego problemu to raczej bym nigdy nie wzieli ślubu,bo dla mnie jest ważna miłość,a jezeli dojdzie do ślubu już to chce mój wymarzony tylko we dwójkę + 2 świadków i nad morzem to jest moje marzenie,bo akurat ja wesel nie lubie,po prostu nie lubie tanczyc i rodzine mam hamska...

a co jak nigdy nie wezme ślubu będę od was czymś się róznic będę gorsza czy jak??bo wszytskie w małżenstwie,a ja nie,nieraz czuję,ze jestem odtrącana,że nie jestem katoliczką,że nie mam ślubu i takie tam,ale jestem człowiekkiem i nie każdy tak samo myśli...
Dra, zanim z moim M wzięliśmy ślub byliśy razem prawie 9 lat, w którymś momencie zdecydowaliśmy się na ślub i tak nam minęły już 2 lata, ale prawda jest taka, że ślub niczego między nami nie zmienił - jest tak samo jak wcześniej ...
uważam, że każdy ma prawo decydować o sobie - przecież do szczęścia papier potrzebny nie jest. Jeżli Ty jesteś szcześliwa to inni mogą Tobie tylko pozazdrościć!!!
Mam kilka znajomych, które wziłey ślub bo tak trzeba, bo musi być biała sukienka, tłum gości i trzeba się pokazać ... I po co to wszystko??? Na pokaz??? Żeby inni widzieli, że wzięła kościelny, chociaż do kościoła nie chodzi ...

---------- Dopisano o 21:55 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
tak se gadamy o ślubach itd
a mi tak nasżło do głowy ile wy wogóle jesteście ze swoimi TŻ chodzi mi o ogólną liczbę lat nie tylko po ślubie
i w jakim wieku swoją miłość spotkałyście
W sumie jesteśmy razem już 11 lat (w lipcu nam minie), od 14.04.2007 jako małżeństwo ...
A poznaliśmy się w "Ogólniaku" ... I tak od skończenia I klasy (16 lat)jesteśmy razem ... Za sobą mamy studia w dwóch różnych miastach (Poznań i Szczecin) oraz moj wyjazd do Włoch w sumie na pół roku (z przerwami) w ramach wymiany Socrates/Erasmus ...
__________________
Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)


malami82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-05, 22:00   #4890
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: Planujemy zajść w ciążę w 2009 roku część V

niestety osobówki jezdza gorzej...
z tirami jest inaczej
nie bronie tirów,ale moj byl kierowca tira i nie raz bylam z nim w trasie,niestety tacy kierowcy musza zmiescic sie w czasie i dlatego tak im spieszno

dobrze,ze ula i okruszek cali to najwazniejsze

---------- Dopisano o 22:00 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ----------

kazda ma ładny staż
ale prawda jest taka kazdy niech robi jak chce
ja jestem tyle ale czy np za 2 czy iles tam lat nie zdecydujemy sie na slub kto to tam wie...

tak wiekszość ślubó to na pokaz,tak jak ta niby znajoma,ze musiała przed rodzina pokazac

drugi przypadek nie wiem jak mozna zmusic do slubo,ale mozna taka znajoma zmusila swojego,a on chodzil i sie zalil i plakal,ale wstyd mu przed rodzina bylo odmawiac,ale prawda jest taka,ze ten zwiazek sie rozpadnie z czasem,chyba,ze go jakos ratowac beda...
ale co to za slub jak jedna osoba chce...
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.