Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI - Strona 122 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-06-09, 20:33   #3631
HulaGirl
Zakorzenienie
 
Avatar HulaGirl
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kielce/Kraków
Wiadomości: 12 449
GG do HulaGirl
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez Nija_ Pokaż wiadomość
Macie gaz w Waszych mieszkaniach?

Znalazłam fajną ofertę pokoju do wynajęcia, praktycznie w centrum, tylko jest tam gaz. Boję się, że jak tak będę wybrzydzać to w końcu nic fajnego już dla mnie nie zostanie i będę musiała zamieszkać na 20. piętrze w jakiejś ruderze

Boję się gazu
ja normalnie u siebie w domu w Kielcach mam kuchenkę gazową, tutaj gdzie teraz jestem w krakowie gazu nei ma wogóle ale tam gdzie się przeproadzę jest ogrzewanie gazowe i woda na gaz, ale jakoś nie zwracam na to uwagi. U dziadka jak mieszkałam też była woda na gaz i wogóle i teraz jak jeżdże to włączanie piecyka to dla mnie normalka
HulaGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 20:45   #3632
e_myszka
Zakorzenienie
 
Avatar e_myszka
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 093
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez marta6704 Pokaż wiadomość
Zero stresu, a jutro egzamin, zaczełam się uczyć kilka dni temu i to tak baardzo niesystematycznie.
Dziwne...

Chętnie bym odebrała ten prezent od rossmana, ale nie mam tutaj drukarki
Jestem umówiona w piątek na sesję na szczęścię zdjęciową odrobina oddechu od sesji naukowej.
Nie trzeba mieć drukarki wystarczy ,że spiszesz kod który jest wygenerowany
cóż to za fotograf będzie robił Ci zdjęcia? gdzie go znalazłaś? płatne / czy TPF ( pozowanie za zdjecia )?

Cytat:
Napisane przez Nija_ Pokaż wiadomość
Macie gaz w Waszych mieszkaniach?

Znalazłam fajną ofertę pokoju do wynajęcia, praktycznie w centrum, tylko jest tam gaz. Boję się, że jak tak będę wybrzydzać to w końcu nic fajnego już dla mnie nie zostanie i będę musiała zamieszkać na 20. piętrze w jakiejś ruderze

Boję się gazu
eee ja mam od zawsze gaz w mieszkaniu i nie widze powodu do strachu, w końcu w każdym bloku jest. Gdy np masz kuchenkę która zapala ogień w tych kurkach to tym bardziej nie ma się czym przejmować bo w takich jest tak,że sie nie może ulatniać bo gdy nie ma ognia one tam jakoś blokują. Ja mam starą już taką kuchenkę i tak to działa
__________________
e_myszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 20:45   #3633
Olunia1989
Zadomowienie
 
Avatar Olunia1989
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: eS. / Krk
Wiadomości: 1 443
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez pretty_girl19892 Pokaż wiadomość



Gratki Dziewczyny
dziękuję
__________________


ekhm..


.no !
Olunia1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 20:50   #3634
pretty_girl19892
Zakorzenienie
 
Avatar pretty_girl19892
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 12 755
GG do pretty_girl19892
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez marta6704 Pokaż wiadomość
Chętnie bym odebrała ten prezent od rossmana, ale nie mam tutaj drukarki

Pretty: Jejku jak szybko to wszystko pozalatwiałas mój tż to chyba się gramoli z tymi badaniami, bo póki co jutro idzie odebrać wyniki do książeczki
Martus ten kod ze strony rossmanna wystarczy przepisac na kartke ja juz w dwoch poprzednich takich promocjach przepisywalam a nie drukowalam i normalnie Panie kasjerki wprowadzaly ten kod do kasy

A co do tych badan to ja szybko to robie bo chce juz pracowac a nie siedziec w domu w koncu wyprzedaze sie zaczynaja wiec przydalo by sie troche kaski odlozyc
No i chce chodzic na szkolenia ze wspollokatorkami zawsze to jakos razniej na poczatku

Cytat:
Napisane przez Nija_ Pokaż wiadomość
Macie gaz w Waszych mieszkaniach?

Znalazłam fajną ofertę pokoju do wynajęcia, praktycznie w centrum, tylko jest tam gaz. Boję się, że jak tak będę wybrzydzać to w końcu nic fajnego już dla mnie nie zostanie i będę musiała zamieszkać na 20. piętrze w jakiejś ruderze

Boję się gazu
My mamy gaz, ogrzewanie gazowe dokladniej. Na poczatku ciezko bylo mi sie przyzwyczaic, szczegolnie zima bo w domu tylko grzejnik odkrecalam i bylo cieplo a tutaj trzeba piecyk wlaczyc, a na poczatku nam strasznie buchal tzn tak cykal dluzsza chwile i nagle takie delikatne bum no ale drzwi sie trzesly od tego az no ale okazalo sie ze dlatego ze jest nowy i sie musial wyrobic, przyszedl pan od gazu cos tam w nim porobil no i juz tego nie bylo na szczescie zima bo bym sie bala wlaczyc piecyk jakby mial mi tak wybuchac a oastatnio znow cos bucha ale to dlatego ze wspollokatorki nie umieja naczyn myc i jak odkrecaja wode ciepla to nie czekaja az gaz sie zapali tylko tak cyka chwile, zakrecaja, znow odkrecaja na sekunde wiec nie zdazy sie zapalic, i tak w kolko a gaz sie gromadzi i jak na dluzej wode odkreca to lekkie bum jest
No ale oczywiscie nic nam to nie zagraza

No to sie rozpisalam na temat gazu
__________________
Razem
Zaręczyny

PM 2017
pretty_girl19892 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 21:02   #3635
lele
Zakorzenienie
 
Avatar lele
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 13 117
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Nija marudzisz..

co do flekow, mialam metalnowe.. mocno stukaja i sa sliskie. ale sie nie zdzieraja

i dalej do nauki:/ mam dosc
lele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 21:05   #3636
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez Tesiaczek Pokaż wiadomość
A macie fleki metalowe? bo się zastanawiam, ale nie wiem czy jest różnica jakaś (oprócz tego, że się nie ścierają). chyba stukają strasznie, nie? mam zdarte fleki w 8 parach i tylko jedne z dobrymi, ale to chyba dlatego, że są na grubszej szpilce

U mnie w ogóle nie ma gazu na osiedlu
Apropo, moja kumpela szuka współlokatorki.
Ja nie miałam nigdy metalowych

Dzięki, ale chyba nie przekonam się do gazu (a tam widzę po opisie, że jest gaz). Chyba nie umiałabym zasnąć w takim mieszkaniu

Będę szukać dalej Chyba założę wątek na wizażu w tym celu

---------- Dopisano o 21:05 ---------- Poprzedni post napisano o 21:03 ----------

Cytat:
Napisane przez lele Pokaż wiadomość
Nija marudzisz..
Łatwo powiedzieć, prawda? Trudniej zrozumieć lęki drugiej osoby... Zwłaszcza, że są uzasadnione, bo z powodu gazu w mieszkaniu zginęły z mojej rodziny dwie osoby. No ale okej, przecież jestem głupia i histeryzuję.

A zresztą, nie chcę się kłócić
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 21:10   #3637
lele
Zakorzenienie
 
Avatar lele
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 13 117
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Nija ja Ciebie nie zaatakowalam, ale wiem z doswiadczenia jak wyglada szukanie odpowiedniego mieszkania. pewnie, ze jezeli masz z czyms traumatyczne rpzezycia, to jest inaczej- skad ja moglam o tym, wiedziec. skoro wiesz, ze sie boisz to nie ma sensu sie meczyc. ale wiem, tez ze ogladanie i suzkanie mieszkania w dobych warunkach, miejscu i cenie jest nielada wyczynem.
lele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 21:15   #3638
HulaGirl
Zakorzenienie
 
Avatar HulaGirl
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kielce/Kraków
Wiadomości: 12 449
GG do HulaGirl
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Nija tylko zdaj sobię sprawę że gaz jest czymś normalnym i nie sądzę żeby ktoś wyposażał mieszkanie pod wynajem dla studentów w kuchenkę elektryczną która jednak trochę kosztuje zazwyczaj
HulaGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 21:21   #3639
marta6704
Zakorzenienie
 
Avatar marta6704
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z... =)
Wiadomości: 4 981
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez Nija_ Pokaż wiadomość
Macie gaz w Waszych mieszkaniach?

Znalazłam fajną ofertę pokoju do wynajęcia, praktycznie w centrum, tylko jest tam gaz. Boję się, że jak tak będę wybrzydzać to w końcu nic fajnego już dla mnie nie zostanie i będę musiała zamieszkać na 20. piętrze w jakiejś ruderze

Boję się gazu
Mam tylko kuchenkę , ale powiem Ci, że tż musi mi zapalać piekarnik na gaz bo ja się boję, że wybuchnie, więc Cię doskonale rozumiem, tyle że u mnie nie miałam nigdy powodu do strachu.
Oprócz tego, że nasz piekarnik jest baaardzo rzadko używany i jak go pierwszy raz odpaliliśmy to strasznie śmierdział i wtedy tez w strachu byłam czy aby gaz się nie ulatnia

Cytat:
Napisane przez Tesiaczek Pokaż wiadomość
nie, nie byłam, bo akurat jak doszłam, to przyjechał autobus, więc nie chciało mi się na kolejny czekać.
A macie fleki metalowe? bo się zastanawiam, ale nie wiem czy jest różnica jakaś (oprócz tego, że się nie ścierają). chyba stukają strasznie, nie? mam zdarte fleki w 8 parach i tylko jedne z dobrymi, ale to chyba dlatego, że są na grubszej szpilce
Ja nie mam, ale też zastanawiałam się nad wstawieniem bo strasznie szybko mi się te fleki ściarają i wydaję majątek na wymianę fleka
Cytat:
Napisane przez e_myszka Pokaż wiadomość
Nie trzeba mieć drukarki wystarczy ,że spiszesz kod który jest wygenerowany
cóż to za fotograf będzie robił Ci zdjęcia? gdzie go znalazłaś? płatne / czy TPF ( pozowanie za zdjecia )?
to muszę jak najszybciej ogarnąc i iść po prezencik
Pani fotograf, chyba ma niewielkie doświadczenie, ale zdjęcia robi super, znalazłam ją na maxie, no i niestety chciałam na tpf, ale nikt mnie nie chce więc chce spróbować płatnie no i tu mam za 100 wszystko ( wizaż, fryzure, stylizacje itd).
A zależy mi tylko na zdjęciach ( nawet jednorazowej akcji z modelingiem), po prostu chce spróbować i mieć jakieś fajne zdjęcia na stare lata.

Pretty: Muszę pogonić tż-ta

Wysłałam 2 minuty temu cv i właśnie dostałam telefon i jestem jutro umówiona na rozmowę kwalifikacyjną, moja pierwsza rozmowa o pracę i już się nie co boję
marta6704 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 21:44   #3640
pretty_girl19892
Zakorzenienie
 
Avatar pretty_girl19892
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 12 755
GG do pretty_girl19892
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez marta6704 Pokaż wiadomość
Wysłałam 2 minuty temu cv i właśnie dostałam telefon i jestem jutro umówiona na rozmowę kwalifikacyjną, moja pierwsza rozmowa o pracę i już się nie co boję
A co to za praca?
__________________
Razem
Zaręczyny

PM 2017
pretty_girl19892 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 21:55   #3641
marta6704
Zakorzenienie
 
Avatar marta6704
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z... =)
Wiadomości: 4 981
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez pretty_girl19892 Pokaż wiadomość
A co to za praca?
W Galerii Przymorze w nalesnikarni, hmm na czym będzie dokladnie wszystko polegało dowiem się jutro.

Biorę się za zarządzanie, później kapiel i lulu
marta6704 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 21:55   #3642
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez marta6704 Pokaż wiadomość
Mam tylko kuchenkę , ale powiem Ci, że tż musi mi zapalać piekarnik na gaz bo ja się boję, że wybuchnie, więc Cię doskonale rozumiem, tyle że u mnie nie miałam nigdy powodu do strachu.
Oprócz tego, że nasz piekarnik jest baaardzo rzadko używany i jak go pierwszy raz odpaliliśmy to strasznie śmierdział i wtedy tez w strachu byłam czy aby gaz się nie ulatnia
Ufff chociaż Ty jedna

Nie wiem co będzie jak nie znajdę mieszkania bez gazu. Nie chcę o tym myśleć. Nie biorę takiej możliwości pod uwagę.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 22:08   #3643
DsC
Zakorzenienie
 
Avatar DsC
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 8 287
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez HulaGirl Pokaż wiadomość
to jest wesele kolegi TŻ
ten mój były (tylko 2 miesiące z nim byłąm) to mi nawet tak nie przeszkadza, studiuję z nim i bardzo kulturalnie się zachowujemy wobec siebie chociaż się nie odzywamy;] ale ta była TŻ;/ ona z nim zerwała z maju zeszłego roku i zostawiłą TŻ dla innego.... podobno TŻ przeszło niewiele wcześniej zanim mnie poznał. Od tamtej pory się chyba z nią nie widział więc obawiam się, że jak ją zobaczy to jakieś dawne uczucia moga wrócić chociaż TŻ twierdzi, że ona go już nie obchodzi;/
ale widzisz już trochę czasu jednak minęło, teraz jest z Tobą szczęśliwy, więc po co miałby o niej myśleć?!... Jak ja zobaczy to na pewno ogarnie go takie dziwne uczucie, ale nie sądzę, żeby jakoś się tym przejął?! Ty to powinnaś wiedzieć lepiej, bo go znasz
A na Twoim miejscu to bym się bawiła z nim tak, żeby jej głupio było Ale na pewno będzie dobrze! Będziecie się fajnie bawić
Cytat:
Napisane przez lele Pokaż wiadomość
no to zgdanijcie kiedy mam porpawe tego durnego testu, ktory pisze jutro? w piatek o godzinie 14.30.. a o 16.30 mam slub brata. musze zdac.
ojj współczuję..
Cytat:
Napisane przez pretty_girl19892 Pokaż wiadomość
Wiem co czujesz, moj TŻ tez jak tylko skonczy sesje jedzie do siebie a ja zostaje nad morzem w pracy mam o tyle lepiej ze bedzie mnie odwiedzal pewnie choc raz na dwa tygodnie ale ciezko bedzie
ehhh Twój przynajmniej będzie przyjeżdżał, a mój jak raz przyjedzie to będzie super!
Cytat:
Napisane przez e_myszka Pokaż wiadomość
Zaliczyłam ćiwczenia z ekonomii na 3 z trzema minusami ;P
gratuluję


A ja jutro mam egzamin z etyki i nie wiem czy się uczyć, czy nie, bo w sumie to wszystko jest tak proste... i logiczne. Ale nie wiem czego się spodziewać na egzaminie, bo ten człowiek jest nieetycznie dziwny...
__________________
" To Twoje lęki - Ty je stworzyłaś, a to co stworzyłaś - możesz zniszczyć" ...
DsC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 22:17   #3644
zetka89
Zakorzenienie
 
Avatar zetka89
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 874
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Nija ja rozumiem, że się obawiasz ale może warto spróbować przełamać strach?
wiem, że to może być trudne ale musisz wziąć pod uwagę, że może być Ci ciężko ze znalezieniem mieszkania ze wszystkimi wymaganiami jakie byś chciała (nie chodzi mi tu teraz konkretnie o Twoje, tylko każda z nas chciałaby mieszkać w zadbanym, ładnym, tanim itd mieszkaniu a rzadko kiedy wszystko to występuje razem ;P)
ja np boje się jeździć windami w wieżowcach ale jakbym znalazła jakieś mieszkanie na wyższym piętrze i tylko winda by mi przeszkadzała to brałabym bez wahania i najwyżej męczyła się czasami z walizką albo wchodzeniem ;D


wszystkie osoby, które uczyłam rachunkowości zaliczyły ćwiczenia uff, ulga ;P
zwłaszcza biorąc pod uwagę, że 7 osób z grupy ma zbója we wrześniu.


EDIT ooo akurat spojrzałam na podpis DsC i Nija możesz go do siebie odnieść ;P
__________________


Edytowane przez zetka89
Czas edycji: 2009-06-09 o 22:18
zetka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 22:18   #3645
HulaGirl
Zakorzenienie
 
Avatar HulaGirl
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kielce/Kraków
Wiadomości: 12 449
GG do HulaGirl
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez DsC Pokaż wiadomość
ale widzisz już trochę czasu jednak minęło, teraz jest z Tobą szczęśliwy, więc po co miałby o niej myśleć?!... Jak ja zobaczy to na pewno ogarnie go takie dziwne uczucie, ale nie sądzę, żeby jakoś się tym przejął?! Ty to powinnaś wiedzieć lepiej, bo go znasz
A na Twoim miejscu to bym się bawiła z nim tak, żeby jej głupio było Ale na pewno będzie dobrze! Będziecie się fajnie bawić

no ja sobie to powtarzam cały czas, że przecież teraz jesteśmy razem i wogóle ale to nie działa! ta zazdrość gdzieś we mnie siedzi!



a co do TŻ i wakacji to ja z moim będziemy się widywali tylko w weekendy i to chyba nie wszytskie;/ On będzie pracował w Krakowie ja mam nadzieję, że w kielcach
HulaGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 22:23   #3646
e_myszka
Zakorzenienie
 
Avatar e_myszka
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 093
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez Nija_ Pokaż wiadomość
J
Dzięki, ale chyba nie przekonam się do gazu (a tam widzę po opisie, że jest gaz). Chyba nie umiałabym zasnąć w takim mieszkaniu

Będę szukać dalej Chyba założę wątek na wizażu w tym celu

---------- Dopisano o 21:05 ---------- Poprzedni post napisano o 21:03 ----------



Łatwo powiedzieć, prawda? Trudniej zrozumieć lęki drugiej osoby... Zwłaszcza, że są uzasadnione, bo z powodu gazu w mieszkaniu zginęły z mojej rodziny dwie osoby. No ale okej, przecież jestem głupia i histeryzuję.

A zresztą, nie chcę się kłócić
a ja nie rozumiem, trzeba się przekonać. Zakładasz,że nigdy w życiu nie będzie Ci dane mieszkać np w bloku? Tyle ludzi ma w domu gaz a jakoś nie slyszy się, żeby przy zwyklym użytkowaniu cokolwiek się działo. Myslę,że to taka rzecz do której trzeba przywyknąć - normalna sprawa. Rozumiem,że można się bać, ale to raczej jest nieuzasadnione. ( chociaż, nie wiem jaka była przyczyna śmierci tych osób o których piszesz ).



Cytat:
Napisane przez marta6704 Pokaż wiadomość

to muszę jak najszybciej ogarnąc i iść po prezencik
Pani fotograf, chyba ma niewielkie doświadczenie, ale zdjęcia robi super, znalazłam ją na maxie, no i niestety chciałam na tpf, ale nikt mnie nie chce więc chce spróbować płatnie no i tu mam za 100 wszystko ( wizaż, fryzure, stylizacje itd).
A zależy mi tylko na zdjęciach ( nawet jednorazowej akcji z modelingiem), po prostu chce spróbować i mieć jakieś fajne zdjęcia na stare lata.
Jasne, leć po prezenciki bo nie wiem czy to nie jest jakoś ograniczone
A co do zdjęć, nie wierzę ,że nikt Cię nie chcial! Źle szukałaś! Śliczna z ciebie dziewczyna więc byś znalazła za darmo, ale skoro jesteś aż tak zdeterminowana to ważne żeby zdjęcia łądne wyszly Wyslałabyś mi na PW linka do profilu tej dziewczyny, chętnie zobacze jakie robi zdjęcia ? Zresztą jeśli te wyjdą dobre i wrzucisz je na swój profil to znalezienie kolejnego fotografa będzie 2 razy latwiejsze
Jak tylko ogarnę wszystkie zaliczenia mykam na zdjęcia mam już w kolejce 2 fotografów


Cytat:
Napisane przez DsC Pokaż wiadomość
gratuluję


A ja jutro mam egzamin z etyki i nie wiem czy się uczyć, czy nie, bo w sumie to wszystko jest tak proste... i logiczne. Ale nie wiem czego się spodziewać na egzaminie, bo ten człowiek jest nieetycznie dziwny...
dziękuję
ja mam też jutro takie zaliczenie na które nie chce mi się uczyć bo niby wszystko takie łatwe... ale trochę trzeba jeszcze
__________________

Edytowane przez e_myszka
Czas edycji: 2009-06-09 o 22:27
e_myszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 22:25   #3647
lele
Zakorzenienie
 
Avatar lele
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 13 117
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Zetko masz racje i gratuluje umiejetnosci nauczycielskich
Hula zazdrosc zawsze gdzies bedzie.. ale zachowuj sie normalnie, to bedzie najlepsze wyjscie i zoabczysz, ze bedziesz swietnie. my z Tz bylismy na weselu, gdzie byl moj byly ( ktorego rzucilam dla Tz) i powiem CI, ze bylo spoko. poprostu ani on ani ja nie chciielismy sie bawic w swojej okolicy i nie bylo zadnych problemow.. ( na dodatek on mial byc z dziewczyna,a ta go rzuciala dwa dni przed weslem..). nie martw sie na zapas


DsC oj tak, takie glaskanko po glowce bardoz bys ie przydalo.

teraz oboje z tz siedzimy i sie uczymy, a nasz wspollokator, z peirwszego roku rpawa jak zawsze w ogole sie nie uczy. wiecie jakie to jets denerwujace?
lele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 22:30   #3648
DsC
Zakorzenienie
 
Avatar DsC
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 8 287
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez zetka89 Pokaż wiadomość
ja np boje się jeździć windami w wieżowcach ale jakbym znalazła jakieś mieszkanie na wyższym piętrze i tylko winda by mi przeszkadzała to brałabym bez wahania i najwyżej męczyła się czasami z walizką albo wchodzeniem
a ja się ostatnio - idąc do babci na obiad - zacięłam w windzie z bratem ale po 15 minutach przyjechał miły pan i mnie uwolnił wyglądał na zdenerwowanego, bo chyba mu przerwałam w jedzeniu obiadu
Cytat:
Napisane przez HulaGirl Pokaż wiadomość
no ja sobie to powtarzam cały czas, że przecież teraz jesteśmy razem i wogóle ale to nie działa! ta zazdrość gdzieś we mnie siedzi!
Achh.. o zazdrości nic mi nie musisz mówić. Znam to uczucie doskonale... ale ja chyba bardziej znam ze strony egoistycznej!
__________________
" To Twoje lęki - Ty je stworzyłaś, a to co stworzyłaś - możesz zniszczyć" ...

Edytowane przez DsC
Czas edycji: 2009-06-09 o 22:32
DsC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 22:31   #3649
zetka89
Zakorzenienie
 
Avatar zetka89
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 874
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez lele Pokaż wiadomość

teraz oboje z tz siedzimy i sie uczymy, a nasz wspollokator, z peirwszego roku rpawa jak zawsze w ogole sie nie uczy. wiecie jakie to jets denerwujace?
coś wiem na ten temat
tylko, że u mnie to moja współlokatorka się nigdy nie uczy, przedmioty takie jak my, materiał ograniczony maksymalnie, duuużo mniej umieją niż my z polskich grup (ona jest w angielskiej) a oceny dużo lepsze niż u nas i skończymy studia z takim samym tytułem
ale to nawet ona sama mi racje w tym przyznaje
__________________

zetka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 22:35   #3650
HulaGirl
Zakorzenienie
 
Avatar HulaGirl
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kielce/Kraków
Wiadomości: 12 449
GG do HulaGirl
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez lele Pokaż wiadomość
Hula zazdrosc zawsze gdzies bedzie.. ale zachowuj sie normalnie, to bedzie najlepsze wyjscie i zoabczysz, ze bedziesz swietnie. my z Tz bylismy na weselu, gdzie byl moj byly ( ktorego rzucilam dla Tz) i powiem CI, ze bylo spoko. poprostu ani on ani ja nie chciielismy sie bawic w swojej okolicy i nie bylo zadnych problemow.. ( na dodatek on mial byc z dziewczyna,a ta go rzuciala dwa dni przed weslem..). nie martw sie na zapas
tylko, że podejrzewam, że nie będziemy mieli możliwości unikania siebie (chodzi mi o mnie i tego niby mojego byłego który jest znajomym TŻ) bo będziemy cały czas przebywać ewjednym towarzystwie (siedzieć przy stołach, chłopaki się zrzucają razm na prezent dla pary młodej, itd.). a co do byłej TŻ to już nei wiem, zależy jak ona się będzie zachowywać bo boję się że ja przez te wszytskie stresy związane z sesją pęknę w którymś momencie i gdzieś się popłaczę w łązience;/
HulaGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 22:38   #3651
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez zetka89 Pokaż wiadomość
Nija ja rozumiem, że się obawiasz ale może warto spróbować przełamać strach?
wiem, że to może być trudne ale musisz wziąć pod uwagę, że może być Ci ciężko ze znalezieniem mieszkania ze wszystkimi wymaganiami jakie byś chciała (nie chodzi mi tu teraz konkretnie o Twoje, tylko każda z nas chciałaby mieszkać w zadbanym, ładnym, tanim itd mieszkaniu a rzadko kiedy wszystko to występuje razem ;P)
ja np boje się jeździć windami w wieżowcach ale jakbym znalazła jakieś mieszkanie na wyższym piętrze i tylko winda by mi przeszkadzała to brałabym bez wahania i najwyżej męczyła się czasami z walizką albo wchodzeniem ;D
Ja też boję się jeździć windami, tzn. nigdy nie wsiadam do windy. Ale nie mam lęku przestrzeni, więc mogłabym mieszkać na wyższym piętrze. Do babci do szpitala wchodziłam schodami na 9. piętro, więc teraz też dałabym radę Te parę schodków więcej czy mniej to dla mnie bez różnicy. Posapię chwilkę i będzie dobrze. Nie mam stanu przedzawałowego, żebym musiała robić przerwę po każdym piętrze

Wiem, że może być ciężko, ale wiem też, że za bardzo się boję, żeby zasnąć w mieszkaniu, w którym jest gaz.


myszka Zakładam, że nigdy w przyszłości nie będę mieszkać w mieszkaniu, w którym jest gaz. Ja mam tutaj mój dom i jest tu dla mnie miejsce i zawsze będzie. Jedno piętro mi wystarczy.
Może tylko na czas studiów się wyprowadzę, może zechcę wrócić do domu już po roku. Samochodem do Katowic dojechałabym w 40 minut. Innych dogodnych połączeń nie mam. Może kiedyś będę tak dojeżdżać (samochodem do pracy i na studia w Katowicach), bo dojdę do wniosku, że najważniejszy jest dla mnie komfort mieszkania we własnym domu. No ale nie mam prawka i samochodu i nie miałabym jak dojeżdżać. Zobaczymy jak będzie, nie mam w głowie jednego scenariusza jak potoczy się moje życie Na razie chciałabym poznać to życie studenckie i trochę się usamodzielnić.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 22:38   #3652
DsC
Zakorzenienie
 
Avatar DsC
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 8 287
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Hula, przestań! Nie będziesz płakać nastaw się na dobrą zabawę i spróbuj ignorować ją!

Poza tym porozmawiaj z Tż, jakie masz obawy, na pewno Cię będzie wspierał i sam będzie ją ignorował, żebyś nie poczuła się urażona lub w jakikolwiek sposób ignorowana czy nie wiem co jeszcze powiedz mu prosto z mostu jak się z tym czujesz!
Ja zawsze tak robię i później problem z głowy



Edit: Nija, mieszkam od urodzenia w bloku i na prawdę nie jest tak strasznie jak Ci się wydaje. Też miałam momenty w swoim życiu, że bałam się kąpać - jedynie szybki prysznic i myk do pokoju!... Jeśli się bedziesz bałą wystarczy, że kupisz sobie czujnik, który będzie Ci pokazywał zawartość gazu - lub jeśli będzie go za dużo w pomieszczeniu, zapali się czerwone światełko.
Ja i mój Tż zawsze robimy tak, że napuszczamy wody do wanny i potem czekamy 10-15 minut z otwartymi drzwiami, żeby się przewietrzyło wtedy mogę się spokojnie wykąpać, poleżeć.
W oknach nowych są zamontowane specjalne otwory wentylacyjne, które są zabezpieczeniem w takich sytuacjach i jest przewiew między łazienką i pokojami. A ja jeszcze jak się kąpię to otwieram okno w swoim pokoju i czuję jak mi wieje, ale wtedy jestem spokojniejsza
__________________
" To Twoje lęki - Ty je stworzyłaś, a to co stworzyłaś - możesz zniszczyć" ...

Edytowane przez DsC
Czas edycji: 2009-06-09 o 22:42
DsC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 22:40   #3653
HulaGirl
Zakorzenienie
 
Avatar HulaGirl
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kielce/Kraków
Wiadomości: 12 449
GG do HulaGirl
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez Nija_ Pokaż wiadomość
Ja też boję się jeździć windami, tzn. nigdy nie wsiadam do windy. Ale nie mam lęku przestrzeni, więc mogłabym mieszkać na wyższym piętrze. Do babci do szpitala wchodziłam schodami na 9. piętro, więc teraz też dałabym radę Te parę schodków więcej czy mniej to dla mnie bez różnicy. Posapię chwilkę i będzie dobrze. Nie mam stanu przedzawałowego, żebym musiała robić przerwę po każdym piętrze

Wiem, że może być ciężko, ale wiem też, że za bardzo się boję, żeby zasnąć w mieszkaniu, w którym jest gaz.


myszka Zakładam, że nigdy w przyszłości nie będę mieszkać w mieszkaniu, w którym jest gaz. Ja mam tutaj mój dom i jest tu dla mnie miejsce i zawsze będzie. Jedno piętro mi wystarczy.
Może tylko na czas studiów się wyprowadzę, może zechcę wrócić do domu już po roku. Samochodem do Katowic dojechałabym w 40 minut. Innych dogodnych połączeń nie mam. Może kiedyś będę tak dojeżdżać (samochodem do pracy i na studia w Katowicach), bo dojdę do wniosku, że najważniejszy jest dla mnie komfort mieszkania we własnym domu. No ale nie mam prawka i samochodu i nie miałabym jak dojeżdżać. Zobaczymy jak będzie, nie mam w głowie jednego scenariusza jak potoczy się moje życie Na razie chciałabym poznać to życie studenckie i trochę się usamodzielnić.
rozumiem, że zakłądasz brak partnera życiowego a jeżeli zakładasz że go będziesz miała to będzie on pozbawiony właśnego zdania i możliwości wyboru?
HulaGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 22:50   #3654
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez HulaGirl Pokaż wiadomość
rozumiem, że zakłądasz brak partnera życiowego a jeżeli zakładasz że go będziesz miała to będzie on pozbawiony właśnego zdania i możliwości wyboru?
Nie. Dlaczego? Napisałam wyraźnie, że Zobaczymy jak będzie, nie mam w głowie jednego scenariusza jak potoczy się moje życie. Ewentualny TŻ nie będzie pozbawiony własnego zdania i możliwości wyboru, bo daleko mi do pochwalania w związku rządów totalitarnych. Wręcz brzydzę się tym. Tylko oczekuję, że ktoś, kto miałby być TŻem uszanuje moje lęki, obawy i strach. Mogę mieszkać poza domem, nie mam nic przeciwko wynajmowania mieszkania w większym mieście, tak samo jak nie mam nic przeciwko mieszkaniu później w moim domu (a raczej domu rodziców). Takie decyzje podejmuje się wspólnie z partnerem.

Jeżeli zauważyłabym u siebie objawy depresji czy fobii społecznej udałabym się do psychologia/psychiatry. A to, że nie chcę gazu w mieszkaniu to dla mnie jedynie oznaka rozsądku. Pytałam wśród bliższej rodziny co sądzą o mieszkaniu z gazem, pamiętając tamtą tragedię nikt się nie zgadza, a ja też absolutnie nie chcę.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 22:56   #3655
HulaGirl
Zakorzenienie
 
Avatar HulaGirl
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kielce/Kraków
Wiadomości: 12 449
GG do HulaGirl
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez Nija_ Pokaż wiadomość
Nie. Dlaczego? Napisałam wyraźnie, że Zobaczymy jak będzie, nie mam w głowie jednego scenariusza jak potoczy się moje życie. Ewentualny TŻ nie będzie pozbawiony własnego zdania i możliwości wyboru, bo daleko mi do pochwalania w związku rządów totalitarnych. Wręcz brzydzę się tym. Tylko oczekuję, że ktoś, kto miałby być TŻem uszanuje moje lęki, obawy i strach. Mogę mieszkać poza domem, nie mam nic przeciwko wynajmowania mieszkania w większym mieście, tak samo jak nie mam nic przeciwko mieszkaniu później w moim domu (a raczej domu rodziców). Takie decyzje podejmuje się wspólnie z partnerem.

Jeżeli zauważyłabym u siebie objawy depresji czy fobii społecznej udałabym się do psychologia/psychiatry. A to, że nie chcę gazu w mieszkaniu to dla mnie jedynie oznaka rozsądku. Pytałam wśród bliższej rodziny co sądzą o mieszkaniu z gazem, pamiętając tamtą tragedię nikt się nie zgadza, a ja też absolutnie nie chcę.
ok może faktycznie zrobiłam skrót myślowy i nie wyjaśniłam o co mi chodzi mój błąd

więc już tłumaczę:
pokazałaś w tej wypowiedzi świat w którym TY masz swój dom, TOBIE jedno piętro wystarczy, TOBIE to pasuje, TOBIE odpowiada i wogóle

a co jeżeli mężczyźnie którego pokochasz i który pokocha Ciebie i będziecie planowali wspólną przyszłość to nie będzi odpowiadało? ok, może on uszanuje Twoje zdanie na temat gazu ale życie pisze różne scenariusze

co jeżeli będziecie zmuszeni sytuacją do przeprowadzenia się do miejsca gdzie ten gaz będzie? zrezygnujesz z tej miłości i faceta wyslesz sama do nowego miejsca z gazem i będziesz sama bez gazu i miłości swojego życia?


to taki już bardzo odległy przykłąd ale chyba jest realny?
HulaGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 23:05   #3656
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez HulaGirl Pokaż wiadomość
ok może faktycznie zrobiłam skrót myślowy i nie wyjaśniłam o co mi chodzi mój błąd

więc już tłumaczę:
pokazałaś w tej wypowiedzi świat w którym TY masz swój dom, TOBIE jedno piętro wystarczy, TOBIE to pasuje, TOBIE odpowiada i wogóle

a co jeżeli mężczyźnie którego pokochasz i który pokocha Ciebie i będziecie planowali wspólną przyszłość to nie będzi odpowiadało? ok, może on uszanuje Twoje zdanie na temat gazu ale życie pisze różne scenariusze

co jeżeli będziecie zmuszeni sytuacją do przeprowadzenia się do miejsca gdzie ten gaz będzie? zrezygnujesz z tej miłości i faceta wyslesz sama do nowego miejsca z gazem i będziesz sama bez gazu i miłości swojego życia?

to taki już bardzo odległy przykłąd ale chyba jest realny?
Pisałam z mojej perspektywy, jako osoby bez TŻa. Na razie, póki nie mam TŻa, mogę sobie po roku wrócić do domu bez żadnych konsekwencji. Mam to poczucie, że zawsze będzie tu dla mnie miejsce i zawsze mogę tu wrócić, jeżeli cokolwiek mi się w życiu nie uda. Na razie jestem tylko JA, wyłącznie JA. Jeżeli pojawi się TŻ, to będzie inna sytuacja. Jak napisałam, brzydzę się dyktaturą w związku.

Dla mnie najważniejszy jest szacunek i zaufanie. Nie wiem dlaczego mielibyśmy byź zmuszeni przeprowadzić się do miejsca gdzie jest gaz. Można włożyć trochę wysiłku w znalezienie mieszkania bez gazu.

Napiszę w ten sposób - jeżeli ktoś nie szanuje moich lęków i nie chce zrozumieć pewnych rzeczy, tego jak bardzo bym się bała i co czuła, to ja nie chcę mieć z taką osobą nic wspólnego.

No bo co, znajdziemy mieszkanie, w którym jest gaz - ja powiem: Boję się gazu, wiem, że nie będę się źle z tym czuła, nie będe umiała zasnąć, mieliśmy w rodzinie taką tragedię i po prostu się boję. A facet powie: Wprowadzamy się tam i nic mnie nie obchodzi co czujesz. Chciałabyś dzielić życie z kimś takim? Ja nie.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 23:07   #3657
e_myszka
Zakorzenienie
 
Avatar e_myszka
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 093
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

eh zresztą nie w każdym miejscu jest ocieplanie mieszkania gazem.
U mnie jest tylko kuchnia gazowa ( bo chyba wcześniej nie zrozumiałam,że obawiasz się ogrzewania w ten sposób domu ) a tak to normalne kaloryfery, ale jakiś czas temu jak mieszkaliśmy z rodzicami w innej dzielnicy naszego miasta też ogrzewaliśmy wodę gazem - to nic strasznego
Nija podpis DsC jest naprawdę idealny I nie myśl,że na Ciebie naskakujemy - po prostu zobaczysz,że od tego raczej uciec nie będzie można
__________________
e_myszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 23:12   #3658
HulaGirl
Zakorzenienie
 
Avatar HulaGirl
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kielce/Kraków
Wiadomości: 12 449
GG do HulaGirl
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez Nija_ Pokaż wiadomość
Pisałam z mojej perspektywy, jako osoby bez TŻa. Na razie, póki nie mam TŻa, mogę sobie po roku wrócić do domu bez żadnych konsekwencji. Mam to poczucie, że zawsze będzie tu dla mnie miejsce i zawsze mogę tu wrócić, jeżeli cokolwiek mi się w życiu nie uda. Na razie jestem tylko JA, wyłącznie JA. Jeżeli pojawi się TŻ, to będzie inna sytuacja. Jak napisałam, brzydzę się dyktaturą w związku.

Dla mnie najważniejszy jest szacunek i zaufanie. Nie wiem dlaczego mielibyśmy byź zmuszeni przeprowadzić się do miejsca gdzie jest gaz. Można włożyć trochę wysiłku w znalezienie mieszkania bez gazu.

Napiszę w ten sposób - jeżeli ktoś nie szanuje moich lęków i nie chce zrozumieć pewnych rzeczy, tego jak bardzo bym się bała i co czuła, to ja nie chcę mieć z taką osobą nic wspólnego.

No bo co, znajdziemy mieszkanie, w którym jest gaz - ja powiem: Boję się gazu, wiem, że nie będę się źle z tym czuła, nie będe umiała zasnąć, mieliśmy w rodzinie taką tragedię i po prostu się boję. A facet powie: Wprowadzamy się tam i nic mnie nie obchodzi co czujesz. Chciałabyś dzielić życie z kimś takim? Ja nie.
trochę mnie nie zrozumiałaś więc podam przykłądy o czym konkretnie myslałam

- na przykłąd TŻ rodzice zachorowali i musicie mieszkać obok nich, a nawet w jednym domu z nimi a tam jest gaz i co wtedy robisz? zostawiasz TŻ czy w tym przypadku mówię o mężu już samego z tym problemem bo Ty nie będziesz mieszkać tam gdzie jest gaz?
- TZ dostaje awans, być moze mieszkanie służbowe ale jest tam gaz i co?
tworzysz związek weekendowy tylko jak TŻ bedzie wracał po pracy? każesz TZtowi zrezygnować z pracy? a jak będą dzieci to zafundujesz im weekendowego tatusia tylko?
HulaGirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 23:21   #3659
Nija_
Zakorzenienie
 
Avatar Nija_
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Cytat:
Napisane przez HulaGirl Pokaż wiadomość
trochę mnie nie zrozumiałaś więc podam przykłądy o czym konkretnie myslałam

- na przykłąd TŻ rodzice zachorowali i musicie mieszkać obok nich, a nawet w jednym domu z nimi a tam jest gaz i co wtedy robisz? zostawiasz TŻ czy w tym przypadku mówię o mężu już samego z tym problemem bo Ty nie będziesz mieszkać tam gdzie jest gaz?
- TZ dostaje awans, być moze mieszkanie służbowe ale jest tam gaz i co?
tworzysz związek weekendowy tylko jak TŻ bedzie wracał po pracy? każesz TZtowi zrezygnować z pracy? a jak będą dzieci to zafundujesz im weekendowego tatusia tylko?
Na dzień dzisiejszy odpowiedź na wszystkie te pytania brzmi: Nie wiem Jak dojdzie do takiej sytuacji to na pewno udzielę Ci odpowiedzi, nie zapomnę

Ja po prostu myślę, że jeżeli się chce to można znaleźć inne rozwiązanie np. przenieść się z rodzicami do innego mieszkania, nocować (tzn. ja)w innym miejscu, a w przypadku mieszkania służbowego z niego zrezygnować. Jeżeli wszystkie te wyjścia by zawiodły to... dam Ci odpowiedź jak tak się stanie. Na pewno nie chcę być z osobą, dla której moje uczucia się nie liczą i dlatego nie szukam partnera na siłę, dlatego, że wszyscy z kimś są.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
Nija_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-09, 23:23   #3660
e_myszka
Zakorzenienie
 
Avatar e_myszka
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 093
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI

Tylko nie zawsze środki finansowe mogą pozwolić na szukanie czegoś , co nie będzie miało gazu - różnie w życiu bywa niestety..

spać m isię chce a tu jeszcze mam około 8 prezentacji do przejrzenia z wykładów
__________________
e_myszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.