|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3691 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 696
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
ktos tak wczesnie wstaje czy spac nie moze?
![]() ![]() ![]() I jak tam dziewczyny,co studiujecie ?
__________________
less is more
|
|
|
|
#3692 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Cytat:
urodzona3maja: po pierwsze, jak można się do Ciebie zwracać? Bo masz długi nick A po drugie: na pierwszej stronie jest lista kierunków i miasta, w których studiujemy ![]() lele, ale ci dobrze! A ja jeszcze 3 egzaminy!
|
|
|
|
|
#3693 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Wczoraj wieczorem napiłam się jabłkowego Reddsa i zasnęłam jak niemowlę
Słyszałyście o pożarze w kokpicie australijskiego Airbusa? http://fakty.interia.pl/swiat/news/p...irbusa,1321767 Co się dzieje z tymi samolotami?
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
#3694 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Cytat:
Ale to tak samotnie pilas? Ja tez po alkoholu szybko zasypiam ![]() Lele gratuluje zdania sesji, bo jestem pewna ze obejdzie sie bez poprawek |
|
|
|
|
#3696 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
ucze się matmy bo w poniedziałek mnie czeka zaliczneie całego semestru, a przecież w weekend bedę na wesleu;] więc dzisiaj caaały dzień z matmą spędzam! i ak mnie będziecie widziały za długo na wizażu to kopa w dupke i do roboty mnie wyganiać
![]() sukienka na wesele już wyprasowana wisi, butki kupione więc teraz tylko zrobić się na bóstwo i bawić się
|
|
|
|
#3697 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 798
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
a mi dalej nauka unii nie wychodzi, jestem na 115 str na 500 ;|
a jeszcze notatki. ale wmawiam sobie ze jak pzeczytam cala ksiazke to bede miec chociaz ogolna wiedze, zeby chociaz posciemniac, ale prawidziwie ![]() i bede pisac i pisac i pisac byle jak najwiecej, zeby sie jej czytac nie chcialo ![]() ![]() Zetka, taaaak, wstala tak "rano"
__________________
nazywaj mnie Vill |
|
|
|
#3698 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 093
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Oglądałyście film "Marley i ja" ? Było mi strasznie smutno ,że tak się skończył
![]() Ja idę sobie poodpoczywać bo najbliższe zaliczenie we wtorek i wieczorem się wezmę za naukę dopiero
__________________
|
|
|
|
#3699 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 13 117
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Cytat:
a co sie dzieje, hmm moim zdaniem to tak jak z samochodami- tez sie cos dzieje. a ze teraz sie wiecej slyszy o problemach z samolotamni to dlatego, ze ich wiecej lata, ale nie sa jeszcze tak powszechne jak samochody.. dasz rade Cytat:
my zawsze istniec bedziemy![]() Hula bawisz sie dizen po mnie. mojej sukienki nie trzeba prasowac, wisi erozwieszona i nawet busiki pod nia postawilam. jest sliczna Pretty na bank nie bedzie poprawek, ewentualnie bede emogla pojsc na dopytke z etyki, wiec to luz bo to tylko zaliczenie na ocene |
||
|
|
|
#3700 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Cytat:
i dobrze bo nie cierpię tego robić i zawsze prosze o to kogoś innego
|
|
|
|
|
#3701 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: eS. / Krk
Wiadomości: 1 443
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
lele, Hula, ale mam nadzieję, że zaprezntujecie jakąś fotkę z Waszym udziałem po weselach ;D
__________________
ekhm.. .no !
|
|
|
|
#3702 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 874
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
taaa
moja głowaaaaa, dzisiaj przede mną tabletki i finanse i rachunkowość ![]() dzisiaj moja współlokatorka zabiera już większość rzeczy i jedzie do domu... ![]() bo za tydzień już będzie w Stanach i tylko na jeden dzień jeszcze przyjedzie na egzamin i się pożegnać. jak ten rok zleciał!!
__________________
|
|
|
|
#3703 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5 991
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
a ja bylam w kosciele na jasnej gorze
a teraz kuje slowka bo dzis musze je skonczyc![]() ville dzieki, strzelalam na tym jezykoznawstwie, dlatego mysle ze nie spr, bo ustrzelic 9 na 13? nic nie wiedzialam nic.
__________________
|
|
|
|
#3704 | ||
|
po prostu Em :)
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Cytat:
I co? I nic, mieszkam w miejscu, gdzie pająków jest mnóstwo i nie da się ich unicestwić raz na zawsze. Dlatego będą mi masowo wchodzić przez okno i wyłazić spod podłogi. Wiem o tym. I co teraz? Mam powiedzieć rodzicom sorry, ale ja nie mogę mieszkać w takich warunkach, sprzedajcie to mieszkanie i kupcie coś innego? A może w ogóle dajcie mi kasę na swój pokój/mieszkanie? Nie, nie mamy takich możliwości finansowych, dlatego też oczywistym stało się to, że muszę przełamać swoje lęki. Oczywiście, że to nie jest łatwe. Wymaga naprawdę silnej kontroli naszych zachowań. Ale jest do zrobienia.Uważam, że nieuzasadnione lęki, to oznaka naszej ogromnej słabości, a ze słabościami trzeba walczyć! I proszę, nie mów, że lęk przed gazem jest uzasadniony. Każdy lęk jest uzasadniony. Możesz umrzeć idąc ulicą, bo cegła spadnie Ci na głowę. Ryzyko związane z życiem i tyle. ![]() Cytat:
Ja mam w domu wszystko na gaz, świetnie mi z tym i uważam to za coś normalnego. Każdy lęk da się pokonać. Każdy. Tylko trzeba mieć w sobie wystarczająco dużo siły.
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
Edytowane przez emememsik Czas edycji: 2009-06-11 o 13:51 |
||
|
|
|
#3705 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 874
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Cytat:
ja po tym wypadku kiedy już wyszłam ze szpitala nie chciałam wsiąść do samochodu i poszłam piechotą do domu (ledwo to zrobiłam fizycznie - wynik wypadku), po prostu nie potrafiłam wsiąść do auta. po kilku dniach stwierdziłam, że przecież to bezsensu i wsiadłam z mamą. całą drogę myślałam, że dostanę zawału, cały wypadek mi się przypominał (w szpitalu nie pamiętałam wszystkiego), kiedy minęliśmy tira to myślałam, że koniec ze mną;P ale potem już było coraz lepiej i teraz w ogóle się nie boję
__________________
|
|
|
|
|
#3706 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z... =)
Wiadomości: 4 981
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
|
|
|
|
#3707 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Cytat:
![]() Cytat:
Zastanawiam się, czy Wy zawsze jesteście takie opanowane, rozważne i w ogóle. Ale nieważne ![]() Jak do września nie znajdę odpowiedniego mieszkania/pokoju to zastanowię się co dalej. Burza idzie
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
||
|
|
|
#3708 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 874
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Cytat:
![]() u mnie też chyba burza będzie
__________________
|
|
|
|
|
#3709 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Cytat:
postaram się Cytat:
moaj wspołlokatorka z pokoju już we wtorek zabrala wszytskie swoje rzeczy i się wyprowadziłą |
||
|
|
|
#3710 |
|
po prostu Em :)
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Nija, Ty poważnie ostatecznie idziesz na FiR?
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
|
|
|
|
#3711 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Zobaczymy
Na razie wszystkim udzielam takiej odpowiedzi.Jak złożę papiery to się pochwalę Na razie muszę iść do fryzjera i zrobić zdjęcia, żeby mieć to z głowy.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
#3712 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 798
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Nija, a czy Ty wiesz, ze potem bedziesz sie musiala meczyc z cyferkami przez cale zycie ?;>
jesli to lubisz - to ok. ale na studiach nie ominie Cie zaawansowany rachunek prawdopodobienstwa, rozszerzona matma [nad czym ja ubolewam, ze mam tylko podstawy calek, macierzy : ( ] ja ide na fir na magisterke prawdopodobnie ![]() i bede sie potem bawic w rozliczenia, gielde, moze nawet cfa ^^
__________________
nazywaj mnie Vill |
|
|
|
#3713 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Cytat:
![]() Jak złożę papiery to pochwalę się gdzie i na co. EDIT: I że na tym kierunku raczej się liczy, a nie studiuje dzieła starożytnych filozofów czy zastanawia nad przyczynami Reformacji.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum Edytowane przez Nija_ Czas edycji: 2009-06-11 o 14:50 |
|
|
|
|
#3714 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
A ja rozumiem Niję, jeśli chodzi o strach przed czymś. I rozumiem, że szuka mieszkania bez gazu w sytuacji, gdy się tego boi.
OK., to pewna słabość, strach, ale każdy ma coś takiego, czego się boi i stara omijać w życiu. Można zaakceptować mieszkanie z gazem, sądzę, że Nija potrafiłaby kiedyś to przełamać, ale po co ma to robić, gdy jest możliwość uniknięcia tego? Gdyby była zmuszona, gdyby nie znalazła wolnego od gazu mieszkania, to jestem pewna, że Nija poradziłaby sobie z tym, ale po co utrudniać sobie życia na siłę, pozwólmy sobie na słabości i lęki. Dlatego, Nija, życzę powodzenia w szukaniu idealnego mieszkania
|
|
|
|
#3715 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 798
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Cytat:
![]() a tu wybierasz sie na kierunek, gdzie matma jest na bardzo zaawansowanym poziomie, przynajmniej powinna byc z zalozenia, ale w sumie w trybie zaocznym moze nie bedzie az tak zle ![]() dzisiaj wieczorem chyba jade z mama pouczyc sie jezdzic ![]() a poki co.. powinnam wlasnie robi notatki z unii, zeby sobie zrobic "sciage" z tego czego sie wlasnie uczylam
__________________
nazywaj mnie Vill |
|
|
|
|
#3716 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
|
|
|
|
#3717 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Cytat:
![]() Cytat:
![]() I to ja będę ponosić konsekwencje mojego wyboru, jakikolwiek on będzie
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
||
|
|
|
#3718 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
ville na zaocznych w ciągu roku jest ok.80% materiału tego co przerabiają w ciągu roku dzienni wieć chyba to jest znaczna różnica
|
|
|
|
#3719 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Tak, ale ja nawiązałam do wypowiedzi Vill, gdzie nie mówiła o ilości materiału, ale o poziomie, w tym przypadku, matematyki.
|
|
|
|
#3720 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 093
|
Dot.: Maturzystki 2008 powracają do życia :P cz. XI
Cytat:
Choć może tylko ten jeden wykładowca ma takie podejście.. Nie wiem jak to jest naprawdę
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:12.














I co? I nic, mieszkam w miejscu, gdzie pająków jest mnóstwo i nie da się ich unicestwić raz na zawsze. Dlatego będą mi masowo wchodzić przez okno i wyłazić spod podłogi. Wiem o tym. I co teraz? Mam powiedzieć rodzicom sorry, ale ja nie mogę mieszkać w takich warunkach, sprzedajcie to mieszkanie i kupcie coś innego? A może w ogóle dajcie mi kasę na swój pokój/mieszkanie? Nie, nie mamy takich możliwości finansowych, dlatego też oczywistym stało się to, że muszę przełamać swoje lęki. Oczywiście, że to nie jest łatwe. Wymaga naprawdę silnej kontroli naszych zachowań. Ale jest do zrobienia.


