|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3181 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
A temu lekarzowi radziłabym zapoznać się z artykułem, o którym wczoraj pisałam... Znikam stąd... Dobrej nocy!
__________________
Jasiek Misiek |
|
|
|
|
#3182 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Dobranoc. Ja tez zaraz uciekam do krainy snów, mam nadzieje, ze przysni mi się jakieś przytulanie
chociaz malutkie ...
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ... ![]() 111 dni bez słodyczy 111 dni bez fastfoodów 111 dni systematycznych ćwiczeń 111 dni wytrwałej diety 111 dni i będzie OKEJ Edytowane przez Fasoleczk4 Czas edycji: 2009-06-12 o 08:58 |
|
|
|
#3183 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Wróciliśmy, pół godziny przed półką z próbkami farb, znów dziesięć papierków mamy w domu...trzeba w końcu wybrać jakiś kolor
![]() trzymajcie kciuki, mebelkie chyba będą nasze no i ... licytuję fotel bujany z podobnego drewna... tak mi się marzy...Cytat:
ani ja.... ale fajny lekarz... dobrej nocki dziewczyny!
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
|
|
#3184 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Dopiero was nadrobiłam, ale sie rozspisałyście
![]() Ja odpoczywam u mamy, dzisiaj o dziwo wytrzymałam 2 godziny w kosciele nie było upału i może dlatego dałam radę, póxniej zrobiła sie piekna pogoda i zrobilismy grila ale się najadłam tylko jakos mój maluszek dzisiaj ciuchutko siedzi z rana pokopał a później cisza. Dzisiaj moja znajoma urodziła córcię 3,5 kg ale jej dobrze już ma swoje maleństow a my jeszcze musimy troszkę poczekać.Nika bardzo ładne mebelki. DDosiek śliczne ubranka a ta bluza z misiem jest super Jutro z rana jadę na badania znowu będe kłuta, dobranoc i ja już idę spac bo dzisiaj mieliśmy intensywny dzień
__________________
Edytowane przez aniago25 Czas edycji: 2009-06-11 o 22:02 |
|
|
|
#3185 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Dzień dobry
![]() Coś tu dziś puściutko ![]() U nas pogoda dziś nie za bardzo - pochmurno i wieje, więc pewnie w domu zostaniemy - zresztą mam trochę zaległości w praniu i prasowaniu to akurat nadrobię Mój brzusio też wieczorem jest bardziej "ciążowy" niż rano, a dzidzia też porą wieczorowo-nocną bardziej się ujawnia Miłego dnia Edit: W zeszłym roku moja koleżanka będąc w ciąży zrobiła sobie sesję zdjęciową z brzusiem i mężem w parku - po obejrzeniu tych zdjęć postanowiłam, że też chcę takie w przyszłości. Jej robił to jakieś znajomy - żaden profesjonalny fotograf, ale zdjęcia wyszły piękne Wczoraj w "Dzień dobry TVN" był też reportaż na ten temat http://dziendobrytvn.plejada.pl/28,2....html#autoplay, wypowiadała się współwłaścicielka tego studia http://www.bellysession.pl/str.htm
__________________
Edytowane przez miss.hot Czas edycji: 2009-06-12 o 08:42 |
|
|
|
#3186 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Witajcie,
Dziękuję Wam za ciepłe słowa pod adresem szczurci. Troche się podłamałam ostatnio. Zaskoczyła mnie śmierc mojej szczurzynki, choc długo chorowała. Wydawało mi się, że poprawa jest na tyle wyraźna, że długo nic jej nie będzie grozic. A tu masz babo placek. Jakby tego było mało na drugi dzień musiałam uśpic szczurcię z nowotworem. Dostała padaczki i stracila kontakt z rzeczywistością. Leżała tylko i się śliniła. Została mi jedna samotna dziewczynka. Żal patrzec - taka smutna, ale nie wezme jej koleżanki, bo boje się , że mogę nie miec od wrzesnia za dużo czasu dla zwierzaków. Zaczęłam lekko świrowac. Przez te akcje z dziewczynkami w weekend nie zwracałam uwagi na to czy moje dziecię się rusza. W poniedziałek rano jak się po śniadaniu nie zaczął ruszac (co zwykle robił) to wpadłam w panikę, że nie przypominam sobie kiedy ostatnio czułam ruchy. Jak się domyślacie zrobiłam z siebie debila na izbie przyjęc, kiedy to moj nieruszający się podobno synek zaczął kopac podczas USG ![]() To się pożaliłam... Co do poruszanych przez Was tematów. Jestem przeciwniczką picia w ciąży.... ale nie uważam tez za stosowne doszukiwanie się alkoholu w zwykłych produktach spożywczych - poza cukierkami z wódką/likierem - tam wiadomo trochę tego jest. Natomiast nie jestem wojującą przeciwniczką dziewczyn, które od czasu do czasu piją kefir, piwo bezalkoholowe czy zjedzą Pawełka. Sama też nie zastanawiam się, czy mogę wsunąc ogromną ilośc owoców, bo co będzie jak częściowo sfermentują w jelitach. To by podpadało pod paranoję. Co do depresji poporodowej. Z opinii moich lekarzy wynika, niestety że jestem bardzo narażona na jej wystąpienie (wcześniejsze epizody depresyjne w wywiadzie i niedoczynnośc tarczycy). Nie przeraża mnie ta wizja. Z doświadczenia wiem, że to nie koniec świata - pod warunkiem szybkiego rozpoczęcia leczenia można w krótkim czasie zacząc normalnie funkcjonowac. Smuci mnie tylko, że byc moze nie będę mogła karmic piersią. Nikus, trzymam kciuki za możliwie pozytywne rozwiązanie sprawy z Twoimi siostrami |
|
|
|
#3187 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
ale moje biedactwo nie widzi od urodzenia (taka wada genetyczna) . Nauczyła się poruszać po klatce, reagować na zbliżające się koty (opanowała system obronny a koty uciekają). Szczury są naprawdę bardzo mądre, nie spodziewałam się, że aż tak. Ja też kiedyś panikę zrobiłam, bo się dziecko nie ruszało, to na usg tylko dziwnie się na mnie patrzyli ![]() Ja się boję, że po porodzie to wpadne w depresje, ale taką z braku męża, faceta przy boku ... teraz czasami popadam w załamkę i musze się szybko postawić do pionu, a co będzie potem? ehhh Tak wogóle to MIŁEGO DNIA I CIEPLUTKIEGO
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ... ![]() 111 dni bez słodyczy 111 dni bez fastfoodów 111 dni systematycznych ćwiczeń 111 dni wytrwałej diety 111 dni i będzie OKEJ |
|
|
|
|
#3188 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
---------- Dopisano o 09:23 ---------- Poprzedni post napisano o 09:21 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#3189 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
już chyba kiedyś o tym piszałam
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej.. ..Spełnieniem Mych marzeń jesteś.. ..Iskierką malutką.. ..Która rozświetla mi życie.. ..I daje nadzieję na lepsze jutro.. ..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei.. |
|
|
|
|
#3190 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Hej mamusie ja już po badanich i po wielkim sniadaniu o 17.00 odbieram wyniki mam nadzieje że będą ok
u mnie też pochmurno więc zapowiada się siedzenie w domu.Miss.hot pomysł z sesją jest barzo fajny mi nawet mąż ostatnio o tym mówił, że jak brzuszek już będzie spory to chciałby taką sesjię tylko nie mam pojecia ile taka przyjemność kosztuje w Lublinie .
__________________
|
|
|
|
#3191 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#3192 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
![]() moja córeczka ma chyba czasem płodowe ADHD ![]() wczoraj siedziałam w poczekalni u dentysty i brzuch mi zaczął skakać...pan naprzeciwko miał fajną minę... Cytat:
z powodu szczurzycy do tej pory jak widzę jego fotki to mi bardzo smutno..a może właśnie powinnaś pomysleć o drugiej koleżance, jak ty nie będziesz miała czasu dla szczurków to przynajmniej będąwe dwie zawsze to raźniej i nie tak nudno...co do depresji- póki nas nie złapała musimy myśleć, że nas nie złapie ![]() ja się też nad owocami nie zastanawiam, ale cukierków z alkoholem nie jadam i świadomie nie piję nawet łyka alkoholu- nawet jak mam doła. dla mnie dół to żaden powód żeby upijać dziecko w moim łonie. więc jeśli to jest paranoja, to mam paranoje i jestem z niej dumna ![]() ......................... .. U nas dziś piękna pogoda, mój mąż kończy pracę o 12 , a potem ma impreze integracyjną w pracy, będą chłopaki uprawiać brudne sporty, grillować do nocy itp..ciekawe o której wróci ten mój łobuziak
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
||
|
|
|
#3193 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Aniago - wiem, że ta fotografka robi http://www.monikawasylewska.com/home.html, zaraz napiszę zapytanie ile to kosztuje i ile fotek się ma
__________________
|
|||
|
|
|
#3194 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
ha!
w niedziele jadę odebrać mój fotel bujany do pokoju Lenki! zawsze o takim marzyłam! ale suuuuuper!!
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
|
#3195 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 447
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Wczoraj już nie zaglądałam, bo cały dzień porządkowaliśmy jeszcze nasze mieszkanko - mam nadzieję że mimo Święta zostanę z tego rozgrzeszona
W środę byłam na kolejnej wizycie i nasz Córcia (lekarz znów potwierdził) waży już 800 gram Cytat:
A co do poziomu glukozy to też miałam przekroczoną (u mnie norma to 75-105 a ja miałam 110), ale lekarz powiedział, że to dla kobiety w ciąży mój wynik jest dobry i nie muszę robić drugi raz. ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() A co do wózków to ja też na każdy patrzę, a mąż tylko pyta taki Ci się podoba czy nie? Cytat:
chociaż z drugiej strony ślubne też robiliśmy w plenerze i jakoś się nie krępowaliśmy.
|
||||||
|
|
|
#3196 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
ale wam fajnie, że robią wam te wszystkie badania...buuuuu, mi sprawdzają tylko ciśnienie... nie wiem, jak z moją glukozą, żelazem...nic nie wiem....nam zdjęcia slubne robił mój przyjaciel, stąd oboje byliśmy niesrępowani. gdyby mieszkał blisko zrobiłby nam fotki teraz, ale niestety jest w Polsce ... siostra nam popstryka
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
|
|
|
|
#3197 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
witam kochane
ja dzisiaj leze i nic nie robie- obiad maja przywiesc rodzice, maz posprzatal i czego chciec wiecej? no ale jak wczoraj paniki narobilam to dzisiaj wszyscy kaza mi sie oszczedzac.a wiecie ze z tymi lekarzami i ich opiniami na temat alkoholu w ciazy to bywa roznie. ostatnio jak bylismy na imprezce to byla para kta ma juz paromiesieczna coreczke, no i oni usilnie namawiali mnie na lapke winka bo to wedlug ich lekarza to dobre "dla zdrowotnosci" ona jak sama byla w ciazy to od czasu do czasu wypila 1 lapke bo wlasnie jej lekarz to zalecal ja oczywiscie nie tknelam alkoholu odkad wiem ze jestem w ciazy. a jak panikowalam jak sie dowiedzialam ze w ciazy jestem, a mi sie przypomnialo ze ja przeciez bedac juz w ciazy, ale nie wiedzac o tym wypialam 2 spore lampki wina po ktorych mi sie zakrecilo w glowie. do dzisiaj mi to nie daje spokoju.---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:25 ---------- Cytat:
ja tez marze o fotelu bujanym do pokoju dziecinnego ale jakos wszystkie mi sie wydaja babcine a mi sie marzy taki bardziej nowoczesny ciekawe czy cos takiego w ogole wyprodukowali hihiihihNika masz moze link do tego swojego? |
|
|
|
|
#3198 | ||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Ja mam to szczęście, że posiadamy dobrą cyfrową lustrzankę i mąż cyka mi fotki. Ma pożyczyć od kumpla lampy na statywach i parasole do robienia profesjonalnych zdjęć i wtedy zrobimy sesję, pewnie taką intymną ![]() Cytat:
__________________
Jasiek Misiek |
||||
|
|
|
#3199 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Jutro egzamin .... trzymajcie kciuki proszę
![]() Teraz się uczę, ale już mnie wszystko boli, a dopiero wstałam. Pospałabym jeszcze ze dwie godzinki .... A ja już mam fotel bujany (znaczy się mama dostała od taty na rocznicę ślubu - chyba stwierdził, że najwyższa pora dla babci ) ale stoi u mnie ....
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ... ![]() 111 dni bez słodyczy 111 dni bez fastfoodów 111 dni systematycznych ćwiczeń 111 dni wytrwałej diety 111 dni i będzie OKEJ |
|
|
|
#3200 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Zapomniałam napisać. U nas dziś paskudna pogoda. Ok. 11 stopni, wieje silny wiatr i pada. Głowię się nad strojem na jutrzejszą imprezę
A w ogóle to muszę wyjść z domu na zakupy... Blee... A wieczorem do lekarza. Mam lekkiego nerwa...
__________________
Jasiek Misiek |
|
|
|
#3201 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej.. ..Spełnieniem Mych marzeń jesteś.. ..Iskierką malutką.. ..Która rozświetla mi życie.. ..I daje nadzieję na lepsze jutro.. ..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei.. |
|
|
|
|
#3202 | |||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 590
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
Ja mam psa, którego kochamy z mężem jak dziecko i przeraża mnie myśl, że kiedyś odejdzie. To straszne, że zwierzęta tak szybko umierają ![]() Może jednak rozważysz koleżankę dla szczurci, bo pewnie teraz czuje się bardzo samotna, skoro była przyzwyczajona do towarzystwa. Jak urodzi się maleństwo to pewnie będziesz miała dla niej mniej czasu. Lepiej zrobić z siebie "debila" na izbie przyjęć, ale mieć wewnętrzny spokój, niż denerwować się co się dzieje z dzieckiem Zresztą w szpitalach pewnie są do tego przyzwyczajeniJeżeli chodzi o depresję to też jej się boję, bo wiem co się działo w pierwszym trymestrze, kiedy hormony mi buzowały. Potrafiłam płakać z byle powodu Myślę, że najważniejsze to mieć wsparcie w bliskich osobach, żeby czuć się rozumianym i akceptowanym. A mnie jakoś do karmienia piersią nie ciągnie Zobaczymy jak to będzie, może poczuję instynkt... Cytat:
Moja mama pracuje jako nauczyciel w przedszkolu dla dzieci upośledzonych w stopniu średnim i ciężkim (jest oligofrenopedagogiem, terapeutą SI i ma jeszcze kilka innych specjalizacji, więc przyda się w wychowywaniu wnuka ![]() Cytat:
Cytat:
też mi się marzył taki fotel, tylko niestety już nie mam na niego miejsca![]() Cytat:
![]() mój synuś ostatnio ważył 744 g, ale niestety ułożony miednicowo. Lekarz powiedział, że do 30 tyg może się jeszcze odwrócić, mam nadzieję ![]() ja narazie kupuję ciuszki w rozmiarze 62, a 56 dokupię na końcu, jak będę wiedziała mniej więcej jakie duże będzie dziecko. W szpitalu, w którym będę rodzić i tak ciuszki zapewnia szpital i nie można mieć swoich, dopiero na wyjście. Tak samo pieluchy, chusteczki i mleko. |
|||||
|
|
|
#3203 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
ja już własnie zdążyłam ok 10 iść do sklepu, min po moje ulubione czereśnie
![]() ah jak ja je uwielbiam ![]() i właśnie wracając ulewa mnie dorwała i zmokłam, teraz piorę zmoknięte ciuszki czuję że dziś znów mam werwę i siłę, i dom wezmę w obroty
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej.. ..Spełnieniem Mych marzeń jesteś.. ..Iskierką malutką.. ..Która rozświetla mi życie.. ..I daje nadzieję na lepsze jutro.. ..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei.. Edytowane przez aliisanka Czas edycji: 2009-06-12 o 11:01 |
|
|
|
#3204 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
![]() http://www.marktplaats.nl/index.php?...mmelstoel.html oto mój fotelik...zrobię na niego sama piekne poduszki do siedzenia, żeby było mięciutko! ale się cieszę Cytat:
Cytat:
będzie dobrze!! Cytat:
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
||||
|
|
|
#3205 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 055
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
a dzisiaj rodzice przywioza czeresnie z naszego wlasnegokadrzewa- wprawdzie malutkie ale za to slodziudkie o matko a sama mysl sie zaslinilam hihihihi---------- Dopisano o 11:03 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ---------- ta para ktora namawiala mnie na winko i ktora powiedziala ze to sam lekarz proponowal "pic dla zdrowotnosci 1 lapke" to naprawde porzadni ludzi i naprawde bardzo dbaja o dziecko wiec nie sadze by sciemniali. ale wiesz ze jak bylam na tej imprezie to ani jedna osoba nie byla zbulwersowana tymi slowami, jakby to bylo normalne. ale ja i tak mam swoj rozum i wiem ze mi nie wolno |
|
|
|
|
#3206 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
hm, ide po czereśnie do kuchni
![]() i w końcu muszę wybrać się na basen spytać o zajęcia dla kobiet w ciąży, bo wciąż to odwlekam, ale to w przyszłym tygodniu
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej.. ..Spełnieniem Mych marzeń jesteś.. ..Iskierką malutką.. ..Która rozświetla mi życie.. ..I daje nadzieję na lepsze jutro.. ..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei.. |
|
|
|
#3207 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
jest tyle innych produktów które można spożywać "dla zdrowotności", a które nie zawierają alkoholu... ciekawe czy ten lekarz swojemu trzyletniemu dziecku np by podał lampkę wina.." pij kochanie, to dla zdrowotności..." Woman, ja to nie przeciwko tobie pisze oczywiście, tylko jestem w szoku , że jeszcze tacy lekarze są... ja pożarłam banana i kiwi... nie lubię czereśni....
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png Edytowane przez Nika1980 Czas edycji: 2009-06-12 o 11:07 |
|
|
|
|
#3208 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
Cytat:
Gdy nie miałam dzieci mogłam sobie na takie "zabawy " pozwalac. Ale od jesieni to się zmieni. Też miałam ślepego szczurka. Te zwierzaki bardziej posługują się węchem i echolokacją w orientacji przestrzennej, więc nawet niewidome radzą sobie świetnie. Nie było po nim widac wielkiej niepełnosprawności - po prostu był ostrożniejszy i przez to trochę wolniejszy. Co do robienia z siebie debila ![]() No właściwie, to nikt nie był szczególnie zdziwiony, lekarz spokojnie tłumaczył mi, że wszystko ok i nie upokarzali mnie dodatkowo tekstami w stylu " po co nam pani d... zawraca". Sama czułam się kretyńsko. Z drugiej strony faktycznie uspokoiłam się i uważam, że warto było się nawet wstydu najeśc zamiast cały dzień panikowac. Edytowane przez Foka29 Czas edycji: 2009-06-12 o 11:08 |
||
|
|
|
#3209 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
![]() u mnie ładna pogoda ![]() dziś jadę do sklepu odebrać swój wózek bo wtedy jak kupiłam to strasznie lało i nie wzielismy, pobrykam sobie po domu ![]() A jutro mam grilla. Moja mama pojedzie ze mną do Lublina z moją chrzesną i narzeczoną jej syna i pobuszujemy po sklepach a faceci przygotują wyżerkę nie ma to jak wykorzystać facetów ![]() mam ochotę na jakieś jasne lniane spodnie i może jakąś sukienkę i obowiązkowo jakieś wciągane buty bo już mam problem z zawiązywaniem i zapinaniem i mąż mi musi zakładać buty a może by jednak nie kupować? i by się chłopak jeszcze pomęczył?
__________________
♥ |
|
|
|
|
#3210 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
|
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. II
Cytat:
tak kochałam zwierzaczka... jak moja córka podrośnie to będzie miała świnkę morską, przesympatyczne i przyjazne zwierzątko...mój Frodo przychodził na zawołanie, spacerował za mną po mieszkaniu, chodził z nami na pikniki, spał na kolanach...taki był słodki... Cytat:
o jak fajnie, ja jutro spedzam czas na uczelni potem jedziemy na urodzinki do znajomych . ja mam białe lniane spodnie na gumce, bardzo polecam! super wygodne i lekkie!
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm
Okruszek rosnie http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:06.






chociaz malutkie ...


tak mi się marzy...


. Nauczyła się poruszać po klatce, reagować na zbliżające się koty (opanowała system obronny 





ona jak sama byla w ciazy to od czasu do czasu wypila 1 lapke bo wlasnie jej lekarz to zalecal
A w ogóle to muszę wyjść z domu na zakupy... Blee... 

