Brak wiary w siebie... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-06-20, 22:10   #1
zagubiona89r
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 972

Brak wiary w siebie...


Muszę się wygadać. Postaram się krótko... Ja zupełnie nie wierzę w siebie. Od zawsze miałam same sukcesy w szkole... nigdy nie wierzyłam, że się uda.. nie napisze dobrze sprawdzianu, nie podołam trudnemu tematowi wypracowania... nie załapie o co chodzi w nowym dziale z matematyki. Później, nie zdam matury. Zdałam to, że nie dostane się na studia... Dostalam się na dzienne prawo. Trwa 2 sesja... myśle na 1 dopisało mi szczęście. Jest 2 mam 3 egzaminy za sobą i 5 zaliczeń, a ja ciągle myślę... bo dopisało mi szczęście bo wykładowca miał dobry humor i nie chciał nam komplikować życia, bo siadły mi pytania, bo miałam szczęście. W czwartek następny egzamin. Prawo rzymskie... materiału więcej znów zacznę się uczyć jak na wszystkie pozostałe z myślą: to nie ma sensu... i tak będzie poprawka we wrześniu, nic nie umiem (nawet po 4 dniach nauki). Ja nie jestem z natury pesymistką. Ogólnie wszyscy uznają mnie za wesołą dziewczynę. Mam znajomych ukochanego Tż... Jednak ta sytuacja z samą sobą już naprawdę mnie męczy... Dawniej nie było to aż tak dokuczliwe. Dochodzi do tego czasmai złość na samą siebie, że tak późno się za coś biorę itd itp. Jednak nawet jak już czasami przerobię wszystko to myślę, że nic nie umię... Przed egzaminami nie śpię 2 dni nie jem... denerwuje się strasznie. I zawsze myślę, że nie dam rady. Idzie to jakoś w sobie pokonać... Po prostu uwierzyć w siebie??
__________________

... znam słowa, które jak atropina rozszerzają źrenice i zmieniają kolor świata. Po nich nie można już odejść ...
zagubiona89r jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-20, 22:15   #2
stokrotka710
Raczkowanie
 
Avatar stokrotka710
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 57
Dot.: Brak wiary w siebie...

Musisz uwierzyc w siebie.

Najpierw musisz polubic sama siebie a potem zmieni sie twoj sposob myslenia.

Powtarzaj sobie ze potrafisz bo potrafisz
stokrotka710 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-20, 22:18   #3
c640cdfa886255292692728c9c3f51a456c1754b_657ce90228a24
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 716
Dot.: Brak wiary w siebie...

Cytat:
Napisane przez zagubiona89r Pokaż wiadomość
Muszę się wygadać. Postaram się krótko... Ja zupełnie nie wierzę w siebie. Od zawsze miałam same sukcesy w szkole... nigdy nie wierzyłam, że się uda.. nie napisze dobrze sprawdzianu, nie podołam trudnemu tematowi wypracowania... nie załapie o co chodzi w nowym dziale z matematyki. Później, nie zdam matury. Zdałam to, że nie dostane się na studia... Dostalam się na dzienne prawo. Trwa 2 sesja... myśle na 1 dopisało mi szczęście. Jest 2 mam 3 egzaminy za sobą i 5 zaliczeń, a ja ciągle myślę... bo dopisało mi szczęście bo wykładowca miał dobry humor i nie chciał nam komplikować życia, bo siadły mi pytania, bo miałam szczęście. W czwartek następny egzamin. Prawo rzymskie... materiału więcej znów zacznę się uczyć jak na wszystkie pozostałe z myślą: to nie ma sensu... i tak będzie poprawka we wrześniu, nic nie umiem (nawet po 4 dniach nauki). Ja nie jestem z natury pesymistką. Ogólnie wszyscy uznają mnie za wesołą dziewczynę. Mam znajomych ukochanego Tż... Jednak ta sytuacja z samą sobą już naprawdę mnie męczy... Dawniej nie było to aż tak dokuczliwe. Dochodzi do tego czasmai złość na samą siebie, że tak późno się za coś biorę itd itp. Jednak nawet jak już czasami przerobię wszystko to myślę, że nic nie umię... Przed egzaminami nie śpię 2 dni nie jem... denerwuje się strasznie. I zawsze myślę, że nie dam rady. Idzie to jakoś w sobie pokonać... Po prostu uwierzyć w siebie??
Ha, ja też tak miałam z tymi egzaminami. Po każdym mówiłam, że na pewno nie zdałam, później już nie po każdym, później z większym lub mniejszym spokojem czekałam na wyniki... Nie wiem, co mnie przekonało? To, że wszystkie zdawałam? To, że mam stypendium naukowe? Sama nie wiem...
To co Ci siedzi w głowie, co sama o sobie myślisz, możesz też sama zmienić! Tak po prostu I świat się stanie przyjemniejszym miejscem A nawet jak tam jakiegoś egzaminu nie zdasz, to co? Poprawisz i tyle Trzymam kciuki za więcej optymizmu u Ciebie
c640cdfa886255292692728c9c3f51a456c1754b_657ce90228a24 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-20, 22:24   #4
almondfairy
seriously? no.
 
Avatar almondfairy
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 954
Dot.: Brak wiary w siebie...

Cytat:
Napisane przez zagubiona89r Pokaż wiadomość
Muszę się wygadać. Postaram się krótko... Ja zupełnie nie wierzę w siebie. Od zawsze miałam same sukcesy w szkole... nigdy nie wierzyłam, że się uda.. nie napisze dobrze sprawdzianu, nie podołam trudnemu tematowi wypracowania... nie załapie o co chodzi w nowym dziale z matematyki. Później, nie zdam matury. Zdałam to, że nie dostane się na studia... Dostalam się na dzienne prawo. Trwa 2 sesja... myśle na 1 dopisało mi szczęście. Jest 2 mam 3 egzaminy za sobą i 5 zaliczeń, a ja ciągle myślę... bo dopisało mi szczęście bo wykładowca miał dobry humor i nie chciał nam komplikować życia, bo siadły mi pytania, bo miałam szczęście. W czwartek następny egzamin. Prawo rzymskie... materiału więcej znów zacznę się uczyć jak na wszystkie pozostałe z myślą: to nie ma sensu... i tak będzie poprawka we wrześniu, nic nie umiem (nawet po 4 dniach nauki). Ja nie jestem z natury pesymistką. Ogólnie wszyscy uznają mnie za wesołą dziewczynę. Mam znajomych ukochanego Tż... Jednak ta sytuacja z samą sobą już naprawdę mnie męczy... Dawniej nie było to aż tak dokuczliwe. Dochodzi do tego czasmai złość na samą siebie, że tak późno się za coś biorę itd itp. Jednak nawet jak już czasami przerobię wszystko to myślę, że nic nie umię... Przed egzaminami nie śpię 2 dni nie jem... denerwuje się strasznie. I zawsze myślę, że nie dam rady. Idzie to jakoś w sobie pokonać... Po prostu uwierzyć w siebie??
w sumie to jestem w bardzo podobnej sytuacji. nawet kiedy umiem na jakieś zaliczenie, egzamin czy w szkole na sprawdzian to wmawiam sobie że jednak niczego się nie nauczyłam, nie umiem i na pewno nie zdam, nie zaliczę... mimo że zazwyczaj zdaję i to na niezłe oceny
w szkole nigdy nie chciałam zgłosić się do odpowiedzi, bo uważałam że nie umiem wystarczająco dobrze a umiałam wszystko z danego tematu.
ostatnio przygotowywałam się do egzaminu dość długo z tego względu że miałam sporo czasu. na każdy dzień przygotowałam jakiś dział. nie zawsze udało mi się przerobić to co było zaplanowane. byłam na siebie wściekła, mimo że udało mi się zrobić baaardzo dużo... nie wiem - może to zbyt duże wymagania??

w każdym razie bardzo dobrze Cię rozumiem też chciałabym coś zmienić, uwierzyć w końcu we własne możliwości
__________________

książki
ubrania
almondfairy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-20, 22:45   #5
Lady_kejsi
Raczkowanie
 
Avatar Lady_kejsi
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Po prawej okno, po lewej łóżko...
Wiadomości: 222
Dot.: Brak wiary w siebie...

może po prostu taka jest Twoja natura? Nie wszyscy ludzie są optymistami, są też realiści i pesymiści i różne mieszanki. Jeśli utrzymuje się to dłuższy czas, powiedzmy rok i dłużej, przy czym nie masz żadnych depresyjnych objawów, a do tego jesteś tego w pełni świadoma, to bardzo prawdopodobne że pesymizm jest po prostu Twoją cechą charakteru.
__________________
C a p o e i r a m e u a m o r . . .


Kocham od początku
'każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą'
Lady_kejsi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-20, 22:56   #6
Cyska
Zakorzenienie
 
Avatar Cyska
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: lbn/waw
Wiadomości: 10 043
GG do Cyska
Dot.: Brak wiary w siebie...

Często własnie takie jest gadanie kujonów, sorry nie odnoś tego tak bardzo do siebie, nie chce cie oceniać, bo nie wiem jaka jesteś. Ale mniej juz z takimi osobami SZLAG TRAFIA uczą sie do egzamonów dzien i noc po pare tygodni a potem mi gadają "niiiiiiiic kolmpletnie niiic nie umiem, w ogole nie zdam, wywalą mnie z tej uczelni" i bla bla, i oczywiscie za kazdym razem wychodzą z 4. Ja wiem ze sie stresują ale bez przesady...:/ Jesli wciąż sie odnosi sukcesy to nie zradza sie w glowie jakiś związek przyczynowo skutkowy? ucze sie- zdaje? Skąd te pesymistyczne mysli?

Ja mam wręcz przeciwnie do egz ucze sie pare dni i jak umiem 40% materialu to jestem naprawde bardzo zadowolona W ogole sie nie stresuje, i nawet po nie zdanym egzaminie, na następnym mam nadzieje ze zdam...
Cyska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-20, 22:58   #7
free..
Zadomowienie
 
Avatar free..
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 026
Dot.: Brak wiary w siebie...

Spójrz w lustro i powiedz sobie: Hej, jestem mądra, zdolna, ambitna, mam świetnego tżta - tyle osiągnęłam, udało mi się dzięki swojej pracy dojść do tego. To moja zasługa i jestem super!

Uśmiechnij się i uwierz w siebie - to według mnie jedyne rozwiązanie.
free.. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-20, 23:43   #8
zagubiona89r
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 972
Dot.: Brak wiary w siebie...

[1=c640cdfa886255292692728 c9c3f51a456c1754b_657ce90 228a24;12858775]Ha, ja też tak miałam z tymi egzaminami. Po każdym mówiłam, że na pewno nie zdałam, później już nie po każdym, później z większym lub mniejszym spokojem czekałam na wyniki... Nie wiem, co mnie przekonało? To, że wszystkie zdawałam? To, że mam stypendium naukowe? Sama nie wiem...
To co Ci siedzi w głowie, co sama o sobie myślisz, możesz też sama zmienić! Tak po prostu I świat się stanie przyjemniejszym miejscem A nawet jak tam jakiegoś egzaminu nie zdasz, to co? Poprawisz i tyle Trzymam kciuki za więcej optymizmu u Ciebie [/QUOTE]

Ja ma lepiej jak już napisze to potrafię ocenić czy zdałam czy nie. Tyle dobrze... chodzi o to uczucie przed.

Cytat:
Napisane przez Cyska Pokaż wiadomość
Często własnie takie jest gadanie kujonów, sorry nie odnoś tego tak bardzo do siebie, nie chce cie oceniać, bo nie wiem jaka jesteś. Ale mniej juz z takimi osobami SZLAG TRAFIA uczą sie do egzamonów dzien i noc po pare tygodni a potem mi gadają "niiiiiiiic kolmpletnie niiic nie umiem, w ogole nie zdam, wywalą mnie z tej uczelni" i bla bla, i oczywiscie za kazdym razem wychodzą z 4. Ja wiem ze sie stresują ale bez przesady...:/ Jesli wciąż sie odnosi sukcesy to nie zradza sie w glowie jakiś związek przyczynowo skutkowy? ucze sie- zdaje? Skąd te pesymistyczne mysli?

Ja mam wręcz przeciwnie do egz ucze sie pare dni i jak umiem 40% materialu to jestem naprawde bardzo zadowolona W ogole sie nie stresuje, i nawet po nie zdanym egzaminie, na następnym mam nadzieje ze zdam...
Wiesz tu raczej chodzi o to, że nie należę do kujonów, uczę sie tez zwykle kilka dni.. nie czuje dobrze przygotowana. Czasami coś omijam licząc na szczęście. Jednak z drugiej strony mam jakąś wiedzę. Jestem w stanie zrobić to i tamto... a nie potrafię do tego podejść na luzie... Nie chodze i nie biadole ludziom nic nie umie nic nie umie. Tacy ludzie mnie denerwują... Przed egzaminem zwykle kulę sie w kątku staram sie opanować stres i nie rozpłakać z napływu emocji... To trudne dla mnie... Dlatego chciałabym umieć sobie z tym dobrze radzić. Widzieć te dobre strony... umie az 70%... uczyłam się cały tydzień (nie tylko tydzień)... Dam radę... (a nie napewno będzie poprawka)
__________________

... znam słowa, które jak atropina rozszerzają źrenice i zmieniają kolor świata. Po nich nie można już odejść ...
zagubiona89r jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-20, 23:48   #9
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Brak wiary w siebie...

Cytat:
Napisane przez Cyska Pokaż wiadomość
Często własnie takie jest gadanie kujonów, sorry nie odnoś tego tak bardzo do siebie, nie chce cie oceniać, bo nie wiem jaka jesteś. Ale mniej juz z takimi osobami SZLAG TRAFIA uczą sie do egzamonów dzien i noc po pare tygodni a potem mi gadają "niiiiiiiic kolmpletnie niiic nie umiem, w ogole nie zdam, wywalą mnie z tej uczelni" i bla bla, i oczywiscie za kazdym razem wychodzą z 4. Ja wiem ze sie stresują ale bez przesady...:/ Jesli wciąż sie odnosi sukcesy to nie zradza sie w glowie jakiś związek przyczynowo skutkowy? ucze sie- zdaje? Skąd te pesymistyczne mysli?

Ja mam wręcz przeciwnie do egz ucze sie pare dni i jak umiem 40% materialu to jestem naprawde bardzo zadowolona W ogole sie nie stresuje, i nawet po nie zdanym egzaminie, na następnym mam nadzieje ze zdam...

Też mnie denerwują tacy ludzie...kobieto, daj sobie spokój, pomyśl, jaką tym gadaniem sprawiasz przykrość osobom, które naprawdę nie zdają.

No i zastosuj się do powyższych rad dziewczyn.
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-20, 23:48   #10
SugarbabyLove
Zakorzenienie
 
Avatar SugarbabyLove
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
Dot.: Brak wiary w siebie...

Taakk uwierz w siebie, w swoje mozliwosci.. problem jest tylko i wyłącznie w Twojej główce... Musisz się go pozbyć raz na zawsze.. Uwierz!
__________________
Nie ma mnie dla nikogo..
SugarbabyLove jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-20, 23:59   #11
zagubiona89r
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 972
Dot.: Brak wiary w siebie...

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Też mnie denerwują tacy ludzie...kobieto, daj sobie spokój, pomyśl, jaką tym gadaniem sprawiasz przykrość osobom, które naprawdę nie zdają.

No i zastosuj się do powyższych rad dziewczyn.

ja nie mam 5 w indeksie... zdarzy sie 3 z którego zawsze i tak sie ciesze, zdarzyła sie poprawka... Grunt to walczyć dalej. I rozumie, że takie gadanie denerwuje... jak ktoś tak pierniczy przed egzaminem a to na studiach orzeł (4, 5 w indeksie) to tez sie wkurzam... Jak pisałam wyżej.. ja po prostu milcze i walcze z tym wewnętrznie. Myślałam, że chociaż na forum mogę się wygadać wyrzucić z siebie to co mnie męczy wewnętrznie. Po 2 miesiącach zaliczeń i sesji czuje się wypalona psychicznie i chciałam się wygadać. Pomyśl, że takie teksty jak ten cytowany też mogą być dla mnie przykre.
__________________

... znam słowa, które jak atropina rozszerzają źrenice i zmieniają kolor świata. Po nich nie można już odejść ...
zagubiona89r jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 00:11   #12
Tycikata
Wtajemniczenie
 
Avatar Tycikata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
Dot.: Brak wiary w siebie...

Ja to mam wrażenie że Ciebie takie myślenie i uczucia poprostu motywują do działania na pewno nie jest to zbyt przyjemne, no ale przyznaj się, dzięki temu na pewno zabierasz się "do roboty"
I zazdroszczę bo ja niestety mam myślenie, zdam to zdam, jak nie to od czego są poprawki, przeciez szkoda czasu na niepotrzebne zamartwianie się ale rozumiem, u Ciebie to jest pewnego rodzaju cecha dużo moich koleżanek na uczelni tak ma, boją się, zamartwiają, a zdają zawsze najlepiej z grupy

Zobacz przecież ile juz osiągnęłaś! Powinnaś być z siebie dumna!
__________________
Nawet z mapą
gubię się
bo lubię


- Loesje
Tycikata jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 00:23   #13
xxSHINeexx
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Lubin (Nie LubLin ;))
Wiadomości: 1 952
Dot.: Brak wiary w siebie...

Co tu duzo pisac.. Mozna przeczytac/posluchac i wiadomo o co chodzi mi ta piosenka pomaga kazdego ranka.

A musisz uwierzyć w siebie, bo wiara czyni cuda
Musisz być waleczny, jak Lion of Juda
Pamiętaj, że Babilon to jedna wielka obłuda
Ej Bracie, ej Siostro, ej!
A myślisz sobie: jak tu źle, jak niemrawo czuje się.
Zniechęcenie ogarnia Ciebie
A dużo pytań, odpowiedzi bardzo mało.
Skąd ten stan? Przecież nic się nie stało
Patrzysz do tyłu, i nie widzisz nic niestety
Patrzysz do przodu, i lecą Ci łzy
A pomyśl bardzo wielu ludzi by chcialo
Być na drodze do szczęścia w tym miejscu co Ty
Ja mówię: Dosyć, dosyć! Dosyć narzekania!
Dosyć, dosyć, nad sobą sie użalania
Życie po to jest, żeby je przeżyc
Trzeba komuś zaufać, w coś wreszcie uwierzyć
Każdego ranka podróż, zaczyna się od nowa
Dużo lepiej się idzie, gdy podniesiona głowa
Daj sobie wreszcie kredyt zaufania
Masz mało do stracenia, bardzo dużo do zyskania
Każdy ma jakiś talent wiec zacznij coś robić
Po jakimś czasie zacznie ci wychodzić
Wtedy przyjdzie satysfakcja, nikt Ci jej nie odbierze
Ale musisz uwierzyć w siebie, uwierzyć szczerze
Pogódź się z samym sobą uczyń swoje Ja bratem
Ras Tafari Jah pokieruje twoim światem
I pozbędziesz się zwątpienia, pozbędziesz się troski
Wszelkie problemy zamienią się w drobnostki

Ref:
A musisz uwierzyć w siebie, bo wiara czyni cuda
Musisz być waleczny, jak Lion of Juda
Pamiętaj, że Babilon to jedna wielka obłuda
Ej Bracie, ej Siostro nie bądź dłużej smutna!


Kiedy zaczynasz wątpić, w swoje własne wierzenia
Myślisz, że nie masz już nic do ocalenia
Wierzę: To Jah, to Jah jest Panem przeznaczenia
On jest jedyną drogą do wyzwolenia
Bo nawet gdy w koło otacza nas tylko nędza
To na nyah-binghi wciąż, napędza nasze serca
Dla nich wszelkie bogactwa, dla nich zdrada i chciwość
Dla nas prawdziwe życie, zrozumienie i miłość
I nie ważne są, podziały między podziałami
Wszyscy tak na prawdę jesteśmy tacy sami
Tylko podążamy wciąż nieznanymi ścierzkami
Ras Tafari jest między nami.
I pamiętaj bracie, siostro, Twoje miejsce jest w Syjonie
Przy tronie króla najwyższego, w złotej koronie
Ja po Jego prawej stronie, za życia i po zgonie
Niech święty ogień wiecznie płonie!

http://www.youtube.com/watch?v=nd8bZfDY0m4
xxSHINeexx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 01:27   #14
Kiti
Raczkowanie
 
Avatar Kiti
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 456
Dot.: Brak wiary w siebie...

porzuć ten pesymizm i działaj,niech Ci zabraknie czasu na rozmyślania.Przyjdzie jescze więcej sukcesów trzymaj się
__________________
http://pl.unitedcats.com/stopkillingdogs/


pomóż,nic Cię to nie kosztuje
Kiti jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 01:28   #15
halszka88
Raczkowanie
 
Avatar halszka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 65
Dot.: Brak wiary w siebie...

No ale jednak tych egzaminów nie zdaje ktoś ale Ty, więc skoro ciągle Ci się udaje to może czas uwierzyć w siebie?

Ja mam same 3, ewentualnie 3+ w indeksie i cieszę się tym, że zdałam a nie myślę "mogło być lepiej"... Pewnie, że mogło ale jest jak jest, a jest dobrze!

Więc jak Cię najdą znów czarne myśli to przypomnij sobie swoją całą drogę od podstawówki do studiów i sama sobie odpowiedz kto ją przeszedł?
__________________
Umarł mój anioł z urwanymi skrzydłami ale ja jeszcze wierzę w kismet.

No tengo lugar, no tengo paisaje
halszka88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 09:22   #16
niczka87
Zakorzenienie
 
Avatar niczka87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 4 650
Dot.: Brak wiary w siebie...

Cytat:
Napisane przez zagubiona89r Pokaż wiadomość
Muszę się wygadać. Postaram się krótko... Ja zupełnie nie wierzę w siebie. Od zawsze miałam same sukcesy w szkole... nigdy nie wierzyłam, że się uda.. nie napisze dobrze sprawdzianu, nie podołam trudnemu tematowi wypracowania... nie załapie o co chodzi w nowym dziale z matematyki. Później, nie zdam matury. Zdałam to, że nie dostane się na studia... Dostalam się na dzienne prawo. Trwa 2 sesja... myśle na 1 dopisało mi szczęście. Jest 2 mam 3 egzaminy za sobą i 5 zaliczeń, a ja ciągle myślę... bo dopisało mi szczęście bo wykładowca miał dobry humor i nie chciał nam komplikować życia, bo siadły mi pytania, bo miałam szczęście. W czwartek następny egzamin. Prawo rzymskie... materiału więcej znów zacznę się uczyć jak na wszystkie pozostałe z myślą: to nie ma sensu... i tak będzie poprawka we wrześniu, nic nie umiem (nawet po 4 dniach nauki). Ja nie jestem z natury pesymistką. Ogólnie wszyscy uznają mnie za wesołą dziewczynę. Mam znajomych ukochanego Tż... Jednak ta sytuacja z samą sobą już naprawdę mnie męczy... Dawniej nie było to aż tak dokuczliwe. Dochodzi do tego czasmai złość na samą siebie, że tak późno się za coś biorę itd itp. Jednak nawet jak już czasami przerobię wszystko to myślę, że nic nie umię... Przed egzaminami nie śpię 2 dni nie jem... denerwuje się strasznie. I zawsze myślę, że nie dam rady. Idzie to jakoś w sobie pokonać... Po prostu uwierzyć w siebie??
Poczytaj sobie kilka razy to, co pogrubiłam. Wychodzi na to, że masz możliwości, jesteś zdolna, dajesz radę, a sama się nakręcasz, że będzie nie po Twojej myśli, że się nie uda. Widzisz ile już osiągnęłaś?? To mówi samo za siebie, więc po co sobie życie komplikować? Wdech, wydech, może picie melisy skoro, aż tak Cię nerwy zżerają przed egzamem?Może perspektywa niezdanego egzaminu Cię przeraża i temu tak się denerwujesz?
__________________
Only God can judge me.
niczka87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 11:27   #17
suszarka
Buc
 
Avatar suszarka
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z kropki.
Wiadomości: 9 912
Dot.: Brak wiary w siebie...

mądrej rady Ci nie dam, skuteczną trochę tak..

słowo muszę zastąp mogę.

i nie jęcz nie dam rady, bo nie ma nic gorszego niż samo spełniające się proroctwo nacechowane negatywnie.
__________________
suszarka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 11:54   #18
000kwiatuszek000
Raczkowanie
 
Avatar 000kwiatuszek000
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z nieba:)
Wiadomości: 72
Dot.: Brak wiary w siebie...

Muszisz zobaczyc swoja wartosc... I uwierzyc z swoje możliwości
000kwiatuszek000 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 12:10   #19
Deede
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 3 965
Dot.: Brak wiary w siebie...

Cytat:
Napisane przez zagubiona89r Pokaż wiadomość
Muszę się wygadać. Postaram się krótko... Ja zupełnie nie wierzę w siebie. Od zawsze miałam same sukcesy w szkole... nigdy nie wierzyłam, że się uda.. nie napisze dobrze sprawdzianu, nie podołam trudnemu tematowi wypracowania... nie załapie o co chodzi w nowym dziale z matematyki. Później, nie zdam matury. Zdałam to, że nie dostane się na studia... Dostalam się na dzienne prawo. Trwa 2 sesja... myśle na 1 dopisało mi szczęście. Jest 2 mam 3 egzaminy za sobą i 5 zaliczeń, a ja ciągle myślę... bo dopisało mi szczęście bo wykładowca miał dobry humor i nie chciał nam komplikować życia, bo siadły mi pytania, bo miałam szczęście. W czwartek następny egzamin. Prawo rzymskie... materiału więcej znów zacznę się uczyć jak na wszystkie pozostałe z myślą: to nie ma sensu... i tak będzie poprawka we wrześniu, nic nie umiem (nawet po 4 dniach nauki). Ja nie jestem z natury pesymistką. Ogólnie wszyscy uznają mnie za wesołą dziewczynę. Mam znajomych ukochanego Tż... Jednak ta sytuacja z samą sobą już naprawdę mnie męczy... Dawniej nie było to aż tak dokuczliwe. Dochodzi do tego czasmai złość na samą siebie, że tak późno się za coś biorę itd itp. Jednak nawet jak już czasami przerobię wszystko to myślę, że nic nie umię... Przed egzaminami nie śpię 2 dni nie jem... denerwuje się strasznie. I zawsze myślę, że nie dam rady. Idzie to jakoś w sobie pokonać... Po prostu uwierzyć w siebie??
Chyba już i się wkręcił taki nawyk pesymistycznego myślenia o swoich możliwościach. Człowiek przyzwyczaja się nawet do takich absurdalnych faz i w pewnym sensie daje to poczucie bezpieczeństwa. Idiotycznie brzmi, ale tak jest. Po drugie - łatwiej wmawiać sobie, że się nie uda i samą siebie "zaskoczyć", niż odwrotnie - porażki bardziej bolą.. Jest jeszcze bardziej buddyjskie wyjaśnienie, ale to już sobie odpuszczę.
__________________

Deede jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 12:46   #20
Wertka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: blisko monitorka:)
Wiadomości: 213
Dot.: Brak wiary w siebie...

Z tego co piszesz widać,że jest Ci ciężko.

Ale nie możesz się poddawać. Musisz zacząć sobie wmawiać ze jesteś super laska i ze dasz sobie rade.

Zacznij się cieszyć małymi rzeczami. Jak Cie dopadną negatywne myśli staraj się od nich odsunąć np. jakimś zajęciem. Walcz z pesymizmem-bo może Ci życie zniszczyć
Wertka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 14:43   #21
aalien
Rozeznanie
 
Avatar aalien
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Niemal ciągle w alphie ;)
Wiadomości: 778
Dot.: Brak wiary w siebie...

Cytat:
Napisane przez zagubiona89r Pokaż wiadomość
Muszę się wygadać. Postaram się krótko... Ja zupełnie nie wierzę w siebie. Od zawsze miałam same sukcesy w szkole... nigdy nie wierzyłam, że się uda.. nie napisze dobrze sprawdzianu, nie podołam trudnemu tematowi wypracowania... nie załapie o co chodzi w nowym dziale z matematyki. Później, nie zdam matury. Zdałam to, że nie dostane się na studia... Dostalam się na dzienne prawo. Trwa 2 sesja... myśle na 1 dopisało mi szczęście. Jest 2 mam 3 egzaminy za sobą i 5 zaliczeń, a ja ciągle myślę... bo dopisało mi szczęście bo wykładowca miał dobry humor i nie chciał nam komplikować życia, bo siadły mi pytania, bo miałam szczęście. W czwartek następny egzamin. Prawo rzymskie... materiału więcej znów zacznę się uczyć jak na wszystkie pozostałe z myślą: to nie ma sensu... i tak będzie poprawka we wrześniu, nic nie umiem (nawet po 4 dniach nauki). Ja nie jestem z natury pesymistką. Ogólnie wszyscy uznają mnie za wesołą dziewczynę. Mam znajomych ukochanego Tż... Jednak ta sytuacja z samą sobą już naprawdę mnie męczy... Dawniej nie było to aż tak dokuczliwe. Dochodzi do tego czasmai złość na samą siebie, że tak późno się za coś biorę itd itp. Jednak nawet jak już czasami przerobię wszystko to myślę, że nic nie umię... Przed egzaminami nie śpię 2 dni nie jem... denerwuje się strasznie. I zawsze myślę, że nie dam rady. Idzie to jakoś w sobie pokonać... Po prostu uwierzyć w siebie??
Wszystkie sukcesy jakie tutaj opisałaś, nie są wynikiem szczęścia pojawiającego się niewiadomo skąd. Są wynikiem Twojej pracy, nauki, tego, że się starałaś. Moim zdaniem są to ewidentne dowody na to, że jesteś: zdolna i że jak chcesz, to potrafisz wszystko osiągnąć.
Popatrz na te sukcesy- to są Twoje sukcesy Zaufaj sobie, zamiast się pognębiać. Niech te rzeczy z przeszłości będą dla Ciebie dowodem, że warto w Ciebie wierzyć Bo przecież jest to coś, i warto byś była z siebie dumna. A do tego, jak zaczniesz w siebie wierzyć to Twoje sukcesy i osiągnięcia będą jeszcze bardziej spektakularne.

Uśmiechnij się do siebie i pomyśl sobie, że jesteś wielka Doceń wszystkie dobrodziejstwa jakie masz w życiu (cudowny TŻ, znajomi i wiele innych rzeczy się znajdzie). Na początek zaprzyjaźnij się ze sobą. Nie poddawaj się stresom przed egzaminami (polecam medytację- sama żałuję, że na studiach nie znałam jej relaksującego działania).

Uwierzyć w siebie to długi proces- ale jest do zrobienia. Jak napisałam- zacznij być z dumna ze swoich dotychczasowych osiągnięć (to nie przypadek, to wynik Twojej pracy !!). Zaprzyjaźnij się z sobą, ze swoim ciałem i będzie z górki.
Powodzenia!!!!
__________________
Świadomie wybrałam szczęście

aalien jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 19:27   #22
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Brak wiary w siebie...

Wiesz, dziwi mnie, że nie wierzysz w siebie, odnosząc takie sukcesy, jakie odnosisz, czyli WIDOCZNE. I nie są to sukcesy: bo się udało, bo miałam szczęście, bo to, bo tamto, tylko to są TWOJE własne prywatne sukcesy, które osiągnęłaś swoją ciężką pracą, swoją inteligencją i mądrością

Więc uwierz w siebie, bo sukcesy nie spadają z nieba (a na pewno nie wszystkie i nie tego typu), tylko jak najbardziej są Twoją zasługą
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.