|
|
#1 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
|
Tatuaż
Chciałabym poznać trochę obiektywnych opinii na pewien mój problem. Może komuś wydawać się błahy, ale dla mnie nie jest. Otóż kłócę się z moim TŻ od paru dni o to, że on chce zrobić sobie tatuaż. Mnie to się absolutnie nie podoba, uważam, że tatuaże oszpecają ciało. Dla mnie jest piękny bez tego, poza tym może to zabrzmi dziwnie i stereotypowo, ale źle mi się tatuaże kojarzą (jeśli chodzi o mężczyzn : to z kryminalistami lub z ludźmi jakby to powiedzieć : lekko podchodzącymi do życia). I teraz jestem w kropce, bo on nie widzi kompromisu, koniec końców i tak go zrobi. Ja mam odpuścić i udawać, że jest wszystko ok? On twierdzi, że go ograniczam, bo to jego ciało, a ja przecież poznałam go takiego jakim jest, bez ozdób i to mi najbardziej odpowiada. Poza tym on całą tę sprawę rozciąga na szereg innych sfer naszego związku, że niby zaczyna się od zabronienia tatuażu, a skończy się na awanturach o wychodzenie z kolegami (choć takich mu nigdy nie robiłam)
Co o tym myślicie? |
|
|
|
|
#2 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 139
|
Dot.: Tatuaż
myśle ze jesli on chce tego tatuazu to i tak zrobi, wszystko jest dla ludzi,a jesli Ty go kochasz to powinnas zrozumiec jego decyzje, moze on zawsze marzyl o tym a nie powinno sie odbierac marzeń.
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 139
|
Dot.: Tatuaż
Nie będę się tu rozpisywać na temat zasadności robienia tatuażu bo zdanie mam takie samo jak ty ale każdy ma prawo własnego zdania i do robienia ze swoim ciałem co chce (w granicach prawa oczywiście). Myślę że skoro on (jak wywnioskowałam pełnoletni) ma ochotę oszpecić- w jego mniemaniu ozdobić , swoje ciało to niech to zrobi. Na całe szczęście w dzisiejszych czasach jest możliwość usunięcia tatuażu jeżeli tylko kogoś na to stać. Myślę, że chłopak i tak zrobi jak zechce. Ja też kiedyś miałam manie na punkcie "ozdabiania" swojego ciała, dotyczyło to wyłącznie kolczyków których kilkanaście miałam. Co do tatuażu to stwierdziłam że jak będę miała 25 lat i więcej oleju w głowie, będę chciała mieć tatuaż to go sobie zrobię. Dziś choć parę lat już nie noszę kolczyków to dziury pozostały i nie wiem czy kiedykolwiek zarosną. Najbardziej wstydzę się oszpeconego ucha na którym mam 8 dziurek. A tatuażu nie mam i pewnie mieć nie będę. Nie zwalczysz tego, zaakceptować tez nie musisz.
|
|
|
|
|
#5 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Po prawej okno, po lewej łóżko...
Wiadomości: 222
|
Dot.: Tatuaż
rozumiem, że wolisz go takiego jakiego go poznałaś, ale musisz uszanować jego prawo do decydowania o swoim wyglądzie. To banalne porównanie, ale jak byś się czuła gdyby Twój facet prowadził z Tobą wojny o to, że masz mieć taki a nie inny kolor włosów, albo , że zabrania Ci kategorycznie nosić zielone bluzki na które Ty uwielbiasz??
__________________
C a p o e i r a m e u a m o r . . . Kocham od początku 'każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą' |
|
|
|
|
#6 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
|
Dot.: Tatuaż
Dziękuję za odpowiedzi, chciałam poznać wasze opinie, bo wiadomo, że wy patrzycie na te sprawy bez emocji
Sądzę, że niestety będę musiała zaakceptować jego wolę i choć bardzo nie podoba mi się sama myśl o tym, nie będę niszczyła związku z powodu tatuażu. Co do tego tematu to po prostu zaskoczyło mnie to, myślałam, że go znam (jesteśmy ze sobą 4 lata, oboje mamy po 23) i nie sądziłam, że to jest to o czym marzy. (bo widać po jego postawie i forsowaniu sprawy, że mu na tym zależy). Boję się tylko, że nie skończy się na jednym tatuażu, ale zobaczymy jak to będzie. Jeszcze raz dziękuję za opinie |
|
|
|
|
#7 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 139
|
Dot.: Tatuaż
Boże...nie ma nic gorszego niż jeden tatuaż za drugim. Oby do tego nie doszło.
|
|
|
|
|
#8 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
|
Dot.: Tatuaż
|
|
|
|
|
#9 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Tatuaż
Cytat:
Nie masz mu jednak prawa tego zabraniać - nie jesteś jego mamusią i - niestety, ale taka prawa - za pół roku, czy rok, możecie już nie być razem. Doradzaj mu, ale nie zabraniaj. |
|
|
|
|
|
#10 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 687
|
Dot.: Tatuaż
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#11 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: piekło, na kolanach Lucyfera
Wiadomości: 696
|
Dot.: Tatuaż
Cytat:
Jego ciało, jego biznes, mozesz mu zasugerowac, ale nie zabronic, nie jestes jego włascicielką. Tez nie lubiłam tatuażów dopóki moj Mężczyzna nie wytuatuował sobie mojego imienia, ma taki gotycki napis DIANA na piersi.
__________________
Od paździora, studentka AGH, kierunek: automatyka i robotyka Je t'adore mon cheri Czy tkwisz w toksycznym związku?! https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=3295 |
|
|
|
|
|
#12 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 139
|
Dot.: Tatuaż
Daj mu do zrozumienia że nie będziesz z tym walczyć ale niech ci nie każe tego zaakceptować i niech ci obieca że na jednym tatuażu się zakończy realizacja jego marzeń a zacznie się realizacja twojego marzenia- żadnych więcej tatuaży
|
|
|
|
|
#13 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 947
|
Dot.: Tatuaż
nie masz prawa go ograniczać
przecież chłopak nie chcę nikogo okraść ani skrzywdzić, jedynie chce coś wyrazić trwale na swoim ciele.. tak naprawdę nie robi nic złego czy Ci się to wizualni podoba czy nie. Gdyby jego ulubione spodnie Ci się nie podobały podarłabyś je ? Nie ma sensu się wykłocać o takie sprawy, jeżeli on to przemyślał i jest zdecydowany to jedynie warto dać mu do zrozumienia, że Tobie się to nie podoba ( a nuż zmieni zdanie sam z siebie ? ) ale jednak nie chcesz mu zakazywać. To najlepsza droga. I skoro to dla ciebie takie ważne kompromis ustalcie jako : to będzie jego jedyny tatuaz.
__________________
... Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich. 15.02.2017 ♥
|
|
|
|
|
#14 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
|
Dot.: Tatuaż
Cytat:
tylko co absurdalne mnie się tatuaże nie podobają ...chce go zrobić na ramieniu tak by zasłonić go idąc do pracy koszulą z długimi rękawami. Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
|
#15 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 687
|
Dot.: Tatuaż
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#16 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
|
Dot.: Tatuaż
Rozmowy nie pomagają, prośby tym bardziej, mówiłam mu, że nie chcę by zrobił ten tatuaż. Odpuszczę na razie i zobaczymy jak się potoczy.. Oby to był słomiany zapał. Jeśli jednak zrobi trudno z bólem, z oporami, ale zaakceptuję to.
|
|
|
|
|
#17 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 310
|
Dot.: Tatuaż
A ja z innej beczki:
a (skoro przez tyle czasu nie znałaś tego marzenia) czy Ty wiesz, cz e m u on chce zrobić ten tatuaż? bo za wieloma tatuażami kryje sie wiele poważnych i często dramatycznych historii ja jestem przeciwniczką tatuaży i mam identyczny pogląd ale przeszłam złośliwy nowotwór, który zaczął sie, gdy byłam z moją córeczką w ciąży... wygraną walkę i cud, jaki nastąpił w postaci mojego zdrowego dziecka uhonorowałam właśnie małym niewidocznym dla innych tatuażem może to dość dramatyczna historia, ale może jest coś, co siedzi w nim głęboko, a Ty o tym nie wiesz?
__________________
nawrócony zakupoholizm w ramach odkurzonej kobiecości |
|
|
|
|
#18 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
Powiedz mu, że jeśli chce ci zaimponować ogromem swojej miłości to zamiast szpecić swoje ciało ma całe życie na codzienne demonstrowanie ci, jak bardzo mu na tobie zależy. Żeby to tatuowanie się teraz za kilka lat nie okazało się tylko pustym gestem... Co do ramienia... będzie całe życie chodził w koszulach z długimi rękawami do pracy? Nawet na 30 stopniowym upale? Mój kumpel za szczeniackich lat zrobił sobie tatuaż na piersi - twarz Jima Morrisona. Potem już jako pan blisko 30-stki pracował w luksusowym sklepie i musiał pod białą koszulę zakładać 2-3 warstwy podkoszulków latem aby nie było widać tego "wspaniałego" tatuażu... Z tego co wiem to bardzo żałował, że się na niego zdecydował. Popatrzcie też czasem jak wyglądają tatuaże na starszych osobach - obrzydliwe... Kiedyś widziałam panią ok. 50-tki z "czymś paskudnym" na ramieniu co być może kiedyś było tatuażem w kształcie róży a potem się zdeformowało w miarę upływu czasu i zmian w gabarytach posiadaczki. Bleee...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
|
|
|
|
#19 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 268
|
Dot.: Tatuaż
Hmm a ja bylam w odwrotnej sytuacji- to ja chcialam sobie zrobic tatuaz, na co moj chlopak absolutnie mi nie pozwalal:P Prawie przez pol roku sie o to sprzeczalismy (ale nie klocilismy!:P), az w koncu mnie hmmm "zagial" mowiac, ze jesli ja zrobie sobie tatuaz to on zacznie brac sterydy. Niby nie ladny szantaz, ale podzialalo, bo cwiczy on na silowni w ktorej polowa chlopakow sie koksuje i sa strasznie agresywni- a on wie, ze ja tego nie znosze. Tatuazu nie mam i w sumie to nie zaluje, chcialam go miec rok temu ale juz mi sie odwidzialo:P
Nie mowie, ze w Twoim przypadku szantaz podziala, ale nie warto isc za dewiza- jego cialo, jego tatuaz. Moze za jakis czas bedzie zalowal ze go zrobil? Popros go zeby wstrzymal sie i jesli za powiedzmy 2-3 miesiace nadal bedzie chcial go miec, to niech sobie zrobi;P Dodaj argumenty w stylu: czy jestes pewien, ze zrobia ci go dobrze/higienicznie, ze nie zarazisz sie jakas choroba przez niesterylna igle? Duzo mozna w tej kwesti argumentow przytoczyc- wiem, bo moj chlopak chyba przeczytal setki ksiazek: "Jak wyperswadowac dziewczynie zrobienie tatuazu:P"
__________________
"Wiedzę buduje się z faktów, jak dom z kamienia; ale zbiór faktów nie jest wiedzą, jak stos kamieni nie jest domem" H. Poincare ![]() |
|
|
|
|
#20 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 306
|
Dot.: Tatuaż
Tatuaze uzalezniają, moj TŻ ma juz 7.. Całe lewe ramie ma juz zatatuowane.. Raczej twoje argumenty do niego nie trafia, bo to faktycznie jego ciało i zrobi z nim co zechce, chociazby ze zwyklej ciekawosci, wiem bo sama sobie zrobilam i chce nastepny. Jak zrobi sie pierwszy to pozniej moze cos dorobic do niego albo zrobic nastepny, jesli ten tatuaz nie jest jakis wielkich rozmiarow to moze pozwol mu go zrobic jest prawdopodobienstwo ze mu sie wcale nie spodoba, albo tatuazysta wykona go zle. Z tym ze musi pamietac ze to zostaje na całe zycie
|
|
|
|
|
#21 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Tatuaż
A gdzie bedzie ten tatuaz? Moze to jakiś niewielki motyw na karku? To da sie przełknac, ale jak chce wytatuowac ramie czy cala noge to odpada. Z reszta ponoc takim wytatuowanym (oczywiscie mowimy o wielkich tatuazach) jest ciezej w przyszlosci znalezc prace, bo właśnie jak stwierdziłaś, kojarza sie z kryminalistami i jakimiś marginesami społeczeństwa...
Jeśli chodzi o tatuaze, to ja mogłabym sobie zrobić takie malutkie serduszko z literką "K." np. gdzieś na kostce, mój facet powiedział, że też sobie zrobi albo bedzie to moje imie właśnie na piersi (LadyMakbet18- mam podobne zdanie co do tej dziary z Twoim imieniem ) Tatuaży nie kocham, ale je akceptuje. Oczywiście wszystko ma granice, mój TŻ nie mógłby miec wytatuowanego calego ramienia, brzydziłoby mnie to. Ostatnio stałam w kolejce do sklepu i jakis facet przede mna mial tatuaż, paskudny. Był tak "zrobiony" jakby jego skóra była taka rozdarta, w srodku widac kość i śruby. Obleśnie...
Edytowane przez lily92920 Czas edycji: 2009-06-22 o 11:05 |
|
|
|
|
#22 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
|
Dot.: Tatuaż
Tatuaż to jego widzimisię, zrobienie go nie jest wywołane jakąś ważną zmianą w jego życiu, wydarzeniem... Wszelkie moje argumenty takie jakie wymieniła Klarissa o pracy, powiedziałam jemu już wczoraj, a on i tak skwitował tekstem, że będzie się pocił w długiej koszuli jeśli zajdzie taka potrzeba
Tatuaż to w tym przypadku kaprys i nic więcej. Po prostu tatuaże jemu się podobają, a ja mogę wyrazić swoją opinię z którą on się nie zgadza i tak w kółko.. |
|
|
|
|
#23 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 910
|
Dot.: Tatuaż
Ciężka sprawa...
Nie lubię tatuaży.. (chociaż chętnie oglądam Miami Ink ;d LA Ink.. i niektórymi się zachwycam). Jednak tatuaż, nawet ładny, to dla mnie coś takiego... jak np. piękny kolorowy makijaż zrobiony na trwałe -jest ładny, fajny, ale skąd pewność, że całe życie będziemy mieć właśnie na taki ochotę i będzie pasował do sytuacji? Pieszę tu o takich tatuażach, które są widoczne dla innych. Rozumiem, że jeśli ktoś chce wyrazić coś przez taki tatuaż (jeśli jest to efekt wygranej walki z chorobą.. itp.), ale wyłącznie dla ozdoby?... Nie chciałabym żeby mój facet sobie zrobił tatuaż ;/Ale wiem, że byłabym raczej bezsilna... ;] W najgorszym wypadku możesz pomyśleć "przynajmniej jest przez to szczęśliwszy". Ale dziwne, że wiedząc, że Ty nie lubisz tatuaży i nie podoba Ci się to dalej chce go zrobić... Myślę, że gdybyś Ty np. chciała sobie zafarbować włosy na zielono, a on powiedziałby, że niecierpi zielonych włosów, bo są wstrętne i sztuczne to nawet gdybyś marzył o takiej fryzurze to wstrzymałabyś się.... . |
|
|
|
|
#24 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
|
|
|
|
#25 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 692
|
Dot.: Tatuaż
Cytat:
. Bo bluzki można nie nosić na spotkania z TŻ, a tatuażu już się nie da .
|
|
|
|
|
|
#26 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 910
|
Dot.: Tatuaż
Cytat:
Poza tym "oszpecanie się" przez noszenie "brzydkich" ciuchów to jednak co innego niż przez dźganie igła i polewanie farbą.. . Niektórzy mogą podchodzić do tatuażu właśnie jak do oszpecania ciała, samookaleczenia...a nie jak do "ozdoby" ciała jak kolczyki/makijaż. |
|
|
|
|
|
#27 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 469
|
Dot.: Tatuaż
Cytat:
---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ---------- Cytat:
![]() widocznie jej chlopak podchodzi do tego jednak jak do ozdobienia ciala, a nie oszpecenia, wiec raczej nie powinna mu tego zabraniac. |
||
|
|
|
|
#28 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
|
Dot.: Tatuaż
Cytat:
Klarisso tak wiem: bardzo szczeniackie podejście, coś czuję, że to jest po prostu jego manifest, bo on zawsze jest wrażliwy na wszelkiego rodzaju ograniczenia w związkach (jego koledzy mieli różne przeprawy ze swoimi dziewczynami) Wydaję mi się, że on bardzo lubi mieć odmienne zdanie od mojego i je przeforsowywać Pozostaję mi czekać aż mu samo przejdzie, nie będę się z nim o to wykłócać.
|
|
|
|
|
|
#29 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
---------- Dopisano o 12:19 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ---------- Cytat:
Ja tak czasem jak chcę coś wynegocjować z mężem, a wiem, że "w normalnym trybie" mi się nie uda to zaczynam go podpuszczać/zawstydzać właśnie na takiej zasadzie "to jest gówniarskie zachowanie ale jeśli tak bardzo chcesz zachowywać się jak gówniarz, to proszę bardzo nie przeszkadzam ci". Z reguły jest mu głupio i daje spokój. U nas tak było z dredami... ale już mu przeszło.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() Edytowane przez Klarissa Czas edycji: 2009-06-22 o 12:23 |
||
|
|
|
|
#30 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 910
|
Dot.: Tatuaż
Cytat:
Może on nie zdaje sobie sprawy jak bardzo ważne jest dla niej to, żeby tego nie robił i on odbiera tę jej niechęć jako chęć kontroli nad nim? Nigdzie nie napisałam, że powinna mu zabronić. |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:17.







Sądzę, że niestety będę musiała zaakceptować jego wolę i choć bardzo nie podoba mi się sama myśl o tym, nie będę niszczyła związku z powodu tatuażu. 





tylko co absurdalne mnie się tatuaże nie podobają ...

