Tatuaż - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-06-21, 20:10   #1
doloresd
Wtajemniczenie
 
Avatar doloresd
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439

Tatuaż


Chciałabym poznać trochę obiektywnych opinii na pewien mój problem. Może komuś wydawać się błahy, ale dla mnie nie jest. Otóż kłócę się z moim TŻ od paru dni o to, że on chce zrobić sobie tatuaż. Mnie to się absolutnie nie podoba, uważam, że tatuaże oszpecają ciało. Dla mnie jest piękny bez tego, poza tym może to zabrzmi dziwnie i stereotypowo, ale źle mi się tatuaże kojarzą (jeśli chodzi o mężczyzn : to z kryminalistami lub z ludźmi jakby to powiedzieć : lekko podchodzącymi do życia). I teraz jestem w kropce, bo on nie widzi kompromisu, koniec końców i tak go zrobi. Ja mam odpuścić i udawać, że jest wszystko ok? On twierdzi, że go ograniczam, bo to jego ciało, a ja przecież poznałam go takiego jakim jest, bez ozdób i to mi najbardziej odpowiada. Poza tym on całą tę sprawę rozciąga na szereg innych sfer naszego związku, że niby zaczyna się od zabronienia tatuażu, a skończy się na awanturach o wychodzenie z kolegami (choć takich mu nigdy nie robiłam)
Co o tym myślicie?
doloresd jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 20:33   #2
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez doloresd Pokaż wiadomość
Chciałabym poznać trochę obiektywnych opinii na pewien mój problem. Może komuś wydawać się błahy, ale dla mnie nie jest. Otóż kłócę się z moim TŻ od paru dni o to, że on chce zrobić sobie tatuaż. Mnie to się absolutnie nie podoba, uważam, że tatuaże oszpecają ciało. Dla mnie jest piękny bez tego, poza tym może to zabrzmi dziwnie i stereotypowo, ale źle mi się tatuaże kojarzą (jeśli chodzi o mężczyzn : to z kryminalistami lub z ludźmi jakby to powiedzieć : lekko podchodzącymi do życia). I teraz jestem w kropce, bo on nie widzi kompromisu, koniec końców i tak go zrobi. Ja mam odpuścić i udawać, że jest wszystko ok? On twierdzi, że go ograniczam, bo to jego ciało, a ja przecież poznałam go takiego jakim jest, bez ozdób i to mi najbardziej odpowiada. Poza tym on całą tę sprawę rozciąga na szereg innych sfer naszego związku, że niby zaczyna się od zabronienia tatuażu, a skończy się na awanturach o wychodzenie z kolegami (choć takich mu nigdy nie robiłam)
Co o tym myślicie?
Mam bardzo podobne zdanie do twojego w kwestii tatuażu jednak zgadzam się i z tym co mówi twój facet - to jego ciało i on ma prawo o nim decydować... jednak ty masz prawo mówić, że ci się to nie podoba i tego nie akceptujesz, i to chyba wszystko co możesz w tej kwestii zrobić.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 20:34   #3
881a135baa34e075ff271ac6ad77e43317518c11
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 139
Dot.: Tatuaż

myśle ze jesli on chce tego tatuazu to i tak zrobi, wszystko jest dla ludzi,a jesli Ty go kochasz to powinnas zrozumiec jego decyzje, moze on zawsze marzyl o tym a nie powinno sie odbierac marzeń.
881a135baa34e075ff271ac6ad77e43317518c11 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 20:35   #4
kasiagora23
Zadomowienie
 
Avatar kasiagora23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 139
Dot.: Tatuaż

Nie będę się tu rozpisywać na temat zasadności robienia tatuażu bo zdanie mam takie samo jak ty ale każdy ma prawo własnego zdania i do robienia ze swoim ciałem co chce (w granicach prawa oczywiście). Myślę że skoro on (jak wywnioskowałam pełnoletni) ma ochotę oszpecić- w jego mniemaniu ozdobić , swoje ciało to niech to zrobi. Na całe szczęście w dzisiejszych czasach jest możliwość usunięcia tatuażu jeżeli tylko kogoś na to stać. Myślę, że chłopak i tak zrobi jak zechce. Ja też kiedyś miałam manie na punkcie "ozdabiania" swojego ciała, dotyczyło to wyłącznie kolczyków których kilkanaście miałam. Co do tatuażu to stwierdziłam że jak będę miała 25 lat i więcej oleju w głowie, będę chciała mieć tatuaż to go sobie zrobię. Dziś choć parę lat już nie noszę kolczyków to dziury pozostały i nie wiem czy kiedykolwiek zarosną. Najbardziej wstydzę się oszpeconego ucha na którym mam 8 dziurek. A tatuażu nie mam i pewnie mieć nie będę. Nie zwalczysz tego, zaakceptować tez nie musisz.
kasiagora23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 20:37   #5
Lady_kejsi
Raczkowanie
 
Avatar Lady_kejsi
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Po prawej okno, po lewej łóżko...
Wiadomości: 222
Dot.: Tatuaż

rozumiem, że wolisz go takiego jakiego go poznałaś, ale musisz uszanować jego prawo do decydowania o swoim wyglądzie. To banalne porównanie, ale jak byś się czuła gdyby Twój facet prowadził z Tobą wojny o to, że masz mieć taki a nie inny kolor włosów, albo , że zabrania Ci kategorycznie nosić zielone bluzki na które Ty uwielbiasz??
__________________
C a p o e i r a m e u a m o r . . .


Kocham od początku
'każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą'
Lady_kejsi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 20:39   #6
doloresd
Wtajemniczenie
 
Avatar doloresd
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
Dot.: Tatuaż

Dziękuję za odpowiedzi, chciałam poznać wasze opinie, bo wiadomo, że wy patrzycie na te sprawy bez emocji Sądzę, że niestety będę musiała zaakceptować jego wolę i choć bardzo nie podoba mi się sama myśl o tym, nie będę niszczyła związku z powodu tatuażu.
Co do tego tematu to po prostu zaskoczyło mnie to, myślałam, że go znam (jesteśmy ze sobą 4 lata, oboje mamy po 23) i nie sądziłam, że to jest to o czym marzy. (bo widać po jego postawie i forsowaniu sprawy, że mu na tym zależy). Boję się tylko, że nie skończy się na jednym tatuażu, ale zobaczymy jak to będzie. Jeszcze raz dziękuję za opinie
doloresd jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 20:42   #7
kasiagora23
Zadomowienie
 
Avatar kasiagora23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 139
Dot.: Tatuaż

Boże...nie ma nic gorszego niż jeden tatuaż za drugim. Oby do tego nie doszło.
kasiagora23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 20:46   #8
doloresd
Wtajemniczenie
 
Avatar doloresd
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez kasiagora23 Pokaż wiadomość
Boże...nie ma nic gorszego niż jeden tatuaż za drugim. Oby do tego nie doszło.
Naoglądałam się za dużo Miami Ink
I naczytałam się też dużo na temat tatuaży, może się to przerodzić w uzależnienie... Ale trudno pogodzę się z jednym, ale z większą ilością na pewno nie
doloresd jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 21:06   #9
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez doloresd Pokaż wiadomość
Chciałabym poznać trochę obiektywnych opinii na pewien mój problem. Może komuś wydawać się błahy, ale dla mnie nie jest. Otóż kłócę się z moim TŻ od paru dni o to, że on chce zrobić sobie tatuaż. Mnie to się absolutnie nie podoba, uważam, że tatuaże oszpecają ciało. Dla mnie jest piękny bez tego, poza tym może to zabrzmi dziwnie i stereotypowo, ale źle mi się tatuaże kojarzą (jeśli chodzi o mężczyzn : to z kryminalistami lub z ludźmi jakby to powiedzieć : lekko podchodzącymi do życia). I teraz jestem w kropce, bo on nie widzi kompromisu, koniec końców i tak go zrobi. Ja mam odpuścić i udawać, że jest wszystko ok? On twierdzi, że go ograniczam, bo to jego ciało, a ja przecież poznałam go takiego jakim jest, bez ozdób i to mi najbardziej odpowiada. Poza tym on całą tę sprawę rozciąga na szereg innych sfer naszego związku, że niby zaczyna się od zabronienia tatuażu, a skończy się na awanturach o wychodzenie z kolegami (choć takich mu nigdy nie robiłam)
Co o tym myślicie?
On ma rację - to jego ciało i jego decyzja. Co najwyżej możesz mu doradzać zastanowienie się nad tym, czy motyw który chce sobie sprawić coś dla niego znaczy (głębszego) i czy nie znudzi mu się po roku, czy dwóch. Tatuaż powinien coś wyrażać, a nie być pustym znakiem, typu "koledzy mają tygrysy/smoki, to i ja chcę mieć". Ważne, aby poszedł się dziarać do profesjonalnego studia, gdzie mu nie zafundują badziewia, czy żółtaczki typu C. Dobry tatuaż = kilkaset złotych mniej w portfelu. I ważne jest też miejsce - niech myśli o tym, że jednak pewnego pięknego dnia pójdzie do pracy i lepiej aby tatuaż znalazł się w miejscu, które może łatwo zakryć (no chyba, że ma pracę, w której dziary są mile widziane).

Nie masz mu jednak prawa tego zabraniać - nie jesteś jego mamusią i - niestety, ale taka prawa - za pół roku, czy rok, możecie już nie być razem. Doradzaj mu, ale nie zabraniaj.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 21:06   #10
shockwaves
Wtajemniczenie
 
Avatar shockwaves
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 687
Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez doloresd Pokaż wiadomość
Dziękuję za odpowiedzi, chciałam poznać wasze opinie, bo wiadomo, że wy patrzycie na te sprawy bez emocji Sądzę, że niestety będę musiała zaakceptować jego wolę i choć bardzo nie podoba mi się sama myśl o tym, nie będę niszczyła związku z powodu tatuażu.
Co do tego tematu to po prostu zaskoczyło mnie to, myślałam, że go znam (jesteśmy ze sobą 4 lata, oboje mamy po 23) i nie sądziłam, że to jest to o czym marzy. (bo widać po jego postawie i forsowaniu sprawy, że mu na tym zależy). Boję się tylko, że nie skończy się na jednym tatuażu, ale zobaczymy jak to będzie. Jeszcze raz dziękuję za opinie
Ja bym postawiła ultimatum bo nie cierpię tatuaży, brzydzą mnie faceci, którzy je noszą, więc mój by też nie mógł
shockwaves jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 21:07   #11
LadyMakbet18
Rozeznanie
 
Avatar LadyMakbet18
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: piekło, na kolanach Lucyfera
Wiadomości: 696
Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez doloresd Pokaż wiadomość
Chciałabym poznać trochę obiektywnych opinii na pewien mój problem. Może komuś wydawać się błahy, ale dla mnie nie jest. Otóż kłócę się z moim TŻ od paru dni o to, że on chce zrobić sobie tatuaż. Mnie to się absolutnie nie podoba, uważam, że tatuaże oszpecają ciało. Dla mnie jest piękny bez tego, poza tym może to zabrzmi dziwnie i stereotypowo, ale źle mi się tatuaże kojarzą (jeśli chodzi o mężczyzn : to z kryminalistami lub z ludźmi jakby to powiedzieć : lekko podchodzącymi do życia). I teraz jestem w kropce, bo on nie widzi kompromisu, koniec końców i tak go zrobi. Ja mam odpuścić i udawać, że jest wszystko ok? On twierdzi, że go ograniczam, bo to jego ciało, a ja przecież poznałam go takiego jakim jest, bez ozdób i to mi najbardziej odpowiada. Poza tym on całą tę sprawę rozciąga na szereg innych sfer naszego związku, że niby zaczyna się od zabronienia tatuażu, a skończy się na awanturach o wychodzenie z kolegami (choć takich mu nigdy nie robiłam)
Co o tym myślicie?

Jego ciało, jego biznes, mozesz mu zasugerowac, ale nie zabronic, nie jestes jego włascicielką.

Tez nie lubiłam tatuażów dopóki moj Mężczyzna nie wytuatuował sobie mojego imienia, ma taki gotycki napis DIANA na piersi.
__________________
Od paździora, studentka AGH, kierunek: automatyka i robotyka


Je t'adore mon cheri



Czy tkwisz w toksycznym związku?!

https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=3295
LadyMakbet18 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 21:09   #12
kasiagora23
Zadomowienie
 
Avatar kasiagora23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 139
Dot.: Tatuaż

Daj mu do zrozumienia że nie będziesz z tym walczyć ale niech ci nie każe tego zaakceptować i niech ci obieca że na jednym tatuażu się zakończy realizacja jego marzeń a zacznie się realizacja twojego marzenia- żadnych więcej tatuaży
kasiagora23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 21:15   #13
eyo
Zakorzenienie
 
Avatar eyo
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 947
Dot.: Tatuaż

nie masz prawa go ograniczać

przecież chłopak nie chcę nikogo okraść ani skrzywdzić, jedynie chce coś wyrazić trwale na swoim ciele.. tak naprawdę nie robi nic złego czy Ci się to wizualni podoba czy nie. Gdyby jego ulubione spodnie Ci się nie podobały podarłabyś je ? Nie ma sensu się wykłocać o takie sprawy, jeżeli on to przemyślał i jest zdecydowany to jedynie warto dać mu do zrozumienia, że Tobie się to nie podoba ( a nuż zmieni zdanie sam z siebie ? ) ale jednak nie chcesz mu zakazywać. To najlepsza droga.

I skoro to dla ciebie takie ważne kompromis ustalcie jako : to będzie jego jedyny tatuaz.
__________________
...

Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich.

15.02.2017 ♥
eyo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 21:27   #14
doloresd
Wtajemniczenie
 
Avatar doloresd
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez Doris1981 Pokaż wiadomość
On ma rację - to jego ciało i jego decyzja. Co najwyżej możesz mu doradzać zastanowienie się nad tym, czy motyw który chce sobie sprawić coś dla niego znaczy (głębszego) i czy nie znudzi mu się po roku, czy dwóch. Tatuaż powinien coś wyrażać, a nie być pustym znakiem, typu "koledzy mają tygrysy/smoki, to i ja chcę mieć". Ważne, aby poszedł się dziarać do profesjonalnego studia, gdzie mu nie zafundują badziewia, czy żółtaczki typu C. Dobry tatuaż = kilkaset złotych mniej w portfelu. I ważne jest też miejsce - niech myśli o tym, że jednak pewnego pięknego dnia pójdzie do pracy i lepiej aby tatuaż znalazł się w miejscu, które może łatwo zakryć (no chyba, że ma pracę, w której dziary są mile widziane).

Nie masz mu jednak prawa tego zabraniać - nie jesteś jego mamusią i - niestety, ale taka prawa - za pół roku, czy rok, możecie już nie być razem. Doradzaj mu, ale nie zabraniaj.
Oczywiście chce zrobić tatuaż w profesjonalnym studiu, co do tego jaki to ma być tatuaż : chciał zrobić sobie moją twarz tylko co absurdalne mnie się tatuaże nie podobają ...
chce go zrobić na ramieniu tak by zasłonić go idąc do pracy koszulą z długimi rękawami.
Cytat:
Napisane przez kasiagora23 Pokaż wiadomość
Daj mu do zrozumienia że nie będziesz z tym walczyć ale niech ci nie każe tego zaakceptować i niech ci obieca że na jednym tatuażu się zakończy realizacja jego marzeń a zacznie się realizacja twojego marzenia- żadnych więcej tatuaży
Nie wiem czy mogę wymuszać na nim takie obietnice..
Cytat:
Napisane przez eyo Pokaż wiadomość
nie masz prawa go ograniczać

przecież chłopak nie chcę nikogo okraść ani skrzywdzić, jedynie chce coś wyrazić trwale na swoim ciele.. tak naprawdę nie robi nic złego czy Ci się to wizualni podoba czy nie. Gdyby jego ulubione spodnie Ci się nie podobały podarłabyś je ? Nie ma sensu się wykłocać o takie sprawy, jeżeli on to przemyślał i jest zdecydowany to jedynie warto dać mu do zrozumienia, że Tobie się to nie podoba ( a nuż zmieni zdanie sam z siebie ? ) ale jednak nie chcesz mu zakazywać. To najlepsza droga.

I skoro to dla ciebie takie ważne kompromis ustalcie jako : to będzie jego jedyny tatuaz.
Tylko spodnie a tatuaż to chyba inny ciężar gatunkowy? Spodnie można zdjąć, zresztą to żadna ingerencja w ciało itp..
doloresd jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 21:36   #15
shockwaves
Wtajemniczenie
 
Avatar shockwaves
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 2 687
Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez doloresd Pokaż wiadomość
Oczywiście chce zrobić tatuaż w profesjonalnym studiu, co do tego jaki to ma być tatuaż : chciał zrobić sobie moją twarz tylko co absurdalne mnie się tatuaże nie podobają ...
chce go zrobić na ramieniu tak by zasłonić go idąc do pracy koszulą z długimi rękawami.

Nie wiem czy mogę wymuszać na nim takie obietnice..

Tylko spodnie a tatuaż to chyba inny ciężar gatunkowy? Spodnie można zdjąć, zresztą to żadna ingerencja w ciało itp..
Nie poddawaj się. Powiedz, że się cieszysz, że chce sobie Twoją twarz wytatuować, ale że nie chcesz, żeby to robił. Myślę, że po jakimś czasie mu przejdzie i zrezygnuje. Faceci miewają taki słomiany zapał.
shockwaves jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-21, 21:41   #16
doloresd
Wtajemniczenie
 
Avatar doloresd
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez shockwaves Pokaż wiadomość
Nie poddawaj się. Powiedz, że się cieszysz, że chce sobie Twoją twarz wytatuować, ale że nie chcesz, żeby to robił. Myślę, że po jakimś czasie mu przejdzie i zrezygnuje. Faceci miewają taki słomiany zapał.
Rozmowy nie pomagają, prośby tym bardziej, mówiłam mu, że nie chcę by zrobił ten tatuaż. Odpuszczę na razie i zobaczymy jak się potoczy.. Oby to był słomiany zapał. Jeśli jednak zrobi trudno z bólem, z oporami, ale zaakceptuję to.
doloresd jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 09:21   #17
patricia13
Wtajemniczenie
 
Avatar patricia13
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 310
Dot.: Tatuaż

A ja z innej beczki:
a (skoro przez tyle czasu nie znałaś tego marzenia) czy Ty wiesz, cz e m u on chce zrobić ten tatuaż?
bo za wieloma tatuażami kryje sie wiele poważnych i często dramatycznych historii
ja jestem przeciwniczką tatuaży i mam identyczny pogląd
ale przeszłam złośliwy nowotwór, który zaczął sie, gdy byłam z moją córeczką w ciąży...
wygraną walkę i cud, jaki nastąpił w postaci mojego zdrowego dziecka uhonorowałam właśnie małym niewidocznym dla innych tatuażem
może to dość dramatyczna historia,
ale może jest coś, co siedzi w nim głęboko, a Ty o tym nie wiesz?
__________________
nawrócony zakupoholizm w ramach odkurzonej kobiecości
patricia13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 09:31   #18
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez doloresd Pokaż wiadomość
Oczywiście chce zrobić tatuaż w profesjonalnym studiu, co do tego jaki to ma być tatuaż : chciał zrobić sobie moją twarz tylko co absurdalne mnie się tatuaże nie podobają ...
chce go zrobić na ramieniu tak by zasłonić go idąc do pracy koszulą z długimi rękawami.
Tatuaże z twarzami są chyba najbrzydsze (moim zdaniem najbardziej obciachowe). Może poproś jakiegoś kolegę by zagadnął twojego TŻ-ta o to co będzie jak się kiedyś rozstaniecie, co wtedy z tym "dowodem miłości na ramieniu"? Może to go przekona, żeby tego nie robić... Osobiście na tatuaż pt. "moja twarz" bym się nie zgodziła, powiedziałabym facetowi, że mój wizerunek jest prawnie chroniony i zabraniam mu się nim posługiwać i kopiować bez pozwolenia Powiedz mu, że jeśli chce ci zaimponować ogromem swojej miłości to zamiast szpecić swoje ciało ma całe życie na codzienne demonstrowanie ci, jak bardzo mu na tobie zależy. Żeby to tatuowanie się teraz za kilka lat nie okazało się tylko pustym gestem...

Co do ramienia... będzie całe życie chodził w koszulach z długimi rękawami do pracy? Nawet na 30 stopniowym upale? Mój kumpel za szczeniackich lat zrobił sobie tatuaż na piersi - twarz Jima Morrisona. Potem już jako pan blisko 30-stki pracował w luksusowym sklepie i musiał pod białą koszulę zakładać 2-3 warstwy podkoszulków latem aby nie było widać tego "wspaniałego" tatuażu... Z tego co wiem to bardzo żałował, że się na niego zdecydował.

Popatrzcie też czasem jak wyglądają tatuaże na starszych osobach - obrzydliwe... Kiedyś widziałam panią ok. 50-tki z "czymś paskudnym" na ramieniu co być może kiedyś było tatuażem w kształcie róży a potem się zdeformowało w miarę upływu czasu i zmian w gabarytach posiadaczki. Bleee...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 09:48   #19
pigula1990
Zadomowienie
 
Avatar pigula1990
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 268
Dot.: Tatuaż

Hmm a ja bylam w odwrotnej sytuacji- to ja chcialam sobie zrobic tatuaz, na co moj chlopak absolutnie mi nie pozwalal:P Prawie przez pol roku sie o to sprzeczalismy (ale nie klocilismy!:P), az w koncu mnie hmmm "zagial" mowiac, ze jesli ja zrobie sobie tatuaz to on zacznie brac sterydy. Niby nie ladny szantaz, ale podzialalo, bo cwiczy on na silowni w ktorej polowa chlopakow sie koksuje i sa strasznie agresywni- a on wie, ze ja tego nie znosze. Tatuazu nie mam i w sumie to nie zaluje, chcialam go miec rok temu ale juz mi sie odwidzialo:P

Nie mowie, ze w Twoim przypadku szantaz podziala, ale nie warto isc za dewiza- jego cialo, jego tatuaz. Moze za jakis czas bedzie zalowal ze go zrobil? Popros go zeby wstrzymal sie i jesli za powiedzmy 2-3 miesiace nadal bedzie chcial go miec, to niech sobie zrobi;P Dodaj argumenty w stylu: czy jestes pewien, ze zrobia ci go dobrze/higienicznie, ze nie zarazisz sie jakas choroba przez niesterylna igle? Duzo mozna w tej kwesti argumentow przytoczyc- wiem, bo moj chlopak chyba przeczytal setki ksiazek: "Jak wyperswadowac dziewczynie zrobienie tatuazu:P"
__________________
"Wiedzę buduje się z faktów, jak dom z kamienia; ale zbiór faktów nie jest wiedzą, jak stos kamieni nie jest domem"
H. Poincare

pigula1990 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 10:47   #20
a4sq
Zadomowienie
 
Avatar a4sq
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 306
Dot.: Tatuaż

Tatuaze uzalezniają, moj TŻ ma juz 7.. Całe lewe ramie ma juz zatatuowane.. Raczej twoje argumenty do niego nie trafia, bo to faktycznie jego ciało i zrobi z nim co zechce, chociazby ze zwyklej ciekawosci, wiem bo sama sobie zrobilam i chce nastepny. Jak zrobi sie pierwszy to pozniej moze cos dorobic do niego albo zrobic nastepny, jesli ten tatuaz nie jest jakis wielkich rozmiarow to moze pozwol mu go zrobic jest prawdopodobienstwo ze mu sie wcale nie spodoba, albo tatuazysta wykona go zle. Z tym ze musi pamietac ze to zostaje na całe zycie
a4sq jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 10:53   #21
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Tatuaż

A gdzie bedzie ten tatuaz? Moze to jakiś niewielki motyw na karku? To da sie przełknac, ale jak chce wytatuowac ramie czy cala noge to odpada. Z reszta ponoc takim wytatuowanym (oczywiscie mowimy o wielkich tatuazach) jest ciezej w przyszlosci znalezc prace, bo właśnie jak stwierdziłaś, kojarza sie z kryminalistami i jakimiś marginesami społeczeństwa...



Jeśli chodzi o tatuaze, to ja mogłabym sobie zrobić takie malutkie serduszko z literką "K." np. gdzieś na kostce, mój facet powiedział, że też sobie zrobi albo bedzie to moje imie właśnie na piersi (LadyMakbet18- mam podobne zdanie co do tej dziary z Twoim imieniem ) Tatuaży nie kocham, ale je akceptuje. Oczywiście wszystko ma granice, mój TŻ nie mógłby miec wytatuowanego calego ramienia, brzydziłoby mnie to. Ostatnio stałam w kolejce do sklepu i jakis facet przede mna mial tatuaż, paskudny. Był tak "zrobiony" jakby jego skóra była taka rozdarta, w srodku widac kość i śruby. Obleśnie...

Edytowane przez lily92920
Czas edycji: 2009-06-22 o 11:05
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 11:21   #22
doloresd
Wtajemniczenie
 
Avatar doloresd
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
Dot.: Tatuaż

Tatuaż to jego widzimisię, zrobienie go nie jest wywołane jakąś ważną zmianą w jego życiu, wydarzeniem... Wszelkie moje argumenty takie jakie wymieniła Klarissa o pracy, powiedziałam jemu już wczoraj, a on i tak skwitował tekstem, że będzie się pocił w długiej koszuli jeśli zajdzie taka potrzeba
Tatuaż to w tym przypadku kaprys i nic więcej. Po prostu tatuaże jemu się podobają, a ja mogę wyrazić swoją opinię z którą on się nie zgadza i tak w kółko..
doloresd jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 11:50   #23
jodame
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 910
Dot.: Tatuaż

Ciężka sprawa...
Nie lubię tatuaży.. (chociaż chętnie oglądam Miami Ink ;d LA Ink.. i niektórymi się zachwycam). Jednak tatuaż, nawet ładny, to dla mnie coś takiego... jak np. piękny kolorowy makijaż zrobiony na trwałe -jest ładny, fajny, ale skąd pewność, że całe życie będziemy mieć właśnie na taki ochotę i będzie pasował do sytuacji? Pieszę tu o takich tatuażach, które są widoczne dla innych.

Rozumiem, że jeśli ktoś chce wyrazić coś przez taki tatuaż (jeśli jest to efekt wygranej walki z chorobą.. itp.), ale wyłącznie dla ozdoby?...

Nie chciałabym żeby mój facet sobie zrobił tatuaż ;/Ale wiem, że byłabym raczej bezsilna... ;]

W najgorszym wypadku możesz pomyśleć "przynajmniej jest przez to szczęśliwszy".

Ale dziwne, że wiedząc, że Ty nie lubisz tatuaży i nie podoba Ci się to dalej chce go zrobić... Myślę, że gdybyś Ty np. chciała sobie zafarbować włosy na zielono, a on powiedziałby, że niecierpi zielonych włosów, bo są wstrętne i sztuczne to nawet gdybyś marzył o takiej fryzurze to wstrzymałabyś się.... .
jodame jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 11:52   #24
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez doloresd Pokaż wiadomość
Tatuaż to jego widzimisię, zrobienie go nie jest wywołane jakąś ważną zmianą w jego życiu, wydarzeniem... Wszelkie moje argumenty takie jakie wymieniła Klarissa o pracy, powiedziałam jemu już wczoraj, a on i tak skwitował tekstem, że będzie się pocił w długiej koszuli jeśli zajdzie taka potrzeba
Tatuaż to w tym przypadku kaprys i nic więcej. Po prostu tatuaże jemu się podobają, a ja mogę wyrazić swoją opinię z którą on się nie zgadza i tak w kółko..
Szczeniackie podejście... bez obrazy oczywiście. A co jeśli będzie miał w pracy dress code lub uniformy/mundurki i akurat będą to koszulki z krótkim rękawkiem? To co wtedy, będzie sobie plastrem zalepiał?
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 12:00   #25
SdC
Zakorzenienie
 
Avatar SdC
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 692
Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez Lady_kejsi Pokaż wiadomość
rozumiem, że wolisz go takiego jakiego go poznałaś, ale musisz uszanować jego prawo do decydowania o swoim wyglądzie. To banalne porównanie, ale jak byś się czuła gdyby Twój facet prowadził z Tobą wojny o to, że masz mieć taki a nie inny kolor włosów, albo , że zabrania Ci kategorycznie nosić zielone bluzki na które Ty uwielbiasz??
To chyba nie do końca dobre porównanie . Bo bluzki można nie nosić na spotkania z TŻ, a tatuażu już się nie da .
SdC jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 12:11   #26
jodame
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 910
Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez SdC Pokaż wiadomość
To chyba nie do końca dobre porównanie . Bo bluzki można nie nosić na spotkania z TŻ, a tatuażu już się nie da .
Zgadzam się.

Poza tym "oszpecanie się" przez noszenie "brzydkich" ciuchów to jednak co innego niż przez dźganie igła i polewanie farbą.. .
Niektórzy mogą podchodzić do tatuażu właśnie jak do oszpecania ciała, samookaleczenia...a nie jak do "ozdoby" ciała jak kolczyki/makijaż.
jodame jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 12:13   #27
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 469
Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez Lady_kejsi Pokaż wiadomość
rozumiem, że wolisz go takiego jakiego go poznałaś, ale musisz uszanować jego prawo do decydowania o swoim wyglądzie. To banalne porównanie, ale jak byś się czuła gdyby Twój facet prowadził z Tobą wojny o to, że masz mieć taki a nie inny kolor włosów, albo , że zabrania Ci kategorycznie nosić zielone bluzki na które Ty uwielbiasz??
praktycznie to samo chcialam napisac

---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------

Cytat:
Napisane przez jodame Pokaż wiadomość
Zgadzam się.

Poza tym "oszpecanie się" przez noszenie "brzydkich" ciuchów to jednak co innego niż przez dźganie igła i polewanie farbą.. .
Niektórzy mogą podchodzić do tatuażu właśnie jak do oszpecania ciała, samookaleczenia...a nie jak do "ozdoby" ciała jak kolczyki/makijaż.
nie przesadzasz troche?
widocznie jej chlopak podchodzi do tego jednak jak do ozdobienia ciala, a nie oszpecenia, wiec raczej nie powinna mu tego zabraniac.
karolynka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 12:17   #28
doloresd
Wtajemniczenie
 
Avatar doloresd
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez jodame Pokaż wiadomość

Ale dziwne, że wiedząc, że Ty nie lubisz tatuaży i nie podoba Ci się to dalej chce go zrobić... Myślę, że gdybyś Ty np. chciała sobie zafarbować włosy na zielono, a on powiedziałby, że niecierpi zielonych włosów, bo są wstrętne i sztuczne to nawet gdybyś marzył o takiej fryzurze to wstrzymałabyś się.... .
Podałam taki argument: on na to: kochanie zawsze będziesz mi się podobać, nawet łysa czy z tzw. "tunelami" w uszach
Klarisso tak wiem: bardzo szczeniackie podejście, coś czuję, że to jest po prostu jego manifest, bo on zawsze jest wrażliwy na wszelkiego rodzaju ograniczenia w związkach (jego koledzy mieli różne przeprawy ze swoimi dziewczynami) Wydaję mi się, że on bardzo lubi mieć odmienne zdanie od mojego i je przeforsowywać Pozostaję mi czekać aż mu samo przejdzie, nie będę się z nim o to wykłócać.
doloresd jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 12:19   #29
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez karolynka90 Pokaż wiadomość
nie przesadzasz troche?
widocznie jej chlopak podchodzi do tego jednak jak do ozdobienia ciala, a nie oszpecenia, wiec raczej nie powinna mu tego zabraniac.
A co jeśli w ten sam sposób podejdzie do "dziarania" i postanowi swoje ręce ponacinać wzdłuż? Ona ma obowiązek kochać go cokolwiek by on nie zrobił ze sobą, a niby dlaczego? Jeśli robi ze swoim wyglądem coś, co jej się nie podoba, brzydzi ją lub ona tego nie akceptuje to facet powinien się liczyć, że przez takie postępowanie może ją kiedyś stracić. A jeśli ona się roztyje bo będzie miała taki kaprys, to on powinien to zaakceptować i siedzieć cicho? Ok, ale jeśli ona przestanie go przez to pociągać? Związek to jest kompromis i wspólnota a nie każdy sobie rzepkę/tatuaż skrobie...

---------- Dopisano o 12:19 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ----------

Cytat:
Napisane przez doloresd Pokaż wiadomość
Podałam taki argument: on na to: kochanie zawsze będziesz mi się podobać, nawet łysa czy z tzw. "tunelami" w uszach
Klarisso tak wiem: bardzo szczeniackie podejście, coś czuję, że to jest po prostu jego manifest, bo on zawsze jest wrażliwy na wszelkiego rodzaju ograniczenia w związkach (jego koledzy mieli różne przeprawy ze swoimi dziewczynami) Wydaję mi się, że on bardzo lubi mieć odmienne zdanie od mojego i je przeforsowywać Pozostaję mi czekać aż mu samo przejdzie, nie będę się z nim o to wykłócać.
Rozumiem cię, ale nie wiem co ci poradzić - może ta rozmowa z kolegami coś by dała? Niezależnie od tego jak potoczą się wasze losy tatuowanie sobie na przedramieniu twojej twarzy to na prawdę idiotyczny i do tego wieśniacki manifest miłości (moim zdaniem). Powiedz mu, że uważasz to za szczeniackie i niech sobie robi co chce Ja tak czasem jak chcę coś wynegocjować z mężem, a wiem, że "w normalnym trybie" mi się nie uda to zaczynam go podpuszczać/zawstydzać właśnie na takiej zasadzie "to jest gówniarskie zachowanie ale jeśli tak bardzo chcesz zachowywać się jak gówniarz, to proszę bardzo nie przeszkadzam ci". Z reguły jest mu głupio i daje spokój. U nas tak było z dredami... ale już mu przeszło.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki

Edytowane przez Klarissa
Czas edycji: 2009-06-22 o 12:23
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-22, 12:21   #30
jodame
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 910
Dot.: Tatuaż

Cytat:
Napisane przez karolynka90 Pokaż wiadomość
nie przesadzasz troche?
widocznie jej chlopak podchodzi do tego jednak jak do ozdobienia ciala, a nie oszpecenia, wiec raczej nie powinna mu tego zabraniac.
Czy przesadzam? Znam takie osoby, które właśnie w ten sposób do tego podchodzą. I zastanawianie się czy przesadzają czy nie jest bezsensowne, bo i tak nie zmieni tego, że ktoś tak czuje.
Może on nie zdaje sobie sprawy jak bardzo ważne jest dla niej to, żeby tego nie robił i on odbiera tę jej niechęć jako chęć kontroli nad nim?

Nigdzie nie napisałam, że powinna mu zabronić.
jodame jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.