|
|
#571 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Świdnik
Wiadomości: 969
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
zgadzam się z Kocurazab skoro dzieciom na komunię kupuje się drogie prezenty to chyba idąc na wesele nie powinno się przyjść z pustą kopertą czy pustymi rękami zawsze można w kilka osób złożyć się na jakiś większy prezent który a pewno przyda się młodym na nowej drodze życia.... i nikt tego źle odebrać....
|
|
|
|
|
#572 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kraina Marzeń
Wiadomości: 3 113
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Cytat:
grunt to widziec wlasny czubek nosa i nic wiecej Cytat:
Juz odchodzac od tego czy dawac czy nie, czy wesele to obowiazek, dla tych ktorzy rzeczywiscie zagladaja do tego watku, by miec orientacje, ile tak srednio sie daje-podaje kwoty "z zycia wziete" u nas na weselu goscie pieknie dopisali i sie zachowali i mimo, ze tydzien po nas bylo wesele kuzynki (wiec rodzinka miala wydatek tydzien po tygodniu), takie byly sumki: - dziadek - 2000 - babcia - 1000 - chrzesni po 2000 - swiadek - 500 - brat - 600 - siostra - 1200 - kuzyni u ktorych bylismy w zeszlym roku oddali nam to co my im dalismy czyli - 400, podobnie jak znajomi u ktorych sie bawilismy w sierpniu - mlode pokolenie pracujace - 400-500 - bardzo mlode pokolenie dopiero zaczynajace pracowac - 300 - ciocia, ktora byla sama - 200 Nawet chrzesnica TZ, ktora ma dopiero 14 lat, kupila nam za swoje zaoszczedzone pieniazki sama od siebie (pomimo, ze rodzice "zalozyli za nia" wkladajac odpowiednia sumke do koperty)- komplet recznie haftowanej poscieli i widac bylo taka radosc u tego dziecka z tego, ze cos sama od siebie nam na nowa droge zycia podarowala nawet od gosci, ktorzy byli tylko na slubie dostalismy: - jeszcze 2 komplety poscieli - komplet 18 kieliszkow roznej wielkosci do roznych rodzajow win i szamapana - komplet recznikow - komplet filizanek a przeciez goscie, ktorzy byli tylko na slubie naprawde mogli przyjsc tylko z kwiatkiem i nie musieli robic prezentow-tylko to sa wlasnie goscie z klasa, a co najwaniejsze bardzo nam zyczliwi i kazdy dolozyl cegielka na nasza nowa droge zycia |
||
|
|
|
|
#573 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 351
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Wpisuję się ttuaj, bo nie chcę zakładać nowego wątku.
Od kilku lat mieszkamy z TŻtem w swoim mieszkaniu, wyposazonym i zrobionym, ze tak powiem po naszemu. I naprawdę wszystko w domu mamy w stylu, ktory nam odpowiada, a gosciom naprawde ciezko byloby cos dokupic. Goscie o tym wiedza i jak mowilismy, ze planujemy slub, to sami pytali-czy bedziemy chcieli pieniadze. Zamierzam wlozyc karteczki do zaproszen z ladnym tekstem nawiazujacym do tego. Moze sie troche uzbiera grosik do grosika i wplaci sie na kredyt za mieszkanie. Postanowilismy,ze np synowi wujka damy oddzielne zaproszenie jako ze jest juz dorosly, student, troche pracujacy, ma dziewczyne (to nie bedzie problemu zeby ja ladnie wpisac) i tu moje pytanie - czy do takich zaproszen tez dolaczac te karteczki? A co ze swiadkami - rodzenstwem pracujacym, ale 24letnim i jeszcze troche studiujacym? |
|
|
|
|
#574 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: WARSZAWA
Wiadomości: 1 303
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Cytat:
Cytat:
Dodam że mamy ślub cywilny obiad na ok 20 osób i wynajęty pub dla znajomych na wieczorne hulanki - 60 osób. Na całość przeznaczyliśmy max 5000 (obiad ok 2000 i reszta pub)
__________________
Mam na imię Dominisia ale mama mówi na mnie "Paszczak" bo ciągle bym coś jadła: mleczko, śpioszki. Tatę też czasem podgryzam, ale on mleka nie daje 17.10.2011 ważyłam 3600gr - teraz trochę schudłam. No wiecie kobieta od samego początku musi dbać o linię Mierzyłam 54 cm.
|
||
|
|
|
|
#575 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 25 976
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Cytat:
![]() na ślub i wesele zaprasza się ludzi z którymi chce się przeżyć ten szczególny dzień, a nie dlatego, żeby PM zabawiła się na własnym weselu za pieniądze gości bądź też liczy na nie wiadomo jakie prezenty ![]() Cytat:
__________________
Edytowane przez Fresa Czas edycji: 2009-06-15 o 15:52 |
||
|
|
|
|
#576 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Cześć Dziewczyny.. Ja też mam problem... Idę w sierpniu na wesele do znajomych i wiem, że woleliby dostać pieniądze bo będą robić remont po weselu.. Nie wiem ile dać w koperte a jest to wesele 2-dniowe.. Teraz z TŻ odkładamy na własne wesele i remont mieszkania i nie stać nas na to żeby chociaż za talerzyk zwrócić (płacą 250zł/osobę) a na dodatek zażyczyli sobie maskotke a nie pójdę przecież z malutkim misiem... A to znów z 50zł minimum... Kwiaty bym za 20zl kupiła
Byliśmy na weselu w maju 1-dniowym i daliśmy 300zł i teraz będę się źle czuła jeśli im dam tyle samo... Chociaż z drugiej strony to rodzice im robią całe wesele... Ehh... Sorki, że w takim nieładzie to napisałam :P Najlepiej byłoby kupić prezent.. Za 300zł można kupić coś fajnego tylko nie wiem co by się im przydało...
|
|
|
|
|
#577 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: WARSZAWA
Wiadomości: 1 303
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Cytat:
Możesz dać tyle na ile Cię stać, a jeśli prosili o maskotkę to może do domu dziecka. Kup ładnego nie za drogiego misia i włóż mu w łapki kopertę z pieniążkami i ładną kartką na pamiątkę. Możesz jeszcze zapytać otwarcie czy nie potrzebują czegoś na nowe mieszkanie. My na przykład mojej siostrze powiedzieliśmy, że chcemy jakiś komplet obiadowy do nowej kuchni, bo tego nam brak. Wiem że i tak każdy zakup wcześniej ze mną uzgodni i dostaniemy dokładnie to co chcemy. A do tego wiem, że jak coś wybierzemy razem to nie wyda na to majątku.
__________________
Mam na imię Dominisia ale mama mówi na mnie "Paszczak" bo ciągle bym coś jadła: mleczko, śpioszki. Tatę też czasem podgryzam, ale on mleka nie daje 17.10.2011 ważyłam 3600gr - teraz trochę schudłam. No wiecie kobieta od samego początku musi dbać o linię Mierzyłam 54 cm.
|
|
|
|
|
|
#578 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Nie, maskotki bedą dla nich
Dzieki za odpowiedz
|
|
|
|
|
#579 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Nie jestem pazerna na pieniadze ani na prezenty, ale ciekawa sytuacja miala miejsce w rodzinie mojego TZ na ejdnym weselu. Bliska ciotka przyszla z cala swoja rodzina (dziecmi, ich zonami, mezami, wnukami itd.) i nie dali NIC, poza bombonierka
Ta sama rodzina ma byc i na moim weselu w tym roku i ciekawa jestem co dostaniemy ja nie mowie, ze takich ludzi nie nalezy zapraszac, ale uwazam,z e to nieeleganckie, zwlaszcza, ze nie sa biedni. Tak wiec widze, ze nie ma co miec kompleksow, ze sie daje za malo, licza sie checi
|
|
|
|
|
#580 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Przylądek Zieleni
Wiadomości: 6 737
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Moim zdaniem nie ma się zwracać. Może się zwrócić, ale nie musi. To są oddzielne pieniądze. Niezależne. Wesele sponsorują państwo młodzi - ewentualnie rodzice państwa młodych.
Dziwnym trafem jakoś zwracanie kosztów kotleta jest oczekiwane tylko w jedną stronę. Ok, ktoś dał 200 zł, powinien więcej, bo miejsce droższe - i masz babo placek, nie zwróciło się... Ale jak młodzi dostają 2000 tysiaki od cioci, to jakoś nie wydają reszty, bo miejsca są wycenione na 500 zł
__________________
|
|
|
|
|
#581 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z domu ;)
Wiadomości: 1 436
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Cytat:
![]() świetne podsumowanie! |
|
|
|
|
|
#582 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 25 976
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Cytat:
Hahaha
__________________
|
|
|
|
|
|
#583 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 6 500
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
heh moje wesele było na całe 20 osób
a i tak córka macochy tżta dała pustą kopertę, bo myślała, że w tym tłumie nikt nie zauważy |
|
|
|
|
#584 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Pusta koperta to jeszcze pół biedy, ja się spotkałam z tym, że państwo młodzi mieli w kopercie papier toaletowy
to dopiero żenada.Ja też uważam, że powinno się dać tyle na ile nas stać. Ja mojej koeżance dałam tylko 100zł i to do spółki z moim obecnym narzeczonym bo na więcej w tamtym czasie naprawdę nie było nas stać. Teraz sama wychodzę za mąż i wolę pieniążki niż prezenty z racji tego, że mieszkam za granicą i prezenty na nic mi się nie przydadzą, bo nie zabiorę przecież ich ze sobą, ale nie mam zamiaru rozliczać gości ile kto dał. Dla mnie jest ważne żeby wesele się udało i wszyscy dobrze się bawili. |
|
|
|
|
#585 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 542
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Cytat:
![]() aczkolwiek: wiecie co, my swoje "przyjęcie" organizujemy sami i nie przeczę, że liczę na zwrot kosztów i że odkujemy się z małych długów które mamy. Nie to że żądam, ale liczę. Bardzo by nam się to przydało. Cytat:
naprawdę zrozumiałabym, że ktoś po prostu nie ma. I nie ma się co szarpać i wykrwawiać, żeby sie postawić... ale wystarczy powiedzieć - wiem, kogo chcę widzieć w tej szczególnej dla mnie chwili i zniosę, że mi nie pomogą, nie zwrócą - ale chciałabym wiedzieć, że to ten konkretny przypadek i rozumieć okoliczności.. a nie dostać papier toaletowy ![]() Co to w ogóle ma być??? Życzenia, żeby moje życie było/nie było do szok Edytowane przez Ptysio5 Czas edycji: 2009-06-17 o 22:15 |
||
|
|
|
|
#586 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Hmm, nie obraź się, ale nasunęło mi się takie pytanie - skoro macie długi, to czemu robicie przyjęcie weselne? zamiast np je spłacić...
|
|
|
|
|
#587 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 542
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Cytat:
Zresztą wynikło jak wynikło. I stało sie jak już zaczęliśmy organizować wszystko - różne rzeczy mogą nas w życiu spotkać, niestety... |
|
|
|
|
|
#588 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Cytat:
Ja w chwili obecnej też nie robiłabym wesela - nie chodzi o finanse, ale o konflikty rodzinne, które wynikły w tym czasie co nasze rozdawanie zaproszeń...
|
|
|
|
|
|
#589 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 33
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Proszę bardzo o radę! Idziemy z mężem na wesele mojej siostry i mamy problem ile dać. Musze napisać że jestem bardzo zżyta z moją siostrą a mój mąż to wogóle nie lubi mojej rodziny. Bardzo się kłucimy o kwotę jaką należy dać. Ja bym chciała dać tak około 1000zł. Dobrze zarabiamy i wydaje mi się że nas na to stać. Mój mąż uważa że to za dużo bo moja siostra dała mi na wesele tylko 500 zł(ale tylko jedna osoba tam pracuje i mają małe dziecko a za tydzień był ślub cywilny mojej najmłodszej siostry i tez dała 500zł). Więc jak dla mnie to był duży prezent. Nie wiem co myśleć bo w przyszłym roku chrzestniak mojego męż idzie do komuni i on planuje dać minimum 1000zł, bo jego siostra dała nam tyle na ślub. Nie wiem jak z nim rozmawiać, bo każda rozmowa kończy się kłótnią . Żadne argumenty do niego nie trafiają. Nie wiem jak można porównywać słub i komunie?
|
|
|
|
|
#590 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 40
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
To twoja siostra, więc daj, ile chcesz.
Ja sądzę, że zasada "jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie" tutaj nie działa. Moim zdaniem dawanie więcej kasy na komunie niż na slub, to gruba przesada.
__________________
"są i tacy co się na zawsze kochają i dopiero dlatego nie mogą być razem jak bażanty co nigdy nie chodzą parami" Jan Twardowski |
|
|
|
|
#591 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 214
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Cytat:
Z tego co napisałaś uważam, że Twoja siostra i tak dała Tobie i Twojej drugiej siostrze duży prezent na ślub. Myślę, że gdyby Wasze śluby się nie zbiegły, może dałaby Wam po 1000 zł - ale to takie gdybanie. Skąd ma brać, skoro pracuje u nich 1 osoba. Dałaby Wam po 1000 zł, czyli razem 2000 tys, a potem jedliby we trójkę tynk ze ściany... ![]() Chodzi mi o to, że ja - niezależnie od tego co mówi mąż dałabym 1000 zł, albo i więcej - jeśli mnie na to stać, to dlaczego miałabym dawać mniej - to moja siostra, no i na pewno przyda im się na nową drogę. Jeśli chodzi o chrześniaka męża, to uważam, że trochę przesadza z tymi kwotami - minimut 1000 zł. To jaki on ma zamiar dać mu prezent na ślub.... 10000 zł? Skoro teraz minimum tyle. Na co temu dzieciakowi tyle pieniędzy. Komu się bardziej przyda więcej kasy - młodemu małżeństwu, czy dziecku... Młodzi chociaż będą mieli na start, a dzieciak rozpuści na byle co, albo rodzice wezmą i tyle z tego będzie. Nigdy tego właśnie nie rozumiałam - na ślub ochłapy, na komunię bardzo dużo... Pisałam o tym zresztą we wcześniejszych wpisach. Jeśli Was stać, daj siostrze 1000 zł, a nawet i więcej, a jak Twój mąż tak bardzo chce niech da swojemu chrześniakowi ile uważa i tak to rozwiążcie, jeśli nie możecie się o to dogadać. Ale szczerze, masz niepoważnego męża... Tylko proszę, nie odbierz mojej wiadomości, jako ataku na Ciebie, bo tak nie jest, zdenerwowałam się tylko postawą Twojego męża. |
|
|
|
|
|
#592 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4
|
Ile pieniędzy do koperty?
Zadziwia mnie "zjawisko" pustych kopert.
U mnie w rodzinie nigdy nie było takiego przypadku. Pierwszy raz z takim "zjawiskiem" spotkalam się na studiach, kiedy pojechalam do swojej rodzinnej miejscowosci na ślub przyjaciółki, po powrocie do akademika znajomi ze studiów zadali mi pytanie: "Ile bylo pustych kopert". Na początku nie rozumialam pytania, dobiero kiedy wyjasnili o co chodzi, powiedzialam że żadnej. Potem ja zadałam pytanie: "Jak to jest możliwe, że dochodzi do takich sytuacji, przecież wystarczy że każdy podpisze swoją kopertę i po sprawie, nie bedzie: nie podpisanych, pustych kopert" Na co dostałam odpowiedz "Przecież nie podpisuje się kopert, bo to nie wypada." ?!?!?!?!?!??!?!?!?!?!?!?! ?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!? !?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?! A pustą kopertę wypada dać? ?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!? !?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?! ?!?!?!?!?!?!?!?!?!??!?! Przyznam, że nie wiem co mnie jest bardziej zaskakuje, samo zjawisko pustych kopert, czy takie "ciche przyzwolenie" na to? Mój przyjaciel powiedział nawet, że to "Powinno się wliczyć w straty nadzwyczajne wesela" ?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!? !?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?! ?!?!?!??!?!?!? Przecież gdyby każdy z gości podpisał swoją kopertę, czy dołączył pamiątkę /jest tyle pięknych w kwiaciarniach, czy w supermarketach/ która również stanowi piękną pamiątkę, to nikt nie odważyłby się na zrobienie takiego świństwa młodym na nowej drodze wspólnego życia. Wyobraźmy sobie taką sytuacje 20 kopert podpisanych a w nich 100-300-500-1000zł, a jedna "bezimienna" pusta. Przecież od razu wiadomo, kto zakpił z młodych. Powiecie że każdy daje ile może i że nie ma co liczyć na to aby wesele się zwróciło, że przyjęcie weselne robi się aby podzielić się z najbliższymi: przyjaciółmi, rodziną swoim szczęściem. Ok, zgadzam się że, wesele nie musi się zwracać, i nie każdegoo stać na wystawne prezenty i dla niektórych nawet 100 zł może być sporą kwotą/ zwłaszcza jak się zejdą w jednym czasie 2-3 wesela, np: siostrzenicy mojej, bratanka męża i wspólej przyjaciółki i to najlepiej sierpień czy wrzesień, kiedy dzieciom trzeba kupiś wyprawkę do szkoły. Zgadzam się naprawdę, bo ja w swoim życiu mialam różne "fazy finansowe" ale nigdy nie zrobiłabym takiego psikusa swoim przyjaciołom, kuzynce, bratu, siostrze, siostrzeńcowi. NIGDY!!!!!! Faktycznie, nie każdego stać dać 300 zł za parę, bo wydaje mi się że to jest odpowiednia kwota, /tak aby wróciło się za talerz/ Właśnie w tym miejscu ważne jest, aby sobie szczerze odpowiedzieć na pytanie: czy faktcznie mnie nie stać na taki prezent? Jeśli rzeczywiście jesteśmy w kiepskiej sytuacji materialnej: To znaczy że Twoja przyjaciółka, siostrzenica (....), która wie o Twojej sytuacji finansowej, nie zważa na drogie prezenty, lecz na Twoją obecność w najważniejszym dla siebie dniu. Zaprasza Cię na przyjęcie które czasem trwa 2 dni, daje ci możliwość spotkania z resztą rodziny, odprężenia się. Wymaga to od nas okazania szacunku gospodarzom. Przecięż nikt nie powiedział, że trzeba zawsze dawać pieniądze, można dać jakiś pomysłowy prezent, /zanim zaczełam pisać ten post szukalam pomysłów na prezenty do 50zł na allegro, i co ciekawe znalazłam/ np czajnik, toster, mikser, pościel, ręczniki......... i wiele innych. Ktoś może powie że to oklepane, powtarzalne prezenty, nie zgodzę się. Ktoś kupował je z myślą o Młodej Parze i zadał sobie trud aby wyszukać coś właśnie dla nich!!! Zapłacił tyle na ile go było stać. 40zł za pościel z kory, czy 300 za pościel z satyny. Osobiście wolałabym 3 czajniki, 10 kompletow poscieli, 2 miksery, 5 kompletow ręczników i inne powtarzające się prezenty niż choziaż jedną pustą kopertę, bo to oznaczłoby, że dla osoby którą uważam za najbliższą jestem g...o warta!!!!! I byłoby mi naprawde bardzo przykro, i nie potrafiłabym tego wlicyć ot tak jako "strat nadzwyczajne" Można zadać sobie trud i zrobić coś własnoręcznie np. piękny hafrowany, czy wykonany szydełkiem obrus, serwetkę, jest to najpiękniejsza pamiątka. na cale zycie, wiem, wiem nie każdy ma dar do wykonywania takich rzeczy i tu odsyłam do prezentu za 50zł i pamiątka, ale nigdy!, nigdy! pusta koperta. Jeśli byłoby nas stać, ale szkoda nam pieniędzy To znaczy że masz w d...e ,to że ktoś okazał Ci szacunek i zaprosił Cię abyś uczestniczył w najważniejszym dla niego dniu. Wtedy lepiej zostań w domu. Takie jest moje zdanie. Tak jak mówiłam nigdy u mnie w rodzinie, nawet w okolicy nie zdażył się przypadek pustej koperty. I mam nadzieję że nigdy to się nie zdaży. Wszystko co napisałam wyżej to tylko moje przemyslenia. Proszę o wasze zdanie na ten temat. |
|
|
|
|
#593 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Przylądek Zieleni
Wiadomości: 6 737
|
Dot.: Ile pieniędzy do koperty?
Dałabym siostrze 1000 zł, a nawet więcej.
Twój mąż sue1 (przykro mi, ale brutalnie to zabrzmi) jest materialistą. Ciocia (co prawda nie moja, ale to niezbyt istotne ) przyniosła nam w kopercie na ślub niewielką kwotę. Koperta była podpisana, przyszła z synem - samotnie go wychowuje i jest na rencie.Kwota jak już pisałam była malutka w sensie ogólnym, ale wielka jakby wziąć pod uwagę jej sytuację życiową. Poryczałam się, bo wiem, że to był wdowi grosz. I miał większa wartość niż dziesięciokroć tego przyniesione przez osoby, które było stać. Sue1 zastanów się, czy popuścić mężowi w tej kwestii. Bo przykra jest ta zasada, żeby się odpłacać tą samą kwotą nie biorąc pod uwagę sytuacji życiowej, to po prostu niesprawiedliwe i nieludzkie.
__________________
|
|
|
|
|
#594 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
u nas nie bylo pustych kopert
jest tradycja dawania kartek, podpisanych a w srodku dodawne sa pieniadze lub osobno prezent gosci bylo ok 100 prezenty nie zwrocily nam kosztu calej imprezy zreszta nie liczylismy na jej zwrot calosc finansowalismy sami gdybym miala pokusic sie o podsumowanie sumarycznie najwiecej dawaly osoby, po ktorych sie tego nie spodziewalam osoby ktore mogly dac wiecej, poskapily.... srednia to ok 300zl za osobe ale srednia te znacznie podniesli najblizsi bo dali nam duze kwoty na start znajomi dawali ok 200-250zl za osobe *** suel, odnosi sie wrazenie, ze Twoj maz chce zakcentowac swoja antypatie do twojej rodziny ja dalabym te wyzsza kwote powodzenia
__________________
|
|
|
|
|
#595 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Droga Sue1.
Widzę że znalazłaś sie w bardzo nieprzyjemnej sytuacji, bo nawet jesli nie dostosujesz się do "zalecenia" męża i dasz siostrze za jego plecami tyle ile planowałaś czyli 1000zł /ja w Twojej sytuacji tez bym tyle dala, tym bardziej że oboje pracujecie i stać Was na taką sumę/ to narazisz się na jego kwaśną minę przez cale wesele i za rok Tobie na złośc da dzieciakowi 2000zł. I takie koło, kto da swoim więcej, aby zaakcentować swoją pozycje. Poruszyłaś też ważny temat dawania dzieciom na 1 Komunię bajońskich sum, czy drogich prezentów. /moj kuzyn dał swojemu synowi kłada!!!-ośmiolatkowi?!/ Dziś na kursie przedmałżeńskim Pani z poradni powiedziala ,coś co jest oczywiste, ale czy każdy z nas sobie z tego zdaje sprawe? "Dzieci potrzebują niewiele, a jednak tak wiele - tego aby ich wysluchac". i "Dzieci nie potrzebują przedmiotów - tylko naszego czasu" Piękne, prawda. Ale czy Twój mąż wybrał się kiedyś ze swoim chrześniakiem na spacer, do kina, ZOO?? Czy jest miedzy nimi jakaś więź, czy tylko: kasa za kasę?? Dawaniem pieniędzy chce odkupić czas, którego z nim nie spędził. A jak pisałaś jesteś zżyta z siostrą, a to więcej znaczy niż wszystkie pieniądze. Tak sobie myślę co powinnaś zrobić i wydaje mi się że powinnaś dać siostrze 1000zł, jednak nie powinnaś robić tego bez akceptacji męża, bo tak jak pisalam na poczatku, będzie siedział całe wesele z kwaśną miną za stołem i zepsuje Ci całą radość tego pięknego dnia. Powinnaś go do tego przekonać, łatwiej powiedzieć niż zrobić, wiem. Pomyślę jeszcze nad argumentami. ---------- Dopisano o 00:33 ---------- Poprzedni post napisano o 00:09 ---------- Droga Dzustam. To co napisałaś o cioci jest naprawdę piękne, aż mnie ciarki przeszły.
|
|
|
|
|
#596 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 33
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.Tak niestety mój mąż jest materialistą i to jest przykra prawda. Myslę, że dam 1000zł a mojemu męzowi nic do tego. Ja zadecyduje w sprawie ślubu a mój mąż w sprawie komunii. No cóż nie jest to może decyzja wspólna, ale inaczej się nie da. W tej rodzinie również chrześniak mojego męża ma obiecanego kłada. No cóż tak bywa. Kocham mojego męża ale przykro jest mi że tak reaguje na moją rodzinę. Pozdrawiam wszystkie wizażanki.
|
|
|
|
|
#597 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 174
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
a ja mam takie pytanko nie chciałam zakładać nowego wątku bo o raczej mały problem... zostałam zaproszona na wesele jako osoba towarzysząca, panną młodą znam raczej kiepsko tyle że jest ona przyjaciółką mojej siostry i kilka razy ją widziałam pana młodego nic a nic i w związku z tym czy powinnam się dokładać do prezentu/koperty, dodam że facet który mnie zaprosił już pracuje (ja się jeszcze uczę i fundusze mam marne ;/ ) i jest bardzo dobrym znajomym panny młodej, co o tym myślicie, jeśli powinnam się dołożyć to ile? tak trochę głupio gadać mi o tym z Piotrkiem no bo jeszcze słabo się znamy i na pewno głupio by mu było powiedzieć że mam się dołożyć... help
|
|
|
|
|
#598 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Ja, kiedy byłam na weselu z kolegą, jako osoba towarzysząca, nie dokładałam się do prezentu, ale płaciłam za bilet pociągiem ok 200km (to bylo daaaawno, bo jeszcze zniżki studenckie na kolei wynosiły 50% -
to były piękne czasy).Dodam że Panny Młodej nie znałam, Pana Młodego widziałam wcześniej dwa razy. Mój kolega był kuzynem Pana Młodego. Teraz, z moim narzeczonym też tak robimy, że jak idziemy na wesele do jego znajomych, to on kupuje prezent, a jak do moich ja kupuje. Nie masz obowiązku dokładania się do prezentu. |
|
|
|
|
#599 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Przylądek Zieleni
Wiadomości: 6 737
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
Cytat:
Zapraszanie osoby towarzyszącej nie może pociagać za sobą wymuszanie na niej jakigokolwiek dokładania się do prezentu, koperty. W przypadku gdyby ów Piotrek był Twoim chłopakiem pomyślelibyście o wspólnym prezencie...
__________________
|
|
|
|
|
|
#600 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: ile pieniędzy do koperty?
A ja uważam, że powinnaś się dołożyć, albo chociaż te kwiaty kupić, w końcu idziesz na ślub, a nie na zabawę z tym panem, więc moim zdaniem wypadałoby też coś dać.
Najlepszym rozwiązaniem byłoby porozmawianie o tym z Piotrkiem, może on kupuje im jakis prezent i mogłabyś coś niecoś dołożyć. Ja osobiście czułabym się głupio idąc na wesele z pustymi rękami. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:24.






grunt to widziec wlasny czubek nosa i nic wiecej
i widac bylo taka radosc u tego dziecka z tego, ze cos sama od siebie nam na nowa droge zycia podarowala 
17.10.2011 ważyłam 3600gr - teraz trochę schudłam. No wiecie kobieta od samego początku musi dbać o linię
Mierzyłam 54 cm.

bądź też liczy na nie wiadomo jakie prezenty 




Dzieki za odpowiedz

to dopiero żenada.
i że odkujemy się z małych długów które mamy. 
