|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2191 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 574
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
|
|
|
|
#2192 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 5 073
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
[1=1264cfbd25b40f51a2184ba b410ce1a999cc0a39_625ded7 235d3c;12978932]co jest?[/QUOTE]
glupie to.. pewnie uznacie że przesadzam i że to nic. ale na przyszły rok akademicki moja siostra planuje wrocic (mamy razem pokoj). Ona ma wszystkie cechy ktorych nie toleruję, sposob bycia ktorego nie akceptuje, dodatkowo zero wspolnych tematów, inne spojrzenie na wszystko. Słowem - nie lubię jej. Bardzo meczacy byl dla mnie czas, jak była na urlopie kiedys w PL mimo, że nie dzielilysmy razme pokoju, ja nie moglam wytrzymać. wiem, że to za niecały rok ale
__________________
Damn! Who said there's no treasure at the end of the rainbow?
|
|
|
|
#2193 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 252
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Cytat:
PS nie jestem złym człowiekiem, nienawidzę tylko 2 osób w moim życiu, żeby nie było.
__________________
Denerwować się to mścić na własnym zdrowiu za głupotę innych. |
|
|
|
|
#2194 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 5 073
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Cytat:
ten powrót oznacza wiele zmian o których na razie nie chce mi się ani myśleć ani pisać idę czytać... a z tż dopiero jutro
__________________
Damn! Who said there's no treasure at the end of the rainbow?
|
|
|
|
|
#2195 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Gdańsk - Mazury
Wiadomości: 2 979
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Wszystkie dopadło jakieś coś wredne!
Niby u mnie nic takiego się nie stało... niby wszystko po staremu, ale jakoś tak źle. A tak w ogóle to zastanawiam się czy w pon nie pojechać na truskawki... 2 zł na łubiankę. Co myślicie? Do tych do zbierały: ile czasu zbiera się taką jedną?
__________________
jeden kocha plastik, a ja hh kulturę
- zalatana! studentka - |
|
|
|
#2196 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 252
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Cytat:
__________________
Denerwować się to mścić na własnym zdrowiu za głupotę innych. |
|
|
|
|
#2197 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Pod laskiem
Wiadomości: 1 598
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
A to dlaczego ?
Poczestujesz bezą ? xD Grudniowa-szatynka chcialas mnie zobaczyc...fotka wyslana a moge liczyc na Twoje ?A ta sytuacja z sis, rzeczywiscie niefajna
__________________
|
|
|
|
#2198 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 5 073
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Cytat:
juz Ci wysylam cos mojego.dzieki dziewczyny... wiem, ze jakos bedzie, ale ja nie lubię zmian. chociaz z drugiej strony bardzo chciałabym wynająć mieszkanie z kolezankami. a to jest ku temu idealny pretekst.
__________________
Damn! Who said there's no treasure at the end of the rainbow?
|
|
|
|
|
#2199 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 856
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Cytat:
Ja na Twoim miejscu bym poszła, ale ciekawe jak bedzie dalej płacił. ![]() Iiiiiii Żanetkoooo ....... ja Ci wysłałam moją nk, a Ty mi się pokażesz? Proszę Cię bardzo ładnie.
|
|
|
|
|
#2200 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 20 254
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Cytat:
|
|
|
|
|
#2201 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 5 073
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
o i zte ! Ciebie tez nie widziałam! mogę też?
__________________
Damn! Who said there's no treasure at the end of the rainbow?
|
|
|
|
#2202 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
no pewnie że poczęstuję jak tylko wyschną w piekarniku
![]() (...) Edytowane przez maalwiinkaa2 Czas edycji: 2009-06-28 o 00:26 |
|
|
|
#2203 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 856
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
już wysyłam
i Ty mi tez się pokaż ![]() Zanetka dobra już mam Twoje zdj, zagapiłam się i nie zauważyłam, że mam wiadomośc od Ciebie śliczna dziewczyna z Ciebie a co do truskawek ... cięzka robota jak cholera,no ale czego sie nie robi dla pieniedzy jak nigdzie pracy nie mozna znalezc tylko sezonowe zostaja i w tym roku drożej niż 2pln za kobiałke na pewno nie zapłacą ludziom |
|
|
|
#2204 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Gdańsk - Mazury
Wiadomości: 2 979
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Zte a ja Ci już wysyłałam, ale jak nie doszło, to jeszcze raz wyślę zaraz.
*** - ok. Dziękuję ![]() Właśnie nie wiem co zrobić... bo to by był mój pierwszy raz i pewnie bym później pare dniu odchorowywała. A nie mogę stękać, bo we wt jadę do Gdańska i muszę mieć siły na latanie i załatwianie i stanie w kolejce. A moje plecy i tak są już wrażliwe więc chyba nie bd ich narażać. Chociaż możliwość zdobycia dodatkowych pieniędzy, teraz przy rekrutacji jest kusząca. Dziękuję za radę ;*
__________________
jeden kocha plastik, a ja hh kulturę
- zalatana! studentka - Edytowane przez zanetka007 Czas edycji: 2009-06-27 o 19:13 |
|
|
|
#2205 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 8 844
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
grudniowa-szatynka
Cytat:
![]() i też humor jakiś przyryty, a ta pogoda to już szkoda gadać idę myć włosy, poprzeglądam jakieś stare gazety bo już nie wiem co ze sobą zrobić.. no i koniecznie we wtorek zapisuję się na bezrobotne bo sama tej pracy nie znajdę a dla mnie teraz każdy grosz się liczy..
|
|
|
|
|
#2206 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 5 073
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
zte, Szarość mam was! śliczne maturzyścia
__________________
Damn! Who said there's no treasure at the end of the rainbow?
|
|
|
|
#2207 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Gdańsk - Mazury
Wiadomości: 2 979
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Posłucham sobie muzyki, poczytam jakieś plotki i jakoś minie czas.
__________________
jeden kocha plastik, a ja hh kulturę
- zalatana! studentka - |
|
|
|
#2208 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Pod laskiem
Wiadomości: 1 598
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Cytat:
Ale musze Ci powiedzieć, ze wiem co masz na mysli, bo te kolezanki to tez zadne tam przyjaciolki. Kolezanki z klasy, ot co Nie mowie ze nie fajne, są spoczko, mile, ale tylko takie z ktorymi mozna pogadac przy piwie, czy isc na basen. Takiej prawdziwej przyjaciolki dziewczyny to ja nie mam nawet. Bo raczej nie naleze do wylewnych osob, potrzebuje sporo czasu zeby z kims sie zaprzyjaznic..Jedyną osobą która zna mnie bardzo dobrze, przed ktora moge sie na prawde otwozyc jest TŻ. Moze to dziwne, ale tak jest.
__________________
|
|
|
|
|
#2209 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 20 254
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Renia a my się Ciebie ostatnio pytałyśmy, gdzie na studia chcesz iść i nam nie odpowiedziałaś chyba
|
|
|
|
#2210 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 5 073
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
ja też nie mam dziewczyny-przyjaciółki. mam tylko koleżanki i tż-przyjaciela i drugiego przyjaciela, któremu też mowię wszystko.
jedna "przyjaciolka" mnie kiedyś zlała, więc już nie szukam dalej ![]() ale targanie swojego faceta wszedzie, nie wychodzenie do pubu bez niego ![]() ![]() ![]() paranoja i bardzo wspolczuje takiego życia.
__________________
Damn! Who said there's no treasure at the end of the rainbow?
|
|
|
|
#2211 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Niebieska Kraina
Wiadomości: 2 575
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Cytat:
Cytat:
![]() A tu nagle siostra mi z tekstem wyjezdza "gdzie sie rejestrujesz bo musze wiedziec gdzie bede mieszkac" Ostatnio mi powiedziała taką rzecz że szczerze ją znienawidziłam, szkoda pisać. Przy kazdej okazji pokazuje mi tez ze jestem od niej gorsza, (" jezu jesteś grubsza odemnie") nie wiem chce sie w ten sposób dowartościować?
__________________
|
||||
|
|
|
#2212 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Cytat:
![]() ten wątek to jest taki odskok od rzeczywistości ![]() ech, właśnie Ty masz TŻ i masz dobrze, ja nie posiadam a nawet jak posiadałam to prawda przed nim również mogłam się otworzyć no było miło ale się skończyło no cóż.(...) aAa bezy mi nie wyszły ;( Edytowane przez maalwiinkaa2 Czas edycji: 2009-06-28 o 00:26 |
|
|
|
|
#2213 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 5 073
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
xCarmen pamietam jak pisałas o niej, ze was porównują znajomi itd. to przykre
![]() u mnie nie jest tak źle. nie klocimy sie. my po prostu nie rozmawiamy. gdybym spotkała ją kiedys i nie byłaby moja siostra to od razu byśmy się nie polubiły, jestem tego pewna. eh ale im dluzej o tym mysle tym bardziej podoba mi sie to, że mogłabym się po prostu wyprowadzić.
__________________
Damn! Who said there's no treasure at the end of the rainbow?
|
|
|
|
#2214 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 856
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Ja mam jedną przyjaciółkę. Znamy się prawie 12 lat, od zerówki razem
Ale tak na prawdę to prawdziwą przyjaciółką jest od 3-4 lat. Po kilku latach znajomości mogłam mówić jej wszystko i nadal mogę, chciaz czasami sie klocimy, ze ho ho i zaliczyłyśmy juz jeden wielki kryzys tak jak w prawdziwym związku ale teraz jest okej. ![]() Ja mam super siostre, ale to co czytam o Waszych sytuacjach .... bardzo Wam współczuje dziewczyny i mocno mocno przytulam |
|
|
|
#2215 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 21 054
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Ja mam dwie przyjaciółki, ale mieszkamy w różnych miejscowościach i niestety nie tak łatwo się "zgrać". Jak chodziłyśmy do szkoły to było inaczej, bo zawsze można się było spotkać na mieście, a zresztą byłyśmy w jednej klasie więc i tak się cały czas widziałyśmy.
__________________
|
|
|
|
#2216 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 10 440
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Cytat:
__________________
Życie nie jest mierzone przez oddechy, ale przez momenty, które zapierają nam dech w piersiach... |
|
|
|
|
#2217 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Pod laskiem
Wiadomości: 1 598
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Niestety musze isc..
3majcie sie wszystkie! i glowy do góry, maturzyscia wszystko przetrwaja !
__________________
|
|
|
|
#2218 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 21 981
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Cytat:
![]() teraz przyjaźnię się z inną dziewczyną, ale w sumie po 3 latach w liceum stałyśmy się sobie tak bliskie
__________________
BLOG - zdrowe odżywianie, ćwiczenia, motywacja Jeżeli chcesz się ze mną szybko skontaktować napisz mail
|
|
|
|
|
#2219 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Niebieska Kraina
Wiadomości: 2 575
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Cytat:
Tak ale to inna sprawa, to ze ludzie nas porownuja to juz niezalezne od nas jest. Ale właśnie podobnie jak Ty nie rozmawiam z nią. Jest między nami ogromna konkurencja o wszystko. Kazdej sie wydaje ze druga ma wiecej. Jak przechodzimy obok siebie to sie mierzymy wzrokiem jak jacyś śmiertelni wrogowie . Ona sobie wchodzi do mojego pokoju jak gdyby nigdy nic i zabiera co jej trzeba. Koszmar ale zaczęłam walczyć o swoje. A życie na dłuższą metę w takich stosunkach jest okropne. Czasem sie pocieszam ze przynajmniej mam inny charakter , ona juz swojego nie zmieni. Dziś mi znowu powiedziała ze juz widzi moje studiowanie... Cytat:
![]() W ogole to z przyjaciolkami też mam pecha. Dwie wyjechaly za granice, jedna mnie nei traktuje powaznie ( czytaj: ona moze mi sie wygadać ale kompletnie mnie nie słucha jak ja chce cos powiedzieć. Taka sytuacja: Zaczynam sie jej zwierzac widze ze ja to nie obchodzi rozglada sie gdzies na boki i nagle mi przerywa i mowi cos o sobie. Albo jak jestesmy w towarzystwie to samo, ja mowie a ona mi przerywa i zmienia temat, wtedy zazwyczaj nie koncze juz) Kolejna przyjaciolka wyjechala na studia, obiecałyśmy sobie ze sie nie rozlaczymy ale wiecie, studia wielkie miasto to wszystko zmienia czlowieka. ![]() Onaa 5 lat.
__________________
Edytowane przez xCarmen Czas edycji: 2009-06-27 o 19:41 |
||||
|
|
|
#2220 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Gdańsk - Mazury
Wiadomości: 2 979
|
Dot.: Mżawka, kapuśniaczek czy oberwanie chmury czyli 30. już już cz. XI
Właśnie dobrze, że siebie mamy
bo można tu zajrzeć i się wygadać, poczytać i prawie jakby się z kimś rozmawiało.Ale właśnie... wkurzające jest też to, że każda z Nas mieszka gdzie indziej, a nieraz chciałoby się pobiegać, pojeździć rowerem czy chociażby pójść na głupi spacer i posiedzieć w milczeniu na ławce, a jednocześnie czuć czujesz towarzystwo... Ja np od śr w zeszłym tygodniu czekam, aż najbliższa kumpela napisze mi smsa kiedy się spotykamy. Bo w pon i wt nie mogła, w śr miała napisać, ale w pt jak Ją spotkałam przypadkiem na bazarku, bo obie robiłyśmy zakupy, to wytłumaczyła, że w śr musiała pomóc dziadkom... I tak czekam. W tą śr widziałyśmy się na oglądaniu filmów u kumpla, ale ja przyszłam później i musiałam wyjść najwcześniej, a i tak nie było jak rozmawiać i w ogóle szeptała sobie coś z inna koleżanką. Nie wiem czy uparcie pisać, kiedy się spotkamy czy siedzieć cicho. Jeszcze powiem, żeby nie było wątpliwości, że od początku wakacji to ja zabiegałam o spotkanie, a jak dałam sobie spokój to Ona pow, że w tym tyg na pewno się spotkamy (tym czyli zeszłym). Zresztą z Nią tak zawsze w wakacje, chłopak-student też ma wakacje i nadrabiają, ale on teraz poszedł do pracy na zmiany, więc Ona tym bardziej ma czas... Tylko, że mieszka pod moim miastem, ale to tylko 3km więc nie przeszkoda, autobusy też są czy w tą czy w tą str. A dobra. Jak któraś wymyśli coś sensownego to niech doradzi.
__________________
jeden kocha plastik, a ja hh kulturę
- zalatana! studentka - |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:59.





a moge liczyc na Twoje ?




juz Ci wysylam cos mojego.







