Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-06-30, 15:32   #391
Foka29
Zadomowienie
 
Avatar Foka29
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
(...)
to już wolę, żeby mnie Foczka odwiedziła z całą rodzinką szczurków...

Szczurza rodzinka jest teraz bardzo malutka. Od lat taka skromna nie była...

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
(...)Ja też słysze od babci "Tylko nie Barbara". Nie wiem o co jej chodzi, przecież to piękne, tradycyjne, patriotyczne imię(bo w hymnie jest he he).Wydawałoby się, że starsze pokolenie takie właśnie imiona powinno lubić. A ona mi wymyśla Oliwię, Amelię, Kaję... ech... wszystkie są ładne, ale ja wolę imiona "z historią".
A Stasia to i ja może będę miała jak Basia nam zrobi niespodziankę i okaże się chłopcem

No to ja się przyznam też... gdy przeczytałam tą książkę, (a byłam wtedy mała w 2 klasie, nikt mi nie wierzył że sama taką księgę przeczytałam- a więc i głupiutka...), postanowiłam że ożenię się ze Stasiem i z nikim innym... Ale mój mąż jest synem Stanisława, więc też się liczy
(...)
Też lubię imiona, jak ja to nazywam, "z duszą" - staropolskie, starosłowiańskie i rosyjskie.
Podobają mi się też takie oryginalne - jak karamari sobie wymyśliła
A wszelkie Nikole, Samanty i Brajany i inne made in USA jakoś mi nie pasują


Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
czytałyście to?
http://fakty.interia.pl/nauka/news/c...ziecka,1330597
co o tym myślicie? Mi ciężko w to uwierzyć...
Mnie jako biotechnologowi z wykształcenia też trudno w to uwierzyc.
Może dziennikarzyny coś znowu źle potłumaczyły, bo to bełkot jest jak dla mnie....
Foka29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 15:41   #392
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
dzidziuś ma się dobrze
ale niestety ułożył się pleckami do usg i widzieliśmy tylko tył maluszka
a zdjęcia tym razem nie dostałam, mogłam poprosić, ale z głowy mi wypadło
za miesiąc mamy połówkowe
piękny jest ten Nasz maluszek
Super, że wszystko dobrze

Idę pod prysznic i zbieram się na wizytę - i coś widzę w oknie, że przyjdzie mi w jakąś burzę jechać
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 16:15   #393
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Słuchajcie, skończyłam kołderkę dla Lenki, wyszła SUPER
w przyszłym tygodniu zrobię poduszki na fotel bujany a potem zasłoneczki

urobiłam się dziś , ale nawet ciasto wyszło i już czeka schłodzone w lodówce na męża...postawię mu świeczki nawet

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Nie dość, że nie ma twarogu, to nawet galaretki nie mają
Współczuję Ale wiesz... z wiórkami startej na tarce czekolady posypanej na bitą śmietanę- zamiast owoców i galaretki jest równie pyszne. I szybciej się robi

Ja też słysze od babci "Tylko nie Barbara". Nie wiem o co jej chodzi, przecież to piękne, tradycyjne, patriotyczne imię(bo w hymnie jest he he).Wydawałoby się, że starsze pokolenie takie właśnie imiona powinno lubić. A ona mi wymyśla Oliwię, Amelię, Kaję... ech... wszystkie są ładne, ale ja wolę imiona "z historią".
A Stasia to i ja może będę miała jak Basia nam zrobi niespodziankę i okaże się chłopcem

No to ja się przyznam też... gdy przeczytałam tą książkę, (a byłam wtedy mała w 2 klasie, nikt mi nie wierzył że sama taką księgę przeczytałam- a więc i głupiutka...), postanowiłam że ożenię się ze Stasiem i z nikim innym... Ale mój mąż jest synem Stanisława, więc też się liczy

Gratuluję pięknych plecków
ooo rety ja przeczytałam jak miałam 10 lat i też byłam zakochana..

imię Basia mi się też podoba , kojarzy mi się z piękną i wzruszającą książką Makuszyńskiego "awantura o Basię"...

Cytat:
Napisane przez joannah Pokaż wiadomość
Dzięki

Fasoleczk4- a mogłabys podac linka, bo po nazwie sprzedającego nie moge znaleźć

Mleczko na ciasto juz ugotowane i chyba wieczorkiem zrobie ciasto Tequillki

Nika -wszystkiego najlepszego dla mężulka
dziękuję!

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
czytałyście to?
http://fakty.interia.pl/nauka/news/c...ziecka,1330597
co o tym myślicie? Mi ciężko w to uwierzyć...

Nie twierdzę, że cesarka nie ma skutków ubocznych, ale nie potrafię pojąć tego mechanizmu, w jaki sposób stres może manipulowac genami w momencie porodu...
wydaje mi się, że nie tyle zmienia DNA - jak można zmienić coś co już gotowe jest? - ile osłabnia układ odpornościowy, o czym jestem przekonana. nie bez przyczyny natura wybrała taki a nie inny szokowy sposób narodzin. w czasie przeciskania się przez kanał rodny następuje wyrzut hormonów do mózgu dziecka, który stymuluje oddychanie i pierwsze odruchy...
ale nie piszmy o tym, bo ja cały czas myslę o Pinky....

Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość


Oba imiona notowane już w polskich USC Świetnie nam pasują do nazwiska Tylko reakcje wzbudzają właśnie dość erm, mieszane

Labradory są super! Łagodne, przyjazne, nieagresywne... Uwielbiam tę rasę i jako że stała się ostatnimi laty dość popularna, mam same świetne doświadczenia z labradorami przyjaciół Skłonność do skoków to chyba zależy w dużej mierze od wieku, no i wychowania A ogon aż tak bardzo nie zawadza. No ale ja kocham wielkie psy i sama chciałabym mieć wielkiego wyżła, tylko czekam na ten dom z ogrodem

Dziewczynki, gdzie kupujecie te polecane materace gryczano-kokosowo-piankowe ónajlepiej przez internet)? Bardzo mi ta kombinacja wydaje się sensowna
kochana, jak są zarejestrowane to co za problem hahaha

labradory są przyjazne aż za bardzo, zabije cię nieumyślnie tylko dlatego, ze z radości na ciebie skoczy...nie przepadam za dużymi psami...

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość

Szczurza rodzinka jest teraz bardzo malutka. Od lat taka skromna nie była...


Też lubię imiona, jak ja to nazywam, "z duszą" - staropolskie, starosłowiańskie i rosyjskie.
Podobają mi się też takie oryginalne - jak karamari sobie wymyśliła
A wszelkie Nikole, Samanty i Brajany i inne made in USA jakoś mi nie pasują

Mnie jako biotechnologowi z wykształcenia też trudno w to uwierzyc.
Może dziennikarzyny coś znowu źle potłumaczyły, bo to bełkot jest jak dla mnie....
kochane nasza Lena choć polsko brzmiąca ładnie się komponuje z naszym holenderskim nazwiskiem...nie wiem jakby brzmiała Zofia van .... ?? eeehhh...

rety jak późno....
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 16:31   #394
karamari
Rozeznanie
 
Avatar karamari
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
Też lubię imiona, jak ja to nazywam, "z duszą" - staropolskie, starosłowiańskie i rosyjskie.
Podobają mi się też takie oryginalne - jak karamari sobie wymyśliła
A wszelkie Nikole, Samanty i Brajany i inne made in USA jakoś mi nie pasują
Do mnie przyszedł Kosma kiedyś przed snem, a Kirę wymyślił wariat-małżonek - żeby nie wszystko było tylko na mnie, że dzieci krzywdzę

Ja do tych nowoczesnych Nikol i Oliwii jakoś też nie mam serca
Bardzo lubię staroświeckie imiona polskie, od dawna zakorzenione w tradycji - zwłaszcza, gdy się nadaje po przodkach (jakoś mnie wzrusza ten zwyczaj)! Tylko wśród znajomych same Zosie, Franki i Antosie ostatnio, więc jakoś się zdystansowaliśmy do tego nurtu, co by imion w najbliższym gronie nie dublować

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
Słuchajcie, skończyłam kołderkę dla Lenki, wyszła SUPER
w przyszłym tygodniu zrobię poduszki na fotel bujany a potem zasłoneczki

urobiłam się dziś , ale nawet ciasto wyszło i już czeka schłodzone w lodówce na męża...postawię mu świeczki nawet

kochana, jak są zarejestrowane to co za problem hahaha

labradory są przyjazne aż za bardzo, zabije cię nieumyślnie tylko dlatego, ze z radości na ciebie skoczy...nie przepadam za dużymi psami...

kochane nasza Lena choć polsko brzmiąca ładnie się komponuje z naszym holenderskim nazwiskiem...nie wiem jakby brzmiała Zofia van .... ?? eeehhh...
Niko, co za produkywny dzień!
Pokaż proszę te cuda, co sama wyhaftowałaś! Potrzebuję inspiracji i kopa
Od miesiąca sama 'szyję' zasłony do sypialni i mąż już mnie coraz mocniej przyciska, że zawiezie do uszycia A ja bym tak chciała sama, tylko jakoś motywacji mi brak

Oprotestowane przez Ciebie Lenneke też mi się podoba W końcu nic nie stoi na przeszkodzie, by dla urozmaicenia używać wariacji/przezwisk/zdrobnień/nick name'ów Zofia byłaby Sofie? W Belgii strasznie popularne imię

Głodna jestem nareszcie jak wilk przez upałowe zawieszenie obiadu
Jakoś mi się dzisiaj porzeczki plączą z camembertem do sałaty
karamari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 16:34   #395
Foka29
Zadomowienie
 
Avatar Foka29
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 567
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Dumam nad tym artykulikiem i myślę, że moze w oryginale chodziło o ekspresję a nie o strukturę DNA.
DNA nie może zmienic (jak? całe?) -cc to nie mutagen. Natomiast ekspresję może zmienic - nie wykluczam. Przychodzi mi do głowy jedno wyjaśnienie.
Maluszek nie styka się z drobnoustrojami w drogach rodnych kobiety - co za tym idzie układ immunologiczny nie jest pobudzony i nie widzi potrzeby produkcji przeciwciał - bo nie ma wroga na horyzoncie. Może to wpływac na jego dalsze funkcjonowanie- najpierw osłabienie odporności a potem "dezorientacja" w postaci chorób autoimmunologicznych.
To tylko moja przed chwilą wymyślona teoria...
Foka29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 16:41   #396
ja88
Raczkowanie
 
Avatar ja88
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Dolny Śląsk ;)
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Dziewczynki mam doła nie wiem co myślec, co robić, nie wiem czy to coś strasznego... tak więc na "gabryśce" podczas kąpieli poczulam, a po tym zauważylam tj. "pryszcz" ale to nie pryszcz.. nie wiem co to.. jakaś opryszczka.. chcialam ją wycisnąć (nie wiem czy dobrze zrobilam), ale tylko troche krwi wylecialo i tak jakby "to" sie powiększylo no i zaczerwienilo (zaciemnilo).. co mam zrobic?? smarowac to czyms??
__________________
Prosze o głosik: https://wizaz.pl/akcje/rossmann/ross...il-433492.html

21.10.2009r.
waga: 3190; długość: 53 cm; godz. 16:05 MILENKA
ja88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 16:48   #397
zartownis
Zadomowienie
 
Avatar zartownis
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Widze, ze upal dal sie wszystkim we znaki, bo cos malo piszecie.
Foczko nie odplynelas jeszcze?
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,8...i__wideo_.html
Nie wiedzialam, ze was tak zalalo


Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
Nie dość, że nie ma twarogu, to nawet galaretki nie mają
Współczuję Ale wiesz... z wiórkami startej na tarce czekolady posypanej na bitą śmietanę- zamiast owoców i galaretki jest równie pyszne. I szybciej się robi

Ja też słysze od babci "Tylko nie Barbara". Nie wiem o co jej chodzi, przecież to piękne, tradycyjne, patriotyczne imię(bo w hymnie jest he he).Wydawałoby się, że starsze pokolenie takie właśnie imiona powinno lubić. A ona mi wymyśla Oliwię, Amelię, Kaję... ech... wszystkie są ładne, ale ja wolę imiona "z historią".
A Stasia to i ja może będę miała jak Basia nam zrobi niespodziankę i okaże się chłopcem

No to ja się przyznam też... gdy przeczytałam tą książkę, (a byłam wtedy mała w 2 klasie, nikt mi nie wierzył że sama taką księgę przeczytałam- a więc i głupiutka...), postanowiłam że ożenię się ze Stasiem i z nikim innym... Ale mój mąż jest synem Stanisława, więc też się liczy

Gratuluję pięknych plecków
Wiorki czekoladowe moge kupic i nie musze trzec, bardzo dobry pomysl na pewno skorzystam
Dzisiaj zrobilam znowu serniczek, ale taki http://www.wielkiezarcie.com/przepis28984.html
Tylko miske do ciasta mialam za mala, no sierota ze mnie i nie zmiescila mi sie cala piana z czescia cukru, no i moja foremka troche przymala, na szczescie ciasto nie wykipialo, ale za to bedzie wysoki serniczek
Co ciekawe chyba po raz pierwszy pekl mi sernik
Pewnie juz wieczorkiem (poznym) prawdze co mi z tego wyszlo

Co do Stasiow kiedys bylam zakochana w jednym, co prawda platonicznie, ale sie liczy. Do tej pory go bardzo dobrze wspominam choc juz dawno nie widzialam
zartownis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 16:50   #398
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość
Niko, co za produkywny dzień!
Pokaż proszę te cuda, co sama wyhaftowałaś! Potrzebuję inspiracji i kopa
Od miesiąca sama 'szyję' zasłony do sypialni i mąż już mnie coraz mocniej przyciska, że zawiezie do uszycia A ja bym tak chciała sama, tylko jakoś motywacji mi brak

Oprotestowane przez Ciebie Lenneke też mi się podoba W końcu nic nie stoi na przeszkodzie, by dla urozmaicenia używać wariacji/przezwisk/zdrobnień/nick name'ów Zofia byłaby Sofie? W Belgii strasznie popularne imię

Głodna jestem nareszcie jak wilk przez upałowe zawieszenie obiadu
Jakoś mi się dzisiaj porzeczki plączą z camembertem do sałaty
kochana, nie wyhaftowałam tylko uszyłam, prostą zwykłą kołderkę ale uważam, że jest fajniutka no i własnymi łapakami zrobiona i wiele serca włożyłam...
pstryknę fotkę i wkleję...

tak, Lenneke też jest ładne, ale dziecko będzie miało holenderskie nazwisko...niech choć imię będzie polskie...
Sofie..bardzo ładnie tylko co drugie dziewczę tutaj to Sofie..

Cytat:
Napisane przez Foka29 Pokaż wiadomość
Dumam nad tym artykulikiem i myślę, że moze w oryginale chodziło o ekspresję a nie o strukturę DNA.
DNA nie może zmienic (jak? całe?) -cc to nie mutagen. Natomiast ekspresję może zmienic - nie wykluczam. Przychodzi mi do głowy jedno wyjaśnienie.
Maluszek nie styka się z drobnoustrojami w drogach rodnych kobiety - co za tym idzie układ immunologiczny nie jest pobudzony i nie widzi potrzeby produkcji przeciwciał - bo nie ma wroga na horyzoncie. Może to wpływac na jego dalsze funkcjonowanie- najpierw osłabienie odporności a potem "dezorientacja" w postaci chorób autoimmunologicznych.
To tylko moja przed chwilą wymyślona teoria...
ooooooooooo wiedziałam że DNA nie da się zmienić.

Cytat:
Napisane przez ja88 Pokaż wiadomość
Dziewczynki mam doła nie wiem co myślec, co robić, nie wiem czy to coś strasznego... tak więc na "gabryśce" podczas kąpieli poczulam, a po tym zauważylam tj. "pryszcz" ale to nie pryszcz.. nie wiem co to.. jakaś opryszczka.. chcialam ją wycisnąć (nie wiem czy dobrze zrobilam), ale tylko troche krwi wylecialo i tak jakby "to" sie powiększylo no i zaczerwienilo (zaciemnilo).. co mam zrobic?? smarowac to czyms??
do ginekologa, może to faktycznie opryszczka!!!!!!!!!!!
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 16:56   #399
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Tequillla Pokaż wiadomość
czytałyście to?
http://fakty.interia.pl/nauka/news/c...ziecka,1330597
co o tym myślicie? Mi ciężko w to uwierzyć...

Nie twierdzę, że cesarka nie ma skutków ubocznych, ale nie potrafię pojąć tego mechanizmu, w jaki sposób stres może manipulowac genami w momencie porodu...
jak dla mnie to ściema
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 16:58   #400
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

proszę bardzo oto kołderka, nawet zameczek udało mi się ładnie wszyć
jestem zadowolona
lecę się na bóstwo robić..
po zajęciach szkoły rodzenia idziemy z mężem do restauracji...na późny obiad...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg dek 003.jpg (135,1 KB, 30 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dek 004.jpg (130,2 KB, 27 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dek 005.jpg (142,1 KB, 28 załadowań)
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 17:00   #401
zartownis
Zadomowienie
 
Avatar zartownis
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez ja88 Pokaż wiadomość
Dziewczynki mam doła nie wiem co myślec, co robić, nie wiem czy to coś strasznego... tak więc na "gabryśce" podczas kąpieli poczulam, a po tym zauważylam tj. "pryszcz" ale to nie pryszcz.. nie wiem co to.. jakaś opryszczka.. chcialam ją wycisnąć (nie wiem czy dobrze zrobilam), ale tylko troche krwi wylecialo i tak jakby "to" sie powiększylo no i zaczerwienilo (zaciemnilo).. co mam zrobic?? smarowac to czyms??
No i po co wyciskala? takich rzeczy lepiej nie ruszac, a lekarzowi pokazac, a teraz jak rozwalilas to co on ma zobaczyc
Ale lepiej idz, zapytaj

A my przez te upaly mamy spokoj z naszym ADHD terierkiem, jest tak padniety, ze w koncu wiem jak to jest jak sie ma "normalnego" psa. Co jakis czas pojdzie sie wykapac, pogra w pilke i leci pospac
A jaki w domu spokoj i cisza
Nie spodziewalam sie, ze on moze byc taki grzeczny, a my mozemy spokojnie cos zrobic albo filmek obejrzec
Niech upaly trwaja...:pli z:
zartownis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 17:00   #402
aliisanka
Wtajemniczenie
 
Avatar aliisanka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 402
GG do aliisanka
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

właśnie zjadłam deser, tartę z lodami sernikowymi
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej..
..Spełnieniem Mych marzeń jesteś..
..Iskierką malutką..
..Która rozświetla mi życie..
..I daje nadzieję na lepsze jutro..
..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei..

aliisanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 17:06   #403
ja88
Raczkowanie
 
Avatar ja88
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Dolny Śląsk ;)
Wiadomości: 482
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez zartownis Pokaż wiadomość
No i po co wyciskala? takich rzeczy lepiej nie ruszac, a lekarzowi pokazac, a teraz jak rozwalilas to co on ma zobaczyc
Ale lepiej idz, zapytaj

A my przez te upaly mamy spokoj z naszym ADHD terierkiem, jest tak padniety, ze w koncu wiem jak to jest jak sie ma "normalnego" psa. Co jakis czas pojdzie sie wykapac, pogra w pilke i leci pospac
A jaki w domu spokoj i cisza
Nie spodziewalam sie, ze on moze byc taki grzeczny, a my mozemy spokojnie cos zrobic albo filmek obejrzec
Niech upaly trwaja...:pli z:
Wycislam, bo głupia myślalam ze to zejdzie, ale to jeszcze wieksze sie zrobilo
Ale czy to moze byc cos powaznego?? Co sie moze stać??
__________________
Prosze o głosik: https://wizaz.pl/akcje/rossmann/ross...il-433492.html

21.10.2009r.
waga: 3190; długość: 53 cm; godz. 16:05 MILENKA
ja88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 17:10   #404
Orzeszek.1
Zadomowienie
 
Avatar Orzeszek.1
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 379
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

A my właśnie po popołudniowym spacerku z psiakiem. Myślałam, że po drobnej burzy jaka przeszła nad nami 30 min temu, będzie troszkę chłodniej, cóż... myliłam się - Boshh, jak tu żyć!?
__________________
Gabrysia
Orzeszek.1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 17:33   #405
Nika1980
Zakorzenienie
 
Avatar Nika1980
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: domek z czerwonym dachem
Wiadomości: 5 176
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez ja88 Pokaż wiadomość
Wycislam, bo głupia myślalam ze to zejdzie, ale to jeszcze wieksze sie zrobilo
Ale czy to moze byc cos powaznego?? Co sie moze stać??
jeśli to wirus opryszczki to możesz nim zarazić dziecko podczas porodu.
skonsultuj się z ginekologiem, zamiast sięzamartwiać, w końcu nie wiadomo co to jest...

Cytat:
Napisane przez Orzeszek.1 Pokaż wiadomość
A my właśnie po popołudniowym spacerku z psiakiem. Myślałam, że po drobnej burzy jaka przeszła nad nami 30 min temu, będzie troszkę chłodniej, cóż... myliłam się - Boshh, jak tu żyć!?
u nas to samo, uuuuuupał, w domku troszkę chłodniej ale na zewnątrz ...strasznie..własnie podlałam kwiatki, masakra...
__________________
Lena Johanna, 6.10.2009, 16.25 , 3635gr, 50cm

Okruszek rosnie tp: 28 marzec 2012

http://lbdf.lilypie.com/fVxPp2.png
Nika1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 17:46   #406
zartownis
Zadomowienie
 
Avatar zartownis
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 313
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez ja88 Pokaż wiadomość
Wycislam, bo głupia myślalam ze to zejdzie, ale to jeszcze wieksze sie zrobilo
Ale czy to moze byc cos powaznego?? Co sie moze stać??
Od kiedy jak wycisniesz pryszcz to Ci schodzi?
Jak sie powiekszylo to stawiam na zwyklego pryszcza, moze poczekaj spokojnie do jutra, moze sie z tego zwykly pryszcz zrobi, a jak nie to do ginka

http://www.poradnikzdrowie.pl/seks/c...ych_33800.html

Edytowane przez zartownis
Czas edycji: 2009-06-30 o 17:50
zartownis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 18:13   #407
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
bardzo dziękuję w jego imieniu i przekaże

wiesz, że on to to samo wczoraj powiedział... że nie ma w sumie żadnych specjalnych życzeń...bo wszystko ma.

Może właśnie dlatego na jego przyjęciu zamiast prezentów poprosił , by goście - rodzina, przyjaciele i znajomi- pieniążki które chcieli wydać na prezent przynieśli ze sobą i wrzucili do skarbonki.
chcemy w ten sposób wesprzeć akcję założoną przez przyjaciela mojego męża , Johnny Long- Hackers for Charity- w celu wsparcia żywnościowego i edukacyjnego dla dzieci z Afryki.
http://www.hackersforcharity.org/hac...rity/about-us/
( stronka jakby ktoś był zainteresowany)

nie chwaląc się mój mąż współtworzył książkę z Johnnym dobra chwale się , a co tam

właśnie przygotowuję krótkie info na temat akcji które powiesimy nad skarbonką
Hehe! Może dlatego, że Raczek Raczka zrozumie

Ja też nie mam pragnień co do prezentu urodzinowego. Przestałam myśleć o sobie, tylko o własnym dziecku. Ale moja mama stwierdziła, że ja jestem jej dzieckiem i ona myśli o mnie, tak jak ja myślę o swoim i dlatego prezent ma być dla mnie. A ja oprócz ostatniej płyty Depeche Mode nic nie mam na "liście prezentowej"

Fajny pomysł z tą skarbonką

Cytat:
Napisane przez aliisanka Pokaż wiadomość
dzidziuś ma się dobrze
ale niestety ułożył się pleckami do usg i widzieliśmy tylko tył maluszka
a zdjęcia tym razem nie dostałam, mogłam poprosić, ale z głowy mi wypadło
za miesiąc mamy połówkowe
piękny jest ten Nasz maluszek
Jakie dobre wieści.
Za miesiąc połówkowe? Ale ten czas leci. Niedawno ja miałam swoje

Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość
Dziewczynki, gdzie kupujecie te polecane materace gryczano-kokosowo-piankowe ónajlepiej przez internet)? Bardzo mi ta kombinacja wydaje się sensowna
Ja chcę kupić przez internet łóżeczko razem z materacem, ale jeszcze nie wiem, u kogo. Jak przyjdzie czas, to poszukam najsensowniejszej aukcji na Allegro.

Cytat:
Napisane przez ja88 Pokaż wiadomość
Dziewczynki mam doła nie wiem co myślec, co robić, nie wiem czy to coś strasznego... tak więc na "gabryśce" podczas kąpieli poczulam, a po tym zauważylam tj. "pryszcz" ale to nie pryszcz.. nie wiem co to.. jakaś opryszczka.. chcialam ją wycisnąć (nie wiem czy dobrze zrobilam), ale tylko troche krwi wylecialo i tak jakby "to" sie powiększylo no i zaczerwienilo (zaciemnilo).. co mam zrobic?? smarowac to czyms??
To nie musi być opryszczka. Może to być zwykły prysz od potu. Skoro go wycisnęłaś, to dlatego się powiększa. Poczekaj do jutra.

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
proszę bardzo oto kołderka, nawet zameczek udało mi się ładnie wszyć
jestem zadowolona
lecę się na bóstwo robić..
po zajęciach szkoły rodzenia idziemy z mężem do restauracji...na późny obiad...


Czekam na relację ze szkoły rodzenia.
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 18:46   #408
19martusia86
Zadomowienie
 
Avatar 19martusia86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Nadrobiłam co to co dzisiaj naklikałyście.
Jestem już po wizycie. Młody rośnie. Wizytę jak zwykle przespał No i ułożony jest główką w dół, więc pod tym względem też ok (no chyba, że coś mu strzeli do głowy i jeszcze się obróci ).
Sama sobie kuku zrobiłam... nauczyłam psa dziadostwa i teraz mam za swoje. Suńka nie pozwala mi opuszczać domu bez niej. Jak chodzę w dresie to ok , ale jak tylko wyciągam rzeczy z szafki żeby się przebrać to nie odpuszcza mnie na krok, łapie mnie za nogawki a jak wyjdę to drze się pod drzwiami.
19martusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 18:51   #409
malin30
Zakorzenienie
 
Avatar malin30
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Słupsk
Wiadomości: 7 926
GG do malin30
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
Nadrobiłam co to co dzisiaj naklikałyście.
Jestem już po wizycie. Młody rośnie. Wizytę jak zwykle przespał No i ułożony jest główką w dół, więc pod tym względem też ok (no chyba, że coś mu strzeli do głowy i jeszcze się obróci ).
Sama sobie kuku zrobiłam... nauczyłam psa dziadostwa i teraz mam za swoje. Suńka nie pozwala mi opuszczać domu bez niej. Jak chodzę w dresie to ok , ale jak tylko wyciągam rzeczy z szafki żeby się przebrać to nie odpuszcza mnie na krok, łapie mnie za nogawki a jak wyjdę to drze się pod drzwiami.
Następna mamusia z dobrymi wieściami

A ja znikam sprzed komputera. Bolą mnie głowa i plecy, a sprzątanie czeka.
Burza gdzieś krąży w okolicy. Żeby tak przeszła wreszcie nad miastem, to by się powietrze ochłodziło...
malin30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 19:25   #410
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
proszę bardzo oto kołderka, nawet zameczek udało mi się ładnie wszyć
Pięknie Nika

Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
Nadrobiłam co to co dzisiaj naklikałyście.
Jestem już po wizycie. Młody rośnie. Wizytę jak zwykle przespał No i ułożony jest główką w dół, więc pod tym względem też ok (no chyba, że coś mu strzeli do głowy i jeszcze się obróci ).
Cieszę się z dobrych wieści


Ja też już po wizycie - w sumie jest ok, ale mam nakaz więcej leżeć (nie wiem dokładnie dlaczego - coraz gorzej od tej mojej lekarki się czegoś dowiedzieć . Dostałam znowu Nospę Forte i mam brać do następnej wizyty
Tętno dziecka ok, serduszko pięknie bije
A lekarkę chyba zmienię - zresztą już zdecydowałam się na zmianę szpitala i pasuje mi nawet zmienić gina - mam namiar na kompetentną doktor - prowadzi ciążę mojej siostrze ciotecznej
Nic to - jutro będę do niej dzwonić i się jakoś umawiać

U nas trochę padało, teraz słońce i duszno, ale kolejna chmura się zbliża
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 19:29   #411
Fasoleczk4
Rozeznanie
 
Avatar Fasoleczk4
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Chełm
Wiadomości: 706
GG do Fasoleczk4 Send a message via Skype™ to Fasoleczk4
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez joannah Pokaż wiadomość
Dzięki

Fasoleczk4- a mogłabys podac linka, bo po nazwie sprzedającego nie moge znaleźć

Mleczko na ciasto juz ugotowane i chyba wieczorkiem zrobie ciasto Tequillki

Nika -wszystkiego najlepszego dla mężulka
oto link, do jednego z przedmiotów wystawianych przez tego sprzedawcę:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=664732346

Dopiero wróciłam do domu ... Wyszłam przed 12 i dotarłam po 18 ... Burza mnie złapała i wróciłam zmoknięta, ale szczęśliwa

Zrezygnowałam z wersalki ... i troche miałam przez to humorek nie pewny, ale teraz wynagrodziłam sobie wszystko ...
Kupiłam śpioszki, bodziaki, kaftaniki i koszulki na 56, a także na 62 i 64 dwa ubranka Rożek i kocyczek taki mięciuśki ... nawet na jeden smoczek sobie pozwoliłam i paczkę pampersów i chusteczek Dywanik też kupiłam, taki jak chciałam sizal (tylko jasny strasznie), i roletę i biurka oglądałam ...
A na swój stary tapczanik kupiłam patworkę z poszewkami na poduszki i łózio wygląda jak nowe
Ale jeszcze mnóstwo zakupów mnie czeka ... wydaje się, że to dopiero poczatek góry lodowej ale damy radę. Pierwsze koty za płoty.
Zdjęcia dzisiejszych zakupów wkleję przy najbliższej okazji, jak się uporam ze wszystkim, tzn. z dywanem, roletą, bramką w drzwiach itd ...

Ale żeście napisały, jak ja mam to nadrobić, jak taka zmęczona jestem??? Julitce chyba się podobało robienie zakupów, bo żwawa dzisia była
__________________
69 będzie 54 kiedyś napewno ...

111 dni bez słodyczy
111 dni bez fastfoodów
111 dni systematycznych ćwiczeń
111 dni wytrwałej diety
111 dni i będzie OKEJ
Fasoleczk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 19:47   #412
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Ostatnio pisałam o mężu, że ciężko go wysłać samego do sklepu żeby kupił coś dla Grzesia, a tu dziś wrócił z pracy z reklamówką ubranek
Oto jakie cuda znalazł na promocji w 5-10-15
1. Dwie pary skarpetek - jedne cieńsze, drugie grubsze, 3 czapeczki różnej grubości i chustka zawiązywana
2. Błękitny sweterek rozmiar 62 cm
3. Biała bluza z błękitnymi wstawkami na 68 cm
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00434.jpg (70,5 KB, 29 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00435.jpg (91,2 KB, 28 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00436.jpg (85,4 KB, 27 załadowań)
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 19:57   #413
karamari
Rozeznanie
 
Avatar karamari
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 836
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Nika1980 Pokaż wiadomość
proszę bardzo oto kołderka, nawet zameczek udało mi się ładnie wszyć
jestem zadowolona
lecę się na bóstwo robić..
po zajęciach szkoły rodzenia idziemy z mężem do restauracji...na późny obiad...
Niko, Ty to masz talent! Piękna kołderka i świetny jest ten wzór materiału Jak dla mnie wszywanie suwaków to już wyższa szkoła jazdy
Może się wkrótce zbiorę i uszyję te zasłony... Tymczasem dzisiaj przeorganizowałam wszystkie swoje skarby, a małżonek znalazł drzwi do autka (bo były wgniecione) - normalnie, wicie gniazdka pełną parą
Miłego wieczoru!

Cytat:
Napisane przez malin30 Pokaż wiadomość
Ja chcę kupić przez internet łóżeczko razem z materacem, ale jeszcze nie wiem, u kogo. Jak przyjdzie czas, to poszukam najsensowniejszej aukcji na Allegro.
Dzięki, Malinko! Zajrzałam na allegro i faktycznie, wysyp towaru

Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
Jestem już po wizycie. Młody rośnie. Wizytę jak zwykle przespał No i ułożony jest główką w dół, więc pod tym względem też ok (no chyba, że coś mu strzeli do głowy i jeszcze się obróci ).
Gratuluję zdrowego śpioszka!
karamari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 20:26   #414
19martusia86
Zadomowienie
 
Avatar 19martusia86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez Fasoleczk4 Pokaż wiadomość
oto link, do jednego z przedmiotów wystawianych przez tego sprzedawcę:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=664732346

Dopiero wróciłam do domu ... Wyszłam przed 12 i dotarłam po 18 ... Burza mnie złapała i wróciłam zmoknięta, ale szczęśliwa

Zrezygnowałam z wersalki ... i troche miałam przez to humorek nie pewny, ale teraz wynagrodziłam sobie wszystko ...
Kupiłam śpioszki, bodziaki, kaftaniki i koszulki na 56, a także na 62 i 64 dwa ubranka Rożek i kocyczek taki mięciuśki ... nawet na jeden smoczek sobie pozwoliłam i paczkę pampersów i chusteczek Dywanik też kupiłam, taki jak chciałam sizal (tylko jasny strasznie), i roletę i biurka oglądałam ...
A na swój stary tapczanik kupiłam patworkę z poszewkami na poduszki i łózio wygląda jak nowe
Ale jeszcze mnóstwo zakupów mnie czeka ... wydaje się, że to dopiero poczatek góry lodowej ale damy radę. Pierwsze koty za płoty.
Zdjęcia dzisiejszych zakupów wkleję przy najbliższej okazji, jak się uporam ze wszystkim, tzn. z dywanem, roletą, bramką w drzwiach itd ...

Ale żeście napisały, jak ja mam to nadrobić, jak taka zmęczona jestem??? Julitce chyba się podobało robienie zakupów, bo żwawa dzisia była
Gratuluje udanych zakupów. Powiem szczerze, że mnie temperatura jaka jest na zewnątrz skutecznie zniechęca do buszowania po sklepach. Chyba przerzucę się na sklepy internetowe

---------- Dopisano o 20:26 ---------- Poprzedni post napisano o 20:24 ----------

Cytat:
Napisane przez karamari Pokaż wiadomość
Gratuluję zdrowego śpioszka!
Żeby mu tylko tak po porodzie zostało
19martusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 20:57   #415
Madzialinda
Raczkowanie
 
Avatar Madzialinda
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 73
GG do Madzialinda
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Hej dziewczyny!
Gratuluje wszystkim mamusiom zrowych maluchów i widze ze szalejecie z zakupami . Ja narazie niec nie kupiłam bo u mnie wszyscy w rodzinie strasznie przesadni sa z wyjatkiem mnie i meza.
Przez te upały strasznie zaczeły mi puchnąc nogi byłam w aptece i pani mgr dała mi jakas pianke dla kobiet w ciazy mam nadzieje ze pomoże bo ide na wesele 11 lipca a potem jedziemy z mezem nad soline na weekend odpoczac. m,acie może jakies domowe sposoby na puchnace nogi??
Madzialinda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 21:47   #416
madziarek1
Rozeznanie
 
Avatar madziarek1
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 547
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

hej ja po wizycie dzidzia dalej jest dziewczynką no i w końcu się obróciła (uff) Rośnie sobie zdrowo, pokopała aparat USG hehe.

na sląsku upały i burze, nie wyrzymuję juz:/ szczególnie w nocy duchota...

Nika - śliczna kołderka

Ja88 - czy to opryszczka, czy pryszcz, poczekaj do jutra i jak sie rozbabra bardziej to do lekarza (swoją droga trzeba swoją "gabrysię" sprawdzić, bo bez lusterka to już nic nie widzę)

Wybieram się na spacer z psem i kotem wieczór przyjemny
madziarek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 22:10   #417
sweetpinky
Zakorzenienie
 
Avatar sweetpinky
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: z tamtego świata :)
Wiadomości: 4 861
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Nika nie przejmuj się mną no co Ty ja to wszystko wiem, już naprawdę sporo wyczytałam i dziś pogadałam ze znajomą ginekolog. Wiem jakie są skutki cc. Jedną rzecz mi powiedziała, która może obrazić niektóre przyszłe mamy, że ..."te co chcą świadomie cc tylko po to by sobie ulżyć są głupie i myślą tylko o sobie a nie o zdrowiu maleństwa, że są egoistkami". <--- żeby nie było to nie są moje słowa.


Trzymajcie za mnie kciuki jutro, przez to wszystko jakoś chyba słabo umiem
__________________




sweetpinky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 22:18   #418
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez madziarek1 Pokaż wiadomość
na sląsku upały i burze, nie wyrzymuję juz:/ szczególnie w nocy duchota...
Ja też w nocy najbardziej się męczę
Pomimo pootwieranych okien jest duszno

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
Trzymajcie za mnie kciuki jutro, przez to wszystko jakoś chyba słabo umiem
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 22:26   #419
19martusia86
Zadomowienie
 
Avatar 19martusia86
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 203
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez sweetpinky Pokaż wiadomość
Nika nie przejmuj się mną no co Ty ja to wszystko wiem, już naprawdę sporo wyczytałam i dziś pogadałam ze znajomą ginekolog. Wiem jakie są skutki cc. Jedną rzecz mi powiedziała, która może obrazić niektóre przyszłe mamy, że ..."te co chcą świadomie cc tylko po to by sobie ulżyć są głupie i myślą tylko o sobie a nie o zdrowiu maleństwa, że są egoistkami". <--- żeby nie było to nie są moje słowa.


Trzymajcie za mnie kciuki jutro, przez to wszystko jakoś chyba słabo umiem
Ja się zgadzam z tą panią ginekolog. Nie na darmo natura wymyśliła taki a nie inny sposób pojawiania się dziecka na świecie. Owszem jeśli wskazania medyczne, tak jak u Ciebie, mówią że lepiej rodzić przez cc to jak najbardziej, ale nigdy dla własnego kaprysu. Chociaż może opinia mi się zmieni jak urodzę o własnych siłach

---------- Dopisano o 22:26 ---------- Poprzedni post napisano o 22:22 ----------

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Ja też w nocy najbardziej się męczę
Pomimo pootwieranych okien jest duszno


U mnie też z upałami masakra... a że okna mamy nieuchylne to do zeszłego tygodnia spaliśmy pozamykani. Teraz otwieram balkon, ale wyjście przystawiam skrzynią z książkami żeby pies nie wychodził. No i sypiam pod prześcieradłem, bo pod kołdrą jest mi za gorąco. Wczoraj sie na małża napatrzeć nie mogłam jak uskuteczniał popołudniową drzemkę przykryty po uszy kocykiem... a ja sie zastanawiałam czy jak zdejmę bieliznę to będzie mi chłodniej.
19martusia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-30, 22:28   #420
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Mamusie wrześniowo - październikowe 2009 cz. III

Cytat:
Napisane przez 19martusia86 Pokaż wiadomość
U mnie też z upałami masakra... a że okna mamy nieuchylne to do zeszłego tygodnia spaliśmy pozamykani. Teraz otwieram balkon, ale wyjście przystawiam skrzynią z książkami żeby pies nie wychodził. No i sypiam pod prześcieradłem, bo pod kołdrą jest mi za gorąco. Wczoraj sie na małża napatrzeć nie mogłam jak uskuteczniał popołudniową drzemkę przykryty po uszy kocykiem... a ja sie zastanawiałam czy jak zdejmę bieliznę to będzie mi chłodniej.
Ja mam z dwóch stron pokoju okna dachowe, otwieram obydwa naraz, ale przeciągu żadnego nie ma, czasem wiaterek jakiś taki skąpy zawieje
A śpię właściwie obok kołdry - czasem tylko na brzuch lub tyłek róg zakładam
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.