Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości - Strona 64 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-07-08, 01:12   #1891
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
No dobra ta moja bestyjka,twój tż poczęści ma racje,co będzie się dzielił z jakimś gumowym kolesiem.




Oj,niewiem co powiedzieć/napisać.
samo przejdzie

Cytat:
Napisane przez Adriana Lecouvreur Pokaż wiadomość
zatęsknienie upierdliwa sprawa. gorzej niż ból zęba bo nie przechodzi po tabletce.
nawet jakbym wzieła garść prochów to i tak nie pomoże

głupia przypadłość
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 01:14   #1892
Adriana Lecouvreur
Wtajemniczenie
 
Avatar Adriana Lecouvreur
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z Toskanii
Wiadomości: 2 108
Send a message via Skype™ to Adriana Lecouvreur
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez Gofrzyca Pokaż wiadomość
nawet jakbym wzieła garść prochów to i tak nie pomoże

głupia przypadłość
trzeba sobie czasem pozatęskniać. To ja idę pozatęskniać. Bo tyż mam za kim. Dobranoc raz jeszcze.
__________________
Kaja



aktualizacja 13 maja - Nie taki modry, czyli za co kocham Budapeszt
Adriana Lecouvreur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 01:15   #1893
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez Adriana Lecouvreur Pokaż wiadomość
trzeba sobie czasem pozatęskniać. To ja idę pozatęskniać. Bo tyż mam za kim. Dobranoc raz jeszcze.
trzeba trzeba ale nie tak bardzo

Dobranoc
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 01:18   #1894
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

To dobrze Goferku,że samo przejdzie. Aniko,teraz Ty złapałaś doła.

Ide spać za chwile,więc życze Wam dobrej nocki.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 01:25   #1895
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
To dobrze Goferku,że samo przejdzie. Aniko,teraz Ty złapałaś doła.

Ide spać za chwile,więc życze Wam dobrej nocki.
samo, ale potrwa trochę

za dużo wolnego czasu mam

Kolorowych
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 07:20   #1896
Elliannia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Zewsząd
Wiadomości: 3 660
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Dzień dobry moherki

Witam was nieludzko wczesną porą, siedzę w pracy i zbijam bąki jak na razie W nocy była taka burza, że ze strachu musiałam zamknąć okno :/ A teraz byle do 14

Dziś jeszcze odbieram tżtowy garnitur z przeróbek, i muszę jakieś zakupki jedzeniowe zrobić
__________________
Zawsze jest trochę prawdy w każdym "żartowałam", trochę wiedzy w każdym "nie wiem", trochę emocji w każdym "nie obchodzi mnie to" i trochę bólu w każdym "u mnie wszystko w porządku"
...


Elliannia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 07:52   #1897
Eva ID
ForceIsStrongInThisOne...
 
Avatar Eva ID
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: أبو ظبي
Wiadomości: 7 401
GG do Eva ID
Smile Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez Adriana Lecouvreur Pokaż wiadomość
na pewno nie! przypomnij sobie taki związek frazeologiczny jak 'drzeć z kimś koty'
jasno wynika z niego że człowiek jest równie osobistą własnością kota co dowód osobisty własnością człowieka ^^
Adri na to bym nie wpadła, genialne !!!

Teraz chyba bardziej rozumiem moje ukierunkowanie myślowe za kotami

Cytat:
Napisane przez Gofrzyca Pokaż wiadomość
życie mnie dobija

zatęskniło mi się do pewnej osoby
Goferku, no jak do mnie tęsknisz, to jestem, a jak nie do mnie.... to Lody Waniliowe polane Czekoladą z Gorącymi Malinkami (tylko Malinki są takie gorące, a Gofra nie polecam, mozna zgagi dostać).

Witajcie, ależ mam "zachmurzenie".... raczej "zapylenie", ale aby się Wam tylko z erotyką nie skojarzyło nadciąga chyba Burza Piaskowa, tudzież Pustynna Burza.... słoneczka nie widać

Dzisiaj Środa.... zaraz, zaraz.... jak ten czas leci, 8 Lipca !!!

Ooooo..... dawno nie było o operach.... a już się widzę niektórzy tak stęsknili

To może dzisiaj Carmen? Prosta opera i bardzo popularna.... wszyscy ją znają, nawet ci, którzy się przed tą wiedzą bronią rękami i nogami (no czyż ja nie jestem złośliwa troszeczkę?).


Cieszy mnie natomiast ogromnie, że są osoby które mają ochotę czytać te moje "wypociny poranne"....



To krótko, bo czasu nie ma.... Carmen to opera z 1875 roku Georges`a Bizeta - francuskiego kompozytora, którego moją akurat ulubioną operą jest "Les pecheurs de perles", no ale o tym może innym razem, bo to mniej popularne dzieło nie weszło jeszcze do stałego repertuaru.


O co chodzi w Operze Carmen?

* Carmen to piękna Cyganka, zwodzi Don Jose młodego sierzanta, który zamiast ją aresztować za udział w bójce, woli zostać zdegradowany.

* Carmen doprowadza do bójki Don Josego, ze swoim "szefem" i zmusza go do dezercji i przejścia na stronę przemytników.

* potem Carmen wybiera torreadora Escamilla, (no, ba) doprowadza do konfrontacji tych dwojga rywali, a Don Jose musi wracać do Sewilli, bo mu mama zmarła

* gdy Carmen z Escamillą wracają do Sewilli, Don Jose zazdrosny chce aby Carmen do niego wróciła, ta jednak oddaje mu pierścień, co doprowadza faceta do szału i zabija ją sztyletem, płacząc, że ją kocha i tylko ją.


Tak to wygląda w skrócie.... dobry materiał na telenowelę.

Do tego wspaniała muzyka, wdzięczne libretto i dobre rozmieszczenie głosów.... Carmen to sopran lub mezzo, Don Jose - tenor, Escamillo - baryton (i jak go nie kochać ), a Mercedes to alt... ktoś słyszał o Cygance Mercedes ? Nie?! No nie ważne.

Najsłynniejszą arią z tej Opery jest Habanera.... w pierszym akcie śpiewana przez Carmen.

Uwaga - Habanera - pochodzi z Kuby, to taki taniec prawie, że ludowy.


Oto proszę omawiana Aria, po 2 minutowym Preludium
w wykonaniu Niezapomnianej Marii Callas




__________________
Wealth, Income & Power

I`m Proud to Be a Christian - Jestem Dumna, że Jestem Chrześcijanką



55 kg
Eva ID jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 08:54   #1898
***luna
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 8 184
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Morning
Dziś mam dzień poza biurem.
więc zaczynam później.
Jestem półprzytomna, bo dziecię moje spać ostatnio nie może,sam swiatło sobie zapala i książki niby czyta do niewiadomo której (wczoraj komisyjnie ku wilekiemu zaskoczeniu skrzata zabrałam małą lampke z jego pokoju).
A rano jak mówię, by wstawał, bo do przedszkola czas: kołdra na głowę i : nie.
Śmiać mi się czasami chce, ale powagę zachować trzeba



Z kwestii mniej istotnych pogoda lipna, deszczowa brrr, nie do końca odpowiednia na dzień w podróży, ale cóż

Powinnam się pakować, bo przecież do Polszy wkrótce jedziemy, a ja nic.
Jedynie co zamówiłam cuuuuudne ubrania na ebay.
Ceny powalające- bo upolowałam kiecę Dorothy Perkins i fantastyczną bluzkę z promodu za niecałego funcika podobnie jak jakosc- pierwsza klasa.
Co do kotów to mnie się spodobał ostatnuio bengalski
za to cena mi się nie spodobałaza takiego kociaka

Lecę choć mi się nie chce.
Miłego dnia wszystkim życze.



P.S. mnie opera czasami pasuje, czasami drażni. Za to moja mam jest fanką opery, na której często płacze
__________________
Blogi są dwa
blogowo: poradnik emigranta nowy post:
14/10/2012 Obyście tego postu nie potrzebowali
blogowo:
aktywnie
nowy post 12/09/2012 Veni Vidi Vici
***luna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 12:00   #1899
Westalka
Zakorzenienie
 
Avatar Westalka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 4 296
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez Gofrzyca Pokaż wiadomość
ej to tam coś takiego jest??

nie zauważyłam nawet
Jest, jest. Fakt, mało urodziwe ( w porównaniu do innych), ale żal byłoby nie zagłosować.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;13141032]Jesteśmy Jak śmiesz wątpić, zdrajczyni
[/QUOTE]
Szaja, ja? Nie, nie, nie! Chciałam, żebyśmy otrzymały oficjalne potwierdzenie.
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
No, ba!
tylko czekać, aż zainteresuje się nam UNESCO.

Cytat:
Napisane przez Adriana Lecouvreur Pokaż wiadomość
ale i tak już będzie fakt dokonany ze studiami, i będę leciała solo z drugiego piętra..
o! skąd ja to znam...
też chciałabym mieć kota, ale obawiam się, że musiałabym razem z nim zamieszkać pod blokiem, pod świerkiem.

a tak strasznie podobają mi się niebieskie rosyjskie
__________________
żartowałam!







Westalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 13:15   #1900
Adriana Lecouvreur
Wtajemniczenie
 
Avatar Adriana Lecouvreur
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z Toskanii
Wiadomości: 2 108
Send a message via Skype™ to Adriana Lecouvreur
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez Westalka Pokaż wiadomość
o! skąd ja to znam...
też chciałabym mieć kota, ale obawiam się, że musiałabym razem z nim zamieszkać pod blokiem, pod świerkiem.

a tak strasznie podobają mi się niebieskie rosyjskie
Ruski są przecudne, a jeszcze bardziej Chartreux - bo ja lubię takie duuuuzie, duuuuuuuuuzie koty takie, że jak człowiek weźmie na ręce, to po dziesięciu minutach kręgosłup boli kociaki Chartreux też są masakrycznie drogie, ale marzę o takim....

Żeby nie było żem burżuj, najcudowniejszy i najkochańszy kot jakiego znam to dachowiec Tygrysek... jeden z dwóch kocurów przyjaciółki.... oba są wielkie, grube i kochane. I niniejszym zmieniam sobie avka na Tygryskaaaa

Dzień dobry wszystkim!
Tu też pogoda taka sobie.... spałam do 12.40

PS. A moja ukochana aria z Carmen to Je dis, que rien ne m'epouvante, najchętniej w wykonaniu Leontiny Vaduvy.
__________________
Kaja



aktualizacja 13 maja - Nie taki modry, czyli za co kocham Budapeszt

Edytowane przez Adriana Lecouvreur
Czas edycji: 2009-07-08 o 13:23
Adriana Lecouvreur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 13:15   #1901
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez Elliannia Pokaż wiadomość
Dzień dobry moherki

Witam was nieludzko wczesną porą, siedzę w pracy i zbijam bąki jak na razie W nocy była taka burza, że ze strachu musiałam zamknąć okno :/ A teraz byle do 14

Dziś jeszcze odbieram tżtowy garnitur z przeróbek, i muszę jakieś zakupki jedzeniowe zrobić
u mnie burza taaaaaaaakaaaaaaaa oogromnaaaaaa była nad ranem, ledwo zdąrzyłam przysnąć a tu jak nie rypnie Lało tak, że bałam się że mi okna ten deszcz porozpuszcza
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.

Edytowane przez Gofrzyca
Czas edycji: 2009-07-08 o 13:18
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 13:17   #1902
santos
Zakorzenienie
 
Avatar santos
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: skad wracali Litwini ?
Wiadomości: 4 546
GG do santos
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez Gofrzyca Pokaż wiadomość
u mnie burza taaaaaaaakaaaaaaaa oogromnaaaaaa była nad ranem, ledwo zdąrzyłam przysnąć a tu jak nie rypnie Lało tak, że bałam się że mi okna ten desz porozpuszcza
U nas wieczorem, ok 9-10 grzmialo i chyba padalo. W nocy nie pamietam, chociaz o 3 nad ranem kot mi zrobi pobodke, bo urzadzil sobie wyscigi przez caly dom....
__________________
"Thunderstorms seldom clear the air"

Santosowa rzezba ;-)

nie jestem zawodowym dietetykiem ani trenerem, to moje hobby. Chetnie udziele rad, ale korzystasz z nich na wlasna odpowiedzialnosc. Dziekuje za uwage
santos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 13:33   #1903
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez santos Pokaż wiadomość
U nas wieczorem, ok 9-10 grzmialo i chyba padalo. W nocy nie pamietam, chociaz o 3 nad ranem kot mi zrobi pobodke, bo urzadzil sobie wyscigi przez caly dom....
Kotu znudzilo się spanie

Chyba wszystkie koty tak mają, że o jak najmniej odpowiedniej godzinie bawić się chcą czy jeść, czy spiewać, czy nawet na te spacery chodzić
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 13:40   #1904
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Nasz kocur,co noc budzi bo albo mu się jeść chce albo chce wyjść na łajzy.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 13:54   #1905
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
Nasz kocur,co noc budzi bo albo mu się jeść chce albo chce wyjść na łajzy.
kotek mojej świetej pamięci babci jak jeszcze żył (po podejrzewam ze gdzieś zdechł) potrafił wejść mojemu bratu w nocy na klatkę piersiową i klepać go łapką po twarzy żeby się obudził i go wypuścił na siku albo kupkę bo zapomniał wieczorem
Nie narobił nigdzie w domu, a jak już nie mógł wytrzymać to wskakiwał na piec i tam się załatwiał. Byle nie na dywan.
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 13:58   #1906
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Goferku,fajna kicia. To nasz w nocy przychodzi pod sypialnie,mamy drzwi zamknięte i miauczy a do tego czasami drapie w drzwi.Ma kuwete,jak nas nie ma w domu a go przyciśnie do pójdzie do swego kibelka zrobić,ale w nocy to nie on chce wyjść.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 14:09   #1907
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
Goferku,fajna kicia. To nasz w nocy przychodzi pod sypialnie,mamy drzwi zamknięte i miauczy a do tego czasami drapie w drzwi.Ma kuwete,jak nas nie ma w domu a go przyciśnie do pójdzie do swego kibelka zrobić,ale w nocy to nie on chce wyjść.
Ten nasz to taki typowy wiejski kot, szlajał się całymi dniami, przychodził na jedzenie, połasić się, poprzytulać i dalej w rejs jak to takie kociaki.
Oby nie zdechł tak jak podejrzewam
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 14:15   #1908
DariaKom
Zakorzenienie
 
Avatar DariaKom
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 119
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Hej kobity! Widzę, że kocie klimaty mamy na wizażu. Ja ostatnio mam znów za mało czasu na wizażowanie nad czym ubolewam srodze! Chciałabym mieć już z bani ten ślub i mieć trochę więcej czasu na cokolwiek....

Z newsów, dziś idę na przymiarkę sukni, trzymajcie kciukasy, żebym się wcisnęła w suknię!!!
DariaKom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 14:19   #1909
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 25 455
GG do agabil1
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

wróciłam
Nadziergane sporo jak ja to nadrobię
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 14:23   #1910
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez DariaKom Pokaż wiadomość
Hej kobity! Widzę, że kocie klimaty mamy na wizażu. Ja ostatnio mam znów za mało czasu na wizażowanie nad czym ubolewam srodze! Chciałabym mieć już z bani ten ślub i mieć trochę więcej czasu na cokolwiek....

Z newsów, dziś idę na przymiarkę sukni, trzymajcie kciukasy, żebym się wcisnęła w suknię!!!
jaby co to mu pomozemy Cię umiejscowić na właściwym miejscu

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
wróciłam
Nadziergane sporo jak ja to nadrobię
spoko spoko, tutaj 3/4 o kotach więc będzie lekko łatwo i przyjemnie
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 15:04   #1911
Westalka
Zakorzenienie
 
Avatar Westalka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 4 296
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez Adriana Lecouvreur Pokaż wiadomość
Ruski są przecudne, a jeszcze bardziej Chartreux - bo ja lubię takie duuuuzie, duuuuuuuuuzie koty takie, że jak człowiek weźmie na ręce, to po dziesięciu minutach kręgosłup boli kociaki Chartreux też są masakrycznie drogie, ale marzę o takim....

Żeby nie było żem burżuj, najcudowniejszy i najkochańszy kot jakiego znam to dachowiec Tygrysek... jeden z dwóch kocurów przyjaciółki.... oba są wielkie, grube i kochane. I niniejszym zmieniam sobie avka na Tygryskaaaa

Dzień dobry wszystkim!
Tu też pogoda taka sobie.... spałam do 12.40

PS. A moja ukochana aria z Carmen to Je dis, que rien ne m'epouvante, najchętniej w wykonaniu Leontiny Vaduvy.
ooo, kartuskie też są śliczne
szkoda, że na razie pozostają w sferze marzeń, bububu.

a Tygrysek prezentuje się dumnie

Aga, jak tam było?

Goferku, u mnie też była wstrętna burza nad ranem i strasznie lało - wprost na moją bluzkę, którą zapomniałam zdjąć z balkonu
__________________
żartowałam!







Westalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 15:10   #1912
Adriana Lecouvreur
Wtajemniczenie
 
Avatar Adriana Lecouvreur
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z Toskanii
Wiadomości: 2 108
Send a message via Skype™ to Adriana Lecouvreur
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez Westalka Pokaż wiadomość
ooo, kartuskie też są śliczne
szkoda, że na razie pozostają w sferze marzeń, bububu.

a Tygrysek prezentuje się dumnie
dumnie to tylko pozory, to straszny pieszczoch pozbawiony wszelkich oporów moralnych, potrafi to wszystko co potrafią miziaste koty podniesione do potęgi n'tej ale i tak go kocham... jego współlokator Whisky to też zjawisko... jest bosko piękny, mieszanka rasowca z dachowcem, znajda podobnie jak Tygrysek... jak go kiedyś obfotografuję to pokażę....
__________________
Kaja



aktualizacja 13 maja - Nie taki modry, czyli za co kocham Budapeszt
Adriana Lecouvreur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 15:34   #1913
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez Westalka Pokaż wiadomość
ooo, kartuskie też są śliczne
szkoda, że na razie pozostają w sferze marzeń, bububu.

a Tygrysek prezentuje się dumnie

Aga, jak tam było?

Goferku, u mnie też była wstrętna burza nad ranem i strasznie lało - wprost na moją bluzkę, którą zapomniałam zdjąć z balkonu
no nie daleko niby nam do siebie bo ja z mazowieckiego jestem. Dawno takiej burzy nie widziałam.
Za blokiem mam przedszkole, dosłownie góra 4-5 metrów, a jak padało to nie było widać budynku wogóle

Cytat:
Napisane przez Adriana Lecouvreur Pokaż wiadomość
dumnie to tylko pozory, to straszny pieszczoch pozbawiony wszelkich oporów moralnych, potrafi to wszystko co potrafią miziaste koty podniesione do potęgi n'tej ale i tak go kocham... jego współlokator Whisky to też zjawisko... jest bosko piękny, mieszanka rasowca z dachowcem, znajda podobnie jak Tygrysek... jak go kiedyś obfotografuję to pokażę....
Tygrysio przecudowny, na moje oko to on wygląda na pieszczocha
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 17:06   #1914
Reijel
Wtajemniczenie
 
Avatar Reijel
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Włóczkowo
Wiadomości: 2 367
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Daria, nie zapomnij wrzucić swoich zdjęć w sukni!

Aga, witaj Udał się wypoczynek?


O kotach to ja mogę, panie, na okrągło Skoro mowa o wymarzonej rasie - oto Ragdoll
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Ragdoll1.jpg (48,8 KB, 3 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg ragdoll2.jpg (60,9 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg ragdoll3.jpg (41,2 KB, 2 załadowań)
Reijel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 17:12   #1915
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez Reijel Pokaż wiadomość
Daria, nie zapomnij wrzucić swoich zdjęć w sukni!

Aga, witaj Udał się wypoczynek?


O kotach to ja mogę, panie, na okrągło Skoro mowa o wymarzonej rasie - oto Ragdoll
sie zakochałam

ale nie ma to jak kochane dachowce

chyba Eli mówiła o ślimakach pływających na jej żółwiu tak??

a czy to wyglądało mniej więcej tak??
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg funny-pictures-snail-is-on-turtle.jpg (63,7 KB, 8 załadowań)
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.

Edytowane przez Gofrzyca
Czas edycji: 2009-07-08 o 18:38
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 19:49   #1916
Adriana Lecouvreur
Wtajemniczenie
 
Avatar Adriana Lecouvreur
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z Toskanii
Wiadomości: 2 108
Send a message via Skype™ to Adriana Lecouvreur
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez Gofrzyca Pokaż wiadomość
chyba Eli mówiła o ślimakach pływających na jej żółwiu tak??

a czy to wyglądało mniej więcej tak??
__________________
Kaja



aktualizacja 13 maja - Nie taki modry, czyli za co kocham Budapeszt
Adriana Lecouvreur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 19:52   #1917
TmargoT
Zakorzenienie
 
Avatar TmargoT
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 25 102
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez agabil1 Pokaż wiadomość
wróciłam
Nadziergane sporo jak ja to nadrobię
-witaj AGO.nie będzie tak źle,jak będziesz się udzić to nadrobisz.
TmargoT jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 19:58   #1918
DariaKom
Zakorzenienie
 
Avatar DariaKom
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 119
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Żółw i ślimol- bezcenne...

Matko jedyna, jak mnie irytuje ta goowniana reklama krewetek z maka, która wyskakuje jak tylko trącę myszką....
DariaKom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 20:03   #1919
TmargoT
Zakorzenienie
 
Avatar TmargoT
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Neverland
Wiadomości: 25 102
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

Cytat:
Napisane przez DariaKom Pokaż wiadomość
Żółw i ślimol- bezcenne...

Matko jedyna, jak mnie irytuje ta goowniana reklama krewetek z maka, która wyskakuje jak tylko trącę myszką....
mnie też.
TmargoT jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-07-08, 20:10   #1920
Gofrzyca
Zakorzenienie
 
Avatar Gofrzyca
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 19 742
Dot.: Moherowe dinozaury, konserwy i dewotki cz. IV - Kraina Łagodności i Puszystości

ZABIĆ KREWETKĘ



ktoś chce placuszka ziemniaczanego??
dostałam od sasiadki
__________________
Padał deszcz tak jak dziś, miałaś uchylone drzwi.
Stałem w nich niczym pies,
w zębach niosąc bukiet ściem.
Zatrzasnęłaś je na klucz, wystawiłaś mnie na bruk.
Choć rację masz, że nie znasz mnie,
jak mogłaś tak dać wkręcić się.
Gofrzyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.